Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-06, 23:37   #901
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
U mnie firma jest ogólnopolska - i w centrali zapadają decyzje personalne jeśli chodzi o przedłużanie umów i tym podobne
Bo z moim kierownikiem to dobrze żyję i gdyby to on miał zdecydować, to mogłabym z nim pogadać i by się zgodził, ale póki co zależy co w stolicy wymyślą pod koniec roku
jak widać w każdej firmie jest inaczej, choć i mój przełożony musiał się spytać swojego. Potem wystawili mi opinie, która zaakceptował dział personalny w naszej głównej centrali.
Więc jakby nie patrząc od przełożonego się zaczyna a potem po sznureczku.

Edytowane przez sorejna
Czas edycji: 2009-07-06 o 23:44
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-06, 23:38   #902
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Chyba pora spać....
dobranoc
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-06, 23:43   #903
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Chyba pora spać....
dobranoc
rzeczywiście późno już wyprowadzę pieska na ostatnie siusiu i idę spać (mój na wyjeździe służbowym) dobranoc
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 00:01   #904
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
No ok, tylko nie wszędzie tak rozdają te umowy na czas nieokreślony
U mnie na przykład dopiero trzecia umowa jest na czas określony, a teraz kończy mi się pierwsza, którą mam na 2,5 roku do końca 2009 właśnie. I aktualnie nie wiem czy będzie przedłużona czy nie - jest osoba na zastępstwo, na umowę zlecenie, więc jest nadzieja dla mnie na powrót
Zresztą zobaczymy, na razie o tym nie myślę - co ma być to będzie, a jak nie przedłużą, to z pensji męża też sobie poradzimy
Jeśli chodzi o opiekę nad dzieckiem, to moi rodzice pracują jeszcze, teściowa już na emeryturze, a teść idzie jakoś na jesieni - ale i tak nie chciałabym, żeby tyle godzin dzienne dziecko musiało przebywać u teściów z ich podejściem wychowawczym
A ja pracowałam we wspaniałej firmie, która szanowała pracowników, gdzie panowała cudowna atmosfera (pewnie dlatego tak mi się z dzieckiem nie spieszyło), gdzie wszyscy wszystkim szli na rękę... Niestety upadła... Teraz jestem na zwolnieniu lekarskim, a umowę mam tylko do czasu porodu.
Po okresie próbnym praktycznie od razu dostałam umowę na czas nieokreślony, bo tak naprawdę co to komu szkodzi, i tak w razie dłuższego zwolnienia lekarskiego płaci zus, tak samo w przypadku urlopu macierzyńskiego. Po powrocie do pracy i tak zawsze można zwolnić niewygodnego pracownika, czy to na umowie na czas określony czy nieokreślony.

Moja teściowa jest też na emeryturze i pewnie nie byłoby problemu, żeby zajmowała się małym, ale ja bym nie chciała. Już wolałabym zatrudnić obcą nianię, której bez skrępowania mogłabym zwrócić uwagę itd. Na szczęście mąż zarabia dość dobrze, do tego moja mama też mnie troszkę sponsoruje, więc jakoś damy sobie radę.
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 00:16   #905
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Moja teściowa jest też na emeryturze i pewnie nie byłoby problemu, żeby zajmowała się małym, ale ja bym nie chciała. Już wolałabym zatrudnić obcą nianię, której bez skrępowania mogłabym zwrócić uwagę itd. Na szczęście mąż zarabia dość dobrze, do tego moja mama też mnie troszkę sponsoruje, więc jakoś damy sobie radę.
A ja nawet nie śmiałabym zaproponować czy to mamie czy teściowej opiekę nad dzieckiem, przecież to bardzo ciężkie zajęcie jak trzeba będzie, to maluch do żłobka pójdzie i tyle. Ja też do żłobka i przedszkola chodziłam i jakoś żyję
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 07:55   #906
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Ja się obudziłam z bolacym brzuchem tzn.boli mnie jak chodzę już sama nie wiem czy to brzuch czy kości. Wczoraj był upał a dzisiaj pada od samego rana.
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 08:02   #907
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Rozumiem dylematy my od jakis dwóch tygodni ciągle rozmiawiamy tylko o wózku i dalej nie jesteśmy na 100% pewni
(...)
Na pocieszenie - położna nam powiedziała, że często już dzień przed porodem kobieta dostaje biegunki właśnie żeby się oczyścić. Oczywiście przy porodzie też się takie sytuacje zdarzają i ona twierdzi, że to dla nich normalne i nikt (oprócz rodzącej ) sie tym nie przejmuje.
Ja mam zamiar zapytać jeszcze swojego lekarza o lewatywę i jeśli powie, że można to na pewno zrobię sobie w domu.
(...)
Nam dylemat wózkowy odpadł. Mieliśmy już nawet wstępnie wybrany wózeczek, ale męża koleżanka z pracy chce nam sprezentowac X-landera po swoich dzieciach.
Ufff - jeden wydatek mniej

