Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-05-07, 09:48   #511
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, chyba w ostatnim M jak mama było, że po porodzie mąż może dostać 14 (?) dni zwolnienia płatnego w 80% (?)
Tak - też o tym czytałam - że partner może dostać zwolnienie od razu w szpitalu na opiekę nad żoną i dzieckiem

A Nika rzeczywiście była
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 09:49   #512
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, chyba w ostatnim M jak mama było, że po porodzie mąż może dostać 14 (?) dni zwolnienia płatnego w 80% (?)

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ----------

No przecież była
Tak może, jak najbardziej Ale mój to chyba urlop wezmie bo ma 54 dni do wykorzystania:e ek:
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 09:54   #513
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
allisanka no niby wygodniej ale długie mi się juz znudziły a i zniszczone mam, straszie mi wypadają w ciąży i może jak bym je ścieła to łatwiej by mi było zadbać o nie a mi bardzo szybko włosy rosną.
mi też wypadaja, dlatego poszłam i może nie radykalnie ścięłam ale podcięłam

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
wiecie co mnie dziwi?
wciąż dookoła mówi się że jak urodzi się dzidziuś to kobieta na nic nie ma już czasu..
a ja mam inne podejście, bo jeśli ktoś ma dobrego partnera, który jest odpowiedzialny, pomocny, i interesuje się dzieckiem w takim stopniu jak mama.. to nie ma szans by mama nie mogła sobie wyskoczyć do kosmetyczki/fryzjera/spotkanie z koleżanką..
a ja mam takiego męża, który jest po prostu..IDEALNY, i wiem że nie będzie problemu jeśli będę potrzebowała gdzieś wyjść..
oooooooooo, mój też ideał złego słowa nie mogę o nim powiedzieć. wiem, że będziemy wspólnie opiekować się maleńką, wspólnie przeszlismy wiele, teraz przechodzimy przez ciążę , zamierzamy przez poród no i.. potem przez wychowanie. będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez gosiaizbyszek Pokaż wiadomość
He he, alisanka, a ile masz już dzieci?) Zobaczysz, przez pierwsze tygodnie nie ma czasu się wysikać) no chyba, że masz idealnego męża, ale z doświadczenia wiem, że ideały nie istnieją)) no, ale wyjątek potwierdza regułę
poczytaj sobie na odchowalni
pozdrawiam i zmykam,
no to mój też potweirdza regułę

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ale też czytałam o najnowszych badaniach, które wskazywały coś zupełnie innego. Ja do wszystkich badań podchodzę sceptycznie, bo jedne mówią to, a drugie zaraz coś odwrotnego. Szczególnie badania dotyczące żywienia.
Co do porodu rodzinnego, to może nie słyszałaś o kobietach, ale pamiętać trzeba jeszcze o facetach. A ja znam takie przypadki, że faceci nigdy by się na to drugi raz nie zdecydowali, a i słyszałam o kobietach, które były zadowolone, że rodziły bez męża. To bardzo indywidualna sprawa i tak jak już pisałam, ostateczną decyzję podejmiemy po zajęciach w szkole rodzenia. Ja i tak mam o tyle komfortową sytuację, że teściowa będzie przy mnie, a jej doświadczenie w tym momencie będzie bardziej przydatne. No i nie da mi zrobić krzywdy
oczywiście, że tak. trzeba wybrać to co najlepsze dla ciebie, ale...teściową mam kochaną ale uważam, że poród to tak intymna chwila, że jeśli miałabym ją z kimś dzielić bliskim to tylko z mężem bo tylko z nim jestem na takim poziomie wzajemnej intymności i zaufania. nie wiem jak to wyjaśnić.
nie twierdzę, że dla każdej kobiety obecność męża to coś dobrego w czasie porodu- to zależy od tej kobiety, od jej męża, od ich relacji , ich podejścia do różnych spraw. trzeba wybrac optymalne rozwiązanie które nie uszkodzi waszej relacji.
między mną a mężem po prostu tak jest , taki rodzaj relacji, nie potrafiłabym nikomu innemu tak zaufać , z nikim aż tak blisko nie jestem aby dzielić z nim te łzy, ten ból , to szczęście. i wiem, że oboje dojrzewamy dopiero do porodu, dlatego ciąża trwa 9 miesięcy ale wiem, że on nie wytrzymałby za drzwiami. ja również mam swoje lęki, dla mnie to również tajmenica, wielka niewiadoma, ale chcemy ją odkryć razem, tego jesteśmy pewni, choć wcale nie jesteśmy pewni jak zareagujemy , co się wydarzy. dlatego czytamy, pytamy, rozmawiamy z ludźmi, którzy przez to przeszli.
uważam, że to bardzo odpowiedzialne z waszej strony poczekać z decyzją, jeśli nie jesteście pewni jak się oboje w tej kwestii czujecie


zjadłam śniadanko, pogoda okropna, ale ja mam dobry humorek i jestem tak super wyspana

Aliisanko JESTEM

nie było mnie we wtroek 5 maja bo było święto mąz miał wolne............
haha, widze, że nie tylko ja mam kłopoty z koncetracją i pamięcia w ciązy hihihi
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png

Edytowane przez Nika1980
Czas edycji: 2009-05-07 o 09:56
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 09:55   #514
Biedroneczkaolga
Zadomowienie
 
Avatar Biedroneczkaolga
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 113
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość

A jak się ogólnie czujesz? Masz jeszcze te skurcze macicy czy troszkę się wyciszyły? Mnie niestety dopadają co drugi dzień Zaczynam się tym poważnie martwić.....
ja też się tym martwie dzwoniłam do ginka i powiedział że jeżeli skurcze się nasilą to natychmiast jechać do niego i gdyby szyjka się skracała to na patologię...

