Michaelowa Nibylandia III - Strona 140 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-04, 12:03   #4171
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez biedronka91 Pokaż wiadomość

Oj, jaki hardcore! Madie, Ty to się zgorszyłaś konkretnie, pamiętam Cię z początków wątku, takie niewinne, zawstydzone paluszkami dziecię było.
Oj tam zgorszyłam.
Po prostu romantyzm z kropelką Bronisława wygląda nieco inaczej
Nic po za tym. Nie posiadam w domu zestawu sado maso
madie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:04   #4172
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Kasieńka_666 Pokaż wiadomość

Ja, chcąc oddać hołd nie zrobiłabym tego na oczach niemalże całego świata. Składanie hołdu Majkelowi stało się bardzo popularne wśród tamtejszych gwiazdek.

Jednak najbardziej mnie wpieniło, jak niedawno na jakimś koncercie (w Polsce), który był emitowany przez Polsat (bodajże w Mrągowie), Blue Cafe wyskoczyło z You're Not Alone. Było to najbardziej żałosne wykonanie jakiejkolwiek piosenki jaki kiedykolwiek "widziałam"... poszukam na Youtube i chętnie wrzucę jak tylko znajdę. Po kilku słowach musiałam przełączyć. Męczarnia dla uszu!!! I oddanie hołdu pod publikę. to było ŻAŁOSNE!
Dirrrty Katrino łelcome back tesknilam za Toba

widzialam to nagranie, zalosne jak cholera... sluchac sie tego nei dalo, tak zawodzila..
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:05   #4173
historjon
Zakorzenienie
 
Avatar historjon
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: ...tam gdzie on...
Wiadomości: 11 648
GG do historjon
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez ushia Pokaż wiadomość
anka - niestety masz racje
Mike byl zbyt wrazliwy na taka nagonke, owszem potrzebowal fanow, koncertow, calej tej atmosfery - to jest dla artysty jak tlen
ale jak sie nawdychasz czystego tlenu to tracisz przytomnosc
wczoraj mycha zapodala filmik gdzie caly kordon ochroniarzy musi walczyc z tlumem zeby mogl dojsc do samochodu, gdzies widzialam fana pytajacego czy MJ musi chodzic do kibla - no naprawde korba
na mniejsza skale takie uwielbienie jest cholernie przyjemne - na tak ogromna to koszmar
zwlaszcza ze wtedy wyraznie widac ze ludzie nie kochaja ciebie, tylko jakiegos fantoma, wyobrazenie, lalke ze sceny
Mike chyba w tym wszystkim zgubil siebie i rozpaczliwie chcial odnalezc - nie tworce Thillera tylko MIchaela Jacksona-czlowieka
Masz świętą rację a myśmy chyba wszyscy zapomnieli ,że on był też zwykłym człowiekiem z uczuciami i wielkim sercem.
__________________
Michael Jackson.


...50 lat to zdecydowanie zbyt krótko...


Michael Jackson told me "Just call my name and I'll be there knocking at your door"-I used to call many times.

historjon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:08   #4174
biedronka91
Zakorzenienie
 
Avatar biedronka91
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Ziemia obiecana
Wiadomości: 4 823
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Kasieńka_666 Pokaż wiadomość

Ja, chcąc oddać hołd nie zrobiłabym tego na oczach niemalże całego świata. Składanie hołdu Majkelowi stało się bardzo popularne wśród tamtejszych gwiazdek.

Jednak najbardziej mnie wpieniło, jak niedawno na jakimś koncercie (w Polsce), który był emitowany przez Polsat (bodajże w Mrągowie), Blue Cafe wyskoczyło z You're Not Alone. Było to najbardziej żałosne wykonanie jakiejkolwiek piosenki jaki kiedykolwiek "widziałam"... poszukam na Youtube i chętnie wrzucę jak tylko znajdę. Po kilku słowach musiałam przełączyć. Męczarnia dla uszu!!! I oddanie hołdu pod publikę. to było ŻAŁOSNE!
No dejta spokój, to już staje się męczące. Ale rzeczywiście, sporo pojawiło się różnych coverów, każdy śpiewa teraz Jacksona, bo to przecież takie modne, na czasie. Za życia to jakoś nikt się nie porywał, no ale po śmierci każdy sobie przypomniał. (oczywiście mowa tylko i wyłącznie o pozerach, którzy robią to pod publikę dla osiągnięcia zysku, tfu!)

---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------

Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
Oj tam zgorszyłam.
Po prostu romantyzm z kropelką Bronisława wygląda nieco inaczej
Nic po za tym. Nie posiadam w domu zestawu sado maso
To zmienia postać rzeczy.
No tak, ten Bronisław.. Ale za taką wenę? Niech leje się litrami!
__________________
Żyj pełnią życia i nie bój się tego co Cię spotyka. Wszystko zawsze kończy się dobrze!
biedronka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:11   #4175
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
Coś wymyślasz moja droga
łoże tu mam jak dla Boga
całe w złocie i atłasie
Więc coś kłamiesz- oj głuptasie

Za to Majki coś narzekał
Że Ci przez stringi coś przecieka
Że w swojej halce masz dziuuuury taaakie
że by się w nich można rozłożyć z hamakiem
Że zamiast pończoch masz marne skarpetki
mizerne z kiosku antypodnietki

Ty się lepiej zajmij cerowaniem halki
miast kłamać tu, zachęcać do nierównej walki
wymyślać taakie rzeczy
Że pościel wypierdziana
Jestem w szoku, taka lektura tu czekała z rana!