Też chyba zapytam jeszcze lekarza o tą lewatywę

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
(...)Dostałam ciuszki, mnóstwo ciuszków, tysiące ... od ciotki, która ma roczną córeczkę ... i w ten sposob mam już całą wyprawkę. Zaraz zdjęcia oczywiście wkleje całej swojej kolekcji. Swoich zakupów, i ciuszków ze spadku
O rety, ile tego!!! I wszystko śliczniutkie!
Widzę, że tylko moje dziecie bucików nie będzie miało

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
(...)Ale akurat z tą lewatywą to się zgadzam... Przydaje się, gdy termin porodu mija, a dziecię nie chce na świat. W innych sytuacjach - hej, taka natura? Wszystko się może zdarzyć, w końcu poród to przeżycie ekstremalne. Jestem przekonana, że dla personelu klinicznego to powszednie zdarzenia... A jeśli krępujeszsię męża, to może jednak poród rodzinny nie dla Was? Pot, krew, łzy i cała reszta... Może swobodniej by Ci było rodzić z mamą, siostrą, przyjaciółką?
(...)Co do wód wysokozmineralizowanych, to nie słyszałam o przeciwwskazaniach. Czaję się jeszcze na Jana i Słotwinkę, ale nie mogę znaleźć... Nie lubię łykać syntetycznach preparatów, bo badania wykazują niską przyswajalność biologiczną, a na dodatek zawierają substancje pomocnicze. Wolę śmierdzącego Zuberka i garść pestek dyni - po skurczach ani wspomnienia
(...)
Wczoraj byliśmy na drugich zajęciach w Szkole Rodzenia i jakoś nabrałam optymizmu.
Poza tym wreszcie porozmawialiśmy szczerze na ten temat (w końcu przetrawiliśmy informacje) i zostajemy przy porodzie rodzinnym.
Mąż chce byc ze mną - chce wiedziec, że w razie czego może cos zrobic, jakoś pomóc a nie tylko sterczec pod drzwiami. Ja boję się przechodzic przez to sama, a jeżeli ktoś bliski ma byc ze mną to tylko on. Jest jedyną osobą, która nie działa mi na nerwy, gdy jestem w ciężkim stresie Wręcz przeciwnie - jego obecnośc jest zawsze balsamem na moją "duszę".

Zgadzam się całkowicie co do wody(choc sztuczne preparaty też, niestety, mnie nie ominęły).
Do picia TYLKO wody wysokozmineralizowane. Pijam zwykle Muszyniankę, czasem Kryniczankę albo Słotwinkę. Te wody przede wszystkim MAJĄ SMAK w odróżnieniu od całej reszty paskudztw.

