Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-04-12, 11:55   #1351
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Wiecie co mi powiedziała koleżanka, z której zdaniem bardzo się liczę? Bo zapytałam (ot tak sobie) na jakie studia jej zdaniem powinnam iść. Powiedziała, że na psychologię Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł, jak miałabym radzić innym jak mam problemy () sama ze sobą

A tak w ogóle to jestem zła, niezadowolona, chce mi się ryczeć i w ogóle. Powód? Beznadziejnie głupi. Moja kochana torebka Emili, z której tak się cieszyłam ma wadę. Zamek nie dopina się do końca... A jak płacę 120zł za torebkę to oczekuję, że będzie idealna. Zwracam z bólem serca
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 12:38   #1352
Tesiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Tesiaczek
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 685
GG do Tesiaczek
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Psychologia kliniczna too tylko jedna ze specjalizacji, jeśli nie chce się leczyć innych, to można iść na społeczną, sądową czy menadżerską.
Poza tym bez kursów i podyplomówek nie ma szans na pracowanie w klinice
__________________
wymianka
Tesiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 12:44   #1353
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Tesiaczek Pokaż wiadomość
Psychologia kliniczna too tylko jedna ze specjalizacji, jeśli nie chce się leczyć innych, to można iść na społeczną, sądową czy menadżerską.
Poza tym bez kursów i podyplomówek nie ma szans na pracowanie w klinice
Ale nie, mnie psychologia nie interesuje tzn. w sensie studiów To nie dla mnie
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 16:32   #1354
zetka89
Zakorzenienie
 
Avatar zetka89
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Nija no ja jestem ciekawa na czym Ty w końcu ostatecznie w październiku wylądujesz
a co z Twoją pracą w przychodni (?) ?
bo nie wiem czy ominęłam to czy nic nie pisałaś o tym
__________________

zetka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 17:00   #1355
DsC
Zakorzenienie
 
Avatar DsC
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 8 287
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Nija stwierdzi, że jeszcze zostawi sobie rok na przemyślenia ...
hehe żartuję!!
No ale w sumie dobrze, że sobie analizujesz różne kierunki, gorzej, że nie umiesz się zdecydować...ale jeszcze sporo czasu!
__________________
" To Twoje lęki - Ty je stworzyłaś, a to co stworzyłaś - możesz zniszczyć" ...
DsC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 17:43   #1356
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez zetka89 Pokaż wiadomość
Nija no ja jestem ciekawa na czym Ty w końcu ostatecznie w październiku wylądujesz
a co z Twoją pracą w przychodni (?) ?
bo nie wiem czy ominęłam to czy nic nie pisałaś o tym
Nie pracą, a stażem
Czekam aż Urząd Pracy dostanie pieniądze, co w najbardziej optymistycznej wersji stanie się za 2 tygodnie. Ja mam 15 kwietnia, tzn. w środę, termin stawienia się w UP, może się czegoś dowiem.


Cytat:
Napisane przez DsC Pokaż wiadomość
Nija stwierdzi, że jeszcze zostawi sobie rok na przemyślenia ...
hehe żartuję!!
No ale w sumie dobrze, że sobie analizujesz różne kierunki, gorzej, że nie umiesz się zdecydować...ale jeszcze sporo czasu!
Nie, myślę, że nie
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 17:59   #1357
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Denerwuje mnie to przeskakiwanie na wizażu i włączanie się reklam, bo nigdy nie włączam tego, czego chcę.


Święta jak zawsze zamieniły się w wielką wojnę, wszyscy się ze sobą pokłócili, ale w efekcie każdy się do wieczora pogodzi ze sobą. Oprócz mnie, nie wiem, dlaczego.

Nienawidzę świąt.
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 18:14   #1358
e_myszka
Zakorzenienie
 
Avatar e_myszka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

A ja nie mam reklam ale ciiii :P
Bille jeśli używasz firefoxa sciągnij sobie dodatek Adblock Plus i na żadnej stronie reklamy nie zobaczysz ;-)
__________________
e_myszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 19:25   #1359
HulaGirl
Zakorzenienie
 
Avatar HulaGirl
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kielce/Kraków
Wiadomości: 12 449
GG do HulaGirl
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

od wczoraj od południa boli mnie strasznie brzuch i prawie nic nie jem;/
a tyle dobrych rzeczy mama zrobiła! ehhh... nawet na mojego ulubionego mazurka nei mam ochoty
HulaGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 19:43   #1360
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Dajcie Wizażowi zarobić, w końcu dzięki tym reklamom to forum funkcjonuje.