Majk da Tobie w ciry za Twoje kłamstewka
i spadnie na Ciebie zimnej wody konewka
bo należy Ci się prysznic zimny za to Aniu
że poranki całe w Nibylandii spędzasz na kałamaniu
Ach, zabolał brudny kocyk
Ale cóż się działo w nocy...
Tajemnicę zachować miałam
Wierzcie mi- naprawdę chciałam

Ale skoro Madie sama
Jątrzy tu i knuje z rana
To ja Wam tu już opowiem
Jak wczoraj leżała odłogiem

Padła wcześnie i z bawialni
Mike Ją przeniósł do sypialni
Chodził prawie na bezdechu
Nie wytrzymał Jej oddechu

Te późniejsze namiętności
To efekt nieprzytomności
Sama miewam takie dni
Że się po pijaku śni

Jednak wtedy trzeba się spiąć
I o tym na forum nie dąć
Bo będzie kupa wielka
Temat trafi na Pudelka

__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:11   #4176
Kasieńka_666
Zakorzenienie
 
Avatar Kasieńka_666
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Akutalnie dyndam sobie uczepiona Olgierda.
Wiadomości: 20 939
GG do Kasieńka_666
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość
Dirrrty Katrino łelcome back tesknilam za Toba

widzialam to nagranie, zalosne jak cholera... sluchac sie tego nei dalo, tak zawodzila..
Jak miło widzieć, że ktoś o mnie pamiętał Buziaki


Co do tego nagrania to właśnie usiłuję je znaleźć, ale nic kompletnie nie ma. Nawet moja mama, która fanką MJ nie jest powiedziała, że ta cała Gawęda wyje gorzej niż pies. Nie zapomnę nigdy tego wykonania. To pozostawi uraz na mojej psychice do końca życia (serio).
Gorzej niż Mandaryna w Sopocie(?)
__________________
dirrtyKatrina





Moonwalker




Kasieńka_666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:16   #4177
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Kasieńka_666 Pokaż wiadomość
Jak miło widzieć, że ktoś o mnie pamiętał Buziaki


Co do tego nagrania to właśnie usiłuję je znaleźć, ale nic kompletnie nie ma. Nawet moja mama, która fanką MJ nie jest powiedziała, że ta cała Gawęda wyje gorzej niż pies. Nie zapomnę nigdy tego wykonania. To pozostawi uraz na mojej psychice do końca życia (serio).
Gorzej niż Mandaryna w Sopocie(?)
ee nie szukaj, nie warto jeszcze nam czmyhna z Nibylandii i beda sie umartwiac

oho "wojna" Madie-Anka trwa
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:17   #4178
kamuha
Zakorzenienie
 
Avatar kamuha
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 29 162
GG do kamuha
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez ushia Pokaż wiadomość
anka - niestety masz racje
Mike byl zbyt wrazliwy na taka nagonke, owszem potrzebowal fanow, koncertow, calej tej atmosfery - to jest dla artysty jak tlen
ale jak sie nawdychasz czystego tlenu to tracisz przytomnosc
wczoraj mycha zapodala filmik gdzie caly kordon ochroniarzy musi walczyc z tlumem zeby mogl dojsc do samochodu, gdzies widzialam fana pytajacego czy MJ musi chodzic do kibla - no naprawde korba
na mniejsza skale takie uwielbienie jest cholernie przyjemne - na tak ogromna to koszmar
zwlaszcza ze wtedy wyraznie widac ze ludzie nie kochaja ciebie, tylko jakiegos fantoma, wyobrazenie, lalke ze sceny
Mike chyba w tym wszystkim zgubil siebie i rozpaczliwie chcial odnalezc - nie tworce Thillera tylko MIchaela Jacksona-czlowieka



Czasem mam też wrażenie, że strasznie się w tym zagubił. Że sam dla siebie był właśnie twórcą Thrillera, wielką ikoną, a zwykły Michael Jackson się w Nim zgubił. Dodatkowo On o sobie wiedział jedno, ludzie dookoła wciskali Mu co innego...naprawdę można "zgubić" swoją tożsamość w pewnym sensie, będąc dodatkowo bardzo wrażliwa jednostką. A gdy już chciał stworzyc sobie swoją odskocznię, swój świat, w którym mogłby byc Michaelem Jacksonem to Mu to uniemożliwiono i również zniszczono w perfidny sposób.
kamuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:18   #4179
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Ach, zabolał brudny kocyk
Ale cóż się działo w nocy...
Tajemnicę zachować miałam
Wierzcie mi- naprawdę chciałam

Ale skoro Madie sama
Jątrzy tu i knuje z rana
To ja Wam tu już opowiem
Jak wczoraj leżała odłogiem

Padła wcześnie i z bawialni
Mike Ją przeniósł do sypialni
Chodził prawie na bezdechu
Nie wytrzymał Jej oddechu

Te późniejsze namiętności
To efekt nieprzytomności
Sama miewam takie dni
Że się po pijaku śni

Jednak wtedy trzeba się spiąć
I o tym na forum nie dąć
Bo będzie kupa wielka
Temat trafi na Pudelka

Prowokujesz mnie do riposty oj prowokujesz
ale odpuszczę bo mam ryma słabego bez napoju złotego
madie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:18   #4180
Kasieńka_666
Zakorzenienie
 
Avatar Kasieńka_666
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Akutalnie dyndam sobie uczepiona Olgierda.
Wiadomości: 20 939
GG do Kasieńka_666
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość
ee nie szukaj, nie warto jeszcze nam czmyhna z Nibylandii i beda sie umartwiac

oho "wojna" Madie-Anka trwa
Aż strach tu wchodzić
__________________
dirrtyKatrina





Moonwalker




Kasieńka_666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:26   #4181
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez kamuha Pokaż wiadomość
[/b]


Czasem mam też wrażenie, że strasznie się w tym zagubił. Że sam dla siebie był właśnie twórcą Thrillera, wielką ikoną, a zwykły Michael Jackson się w Nim zgubił. Dodatkowo On o sobie wiedział jedno, ludzie dookoła wciskali Mu co innego...naprawdę można "zgubić" swoją tożsamość w pewnym sensie, będąc dodatkowo bardzo wrażliwa jednostką. A gdy już chciał stworzyc sobie swoją odskocznię, swój świat, w którym mogłby byc Michaelem Jacksonem to Mu to uniemożliwiono i również zniszczono w perfidny sposób.
i to jest wlasnie najbardziej przerazajace...