Coś mnie dziś tknęło, gdy mój wzrok padł z rana na glukometr i zmierzyłam sobie poziom glukozy.
No w kosmos odjechany, a 3 tygodnie temu robiłam obciązenie i wszystko było dobrze
Powtórzę jutro, jak wyjdzie podobnie, to zadzwonię do gina i zapytam czy powtórzyc obciążenie przed piątkową wizytą...
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 08:44   #908
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
A ja pracowałam we wspaniałej firmie, która szanowała pracowników, gdzie panowała cudowna atmosfera (pewnie dlatego tak mi się z dzieckiem nie spieszyło), gdzie wszyscy wszystkim szli na rękę... Niestety upadła... Teraz jestem na zwolnieniu lekarskim, a umowę mam tylko do czasu porodu.
Po okresie próbnym praktycznie od razu dostałam umowę na czas nieokreślony, bo tak naprawdę co to komu szkodzi, i tak w razie dłuższego zwolnienia lekarskiego płaci zus, tak samo w przypadku urlopu macierzyńskiego. Po powrocie do pracy i tak zawsze można zwolnić niewygodnego pracownika, czy to na umowie na czas określony czy nieokreślony.
No rzeczywiście to nie ma aż takiej róznicy - ale tak po prostu firmy zatrudniają i często ni da się nic zrobić

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Ja się obudziłam z bolacym brzuchem tzn.boli mnie jak chodzę już sama nie wiem czy to brzuch czy kości. Wczoraj był upał a dzisiaj pada od samego rana.
Ja już 3 dzień czuję, że będzie - jestem jakaś osłabiona, ciągnie mnie brzuch i ogólnie beznadziejnie
A za 6 dni obrona Dobrze, że w piątek miałam energię i opracowałam materiał prawie cały

Nic to zrobiłam sobie kawkę, może będzie lepiej
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 08:44   #909
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cześć Dziewczyny! Ale się rozpisałyście wczoraj na wieczór Jak się Wam spało? Bo mi okropnie. Obudziłam się po 2 i dwa razy wstawałam do ubikacji, bo mnie skręcało w jelitach. W dodatku było okropnie duszno. Dopiero nad ranem zrobiło się chłodniej, no ale o 6 trzeba było wstawać No i dalej mam kiepskie samopoczucie z powodu wyników glukozy. Boję się cukrzycy ciążowej, bo nie chcę klocka urodzić ani mieć w przyszłości większego prawdopodobieństwa utrwalenia cukrzycy. Zaczynam ograniczać słodkie (chociaż i tak nie było tego dużo na co dzień). Ale to chyba nie wszystko Spytam jutro lekarza.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 08:52   #910
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny! Ale się rozpisałyście wczoraj na wieczór Jak się Wam spało? Bo mi okropnie. Obudziłam się po 2 i dwa razy wstawałam do ubikacji, bo mnie skręcało w jelitach. W dodatku było okropnie duszno. Dopiero nad ranem zrobiło się chłodniej, no ale o 6 trzeba było wstawać No i dalej mam kiepskie samopoczucie z powodu wyników glukozy. Boję się cukrzycy ciążowej, bo nie chcę klocka urodzić ani mieć w przyszłości większego prawdopodobieństwa utrwalenia cukrzycy. Zaczynam ograniczać słodkie (chociaż i tak nie było tego dużo na co dzień). Ale to chyba nie wszystko Spytam jutro lekarza.
Mi już 4 noc źle się śpi - najpierw nie mogę zasnąć - wczoraj dodoatkowo pojawiły się komary przy łóżku i jeden dziabnął mnie między kostki u ręki - dziś mam gule , potem w nocy często się budzę, drętwieje mi prawa ręka.... grrr dużo tego
Malinko - mam nadzieję, że będzie dobrze, zobaczymy jak wyjdzie drugie badanie
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 09:31   #911
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Hello, ale miałam okropną noc (z tego co czytam nie tylko ja)
nie mogłam wogóle usnąć, przysnęłam po 3 w nocy
w dodatku mój synek stwierdził, że jak mama nie śpi to i on może nie spać i strasznie szalał mi po brzuchu więc i dlatego nie mogłam przysnąć, ehhh ten mój bąbel

dziś mam "sprzątanie świata": mieszkanie i balkon, heh balkon... to nie balkon tylko składowisko gołębiowego gów... zasyfiły nam wszystko, a to w sumie przeze mnie bo było mi żal wyrzucić jajka na początku a jak wykluły się pisklaki to tym bardziej więc już od ponad roku gołebie robią sobie co chcą na moim balkonie, nawet prania już nie wystawiam bo tak nas terroryzują.
Tak więc dziś małż czyści i zakładamy pułapki tzn rozciągamy żyłki by bały się siadać i kolorowe wiatraczki dziecięce

wczoraj zamówiłam przez neta fotelik-nosidełko bo u mnie ich nie ma. W tym tygodniu ma być
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 09:39   #912
Orzeszek.1
Zadomowienie
 