Nija, pamiętasz jaka byłaś zdecydowana na medycynę?

Życie jest piękne!
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 20:15   #1361
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Mnie denerwuje tylko jedna reklama - ta, która wyświetla się u góry obok notki informującej o możliwości zmiany skórki. Bo pojawia się z opóźnieniem i przez nią wchodzę w inny temat niż ten, na który kliknęłam.

Cytat:
Napisane przez Em
Życie jest piękne!
Mam ochotę napisać: A ta znowu zaczyna!
Ale cieszę się, że jest osoba, która tak pisze, bo inaczej chyba musiałabym się zamknąć w szafie, zabierając czajnik i herbatę z melisy.
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 20:24   #1362
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Nija, pamiętasz jaka byłaś zdecydowana na medycynę?
Bo lekarz (z powołania) to piękny zawód. Żałuję, że nie mam w sobie tyle odwagi, żeby pójść na medycynę

Czasami żałuję, jak widzę jak dziewczyny z wątku poprawiających maturę się uczą, żeby się dostać na tę medycynę. No ale zdecydowałam, że jednak nie i będę się tego trzymać.


Czy uważacie, że politologia to totalnie nieprzyszłościowy kierunek i mój przyszły potencjalny pracodawca popuka się w czoło jak złożę CV w jego firmie? Czy jako absolwentka politologii będę od razu miała etykietkę "głupszej"? Pewnie tak, ale jakoś na żadnym innym kierunku siebie nie widzę.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 20:38   #1363
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Nija, ja na przyklad nie uważam, że politologia to nieprzyszłościowy kierunek. Tylko cóż, duża konkurencja na rynku pracy.

Denerwuje mnie jedno: kwalifikowanie osób tylko ze względu na to, co studiuje/studiował. Tyle osób sądzi, że np. politologia albo socjologia to łatwizna, więc idzie. I potem mówi, jak jest łatwo, jaki luz. A później dziwi się, że inni uważają, że to, co studiuje to bułka z masłem i że jest leniwy/głupi itp.
I to, że od razu się pojawia obraz osoby ze względu na to, co studiuje. Socjologia? - głąb, pewnie gdzie indziej się nie dostał. Medycyna? - tatuś lekarz, mama lekarz... Prawo? - kujon.

Piszę nieskładnie, bo nie wiem, jak to wyrazić, a denerwuje mnie ten "problem" bardzo i nie potrafię w tej sytuacji rzucać zdaniami podrzędnie złożonymi.

Nija, jak cię to interesuje, to idź, studiuj. Miej gdzieś, co inni pomyślą. Spójrz na Em, pamiętam, jak pytała, co wybrać romanistykę czy TiR. Bo, no cóż, rzeczywiście, romanistyka brzmi bardzo dumnie. Ale wybrała TiR (czego jej piekielnie zazdroszczę) i jest zadowolona.
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 20:47   #1364
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Nija, ja na przyklad nie uważam, że politologia to nieprzyszłościowy kierunek. Tylko cóż, duża konkurencja na rynku pracy.

Denerwuje mnie jedno: kwalifikowanie osób tylko ze względu na to, co studiuje/studiował. Tyle osób sądzi, że np. politologia albo socjologia to łatwizna, więc idzie. I potem mówi, jak jest łatwo, jaki luz. A później dziwi się, że inni uważają, że to, co studiuje to bułka z masłem i że jest leniwy/głupi itp.
I to, że od razu się pojawia obraz osoby ze względu na to, co studiuje. Socjologia? - głąb, pewnie gdzie indziej się nie dostał. Medycyna? - tatuś lekarz, mama lekarz... Prawo? - kujon.

