|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4441 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
![]() Cytat:
Zazdroszczę Wam tych remontów, ja na razie nic nie robię, bo póki co, mieszkanie nie jest moje, wszystko się wyklaruje do jesieni, a ja sama nie wiem, chyba wolałabym się przeprowadzić, ale ja się generalnie przeprowadzać lubię Z zakupami łóżeczkowo-wózkowo-fotelikowymi z tego względu też się muszę powstrzymać do jesieni, a już bym chciała Cytat:
), ale w końcu historycy też się lubują w starociach Ciekawe jak tam Karenina? Ten egzamin chyba dzisiaj miała
__________________
|
|||
|
|
|
#4442 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 489
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
Mam jakoś tak dziwnie bardzo głęboko pochowane żyły które mało która pielęgniarka jest w stanie zlokalizować... Żadne zaciskanie pięści ani gumki nie pomagają - żebym nie wiem co robiła żyły i tak nie wyjdą Najczęściej pobieranie krwi wygląda u mnie tak, że najpierw zbiega się ze trzy pielęgniarki (co jedna to chyba ma być bardziej doświadczona...), poszukują tych moich żył a jak nie znajdują to kłują tak na wyczucie... Zwykle z marnym skutkiem bo w 99% przypadków i tak kończy się na tym, że pobierają mi krew z nadgarstka (co niestety boli jak cholerka...)Chociaż ostatnio jedna pielęgniarka bardzo miło mnie zaskoczyła bo wbijając igłę "na wyczucie" za pierwszym razem trafiła w żyłę! A ja już byłam przygotowana na ten gorszy wariant... ![]() Po tych krwawych opowieściach tak zupełnie z innej beczki... Postanowiłam wreszcie się Wam pochwalić moim brzuszkiem ![]() Załączone zdjęcie przedstawia nas w 18 tygodniu... A to drugie to tak dla porównania my z dzidziem w tygodniu 14 Sorki za jakość fotek, ale to dlatego że sama je sobie robiłam
__________________
Dukam ![]() - 7,5kg DOMINIKA - moje małe wielkie SZCZĘŚCIE http://suwaczki.maluchy.pl/li-40048.png |
|
|
|
|
#4443 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Witam czwartkowo. Dziś zaczynamy z Wikim 24tc
Tż sprzedał mi cynk że jego rodzice mają przyjechać i ja od raza ze szmatą i mopem latam żeby nie było że siedze w domu i nic nie robie. Padam z nóg Muszę jeszcze ugotować do 14 ugotować obiad i się ogarnąć bo nie chce wyglądać gorzej niż nasz wypucowany domek![]() Cytat:
Ja również lubię parówki i też od czasu do czasu sobie pozwalam. Troche papieru nie zaszkodziZmykam do obiadu. Życzę miłego dzionka i więcej ruchów
|
|
|
|
|
#4444 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
gissh ale apetyczna z Ciebie Mamuśka
I sypialnię też masz całkiem niezłą
__________________
|
|
|
|
#4445 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Konspiracjo my czekamy równiez az poznamy pleć z kupowaniem ciuszkow
![]() a co spedzania snu z powiek to w sensie, ze bałagan czy w sensie, że wtracanie? Brombusiu my bedziemy tez wynajmowac mieszkanie, malutkie dwupokojowe. Ale w ramach tego, że nie bedziemy płacic przez 3 iesiące mamy odswiezyc. I zdecydowlaismy sie na malowanie i połozenie paneli podłogowych. Bo nie chcemy szalec. Kuchnia i łazienka zostana bez rewelacji, tez tylko odswiezone malowaniem. Ale lodówka, pralka, łozko, szafa itp, wszytsko kupujemy swoje Ja mam szzcerą nadzieje, ze tz sie wyrobi w ciągu tygodnia, bo malowac potrafi, zresztą to nie sztuka, ale panele jego ojciec bedzie msiał pomóc przyjść położyć ![]() Gissh faktycznie sexi mamuska z Ciebie Ciekawe jak tam Zaharia Poland
Edytowane przez domi7ks Czas edycji: 2009-07-09 o 13:00 |
|
|
|
#4446 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
Mi to się czasem wydaje że mój to co dzień to większy
|
|
|
|
|
#4447 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Domi, ja właściwie nie wynajmuję, bo właścicielem jest mój brat, więc płacę normalnie, on nic ode mnie nie bierze za te "wynajmowanie".
