Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-06, 10:40   #3541
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Dawaj mi ją tu!!!
A tak na serio - dla świętego spokoju może zrób to badanie na własną rękę. Ja się baaardzo bałam tego badania, bo u teściów są koty i teściowa średnio przestrzega zasad higieny takiej typowo ciążowej, np. bawi się z kotem, nie myje potem rąk i podaje coś do stołu, ale nauczyłam się stawiać na swoim i z mężem każemy jej myć ręce itd. albo ja odmawiam jedzenia
W każdym razie wynik wyszedł negatywny, a ja wreszcie jestem spokojna
kochana....to jest Holandia...tu nie ma czegoś takiego jak iść prywatnie na badanie lub do specjalisty...na wszystko potrzebujesz skierowanie od lekarza domowego lub położnej w moim przypadku....a dostać takie skierowanie nie zawsze jest łatwo...nic to, dziś będędzwonić do nich i pytać czy mi dadzą....jak nie to niech mąż dzwoni i im nagada albo coś...

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość

Ej spokojnie ja tez czuje w talii kopniaki i po prawej stronie ta sa nozie u mnie a po lewej dupencja, główka w dole
moje dziecko chyba identycznie ułożone.....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 10:51   #3542
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Hello! Dzisiaj już lepiej mi się spało. Nawet kotu, bo zwinięty w kłębek spał z nami do końca

Tantum rosa należy używać do momentu zagojenia rany krocza. Potem wprowadza się swój płyn do higieny intymnej. Pisze "swój", bo położna (akurat tydzień temu na SR) mówiła, że całkiem nowy płyn - szczególnie Laktacyd, może na początku wywołać reakcję uczuleniową.

Co do wagi - nie sugerujcie się stwierdzeniami, że przez całą ciążę można przytyć tylko 8 kg. Wszystko zależy od wagi wyjściowej i wskaźnika BMI. Wpiszcie swoją wagę i wzrost w ten kalkulator: http://viggo.pl/ciaza-i-polog/art/ka...-wagi-w-ciazy/

Ja nadal noszę obrączkę i pierścionek zaręczynowy

Sweetpinky, trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie problemu.

Katarzinka, a co z doktoratem, skoro nie będziesz miała przedłużonej umowy po macierzyńskim?

Egipt z maleńkim dzieckiem? odradzam. Dorosły może złapać tam jakieś paskudztwo, a co dopiero taki maleńki organizm. Jeśli koniecznie nie Polska, to polecam Bułgarię i Złote Piaski.

Nika, ja też się zastanawiam nad powtórzeniem toxo, chociaż wiem, że nasz kot tego nie ma. No i jeszcze nad cytomegalią.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 10:53   #3543
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny ja jakoś też źle spałam. I nie potrafię zliczyć ile razy byłam w ubikacji. Jakoś mi coraz ciężej się robi jak wstaję rano to czuję ucisk w klatce piersiowej tak jakby mi było mało powietrza. Słyszałam że to normalne i najlepiej spać na na lewym boku ale ile tak można.
Ja w ogóle na lewym boku nie mogę spać. Oczywiście zawsze staram się tak ułożyć do snu, po czym i tak przekręcam się na prawy, a budzę się śpiąc na plecach z rozkraczonymi nogami. Już się zastanawiam, czy mi się może poród codziennie śni, że taką pozycję przyjmuję

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
a ja wczoraj się dowiedziałam, ze jak wrócę po macierzyńskim, to jestem tylko tyle w pracy na ile mam umowę, potem mnie już nie chcą
Przykro mi
Z drugiej strony dobrze, że powiedzieli tak wcześnie, przynajmniej masz jeszcze trochę czasu, żeby się na to przygotować.

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy tantum rosa ma spełnić rolę płynu do higieny intymnej, czy oprócz niego spakować do szpitala jeszcze zwykły płyn?
Ja myślę, że to raczej do przemywania służy, żeby przyspieszyć gojenie, ale umyć nie umyje. Ja kupiłam sobie wczoraj płyn Soraya, specjalny dla kobiet w ciąży i w połogu. Zamierzam go właśnie do szpitala wziąć.
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Już trzymam mocno zaciśniętę
A co do życzeń o sny ... to poproszę takie codziennie! Dzisiaj nie wstawałam siku (pierwszy raz od bardzo długiego czasu) ... ale wstawałam ratować mojego kota upolował na balkonie olbrzymiego pająka i chciał go zjeść, a jak już go wtrynił okazało się, że wcale go nie zabił ... i ten żywy pająk "wylazł mu" spowrotem ze wszystkim co miał w żołądku ... a troche tego było ... i tak latałam a to ze szmatką, a to do kotka z kropelkami, a to z ciapem za pająkiem ...
PRZEPRASZAM, JEśLI KOMUś ZEPSUłAM śNIADANIE

Wszystko się prawie zgadza .... ale mieszkam u rodziców i wg Mopsu w moim mieście tworzę z Nimi jedno gospodarstwo i dochód na rodzinę przekracza 504 zł czy ileś tam na osobe ... więc narazie nic mi nie przysługuje. Ale wybiorę się tam w wolnym czasie ... chociaż odechciewa mi się tego, jak pomyślę, jak oni tam ludzi traktują z wielką łaską i z pretensjami
Jak dwa miesiące temu byłam w urzędzie pracy (miałam się zgłosić, jako bezrobotna) to usłyszałam ...

