|
|
#4891 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Jejku, dziewczyny, dziękuję za odpowiedzi!
![]() zadnych wyjaśnij, ale wiem, że mnie zdradził i teraz się z nią spotyka (coś tam przez tel wcześniej napomknął o innej a teraz opis na gg). Stąd takie nagłe to zerwanie, bo zwinął się do jakiejś drugiej ![]() czuje sie z tym strasznie ja za nim płacze, a on z tamtą pewnie w tym samym jego łózku, jak my jeszcze przedwczoraj moja pewność siebie sięgnęła dna.. co za cham! prostak! idiota! od dziś zaczęłam powolutku odświeżać znajomości, robić coś dla siebie... to, że jest nas tyle jest jednocześnie przerażające i pocieszające... rozumiecie o co mi chodzi.. że nie jestem sama... |
|
|
|
#4892 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
A mój były właśnie był skory do wylewania uczuć i ciągle powtarzał jak tęskni, jak kocha itp...I ciągle pytał czy ja za nim też, czy jego też...A ja właśnie nie jestem taka wylewna i przez to myślał że mi na nim nie zależy. eh
|
|
|
|
|
#4893 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 472
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
![]() tęskniee za taka przynaleznoscia do kogoss...;] a co do lenistwa to zabijcie mnie !!!!!!!!!! zrobcie cos...bo obleje ten egz! |
|
|
|
|
#4894 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
Paperlove, po prostu zacznij się uczyć.. dalej pójdzie z górki ![]() no właśnie, przynależność do kogoś... Frajer zerwał ze mną wczoraj a ja już zaczynam to odczuwać.. nie jestem stworzona do bycia samą.. ten telefon tak milczy a wcześniej sms na każdym kroku.. echh
|
|
|
|
|
#4895 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 472
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
ja staram sie nieodpisywac! nie robic minek;p i nigdy pierwsza nie pisze;p !!nie wiem czy dobrze jest,ze calkiem nie mamy zerwanego kontaktu bo nie moge sie skupic na szukaniu nowego szczescia,ktore naprawde chce znalesc a z tego miec poprostu mile wspomnienia
|
|
|
|
|
#4896 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
![]() hehe przypomniało mi się właśnie jak pierwszy raz usłyszałam (w sumie przeczytałam) słowo :"kocham cię" - miałam 15 lat, było lato, obudziła mnie w nocy burza, zaglądam do komórki a tam sms od mojego obecnego chłopaka (za którym długo szalałam za nim ze sobą byliśmy, miał 18l), napisał wierszyk a na końcu :"kocham Cię"...Taki dreszcz mnie przeszedł wtedy. ![]() Do nauki Paperlove!!!!!!! eh. też bym chciała do kogoś przynależeć a najbardziej jeszcze raz do niego.
Edytowane przez Onazyje Czas edycji: 2009-06-08 o 18:11 |
|
|
|
|
#4897 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Brytyjskie Wyspy Dziewicze =P
Wiadomości: 144
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
|
|
|
|
|
#4898 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Czytam Wasze psty i to jest wszystko to co sama mogłabym napisać o sobie..
Strasznie mi kogoś brakuje Grunt to wziać się do roboty Dziś wykasowałam wszystkie jego smsy, żeby mnie nie korciło na wspomnienia i skasowałam oba jego nr komórkowe ( może kiedyś je zapomne) ![]() ![]() czas się zabrać do nauki, bo też mam egzamin jutro.. |
|
|
|
#4899 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
hahahaha właśnie ktoś zadzwonił do drzwi, otwieram a tutaj policjant
zobaczył mnie i się speszył haha ;D jak się patrzył. Pytał mnie czy słyszałam o włamaniu do sąsiadów w nocy...I zaczął wypytywać mnie przy okazji ile mam lat i gdzie studiuję. młody i ładny był!! ;D ;D ;D |
|
|
|
#4900 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Jejku, a ja nie wiem czy tak moja taktyka na nieodzywanie się i unikanie go coś daje.
Chyba nic nie daje. Tylko urywa kompletnie kontakt. A niby mieliśmy małymi kroczkami próbować zbliżać się do siebie... Kurde, ale jestem rozbita. Może powinnam z nim częściej rozmawiać. Ale żebym chociaż miała jasną sytuację... żebym wiedziała chociaż czy on coś do mnie czuje i czy mamy jeszcze jakieś szanse... Nie wiem co robić żeby było lepiej. Nie potrefię sobie sama z tym poradzić... Chce mi się ryczeć na myśl o moich zwalonych samotnych wakacjach, które znów spędzę sama zanudzając się w domu, bo wszyscy wyjadą, a wszystkie moje dotychczasowe wakacyjne plany były związane z nim ;(
__________________
...głupia, naiwna... |
|
|
|
#4901 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 472
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
![]() a jaaaaaa jeszcze nie wzielam sie za nauke! to juz jakas komedia sie szykuje ))jutro...noo dziewczynki taka przynaleznosc niby ogranicza czlowieka ale jednakkk chcialabymmm...jednak po tym wszystkim wiem,ze nie mozna dawac calej siebie nigdy! ja niestety dawalam z siebie wszystko ! co mialam noi dostalam po dupie;p ale piszee glupoty bo robie wszystko zeby sie poprostu nie uczyc!
