|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3661 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
__________________
♥ |
|
|
|
|
#3662 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
|
#3663 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Dzień dobry
Ja od dziś w domku siedzę, zrobiłam pranie i jestem w trakcie prasowania, oczywiście w międzyczasie leżenie i ogólnie wszystko w zwolnionym tempie robię Cytat:
Ale na pewno pomoże samokontrola i ewentualnie leki -trzymam kciuki
__________________
|
|
|
|
|
#3664 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ---------- Dziewczyny każda z nas jest inna i nie trzeba się sugerować tym że jeśli jednej coś dolega a druga myśli że jej może to samo dolega to może jest coś źle. Ja jestem zdania że nawet z tym ciśnienie jest różnie bo można mieć bardzo niskie ciśnienie w ciąży i się dobrze czuć jeśli to rodzinne i przed ciążą też się miało niskie tak samo z wysokim. |
|
|
|
|
#3665 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
zazdroszczę dziewczynom w polsce, które mogą sobie pozwolić na wizytę w prywatnym gabinecie, bo ja niestety jestem tutaj często zdana na siebie i na forum no nic... jakoś trzeba żyć dalej i nie popadać panikę... ![]() ja miałam przed ciążą bardzo nieskie ( 90 / 60 to moja norma) i w ciązy też mam niskie ale w ciązy niestety przynajmniej u mnie skutkuje to zawrotami głowy jak za szybko się podniosę z łóżka, bólami głowy. stąd też moja potrzeba jedzenia często: to podnosi poziom cukru i ciśnienie - rano zanim wstanę z łóżka wypijam małą kawę z mlekiem i zjadam ciasteczko zbożowe z czekoladą ( mąż mi do łóżka przynosi co rano...faaajnie ) - zwykle wtedy unikam nieprzyjemności
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png Edytowane przez Nika1980 Czas edycji: 2009-04-15 o 10:24 |
|
|
|
|
#3666 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Nika1980 ja jestem dobrej myśli może u Ciebie to normalne ja nie chciałam nikogo straszyć. Masz może jakieś inne objawy oprócz tego kłucia
|
|
|
|
#3667 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
- 127 na 74 - 127 na 81 - 143 na 82 z tego wynika, że stopniowo wzrastało, ale dziś już było 120 na 70 więc ok. Ja podejrzewam, że u mnie to ciśnienie powodował stres, dlatego siedzę w domu i się byczę ![]() Cytat:
ja też robię pranie już 2 zrobilam i zostały jeszcze 2 ![]() Cytat:
__________________
♥ |
|||
|
|
|
#3668 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
dobrze, że wizytę u gina mam dopiero jutro
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
|
#3669 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
![]() ja dziś z rana wypiłam meliskę
__________________
♥ |
|
|
|
|
#3670 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Dzień dobry wszystkim mamusiom
A ja dziś od rana mam lepszy humorek bo bóle w podbrzuszu minęły. Co prawda wydaje mi się że mam cały czas takie twardawe podbrzusze ale kurcze może to normalne? No nic, poczekam jednak do poniedziałkowej wizyty i wszystkiego się dowiem. Najważniejsze że ból ustąpił. Ufffff..... To chyba na to konto wybiore się na spacerek bo taka śliczna pogoda |
|
|
|
#3671 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
Tutaj w mutsym gondolka wyglądała na dużą w porównaniu do wszystkich innych wózków, które stały obok niego. Kółka są skrętne (pojeździłam nim po sklepie a tu widać jak się kręci: http://www.youtube.com/watch?v=AbrpnXEDOGk) i można je blokować, a to mi się własnie podoba ale będe szukać
Edytowane przez Tequillla Czas edycji: 2009-04-15 o 14:58 |
|
|
|
|
#3672 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
dobra rada nam nie wolno się denerwować ale łatwo to powiedzieć ja sama walczę z takim stresem bo jeszcze 30 maja mam wesele. Masakra tyle załatwiania jeszcze zostało żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Ja nie wiem ale ja zrobiłam się taka nerwowa w tej ciąży że bajka. Powtarzam sobie spokojniej ale czasami nie mogę. Mojego faceta jakoś nie zostawić samego bo jakoś mam wrażenie że jak go nie przypilnuję to zrobi to źle albo wcale nie zrobi. Ja staram się walczyć z stresem przez kąpiel. Może nie w takiej gorącej wodzie ale w takiej w letnio ciepłej. Tak na parę minut po podobno długo też nie wolno. Meliskę też popijam. Może któraś z was ma jeszcze inne pomysły na walkę z nerwami.