dzisiaj rano miałam 2 skurcze ( ból podobny do tych miesiączkowych) co 5 minut i przeszło to mogą być te B-H - mam nadzieje, ogólnie od rana brzuch mam napięty... idę dzisiaj do szkoły rodzenia to się zapytam położnej co dalej robić tym bardziej że za tydzień wracam do pracy.
__________________
Wojtuś 17.09.2009
Anielka 24.11.2012
Biedroneczkaolga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 09:56   #515
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Ale wiecie, wy jak widze macie kogos do pomocy, rodzicow, tesciow.
A my nie, od rana od wiec bede sama z maluszkiem i TZ bedzie mogl mi pomoc dopiero jak wroci z pracy, wiec bedzie na pewno ciezko.
Taki sa uroki mieszkania za granicami kraju
ja też jestem w takiej sytuacji mimo, ze mieszkam w PL, ale tak planowalismy urlop, zeby mąż mógł wziąść po narodzinach naszego maleńswta urlop i pobyc z nami , a potem jak wróci do pracy to tez bede sama, ale zawsze mogę wyjśc na chwile jak bedzie miał woolne z pracy prawda ? zresztą ja mysle, ze wszystko da sie zorganziwoac, i sobie poradzimy wszytskie na pewno
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 09:56   #516
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Dziewczyny, macie problemy z włosami? Bo ja jestem książkowym przykładem, że w ciąży włosy się wzmocniły. Zanim zaciążyłam strasznie wypadały mi włosy, a teraz jest tak normalnie.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 09:59   #517
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie problemy z włosami? Bo ja jestem książkowym przykładem, że w ciąży włosy się wzmocniły. Zanim zaciążyłam strasznie wypadały mi włosy, a teraz jest tak normalnie.
Mi wypadają strasznie teraz
Są wszędzie - w łazience, na poduszce, na podłodze.... Masakra

Idę prasować - muszę wypróbować nowe żelazko co dostałam od teściów - może się nie popsuje przy pierwszym użyciu Przeczytałam właśnie instrukcję
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 09:59   #518
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Moja teściowa mieszka 25 km od nas ale nawet nie liczę na pomoc bo jej córka czyli moja szwagierka rodzi przede mną tak więc będzie jej pomagała, rozmawialiśmy z mężem na ten temat, też weźmie 2 tygodniowy urlopu a jeśli po jego powrocie do pracy mi będzie ciężko samej to zawsze mogę liczyć na pomoc mamy fakt mieszka 100 km od nas ale zawsze moge na nią liczyć, wszystko się okaże za kilka miesięcy i nie ma co się martwić na zapas
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:03   #519
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
ja też się tym martwie dzwoniłam do ginka i powiedział że jeżeli skurcze się nasilą to natychmiast jechać do niego i gdyby szyjka się skracała to na patologię...

dzisiaj rano miałam 2 skurcze ( ból podobny do tych miesiączkowych) co 5 minut i przeszło to mogą być te B-H - mam nadzieje, ogólnie od rana brzuch mam napięty... idę dzisiaj do szkoły rodzenia to się zapytam położnej co dalej robić tym bardziej że za tydzień wracam do pracy.
No właśnie ja też rozmawiałam ze swoim lekarzem i powiedział dokładnie to samo. W poniedziałek mam wizytę i jak się okaże ze szyjka się skraca to tylko szpital pozostaje Wczoraj raz mnie złapał skurcz ale trwał tak ok 5 min i dzis w nocy 2 razy ale krótkie. Zobaczymy w poniedziałek jak tam sytuacja wygląda. Ja tez mam nadzieję ze to są skurcze B-H
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:06   #520
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
A gdzie znalazłaś te sklepy?
Znalazłam całkiem przypadkiem, jak przeglądałam strony internetowe z ciuchami poleconymi przez "M jak mama" i okazało się, że są u mnie w mieście są ich sklepy.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
dla mnie poród w szpitalu czy w domu to nie jest kwestia bezpieczeństwa - bo ja się wogóle w tym kraju nie czuje bezpiecznie- to kwestia komfortu dla mnie, męża i dziecka.
Dla mnie właśnie bezpieczeństwo dziecka to największy komfort i chyba jednak czuję się bezpieczniej w szpitalu.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
o widzę, że przeczesujemy te same informacje....powiem ci jak to działa, kiedy ja siędowiedziałam, że w Holandii się kobiet stnadardowo nie nacina byłam w szoku, siostra mi powiedziała: popekasz zobaczysz, masakra! byłam przerażona aż do chwili gdy zaczęłam czytać zalecenia WHO na ten temat...szybko zmieniłam zdanie, a potem pogadałam jeszcze z połozną...
Tylko szkoda, że te zalecenia wogóle nie są dostosowane do naszych realiów i nie uwzględniają tych naprawdę ciężkich przypadków popękania.

Cytat:
Napisane przez beata 76 Pokaż wiadomość
co do porodu to chyba was zdziwi moj tok myslenia,ale ja wcale nie jestem ciekawa jak to jest rodzic naturalnie i wybiore cesarke.mialam juz jedna wiec blizne mam malutka i nie czuje potrzeby rodzic naturalnie jak niektore kobiety.w niemczech moge wybrac porod i ja jestem za cesarka,bo bardzo boje sie takiego bolu i wysilku,a tak wszystko zaplanowane co i kiedy i o ktorej godzinie.
Znam kobiety, które z podobnych względów na własną prośbę miały cc i są bardzo zadowolne. Poród to bardzo indywidualna sprawa i najlepiej wybrać razem z lekarzem najlepszą dla nas opcję.