jak wczoraj ogladalam sobie dialog i calego ghosta.. to przeciez MJ caly czas slyszal ze jest freaky (dziwoląg), ze ma spadac i takie tam, ze "straszy" ludzi (chodzilo o wyglad) itp.. a on po prostu w oczach doroslych byl dzieckiem i dzieki temu nadano mu ksywke dziwolag bo lubial sie bawic i zachwycal sie swiatem jak dziecko..
Ten filmik oddaje wysmienicie jego reakcje.. zlosc, frustracje, a wciaz potrafi byc mily dla dzieci.. pokazywac im magiczne sztuczki itp.. reasumujac, to teledysk jest podrasowany do perfekcji, kazda minuta cos przekazuje.. wysmienity taniec, on sam rewelacyjny - nie do podrobienia.. Pokazuje idealnie, ze on jest niepowtarzalny, choc nasladowcow bylo i jest wielu..
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:26   #4182
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość

oho "wojna" Madie-Anka trwa
to takie tylko podszczypywanki Oj tam wojna zaraz

My jak Franc Maurer i Olo. Mamy jednego kochanka
Ty Anka ale jakie fajki palił Olo??

Edytowane przez madie
Czas edycji: 2009-08-04 o 12:30
madie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:28   #4183
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
to takie tylko podszczypywanki Oj tam wojna zaraz
toc cudzysłow uzylam

przeciez widze ze sie kąsacie po tyłku wy tu gadka-szmatka a tymczasem MJ Donay odwiedzil i mnie
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:28   #4184
mysz672
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 348
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość
i to jest wlasnie najbardziej przerazajace...

jak wczoraj ogladalam sobie dialog i calego ghosta.. to przeciez MJ caly czas slyszal ze jest freaky (dziwoląg), ze ma spadac i takie tam, ze "straszy" ludzi (chodzilo o wyglad) itp.. a on po prostu w oczach doroslych byl dzieckiem i dzieki temu nadano mu ksywke dziwolag bo lubial sie bawic i zachwycal sie swiatem jak dziecko..
Ten filmik oddaje wysmienicie jego reakcje.. zlosc, frustracje, a wciaz potrafi byc mily dla dzieci.. pokazywac im magiczne sztuczki itp.. reasumujac, to teledysk jest podrasowany do perfekcji, kazda minuta cos przekazuje.. wysmienity taniec, on sam rewelacyjny - nie do podrobienia.. Pokazuje idealnie, ze on jest niepowtarzalny, choc nasladowcow bylo i jest wielu..
aż mi się płakać chce
mysz672 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:33   #4185
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez mysz672 Pokaż wiadomość
aż mi się płakać chce
to bylo przykre.. ale odwet w wykonaniu MJ w Ghost przecudny! Nie igra sie z ogniem
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:38   #4186
ushia
Zadomowienie
 
Avatar ushia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 800
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez kamuha Pokaż wiadomość
[/b]


Czasem mam też wrażenie, że strasznie się w tym zagubił. Że sam dla siebie był właśnie twórcą Thrillera, wielką ikoną, a zwykły Michael Jackson się w Nim zgubił. Dodatkowo On o sobie wiedział jedno, ludzie dookoła wciskali Mu co innego...naprawdę można "zgubić" swoją tożsamość w pewnym sensie, będąc dodatkowo bardzo wrażliwa jednostką. A gdy już chciał stworzyc sobie swoją odskocznię, swój świat, w którym mogłby byc Michaelem Jacksonem to Mu to uniemożliwiono i również zniszczono w perfidny sposób.
jeszcze gorzej - jak wystepujesz, dajesz ludziom siebie - doslownie
dajesz im swoje uczucia, emocje, czesc duszy
zwlaszcza jezeli spiewasz wlasne utwory
to zostawia pustke ktora wypelnia reakcja publicznosci - jezeli dostaniesz z powrotem radosc i entuzjazm to mniej-wiecej wychodzisz na zero i mozesz funkcjonowac
jezeli dasz za duzo albo w zamian dostaniesz oskarzenia i jadowita bezpodstawna krytyke zaczyna sie kanal
i teraz mamy paradoks - bo prawdziwa gwiazda to ten artysta, ktory daje siebie - bez tego nie da sie porwac publicznosci
ale przy takiej slawie jaka osiagna Michael jest nieuniknione ze wlasnie dostaniesz po dupie tylko dlatego ze ktos ci zazdrosci - talentu, slawy, pieniedzy, czegokolwiek
i teraz tak - jezeli sie nie otworzysz, nie bedziesz gwiazda, jezeli sie otworzysz - zgnoja cie
trzeba miec naprawde silna psychike i mocne oparcie w zyciu poza scena - a tego Mike nie mial
byl rozbrajajaco naiwny, od dziecka zyl na scenie, uwielbiany jako maskotka, cudowne dziecko
wbrew pozorom wczesna kariera wcale nie przygotowuje do doroslej - owszem, jestes obyty ze scena ale nic poza tym
Mike dowiedzial sie ze ludzie sa wredni dopiero jako dorosly facet, wystawiony na piedestal, pod obstrzalem
i nie mial dokad pojsc, byl bez szans
jego wlasny geniusz umozliwil padalcom zniszczenie go

BlueButterfly - ja przyznaje sie z reka na sercu - owszem, bardzo sie staram NIE myslec o Michaelu jako o czlowieku
nawet nie ogladam zdjec i filmow z okresu pozniejszego niz Blood on The Dancefloor, ewentualnie Invincible
dlaczego? bo to boli, bo jeszcze nie jestem gotowa, bo teraz pomaga pamietanie wulkanu energii i boskiego usmiechu

no i znowu placze


edit - a tak a propos ghosts - kiedy sie zorientowalyscie ze burmistrza tez gra Misiek? ja dumna jestem bo od pierwszego zblizenia - oczu sie nie da podrobic

Edytowane przez ushia
Czas edycji: 2009-08-04 o 12:42
ushia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:42   #4187
kamuha
Zakorzenienie
 
Avatar kamuha
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 29 162
GG do kamuha
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość
i to jest wlasnie najbardziej przerazajace...

