Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-10, 11:59   #3841
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

c
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nasze brzuszki są takie napięte, bo dzieci w nich nam rosną. To taka konkretna piłeczka, a nie galaretowaty brzuch z mięśniem piwnym

PS. Nie wiem, jak u Was, ale mój brzuch jest dodatkowo napięty, gdy brzdąc się wypina lub rozciąga nóżki, ale to z jednej strony (śmiesznie wygląda taki krzywy brzuszek)
właśnie takie zdrowego podejscia mi trzeba było uspokoiłaś mnie, a jutro na spokojnie wypytam gina
bo mój brzuszek jest napięty , wcześniej nie był, a jak się Maleństwo wypnie to tak jak mówisz jakies niesymetryczne wziesienia się robia


Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość


Ja dzisiaj planuję zacząć prasowanie ostatnich ciuszków i pieluch tetrowych.
Do porodu zostało mi 42 dni.
Dzisiaj zaczynam 35 tydzień, w zasadzie jeszcze 3 tygodnie i synuś będzie donoszony. Chciałabym mieć już wszystko gotowe za te 3 tygodnie, by się nie stresować tym, co mi jeszcze brakuje. Ten ostatni czas zamierzam spędzić tylko i wyłącznie na lenieniu się i wyczekiwaniu maleństwa
no to widzę, że idziemy prawie równo
i też bym chcialam juz jakies 3 - 4 tygodnie wcześniej miec wszystko gotowe, zeby nie panikowac
jeszcze nas czekaja ostanie zakupy - mysle,ze za tydzien, bo TZ bedzie mial wtedy luzniej w pracy - sezon urlopów i w zasadzie pracuje na okrągło, a sama na zakupy nie pojade , a potem pranko, prasowanie - blleee i czekanie na Maleństwo

Cytat:
Napisane przez jesienna_noc Pokaż wiadomość
Witam wrześniowo - październikowe mamusie!
Dopiero teraz znalazłam Wasze forum ale lepiej późno niż wcale
Ja mam termin na 22 września a z USG na 12 września.
Będę miała najprawdopodobniej córeczkę. Czkawki to dla mnie tzw chleb powszedni bo zdażają się 5-7 razy dziennie, mam nadzieję że to nie wróży częstych czkawek po urodzeniu.
Widzę że są tu tak jak i ja mamusie z Lublina, czy jest jakaś która planuje rodzić w szpitalu na Jaczewskiego?
witaj
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 12:09   #3842
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Fasoleczko, tak ciężko uśmiechnąć się do zdjęcia?
Aniago, piękne to zdjęcie w sepii

witam z rana, coś kiepskie u mnie samopoczucie mam nadzieję że nie czeka mnie kolejny atak nie daj Boże, bo mąż idzie dziś o13 do pracy, i będzie do nocy, bo ma wdrożenie, a ja nie chcę go martwić i nic nie mówię, teraz kosi trawę na ogródku
Kochana byłam p;o talerzu kanapek ze smalcem, wacie cukrowej, pół litra pepsi, włoskim lodzie i kilku ciastkach ... nie dało rady się uśmiechnąć ... zaczynała się zgaga
Dzwon po jakąs koleżanke, albo kogolkolwiek, kto z Toba bedzie!!!!!

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
Rusztowanie dla biusto warto zastosować, jakos nie marzy mi sie biust po pepek Co do samego biustonosza i wkładek laktacyjnych to powiem wam ze bardzo przydatna rzecz wkładki, bynajmniej ja przy Werze mialm dużo pokarmu i chodzialbym non stop mokra, ale czym czlowiek staje sie coraz bardziej mobilny po porodzie to one kiepsko sie trzymają biustonoszy i uciekają na boki no i zong ja w koncu zaopatrzylam sie w 2 szt biustonoszy odpowiedniej wielkosci ale właśnie nie cienkich do karmienia tylko grubych tych "gabkowanych" i one stanowiły alternatywe do uciekąjacych wkladek zeby nie chodzic umoczona A mleko ucieka w najdziwniejszych stuacjach a bo juz minely 2 h od ostatniego karmienia i zegarki sie oddzywaja, a to wystarczylo ciepłe picie albo talerz cieplej zupy a ja juz mokra ehh Ja gleboko sie zastanawie teraz na zakupem biustonosza typowo do karmienia, napewno potrzebuje cos z odpiannymi ramiaczkami ewentulanie odpinany z przodu to wystarczajacy standard do karmienia jak dla mnie Te do karmienia wedlug mnie ani nie maja wygladu ani nie sa znowu tak wygodne i niezastapione jakby sie wydawalo