Avatar Orzeszek.1
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 379
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Rozumiem dylematy my od jakis dwóch tygodni ciągle rozmiawiamy tylko o wózku i dalej nie jesteśmy na 100% pewni


Też już byliśmy nastawieni na taki większy fotelik, ale ostatnio po rozmowie z koleżanką znowu mam wątpliwości. W sumie z takim malutkim dzieckiem będziemy jeździć tylko do rodziny i znajomych, ale ona twierdzi, że taki fotelik - nosidełko jej się bardzo przydał zwłaszcza zimą, bo jest wygodniej wnieść tak dziecko do domu niż nieść na rękach czy wkładać do wózka no i dodatkowo jest osłonięte od śniegu i wiatru. Poradziła, żeby kupić nawet taki najtańszy, najzwyklejszy, a ten następny już porządniejszy


Nad tym też się ciągle zastanawiamy.


W takim razie przewijak ląduje na mojej liście


A co to za wózeczek?



Łóżeczko wygląda pięknie


Na pocieszenie - położna nam powiedziała, że często już dzień przed porodem kobieta dostaje biegunki właśnie żeby się oczyścić. Oczywiście przy porodzie też się takie sytuacje zdarzają i ona twierdzi, że to dla nich normalne i nikt (oprócz rodzącej ) sie tym nie przejmuje.
Ja mam zamiar zapytać jeszcze swojego lekarza o lewatywę i jeśli powie, że można to na pewno zrobię sobie w domu.

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------


A może zadzwoń do swojego lekarza i umów się jeszcze raz na wizytę?


A na kosmetyki to jeszcze nie za wcześnie? Teraz tak gorąco to może lepiej jednak poczekać i kupić takie rzeczy później.


Ja coraz bardziej zastanawiam się nad półrocznym wychowawczym - wtedy dzidzia miałaby rok jak poszłabym do pracy

Macierzyński od stycznia 2010 r. będzie wynosił 22 tygodnie i dodatkowo 2 tygodnie fakultatywnego, tzn. możesz go wziąć ale nie musisz. Ja potem biorę jeszcze 2 m-ce urlopu wypoczynkowego.
To prawda, przed porodem faktycznie organizm oczyszcza się. A podczas porodu wszystko jedno jest czy się zrobi tą kupeczkę na sali czy nie, rodząca to się raczej skupia na skurczach a wszystko inne ma w d...

Co do kosmetyków...powoli zaczynam już myśleć o kompletowaniu takich rzeczy, bo wiecie co?? Już na początku ciąży dopadło mnie takie uczucie, że nie donosze do końca tej ciąży - myślę że się wcześniej wysypię...Dlatego wolę mieć już wszystko wcześniej.

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Mi zostało 14 dni urlopu wypoczynkowego na ten rok. Jak doliczę do tego 26 dni z następnego roku, to oprócz 22 tygodni macierzyńskiego będę miała jeszcze 8 tygodni wypoczynkowego. Tak więc wezmę tylko 6 miesięcy urlopu wychowawczego.

Może faktycznie jedzenie musli z kakao po godzinie 18 tak wpłynęło na wynik glukozy, ale na czczo nigdy nie miałam tak nisko, tzn. 84. Rok temu miałam 89, a w marcu 94. Normy są między 70 a 105. W środę idę na wizytę, to wtedy się dowiem, co ginek na to. Tylko następnym razem to już nie będę robiła badania na czczo. Jak mam być trzy razy kłuta w żyłę (w laboratorium robią pomiar po pobraniu krwi, a nie glukometrem), to niech spadają na drzewo. Doczytałam, że tak można. A w ogóle to nie rozumiem, dlaczego trzeba siedzieć w laboratorium. Wiadomo, że wszystko najlepiej się spala w ruchu. Na siedząco u mnie godzina to jednak za mało.
Wiesz, ja się bałam że będę miała podwyższoną glukozę, bo cały dzień jadłam słodkie rzeczy, a po 23 jeszcze wypiłam szklankę coli, ale okazało się że wyniki były ok. Ale każdy organizm jest przecież inny, więc może to musli miało wpływ na wynik.