Cytat:
Napisane przez klaudiaaa86 Pokaż wiadomość
No i farby kupione, wybor tam jest konkretny, juz nie mialam sil i wzielam wkoncu taka cytryne cierpka (cos pod pistacje,oliwke) i pomarancz czyli zielen z pomarancza po naszemu. Teraz zastanawiam sie jak oddzielic te kolory, mamy specjalna tasme ktora mozna robic fale itp ale na necie nie ma projektow zadnych a jutro trza zaczac malowac buuu
ALe chyba malować nie będziesz osobiście?

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Ja też po śniadanku, spać nie mogłam, o 4 rano poczułam niepowściągliwą ochotę na placuszki z jabłkami, więc musiałam wstać i sobie usmażyć... Potem robiłam sweterek od Niki (już plecki skończone ) i czekałam aż szanowny małżonek raczy się obudzić..
Wstał, pojechał do pracy, a ja zostalam sama
Ty to masz powera
Te placki to jeszcze rozumiem - w końcu zachciankę spełnić trzeba ale robótki ręczne nad ranem to już przesada
A może jak tak dobrze Ci idzie będziesz robiła też dla nas na zamówienie

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
wiecie co mnie dziwi?
wciąż dookoła mówi się że jak urodzi się dzidziuś to kobieta na nic nie ma już czasu..
a ja mam inne podejście, bo jeśli ktoś ma dobrego partnera, który jest odpowiedzialny, pomocny, i interesuje się dzieckiem w takim stopniu jak mama.. to nie ma szans by mama nie mogła sobie wyskoczyć do kosmetyczki/fryzjera/spotkanie z koleżanką..
a ja mam takiego męża, który jest po prostu..IDEALNY, i wiem że nie będzie problemu jeśli będę potrzebowała gdzieś wyjść..
Ja uważam, że takie wyjścia robią nie tylko dobrze mamie, ale też tatusiowi - w końcu będzie miał okazję się wykazać
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:06   #521
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, chyba w ostatnim M jak mama było, że po porodzie mąż może dostać 14 (?) dni zwolnienia płatnego w 80% (?)

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ----------

No przecież była
zakręcona jestem
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:07   #522
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Mi też strasznie wypadają włosy, są wszedzie dobrze że mam gęste bo nie wiem co bym miała na głowie. Ja też już uciekam prasować bo mnie ta przyjemność nie ominie
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:07   #523
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
czy Nika wspominała coś dziś że jej nie będzie?
bo coś nie ma jej od rana...
Nika pływa w krainie marzeń

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
ja też się tym martwie dzwoniłam do ginka i powiedział że jeżeli skurcze się nasilą to natychmiast jechać do niego i gdyby szyjka się skracała to na patologię...

dzisiaj rano miałam 2 skurcze ( ból podobny do tych miesiączkowych) co 5 minut i przeszło to mogą być te B-H - mam nadzieje, ogólnie od rana brzuch mam napięty... idę dzisiaj do szkoły rodzenia to się zapytam położnej co dalej robić tym bardziej że za tydzień wracam do pracy.
Biedroneczko kurcze...trzymam kciuki, żeby to były tylko skurcze B-H daj znać po szkole rodzenia co i jak , ok?

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
ja też jestem w takiej sytuacji mimo, ze mieszkam w PL, ale tak planowalismy urlop, zeby mąż mógł wziąść po narodzinach naszego maleńswta urlop i pobyc z nami , a potem jak wróci do pracy to tez bede sama, ale zawsze mogę wyjśc na chwile jak bedzie miał woolne z pracy prawda ? zresztą ja mysle, ze wszystko da sie zorganziwoac, i sobie poradzimy wszytskie na pewno
moi rodzice nam nie będę pomagac. przez pierwszy tydzień będzie pani z kraamzorgu na parę godzin dziennie, pomóc w domu, żebym mogła jedynie leżeć z małą. mąż na pewno bez kłopotu dostanie dni wolne, żeby być ze mną.
a potem przyjedzie mama męża na jakiś czas .
będzie ok jasne, że damy radę

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie problemy z włosami? Bo ja jestem książkowym przykładem, że w ciąży włosy się wzmocniły. Zanim zaciążyłam strasznie wypadały mi włosy, a teraz jest tak normalnie.
mi wypadają nadal nieustannie

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Mi wypadają strasznie teraz
Są wszędzie - w łazience, na poduszce, na podłodze.... Masakra

Idę prasować - muszę wypróbować nowe żelazko co dostałam od teściów - może się nie popsuje przy pierwszym użyciu Przeczytałam właśnie instrukcję
mam tez sam kłopot, możenie tak drastyczny, ale jednak

Precious, też uważam, że bezpieczeństwo i dobro dziecka jest najważniejsze: w szpotalu w Holandii nie ma w nocy gina na dyżurze, tak czy siak dojeżdza z domu. ja mam do szpitala 3 minuty autem. w szpitalu w Holandii nie monitoruje się dziecka poza monitoringiem tętna, które robi się też w czasie porodu domowego. badania wukazują, że poró w domu i w szpitalu są taksamo bezpieczne - o ile odległość od domu do szpotala jest nie za duża.
a skoro już o dobru dziecka... cesarka nie jest dobra dla dziecka.
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png

Edytowane przez Nika1980
Czas edycji: 2009-05-07 o 10:11
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:15   #524
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

mi też strasznie wypadają, wypadały też przed ciążą
ja dziś na razie czuję się lepiej
ale wczoraj przed snem wieczorem myślałam że już będę zwracać, tak mnie mdliło
a póki co korzystam z dobrego samopoczucia słonko na dworze świeci, tylko jakiś wiaterek wieje

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

a mi na obiadek mąż dziś po pracy zrobi colesława i pierś z kurczaka pycha
a on robi najlepszego colesława na świecie w ogóle świetnie gotuje
tak więc dziś to mąż mi robi obiad
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:18   #525
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

A ja od wtorku zaczynam mocniej czuć okolice macicy - chyba zaczyna się szybko powiększać. Tylko brzdąca dalej nie czuję. Za tydzień wizyta u gina i zaczynam już świrować.