jak wczoraj ogladalam sobie dialog i calego ghosta.. to przeciez MJ caly czas slyszal ze jest freaky (dziwoląg), ze ma spadac i takie tam, ze "straszy" ludzi (chodzilo o wyglad) itp.. a on po prostu w oczach doroslych byl dzieckiem i dzieki temu nadano mu ksywke dziwolag bo lubial sie bawic i zachwycal sie swiatem jak dziecko..
Ten filmik oddaje wysmienicie jego reakcje.. zlosc, frustracje, a wciaz potrafi byc mily dla dzieci.. pokazywac im magiczne sztuczki itp.. reasumujac, to teledysk jest podrasowany do perfekcji, kazda minuta cos przekazuje.. wysmienity taniec, on sam rewelacyjny - nie do podrobienia.. Pokazuje idealnie, ze on jest niepowtarzalny, choc nasladowcow bylo i jest wielu..
Ja nawet sobie nei wyobrażam co mógł czuc. Nigdy nie akceptował swojego wyglądu, a ta cała nagonka zaczęła się przecież juz po Thrillerze, że se nos zrobił...potem jak zaczął "bieleć" to już w ogóle masakra
kamuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:44   #4188
historjon
Zakorzenienie
 
Avatar historjon
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: ...tam gdzie on...
Wiadomości: 11 648
GG do historjon
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Wiecie co może to głupie ale mi nasuwa się na myśl pytanie czy tam w niebie ma spokój?Czy widzi co się tu wyprawia?Nie śmiejcie się ale zastanawia mnie to.
__________________
Michael Jackson.


...50 lat to zdecydowanie zbyt krótko...


Michael Jackson told me "Just call my name and I'll be there knocking at your door"-I used to call many times.

historjon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:45   #4189
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez ushia Pokaż wiadomość
jeszcze gorzej - jak wystepujesz, dajesz ludziom siebie - doslownie
dajesz im swoje uczucia, emocje, czesc duszy
zwlaszcza jezeli spiewasz wlasne utwory
to zostawia pustke ktora wypelnia reakcja publicznosci - jezeli dostaniesz z powrotem radosc i entuzjazm to mniej-wiecej wychodzisz na zero i mozesz funkcjonowac
jezeli dasz za duzo albo w zamian dostaniesz oskarzenia i jadowita bezpodstawna krytyke zaczyna sie kanal
i teraz mamy paradoks - bo prawdziwa gwiazda to ten artysta, ktory daje siebie - bez tego nie da sie porwac publicznosci
ale przy takiej slawie jaka osiagna Michael jest nieuniknione ze wlasnie dostaniesz po dupie tylko dlatego ze ktos ci zazdrosci - talentu, slawy, pieniedzy, czegokolwiek
i teraz tak - jezeli sie nie otworzysz, nie bedziesz gwiazda, jezeli sie otworzysz - zgnoja cie
trzeba miec naprawde silna psychike i mocne oparcie w zyciu poza scena - a tego Mike nie mial
byl rozbrajajaco naiwny, od dziecka zyl na scenie, uwielbiany jako maskotka, cudowne dziecko
wbrew pozorom wczesna kariera wcale nie przygotowuje do doroslej - owszem, jestes obyty ze scena ale nic poza tym
Mike dowiedzial sie ze ludzie sa wredni dopiero jako dorosly facet, wystawiony na piedestal, pod obstrzalem
i nie mial dokad pojsc, byl bez szans
jego wlasny geniusz umozliwil padalcom zniszczenie go

BlueButterfly - ja przyznaje sie z reka na sercu - owszem, bardzo sie staram NIE myslec o Michaelu jako o czlowieku
nawet nie ogladam zdjec i filmow z okresu pozniejszego niz Blood on The Dancefloor, ewentualnie Invincible
dlaczego? bo to boli, bo jeszcze nie jestem gotowa, bo teraz pomaga pamietanie wulkanu energii i boskiego usmiechu

no i znowu placze
Ja myślę, że od fanów dostawał to czego chciał, oddanie, uwielbienie, miłość, ale byli też tacy, całe rzesze, którzy nie słuchali tego co śpiewa tylko tworzyli w swoich chorych umysłach historie, które potem rozdmuchane po całym świecie go niszczyły.
On śpiewał, pisał prosto z serca tylko nie słuchali go ci, którym chciał przemówić do rozumu
COz tego że nagrał utwór childhood? Fani kochali, Wy teraz uwielbiacie piosenkę, która skierowana była w sumie przede wszystkim do tych złych ludzi. Może garstka wysłuchała od początku do końca, większość jednak przecież swoje wie i koniec. Majk toczył walkę z wiatrakami. Myślę, że za bardzo wierzył w ludzi. Że jak otworzy całe swoje serce to zobaczą, że jest dobry. Guzik prawda! Mamy efekt

ps. mnie też boli myślenie o tym jaki Majki był w środku. Łatwiej jest myśleć o nim jako o ognistym, szalejącym na scenie, uśmiechniętym piosenkarzu. Dla mnie czytanie takich postów bardziej smutnych jest jak zderzenie ze ścianą. Z wielką prędkością...

Edytowane przez madie
Czas edycji: 2009-08-04 o 12:50
madie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:50   #4190
ushia
Zadomowienie
 