Opanowany lekarz ja dla własnego spokoju zrobialbym to co dziewczyny radza, idź do apteki i dla wlasnego spokoju i zdroweczka Julitki zakup te paski i sprawdź czy to nie wody, bedziesz i my tu na wątku spokojniejsze
Byłam w aptece i kupiłam:
oilatum, lactacyd, waciki ze spirytusem, bephanten, podpaski, podkładów nie było i pani powiedziała, że w szpitalu dostanę , podpaski wielkie belli, tantum rossa, mydełko biały jeleń, i majtki jednorazowe .... no i te paski do sprawdzania czy to wody ... to nie wody jakaś opanowana się bardzo zrobilam ... bo bylam spokojna. A i przestalo juz tak ze mnie leciec, zobaczymy cop bedzie wieczorem


Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
No właśnie przemyślałam sprawę i tak też pomyślałam że przecież woda wcale nie musi być ciepła przecież chusteczek do przemywania pupy nikt nie podgrzewa co zresztą słusznie zauważyła Tysiak chyba....

Ja też jednak kupię te ceratki pod prześcieradło chociaż strasznie kusi mnie to prześcieradełko welurowe o którym wspominała Karamari Najwyżej jak się ceratka nie sprawdzi to dokupimy takie 2w1....


Zjadłam śniadanie i Mała dostała czkawki Ale powiem Wam szczerze ze nie lubię jak ma czkawkę. Mam wrażenie jakby mi wszystkie wnętrzności drgały. Dziwne uczucie....

Dziś na 15 wizyta u ginki. Już się zaczynam stresować bo pewnie znowu usłyszę że za dużo przytyłam Moj lekarz ma na tym punkcie "hopla"
Ja też nie lubię tych czkawek
A Twoj lekarz to taki chudzielec? moze tez ma pare kilo do przodu???

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
No, Fasoleczko, jeszcze się okaże, że wysuniesz się na prowadzenie i rozpakujesz wątek
A tak na serio - odpoczywaj, niech się nie zaczyna za wcześnie...

Ja mam straszne kurcze w łydkach, wczoraj w nocy złapał mnie przeraźliwy ból, łzy jak grochy i krzyczę do męża "ratunku, skurcz", a on myślał, że zaczynam rodzić
Tak pomyślałam ... moja mama ma 29 sierpnia urodziny, może Julitka zrobi jej prezent i wyfrunie z brzuszka??? Juz w sumie by mogła, bo to byłby 9 miesiąc ...
to jak córeńko???

Cytat:
Napisane przez jesienna_noc Pokaż wiadomość
Witam wrześniowo - październikowe mamusie!
Dopiero teraz znalazłam Wasze forum ale lepiej późno niż wcale
Ja mam termin na 22 września a z USG na 12 września.
Będę miała najprawdopodobniej córeczkę. Czkawki to dla mnie tzw chleb powszedni bo zdażają się 5-7 razy dziennie, mam nadzieję że to nie wróży częstych czkawek po urodzeniu.
Widzę że są tu tak jak i ja mamusie z Lublina, czy jest jakaś która planuje rodzić w szpitalu na Jaczewskiego?
Witam nową mamusię
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 12:17   #3843
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Ależ się cieszę - w niedzielę robimy profesjonalną sesję ciążową
Tylko szkoda, że na zdjęcia przyjdzie nam czekać jakiś miesiąc, półtora
Ale świetna pamiątka będzie


Jesienna_noc do jakiego lekarza chodzisz ?
__________________





Edytowane przez miss.hot
Czas edycji: 2009-08-10 o 12:19
miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 12:18   #3844
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ależ się cieszę - w niedzielę robimy profesjonalną sesję ciążową
Tylko szkoda, że na zdjęcia przyjdzie nam czekać jakiś miesiąc, półtora
Ale świetna pamiątka będzie
Oj ja też bym chciała
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 12:22   #3845
ja88
Raczkowanie
 
Avatar ja88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk ;)
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dziękuje Nika, przez Ciebie zachcialo mi sie jaja na twardo.. polecialam do kuchni i okazalo sie że nie ma, a nie chce mi sie isc do sklepu
Fasoleczko ja to bym na Twoim miejscu oszalała z niepewnosci.. lepiej idz do tej apteki, tak jak dziewczynki tu juz wczesniej pisaly..

