|
|
#721 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 511
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
...bo nie każdy chłop z widłami to Posejdon
z nimi źle i bez nich nienajlepiej, łot babska natura
__________________
Góra 12.03.2009 - finito 08.10.2010 Dół 28.04.2009 10.02.2013 - Insanity - restart
|
|
|
|
|
#722 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pyrlandia
Wiadomości: 462
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
Moi kumple są super i nie wiem, co zrobię, jak skończę studia i wszyscy się rozjadą. Z dziewczynami często nie mam o czym pogadać poza wąskim gronem koleżanek/przyjaciółek. Natomiast na 'osobistego' chłopaka nie mam w ogóle miejsca w moim życiu.
|
|
|
|
|
|
#723 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrc
Wiadomości: 627
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Jestem singielka bo nie mam faceta
i lubie ten stan jak narazie w trudnych chwilach jest mi ciezko bez niego ale zawsze mam ludzi ktorzy mnie wespra i mi pomoga ale ogolnie jest fajnie nie szukam faceta na sile, nie jestem zdesperowana bo go nie mam o nie! Jak sie ten odpowiedni zjawi to bardzo dobrze nie mam duzo wymagan chce zeby byl staly w uczuciach bo nie bawia mnie zwiazki na miesiac. Dlatego tez moze jestem singielka bo trafiam na facetow ktorzy lubia zwiazek na "chwile" a takim od razu mowie NIE.
__________________
Warto wierzyć w miłość bo gdzieś jest ktoś kto też w nią wierzy! 18.04.2015 - 14:00 sakramentalne tak ![]() |
|
|
|
|
#724 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Centralna Polska
Wiadomości: 2 473
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
A ja dziś byłam narażona na pokusę pocałowania faceta, który ma narzeczoną, ale dalam radę
Nie dałąm się wzajemnemu przyciąganiu Ciężko jest przestrzegać własnych zasad Jedna z nich to niebudować czegoś na nieszczęściu innych ludzi
__________________
|
|
|
|
|
#725 | |
|
biegam dla Zabawy
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 5 137
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#726 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Środa Wielkopolska
Wiadomości: 3 165
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Jestem singielką, ponieważ po dwuipółrocznym związku potrzebuję oddechu. Duuużego oddechu. Rozstaliśmy się jeszcze w 2007 roku a ja nadal nie tęsknię do związku. Co więcej, nie widzę, minusów bycia singlem. Tak jak teraz jest mi dobrze, nie jestem od nikogo zależna.
|
|
|
|
|
#727 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
mnie zostawil chlopak po 2 latach i w sumie jakos boje sie związac:P
__________________
![]() 21. 04.2014 http://www.suwaczek.pl/cache/14430ff3c8.png http://www.fotografia.slubna.com.pl/...4-04-21/05.jpg |
|
|
|
|
#728 | |
|
seriously? no.
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 954
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
dziwne to, ale tak już jest ![]() póki co jestem singielką, bo się rozstaliśmy... nie szukam narazie nowych związków. robię porządki
|
|
|
|
|
|
#729 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 581
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Nie mam faceta, ponieważ żadnego jeszcze tak naprawdę nie pokochałam. Miałam sporo przelotnych związków, które trwały góra 2 miesiące i zawsze zostawał po nich jakiś niesmak.
Na początku jest miło, przykładowy partner ma same zalety,a ja snuję już plany na nasze dalsze życie, które mamy spędzić razem. Po jakimś czasie jednak czar pryska, czuję pewne ograniczenia wiążące się właśnie z byciem w związku i coraz bardziej te spotkania zaczynają mnie męczyć. Uświadamiam sobie, że ta naprawdę żyjemy w innych światach, nic nas nie łączy poza kontaktem fizycznym i nie mamy nawet o czym rozmawiać. Szukam wymówek, aby tylko uniknąć kolejnego spotkania, oszukuję go a następnie przyznaję się, że to koniec. Wiem, że może się to wydawać bardzo niedojrzałe ale historia ta powtarza się za każdym razem. Lepiej dlatego być singlem - wolnym, niezależnym i przede wszystkim nie oszukującym siebie. |
|
|
|
|
#730 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 699
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Dobre pytanie.. mogłabym na nie odpowiedzieć na milion różnych sposobów. Bo z wyboru, bo tak mnie los pokierował, bo jestem mściwa, bo łatwo mnie wykorzystać, bo.. najgorsze jest to, że zaczyna mi to ciążyć, nie da się przeżyć życia w pojedynkę..