Avatar ushia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 800
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
Ja myślę, że od fanów dostawał to czego chciał, oddanie, uwielbienie, miłość, ale byli też tacy, całe rzesze, którzy nie słuchali tego co śpiewa tylko tworzyli w swoich chorych umysłach historie, które potem rozdmuchane po całym świecie go niszczyły.
On śpiewał, pisał prosto z serca tylko nie słuchali go ci, którym chciał przemówić do rozumu
COz tego że nagrał utwór childhood? Fani kochali, Wy teraz uwielbiacie piosenkę, która skierowana była w sumie przede wszystkim do tych złych ludzi. Może garstka wysłuchała od początku do końca, większość jednak przecież swoje wie i koniec. Majk toczył walkę z wiatrakami. Myślę, że za bardzo wierzył w ludzi. Że jak otworzy całe swoje serce to zobaczą, że jest dobry. Guzik prawda! Mamy efekt
bingo

aczkolwiek nie do konca sie zgodze z tym, ze od fanow dostawal czego chcial - on chcial byc czlowiekiem, chcial zeby sluchali co chce powiedziec
a tlumy szalaly w wiekszosci na slepo, bez refleksji
przez fanami tez musial uciekac, bo tez nie widzieli w nim osoby z prawem do prywatnosci tylko byt sceniczny
ushia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:52   #4191
mysz672
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 348
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
Ja myślę, że od fanów dostawał to czego chciał, oddanie, uwielbienie, miłość, ale byli też tacy, całe rzesze, którzy nie słuchali tego co śpiewa tylko tworzyli w swoich chorych umysłach historie, które potem rozdmuchane po całym świecie go niszczyły.
On śpiewał, pisał prosto z serca tylko nie słuchali go ci, którym chciał przemówić do rozumu
COz tego że nagrał utwór childhood? Fani kochali, Wy teraz uwielbiacie piosenkę, która skierowana była w sumie przede wszystkim do tych złych ludzi. Może garstka wysłuchała od początku do końca, większość jednak przecież swoje wie i koniec. Majk toczył walkę z wiatrakami. Myślę, że za bardzo wierzył w ludzi. Że jak otworzy całe swoje serce to zobaczą, że jest dobry. Guzik prawda! Mamy efekt
prawda, niestety...

edit: ja też wolę zapamiętać jego uśmiechy, żarty, zabawne sytuacje, w których uczestniczył... tak jest łatwiej. nie czuję żalu, rozpaczy, goryczy, nie staję wtedy oko w oko z jego tragedią. kiedy myślę o nim widzę jego szczęśliwą twarz... nie wiem czy kiedyś nadejdzie moment, w którym dopuszczę do siebie co tak naprawdę się stało...

Edytowane przez mysz672
Czas edycji: 2009-08-04 o 12:58
mysz672 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:56   #4192
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez ushia Pokaż wiadomość
bingo

aczkolwiek nie do konca sie zgodze z tym, ze od fanow dostawal czego chcial - on chcial byc czlowiekiem, chcial zeby sluchali co chce powiedziec
a tlumy szalaly w wiekszosci na slepo, bez refleksji
przez fanami tez musial uciekac, bo tez nie widzieli w nim osoby z prawem do prywatnosci tylko byt sceniczny
No wiesz jak to jest
Ja mając 12 lat na przykład, już dawno szaleńczo zabujana w Majku nie rozumiałam pewnie połowy rzeczy, o których śpiewał nie wpominając już o tym, że nie zastanawiałam się czy ma jakieś problemy osobiste czy nie
Bogowie przecież nie mają problemów. Trochę niesprawiedliwe byłoby twierdzenie, że szaleństwo fanów go zgubiło, albo jakoś się do tego przyczyniło.
Podejrzewam, że masz na myśli słowa z książki ( a może mnie pamięć szwankuje, nieważne), że w tym wzystkim był samotny, nawet z miliardami fanów, którzy mogliby oddać za niego życie. Mogliby choć przecież to chore, ale taka jest miłość od fanów. Szalona nieco. Myślę, że Majk nie zawiódł się na fanach, tylko wiedział, zdawał sobie sprawę, że nie znajdzie przyjaciela wśród tego tłumu.

Edytowane przez madie
Czas edycji: 2009-08-04 o 12:57
madie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 12:59   #4193
biedronka91
Zakorzenienie
 
Avatar biedronka91
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Ziemia obiecana
Wiadomości: 4 823
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
No wiesz jak to jest
Ja mając 12 lat na przykład, już dawno szaleńczo zabujana w Majku nie rozumiałam pewnie połowy rzeczy, o których śpiewał nie wpominając już o tym, że nie zastanawiałam się czy ma jakieś problemy osobiste czy nie
Bogowie przecież nie mają problemów. Trochę niesprawiedliwe byłoby twierdzenie, że szaleństwo fanów go zgubiło, albo jakoś się do tego przyczyniło.
Podejrzewam, że masz na myśli słowa z książki ( a może mnie pamięć szwankuje, nieważne), że w tym wzystkim był samotny, nawet z miliardami fanów, którzy mogliby oddać za niego życie. Mogliby choć przecież to chore, ale taka jest miłość od fanów. Szalona nieco. Myślę, że Majk nie zawiódł się na fanach, tylko wiedział, zdawał sobie sprawę, że nie znajdzie przyjaciela wśród tego tłumu.
Dokładnie.
__________________
Żyj pełnią życia i nie bój się tego co Cię spotyka. Wszystko zawsze kończy się dobrze!
biedronka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 13:04   #4194
kamuha
Zakorzenienie
 
Avatar kamuha
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 29 162
GG do kamuha
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez ushia Pokaż wiadomość
jeszcze gorzej - jak wystepujesz, dajesz ludziom siebie - doslownie
dajesz im swoje uczucia, emocje, czesc duszy
zwlaszcza jezeli spiewasz wlasne utwory
to zostawia pustke ktora wypelnia reakcja publicznosci - jezeli dostaniesz z powrotem radosc i entuzjazm to mniej-wiecej wychodzisz na zero i mozesz funkcjonowac
jezeli dasz za duzo albo w zamian dostaniesz oskarzenia i jadowita bezpodstawna krytyke zaczyna sie kanal
i teraz mamy paradoks - bo prawdziwa gwiazda to ten artysta, ktory daje siebie - bez tego nie da sie porwac publicznosci
ale przy takiej slawie jaka osiagna Michael jest nieuniknione ze wlasnie dostaniesz po dupie tylko dlatego ze ktos ci zazdrosci - talentu, slawy, pieniedzy, czegokolwiek
i teraz tak - jezeli sie nie otworzysz, nie bedziesz gwiazda, jezeli sie otworzysz - zgnoja cie
trzeba miec naprawde silna psychike i mocne oparcie w zyciu poza scena - a tego Mike nie mial
byl rozbrajajaco naiwny, od dziecka zyl na scenie, uwielbiany jako maskotka, cudowne dziecko
wbrew pozorom wczesna kariera wcale nie przygotowuje do doroslej - owszem, jestes obyty ze scena ale nic poza tym
Mike dowiedzial sie ze ludzie sa wredni dopiero jako dorosly facet, wystawiony na piedestal, pod obstrzalem
i nie mial dokad pojsc, byl bez szans
jego wlasny geniusz umozliwil padalcom zniszczenie go