|
|
|
|
#3673 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
siedzę i hipnotyzuję telefon...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#3674 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Dziendoberek
Cala noc bolalo mnie podbrzusze i nadal czasem jeszcze zaboli , pewnie dlatego, ze wczoraj dzwignelam klatke z freta, a potem przestawialam skrzynki z butelkamiJuz wiecej glupot robic nie bede EEhh lece kupic myszy dla frety, a potem polezec na sloneczku ![]() Milego dnia |
|
|
|
#3675 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
---------- Dopisano o 11:45 ---------- Poprzedni post napisano o 11:27 ---------- Nika jeszcze słyszałam że tym niepokojącym objawem towarzyszącym ból brzucha w drugim trymestrze ciąży jest częste twardnienie brzucha a jak jest u Ciebie |
|
|
|
|
#3676 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
nic mi Bogu dzięki nie twardnieje póki co. Położna oddzwoniła, rozmawiała ze mną długo, wypytała o wszystko, powiedziała, że jeśli sikam często ale bardzo malutko to może być coś z pęcherzem- ja sikam częśto bo piję dużo ale wcale nie malutko zapytała o to czy miałam krwawienia ( nie miałam) czy mam ból przypominający skurcze miesiączkowe ( nie mam ) i powiedziała, że na jej oko to mój organizm przyzwyczaja się do ciąży macica rośnie, rozpycha się i rozpycha wszystko inne, więzadła się też rozchodzą i mięśnie a to wszystko może powodować bóle lub kłucia. umówiłyśmy się, że mam dwa dni to obserwować co się dzieje i jak częśto, odpoczywać, nic nie dźwigać i ewentualnie jeśli cokolwiek mnie zaniepokoi mam dzwonićw piątek i umówi mnie raz extra w przyszłym tygodniu. zobaczymy. obserwuję się też pod kątem grzybicy bo czasem mi się wydaje, że mnie coś zaswędzi, ale wcale nie często i niewyraźnie więc ciężko powiedzieć.jak coś to wizyta u lekarza dom... uspokoiłam się, pojem teraz i pójdę na miasto- powolutku oczywiście i spokojnie
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#3677 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
Pomimo, że jestem osobą raczej aktywną i lubię swoją pracę, to wiem, że taki odpoczynek dobrze Nam zrobi i niedługo będzie widać rezultaty Zjadłam niedawno resztę świątecznego barszczu białego mniammm...