|
|
|
|
|
#4902 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
Ja tez mialam zaplanowane wakacje z nim...juz nawet je mielismy rezerwowac,ale cos mnie powstrzymywalo..i jak wyszlo-dobrze, ze tego nie zrobilam. mnie tez przeraza perspektywa samotnych wakacji |
|
|
|
|
#4903 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
W moim przypadku po 2 miesięcznej przerwie dosłownie "przyleciał" żeby się ze mną zobaczyć, może zatęsknił? I inaczej się do mnie odnosi... Szczerze to wzbudził we mnie nadzieję. Ale co z tego kiedy się od pt do mnie znów nie odzywa. Może myśli? Może czeka teraz na mój krok? Nie wiem....Mam ochotę się do niego odezwać... Jeszcze do wakacji "trochę" czasu zostało, może jednak będą one takie jak je sobie wymarzyłyśmy? Kto wie....
|
|
|
|
|
#4904 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
W przyszłym tygodniu prawdopodobnie jedziemy z paczką nad jezioro na kilka dni. Jeśli znowu Coś się wydarzy przerwę tą taktyke :p i pogadam z nim żeby się wreszcie określił... jasno i konkretnie... albo wracamy do siebie albo przestaje mnie zwodzić i daje mi spokój.
__________________
...głupia, naiwna... |
|
|
|
|
#4905 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
mówicie o przynależności, a ja jakoś jak głupia nadal czuję tą przynależność do niego... hmmm... dziwne. Ale w ogóle mój kontakt z ex Tż to całkiem dziwaczny jest... w sobotę dreptał do mnie 20 km w nocy, mamy wspólne plany na jego urodziny, chcemy się razem wybrać na piknik i pojeździć konno, piszemy do siebie eski (czasem przez kilka dni się nie odzywamy a potem bach, np nocna rozmowa) dziś mi pisze ni z gruchy ni z pietruchy ze nasz wspolny znajomy przefarbował włosy
i bądź tu człowieku mądry ale dziś stwierdziłam że odbije męża sąsiadce (koles 22 lata, żona i dwojka dzieci) sympatyczny, przystojny, nieźle zarabia, wiecznie uśmiechnięty... a dziś kosił trawe w samych spodenkach i ze mną rozmawiał coooooookies nie no z tym odbijaniem zartuje ale naprawde gdyby był wolny to bym sie nim zainteresowała ![]() Więc dziewczęta uszka do góry, u mnie niedługo miesiąc od rozstania a ja... kwitne ![]() Onazyje mmm... trzeba było brac numer telefonu ![]() Paperlove, Karolajna do nauki ale już ![]() yee nie płacz , samotne wakacje nie są takie złe, pomyśl ilu nowych ludzi możesz poznać uleczyć ból, wakacje to najlepszy czas w roku
|
|
|
|
#4906 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
Tyle Siebie dla niego oddawałam. Teraz odczuwam taką okropną pustkę i czuję się taka samotna... Razem z nim straciłam sporą część znajomych... Eh. Ciągle się nad sobą użalam :/ Niech mnie ktoś przytuli. Ale zaczęłam niedawno kurs na prawo jazdy, zalicze wszyskie wykłady w czerwcu, i planuję w sierpniu wyjezdzic 15h jazd i reszte juz we wrześniu przed egzaminem. Ale już nawet to mnie tak nie cieszy. Ogólnie uchodzę za osobę która ma ciągle banana na twarzy, ale straciłam razem z nim chyba jakąś część siebie, bo już nic nie jest tak kolorowe jak było wcześniej. [pisze to tak i aż łza mi pociekła] ---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ---------- Cytat:
W mojej dziurze to najwyżej mogę posiedzieć przed kompem albo pojezdzić na rowerze. Nie mam żadnych znajomych z którymi mogę gdzieś wyjść w mojej miejscowości... W sumie to stawiam na samotny sport na te wakacje. Założyłam się z koleżanką, że wróce po wakacjach z sześciopakiem na brzuchu A do tego jeszcze wiatr w oczy bo miałam jechać z koleżanką na obóz, ale ona się rozmyśliła, a samotny wyjazd to też niekoniecznie musi być przyjemny...