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
ja tak sobie planuję do 3-4 roku życia siedzieć z maluszkiem
czyli na wychowawczym
O kochana, ja też tak planowałam, ale.... gdy mała skończyła 2 lata i kilka miesięcy, postanowiłam sprawić jej jeszcze rodzeństwo żeby na świecie miała jeszcze kogoś prócz starych rodziców I w ten sposób posiedzę jeszcze 3 lata w domku.
__________________
Gabrysia
Orzeszek.1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 09:46   #913
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
To prawda, przed porodem faktycznie organizm oczyszcza się. A podczas porodu wszystko jedno jest czy się zrobi tą kupeczkę na sali czy nie, rodząca to się raczej skupia na skurczach a wszystko inne ma w d...

Co do kosmetyków...powoli zaczynam już myśleć o kompletowaniu takich rzeczy, bo wiecie co?? Już na początku ciąży dopadło mnie takie uczucie, że nie donosze do końca tej ciąży - myślę że się wcześniej wysypię...Dlatego wolę mieć już wszystko wcześniej.



Wiesz, ja się bałam że będę miała podwyższoną glukozę, bo cały dzień jadłam słodkie rzeczy, a po 23 jeszcze wypiłam szklankę coli, ale okazało się że wyniki były ok. Ale każdy organizm jest przecież inny, więc może to musli miało wpływ na wynik.


O kochana, ja też tak planowałam, ale.... gdy mała skończyła 2 lata i kilka miesięcy, postanowiłam sprawić jej jeszcze rodzeństwo żeby na świecie miała jeszcze kogoś prócz starych rodziców I w ten sposób posiedzę jeszcze 3 lata w domku.
podczas porodu to już wszsytko poza nią
czemu uważasz, że nie donosisz?
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 09:50   #914
Orzeszek.1
Zadomowienie
 
Avatar Orzeszek.1
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 379
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
podczas porodu to już wszsytko poza nią
czemu uważasz, że nie donosisz?
Wiesz, mam takie dziwne przeczucie, nie wiem jak to wytłumaczyć, do tego jeszcze doszedł ten bolesny niedzielny skurcz. Może to intuicja, może tylko panikuję i wszystko będzie ok. Ale coś czuję, że do 40tc niunia nie będzie czekać, ale jak będzie to czas pokaże...
__________________
Gabrysia
Orzeszek.1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 09:55   #915
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
Wiesz, mam takie dziwne przeczucie, nie wiem jak to wytłumaczyć, do tego jeszcze doszedł ten bolesny niedzielny skurcz. Może to intuicja, może tylko panikuję i wszystko będzie ok. Ale coś czuję, że do 40tc niunia nie będzie czekać, ale jak będzie to czas pokaże...
w sumie mówi się, że 2 tygodnie w tą czy w tamtą jest normalne.

Wiecie co? przestałam bać się porodu, teraz jestem na etapie strachu czy podczas narkozy nie podmienią mi dzidziusia zgłupłam już normalnie
w dodatku cały czas nie wiem czy podczas kąpieli ściąga się napletek małemu czy nie, bo w sieci krążą różne opinie kto ma synka i mnie uświadomi
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 09:56   #916
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Ja się obudziłam z bolacym brzuchem tzn.boli mnie jak chodzę już sama nie wiem czy to brzuch czy kości. Wczoraj był upał a dzisiaj pada od samego rana.
Cześć Dziewczyny!
Daj trochę deszczyku
U nas w nocy była burza, akurat jak z pieskiem na siu musiałam wstać, a od rana znowu duszno. Już mam dosyć tej pogody
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 09:59   #917
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Daj trochę deszczyku
U nas w nocy była burza, akurat jak z pieskiem na siu musiałam wstać, a od rana znowu duszno. Już mam dosyć tej pogody
U nas rano było zachmurzone, ale teraz coś słonko wychodzi i znów penie duszno będzie
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:00   #918
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
w sumie mówi się, że 2 tygodnie w tą czy w tamtą jest normalne.