__________________
|
|
|
|
|
#3678 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Nika to fajnie słyszeć jak brzuch Ci nie twardnieje to znaczy że wszystko dobrze (moim zdaniem) i nie masz co się martwić pozdrawiam i życzę miłego spaceru. Ja też na parę godzin opuszczam stronę bo muszę zadbać o dobry obiad dla mojego przyszłego męża, który ostatnimi czasy przeżywa prawdziwą gehennę z moimi humorami. Całusy dla wszystkich przyszłych mamusiek pa
|
|
|
|
#3679 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
|
|
|
|
|
#3680 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
cześć dziewczyny
powoli wygrzebuję się z łóżka. Zjadałam już śniadanko, teraz piję kawę, bo już czuję nadchodzący ból głowy ![]() Wiele z Was cierpi na bóle głowy. Z tego co wiem to może być to wynikiem nudności, zmęczenia, głodu, spadku ciśnienia krwi, napięcia, a nawet depresji. W późniejszym okresie ciąży ból głowy może sygnalizować zatrucie ciążowe. W takiej sytuacji bólom głowy może towarzyszyć puchnięcie dłoni i stóp oraz podwyższone ciśnienie krwi. Krwawienie z nosa i dziąseł spowodowane jest tym, że w naszym organizmie krąży o wiele większa niż normalnie ilość krwi. Takie krwawienie zwykle kończy się samo jednak gdy krwawienie staje się wyjątkowo intensywne czy częste i połączone z omdleniami, należy zgłosić się do lekarza. Jeśli chodzi o bóle brzucha w dolnej jego części (w pachwinach) to jest to tzw ból więzadła obłego macicy. Występuje w II trymestrze ciąży, słabnie po 24 tyg. To taki ostry lub tępy ból w okolicy jednej lub obu pachwin. Może być nieprzyjemny ale podobno jest normalny. Ból występuje, gdyż wraz ze wzrostem macicy napinają się więzadła. Dziś właśnie czuję taki dziwny ból po lewej stronie, myślałam, że to jajnik. Nasila się gdy wstanę a słabnie gdy leżę. Mam nadzieję, że to to, bo ostatnio przez 3 dni bolała mnie prawy jajnik a potem zaczęłam plamić... |
|
|
|
#3681 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
A byłaś z tym u lekarza?
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
#3682 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
malin z a każdym razem gdy plamiłam lądowałam w szpitalu
![]() od 7 tyg. biorę luteinę dopochwowo dwa razy dziennie. dziś postaram się jak najwięcej leżeć w łóżku. Do lekarza idę 21 kwietnia. |
|
|
|
#3683 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ---------- O bólach głowy w ciąży dobrze jest tu napisane: http://www.ciazaporod.pl/ciaza_ciaza...ykul,1203.html
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
|
#3684 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
wiem o czy piszesz...ale jestem dobrej myśli. na ostatnim usg z 29 marca (właśnie w szpitalu) lekarz powiedział, że maluszek jest silny a ciąża rozwija się prawidłowo
Miał wówczas 4 cm, ciekawa jestem ile teraz może mieć? Ale coś mnie dziwi bo wówczas według OM rozpoczynałam 11 tydz. a lekarz mówił, że jest to tydz 12. ?? |
|
|
|
#3685 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
Co do ustalania tygodnia ciąży na podstawie USG, to zawsze jest różnie. Przecież nie wszystkie dzieci rozwijają się identycznie. I tak liczy się termin według OM. A może teraz wynik będzie zbieżny? U mnie za drugim razem tak było.
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
|
#3686 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 254
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
Co do bolu w pachwinach to mi ostatnio takie sie pojawiaja i zastanawiałam sie czy to normalne, ale widze ze tak. Przewaznie przez nie nie dam rady sie wyprostowac i chodze zgieta jak babuszka. a czasem czuje jakby kolka mnie w tych pachwinach złapała. Pierwszy raz miałam je tydzien temu, a teraz mam codziennie, głównie przy wstawaniu. No i w swieta tesciowa sie spytała czy cwicze i ze powinnam. no i teraz mnie maz meczy ze mam cwiczyc. zgodziłam sie, ale pod warunkiem ze on bedzie ze mna. musze jakis cwiczen dla ciezarnych poszukac. ale tak mi sie nie chce. Moj Maluszek kopie coraz mocniej. jak przykładam reke to w