Kwestia jest taka, że albo mieszkanie kupimy, albo kupimy działkę, albo kupimy inne mieszkanie ( bo tego jakoś nie lubię, mimo że duże bo 4-pokojowe). No i na razie nie bierzemy się za żadne remonty, bo nie bardzo wiadomo co będzie. No i w takim zawieszeniu jesteśmy ![]() ---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:04 ---------- Też się zastanawiałam właśnie, pewnie dostępu do neta nie ma, bo chyba by do nas zajrzała
__________________
|
|
|
|
#4448 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Brombusiu bo własnie najlepiej jest mieć swoje mieszkanie z odpowiednim feng shui
Ja mysle, że my w tym pomieszkamy ze trzy lata, a jak beda finanse to kupimy coś wiekszego własnego. Bo jednak to mieszkanie jest malutkie, niby dwa pokoje ale jakies 35 m2. A nie chcemy miec tylko jednego dzidziusa, ale za jakis czas drugie, wiec bysmy sie nie "pomiescili". A nawet jak chcemy pomieszkac kilka lat a nie dlugie lata, to jednak to mieszkanie musi jakoś wygladac i byc przytulne, Zreszta w remoont nie bedziemy inwstowac ze swoich tylko to co nie płacimy przez 3 mies. Ale nasi rodzice uwazaja inaczej. Nawet staramy sie na ten temat z nimi nie rozmaiwć, ale czase trzeba cos powiedziec o planach. Zreszta o pomoc tate Tz prosimy w panelach
|
|
|
|
#4449 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Czesc mamusie dawno mnie nie bylo bo zabiegana bylam ale juz obiecuje poprawe i bede zagladac czesciej
Tarasiu remonty juz skonczone tylko balagan byl po nich niesamowity ale efekty ladne i jestem zadowolona Ja tez juz powolutku zaczynam kupowac ciuszki dla synusia ale jeszcze tak niesmiało Chcialam sie jeszcze tylko pochwalic ze dzis ZACZELISMY 6 MIESIAC CIAZY!!!!!Jeny jak ten czas zleciał zaraz do porodu bedziemy torby pakowac
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png Mateuszek jest z nami od 03,11,2009 http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html Odchudzanko od 28,01,13 Jest mnie mniej o 19,5kg |
|
|
|
#4450 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4451 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Normalnie nie moge. Zniknelam na pol godziny a tu przybyla cala strona do czytania
Cytat:
Ja mysle, ze to moze byc tylko ich obawa i troskliwosc, zebyscie zarzadzali pieniedzmi z glowa. Na pewn jak zobacza, ze potraficie rozsadnie zainwestowac, to sie uspokoja Cytat:
![]() Cytat:
.A co do przeprowadzek, to tez lubie, zwlaszcza w miejsca o ktorych moj zoladek mowi dobrze. Jednak byl taki czas kiedy w ciagu 2 lat przeprowadzilam sie w sumie 7 razy i to na dystance Polska-Niemcy (2 razy), Niemcy-Polska (1 raz) i potem przez Niemcy wschod na zachod, na poludnie. I powiem szczerze, ze po takich atrakcjach mialam w pewnym momencie dosc. Ale wytrzymalam tylko 2 lata w spokoju, bo wkrotce ruszam na polnoc Niemiec . I kto wie, moze kiedys wyniesiemy sie z tz do Australii albo Chile ![]() Gissh, bardzo zgrabna z ciebie mamusia Kachula, gratuluje A co do pobierania krwi, to na szczescie nie mialam problemow i podczas oddawania krwi koncze moja dawke szybciej. Jedyny raz mialam zly przypadek, kiedy musieli mi pobrac do badan, ale nie mogli ze zgiec (zmiany skorne), to mi dlon tak pokluli, ze tez chodzilam tydzien z siniakiem ![]() Mmmm.. chlopaki z teamu wlasnie mi czeresnie przyniesli . Marzylam o jakims owocku