Wiecie co? przestałam bać się porodu, teraz jestem na etapie strachu czy podczas narkozy nie podmienią mi dzidziusia zgłupłam już normalnie
w dodatku cały czas nie wiem czy podczas kąpieli ściąga się napletek małemu czy nie, bo w sieci krążą różne opinie kto ma synka i mnie uświadomi
och z tymi napletkami to normalnie cuda niewidy
każdy mówi coś innego
ja znalazłam taki artykuł:
http://dziecko.interia.pl/pierwsze-m...hlopca,1128053
i z niego wynika, że nie ściągać, ale ja dla bezpieczeństwa zapytam najpierw położną jak przyjdzie do mnie do domu, a potem jeszcze pediatrę.
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:08   #919
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
och z tymi napletkami to normalnie cuda niewidy
każdy mówi coś innego
ja znalazłam taki artykuł:
http://dziecko.interia.pl/pierwsze-m...hlopca,1128053
i z niego wynika, że nie ściągać, ale ja dla bezpieczeństwa zapytam najpierw położną jak przyjdzie do mnie do domu, a potem jeszcze pediatrę.
no właśnie a gdzie indziej piszą, że się powinno by nie było problemu ze stulejką i żeby nie dopuścić do infekcji bo przy siusianiu i kupce mogą wdać się pod skórę jakieś zarazki.
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:10   #920
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny! Ale się rozpisałyście wczoraj na wieczór Jak się Wam spało? Bo mi okropnie. Obudziłam się po 2 i dwa razy wstawałam do ubikacji, bo mnie skręcało w jelitach. W dodatku było okropnie duszno. Dopiero nad ranem zrobiło się chłodniej, no ale o 6 trzeba było wstawać No i dalej mam kiepskie samopoczucie z powodu wyników glukozy. Boję się cukrzycy ciążowej, bo nie chcę klocka urodzić ani mieć w przyszłości większego prawdopodobieństwa utrwalenia cukrzycy. Zaczynam ograniczać słodkie (chociaż i tak nie było tego dużo na co dzień). Ale to chyba nie wszystko Spytam jutro lekarza.
Malinko podziwiam Cię! już tak wysoko w ciąży jesteś a nadal zdolna do pracy i taka aktywna

ale dziewczyny w nocy się rozpisałyście!
wyspałyście się chociaż?
ja dziś nie mam w ogóle pomysłu na obiad
macie jakieś pomysły na szybkie danie, bo coś nie mam dziś ochoty stać w kuchni
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:11   #921
Orzeszek.1
Zadomowienie
 
Avatar Orzeszek.1
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 379
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Irysowa ma synka, więc trzeba by się jej zapytać, bo szczerze mówiąc ja też nie mam pojęcia jak to z tym jest.

U nas było ładnie do tej pory, teraz zbiera się na deszcz, a nawet burzę.
__________________
Gabrysia

Edytowane przez Orzeszek.1
Czas edycji: 2009-07-07 o 10:12
Orzeszek.1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:11   #922
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
no właśnie a gdzie indziej piszą, że się powinno by nie było problemu ze stulejką i żeby nie dopuścić do infekcji bo przy siusianiu i kupce mogą wdać się pod skórę jakieś zarazki.
Ja poczekam na rozmowę z położoną lub pediatrą po porodzie - a jak nie mam jeszcze mamę i teściową, które urodziły synów
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:13   #923
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
O kochana, ja też tak planowałam, ale.... gdy mała skończyła 2 lata i kilka miesięcy, postanowiłam sprawić jej jeszcze rodzeństwo żeby na świecie miała jeszcze kogoś prócz starych rodziców I w ten sposób posiedzę jeszcze 3 lata w domku.
takie podejście bardzo mi się podoba, mój mąż ma takie samo, bo fakt nieprzyjemnie jest być samemu jak już nie daj Boże rodzice odejdą.. choć ja z mojego brata póki co "takiego pożytku nie mam" on raczej stroni, razem ze Swoją narzeczoną...a jest 3 lata starszy tylko znajomi i imprezy im w głowie
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:13   #924
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ja poczekam na rozmowę z położoną lub pediatrą po porodzie - a jak nie mam jeszcze mamę i teściową, które urodziły synów
no właśnie z tym, że moja ciocia powiedziała, że zsuwała, tyle tylko na początku malutko tyle ile się dało
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:15   #925
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Też mam czasem wątpliwości i myślę, że to nie był najszczęśliwszy pomysł. No ale z drugiej strony tam też będzie pani z poradni laktacyjnej i laleczki będziemy kąpac itp.