nia kopnie i cisza, wiec ja zabieram i kłade w inne miejsce i znowu czuje. I zauwazyłam ze lubi ciepełko. Jak dzis rano pod kołderka przykładałam reke do brzuszka to kopał, a jak kołdre odkryłam bo chciałam popatrzec na brzuszek to była cisza, po przykryciu znowu kopał. raz udało mi sie tylko zauwazyc jak podczas kopniaka lekko mi brzuszek drgnął, taka lekka gorka sie zrobiła i znikłą. Kurcze jakie to niesamowite uczucie, a bałam sie przed ciazą mojej reakcji jak zaczne czuc ruchy, bo wydawało mi sie to takie hmm dziwne, przerazajace ze cos Ci sie w brzuchu rusza. I jak rok temu chrzesniaczka kopała moja siostre to nie mogłam sie przełamac by dotknac jej brzucha, robiło mi sie od tego niedobrze. A teraz jestem szczesliwa gdy cos w brzuszku mi sie przewraca ![]() No i wczoraj sie troszke przeraziłam, ze to juz prawie połowa ciazy, a ja jeszcze na tą drugą połowe nie jestem gotowa. Dzis juz troche lepiej. Mam tylko wrazenie ze nie zdaze ze wszystkim i juz dzis zaczełam szukac szkoły rodzenia, ale i tak zapisy ok 26 tc, wiec jeszcze czas. A z ta energia w drugim trym. to mnie ona chyba nie dotyczy, bo mi ciagle nic sie nie chce robic. rano wstac ciezko, potem ciezko cokolwiek zrobic. chetnie bym sie przejechała na miasto, ale sama sie boje, ze zasłabne czy cos takiego. Kolezanki które mam to pracuja. maz powiedział ze ze mna pojedzie, ale to w sobote, a ja bym chciała pochodzic swoim tepem, zeby mnie nikt nie poganiał i nie stresował. a cisnienie to ja zawsze mam niskie, ostatnio dwa razy to było 117/69. no to nic dziwnego ze mi sie nic nie chce. |
|
|
|
|
#3687 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Hej mamusie a ja byłam na spacerze, ciepło jest ale wiatr chłodny wieje ale lepsze to niż deszcz. Przechodziłam przez przejście i mało co a stary dziadek by mnie potrącił zatrzymał się 0,5 metra przed moimi kolanami, w jednym momencie zamarłam, ludzie dochodze do wnisoku że chyba najlepiej to w domu siedzieć żeby unikać stresu :/
__________________
|
|
|
|
#3688 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Dziewczyny muszę Wam wyjaśnić, że plamienia miałam wcześniej tzn. pierwsze w 7 tyg. drugie na początku 11.Teraz kończę 13 tydz. i puki co wszystko jest ok.
Za pierwszym razem od razu pojechałam do gina. za drugim na pogotowie (była to sobota) w obu przypadkach, choć z dzidzią było wszystko dobrze to leżałam w szpitalu z powodu tzw. poronienia zagrażającego, bo każde plamienie w ciąży tak właśnie jest definiowane. Od tej pory jestem na zwolnieniu, dużo leżę, odpoczywam. Wiele rzeczy muszę unikać m.in. seksu (oj tego najbardziej mi brakuje ) ale jakoś daje radę
|
|
|
|
#3689 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk ;)
Wiadomości: 482
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Cytat:
Ja tez dwa razy plamiłam.. raz w 5 tygodniu, a drugi w 13 i niunia miala wtedy 6 cm ![]() teraz jestem w 14 tc i w piątek ide na przezierność.. a czy Ty juz mialaś robione?? Z tym unikaniem wielu rzeczy mam tak samo i też juz brakuje Teraz to biore full leków.. luteina, witaminki i do tego jeszcze jestem przeziebiona i gienek przypisal mi leki: rutinoscorbin, Alliofil, syrop Stodal i cos do psikania do nosa :/ wczoraj zakończyłam branie pierwszej tury antybiotyku Rovamycine (na toxo).. normalnie juz mam dość tych wszystkich leków ;( Zycze Ci milego przemijania ciąży bez żadnych już problemów |
|
|
|
|
#3690 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
|
Dot.: mamusie wrześniowo - październikowe 2009!
Wlasnie myslalam o slubie i mam male pytanko dla Ciebie Nika, jesli moge
?Czy Wasz slub byl w Polsce czy Hollandii? No i w jakim jezyku ?
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:49.




ale się dorobiłaś nadciśnienia. A przed ciążą miałaś do tego tendencję? Jakieś sprawy dziedziczne?


stwierdził, że to moje ciśnienie jest strasznie niebezpieczne, jak mi dziś zmierzył to miałam 169 na 97 
no nic... jakoś trzeba żyć dalej i nie popadać panikę... 





dobrze, że wizytę u gina mam dopiero jutro