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" Edytowane przez gucia6 Czas edycji: 2009-07-09 o 14:00 |
|||
|
|
|
#4452 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
to prawda co mówisz ale kurcze, my z Tz potrafimy obracac pieniedzmi. Tym bardziej, że ciezko pracowalismy oboje. I odkad jestesmy razem troszke sie drobnotek "dorobilismy". A np. rodzice Tz po dlugich latach remontuja mieszkanie. Dla nich to troche za szybko, ze w ogle sie wyprowadzamy. Ze powinnmsy pomieszkac u nich. Ale..ostatnio jak siedzielismy z tesciowai ja wspomnialam o przeprowadzce, a ona"to wy sie naprawde wyprowadzacie?o jej serce mnie zaczyna bolec"(wsumie poł zartem pół serio)...a ja od razu wypaliłam, ze nie lubie takiego gadana i pani powinna sie cieszyc, ze sobie radzimy |
|
|
|
|
#4453 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 327
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Domi nie przejmuj się rodzicami, oni się po prostu boją, czy sobie poradzicie, Gucia ma racje jak zobaczą, że sobie radzicie to dadzą spokój z takim gadaniem.
Nas remont czeka na początku sierpnia, już teraz zaczynam się tego bać, mam nadzieję, że jakoś go przetrwamy. Kochane ja się boję, że jak teraz zabierzecie się za pisanie elaboratów to nie nadążymy z czytaniem, będziemy musiały cały czas na wizażu siedzieć i czytać i pisać, a nasi TŻ-ci pewnie nie będą tym zachwyceni
__________________
Jestem żoną ![]() http://s6.suwaczek.com/20090509570713.png Nasz mały skarb- Alicja http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911054965.html Czekamy na Marysię ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20130427724853.html Edytowane przez Ravenne Czas edycji: 2009-07-09 o 13:42 |
|
|
|
#4454 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 023
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
cześc dziewczyny, co za baniasty dzień dzisiaj nastał. normalnie mam taki bezdnadziejny humor że już raz się soczyscie powyłam. wszystko mnie smuci
wiem ze to niedobre dla fasolka bo jak ja nie mam humoru to on tez ale jakoś tak... w dodatku praca licencjacka stoi w miejscu... no poprostu nie nadaje się dziś na obcowanie z pipolami ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() rety w dodatku mnie też dziś brzuch boli... normalnie tak mnie boli jak bym miała okres a ostatnio jak byłam u ginki to mówiłam jej ze mnie bolą jajniki to mi powiedziała że ja już tam nie mam jajników i że to mnie bolą wiązania które się tworzą w brzuchu. i że to normalne że boli zwłaszcza jak sie gwałtownie wstaje, kładzie lub duzo i szybko chodzi. no i mi się zgadzało bo wtedy jeszcze do pracy chodziłam . a teraz nie chodzę a brzuch i tak boli. ale tak sobie tłumacze że to tak trochę boli oj cyba mi jakieś masło maślane wyszło z tej wypowiedzi... idę spac bo to nic dobrego z tego nie będzie życzę Wam lepszych humorów niż mój dzisiaj
|
|||
|
|
|
#4455 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Ravenne, czasami trzeba puscic wodze i troche wylac na komputer
Simpatica, z zyly to w zadnym razie powietrze (bys juz dawno wsrod zywych nie byla), tylko pewnie stres zablokowal zastawki, albo pielegniarka nie trafila w zyle. A z tym brzuchem to nie wiem. Ponoc jak boli na okres to powinno sie zglosic do lekarza. Tarasiu, w zalaczniku wrzucam fotke wdzianka ktore wezme do szpitala, tylko ze bedzie w kolorze zielonym.