"co zarejestrowała się pani dla ubezpieczenia? nie chce sie chodzic do pracy, latwiej jako bezrobotny nie??"

grzecznie odpowiedzialam, ze ubezpiecza mnie tato, poniewaz sie ucze (zaocznie), a po drugie jestem w ciazy i nikt mnie teraz do pracy nie przyjmie (tym bardziej, że na początku ciąża była zagrożona i wogóle) to usłyszałam:

"przyjść 26 sierpnia, jak będzie z ciążą wporządkum to wyślemy panią na staż. Dowidzenia"

Miesiąc przed porodem chcą mnie na staż wysłać???? Boże jaki chory system! Nie wspominając, że baba była nie miła, arogancka i zachowywała się jakby za kare tam siedziała. Kawka za kawką i chyba mózg im się lasuje powoli ... rozumiem, że jak bym jej przerwała ważne posiedzenie, albo coś mogłaby być zła, ale ta kobieta jak weszłam do pokoju gadała z drugą jakie buty na wesele sobie kupić

Teraz na staż chcą mnie wysłać, a jak chodziłam w tamtym roku od pażdziernika do stycznia i prosilam, błagałam o staż to, że na własną rękę mam szukać ... i szukałam złożyłam 20 podań, 20 cv i nawet nikt nie oddzwonił ...
Kurcze, nie wiem co Ci powiedzieć. Musisz walczyć o swoje i nie dać się paniom zza biureczka. Polityka socjalna w naszym kraju to jakaś paranoja.

O rety ale miałaś przeżycia w nocy. Ze zwierzakami domowymi tak już jest, niby coś im dzwoni a nie wiedzą w którym kościele
Dobrze, że już po śniadanku jestem, bo jakiś masakryczny ten poranek. Żywy pająk w żołądku, martwa mysz bez łapy
Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Mój mąż też jest w szoku! ja jestem typową sroką, i kocham się w złocie, zawsze namawiałam Go na każde święto, na złoty pierścionek, i to taki ponad 8 gramów, nie mniejszy jeden mam ponad 11 gramów, zrobiłam na zamówienie, no i bransoletka, koniecznie miała być z mediolanu, od śliwińskiego! teraz noszę tylko obrączkę i zaręczonowy, mąż jest w szoku, i uwierzyć nie może a jak dowiedzieliśmy się o ciąży, żeby to uczcić, kupił mi śliczne złote kolczyki
Też tak kiedyś miałam, że pół kilo złota nosiłam na sobie, ale już mi się to nie podoba. Mam np. 40g łańcuszek, którego wcale nie noszę. Wolę dyskretną elegancję, np. malutkie kolczyki z brylantami. Od męża na prezent za trudy porodu zażyczyłam sobie delikatny łańcuszek z małym wisiorkiem z brylantem. Taka biżuteria jest ponadczasowa i na nic się jej nie przetapia Nie lubię też dostawać od obcych ludzi biżuterii, mam kilka takich nietrafionych prezentów, które leżą w szkatułce i wiem, że nigdy ich nie założę. A już najbardziej nie podoba mi się, jak widzę u kogoś po 2 - 3 pierścionki na jednym palcu
Obrączki i pierścionków nie noszę już od dłuższego czasu z uwagi na puchnące paluchy.

Edytowane przez Kikunia81
Czas edycji: 2009-08-06 o 11:04
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 10:57   #3544
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

ale sie usmialam dopiero rozmawialam przez telefon z moja przyjaciolka ktora ma 2 corki- tak starsza bedzie miala niedlugo 3 latka. no i okazuje sie ze jest problem z wyjsciem do osiedlowego sklepu po zakupy na obiad poniewaz ta mala zaprotestowala ze w zwyklym domowym ubranku nie wyjdzie, musi koniecznie nalozyc swoje "niedzielne ubranko- czytaj sukienke atlasowa z falbankami" i nowe buciki- czyli sandalki z mocno swiecacymi cekinami aha juz nie wspomne o straganowej bizuterii
i niech mi ktos powie ze z dziewczynkami nie jest trudniej niz z facetami
ps. ja pomimo tego ze wiem ze dziewczynki sa problematyczne pod pewnymi wzgledami to i tak zawsze marzylam o pierwszej corci, ale bede miala synka
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:07   #3545
eloteteie
Zadomowienie
 
Avatar eloteteie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 647
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
hotel może mieć i milion gwiazdek, tu nie o to chodzi, nie wiem czy wiesz ale Egipt słynie z częstych zachorowań turystów. Ostra biegunka, wymioty i czasem bardzo wysoka gorączka. Tam są zupełnie inne bakterie niż u nas. Nie wiem czy też wiesz o tym, że Egipcjanie często używają wody z Nilu do mycia warzyw, owoców, mięsa itp a jak wiadomo Nil jest używany jako kanalizacja
najgorsze jest to, że nało leków naszych tam pomaga, np pomaga Nifuroksazyd ale on może być podawany gdzieś około 6 roku życia.
Z tego, co wiem to Nifuroksazyd nie pomaga w Egipcie, jedynie ichniejsze leki zabijają ichniejsze zarazki. Moja znajoma już 7 lat leczy się w Centrum Chorób Egzotycznych po wizycie w Egipcie. Ja po pobycie w Tunezji wylądowałam w szpitalu pod kroplówką z Ketonalem, odwodniona i umierająca, też z jakąś bakterią, zresztą do dzisiaj (3 lata) nie wiadomo, co mi jest...

