|
|
#31 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#32 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 189
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
przez to wszystko moze to i glupie ale nie mam ochoty isc na ślub do mojego brata ( ktorego srednio lubie ) a jego dziewczyne wrecznie nawidze ( ciagle mi dogryzywala ze mam dziecko i ze "przez to" mam niby przesrane zycie") z reguly nie lubimy wesel -powiedzialam mamie ze nie wiem czy sie na nim pojawie to wielkie oburzenia jak tak mozna ze do brata ...:/a slub juz 10 pazdziernika (zeby brzucha nie bylo widac bo cu ludzie powiedza -to jest najwazniejsze :/)
---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ---------- takie mamy plany po co robic wesele dla rodziny z "ktora najlepiej ychodzi sie na zdjeciach" |
|
|
|
|
#33 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#34 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 189
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
nie mam pretensji bo nie musza nam dawac na ten slub ,bedzie za nasze pieniadze wkurza mnie to ,ze moja mama potrafi mi powiedziec ,ze to wyrzucenie kasy ,ze ona wolalaby sobie cos do domu kupic jakies meble czy cos -ale to za jej pieniadze bedzie ten slub czy za nasze??? mam ochote jej to powiedziec to jest nasza sprawa czy zrobimy slub czy wesele czy wydamy na co innego ...
ale robienie wesele przez rodzicow dla dwoch bezrobotnych ktorzy nie wiaomo za co wyzywia dziecko nie jest wyrzucaniem kasy prawda? |
|
|
|
|
#35 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Witam
Ja rozumiem autorke - tu nie chodzi o sumy dokladne i kalkulacje - chodzi o nastawienie rodzicow - pytanie tylko czy to pierwsza taka sytuacja ? Bo ja znam to z wlasnego domu - brat zawsze byl ten lepszy, doskonaly i w niego trzeba inwestowac i on z wszystkim sobie poradzi - niezaleznie od tego jak bylo naprawde - jest naprawde nieporadny, zagubiony w zyciu itd. Z jednej strony dla mnie to byla dodatkowa motywacja - zeby pokazac jak bardzo sie myla - ale !! Walsnie zawsze jest ale - niezaleznie od tego ze nauczylo mnie to wszystko niesamowicie efektywnej samodzielnosci i konsekwencji w osiaganiu celow - ukladam swoje zycie tak ze wiekszosc znajomych mi zazdrosci to jednak przeszlosc odciska swoje pietno i np z ta nierownosc i koniecznosc udowadniania wszystkiego zaprowadzila mnie na terapie i nadal w sumie nie do konca z tym jest u mnie dobrze. Relacje z rodzicami sa koszmarnie wazne - i nawet jesli na 1szy rzut oka wyglada to dobrze to podswiadomie hodowane zale ( sluszne czy nie sluszne - z tym roznie bywa ) wplywaja bardzo mocno na nasze zycie, charakter i wlasne podswiadome schematy. przepraszam za rozpisanie - tym bardziej ze do konca nie mam pewnosci czy to dotyczy tez autorki ale mysle ze w razie czego jest lepiej to przemyslec glebiej niz stlumic i hodowac w sobie. |
|
|
|
|
#36 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#37 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 189
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
mialam na mysli co innego ,mojego faceta rodzice ktorzy sa ,ze tak powiem bardziej nowoczesni sami zaproponowali nam slub w jakims egzotycznym miejscu tylko my dwoje ,pomysl nam przypadl do gustu ,wiec pomyslalam ze latwiej bedzie go zorganizowac z pomoca drugich rodzicow ,tymabrdziej ze dla brata jest na wesele ale dla mnie juz nie...ehh nie wazne ...bez nich sobie poradzimy ---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ---------- Cytat:
Nie pierwsza sytuacja niestety jako dziecko zawsze ja bylam ta zla ,brat mnie uderzyl wyzwal ja zawsze dostawalam i bylam winna . Uczylam sie lepiej od mojego brata ,swiadectwa z paskiem przez 7 lat a moi rodzice zawsze przy znajomych mowili :ze moj brat jest madry ,bystry i nie musi sie uczyc a ja jestem tepa i musze godzinami siedziec nad ksiazkami . Mimo ze skonczylam gimnazjum ze srednia 5,1 moja mama powiedziala ze nie powinnam isc do liceum bo sobie nie poradze tylko do zawodowki ,pamietam jak wtedy plakalam... ,ze wlasnie tak wierza we mnie moi rodzice... |
||
|
|
|
|
#38 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
No właśnie. Wypadłoby już przestać oglądać się na rodziców. Jesteś dorosła w pełnym tego słowa znaczeniu - mężata, dzieciata. Czas serdecznie podziękować rodzicom za okazaną pomoc i nie wchrzaniać się w to na co, ile i komu dają SWOICH pieniędzy. Dali bratu więcej ? No dali. Ich wola. Co Cię to właściwie interesuje ? Masz swoją rodzinę, męża - żyj tym, a nie życiem rodziców i brata. No ludzie, miejcie umiar w dojeniu tych waszych nieszczęsnych rodziców, dajcie im chociaż na strarość pożyć, a nie tylko: a czemu on dostał tyle, a czemu ja nie, czuję się oszukana...Boże...co za pokolenie krwiopijców i portfelodojców z wiecznymi wyrzutami...Bo niestety postawa Twoja i brata jest coraz powszechniejsza...O tempora, o mores !