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" Edytowane przez gucia6 Czas edycji: 2009-07-09 o 14:21 |
|
|
|
#4456 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 189
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
czesc mamusie
dawno mnie tu tez nie było , ale sporo przygotowan w domu i nie mam nawet kiedy wejsc. W dodatku bylam we wtorek u gina, byla to taka zwyczajna wizyta. Waga , cisnienie i USG i wszystko by bylo nudne gdyby nie to że byłam z mamą i pan doktor zawołał mamę do gabinetu żeby nacieszyla sie widokiem wnusia. Nie mogla uwierzyc ze tak technika poszła do przodu ze mozna wszystko sobie pooglądać. Kiedys to tylko przykladali jej taką wielką słuchawę do brzucha i sprawdzali czy serducho bije a dzis proszę .... nawet klejnoty ujrzała Byłam dumna że zrobiłam mamie taką frajdę. Simpatica- mnie tez cos ostatnio boli brzuch, gin tylko powiedzial ze jak nie jest to ból nie dozniesienia to normalne, tylko martwią mnie trochę upławy bo mam od początku ciąży, gin mówi ze jak sie przy tym nic nie dzieje to nie ma sie czym martwic ale jakos tak mam to ciągle w głowie. Czy wy tez dziewczyny macie upławy (białe)? Domi- ja tez tak samo jak ty miesiąc temu byłam w USC i dostałam identyczną odpowiedz, naszczescie mój tz zwolnił sie na nastepny dzien i juz wszystko załatwione. Bedziemy brac slub 5 września. Bedzie to cichutki ślub taki z najbliższymi osobami, w sumie 13 osób. Nie wiem za bardzo jaki ciuch ubrać.. Szukałam wszędzie ciążowych białych albo ecri(czy jak to sie tam pisze) sukienek(nie ślubne) ale nie ma, chyba bede musiala sie wybrac do krawcowej a to pewno sporo dzis kosztuje. A ty Domi jak masz zamiar sie ubrać?Dziewczyny mam jeszcze takie jedno pytanie , bo znowu nałogowo zaczęłam pić kawę , na początku ciąży mnie odżuciło ale teraz znow co dziennie pije . Staram się pic jedną szklankę dziennie, no ale wiadomo że to zawsze coś. Zapomnialam się pytać gina jak to się ma do mojej ciązy ale zapomniałam. Czy wy wiecie coś na ten temat? |
|
|
|
#4457 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
Co do upławów, robiłaś sobie biocenozę pochwy (wymaz mikrobiologiczny)? Jeśli nie, to po prostu zrób, jeśli się niepokoisz, czasami lekarze bagatelizują pewne sprawy. Poproś swojego o skierowanie albo zrób prywatnie ( to kosztuje ok. 30 zł) i będziesz spokojna. Idę z Rufuskiem na spacerek, bo już łazi za mną po całym mieszkaniu i łasi się jak kot. Świntuch, wykorzystuje to,że jestem w domu i chce wychodzić co 2 godziny
__________________
|
|
|
|
|
#4458 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
Brombusiu, chcialabym miec takiego Rufuska w pracy. Wtedy mialabym pretekst, zeby odejsc na jakis czas od biurka i troche pospacerowac.