__________________
...głupia, naiwna... Edytowane przez yee Czas edycji: 2009-06-08 o 19:20 |
||
|
|
|
#4907 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
ale może wakacyjny klimat pomoże mu się wreszcie określić! ![]() Miejmy nadzieję że w dobrym kierunku! ![]() Cytat:
![]() ee nie jestem taka narwana żeby brać od razu nr tel Ajj tyle pokus wkoło a ja za jednym się umartwiam ![]() ---------- Dopisano o 19:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ---------- http://rado123rado.wrzuta.pl/audio/6.../1/3qCtKc1yo4G optymistyczna piosnka
|
||
|
|
|
#4908 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
mówię poważne ![]() Cytat:
co do kombinowania, sama już nie wiem, na nic się nie nastawiam, po prostu dobrze się z nim bawię Jest wolny, ja też, nie ma przeszkód żeby ze sobą poflirtować xD (a że jesteśmy swoimi exami to już inna bajka xD)
|
||
|
|
|
#4909 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
a drugiego dnia wyję z tęsknoty ![]() ja ostatnio też ze swoim byłym flirtowałam przez smsy było miło, było...jeśli nawet nic z tego nie wyjdzie to i tak mam zamiar utrzymywać z nim kontakt. o!
|
|
|
|
|
#4910 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
Cytat:
Trzeba było wymienić się numerami. ![]() A mnie wpadł w oko pewien pan. Nic o nim nie wiem, za wyjątkiem tego, że najprawdopodobniej ma na imię tak jak mój eks. On pracuje w sklepie odzieżowym. Ostatnio zachodzę tam coraz częściej, czułam na sobie jego wzrok, spoglądałam na niego. Raz nawet zagadał, kiedy stałam w kolejce do kasy ze spodniami, a on zapytał się czy spodnie pasują na mnie. I zaoferował pomoc w wyborze czegoś jeszcze, bo mają jakąś promocję. Grzecznie odmówiłam. Wiem, to pewnie głupie i śmieszne, bo ekspedienci muszą być mili i uprzejmi dla klientów. Wychodziłam i znowu czułam na sobie jego wzrok. W sumie nie wiem co robić dalej, a dzisiaj wyglądał bosko!
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
||
|
|
|
#4911 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 521
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
wlasnie do mnie zadzwonil z przeprosinami za swoje zachowanie ze byl zly i nie mogl juz wytrzymac dlatego tak napisal i zapytal sie czy bede chciala sie z nim jutro spotakac... zapytal sie tez skad znam tego chlopaka co dodalam, nie odpowiedzialam mu, domagal sie odpowiedzi i juz w glosie slyszalam ze sie denerwuje, zapytal sie czy mnie podrywal ten koles, powiedzialam ze nie musi o tym wiedziec, coraz wiekszy nerw w glosie, az wkoncu mu powiedzialam... i jak powiedzialam ze zawsze tak robi ze obraza przeprasza a potem oszanse prosi to on powiedzial "ale teraz o szanse nie prosze" czyli co to oznacza? niechce juz byc ze mna? a moze chce dlatego chce sie spotkac?
---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:09 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#4912 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
Przecież my wiemy kiedy wpadniemy w oko jakiemuś chłopakowi ![]() Ciekawe czy wyjdzie z jakąś większą inicjatywą. hehe ![]() p.s a w którym sklepie to pracują tacy przystojni ekspedienci? :P |
|
|
|
|
#4913 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
Nie wiem, dlaczego tak sobie utrudniam sprawę. Najpierw spoglądałam, czy on jest w sklepie, widziałam, że mnie widzi, nawet jak durna miałam wrażenie że mnie kojarzy, co byłoby mało prawdopodobne, tyle ludzi tam przychodzi a potem udawałam, że w ogóle nie jestem zainteresowana.Najgorsze jest to, że w tym sklepie mało rzeczy mnie się podoba, raczej to nie do końca mój styl. A sklep to Diverse.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
|
|
|
|
#4914 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
nawet jeśli kimś się zainteresuję, wyglądam go, to nagle jak go zobaczę to udaję że go nie widzę, odwracam głowę etc...![]() Powiedz sobie nast razem że nie odwrócisz głowy, tylko spojrzysz na niego i się pięęęęęęęęknnie uśmiechniesz!!! hehe...powiadasz że w diversie takie chłopaczyny ładni pracują... no no no..