![]() ---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ---------- Cytat:
Nie dlatego, że były tak wielkie, ale dlatego że przypisywałabym im tak wielką wagę poprzez czas zmarnowany nad dumaniem o nich. Wyluzuj.EDIT: Oczywiście, że nie uważam, że wyprawienie wesela jest obowiązkiem rodziców. Próbowałam się wczuć w tok myślenia tych, którzy tak uważają ![]() No i pamiętajcie - ironia patronką wizażu. Edytowane przez sine.ira Czas edycji: 2009-07-20 o 15:06 Powód: dopisek |
|
|
|
|
|
#39 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
heh... to witam w klubie, normalnie jak wlasne wspomnienia czytalem Twoja odpowiedz :/
ale to tez odrazu daje Ci wyjasnienie - zawsze tak bylo - i to sie nie zmieni najgorsze co mozesz robic to oczekiwac wlasnie tej zmiany - mozesz zmienic siebie, wypracowac obojetnosc na zachowanie rodzicow - ich raczej juz nie zmienisz masz kochajacego meza, osiagnelas wiele - dla siebie, to Twoje zycie, poradzilas sobie i poradzisz dalej mimo ze zycie podobnie jak Twoji rodzice bywa niesprawiedliwe warto myslec o tym i przypominac sobie te sprawy z przeszlosci zebys sama nie popelnila podobnych bledow w wlasnym juz domu zycze Ci powodzenia i docenienia przez meza i przyjaciol chociaz jesli na rodzine nie mozesz liczyc |
|
|
|
|
#40 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 441
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Dla mnie reprezentujesz jakieś małomiasteczkowe materialstyczne poglądy, które wywołują u mnie niechęć
![]() Nie ma niestety rodziców idealnie sprawiedliwych, zawsze będzie jakieś poczucie goryczy, ale faktycznie czas już zająć się własnym życiem i odciąć pępowinę. Zazdrościć to można... szczęścia w małżeństwie, a nie domu czy wesela, tym bardziej, że zamierzacie z własnym ślubem odciąć się od całej rodziny, którą widać kojarzycie wyłącznie z pieniędzmi i zdjęciami... Ja ci powiem, że mnie nikt nie kupi mieszkania, ani TŻ-towi i co mamy powiesić się? Musimy radzić sobie sami. Pomyśl czy los faktycznie tak cię skrzywdził?
__________________
Bo reszta nie jest milczeniem, ale należy do nas Boję się ludzi bez poczucia humoru
|
|
|
|
|
#41 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Może to zabrzmi wrednie, ale Autorka i jej brat są siebie warci - obydwoje tylko wyciągaja łapy po pieniądze, chcą tylko brać.