---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

Robię sobie przerwę na drugie śniadanie i od komputera. Narka!
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:20   #526
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
mi też strasznie wypadają, wypadały też przed ciążą
ja dziś na razie czuję się lepiej
ale wczoraj przed snem wieczorem myślałam że już będę zwracać, tak mnie mdliło
a póki co korzystam z dobrego samopoczucia słonko na dworze świeci, tylko jakiś wiaterek wieje

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

a mi na obiadek mąż dziś po pracy zrobi colesława i pierś z kurczaka pycha
a on robi najlepszego colesława na świecie w ogóle świetnie gotuje
tak więc dziś to mąż mi robi obiad
o ja też najgorsze mdłości miałam wieczorem bleeeeeeee

o zaraz głodna bedę jak będziecie o żarciu gadać....

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
A ja od wtorku zaczynam mocniej czuć okolice macicy - chyba zaczyna się szybko powiększać. Tylko brzdąca dalej nie czuję. Za tydzień wizyta u gina i zaczynam już świrować.
bez paniki wszystko jest dobrze ja się cieszę że nasze usg połówkowe jest zaraz po powrocie z paryża, nie będę miała kiedy świrować przed usg hahaha
a macica teraz rośnie szybko to prawda. moja mała już dziś połaskotała mamusię
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:55   #527
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Zartowniś ja nie mieszkam poza granicami kraju a też nie będziemy mieć pomocy od rodzców ani tesciow ze wzgledu na duża odległość. Myślę że przez pierwsze 2 tygodnie mąż wezmie sobie urlop a potem zobaczymy Mam nadzieję że jakoś damy radę Wszystko wyjdzie "w praniu"... Grunt to dobra organizacja
No u nas troche inna sytuacja, bo TZ od dwoch lat prowadzi wlasna firme. Wiec urlop w gre nie wchodzi. Tym bardziej, ze polowa jego kierowcow to , ta mlodsza polowa. Co dziennie do godz 24 wydzwaniaja do niego i juz mam tego wszystkiego dosyc, sa strasznie zyciowo niezaradni. Nie potrafia sami podjac zadnej decyzji, bez mamusi.Wczoraj dzwonil o 23 gosciu, ktory chce pracowac u TZ-ta, oczywiscie moj TZ nie odebral. No ludzie to bo prostu szczyt wszyskiego, kto rozsadny dzwoni o takiej porze.
Kilka dni temu jeden z kierowcow dzwonil o 03 oo w nocy, ze boli go zabek i do pracy nie przyjdzie. A zastepstwa rano juz TZ nie znajdzie
.Jeden z kierowcow nie potrafi wstac rano (26lat!), moj TZ wstawal wczesniej i jezdzil go budzic, a nie chce go wyrzucic, bo po pierwsze to jego kumpel po drugie, jak juz sie obudzi to solidny z niego pracownik.
W ostatnia sobote mial pomoc matce w przeprowadzce i co? No i moj TZ (poniewaz zna jego matke) pojechal dziecko obudzic.
Od przyszlego tyg bedzie juz mieszkal ze swoja mamusia, wiec ona pewnie bedzie go budzic.
Wiec jak widzcie bez mojego TZ co nie ktorzy sobie nie podetrza. Jesli kogos bedzie bolal paluszek, albo glowka to TZ niestety po porodzie bedzie musial jechac goscia zastapic, wiec moze byc tak, ze bede sama
Ps. To sie pozalilam, a teraz uciekam, bo pogoda piekna, a komputer dzidzi szkodzi
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 10:57   #528
gosiaizbyszek
Raczkowanie
 
Avatar gosiaizbyszek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gorlice
Wiadomości: 308
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Alisanka, muszę się odnieść do Twojego postu.
To nie chodzi o to czy źle trafiłam czy nie, (a zapewniam Cie, że trafiłam dobrze). Każdy mąż prędzej czy później wraca do pracy, no chyba że jest bezrobotny, a Ty zostajesz sama. Dziecko małe nie zrozumie, że mamusia musi iść do fryzjera czy do kosmetyczki i zostanie nakarmione za 2 godziny a nie teraz, szczególnie jeśli będziesz karmić piersią. I tu żadna mama czy koleżanka nie pomoże. A zapewniam Cię, że to nie ma karmienia co 3 godziny tylko co godzinę lub półtora i tak przez pierwsze tygodnie, zanim rytm się ustali. To się nazywa karmienie na żądanie.Nie wiem czy mnie doczytałaś ale pisałam przez pierwsze kilka tygodni.
I żaden idealny mąż tego nie zmieni i Cię w tym nie zastąpi. Owszem, po porodzie mąż jest niezbędny do pomocy, ale w pewnych sprawach będziesz zdana tylko na siebie.
Możesz się ze mnie nabijać i uważać, że zjadłaś wszystkie rozumy, ale życie pewnie zweryfikuje Twoje poglądy.
Poza tym wyjścia z domu do kosmetyczki czy fryzjera kilka dni czy tygodni po porodzie będą ostatnią rzeczą na jaką bedziesz miała ochotę (spać, spać, spać).