Piszę nieskładnie, bo nie wiem, jak to wyrazić, a denerwuje mnie ten "problem" bardzo i nie potrafię w tej sytuacji rzucać zdaniami podrzędnie złożonymi.

Nija, jak cię to interesuje, to idź, studiuj. Miej gdzieś, co inni pomyślą. Spójrz na Em, pamiętam, jak pytała, co wybrać romanistykę czy TiR. Bo, no cóż, rzeczywiście, romanistyka brzmi bardzo dumnie. Ale wybrała TiR (czego jej piekielnie zazdroszczę) i jest zadowolona.
Na studiach ja też na pewno będę zadowolona, tylko boję się, że później się zacznie Że będę mieć do siebie pretensje, że nie przemęczyłam się z matmą itp., że poszłam na łatwiznę, a mogłam wybrać ekonomię czy finanse i wtedy miałabym dobrą pracę. A już na pewno większe szanse na jej znalezienie niż po politologii.

Ogólnie to chcę iść na politologię, bo ten kierunek najbardziej mi się podoba, ale boję się, że w przyszłości będę tego żałować.
W końcu na studiach mogę sobie pracować jako rejestratorka w szpitalu, ale kto wie, czy za kilka(naście?) lat również będzie mnie to satysfakcjonowało? A z dyplomem z politologii niewiele będę mogła zmienić
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum

Edytowane przez Nija_
Czas edycji: 2009-04-12 o 21:14
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:03   #1365
zetka89
Zakorzenienie
 
Avatar zetka89
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Nija dużo zależy od osoby a nie od kierunku. Liczy się doświadczenie, języki (według mnie to zaraz po studiach największy atut, no a potem na równi z doświadczeniem jak już się zacznie je zbierać )kursy, np na studiach zaangażowanie w życie studenckie (mówię tu oczywiście o kołach, kursach, różnych konferencjach, które kończą się certyfikatami;P) itd. Oczywiście są kierunku, po których są o wiele większe szanse na zdobycie pracy w zawodzie niż po innych
Myślę, że ważne jest branie pod uwagę zainteresowań w wyborze studiów, no ale dla mnie nie powinno to być jedyne kryterium. No bo wszystko super, przez 5 lat ciekawie no ale jeśli to jest kierunek nieprzyszłościowy (nie wiem jaki to może być) no to potem może być trochę gorzej. Chociaż tutaj znowu odwołałabym się do początku mojej wypowiedzi
Ja gdybym kierowała się tylko zainteresowaniami to wylądowałabym właśnie na politologii lub stosunkach międzynarodowych (humanistycznych), no ale pomyślałam, że może po msg trochę łatwiej będzie o pracę (a nie uważam tego kierunku za jakiś mega przyszłościowy, traktuję go bardziej jak ekonomię). Teraz wybrałabym ten kierunek jeszcze raz bo jak na razie to zdecydowanie trafiłam w to co lubię I teraz trochę inaczej niż po maturze patrzę na kierunku właśnie typu politologia czy sm bo wtedy wydawało mi się, że liczy się kierunek a teraz widzę wiele innych rzeczy No ale oczywiście nie widzę sensu, żeby humanista szedł np na politechnikę no bo to nie tylko 5 lat studiowania ale potem możliwe, że całe życie pracy w ścisłym zawodzie a po co się męczyć

no, to się wypisałam
__________________


Edytowane przez zetka89
Czas edycji: 2009-04-12 o 21:05
zetka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:07   #1366
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Mam ochotę napisać: A ta znowu zaczyna!
Przepraszaaaaam, postaram się przystopować. No ale co ja poradzę na to, że tak jest?

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Nija, jak cię to interesuje, to idź, studiuj. Miej gdzieś, co inni pomyślą. Spójrz na Em, pamiętam, jak pytała, co wybrać romanistykę czy TiR. Bo, no cóż, rzeczywiście, romanistyka brzmi bardzo dumnie. Ale wybrała TiR (czego jej piekielnie zazdroszczę) i jest zadowolona.
Podpisuję się pod tym obiema rękami. Jak dobrze, że jednak postanowiłam robić to, co lubię, a nie to, co lepiej brzmi.