Generalnie jestem nastawiona do Afryki raczej negatywnie...

Edytowane przez eloteteie
Czas edycji: 2009-08-06 o 11:09
eloteteie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:09   #3546
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Oj do Egiptu z rocznym dzidziolem bym się bała
Ja chyba też. Planujemy w przyszłym roku albo polskie morze albo Hiszpanię.

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
To dziwne... ja jeszcze przed ciążą rozmawiałam o tym w poradni alergologicznej, do której chodzę i moja pani alergolog powiedziała, że moje i męża alergie nie determinują alergii u dziecka. Z tym 85% to też wydaje mi się, że to przesada. Ja znalazłam publikację, gdzie jest napisane że co 10 dziecko do 3 lat jest alergikiem w Polsce, niestety nie było podanego źródła danych.

A w ciąży masz alergię? Bo ja miałam tylko przez pierwszy trymestr, a teraz zniknęła. Czytałam, że u około 2/3 kobiet w ciąży objawy alergii zanikają Cieszę się, że jestem w gronie tych szczęśliwców, bo źle bym się czuła biorąc leki na alergię, że truję maleństwo. Mogło by już tak zostać
Jesteście też astmatykami?
Teraz faktycznie coraz więcej dzieci ma alergie - widzę po dzieciach koleżanek, każda ma jakieś problemy alergiczne. Ja mam nadzieję, że moje dziecię po mnie nie odziedziczy alergii ani astmy - na szczęście mam chorobę od jakiś 10 lat mam zaleczoną, ale męczyłam się z tym choróbskiem strasznie i nie chciałabym żeby moje dziecię przez to przechodziło.

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
Ja niestety od 5 nie śpię pewna sprawa nie daje mi spać, całą noc o tym rozmyślałam. Jedna sprawa wróciła z przed paru lat i niestety nie mogę się tym z nikim podzielić
bardzo się martwię o moje maleństwo, męża i siebie
wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
aaa i jeszcze...co do tego Egiptu to Kikunia masz niestety rację!!!
z tak malutkim dzieckiem nie powinno się tam jechać .
Zresztą ja sobie odpuszczam przyszłe wakacje, nie będę narażać dzidziusia na dzikie tłumy, skwar, hałas itd
teraz jak byłam na wakacjach to widziałam takie malutkie dzieci, spocone i zapłakane a jedno było poparzone od słońca
Ale wcale nie trzeba jechać w jakieś zatłoczone miejsca - my w tamtym roku byliśmy na greckiej wysepce - cisza, spokój, z dala od miasta. Myślę, że z małym dzieckiem właśnie w takie miejsce byśmy pojechali. Zabierasz ze sobą jakiś mały namiocik plażowy, parasolkę, dziecko ma radochę bo przynajmniej w wodzie się pobawi (w przeciwieństwie do polskiego morza ), tylko wiadomo wszystko w granicach rozsądku - czyli żadnych kąpieli w południe i dużo dużo kremu z filtrem.

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
-
Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
kiedy się obudzicie, nudzi mi się!
Daj spokój, ja wstaję dopiero ok. 9 i tak śpię przez całą noc bez żadnej pobudki.

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
ja wczoraj byłam u lekarza dał mi skierowanie na mocz i posiew z pochwy ale zrobie je po 35 tyg?? a wy kiedy robicie to badanie??
Ja jeszcze nie robiłam takiego badania, dowiem się dzisiaj czy będę je robiła.

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
a ja wczoraj się dowiedziałam, ze jak wrócę po macierzyńskim, to jestem tylko tyle w pracy na ile mam umowę, potem mnie już nie chcą
przykre, ale to jeszcze trochę miesięcy, więc może coś jednak się zmieni.

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Co do wagi to ja przytyłam już 8 kg czyli tak jak tu czytam tyle ile powinnam przytyć przez całą ciążę a jestem 31 tyg. ciekawe ile mi jeszcze mi przybędzie. Boję się tej wagi że zostanie mi po porodzie nie chcę wyglądać jak potwór. Trochę mnie pocieszyła moja pani doktor stwierdziła że to będzie duże dziecko. Zawsze jednak zostają rozstępy jejku ale ja mam paskudne na udach. Tak mi poleciały nogi że bajka. Czy to normalne że obwód bioder powiększył mi się o 15 cm. Słyszałam różne opinie na ten temat.
Może nie jest to normalne i nie każdej kobiecie rosną biodra, ale widocznie taka Twoja uroda. Pewnie troszkę biodra rosną bo miednica się poszerza, ale nie wiem czy aż tyle.