BlueButterfly - ja przyznaje sie z reka na sercu - owszem, bardzo sie staram NIE myslec o Michaelu jako o czlowieku
nawet nie ogladam zdjec i filmow z okresu pozniejszego niz Blood on The Dancefloor, ewentualnie Invincible
dlaczego? bo to boli, bo jeszcze nie jestem gotowa, bo teraz pomaga pamietanie wulkanu energii i boskiego usmiechu

no i znowu placze


edit - a tak a propos ghosts - kiedy sie zorientowalyscie ze burmistrza tez gra Misiek? ja dumna jestem bo od pierwszego zblizenia - oczu sie nie da podrobic
Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
Ja myślę, że od fanów dostawał to czego chciał, oddanie, uwielbienie, miłość, ale byli też tacy, całe rzesze, którzy nie słuchali tego co śpiewa tylko tworzyli w swoich chorych umysłach historie, które potem rozdmuchane po całym świecie go niszczyły.
On śpiewał, pisał prosto z serca tylko nie słuchali go ci, którym chciał przemówić do rozumu
COz tego że nagrał utwór childhood? Fani kochali, Wy teraz uwielbiacie piosenkę, która skierowana była w sumie przede wszystkim do tych złych ludzi. Może garstka wysłuchała od początku do końca, większość jednak przecież swoje wie i koniec. Majk toczył walkę z wiatrakami. Myślę, że za bardzo wierzył w ludzi. Że jak otworzy całe swoje serce to zobaczą, że jest dobry. Guzik prawda! Mamy efekt

ps. mnie też boli myślenie o tym jaki Majki był w środku. Łatwiej jest myśleć o nim jako o ognistym, szalejącym na scenie, uśmiechniętym piosenkarzu. Dla mnie czytanie takich postów bardziej smutnych jest jak zderzenie ze ścianą. Z wielką prędkością...
Ushia nie płakusiaj
Zgadzam się z Wami.
Walczył z wiatrakami...fani wiedzieli jak wyglądało Jego życie, dlaczego jest jak jest, rzeszy osób wiele piosenek przeszło koło ucha, posłuchali bez refleksji, a Ci, do których słowa kierował mieli to głębko, bo ważniejsze dla nich było wyszukiwanie sensacji. Był naiwny, myślał, ze przepowie niektórym do rozumu, że zejda w końcu z Niego...a część z Jeg piosenek to jest istny krzyk o święty spokój - ubrane w ładną melodię, wpadają w ucha, przeciętny słuchacz pomysli "o jakie to fajne" - wgłębiając się w tekst wychodzi niestety nieciekawy obraz.
Mnei też strasznie boli jak się zastanawiam nad Nim, Jego "środkiem", jak pomyślę o Jego żcyiu, tym co Go otaczało...
Dlatego zapewne tutaj tak bardzo jaramy się "Badem", tak często przewija się tu Majk-ogień seksu...swoista afirmacja...by nie myśleć o tym co najstraszniejsze...
I świeczki w oczach
Nie mam dziś dobrego dnia...jak to jest, ze to ponad miesiąc, a boli cały czas tak samo

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ----------

Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
Myślę, że Majk nie zawiódł się na fanach, tylko wiedział, zdawał sobie sprawę, że nie znajdzie przyjaciela wśród tego tłumu.
Co gorsza...nie wiedział gdzie Go szukać...bo każdy Go znał, traktował jak ikonę, przez co poniekąd każdy mógł być właśnie tym fanem.
kamuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 13:05   #4195
Blue_Butterfly_
Zakorzenienie
 
Avatar Blue_Butterfly_
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Wiadomości: 7 347
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez donay Pokaż wiadomość
Dziewczyny !! mialam sen z Majkim ohhh jaki cudowny w tym śnie miał około 30 (okres bad'a) i oskarżałi go o cos w sadzie( to juz mniej przyjemne) ale wszyscy wiedzieli ze ejst niewinny i najpierw siedzielismy razem w ławce na sali przytuleni a potem ja zeznawalam ale siedzialam na Jego kolanach haha i on w tym śnie mnie tak kochał jakby był moim tż piękny sen



nie bijcie

dzień doberek
O Krystyno!
Ja też chcę taki sen!

I jak nie bić ? taki sen

Cytat:
Napisane przez Kasieńka_666 Pokaż wiadomość

Ja, chcąc oddać hołd nie zrobiłabym tego na oczach niemalże całego świata. Składanie hołdu Majkelowi stało się bardzo popularne wśród tamtejszych gwiazdek.

Jednak najbardziej mnie wpieniło, jak niedawno na jakimś koncercie (w Polsce), który był emitowany przez Polsat (bodajże w Mrągowie), Blue Cafe wyskoczyło z You're Not Alone. Było to najbardziej żałosne wykonanie jakiejkolwiek piosenki jaki kiedykolwiek "widziałam"... poszukam na Youtube i chętnie wrzucę jak tylko znajdę. Po kilku słowach musiałam przełączyć. Męczarnia dla uszu!!! I oddanie hołdu pod publikę. to było ŻAŁOSNE!
Im powinno się dać zakaz grania. Bo co inna wokalistka, to gorsza. Tamta 'żaba' miała przynajmniej wygląd, a ta ani głosu, ani wyglądu.