Nija, prawda jest taka, że dużo, duuużo bardziej liczy się zaradność życiowa niż to, jakie studia skończysz. Dlatego nie myśl za bardzo o tym, co będzie potem. Ja już teraz widzę, że nie wytrzymałabym 3 lat na studiach, które fajnie brzmią. Tyle godzin spędzonych na zajęciach, które kompletnie by mnie nie interesowały, tyle godzin spędzonych na nauce do egzaminów, które tak naprawdę mam gdzieś.. TYLE ZMARNOWANEGO CZASU!! I nikt Ci na dodatek nie powie: skończysz TE studia, dostaniesz super robotę. Dlatego nie warto. Idź za głosem serca, jakkolwiek patetycznie to brzmi. I rób to co lubisz!
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:12   #1367
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Em
Przepraszaaaaam, postaram się przystopować. No ale co ja poradzę na to, że tak jest?
Ach, no. Nie czytasz ze zrozumieniem. Do czego to doszło, że muszę cytować samą siebie:

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Ale cieszę się, że jest osoba, która tak pisze
Więc (nie zaczyna się zdania od więc ) pisz, pisz jak najczęściej, bo poprawiasz mi humor!
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:14   #1368
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

ville, dzięki. Mam Twoje przyzwolenie.

Jak myślicie, co mogę jutro zrobić, żeby dotrzeć na drugi koniec miasta sucha?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:15   #1369
wenedka
Zakorzenienie
 
Avatar wenedka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 481
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Ach, ja dzisiaj Swieta po angielsku obchodze.
Tz stwierdzil, ze moj zurek smakuje lepiej niz maminy
Ale rodziny troche brakuje

Tesiaczek, jak wyglada w Polsce zdobycie uprawnien do pracy jako psycholog kliniczny? Tylko podyplomowki?
Bo tutaj trzeba robic doktorat (No ale potem ma sie praktycznie prace zapewniona..)Czyli za 7 lat MOZE zostane, ale watpie, czy sie zdecyduje.

Nija, wazne jest, zeby studiowac cos, co sie w jakims stopniu lubi. Jak sie lubi, to sie da przylozyc i latwiej o lepsza srednia, i ogolnie wiecej ze studiow mozna wyciagnac
Ja tam nie uwazam, ze studenci politologii sa glupsi czy cos.. Moze maja mniej wykladow, ale zapewne duzo pracy w domu maja.
A pracodawcy to rozne rzeczy sobie mysla i ja bym jeszcze sobie tym glowy nie zawracala
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki,
zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka
Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
- Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie
piją!


PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ
wenedka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:27   #1370
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Jak myślicie, co mogę jutro zrobić, żeby dotrzeć na drugi koniec miasta sucha?
Wybłagać kogoś o podwiezienie samochodem!

Cytat:
Napisane przez wenedka Pokaż wiadomość
Ale rodziny troche brakuje
Musi być Ci trochę trudno. Ale masz TŻ-ta! I wizaż!
Wiem, że plotę głupoty, mogłaby ta Wlk Brytania być trochę bliżej Polski....

Tak samo jak Francja, Mój Boże, oni wykupują moje bilety na musical! Toto-lotku, jak mam cię wybłagać, żeby wygrać tę parę tysięcy?!