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy tantum rosa ma spełnić rolę płynu do higieny intymnej, czy oprócz niego spakować do szpitala jeszcze zwykły płyn?
Do szpitala wystarczy Ci samo tantum rosa

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
Zgadza się ale na poczatku to beda minuty wiec chodzilo mi o matę i z wiazana z nią stymulacje to jeszcze duzo za wczesnie maleństwo na poczatku wiecej spi i je, stymulacja rozwojowa w tym czasie uważam ze z lekko przesadzona to bardziej moze irytowac ciagle śpiace dziecko taki szal kolorów maty itd, to samo grzechotki, zreszta zobaczycie w praniu wyjdzie wszystko dziecko ja bedzie mialo z 3 miechy dopiero w zględnie madrze zaczyna kumac co sie wokół niego dzieje

a ja ma dzis wizyte o 14, ciekawe czy Nadia jest nadal Nadią
Nie chodziło mi o kładzenie na macie w celu rozwojowym wiem, że nie będzie się jescze nią interesowało. Myślałam, żeby na początku potraktować ją po prostu jako miejsce do układania maluszka.

Widzę, że dziś dzień wizyt
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:10   #3547
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Co do bakterii jako "pamiątki" z wycieczki, to dodam jeszcze, że moja koleżanka w zeszłym roku zaraziła się w Turcji bakterią, która niszczyła czerwone krwinki, powodując ciężką anemię. Bardzo długo z tego wychodziła.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:10   #3548
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość

Nika, ja też się zastanawiam nad powtórzeniem toxo, chociaż wiem, że nasz kot tego nie ma. No i jeszcze nad cytomegalią.
tyle, że przy cytomegalii i tak się nie da nic zrobić, a przy tokso jest antybiotyk...
cytomegalię przechodziłam, choć podobno na nią się uodpornić nie można ( tyle, że pierwotna infekacja jest groźniejsza od wtórnej)

z kotem według mnie wiąże się najmniejszew ryzyko zarażenia, przecież trzeba by się pożywić jego kupką....ale niedomyte warzywa, mięso itp...przecież nie zawsze jadamy w domu, gdzie same wszystko przygotowujemy....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:10   #3549
dessertt
Przyczajenie
 
Avatar dessertt
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 21
GG do dessertt
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
sęk w tym ze ja te kopniaki czuje doslownie z boku - nie przy pępku tylko po bokach mojej talii przy pępku to ja czuje takie "jajo"- wczesniej stawialam na dupke, ale teraz to juz sama nie wiem
Ja mam identycznie kopniaczki całkiem z boku czuję a często po przeciwnej stronie kontra Lekarz tydzień temu mówił że dzidzia jest ułożona główką w dół nieco z lewej strony brzusia, potem nieco do góry to plecki (faktycznie takie twarde) no i powyżej pępka już po prawej stronie jest pupcia Ja myślę że dzidzia nóżki prostuje i dlatego tak bardzo z boku to czuć Wczoraj się śmiałam do mojego TZ że nasz dzidziulek uczy się chodzić po kanapie bo dreptał tak tymi nóżkami jak na boku leżałam

Ale to fajnie - jeszcze nikt tych naszych Skarbów nawet nie widział a już je tak strasznie kochamy i tak cieplutko na sercu

Ależ ja się nie mogę doczekać Właśnie się zorientowałam że już mogę w dniach odliczać, czyli od dziś zostało nam 42 dni
dessertt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:10   #3550
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

ja tez raczej nie pojechalabym do egiptu z malym dzieckiem. ale mam kolezanke z pracy ktora nie boi sie zadnych chorob i od samego poczatku podrozuja w rozne zakatki swiata (nawet w 7 miesiacu ciazy byli na cyprze) a potem z paromiesiecznym malenstwem w tropikach. teraz jedno dziecko ma 8 lat, a drugie 5 i nadal w kazde wakacje gdzies wyjezdzaja i nigdy nic zlego sie nie dzialo. ta moja kolezanka twierdzi ze ma zawsze pelna apteczke lekarstw i zawsze jest przygotowana na rozne okolicznosci
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:12   #3551
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Z tego, co wiem to Nifuroksazyd nie pomaga w Egipcie, jedynie ichniejsze leki zabijają ichniejsze zarazki. Moja znajoma już 7 lat leczy się w Centrum Chorób Egzotycznych po wizycie w Egipcie. Ja po pobycie w Tunezji wylądowałam w szpitalu pod kroplówką z Ketonalem, odwodniona i umierająca, też z jakąś bakterią, zresztą do dzisiaj (3 lata) nie wiadomo, co mi jest...

Generalnie jestem nastawiona do Afryki raczej negatywnie...
tak wiem, ale jest jakaś pochodna naszego Nifuroksazydu tam w Egipcie, ma podobny skład
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:16   #3552
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

widzę, że o wycieczkach mowa....

a mi się marzy wyjazd do Polski, za rok na dwa długie tygodnie, wynajmiemy domek nad Wigrami i będziemy jeść kartacze.... suuuuuper
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:24   #3553
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Ja w ogóle na lewym boku nie mogę spać. Oczywiście zawsze staram się tak ułożyć do snu, po czym i tak przekręcam się na prawy, a budzę się śpiąc na plecach z rozkraczonymi nogami. Już się zastanawiam, czy mi się może poród codziennie śni, że taką pozycję przyjmuję
Ja też zawsze układam się przed zaśnięciem na lewym boku a i tak budzę się zawsze na plecach (tylko nóg nie mam rozkraczonych ), a co najdziwniejsze przed ciążą nigdy tak nie spałam.