|
|
|
|
|
#731 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Hmm...Nigdy się tu nie odzywałam...Dużo czytałam...Wiem, że potraficie dobrze poradzić...A ja mam taki problem...Związany właśnie z tym tematem...Dlaczego jesteście singielkami...? Doszłam dziś do wniosku, że ja mam chyba ze sobą jakiś problem...a więc tak: Zawsze jest tak samo. Podoba mi się jakiś chłopak. Jakiś flirt, sms-y, spotkanie w większej grupie znajomych, na imprezie czy gdzieś no i przychodzi czas na spotkanie sam na sam...I wtedy wszystko się zmienia. Chłopak, którym byłam zainteresowana automatycznie nie ma już u mnie szans. Nie chcę się z nim widzieć i spotkać... Nie wiem z czego to wynika... To jest bardzo dziwne...Nie narzekam na brak powodzenia ale mając 20 lat nigdy nie miałam chłopaka bo zawsze robię to samo...Nie wiem czy to może wynika z tego, że po prostu jeszcze nie trafiłam na tego prawdziwego i podświadomie go odrzucam...czy nie wiem o co chodzi... Przyjaciółka mówi mi żebym chociaż raz zrobiła coś przeciwko sobie i się spotkała... I zrobiłam tak...chyba ze 3 razy...i było fajnie..naprawdę nie narzekałam ale jak już sytuacja miała się rozwijać jeszcze bardziej to wtedy już odpadałam...co ze mną nie tak? A i dodam jeszcze, że jak jest impreza to nie mam problemu z tym żeby wyjść z kimś sam na sam... Rozumie ktoś coś z tego? Ktoś mi coś doradzi...Wiem tylko, że moje zachowanie jest delikatnie mówiąc dziecinne...A na codzień uchodzę za poważną osobę...
![]() ---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ---------- Zapomniałam jeszcze dodać, że dopóki facet nie jest mną zainteresowany to ja szaleję na jego punkcie...Obecnie jestem zauroczona pewnym chłopakiem...On mną raczej nie...To znaczy trzyma mnie na dystans...I najgorsze jest to, że z jednej strony martwi mnie to, że chyba go sobą nie zaiteresowałam a druga rzecz, która mnie martwi to taka, że nawet jeśli zwróci na mnie uwagę to cały jego urok, czar pryśnie i mi wszystko przejdzie...Tak jest zawsze... |
|
|
|
|
#732 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: ze swojego pokoju
Wiadomości: 1 116
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
nie mam faceta głównie dlatego, że jestem potworną egoistką i dobrze mi samej. to główny powód
do tego dochodzi również fakt, że ciężko znaleźc mi faceta, który mi zaimponuje. nie musi byc astronautą czy rozwiązywać zadania matematyczne na poziomie rozszerzonym. to jest to małe COŚ co dostrzegłam jak dotąd tylko w jednym facecie, ale nic z tego raczej nie będzie. jestem trudnym przypadkiem. 'chcę', a gdy mam już miec dochodzę do wniosku, że nie potrzebuję, że nie mam teraz ochoty, że radzę sobie sama lepiej ![]() bo taka prawda. teraz kobieta musi sobie radzic.
__________________
...mówi się "trudno" i płynie się dalej..
27.11.2009 - pierwsza randka 02.08.2012 - nasz ślub 25.03.2013 - me + you = Sławek |
|
|
|
|
#733 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 3 749
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
jakbym czytała o sobie...
|
|
|
|
|
|
#734 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 374
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
ponad pół roku temu zakończyłam mój związek i po prostu na razie ''odpoczywam'' co nie znaczy, że zamknęłam się na mężczyzn, wręcz przeciwnie, nie szukam ale też nie zamykam się, po prostu wiem, że jak ma miłość przyjść to przyjdzie
poza tym na razie nie narzekam na życie singielki jestem nią z wyboru, szuka kogoś odpowiedniego
__________________
good girls are made of sugar & spice, as for me, I'm made of vodka & ice. eat me. ![]() drę koszule, łamię serca. |
|
|
|
|
#735 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 581
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Dokładnie! Dochodzę wiec do wniosku, że z natury jestem takim samcem, który po zdobyciu swej "ofiary" jest nią najwyraźniej znudzony. Najlepszym etapem są te wszystkie podchody, przynajmniej wtedy jest w miarę ciekawie i można się łudzić, że poznany facet jest chodzącym ideałem. Najgorsze jest to, że rozczarowanie przychodzi wraz z rozwojem sytuacji.