|
|
|
|
|
#4915 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
![]() Żaliłam się koleżance, która zna sytuację, radziła mnie to samo. Zresztą co tu można jeszcze innego wymyślić, przecież do niego nie podejdę i nie poproszę o namiary. Nie jestem na tyle odważna
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
|
|
|
|
#4916 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
![]() :roll eyes:Ja też nie była bym na tyle odważna żeby podejść i poprosić o numer ;D hihi, oni myślą sobie że to oni nas wybierają, a jest przecież całkiem odwrotnie. Masz go uwieść tym uśmiechem! ![]() |
|
|
|
|
#4917 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
![]() Nie wiem, jak on sobie to wyobraża, stwierdził, że faceci lubią nietypowe dziewczyny, które wpadają na oryginalne pomysły, ale my myślimy inaczej, boimy się przejąć inicjatywę. Jeżeli będzie zainteresowany - zadzwoni. A we mnie kocioł myśli - co będzie jeśli on mnie wyśmieje, dziwnie zareaguje, czy mam czekań na rachunek, czy od razu uciekać jak poparzona? Stwierdził, że jeśli się boję on może zrobić to za mnie i przekazać mu kartkę ode mnie. Nie no, czuję się jak w podstawówce, chociaż z drugiej strony zaintrygował mnie ten pomysł. Uśmiechem nic nie zdziałam? ![]() Siedzę sobie na GG, a tu nagle eks z dziwną wiadomością: przyjdź jutro pięknie ubrana bo walniemy sobie wszyscy zdjecie na pedagogice zabawy. Napisałam, że to pewnie miała być pomyłka, a on że faktycznie i przeprasza. Napisałam, że nic nie szkodzi a on wyskoczył z uśmiechniętą buźką. I co, mam na to zareagować?
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
Edytowane przez paula-zla Czas edycji: 2009-06-08 o 22:24 |
|
|
|
|
#4918 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
Jeśli po tym się z Tobą skontaktuje to może się wyklarować coś fajnego, kto wie, kto wie a jeśli nie to będziesz już ten sklep omijała szerokim łukiem ![]() Ale to trzeba być szalonym! ;D Można sobie powiedzieć: 'raz się żyje' i do ataku! Ale jeśli jednak się nie odważysz na ten szalony pomysł to przecież uśmiechem też można wieeeeele zdziałać!!! ![]() ![]() ![]() W każdym bądź razie życzę powodzenia!!! ;D hehe...a mi się wydaje że to nie był "przypadek" że Twój eks wysłał Ci taką wiadomość na gg... ale oni są zabawni... ![]() A "mój" teraz w ogóle nie pojawia się na gg przez te 2 mies normalnie się pojawiał, i to czesto było tak że jak ja przychodziłam to i on przychodził, albo ja uciekałam to i on...chociaż ze sobą nie gadaliśmy...a od piątku prawie wcale go nie ma...Może nie chce na razie gadać, myśli...?? jak to on potrafi....;/ Edytowane przez Onazyje Czas edycji: 2009-06-08 o 22:38 |
|
|
|
|
#4919 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 640
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
Z tą kartką niezły pomysł...A u mnie było podobnie wczoraj....też przypadkowa wiadomość....i ja nie zareagowałam.Bo i niby po co?! |
|
|
|
|
#4920 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6
Cytat:
![]() Podobnie jak Ty nie sądzę, że to był przypadek. Mimo to, jeśli chciał coś tym osiągnąć to mu się to nie udało - nie wzbudził we mnie zazdrości, ani złości. Tylko lekką irytację i kwaśny uśmiech na ustach. Udowadnia mi, że się zmienił. Zawsze uważałam go za mądrego człowieka, a tymczasem takie numery. Wiesz co, radzę Tobie nie zastanawiać się co on robi i o czym myśli. Uwolnij się z tego, będzie Ci lżej. Gdybanie do niczego nie prowadzi za wyjątkiem wywołania niepokoju i niepewności w Twojej główce. Nie martw się Może pan policjant zapuka jutro do drzwi. ![]() ---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ---------- Cytat:
Rany, boję się... Gapa ze mnie, jak coś zrobię, kartka mi wypadnie, zgubię ją Muszę wszystko przeanalizować. Cieszę się, że mnie wspieracie! ![]() Dziękuję! No właśnie, od razu skojarzyłam to z Tobą. Jakaś fala, czy co? Nie odpisałam na buźkę. Gdyby jeszcze zadał pytanie to owszem, ale tak o czym tu rozmawiać?
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:32.







))
ze oszaleje....jutro mam egzamin a jeszcze nie zaczelam sie uczyc nawet ;D














Nie wiem, dlaczego tak sobie utrudniam sprawę. Najpierw spoglądałam, czy on jest w sklepie, widziałam, że mnie widzi, nawet jak durna miałam wrażenie że mnie kojarzy, co byłoby mało prawdopodobne, tyle ludzi tam przychodzi
przez te 2 mies normalnie się pojawiał, i to czesto było tak że jak ja przychodziłam to i on przychodził, albo ja uciekałam to i on...chociaż ze sobą nie gadaliśmy...a od piątku prawie wcale go nie ma...