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
ale sie usmialam dopiero rozmawialam przez telefon z moja przyjaciolka ktora ma 2 corki- tak starsza bedzie miala niedlugo 3 latka. no i okazuje sie ze jest problem z wyjsciem do osiedlowego sklepu po zakupy na obiad poniewaz ta mala zaprotestowala ze w zwyklym domowym ubranku nie wyjdzie, musi koniecznie nalozyc swoje "niedzielne ubranko- czytaj sukienke atlasowa z falbankami" i nowe buciki- czyli sandalki z mocno swiecacymi cekinami aha juz nie wspomne o straganowej bizuterii
i niech mi ktos powie ze z dziewczynkami nie jest trudniej niz z facetami
ps. ja pomimo tego ze wiem ze dziewczynki sa problematyczne pod pewnymi wzgledami to i tak zawsze marzylam o pierwszej corci, ale bede miala synka
Niezła modnisia
Ale chłopcom też zdarzają się takie sytuacje - kiedyś koleżanka w pracy opowiadała, że przez pół godziny próbowała wybić z głowy swojemu 3-letniemu synkowi, że nie może zrobić sobie fryzury na żel (do przedszkola) bo i tak jest zima i musi ubrać czapkę. Więc on stwierdził, że czapki nie ubierze, a fryzrura musi być Zdarzało się też, że upierał się przy ubraniu jakiś nowych ciuszków, bo musi się pochwalić pani przedszkolance
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:26   #3554
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Kikunia81 - i właśnie to mnie denerwuje, bo Tobie mówią jedno, a mi drugie i nic się nie pokrywa. I w jaki sposób człowiek ma się czegokolwiek dowiedzieć i spać spokojnie, skoro z każdej strony słyszy sprzeczne opinie?
Ja nie mam alergii w ciąży, mąż tylko reagował na trawy, pyłki itd., lało mu się z nosa i chodził struty. Ja byłam strasznym alergikiem jako dziecko, leciałam na Nutramigenie, nie na cycu, potem wszystko mnie uczulało, im jestem starsza tym jest lepiej. Astmy nie mamy.
Wiesz co poczytaj sobie o tym, w necie jest dużo artykułów. Co prawda wyniki się wahają i nie ma wszędzie takich samych danych, ale nigdzie nie znalazłam informacji, że uczuleni rodzice= uczulone dziecko, albo takiej, że 85% dzieci jest alergikami.
Nie wiem skąd położne wzięły takie informacje, ale nie przejmuj się, mojej koleżance położna powiedziała, że jeżeli ona i jej mąż nie mają alergii to ich córka też nie będzie miała Tym tokiem myślenia ani ja ani mój mąż też nie powinniśmy być alergikami, bo nasi rodzice nimi nie byli
Jako dziecko byłam zdrowa, mam alergię od kilkunastu lat, zanim zaszłam w ciążę miałam robione testy i jestem uczulona na prawie wszystko, ale pocieszające jest to, że nie mam astmy. Tylko przy silnych atakach alergii się duszę. Mój mąż z kolei od dziecka jest uczulony na mniej rzeczy niż ja i ma łagodniejsze objawy, ale niestety ma astmę.
Mimo wszystko mamy nadzieję, że naszego dzieciorka alergia ominie, a jeżeli nie to będzie miał na jakieś mało znaczące alergeny. Karmienie piersią chroni dziecko przed alergiami. Nie wiem tylko jak to się ma do mnie. Skoro nie mogę jeść prawie żadnych produktów (powinnam stosować dietę eliminacyjną) to jak mam się odżywiać zdrowo, żeby karmić maluszka? Z ogólnodostępnych warzyw mogę jeść tylko ogórki, z owoców chyba nic nie mogę, a z innych produktów to np. jajka. Nie mogę ani pszennej ani żytniej mąki, żadnego nabiału, mięsa, wogóle nic nie mogę, nawet metalowymi sztućcami jeść