Co do zwolnienia dla tż to jest takie coś. To jest opieka nad żoną po porodzie, wypisuje to lekarz rodzinny żony i na L4 musi wpisać że to dla męża. Przysługuje 14 dni, ale nie każdy lekarz to wyda. Jak jest fajny to wypisze bez problemu, a jak formalista to nie wypisze. Większe szanse mają te mamy, które miały cesarki.
__________________
16.10.2008r. - Adaś
05.04.2012r. - Piotruś


gosiaizbyszek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 11:04   #529
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Kurcze a mi się już 3 raz z rzędu śni kupa
wow... myślałam że to ja mam głupie sny, ale teraz to odwołuję...
Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Ty to masz powera
Te placki to jeszcze rozumiem - w końcu zachciankę spełnić trzeba ale robótki ręczne nad ranem to już przesada
A może jak tak dobrze Ci idzie będziesz robiła też dla nas na zamówienie
No co, objadłam się plackami i usnąć nie mogłam, a nawet położyć się nie dało rady- bo mi było niedobrze... zbyt dobre wyszły... a w TV o tej porze nic nie ma, więc pozostało mi dzierganie
Zamówień nie wykluczam, zobaczymy jak się wprawię i czy mi się nie znudzi. W zeszłym roku robiłam czapki na szydełku- dla całej rodziny, potem koleżanek z pracy aż w końcu na czapki patrzeć nie mogłam.... ani na szydełko...
Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
a mi na obiadek mąż dziś po pracy zrobi colesława i pierś z kurczaka pycha
a on robi najlepszego colesława na świecie w ogóle świetnie gotuje
tak więc dziś to mąż mi robi obiad
ho ho zazdroszczę
a mój potrafi zrobić herbatę i budyń...
gdy za niego wychodziłam potrafił tylko herbatę, więc jednak jakiś progres po 4 latach małżeństwa...
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 11:07   #530
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Wow to nowe żelazko jest extra
Prasuje się z przyjemnością
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 11:17   #531
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Ps. To sie pozalilam, a teraz uciekam, bo pogoda piekna, a komputer dzidzi szkodzi
jak trzeba to się wyzalaj , a teraz zmykaj jak mozesz korzystać, ja niestety w pracy

Cytat:
Napisane przez gosiaizbyszek Pokaż wiadomość
Alisanka, muszę się odnieść do Twojego postu.
To nie chodzi o to czy źle trafiłam czy nie, (a zapewniam Cie, że trafiłam dobrze). Każdy mąż prędzej czy później wraca do pracy, no chyba że jest bezrobotny, a Ty zostajesz sama. Dziecko małe nie zrozumie, że mamusia musi iść do fryzjera czy do kosmetyczki i zostanie nakarmione za 2 godziny a nie teraz, szczególnie jeśli będziesz karmić piersią. I tu żadna mama czy koleżanka nie pomoże. A zapewniam Cię, że to nie ma karmienia co 3 godziny tylko co godzinę lub półtora i tak przez pierwsze tygodnie, zanim rytm się ustali. To się nazywa karmienie na żądanie.Nie wiem czy mnie doczytałaś ale pisałam przez pierwsze kilka tygodni.
I żaden idealny mąż tego nie zmieni i Cię w tym nie zastąpi. Owszem, po porodzie mąż jest niezbędny do pomocy, ale w pewnych sprawach będziesz zdana tylko na siebie.
Możesz się ze mnie nabijać i uważać, że zjadłaś wszystkie rozumy, ale życie pewnie zweryfikuje Twoje poglądy.
Poza tym wyjścia z domu do kosmetyczki czy fryzjera kilka dni czy tygodni po porodzie będą ostatnią rzeczą na jaką bedziesz miała ochotę (spać, spać, spać).

Co do zwolnienia dla tż to jest takie coś. To jest opieka nad żoną po porodzie, wypisuje to lekarz rodzinny żony i na L4 musi wpisać że to dla męża. Przysługuje 14 dni, ale nie każdy lekarz to wyda. Jak jest fajny to wypisze bez problemu, a jak formalista to nie wypisze. Większe szanse mają te mamy, które miały cesarki.
ale nie sądzę, zeby ktoś sie chciał wymądrzać, wszystkie zdajemy sobie sprawę, ze w przypadku karmienia piersią jestesmy nie do zastąpienia przez męża, ale sądzę, ze to ze mamy mężów chętnych do pomocy to nas ma prawo cieszyć, wiemy ze wrócą do pracy i bedziemy z pewnymi rzeczami same, ale mężowie tez czasem mają wolne
dziękujemy za opinie, bo na pewno są dla nas pomocne , ale nikt z nikogo się tu nie nabija i uważam, że nie powinnas tego co Alisanka napisała tak odbierac
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 11:23   #532
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Hej ranne ptaszki,

ależ się rozświerkałyście od rana!
A mnie się dzisiaj śniło moje urodzone już dziecko - strasznie rozchichotane wtulało mi się pod pachę Nie wiedziałam, że noworodki chichoczą

To wszystko przez to, że wczoraj z Niką nakręciłyśmy temat porodów i już się nie mogę tego momentu doczekać