Rewelacja!!!!!!
Zobaczymy jakie wrażenia wyniosę z dzisiejszych pierwszych zajęć. Mój mąż od początku był jakoś sceptycznie nastawiony do tej szkoły ale ja nalegałam i w końcu musiał się zgodzić.
Zapytam dziś o tą lewatywę ale z tego co się orientuję to w tym szpitalu gdzie ja rodzę to każdej kobiecie przed porodem robią

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
No i Glukoza na czczo 84, a po godzinie od podania pięćdziesiątki glukozy 156. Będę musiała iść jeszcze raz się kłuć i to po dawce 75 Ja nie wiem, skąd u mnie ta tendencja cukrzycowa

Reszta wyników OK.
Ja też pierwsze wyniki glukozy miałam złe. Już myślałam że na bank mam cukrzycę ciążową ale po powtórzeniu badania (tym razem 75g glkukozy) wyniki wyszły o dziwo super! A co najfajniesze, moja ginka kazała mi przez 4 dni przed wykonaniem tego badania objadać się białym pieczywem, makaronami, pizza i słodyczami itp.




Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Rozumiem dylematy my od jakis dwóch tygodni ciągle rozmiawiamy tylko o wózku i dalej nie jesteśmy na 100% pewni


Też już byliśmy nastawieni na taki większy fotelik, ale ostatnio po rozmowie z koleżanką znowu mam wątpliwości. W sumie z takim malutkim dzieckiem będziemy jeździć tylko do rodziny i znajomych, ale ona twierdzi, że taki fotelik - nosidełko jej się bardzo przydał zwłaszcza zimą, bo jest wygodniej wnieść tak dziecko do domu niż nieść na rękach czy wkładać do wózka no i dodatkowo jest osłonięte od śniegu i wiatru. Poradziła, żeby kupić nawet taki najtańszy, najzwyklejszy, a ten następny już porządniejszy


Nad tym też się ciągle zastanawiamy.


W takim razie przewijak ląduje na mojej liście


A co to za wózeczek?



Łóżeczko wygląda pięknie


Na pocieszenie - położna nam powiedziała, że często już dzień przed porodem kobieta dostaje biegunki właśnie żeby się oczyścić. Oczywiście przy porodzie też się takie sytuacje zdarzają i ona twierdzi, że to dla nich normalne i nikt (oprócz rodzącej ) sie tym nie przejmuje.
Ja mam zamiar zapytać jeszcze swojego lekarza o lewatywę i jeśli powie, że można to na pewno zrobię sobie w domu.

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------


A może zadzwoń do swojego lekarza i umów się jeszcze raz na wizytę?


A na kosmetyki to jeszcze nie za wcześnie? Teraz tak gorąco to może lepiej jednak poczekać i kupić takie rzeczy później.


Ja coraz bardziej zastanawiam się nad półrocznym wychowawczym - wtedy dzidzia miałaby rok jak poszłabym do pracy

Macierzyński od stycznia 2010 r. będzie wynosił 22 tygodnie i dodatkowo 2 tygodnie fakultatywnego, tzn. możesz go wziąć ale nie musisz. Ja potem biorę jeszcze 2 m-ce urlopu wypoczynkowego.
Chyba 20 tygodni plus 2 tygodnie fakultatywnego czyli razem 22 tygodnie



Widzę że został poruszony wczoraj temat urlopów macierzyńskich i wychowawczych. Powiem Wam szczerze że mnie też przeraża wizja zostawienia pół rocznego malucha pod opieką obcej osoby Teściowa mieszka 250 km od nas a mamy nie mam. Urlop wychowawczy też raczej nie wchodzi w grę bo od połowy stycznia siedzę na zwolnieniu także gdybym się jeszcze zdecydowała na wychowawczy to pewnie ciężko mi będzie wrócić do pracy po tak długiej przerwie Zobaczymy jak to wszystko się ułoży....