Edytowane przez ville
Czas edycji: 2009-04-12 o 21:28
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:34   #1371
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez zetka89 Pokaż wiadomość
Nija dużo zależy od osoby a nie od kierunku. Liczy się doświadczenie, języki (według mnie to zaraz po studiach największy atut, no a potem na równi z doświadczeniem jak już się zacznie je zbierać )kursy, np na studiach zaangażowanie w życie studenckie (mówię tu oczywiście o kołach, kursach, różnych konferencjach, które kończą się certyfikatami;P) itd. Oczywiście są kierunku, po których są o wiele większe szanse na zdobycie pracy w zawodzie niż po innych
Myślę, że ważne jest branie pod uwagę zainteresowań w wyborze studiów, no ale dla mnie nie powinno to być jedyne kryterium. No bo wszystko super, przez 5 lat ciekawie no ale jeśli to jest kierunek nieprzyszłościowy (nie wiem jaki to może być) no to potem może być trochę gorzej. Chociaż tutaj znowu odwołałabym się do początku mojej wypowiedzi
Ja gdybym kierowała się tylko zainteresowaniami to wylądowałabym właśnie na politologii lub stosunkach międzynarodowych (humanistycznych), no ale pomyślałam, że może po msg trochę łatwiej będzie o pracę (a nie uważam tego kierunku za jakiś mega przyszłościowy, traktuję go bardziej jak ekonomię). Teraz wybrałabym ten kierunek jeszcze raz bo jak na razie to zdecydowanie trafiłam w to co lubię I teraz trochę inaczej niż po maturze patrzę na kierunku właśnie typu politologia czy sm bo wtedy wydawało mi się, że liczy się kierunek a teraz widzę wiele innych rzeczy No ale oczywiście nie widzę sensu, żeby humanista szedł np na politechnikę no bo to nie tylko 5 lat studiowania ale potem możliwe, że całe życie pracy w ścisłym zawodzie a po co się męczyć
Dobrze, że się wypisałaś

No właśnie też nie wiem czy kierowanie się wyłącznie zainteresowaniami to dobry wybór

Znajoma mojej koleżanki no, jakaś dziewczyna u nas żaliła się kiedyś mamie mojej koleżanki, że strasznie żałuje, że skończyła historię. Bo co prawda na studiach było fajnie, uczyła się tego co lubi, ale teraz od paru lat(?) siedzi bezrobotna w domu. Bo wiecie jak trudno dostać się do szkoły, a jak się nie ma znajomości to do innych miejsc też nie bardzo.
Strasznie żałowała, że nie poszła jak jej (głupsi) znajomi na ekonomię, finanse, bo przestraszyła się matematyki. A oni wszyscy skończyli te studia (może i nie było łatwo, ale skończyli), mają pracę. Tylko ona ma poczucie, że zmarnowała najlepsze lata. Tak mi się przypomina od czasu do czasu sytuacja tej dziewczyny i nie wiem co robić.


Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Nija, prawda jest taka, że dużo, duuużo bardziej liczy się zaradność życiowa niż to, jakie studia skończysz. Dlatego nie myśl za bardzo o tym, co będzie potem. Ja już teraz widzę, że nie wytrzymałabym 3 lat na studiach, które fajnie brzmią. Tyle godzin spędzonych na zajęciach, które kompletnie by mnie nie interesowały, tyle godzin spędzonych na nauce do egzaminów, które tak naprawdę mam gdzieś.. TYLE ZMARNOWANEGO CZASU!! I nikt Ci na dodatek nie powie: skończysz TE studia, dostaniesz super robotę. Dlatego nie warto. Idź za głosem serca, jakkolwiek patetycznie to brzmi. I rób to co lubisz!
Ale jak dostanę dobrą pracę, to ten czas przestanę uważać za zmarnowany.

Cytat:
Napisane przez wenedka Pokaż wiadomość
Nija, wazne jest, zeby studiowac cos, co sie w jakims stopniu lubi. Jak sie lubi, to sie da przylozyc i latwiej o lepsza srednia, i ogolnie wiecej ze studiow mozna wyciagnac
Ja tam nie uwazam, ze studenci politologii sa glupsi czy cos.. Moze maja mniej wykladow, ale zapewne duzo pracy w domu maja.
A pracodawcy to rozne rzeczy sobie mysla i ja bym jeszcze sobie tym glowy nie zawracala
Ale tak naprawdę każdy w jakimś stopniu martwi się o swoją przyszłość, zastanawia się jak będzie wyglądało jego życie
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:40   #1372
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Ale jak dostanę dobrą pracę, to ten czas przestanę uważać za zmarnowany.
Zmarnowany czas, który mogłaś przeznaczyć na poszerzanie swojej wiedzy w tematach, które Cię interesują. I tego nikt Ci nie wynagrodzi.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:47   #1373
zetka89
Zakorzenienie
 