Cytat:
Napisane przez ushia Pokaż wiadomość
jeszcze gorzej - jak wystepujesz, dajesz ludziom siebie - doslownie
dajesz im swoje uczucia, emocje, czesc duszy
zwlaszcza jezeli spiewasz wlasne utwory
to zostawia pustke ktora wypelnia reakcja publicznosci - jezeli dostaniesz z powrotem radosc i entuzjazm to mniej-wiecej wychodzisz na zero i mozesz funkcjonowac
jezeli dasz za duzo albo w zamian dostaniesz oskarzenia i jadowita bezpodstawna krytyke zaczyna sie kanal
i teraz mamy paradoks - bo prawdziwa gwiazda to ten artysta, ktory daje siebie - bez tego nie da sie porwac publicznosci
ale przy takiej slawie jaka osiagna Michael jest nieuniknione ze wlasnie dostaniesz po dupie tylko dlatego ze ktos ci zazdrosci - talentu, slawy, pieniedzy, czegokolwiek
i teraz tak - jezeli sie nie otworzysz, nie bedziesz gwiazda, jezeli sie otworzysz - zgnoja cie
trzeba miec naprawde silna psychike i mocne oparcie w zyciu poza scena - a tego Mike nie mial
byl rozbrajajaco naiwny, od dziecka zyl na scenie, uwielbiany jako maskotka, cudowne dziecko
wbrew pozorom wczesna kariera wcale nie przygotowuje do doroslej - owszem, jestes obyty ze scena ale nic poza tym
Mike dowiedzial sie ze ludzie sa wredni dopiero jako dorosly facet, wystawiony na piedestal, pod obstrzalem
i nie mial dokad pojsc, byl bez szans
jego wlasny geniusz umozliwil padalcom zniszczenie go

BlueButterfly - ja przyznaje sie z reka na sercu - owszem, bardzo sie staram NIE myslec o Michaelu jako o czlowieku
nawet nie ogladam zdjec i filmow z okresu pozniejszego niz Blood on The Dancefloor, ewentualnie Invincible
dlaczego? bo to boli, bo jeszcze nie jestem gotowa, bo teraz pomaga pamietanie wulkanu energii i boskiego usmiechu

no i znowu placze


edit - a tak a propos ghosts - kiedy sie zorientowalyscie ze burmistrza tez gra Misiek? ja dumna jestem bo od pierwszego zblizenia - oczu sie nie da podrobic
A ja tak nie umiem. Chociaż dziś,jadąc autobusem,uśmiechałam się do siebie, przy piosenkach Michaela.

Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość
No wiesz jak to jest
Ja mając 12 lat na przykład, już dawno szaleńczo zabujana w Majku nie rozumiałam pewnie połowy rzeczy, o których śpiewał nie wpominając już o tym, że nie zastanawiałam się czy ma jakieś problemy osobiste czy nie
Bogowie przecież nie mają problemów. Trochę niesprawiedliwe byłoby twierdzenie, że szaleństwo fanów go zgubiło, albo jakoś się do tego przyczyniło.
Podejrzewam, że masz na myśli słowa z książki ( a może mnie pamięć szwankuje, nieważne), że w tym wzystkim był samotny, nawet z miliardami fanów, którzy mogliby oddać za niego życie. Mogliby choć przecież to chore, ale taka jest miłość od fanów. Szalona nieco. Myślę, że Majk nie zawiódł się na fanach, tylko wiedział, zdawał sobie sprawę, że nie znajdzie przyjaciela wśród tego tłumu.

Mówi się też,że bogowie umierają młodo...



Witam Was moje drogie

(już po dentyście, którym okazał się facet,ale ni z kija nie mogłam wyobrazić sobie Michaela, chociaż gościu miał czarne włosy i był niebrzydki )
__________________


'Build my world of dreams around you
I’m so glad that I found you...'


Blue_Butterfly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 13:14   #4196
biedronka91
Zakorzenienie
 
Avatar biedronka91
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Ziemia obiecana
Wiadomości: 4 823
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Blue_Butterfly_ Pokaż wiadomość

(już po dentyście, którym okazał się facet,ale ni z kija nie mogłam wyobrazić sobie Michaela, chociaż gościu miał czarne włosy i był niebrzydki )
Przeżyłaś.
Majkela nikt nie zastąpi, niestety, ja chodzę po ulicach miasta zasłuchana w Jego głosie, patrzę na tych facetów i stwierdzam, że piękniejszego, tak czarującego mężczyzny nie spotkam nigdy.
__________________
Żyj pełnią życia i nie bój się tego co Cię spotyka. Wszystko zawsze kończy się dobrze!
biedronka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 13:25   #4197
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

wiecie co... jak dobrze, ze mamy to miejsce, siebie, Majka ktory fruwa tutaj nad nami i opiekuje sie nami, dodaje weny, radosci i usmiechu.. dobrze ze mamy internet, ze ludzie dziela sie swoimi perelkami, choc duzo w nim plugawych swin, to jednak dobra jest wiecej..
Majk rozsiewal dobro, wielu ludzi wie, ze byl dobrym czlowiekiem... a dobrych ludzi, sie nie szanuje.. podnosi sie im poprzeczke wyzej i wyzej, by zobaczyc jak wysoko potrafia sie wspiac.. a potem z luboscia obserwuja jak nisko i z jakim hukiem sie upada..
Majka zabilo to dobro.. kochal za bardzo.. a najbardziej mnie boli, ze to dla NAS-fanów chcial wrocic na scene.. to mialo byc to (this is it), a zaplacil najwyzsza cene za milosc

Ja sie nie dziwie, ze wielu ludzi sklada mu hold... choc najbardziej lapia mnie za serce, ci zwykli ludzie, ktorzy znali go i kochali, ci wszyscy, ktorzy zdazyli go pokochac, lub pokochali po smierci... bo czym najlepiej oddac hold Majkowi, jak nie wlasnym talentem, moze ubogim w stosunku do tego co prezentowal Majk, ale zawsze talentem.. ot chocby nasza Ania, czy madie.. chocby ta atmosfera, ktora tu tworzymy od jakiegos czasu, przeciez w kazdym z nas dokonala sie pewna zmiana, tak jak Majk chcial.. zaczne od czlowieka, ktorego widze w lustrze.. a te piosenki tworzone dla Majka tuz po jego smierci? nie dziekuje, nie przesluchalam zadnej.. nie ufam im.. dla mnie, to prozna chciwosc ukazania sie swiatu pod pryzmatem Majka..
a gdzie wszyscy oni byli, gdy majk siedział samotny w swoim zyciu? byli na chwile, bo mieli w tym interes..
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 13:33   #4198
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

http://www.youtube.com/watch?v=IOmPp...layer_embedded
Dziewczyny od 6:10 do 7:20 Jakie sceny
Ale czemu on wziął tą laskę na ręcę i podał ochroniarzowi?? Zemdała czy jak?? A potem ten ziomek Dobrze że się Majk poręczy trzymał