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
z opieką prenatalną mam taki problem:
-badanie krwi ogranicza się do hemoglobiny, hiva, syfa i żołtaczki ( a gdzie toxoplasmoza na przykład?)
- zero badania ginekologicznego, nikt nie ogląda kobiety "od środka" w czasie calutkiej ciąży ( a infekcje pochwy, szyjka macicy i inne ..?)
- zero badania moczu
itp...
generalnie wiem, ze jeśli wszystko idzie dobrze, to i bez tego urodzi się zdrowa dzidzia.
ale ja jestem z Polski i mnie to dziwi i trochę stresujea to obniża moje zaufanie do położnych i lekarzy...
Moim zdaniem toksoplazmoza jest przereklamowana. W Polsce jest niski wskaźnik zachorowań. Na tym etapie już byś raczej wiedziała o skutkach
Co do badania szyjki macicy to zaś faktycznie jestem za szkołą polską. Nie możesz porozmawiać na ten temat z ginekologiem podczas wizyty? Może oni mają na to jakieś przekonujące wytłumaczenie

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
PS. Gdyby kobiety miały zawsze rodzić przez cesarkę (jak sama nazwa wskazuje zabieg wymyślony na dworze cesarskim, by Pani się nie męczyła), to Bóg stworzyłby je z zamkiem błyskawicznym na brzuchu
Boska myśl o poranku

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Nigdy bym się w Polsce nie zdecydowała na poród w domu właśnie chociażby dlatego że nie jest to u nas standardem....
A poza tym kurcze ja chyba jestem jakas dziwna bo ja się wogole nie boję porodu Ciągle sobie wyobrazam że jak wybije godzina 0 to po prostu pojadę do szpitala urodze raz dwa i po kłopocie Nawet nie dopuszczam do siebie innej myśli. Ma być dobrze i koniec

65% porodów w Polsce to cesarki? A skąd masz takie dane?
No tak, ja też tak sobie wyobrażam mój poród - tylko, że nie w szpitalu
A statystyki wyczytałam gdzieś w internecie i nie zachowałam źródła. Jeśli coś pomieszałam, to proszę o sprostowanie.

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Ja też po śniadanku, spać nie mogłam, o 4 rano poczułam niepowściągliwą ochotę na placuszki z jabłkami, więc musiałam wstać i sobie usmażyć... Potem robiłam sweterek od Niki (już plecki skończone ) i czekałam aż szanowny małżonek raczy się obudzić..
Wstał, pojechał do pracy, a ja zostalam sama
Podziwiam Cię, ja dopiero co zaczęłam rozważać, czy nie zabrać się za robótki ręczne, a Ty już kończysz...

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Tylko szkoda, że te zalecenia wogóle nie są dostosowane do naszych realiów i nie uwzględniają tych naprawdę ciężkich przypadków popękania.
Nie wiem o jakich realiach mówisz odnośnie pękania? Czy w Polsce kobiety pękają inaczej niż na całym świecie i mamy jakiś wyjątkowo ciężkie pęknięcia, o których WHO by nie słyszała? Wiem, że są badania, które wykazują, że samoistne pęknięcie nawet III czy IV stopnia jest bardziej naturalne (bo pęka zgodnie z fizjologią) niż nacięcie, które jest wykonywane w poprzek krocza. A co za tym idzie, szybciej się goi i wywołuje mniej komplikacji. A komplikacje po nacięciu bywają długotrwałe i kłopotliwe.

Tyle teorii, a jak nam pójdzie w praktyce, to się przekonamy wkrótce
Ja zmykam popracować
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 11:28   #533
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

A mnie głód zmobilizował do gotowania obiadu, a prasowanie czeka dalej.
Miss.hot może teściowa kupiła ci jakieś zaczarowane i prasuje samo
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 11:38   #534
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Miss.hot może teściowa kupiła ci jakieś zaczarowane i prasuje samo
też bym takie chciała, bo niecierpię prasować

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ----------

co do włosków mi nie wypadają tylko szybciej rosną, paznokcie tak samo

ale od tygodnia mam jeszcze zwiększone zapotrzebowanie na płyny - zawsze dużo piłam (skrzywienie sportowca, ze dwa litry dziennie muszą być), ale teraz to już chyba w hektolitry idę
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 11:41   #535
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, chyba w ostatnim M jak mama było, że po porodzie mąż może dostać 14 (?) dni zwolnienia płatnego w 80% (?)
O to chyba przeoczytałam. Ale takie zwolnienie przysługuje każdemu mężowi? Czy tylko w przypadkach uzasadnionych, gdy np. kobieta musi leżeć i nie może zająć się dzieckiem, były jakieś komplikacje itp.?

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie problemy z włosami? Bo ja jestem książkowym przykładem, że w ciąży włosy się wzmocniły. Zanim zaciążyłam strasznie wypadały mi włosy, a teraz jest tak normalnie.
Moje włosy rosną jak szalone, co miesiąc muszę je podcinać. Podobnie zresztą paznokcie.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Precious, też uważam, że bezpieczeństwo i dobro dziecka jest najważniejsze: w szpotalu w Holandii nie ma w nocy gina na dyżurze, tak czy siak dojeżdza z domu. ja mam do szpitala 3 minuty autem. w szpitalu w Holandii nie monitoruje się dziecka poza monitoringiem tętna, które robi się też w czasie porodu domowego. badania wukazują, że poró w domu i w szpitalu są taksamo bezpieczne - o ile odległość od domu do szpotala jest nie za duża.
a skoro już o dobru dziecka... cesarka nie jest dobra dla dziecka.
Tak tak pamiętam jak kiedyś pisałaś już o warunkach porodu w Holandii i wygląda to zupełnie inaczej niż u nas.
A co do cesarki to jak zwykle są różne opinie - w tamtym roku w wakacje kupowałam już gazetki ciążowe i w dwóch różnych są dwie różne opinie ginekologów z wieloletnim doświadczeniem odnoszące się do zalet i wad obu form porodów - powiem Ci, że argumenty zwolennika cesarki były bardzo logiczne i rosądne. Osobiscie nastawiam się na poród sn, ale jednak plusy cesarki też istnieją.