Avatar zetka89
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Zmarnowany czas, który mogłaś przeznaczyć na poszerzanie swojej wiedzy w tematach, które Cię interesują. I tego nikt Ci nie wynagrodzi.
No tak, ale np Ty interesujesz się Francją i francuskim i mimo, że nie poszłaś na romanistykę to rozwijasz te zainteresowania, uczysz się języka.
Ja mimo, że nie jestem na politologii to cały czas interesuje się polityką i rozszerzam swoją wiedzę czytając książki, artykuły, oglądając programy w tv. Wiadomo, że nie jest to w takim wymiarze jak na studiach o tym temacie ale wybór innego kierunku nie oznacza zrezygnowanie z zainteresowań. No i zawsze można bardziej się na nich skupić po skończeniu studiów
__________________

zetka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 21:57   #1374
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

zetka, język to język, każda z nas się jakiegoś uczy. A filologia to filologia, to już nie jest nauka języka, to jego historia, studiowanie.. To mnie kompletnie nie interesuje. Dlatego też wiem, że romanistyka to nie kierunek dla mnie. To, że pokochałam hiszpański nie znaczy, że chciałabym studiować iberystykę.
A TiR chciałam studiować, interesują mnie te STUDIA. Nie każdy, kto lubi podróżować albo rekreować się powinien od razu wybierać ten kierunek. Tak jak z francuskim.

Cytat:
Napisane przez zetka89 Pokaż wiadomość
No i zawsze można bardziej się na nich skupić po skończeniu studiów
To znaczy wtedy, kiedy będziemy zajęte pracą, którą udało nam się zdobyć po skończeniu studiów, które nas nie interesowały i kiedy będziemy miały czas jedynie na plucie sobie w brodę, że nie miałyśmy tyle odwagi, żeby postawić na swoim i powiedzieć po prostu I TAK SOBIE PORADZĘ?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km

Edytowane przez emememsik
Czas edycji: 2009-04-12 o 22:01
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 22:11   #1375
zetka89
Zakorzenienie
 
Avatar zetka89
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
zetka, język to język, każda z nas się jakiegoś uczy. A filologia to filologia, to już nie jest nauka języka, to jego historia, studiowanie.. To mnie kompletnie nie interesuje. Dlatego też wiem, że romanistyka to nie kierunek dla mnie. To, że pokochałam hiszpański nie znaczy, że chciałabym studiować iberystykę.
A TiR chciałam studiować, interesują mnie te STUDIA. Nie każdy, kto lubi podróżować albo rekreować się powinien od razu wybierać ten kierunek. Tak jak z francuskim.


To znaczy wtedy, kiedy będziemy zajęte pracą, którą udało nam się zdobyć po skończeniu studiów, które nas nie interesowały i kiedy będziemy miały czas jedynie na plucie sobie w brodę, że nie miałyśmy tyle odwagi, żeby postawić na swoim i powiedzieć po prostu I TAK SOBIE PORADZĘ?
Myślałam, że interesujesz się nie tylko francuskim ale i Francją i wszystkim co z nią związane.
Pisałam wcześniej, że według mnie nie ma po co iść na kierunek kompletnie przeciwny naszym zainteresowaniom i predyspozycjom. Ale jeżeli ktoś (idąc tutaj już przykładem humanisty i ścisłego kierunku) przestraszył się i poszedł np na politologię a nie na jakiś ścisły kierunek (mimo, że nie był kompletną nogą i nie miał odruchu wymiotnego na samo słowo matematyka) i potem nie znajdzie pracy w zawodzie to też może sobie pluć w brodę, że nie miał tyle odwagi na inny kierunek a być może wtedy znalazłby pracę.
Ja nie poszłam na politologię czy sm, ale nie będę sobie pluła w brodę po skończeniu moich studiów, że mogłabym iść i poradzić sobie później w życiu z tym kierunkiem, mimo że ta tematyka nadal mnie interesuje, no ale to jestem jednym przypadkiem.
__________________

zetka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 22:16   #1376
wenedka
Zakorzenienie
 
Avatar wenedka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 481
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Wybłagać kogoś o podwiezienie samochodem!


Musi być Ci trochę trudno. Ale masz TŻ-ta! I wizaż!
Wiem, że plotę głupoty, mogłaby ta Wlk Brytania być trochę bliżej Polski....