Szkoda mi rodziców. ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
|
#42 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 189
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
dziękuję za wspracie ty widze sam wiesz najlepiej co czuje moze reprezentuje malomiasteczkowe poglady -pochodze ze wsi moze nawet wsiońskie ..jak kto woli ja mam żal do rodziców i nie będę tego ukrywać niestety... bo nie potrafię skoro mnie to gnębi
|
|
|
|
|
|
#43 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
? (2) - tak, nie musza nikomu dawac, chyba ze Tobie ![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|||
|
|
|
|
#44 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#45 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 189
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
|
|
|
|
|
#46 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 132
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
nikusia już kilka dziewczyn o tym napisało ale i ja wrzucę swoje 3 grosze
![]() Nie odniosę się do kwestii czy rodzice powinni fundować wesele dzieciom czy nie. Bo to tak właściwie bardzo indywidualna sprawa. Zastanawia mnie zupełnie coś innego twoje relacje z rodzicami i bratem. Z jednej rzucasz tekstami, że z rodziną wychodzi się najlepiej na zdjęciach i ani na ślub do brata się nie wybierasz ani na własnym weselu nie planujesz mieć rodziców. Chwalisz przyszłych teściów za nowoczesne podejście. Ja to odbieram jako jakąś potrzebę odcięcia się, samodzielności, może troszkę "ja wam pokaże jak sobie radzę". A z drugiej denerwuje cię, że twój brat dostał, a ty nie. Że jego wspierają rodzice, a ciebie nie. Dziwna postawa. Trochę jakbyś pokazywała, że nie potrzebujesz pomocy i wsparcia, a potem się złościła, że go nie otrzymujesz. Często rozmawiasz z rodzicami?? A tak w ogóle to polecam post sine.ira dużo mądrych słów |
|
|
|
|
#47 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
żeby nie było,że szukałam i sledziłam na necie,jej wątków by dopiec.Tak się składa,że od czasu do czasu czytam kafe,w sumie to tylko slubne podforum,bo jestem na etapie przygotowań slubnych.
|
|
|
|
|
|
#48 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 553
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Ne masz prawa czuc sie oszukana bo rodzice cie nie oszukali tylko olali.
mozesz byc zazdrosna i szkoda ze im tego nie powiesz wprost nie zapytasz dlaczego cie tak traktuja? z drugiej strony czego im-bratu- zazdroscisz? bierzesz slub na hawajach ,mozesz lekka reka wydac kupe kasy wiec w czym problem ? dla dobra wnuków moze warto byloby wyjasnic sytuacje i zaczac zyc jak rodzina. ---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ---------- Zamiast wydawac kase na slub na hawajach idz do psychologa . co cie interesuje co rodzice robia z swoimi pieniedzmi ?skoroty mozesz swoja wydawac na co chcesz? niech oddadza bratu wszytsko co maj i tak moga to zrobic. zreszta macie do siebie taki sam stosunek ,zlosliwy,olewczy i z pewnoscia wzajemnie sobie du... obgadujecie wiec w czym problem ,miszkaj idus sie dalej w tym sosie ale nie oczekuj od swojego dziecka innego stosunku. |
|
|
|
|
#49 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
ale przecież jej rodzice dali 25 tys na start
|
|
|
|
|
#50 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
|
|
|
|
|
#51 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Jeszcze dodajmy, że jej brat ma mieć wesele za 20 tys, więc wychodzi na to, że to Autorka dostała więcej kasy od rodziców i to nie ona jest tu "poszkodowana"
|
|
|
|
|
#52 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
__________________
w końcu czuję spokój ducha Edytowane przez Gloire Czas edycji: 2009-07-20 o 17:40 |
|
|
|
|
|
#53 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Nie wiem, ale Autorka też dostała mieskzanie od tesciów, tyle że sama z mężem je spłaciła.
|
|
|
|
|
#54 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Autorko, sama sobie stwarzasz problemy. Na brak pieniedzy nie narzekasz wiec nie wiem po co ta cala afera. Dostalas 25 tys na start, sa ludzie, ktorzy moga sobie o tym tylko pomarzyc. Ja gdy wyprowadzilam sie z domu rodzinnego nie dostalam na start ani zlotowki, musialam sie zapozyczyc a pozniej oddac, ale nie narzekam, wiem ze do wszystkiego doszlam sama i dobrze mi z tym. Mam starszego brata, ma zone i dziecko, kase rozwala lekka reka a pozniej idzie po kase do moich rodzicow bo nie ma jedzenia za co kupic (za to ma na nowe czesci do komputera, nowe telefony i gry komputerowe) i powiedz mi czy ja powinnam plakac z tego powodu? Jestem zdania, ze moj brat nie posiada wstydu bo zarabia tyle ze spokojnie mozna przezyc i jeszcze odlozyc (jak nie potrafi dysponowac kasa to juz jego wina) a rodzice sami nie maja pieniedzy ale jemu daja bo trzeba dziecku pomoc. Ja dla odmiany nigdy od nich pieniedzy nie wzielam odkad jestem na swoim i jestem zdania ze TO ICH PIENIADZE I IM TEZ SIE COS OD ZYCIA NALEZY, jestem zdania ze powinni te pieniadze przeznaczyc na siebie.