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
No u nas troche inna sytuacja, bo TZ od dwoch lat prowadzi wlasna firme. Wiec urlop w gre nie wchodzi. Tym bardziej, ze polowa jego kierowcow to , ta mlodsza polowa. Co dziennie do godz 24 wydzwaniaja do niego i juz mam tego wszystkiego dosyc, sa strasznie zyciowo niezaradni. Nie potrafia sami podjac zadnej decyzji, bez mamusi.Wczoraj dzwonil o 23 gosciu, ktory chce pracowac u TZ-ta, oczywiscie moj TZ nie odebral. No ludzie to bo prostu szczyt wszyskiego, kto rozsadny dzwoni o takiej porze.
Kilka dni temu jeden z kierowcow dzwonil o 03 oo w nocy, ze boli go zabek i do pracy nie przyjdzie. A zastepstwa rano juz TZ nie znajdzie
.Jeden z kierowcow nie potrafi wstac rano (26lat!), moj TZ wstawal wczesniej i jezdzil go budzic, a nie chce go wyrzucic, bo po pierwsze to jego kumpel po drugie, jak juz sie obudzi to solidny z niego pracownik.
W ostatnia sobote mial pomoc matce w przeprowadzce i co? No i moj TZ (poniewaz zna jego matke) pojechal dziecko obudzic.
Od przyszlego tyg bedzie juz mieszkal ze swoja mamusia, wiec ona pewnie bedzie go budzic.
Wiec jak widzcie bez mojego TZ co nie ktorzy sobie nie podetrza. Jesli kogos bedzie bolal paluszek, albo glowka to TZ niestety po porodzie bedzie musial jechac goscia zastapic, wiec moze byc tak, ze bede sama
Ps. To sie pozalilam, a teraz uciekam, bo pogoda piekna, a komputer dzidzi szkodzi
O matko co za sieroty życiowe, a może powinni raz dostać jakąś nauczkę za swoje podejście do pracy i zmieniliby nastawienie, bo inaczej co Twój TŻ on będzie tak nańczył tych "lewusów" przez całe życie?
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 11:52   #536
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Tequillko!!! Ale sie uśmiałam jak Cie zobaczyłam o 4 rano w kuchni smażącą placuszki

Dziewczyny Wy to porodach... tak sobie czytałam, czytałam i z kazdą chwila moje oczy stawały sie więsze... dobrze, ze to jeszcze daleko..

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie problemy z włosami? Bo ja jestem książkowym przykładem, że w ciąży włosy się wzmocniły. Zanim zaciążyłam strasznie wypadały mi włosy, a teraz jest tak normalnie.
Moje są zdecydowanie w lepszej kondycji, mocniejsze i szybciej rosną
za to podobno wypadać mogą po porodzie
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 12:03   #537
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
No co, objadłam się plackami i usnąć nie mogłam, a nawet położyć się nie dało rady- bo mi było niedobrze... zbyt dobre wyszły... a w TV o tej porze nic nie ma, więc pozostało mi dzierganie
Zamówień nie wykluczam, zobaczymy jak się wprawię i czy mi się nie znudzi. W zeszłym roku robiłam czapki na szydełku- dla całej rodziny, potem koleżanek z pracy aż w końcu na czapki patrzeć nie mogłam.... ani na szydełko...
Jak się rozkręcisz to daj znać jak można nabyć te Twoje cuda

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
ho ho zazdroszczę
a mój potrafi zrobić herbatę i budyń...
gdy za niego wychodziłam potrafił tylko herbatę, więc jednak jakiś progres po 4 latach małżeństwa...
Nie no budyń na 4 lata to już sukces

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Nie wiem o jakich realiach mówisz odnośnie pękania? Czy w Polsce kobiety pękają inaczej niż na całym świecie i mamy jakiś wyjątkowo ciężkie pęknięcia, o których WHO by nie słyszała? Wiem, że są badania, które wykazują, że samoistne pęknięcie nawet III czy IV stopnia jest bardziej naturalne (bo pęka zgodnie z fizjologią) niż nacięcie, które jest wykonywane w poprzek krocza. A co za tym idzie, szybciej się goi i wywołuje mniej komplikacji. A komplikacje po nacięciu bywają długotrwałe i kłopotliwe.

Tyle teorii, a jak nam pójdzie w praktyce, to się przekonamy wkrótce
Ja zmykam popracować
Według mnie tak, te pęknięcia w różnych krajach różnią się, bo skoro Nika twierdzi, że w u niej chroni się krocze i położna włoży w to pracę i wysiłek to jej pęknięcie może różnić się od tego które ja bym przeszła u mnie w szpitalu z położną, która kompletnie się moim kroczem nie zajmie tylko zostawi je "samo sobie". Samo nasze nastawienie nie wystarczy, potrzebna jest jeszcze praca położnej, a z tym już różnie bywa. I te zalecenia WHO nijak się mają do podejścia personelu w naszych szpitalach zarówno jeśli chodzi o nacięcie krocza, o wybór pozycji porodu itp.
Nie znam się na tych stopniach pęknięcia ale skoro moja znajoma z pracy do tej pory odczuwa skutki popękania to mam wątpliwości.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 12:09   #538
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
popieram sterylizacje, tym bardziej, ze w Polsce jest bardzo duzo bezdomnych.

z tej mojej obsesji wszystkie rodzinne zwierzaki zostały wysterylizowane; dwie kotki i jeszcze jedna suczka, tylko żółw został nie ruszony

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
No ja znam taka dziewczyne (moja kumpela z Polski) i ona robi leczenie kanalowe bez znieczulenia. Ona to nawet przy porodzie pewnie nie pisnie


Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
A co do porodow, to znam laske (i to jest 100% prawdy), u nas na wsi, ktora podczas porodu byla sama w domu, maz byl w pracy na noc i urodzila w domu sama. Jak maz wrocil rano to bylo juz wszystko posprzatane, a szczesliwa mamusia spala w lozku z coreczka.
Ps. Jej rodzina mieszka po drugiej stronie drogi, ale mimo to zdecydowala sie sama rodzic
Wiec jak ktos chce to mozna
nabiera to nowego znaczenia

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
DZIEWCZYNKI! uważajcie na Siebie, przypadek świńskiej grypy w Polsce..
już jak mąż się dowie, a dowie się na bank, bo wiadomościami się interesuje, to już nawet do sklepu mnie nie wypuści...
łiiitam ... mnie wszelki grypy omijają szerokim łukiem

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
A mnie właśnie naszło żeby włosy ściąć, w sumie ciepło sie robi i z długimi mi nie wygodnie, a tak po ramiona wygodniej by mi było pójdę w połódnie sie zapisać, ale mnie naleciało
do ramion to luzik
jak mnie ostatnio naszło, to ścięłam się na krótko i teraz tęsknie za kitką

Cytat:
Napisane przez gosiaizbyszek Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!!
Jestem mamusią październikową 2008 i jak zobaczyłam tytuł Waszego wątku to nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zerknąć) Życzę Wam wszystkim dużo radości z ciąży (uwielbiałam być w ciąży) i lekkich porodów.
Polecam Wam bardzo poród rodzinny, ja rodziłam sn z mężem i gdyby nie jego wsparcie to nie wiem jakbym sobie poradziła. Naprawdę, czułam taką siłę od niego, gdy trzymał mnie za rękę, głaskał po twarzy albo masował bolące plecy (bóle krzyżowe - niestety), że nie zamieniłabym tego na nic. Kiedy zdecydujemy się na 2 dziecko na pewno też będziemy rodzić razem.

Aż łezka mi się w oku zakręciła, jak przypomniałam sobie swoją połowę ciąży, usg i to oczekiwanie. Piękne to było, cieszcie się tym ile wlezie) potem nie będzie już czasu na nic bobas skutecznie o to zadba
dziękuję, za życzenia

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ale też czytałam o najnowszych badaniach, które wskazywały coś zupełnie innego. Ja do wszystkich badań podchodzę sceptycznie, bo jedne mówią to, a drugie zaraz coś odwrotnego. Szczególnie badania dotyczące żywienia.
Co do porodu rodzinnego, to może nie słyszałaś o kobietach, ale pamiętać trzeba jeszcze o facetach. A ja znam takie przypadki, że faceci nigdy by się na to drugi raz nie zdecydowali, a i słyszałam o kobietach, które były zadowolone, że rodziły bez męża. To bardzo indywidualna sprawa i tak jak już pisałam, ostateczną decyzję podejmiemy po zajęciach w szkole rodzenia. Ja i tak mam o tyle komfortową sytuację, że teściowa będzie przy mnie, a jej doświadczenie w tym momencie będzie bardziej przydatne. No i nie da mi zrobić krzywdy
popieram

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
ja miśki jak zaczęłam jeść gdzies w drugim miesiącu to nadal jem, ale za to nie ma żadnych innych zachcianek , tylko miski muszą być w domu
ciekawe co takiego jest w tych miskach
w grillowanych frankfurterkach też jest coś, ale i tu nie wiem co

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
o proszę, margolcia tez ma ideała, jak widać kolezanka gosiaizbyszek która myśli inaczej źle trafiła
aliisanka, nieładnie tak ...

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie problemy z włosami? Bo ja jestem książkowym przykładem, że w ciąży włosy się wzmocniły. Zanim zaciążyłam strasznie wypadały mi włosy, a teraz jest tak normalnie.
nie wiem, czy to wina ciąży, ścięcia, dobrych szamponów, masek, ale zauważyłam, że moje włosy są mocniejsze, ładnie błyszczą i jakby szybciej rosły

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Wow to nowe żelazko jest extra
Prasuje się z przyjemnością
w końcu się zmobilizowałam, prasowanko mogę już odhaczyć
i tak jak postanowiłam wczoraj, zaraz zabiorę się za siebie
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 12:10   #539
Vcelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Vcelka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 796
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cześć Dziewczyny,
Napiszę Wam tylko, że wczoraj byłam na pierwszej wizycie po zabiegu i na szczęście wszystko jest dobrze. Mam jedynie malutką nadżereczkę ( do kontroli za pół roku), najprawdopodobniej to nadżerka pozabiegowa i może jeszcze sama się " wchłonąć". Ginekolog poleciła mi tylko zrobienie hormonów i jak będą dobrze to od lipca zaczynamy staranka
Mam nadzieje, że ten problem z moimi plecami też szybko się rozwiąże i będę mogła w końcu zacząć się cieszyć.
Trzymajcie się ciepło dziewczyny i dbajcie o swoje "Brzuszki"
__________________
Aniołek -10 t.c.[*] 10.03.09r

Mój kochany synek Igorek - 09.11.2010

Vcelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-07, 12:11   #540
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Miss.hot może teściowa kupiła ci jakieś zaczarowane i prasuje samo
Hehe nie wiem czy zaczarowane, ale po prostu nowszej generacji niż moje stare
Dla zainteresowanych polecam http://www.consumer.philips.com/cons...ONSUMER/GC4620

Idę jeść zupkę - dziś pieczarkowa, a na drugie robię makaron z boczkiem - który już kiedyś tu polecałam

Vcelka i powodzenia
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.