Dziś zaczynamy 30 tydzień
__________________
Michalinka jest już z nami

Edytowane przez margolcia1006
Czas edycji: 2009-07-07 o 10:20
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:17   #926
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

nie wiem jak Wy, ale mnie już włączyła się faza przeżywania bycia mamą..
w kółko zastanawiam się jak to będzie, jakie to musi być cudowne uczucie być mamą, mieć dziecko, dla którego zrobiło by się wszystko...
zaczynają mnie sny już dręczyć dziś śniło mi się że mam już dziecko, że moja mama odebrała je ze szpitala, ale koniec końców nie zobaczyłam dziecka
zastanawiam się czy będę dobrą matką...
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:19   #927
Orzeszek.1
Zadomowienie
 
Avatar Orzeszek.1
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 379
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
takie podejście bardzo mi się podoba, mój mąż ma takie samo, bo fakt nieprzyjemnie jest być samemu jak już nie daj Boże rodzice odejdą.. choć ja z mojego brata póki co "takiego pożytku nie mam" on raczej stroni, razem ze Swoją narzeczoną...a jest 3 lata starszy tylko znajomi i imprezy im w głowie
Mój mąż jest jedynakiem i szczerze mówiąc nie jest mu z tym dobrze, wolałby mieć jeszcze jakieś rodzeństwo, ale cóż.. ja natomiast mam brata o 8 lat starszego ode mnie, różnie mędzy nami było, ale od kiedy poszedł na studia (wieeeleee lat temu), zżyliśmy się ze sobą i zawsze możemy na siebie liczyć - to jest coś pięknego! Na domiar wszystkiego on ma już 2 dzieci i też same dziewczynki hihi, tak więc to już chyba tradycja rodzinna że rodzą się dziewczynki hihi
__________________
Gabrysia
Orzeszek.1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:21   #928
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

juz wiem co zrobie na obiadek!
ryż z jabłuszkami pycha będzie
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:21   #929
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
nie wiem jak Wy, ale mnie już włączyła się faza przeżywania bycia mamą..
w kółko zastanawiam się jak to będzie, jakie to musi być cudowne uczucie być mamą, mieć dziecko, dla którego zrobiło by się wszystko...
zaczynają mnie sny już dręczyć dziś śniło mi się że mam już dziecko, że moja mama odebrała je ze szpitala, ale koniec końców nie zobaczyłam dziecka
zastanawiam się czy będę dobrą matką...
Ja też o tym czasem myślę, najczęściej mam momenty kiedy nie mogę się doczekać synka w ramionach - ale trzeba jeszcze trochę poczekać
Aliisanka - nie możesz myśleć w kategoriach dobra/zła matka - będziesz najlepszą dla swojego dziecka i tego się trzymajmy !!!
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-07, 10:24   #930
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
Mój mąż jest jedynakiem i szczerze mówiąc nie jest mu z tym dobrze, wolałby mieć jeszcze jakieś rodzeństwo, ale cóż.. ja natomiast mam brata o 8 lat starszego ode mnie, różnie mędzy nami było, ale od kiedy poszedł na studia (wieeeleee lat temu), zżyliśmy się ze sobą i zawsze możemy na siebie liczyć - to jest coś pięknego! Na domiar wszystkiego on ma już 2 dzieci i też same dziewczynki hihi, tak więc to już chyba tradycja rodzinna że rodzą się dziewczynki hihi
mój ma dużo rodzeństwa jedną siostrę i czterech braci
i na każdej imprezie rodzinnej jest super wesoło
są bardzo ze sobą zżyci, spotykają się non stop a trzech ze sobą nawet pracuje
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.