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
hotel może mieć i milion gwiazdek, tu nie o to chodzi, nie wiem czy wiesz ale Egipt słynie z częstych zachorowań turystów. Ostra biegunka, wymioty i czasem bardzo wysoka gorączka. Tam są zupełnie inne bakterie niż u nas. Nie wiem czy też wiesz o tym, że Egipcjanie często używają wody z Nilu do mycia warzyw, owoców, mięsa itp a jak wiadomo Nil jest używany jako kanalizacja
najgorsze jest to, że nało leków naszych tam pomaga, np pomaga Nifuroksazyd ale on może być podawany gdzieś około 6 roku życia.
Dokładnie, mi żadne lekarstwo nie pomagało. Tamtejsi mieszkańcy nie chorują, bo ich przewody pokarmowe są przyzwyczajone do tych bakterii, Europejczycy mają inną florę i dlatego tak tam cierpimy.
Poza tym co z takim dzieckiem można robić w takim palącym słońcu? Ani na basenie, ani na plaży, ani na rejscie statkiem, ani na ulicy, no nie bardzo sobie to wyobrażam. Już nie mówię o tym, że szkoda jechać do tak pięknego kraju i niczego nie pozwiedzać, a z takim małym bąblem tłuc sie arabskim autobusem pełnym niespodzianek, żeby zobaczyć jakieś zabytki to też nie lada wyczyn. Tam wszędzie jest daleko
Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
ale sie usmialam dopiero rozmawialam przez telefon z moja przyjaciolka ktora ma 2 corki- tak starsza bedzie miala niedlugo 3 latka. no i okazuje sie ze jest problem z wyjsciem do osiedlowego sklepu po zakupy na obiad poniewaz ta mala zaprotestowala ze w zwyklym domowym ubranku nie wyjdzie, musi koniecznie nalozyc swoje "niedzielne ubranko- czytaj sukienke atlasowa z falbankami" i nowe buciki- czyli sandalki z mocno swiecacymi cekinami aha juz nie wspomne o straganowej bizuterii
i niech mi ktos powie ze z dziewczynkami nie jest trudniej niz z facetami
ps. ja pomimo tego ze wiem ze dziewczynki sa problematyczne pod pewnymi wzgledami to i tak zawsze marzylam o pierwszej corci, ale bede miala synka
Ja właśnie dlatego chciałam córeczkę
Żeby kupować jej sukieneczki, ozdoby do włosów i odpustową biżuterię
Będzie synek, więc tatuś będzie miał pociechę
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:28   #3555
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Niezła modnisia
Ale chłopcom też zdarzają się takie sytuacje - kiedyś koleżanka w pracy opowiadała, że przez pół godziny próbowała wybić z głowy swojemu 3-letniemu synkowi, że nie może zrobić sobie fryzury na żel (do przedszkola) bo i tak jest zima i musi ubrać czapkę. Więc on stwierdził, że czapki nie ubierze, a fryzrura musi być Zdarzało się też, że upierał się przy ubraniu jakiś nowych ciuszków, bo musi się pochwalić pani przedszkolance
t o prawie jak moj mąż
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 11:47   #3556
eloteteie
Zadomowienie
 
Avatar eloteteie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 647
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Wiesz co poczytaj sobie o tym, w necie jest dużo artykułów. Co prawda wyniki się wahają i nie ma wszędzie takich samych danych, ale nigdzie nie znalazłam informacji, że uczuleni rodzice= uczulone dziecko, albo takiej, że 85% dzieci jest alergikami.
Nie wiem skąd położne wzięły takie informacje, ale nie przejmuj się, mojej koleżance położna powiedziała, że jeżeli ona i jej mąż nie mają alergii to ich córka też nie będzie miała Tym tokiem myślenia ani ja ani mój mąż też nie powinniśmy być alergikami, bo nasi rodzice nimi nie byli
Jako dziecko byłam zdrowa, mam alergię od kilkunastu lat, zanim zaszłam w ciążę miałam robione testy i jestem uczulona na prawie wszystko, ale pocieszające jest to, że nie mam astmy. Tylko przy silnych atakach alergii się duszę. Mój mąż z kolei od dziecka jest uczulony na mniej rzeczy niż ja i ma łagodniejsze objawy, ale niestety ma astmę.
Mimo wszystko mamy nadzieję, że naszego dzieciorka alergia ominie, a jeżeli nie to będzie miał na jakieś mało znaczące alergeny. Karmienie piersią chroni dziecko przed alergiami. Nie wiem tylko jak to się ma do mnie. Skoro nie mogę jeść prawie żadnych produktów (powinnam stosować dietę eliminacyjną) to jak mam się odżywiać zdrowo, żeby karmić maluszka? Z ogólnodostępnych warzyw mogę jeść tylko ogórki, z owoców chyba nic nie mogę, a z innych produktów to np. jajka. Nie mogę ani pszennej ani żytniej mąki, żadnego nabiału, mięsa, wogóle nic nie mogę, nawet metalowymi sztućcami jeść
To w porównaniu do Twojej alergii moja to pikuś
Ale na zajęciach w szkole rodzenia dowiedziałam się, że tak naprawdę jedyne w 100% bezpieczne produkty, które nie uczulą dziecka to jabłko, gruszka i indyk, więc każda karmiąca może się poczuć jak alergik
eloteteie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:10   #3557
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Właśnie piję poranną kawkę, kolejna niespana noc, tym razem cholerne komary
.
Nikuś polecam moskitiery do okien, rewelka, zero much..komarów..
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:16   #3558
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Nikuś polecam moskitiery do okien, rewelka, zero much..komarów..
A ze mną wczoraj jeden wstrętny komar wsiadł do auta i jak prowadziłam użarł mnie w moją opuchniętą stopę, a potem bezczelnie latał po szybie, więc jak go walnęłam to okazało się że nieźle się opił moją krewką
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:18   #3559
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość

Żartownis nie wiem jak to jest ja zawsze na Werke starałm sie nie zwracac jak sie uderzyła i ja z tego powodu niańczyc na zasadzie " o ziazi" chuchanie dmuchanie itd i faktycznie było tak że uderzyła sie w głowe podrapała i biegla dalej takie mialczące dzieci nigdy mi sie nie podobaly i myslalam ze to kwestia zwracania uwagi- wychowania a tu zong... przyszedł pewien okres w zyciu mojej Werki i... od jakiegos miecha jest lament na zasadzie "o mamo spojs siniaczek" i taka ahhh ehhhh dziewczynka mi sie zrobiła, mam nadzieje ze jej to minie
A wiesz co jest najgorsze? jak sie ma najpierw chlopca, a potem dziewczynke,bo w naszym przypadku bedziemy starsi i pewnie bedziemy mieli mniej cierpliwosci, jak sie taka "ksiezniczka" urodzino chyba ze drugiego nie bedzie, albo znowu bedzie chlopak

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Ja w ogóle na lewym boku nie mogę spać. Oczywiście zawsze staram się tak ułożyć do snu, po czym i tak przekręcam się na prawy, a budzę się śpiąc na plecach z rozkraczonymi nogami. Już się zastanawiam, czy mi się może poród codziennie śni, że taką pozycję przyjmuję

O rety ale miałaś przeżycia w nocy. Ze zwierzakami domowymi tak już jest, niby coś im dzwoni a nie wiedzą w którym kościele
Dobrze, że już po śniadanku jestem, bo jakiś masakryczny ten poranek. Żywy pająk w żołądku, martwa mysz bez łapy
Ja moge spac na boku tylko jak mi synus pozwoli, juz od poczatku probuje sobie matke urobic

Fajnie to zabrzmialo:hahaha :

Wiecie i dluzej rozmawiam z tym Polakiem tym bardziej mam go dosc
Mial tu byc i pracowac w zastepstwie kierowcy, ktory jest na wakacjach prze dwa tyg, a juz mu sie tu nudzi i zostaje do piatku.
TZ musi kogos na gwalt znalezc, a bedzie ciezko, bo wakacje.
Najlepsze jest to co opowiada...
Nie dosc, ze swoja kotke musi wywiesc do lasu, bo...zabija wlasne kocieta, to na metrowym lancuchu trzyma psa z wielkiem nowotworem, ale wedlug niego pies ma dobrze, bo ...ma bude i jedzenie. Ja juz mowie nie chcecie go leczyc to go chociaz uspij, zeby sie nie meczyl, a on na to my kochamy tego psa

Po drugie dzis dal popis swojej "madrosci"
Opowiadal o jakichs trzech dzieciakach, ktorzy bawili sie w wieszanie jednego z nich na linie, tak jak na filmach . Znaczy przezucili line przez galaz, jednemu z nich zalozyli petle, a dwoch pozostalych go ciagnelo. No i w pewnym momencie wyskoczyl zajac i ten jeden sie powiesil.
Dochodzac do sedna ten Polak mowi, ze to wina tego zajaca, bo sie dzieci na niego zapatrzylyi ze napewno w tym zajacu byl szatan. No ludzie zyjemy w 21 wieku i nadal na wiochach (bo on z wiochy) takie glupoty kraza

Edytowane przez zartownis
Czas edycji: 2009-08-06 o 12:22
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:20   #3560
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Nie lubię też dostawać od obcych ludzi biżuterii, mam kilka takich nietrafionych prezentów, które leżą w szkatułce i wiem, że nigdy ich nie założę. A już najbardziej nie podoba mi się, jak widzę u kogoś po 2 - 3 pierścionki na jednym palcu
Obrączki i pierścionków nie noszę już od dłuższego czasu z uwagi na puchnące paluchy.
ooo tak, jak biżuteria, to tylko od męża, On zna mój gust, i zawsze trafia
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:21   #3561
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dzięki dziewczyny za opinie na temat płynu do higieny intymnej w szpitalu, widzę że zdania są mocno podzielone, ale widocznie nie jest to takie oczywiste
Czy któraś z was ma już gotową torbę do szpitala? Wychodzi wielki tobół... mimo że wszystkiego biorę jak najmniej z założeniem, że rodzina mi będzie dowozić jeśli czegoś zabraknie...

Kolejne pytanko: pierzecie swoje koszule do karmienia w proszku dla dzieci?
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:22   #3562
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

wiecie, że mnie się jeszcze zdarzają mdłości?
zwłaszcza wtedy jak coś fizycznie zrobię, sprzątam czy coś...
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:28   #3563
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za opinie na temat płynu do higieny intymnej w szpitalu, widzę że zdania są mocno podzielone, ale widocznie nie jest to takie oczywiste
Czy któraś z was ma już gotową torbę do szpitala? Wychodzi wielki tobół... mimo że wszystkiego biorę jak najmniej z założeniem, że rodzina mi będzie dowozić jeśli czegoś zabraknie...