Wyprowadzilas sie na swoje, dobrze Ci sie wiedzie i powiedz mi czego ty jeszcze chcesz od Twoich rodzicow? Niech robia ze swoimi pieniedzmi co chca. Co innego gdybys nie miala kasy ale skoro masz wystarczajaco to po co od rodzicow wyciagac? |
|
|
|
|
#55 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
Edytowane przez sine.ira Czas edycji: 2009-07-20 o 17:43 |
|
|
|
|
|
#56 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#57 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
ja nie rozumiem, po co te złośliwości?
__________________
w końcu czuję spokój ducha |
|
|
|
|
#58 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Cytat:
![]() Cytat:
Zgadzam się.
Edytowane przez madmuazelle Czas edycji: 2009-07-20 o 17:53 |
||
|
|
|
|
#59 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Całe życie można sobie wmawiać, że się jest dzieckiem albo dzieckiem podszytym i w związku z tym wymagać opieki i pomocy od wszystkich wkoło. Niestety, warto jednak od czasu do czasu rzucić okiem w metrykę i w papiery z USC żeby otrzeźwieć
|
|
|
|
|
#60 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
|
Dot.: czuję sie oszukana mam prawo?
Autorka wątku moim zdaniem ma prawo czuć żal do rodziców. Niezależnie od tego czy dostała od nich jakieś pieniądze na start i czy teraz jej pomagają.
W momencie, kiedy ona zaszła w ciąże dali jej pieniądze i powiedzieli, że więcej nie pomogą, bo nie. kiedy brat zrobił dzidziusia, wyprawiają mu wesele (i to policzyła bym na równoważnym z kasa dla niej) i kupią mu mieszkanie, co już jest na rachunek dodatni dla niego. Kilka lat temu ona i jej Tż byli w takiej samej sytuacji jak jej brat teraz. Ona dostała kasę na odczepne, on dostanie wszystko czego mu trzeba. Ale skoro teraz stać ich na egzotyczne wakacje, ślub na Hawajach i spłacenie mieszkania w rok, to moim zdaniem sa na tyle przedsiebiorczymi ludźmi, ze dadzą sobie radę. Ja bym nie liczyła na rodziców tylko była dumna z tego co osiagnełam bez ich pomocy.
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:47.













za wspracie
... oczywiscie moi rodzice powiedzieli tak "im nikt nie pomagal i oni tez nam juz nie pomoga" mojego rodzice wzieli caly kredyt na siebie i kupi nammieszkanie ,ktore szybko udalo sie splacic bo nasza sytuacja finansowoa zncznie sie poprawila przez rok ,ja te 25 tys wlozylam w mieszkanie meble i te sprawy.Mamy mieszkanie samochod i jestesmy szczesliwi ale chcelibysmy wkoncu wziasc ten slub ktory odwlekalismy przez te 4 lata ... . Ostatnio okazalo sie ze moj brat bedzie mial dziecko (obecnie nie ma pracy od pol roku ,jego dziewczyna rowniez nie pracuje tylko ze ona chociaz studiuje ) i (1) postanowili ze musza miec slub i wesele za 20 tys przynajmiej -jej rodzice katolicy tradycja musi byc -czyli wesele ,moi rodzice rowniez skladaja sie na wesele ,ostatnio mama poinformowala mnie ze nie chca mieszkac z mlodymi wiec chca im kupic kawalerke -boli mnie to troche bo mi powiedzieli albo wesele albo kasa a im i zrobia wesele i kupia mieszkanie uwazam (2) ze nie musza nikomu nic dawac bo to nie jest ich obiwazek ,ale ja bym tak nie mogla albo jednemu wiecej pomoc drugiemu nie ,mi powiedzieli radz sobie a jemu wszystko prace szukaja ,pewnie beda utrzymywac ,mieszkanie kupia...:/