A ja juz jestem po wizycie.. zbadal mnie i jakis grzybol się przypałętal mam "brac" raz dziennie, do konca opakowania cisnienie w normie, dziidzi tętno w normie, szyjka długa, twarda i zamknięta
Na usg mam się zjawic 21 sierpnia (chyba ostatnie juz) i zobacze swoją niuńke aaa i waże "jedyne" 68 kg (start-52kg)
Witam jesienna_noc
__________________
Prosze o głosik: https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...il-433492.html

21.10.2009r.
waga: 3190; długość: 53 cm; godz. 16:05 MILENKA
ja88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 12:35   #3846
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Dziękuje Nika, przez Ciebie zachcialo mi sie jaja na twardo.. polecialam do kuchni i okazalo sie że nie ma, a nie chce mi sie isc do sklepu
Fasoleczko ja to bym na Twoim miejscu oszalała z niepewnosci.. lepiej idz do tej apteki, tak jak dziewczynki tu juz wczesniej pisaly..

A ja juz jestem po wizycie.. zbadal mnie i jakis grzybol się przypałętal mam "brac" raz dziennie, do konca opakowania cisnienie w normie, dziidzi tętno w normie, szyjka długa, twarda i zamknięta
Na usg mam się zjawic 21 sierpnia (chyba ostatnie juz) i zobacze swoją niuńke aaa i waże "jedyne" 68 kg (start-52kg)
Witam jesienna_noc
Ja myślę, że te moje upławy to jakaś infekcja mi się przyplątała. Ale okaże się 21 sierpnia (wtedy mam wizytę)

Kochana wcale dużo nie ważysz Ja waze juz 78
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 12:40   #3847
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

lunch zjedzony , pyszne jajeczko...widzę, że narobiłam smaka...

kupiłam proszek neutral do prania i płyn zmiekczający neutral- teściowa mówi, że w tym mozna prać dla dzieci, bo oni specjalnego tu nie mają, ale ten jest bez perfum, ostrych detergentów i testowany dermatologicznie...zobacz ymy...

dzwoniłam do położnej, jak chce robić toxo raz jeszcze to muszę się udać do lekarza domowego...który to obecnie jak się okazuje jest na wakacjach..
wdech, wydech....

dziś sprzątanie w szafie, prasowanie no i może pierwsze pranko dla małej? hm? nie wiem
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:39   #3848
edytka2020
Raczkowanie
 
Avatar edytka2020
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 50
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

hi hi hi there

witam mamusie w ten piękny nie upalny dzień sierpniowy. czytając sobie was to głupio mi ze takie atrakcje z ciążą mnie omijają... zgagę to miałam raz w życiu chociaż mieszam wszystko co sie da i kawe i pepsi i leczo. mdłości z poczatku ciazy nieee... śpie sobie do 9-10 no ale odwiedzam łazienke 2-3 razy. skórcze łydek.. 3 razy na 33 tygodnie heh. no ale niestety miałam podobna przygode z tym ze musiała bielizne zmieniac 2 razy w nocy. ale na szczescie m i to przeszlo. to nie byly wody płodowe wiec nie panikowalam jakos. wiedzialam ze to jeszcze nie to.

co do czkawki to czasami sie zdarza ale mnie to smieszy jakos rechocze sie przez to czesto.

Jesli chodzi o aptekowe zakupy to jak ja sie ciesze ze sa apteki samoobsługowe bo jakos nie mam śmiałości do takich rzeczy jak majtki czy cus. słowo majtki jednorazowe samo w sobie jest dla mnie dziwne.

hmm.. zgubiłam juz watek musze was przeczytać jeszcze taz bo wiem ze miałam coś jeszcze napisac

narazie pozdrowionka od bejbusia mojego
edytka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:41   #3849
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Mu juz po badaniu udalo mi sie wyciagnac TZ-a
Maly ma sie dobrze, wazy juz 1657g do porodu moze wazyc 3 kg wiec nie powiniem byc jakims wielkoludem, ale wiemy jak jest, pomylki sie zdarzaja
Przytylam przez ostatni miesiac 2,5 kg , przechodze na diete
Spytalam o glukoze i moge sobie jutro zrobic, ale nie wiem czy to aby nie za pozno. Dziewczyny kiedy robi sie ta glukoze
Tylko nie wiem czemu zaznaczyl mi OGTT 100g w nawiasie pisze ciezarne, czy to jakies specjalne badanie, czemu 100g
Do tego pozaznaczal mi jeszcze dodatkowe badania z krwi (14 szt) w tym zelazo i wit B12 i jakies PT i APTT musze poszukac na necie bo nie wiem co to jest
Lece sprzatac, a pozniej na zakupy

No i super wiadomosc, pôniewaz maly sie ma dobrze to moge sie umowic za 4 tyg na wizyte