|
|
|
|
|
#736 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 6
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
__________________
Well, I'm gonna get out of bed every morning... breath in and out all day long. Then, after a while I won't have to remind myself to get out of bed every morning and breath in and out... and, then after a while, I won't have to think about how I had it great and perfect for a while. (...) |
|
|
|
|
|
#737 | |
|
seriously? no.
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 954
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
ale tak na poważnie, trochę to dziwne... niby chcesz mieć faceta, ale z drugiej strony nie chcesz może rzeczywiście nie dorosłyście jeszcze do poważnych związków... albo po prostu trafiacie na facetów, z którymi fajnie jest tylko poflirtować, bo na stałe raczej się nie nadają ![]() początki są zawsze najfajniejsze ale później też jest fajnie... zależy jak się ludzie dobiorą
|
|
|
|
|
|
#738 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 34
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
jestem singielką i zostane nia juz do konca zycia, bo milosc mojego zycia wczoraj mnie zostawila....i to w zgodzie takiej
czuje ze nie do konca tego chcial....ze po prostu uczucie troche przygaslo a on to zle ocenil................... ..........jesli wroci bede happy jesli nie to bede zyć jako single...pozdrawiam 3majcie sie.
|
|
|
|
|
#739 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
nie jestem, od prawie dwóch lat. ; )
__________________
the best things in life are free...
the second best are EXPENSIVE. ♥ -coco chanel |
|
|
|
|
#740 | |
|
seriously? no.
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 954
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#741 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 995
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
ja jestem singlem przez mój wspaniały charakter(egoistyczna, zasadnicza do bólu,nieufna,uparta nonkonformistka
) poza tym nie mam okazji zeby poznać kogoś godnego mojej uwagi
__________________
'We smiling high, watching the good things passing by. Pretend the feeling fine, but inside we're crying sometimes' Edytowane przez uparta Marti Czas edycji: 2009-03-15 o 17:45 |
|
|
|
|
#742 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 257
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
. Nie wiem jak to wytłumaczyć, podświadomie chyba wolałam wzdychać i idealizować obiekt westchnień, w myślach układać scenariusze. Też nie narzekałam na brak powodzenia, ale jak już ten mój obiekt westchnień zwracał na mnie uwagę, to przestawał być taki wyjątkowy. Ja wtedy stawałam się nieprzyjemna, oschła i jeżeli nie udało mi się dostatecznie zrazić do siebie to się sama wycofywałam. Teraz z perspektywy czasu sądzę, że chyba nie byłam gotowa na związek i gdzieś w głębi duszy mnie to przerażało. Na szczęście już mi to przeszło.
|
|
|
|
|
|
#743 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-03
Wiadomości: 786
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
Zrestzą cześto jak kogoś idealizowałam, ten ktoś okazywał się zupełnie inny z charakteru, nie pasował mi do mojego wyobrażenia i tym samym tracił dla mnie na wartości. Hmmm gratuluje że ci przeszło , bo mi narazie nie
|
|
|
|
|
|
#744 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 352
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
ja jestem singielką od końca października... dawniej wydawało mi się, że bez mojego Tż żyć nie będę mogła, ale jak się okazuje -mogę!! i mało tego: jest lepiej jak z nim
od tego czasu miałam szansę być z 2 chłopakami, ale ja nie chcę, lubię tą swoją samotność i jak czasami słyszę jak inni narzekają na swoich mężów, partnerów, chłopaków, ja się uśmiecham i odp: Ja już takiego problemu nie mam... i mówię to bez jakiegoś żalu, bo od tych paru miesięcy prawie w ogóle się nie denerwuję, z nikim nie kłócę. Choć nie ukrywam, że są momenty, że chciałabym być z kimś, z kimś, kto by mnie przytulił, towarzyszył w podróżach. Ale na to jeszcze przyjdzie pora. pozdrawiam wszystkie single!