Kolejne pytanko: pierzecie swoje koszule do karmienia w proszku dla dzieci?
Ja jeszcze nie mam torby, ale u mnie tez sporo wyjdzie, bo 4 pizamy, minimum 4 reczniki(ale mysle, ze wiecej sie przyda, bo rano chyba tez bede sie myc, ale ew TZ dowiezie), szlafrok (choc postaram sie kupic cienszy, bo moj ktory mam jest z takiego miska i on sam zajaby pol walizki), kapcie, a do tego kosmetyki i nie wiem co z malym, chyba mu osobna torbe kupie

Pizamke zamierzam wyprac w proszku dla malucha
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:30   #3564
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
a ja wczoraj się dowiedziałam, ze jak wrócę po macierzyńskim, to jestem tylko tyle w pracy na ile mam umowę, potem mnie już nie chcą

Ale przynajmniej wiesz wcześniej o tym

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Obudził mnie silny ból podbrzusza jak przy okresie i miałam strasznie twardy i obolały brzuch ... jeśli to był skurcz to ja chyba nie chcę rodzić!!! Trwało to minutę i tak dwa razy, myślałam, że wyjdę z siebie
Też dziś w nocy miałam dziwnie bolące podbrzusze, aż się obudziłam i ruszyć się przez chwilę nie mogłam

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Kolejne pytanko: pierzecie swoje koszule do karmienia w proszku dla dzieci?
Wyprałam w zwykłym proszku
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:32   #3565
eloteteie
Zadomowienie
 
Avatar eloteteie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 647
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Kolejne pytanko: pierzecie swoje koszule do karmienia w proszku dla dzieci?
Hmmm... Na pewno im to nie zaszkodzi, ale pewnie nie ma jakichś specjalnych wytycznych w tej kwestii...

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
wiecie, że mnie się jeszcze zdarzają mdłości?
zwłaszcza wtedy jak coś fizycznie zrobię, sprzątam czy coś...
Ja też mam ostatnio wrażenie, że dość często robi mi się "niedobrze", nie chce mi się wymiotować, ale zaczynam się czuć dziwnie, taka "pełna" (ciężko to wytłumaczyć) - zwłaszcza gdy jestem zmęczona.

Torba jeszcze niespakowana, a zostało 30kilka dni

Edytowane przez eloteteie
Czas edycji: 2009-08-06 o 12:36
eloteteie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:36   #3566
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Nikuś polecam moskitiery do okien, rewelka, zero much..komarów..
mam moskitiery..... i citronelle w kontakcie....i jeszcze jakiś bzyczek co ma odstraszać owady...i to wszystko razem g..wno daje niestety....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:44   #3567
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
mam moskitiery..... i citronelle w kontakcie....i jeszcze jakiś bzyczek co ma odstraszać owady...i to wszystko razem g..wno daje niestety....
naprawde????????:eek : nie strasz. to jakim sposobem one sie dostaja do pomieszczenia?tam gdzie my bedziemy mieszkac jest mnostwo komarow i myslalam ze jak wstawimy moskitiery to zalatwi sprawe
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:46   #3568
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Posiedziałam trochę w pracy na plotkach i już mi zbrakło sił na zakupy....
Kiedyś nie do pomyślenia, a teraz byle duszna pogoda i już jestem zmęczona
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:49   #3569
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
naprawde????????:eek : nie strasz. to jakim sposobem one sie dostaja do pomieszczenia?tam gdzie my bedziemy mieszkac jest mnostwo komarow i myslalam ze jak wstawimy moskitiery to zalatwi sprawe
słonko nie mam pojęcia, też sobie to pytanie zadajemy z mężem...
w lipcu wszystko było ok, wogóle na nie nie narzekaliśmy a teraz to zwariowały całkiem...może to pogoda, nie wiem....

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Posiedziałam trochę w pracy na plotkach i już mi zbrakło sił na zakupy....
Kiedyś nie do pomyślenia, a teraz byle duszna pogoda i już jestem zmęczona
kurcze ja mam tak samo..nie idę dziś do miasta, pojadę z mężem wieczorkiem.
zmykam do sprzątania. muszę czymś myśli zająć.
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 12:49   #3570
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za opinie na temat płynu do higieny intymnej w szpitalu, widzę że zdania są mocno podzielone, ale widocznie nie jest to takie oczywiste
Czy któraś z was ma już gotową torbę do szpitala? Wychodzi wielki tobół... mimo że wszystkiego biorę jak najmniej z założeniem, że rodzina mi będzie dowozić jeśli czegoś zabraknie...

Kolejne pytanko: pierzecie swoje koszule do karmienia w proszku dla dzieci?
Ja mam zamiar spakować torbę do połowy miesiąca i też biorę minimum.

Koszule chciałam wyprać w swoim proszku, jakoś nie pomyślałam, że może to dziecku przeszkadzać

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Ja też mam ostatnio wrażenie, że dość często robi mi się "niedobrze", nie chce mi się wymiotować, ale zaczynam się czuć dziwnie, taka "pełna" (ciężko to wytłumaczyć) - zwłaszcza gdy jestem zmęczona.

Torba jeszcze niespakowana, a zostało 30kilka dni
U mnie jeszcze (albo tylko ) 47 dni i też mnie to zaczyna przerażać.

Też ostatnio zauważyłam, że jak jestem zmęczona to mnie mdli i robią mi się nogi takie ciężkie, jakbym kilometry przebiegła.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.