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" Edytowane przez gucia6 Czas edycji: 2009-07-09 o 14:41 |
|
|
|
|
#4459 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
Za rok w czerwcu bierzemy koscielny, wiecdlatego nie ma sensu teraz robić imprezy.A co do kawy to ja również przez 2 miesiące nie piłam, a ostatnio znow mam smaka i coraz częściej robie sobie rozpuszczalna z mlekiem
Edytowane przez domi7ks Czas edycji: 2009-07-09 o 15:02 |
|
|
|
|
#4460 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z doliny
Wiadomości: 653
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Oj, pozazdrościłam Wam tych remontów. My będziemy mieszkać w domu z rodzicami, nie wiem jak będzie, ale przecież znam ich i wiem czego mogę się po nich spodziewać dobrego i złego. Cieszę się, że bedę mogła w każdej chwili liczyć na pomoc, wsparcie i radę mamy przy Maluszku. wiem, ze nie będzie mi nic narzucać, a jedynie radzić i sugerować. Taka jest.
Nie planowaliśmy żadnego remontu, ale moze jednak na coś sie skuszę. Chociaż pomalowanie ścian, tak tyci, tyci Żeby poczuc to szykowanie gniazdka![]() Kawke też czasami wypiję, ale rzadko. Myślę, że w rozsądnych ilosciach nie zaszkodzi. No i wszystkie pijecie z mlekiem, więc tym bardziej. Proszę się nie smutać!
__________________
Czarny kot już jest! |
|
|
|
#4461 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
na slowo remont reaguje nerwowo Cytat:
![]() Cytat:
ale potem bedziemy miec z powrotem? no mam nadzieję ![]() to chyba może tak pobolewać... mnie na poczatku tez nic nie bolalo, a teraz czasem coś czuję. Wniskuję z tego że teraz to dopiero zacznie brzuszek rosnąc... ![]() Co do kawki - to ja kocham. Nic mnie nie odrzuciło. Codziennie jedna mała z wielkim mlekiem musi być.
__________________
...najmniejsze państwo świata Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy... Syzyf była kobietą
Edytowane przez konspiracja Czas edycji: 2009-07-09 o 15:28 |
|||
|
|
|
#4462 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
A mnie dzis wzieło na pierozki wiec zaraz lece do sklepu po kapsutke i zabieram sie do roboty,tz bedzie dzis w domu wieczorkiem wiec na spokojnie sobie zrobie i na kolacyjke w sam raz
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png Mateuszek jest z nami od 03,11,2009 http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html Odchudzanko od 28,01,13 Jest mnie mniej o 19,5kg |
|
|
|
#4463 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
oby szybko sie skonczyło A ja jem kanapke, dokładnie bułke z pasztetem i serem żółtym (na wierzchu ketchup) zrobiona w mikrofalówce. Polecam Mamuski |
|
|
|
|
#4464 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 189
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Brombusiu - dobry pomysł z tym wymazem, nie wpadłam na to ,napewno zrobię sobie cos takiego.
Domi-masz szczescie z tym sklepem, u mnie w pobliżu nic takiego nie ma i bede miec chyba problem. Ja tez mam tylko rodziców, świadków z rodzinami i tyle mi wyszło osób. Po ślubie jakis obiadek,torcik i pogaduchy. A o kościelnym ślubie narazie nie myslimy. Jesli chodzi o kawkę to przed ciążą to był mój narkotyk. Poprostu kocham kawę i czuję ze znowu zaczyna sie taki okres. Naszczescie staram sie pic tylko jedną dziennie , taką z expressu z dużą ilością mleka więc mysle ze nie przesadzam. |
|
|
|
#4465 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Nedzia a robicie przyjecie w restauracji czy w domu?bo my się zastanawiamy i chyba po prostu pojdziemy na jakis obiad (wczesniej zarezerwujemy miejsce) i mysle, że to wystarczy
My koscielny przełozylismy za rok na 5ego czerwca. Mielismy brać w październiku tego roku, ale dzidziuś wyskoczył, wiec wtedy byłabym w 8mym miesiac ciąży, a to juz za pózno...