__________________
Każdy dzień ma swój aromat /Melchior Wańkowicz/ "..Bo ja przez Ciebie nawet nie wiem jak żyć, sto lat niech chociaż minie, nim spotkam Cię znów, proszę Cię, zostaw juz..." https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=247773 propozycje na wypady z naszymi psiakami, zapraszam do wpisów |
|
|
|
|
#745 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 411
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
jestem singielką bo tak mi pasuję! nie wyobrażam sobie być z byle kim a takich jest na pęczki. w tej kwestii jestem wielką egocentryczką i mam duże wymagania i nie wyobrażam sobie być z kimś tylko dlatego, że nikogo nie mam.
|
|
|
|
|
#746 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 3
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Hej wszystkim singielkom! To mój pierwszy wpis na wizażu, ale przyznam, że to świetne forum
Jestem singlem od 3 lat, sama zdecydowałam, że odejdę od faceta i nie żałuję tej decyzji mimo, że jestem już trochę zmęczona swoją samotnością. To ma dobre i złe strony, każdy wie jakie, więc nie ma potrzeby wymieniać. Są jakieś tam przelotne spotkania z facetami, ale przeważnie kończy sie to po 3,4 randkach, bo albo coś mi nie pasuje w nim, albo on urywa kontakt. Po prostu ludzie się szukają i to normalne, że nie zawsze sobie podpasują. W każdym razie chciałam Was wszystkie spytać, czy macie tak, że coś Wam przecieka przez palce? Mam 23 lata, większość ludzi mówi, że jestem młoda, wszystko co najlepsze przede mną, ale ja mam wrażenie, że te 3 lata bycia singlem to po części stracony czas na miłość, wielkie namiętności młodości itp. To najlepsze lata mojego życia, a ja je spędzam w pojedynkę. Nie to, że jestem zawiedziona czy nie umiem żyć bez faceta, mam swoje cele w życiu, pewne priorytety, których się trzymam etc. ale jednak chyba nie będę wspominać, że jak byłam młoda, byłam szaleńczo w kimś zakochana. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie drogie kobietki..? Pozdrawiam wszystkich czytających
__________________
Progress is a nice word. But change is its motivator and change has its enemies. - Robert F. Kennedy |
|
|
|
|
#747 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 435
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Wiem, że nie zaczyna się zdania od bo" ale zrobię wyjątek
![]() Bo: 1. byłam w nieudanych "związkach" 2. im bardziej poznaję facetów tym częściej widzę ze większość z nich jest bardziej podobna do zwierząt niż do ludzi 3. uważam się za osobę inteligentną i niezależną a faceci chyba się tego boją na dłuższą metę 4. doświadczyłam zdrady, kłamstwa i cwaniactwa z ich strony 5. przekonałam się że być sama nie znaczy być samotna 6. mam przyjaciela i przyjaciółkę którzy jeszcze mnie nie zawiedli i nic na to nie wskazuje, sa dla mniej bardziej cenni niz "chłopak" [który dziś jest a jutro go może nie być] 7. nie chcę być z kimś dla samego bycia w związku - dlatego jestem singielką.. .. ale może keidyś to się zmieni
__________________
Tiki riki tiki tak ![]() 1.04 - 50kg - R stop W zimę można schudnąć ![]() Zabiegana studentka
|
|
|
|
|
#748 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Bo faceci to samo zło, nie do ogarnięcia...
__________________
Po co dalej oddychać, skoro ktoś ci powiedział co odróżnia jabłko od roweru? Adaś |
|
|
|
|
#749 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 475
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Cytat:
"im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta"
__________________
Ostatni raz w siebie zwątpiłam !
|
|
|
|
|
|
#750 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: dlaczego jesteście singielkami??
Jestem singielką, bo facet, na którym mi zależało (zależy
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:28.



z nimi źle i bez nich nienajlepiej, łot babska natura




Ciężko jest przestrzegać własnych zasad
Jedna z nich to niebudować czegoś na nieszczęściu innych ludzi

21. 04.2014 






jakbym czytała o sobie...

może rzeczywiście nie dorosłyście jeszcze do poważnych związków... albo po prostu trafiacie na facetów, z którymi fajnie jest tylko poflirtować, bo na stałe raczej się nie nadają 