Tak samo jak Francja, Mój Boże, oni wykupują moje bilety na musical! Toto-lotku, jak mam cię wybłagać, żeby wygrać tę parę tysięcy?!
Brakuje mi troche rodziny, bo oni sa tacy zakreceni, w pozytywnym tego slowa znaczeniu, wiec troche smutno..
Przekonuje powolutku Tz do przeprowadzki do Polski za klika lat, jak skonczymy oboje studia i splacimy pozyczki :P


Cytat:
Napisane przez Nija_
Ale tak naprawdę każdy w jakimś stopniu martwi się o swoją przyszłość, zastanawia się jak będzie wyglądało jego życie
A po co sie zamartwiac? Skad mamy wiedziec, ze np. jak bedziemy konczyc studia, to dani specjalisci juz nie beda potrzebi, a inni owszem?

Po wiekszosci kierunkow mozna robic ciekawe rzeczy.
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki,
zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka
Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
- Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie
piją!


PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ
wenedka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 22:20   #1377
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez zetka89 Pokaż wiadomość
Teraz wybrałabym ten kierunek jeszcze raz bo jak na razie to zdecydowanie trafiłam w to co lubię
Cytat:
Napisane przez zetka89 Pokaż wiadomość
Ja nie poszłam na politologię czy sm, ale nie będę sobie pluła w brodę po skończeniu moich studiów, że mogłabym iść i poradzić sobie później w życiu z tym kierunkiem, mimo że ta tematyka nadal mnie interesuje, no ale to jestem jednym przypadkiem.
zetka, przecież ja nie piszę o takiej sytuacji jak Twoja. Jesteś na studiach, które Cię interesują i przecież właśnie o to chodzi!
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 22:24   #1378
ViLLeMkA
Zakorzenienie
 
Avatar ViLLeMkA
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Zetuś, my po msg bedziemy pracowac w jednym ze sklepow miedzynarodowych z artykulami gospodarstwa domowego ;p



a co do Twojej polityki - ja mam teraz sporo polityki ;x
ale to taki semestr juz nastepne semestry to roznego rodzaju finanse i rachunkowosci


w ogole postanowilam - od nastepnego semestru biore sie powaznie za rosyjski i chce go wyciagnac na poziom b2/c1
baaardzo bardzo chce ;p

i niemiecki tez

i w ogole wszystko chce :P


ale tak powaznie, rosyjski jest przyjemnym jezykiem dla polakow [jak zna sie juz cyrylice - ja znam], wydaje mi sie ze szybko go zalapie jak sie przyloze, a jest bardzo malo popularny wsrod dzisiejszej mlodziezy, a wydaje mi sie ze jednak bardzo potrzebny
__________________
nazywaj mnie Vill

ViLLeMkA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 22:26   #1379
zetka89
Zakorzenienie
 
Avatar zetka89
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez wenedka Pokaż wiadomość
Brakuje mi troche rodziny, bo oni sa tacy zakreceni, w pozytywnym tego slowa znaczeniu, wiec troche smutno..
Przekonuje powolutku Tz do przeprowadzki do Polski za klika lat, jak skonczymy oboje studia i splacimy pozyczki :P
Myślisz, że Tż da się przekonać?
Wtedy pewnie musiałby nauczyć się polskiego to byłoby coś! ^^

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
zetka, przecież ja nie piszę o takiej sytuacji jak Twoja. Jesteś na studiach, które Cię interesują i przecież właśnie o to chodzi!
__________________

zetka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-12, 22:31   #1380
wenedka
Zakorzenienie
 
Avatar wenedka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 481
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

zetka, Tz bardzo lubi Polske, ale musze mu nagadac, zeby Anglie lubil troszke mniej niz teraz ;P
No i wie, ze to nie w porzadku by bylo, gdybym cale zycie byla z daleka od rodziny.
A z polskim jest coraz lepiej. Przez ten tydzien, kiedy bylismy u moich rodzicow, duzo zalapal; nawet sam wypalil 'maly ogorek' i 'nie bardzo'
Ogolnie sporo slowek ostatnio poznal, a niebawem zaczne go powaznie meczyc gramatyka.
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki,
zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka
Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
- Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie
piją!


PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ
wenedka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.