|
|
|
|
#4466 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 189
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Domi- wszystko się u mnie okaże w przyszłym tygodniu bo pojdziemy sie do okolicznych knajpek podpytac jak to bedzie wyglądało finansowo. Jesli bedą chcieli zbyt wiele to zrobimy w domu. Mamy wprawę w takich imprezach bo mamy dużą rodzinę i nie jedną taką imprezę przygotowalismy sobie sami tylko wiadomo w knajpie bedzie wygodniej no i nie bede musiała co piec minut latać do kuchni. A wiadomo jak to jest jak się ma gości.... niby mama moja zaoferowała mi pomoc no ale jej tez nie moge tak wykorzystywać. Dla niej to tez bedzie przeżycie że jej młodsza córunia wychodzi za mąż
|
|
|
|
#4467 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Cytat:
Ale te pierozki Kachuli...
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" |
|
|
|
|
#4468 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
A to my w 6 mcu ciazy
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png Mateuszek jest z nami od 03,11,2009 http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html Odchudzanko od 28,01,13 Jest mnie mniej o 19,5kg |
|
|
|
#4469 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
Wróciłam ze szpitala i miałam robione USG, Dzidzia fika na szczęście, ale trafiłam na jakiegoś okropnego gbura, który mnie zmieszał z błotem, że mam sobie jechać do innego szpitala, albo do swojego ginekologa, albo do lekarza rodzinnego (chyba nie chciało mu się dziś pracować), ale twardo sie uparłam, że nie będę jeździć po całym mieście, przyjechałam do tego szpitala i chcę badanie (po coś płace co miesiąc składki, kurde, no nie?) Więc z wielką łaską mi zrobił badanie.
Ale przynajmniej wiem, że w tym szpitalu rodzić to ja nie będę Ale chociaż się uspokoiłam, że z Dzidzią jest ok. (a dodatkowo zdenerwowałam gburowatym lekarzem) Teraz ide sobie coś zjeść bo zgłodniałam po tym czytaniu o pierożkach! buziaki |
|
|
|
#4470 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 152
|
Dot.: Mamusie Zimowe Listopadowo-Grudniowe
ale żeście się laski rozpisały od rana
![]() z wyprawką dla dzidzi chcę zaczekać jeszcze przynajmniej 5 tygodni - aż młode skończy 26 tygodni i w razie czego będzie zdolne do przeżycia poza moim organizmem; moja mama wprawdzie uważa że wyprawkę powinno się kompletować w ostatniej chwili, ale ja wiem że nie odmówię sobie przyjemności kupienia pięknego ciuszka więc ustaliłam sobie rozsądną granicę na 26 tygodni; na razie pomyślałam o sobie i kupiłam swoje pierwsze ciążowe portki - - ekstra wygodne, cienkie bojóweczki na lato; firma mothercare, przecena z 160pln na 59pln - czyli dobry biznes jak dorwę aparat to się obfocę i zaprezentuję |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:01.








Mam jakoś tak dziwnie bardzo głęboko pochowane żyły które mało która pielęgniarka jest w stanie zlokalizować... Żadne zaciskanie pięści ani gumki nie pomagają - żebym nie wiem co robiła żyły i tak nie wyjdą
Najczęściej pobieranie krwi wygląda u mnie tak, że najpierw zbiega się ze trzy pielęgniarki (co jedna to chyba ma być bardziej doświadczona...), poszukują tych moich żył a jak nie znajdują to kłują tak na wyczucie... Zwykle z marnym skutkiem bo w 99% przypadków i tak kończy się na tym, że pobierają mi krew z nadgarstka (co niestety boli jak cholerka...)

Muszę jeszcze ugotować do 14 ugotować obiad i się ogarnąć bo nie chce wyglądać gorzej niż nasz wypucowany domek







. Marzylam o jakims owocku 

wiem ze to niedobre dla fasolka bo jak ja nie mam humoru to on tez ale jakoś tak... w dodatku praca licencjacka stoi w miejscu... no poprostu nie nadaje się dziś na obcowanie z pipolami 