Edytowane przez madie
Czas edycji: 2009-08-04 o 13:35
madie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 13:35   #4199
Blue_Butterfly_
Zakorzenienie
 
Avatar Blue_Butterfly_
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Wiadomości: 7 347
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość
wiecie co... jak dobrze, ze mamy to miejsce, siebie, Majka ktory fruwa tutaj nad nami i opiekuje sie nami, dodaje weny, radosci i usmiechu.. dobrze ze mamy internet, ze ludzie dziela sie swoimi perelkami, choc duzo w nim plugawych swin, to jednak dobra jest wiecej..
Majk rozsiewal dobro, wielu ludzi wie, ze byl dobrym czlowiekiem... a dobrych ludzi, sie nie szanuje.. podnosi sie im poprzeczke wyzej i wyzej, by zobaczyc jak wysoko potrafia sie wspiac.. a potem z luboscia obserwuja jak nisko i z jakim hukiem sie upada..
Majka zabilo to dobro.. kochal za bardzo.. a najbardziej mnie boli, ze to dla NAS-fanów chcial wrocic na scene.. to mialo byc to (this is it), a zaplacil najwyzsza cene za milosc

Ja sie nie dziwie, ze wielu ludzi sklada mu hold... choc najbardziej lapia mnie za serce, ci zwykli ludzie, ktorzy znali go i kochali, ci wszyscy, ktorzy zdazyli go pokochac, lub pokochali po smierci... bo czym najlepiej oddac hold Majkowi, jak nie wlasnym talentem, moze ubogim w stosunku do tego co prezentowal Majk, ale zawsze talentem.. ot chocby nasza Ania, czy madie.. chocby ta atmosfera, ktora tu tworzymy od jakiegos czasu, przeciez w kazdym z nas dokonala sie pewna zmiana, tak jak Majk chcial.. zaczne od czlowieka, ktorego widze w lustrze.. a te piosenki tworzone dla Majka tuz po jego smierci? nie dziekuje, nie przesluchalam zadnej.. nie ufam im.. dla mnie, to prozna chciwosc ukazania sie swiatu pod pryzmatem Majka..
a gdzie wszyscy oni byli, gdy majk siedział samotny w swoim zyciu? byli na chwile, bo mieli w tym interes..
Ja nawet o takich nie słyszałam, tak szczerze.


Wiecie co, kupiłam sobie 'Machine',ale nie numer specjalny z Michaelem, bo tego jeszcze nie ma. Kupiłam normalny, sierpniowy i...odradzam go. To w jakim świetle przedstawiony jest w niej Michael można przeczytać w pudelkach, kozaczkach i innych badziewiach. Jedyne co warto w tym obejrzeć, to zdjęcia. I poniekąd żałuje tych 10 zł...Bo to po prostu streszczenie wszystkich plotek,w jednym... Zawiodłam się.
__________________


'Build my world of dreams around you
I’m so glad that I found you...'


Blue_Butterfly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-04, 13:40   #4200
mysz672
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 348
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez biedronka91 Pokaż wiadomość
Przeżyłaś.
Majkela nikt nie zastąpi, niestety, ja chodzę po ulicach miasta zasłuchana w Jego głosie, patrzę na tych facetów i stwierdzam, że piękniejszego, tak czarującego mężczyzny nie spotkam nigdy.
ja mam tak samo... uroda urodą, ale wrażliwość, delikatność, zrozumienie... ech...

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość
wiecie co... jak dobrze, ze mamy to miejsce, siebie, Majka ktory fruwa tutaj nad nami i opiekuje sie nami, dodaje weny, radosci i usmiechu.. dobrze ze mamy internet, ze ludzie dziela sie swoimi perelkami, choc duzo w nim plugawych swin, to jednak dobra jest wiecej..
Majk rozsiewal dobro, wielu ludzi wie, ze byl dobrym czlowiekiem... a dobrych ludzi, sie nie szanuje.. podnosi sie im poprzeczke wyzej i wyzej, by zobaczyc jak wysoko potrafia sie wspiac.. a potem z luboscia obserwuja jak nisko i z jakim hukiem sie upada..
Majka zabilo to dobro.. kochal za bardzo.. a najbardziej mnie boli, ze to dla NAS-fanów chcial wrocic na scene.. to mialo byc to (this is it), a zaplacil najwyzsza cene za milosc

Ja sie nie dziwie, ze wielu ludzi sklada mu hold... choc najbardziej lapia mnie za serce, ci zwykli ludzie, ktorzy znali go i kochali, ci wszyscy, ktorzy zdazyli go pokochac, lub pokochali po smierci... bo czym najlepiej oddac hold Majkowi, jak nie wlasnym talentem, moze ubogim w stosunku do tego co prezentowal Majk, ale zawsze talentem.. ot chocby nasza Ania, czy madie.. chocby ta atmosfera, ktora tu tworzymy od jakiegos czasu, przeciez w kazdym z nas dokonala sie pewna zmiana, tak jak Majk chcial.. zaczne od czlowieka, ktorego widze w lustrze.. a te piosenki tworzone dla Majka tuz po jego smierci? nie dziekuje, nie przesluchalam zadnej.. nie ufam im.. dla mnie, to prozna chciwosc ukazania sie swiatu pod pryzmatem Majka..
a gdzie wszyscy oni byli, gdy majk siedział samotny w swoim zyciu? byli na chwile, bo mieli w tym interes..
tak pięknie to napisałaś, że się poryczałam
mysz672 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.