No i po jutrze jade z TZ zalatwic te skarpety na zylaki

Edytowane przez zartownis
Czas edycji: 2009-08-10 o 13:42
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:48   #3850
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

a ja juz po wizycie kolezanki- ale objadlysmy sie slodkosci ze szok musze chyba zjesc rosolek mamusi zeby sie jakos wyzbyc tej slodlosci w ustach i zoladku apropos mamusi- och jak to dobrze ze ona jest- nie dosc ze bylismy wczoraj u nich na obiadku to jeszcze spacjalnie dla mnie narobila obiadkow na kolejne 3 dni a teraz bede siedziec i nic nie robic do srody hihihi

kurcze ta moja kolezanka nie byla dzisiaj w formie poniewaz rano zadzwnila jej siostra ktora jest z mezem w belgii (ona jest chyba 7 tygodniu ciazy) i powiedziala ze w nocy miala okromne bole brzucha (duzo bardziej bolene niz okres) i zadzwonila do lekarza ze chce sie natychmiast umowic bo chyba cos sie dzieje niedobrego. lekarz wypytal co je dokladnie dolega i powiedzial "nie ma po co sie umawiac na wizyte poniewaz sa to bole przedporonieniowe:ee k:).szok szok szok
no wiec ona zadecydowala w jednej chwili iz nie ma co zostawac w tej cytuje: "glupiej belgii "i jeszcze dzis wieczorem maz bedzie samochodem wiozl ja do polski. tylko kurcze no nie wiem czy ta podroz jej nie zaszkodzimam nadzieje ze wszystko bedzie ok..
kurcze jednak to kolejne potwierdzenie ze w belgii, holandii jak sa problemy we wczesnej ciazy to naprawde nikogo to nie intersuje
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:52   #3851
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dziewczyny, gratuluję udanych wizyt i zdrowych dzieciaczków (zartownis, masz dużo mniejsze dziecko ode mnie - dobrze, że jestem na diecie, to może moje też nie będzie już tak szybko przybierać na wadze)
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:54   #3852
Shine01
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 433
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dwie strony od wczoraj, no pieknie, troche was dzis moze nadrobie ;p

Wlasnie przyszla pora ostatecznej decyzji w sprawie wozka i lozeczka.

WOZEK zapewne bedzie tako jumper x, jednak nie x-lander. caly komplet z fotelikiem bedzie nas kosztowal 800zl nowy oczywscie! i tym sposobem bede mogla za rok latem kupic ewentualnie jakas lekka, tansza spacerowke, bo gdybym teraz wydala prawie 2000zl na x-landera to juz bym nie chciala zmieniac wozka.

LOZECZKO- i tu mam pytanie podoba mi sie klups i drewex, z klupsia jednak to z ksiezycem, a z drewexu kilka z kolorem transparentnym.
Klups ma wyjmowane szczebelki, a Drewex opuszczany bok... i wlasnie nie wiem, czy lozeczko bez wyjmowanych szczebelkow ma jakis sens? czy opuszczany bok to faktycznie jakas wygoda?
+ dla Drewexu za plastikowe oslonki po bokach lozka, ktore dzieci lubia grysc...
Shine01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:57   #3853
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
a ja juz po wizycie kolezanki- ale objadlysmy sie slodkosci ze szok musze chyba zjesc rosolek mamusi zeby sie jakos wyzbyc tej slodlosci w ustach i zoladku apropos mamusi- och jak to dobrze ze ona jest- nie dosc ze bylismy wczoraj u nich na obiadku to jeszcze spacjalnie dla mnie narobila obiadkow na kolejne 3 dni a teraz bede siedziec i nic nie robic do srody hihihi

kurcze ta moja kolezanka nie byla dzisiaj w formie poniewaz rano zadzwnila jej siostra ktora jest z mezem w belgii (ona jest chyba 7 tygodniu ciazy) i powiedziala ze w nocy miala okromne bole brzucha (duzo bardziej bolene niz okres) i zadzwonila do lekarza ze chce sie natychmiast umowic bo chyba cos sie dzieje niedobrego. lekarz wypytal co je dokladnie dolega i powiedzial "nie ma po co sie umawiac na wizyte poniewaz sa to bole przedporonieniowe:ee k:).szok szok szok
no wiec ona zadecydowala w jednej chwili iz nie ma co zostawac w tej cytuje: "glupiej belgii "i jeszcze dzis wieczorem maz bedzie samochodem wiozl ja do polski. tylko kurcze no nie wiem czy ta podroz jej nie zaszkodzimam nadzieje ze wszystko bedzie ok..
kurcze jednak to kolejne potwierdzenie ze w belgii, holandii jak sa problemy we wczesnej ciazy to naprawde nikogo to nie intersuje
no niestety... bardzo mi przykro z powodu twojej koleżanki. dla mnie kiedy poroniłam poza faktem utraty dziecka dobijające było właśnie to uczucie bezsilności, to poczucie, że nikogo to nie obchodzi, że to nic takiego, że nikt nie ma ochoty mi pomóc.

lekarz troszke nieodpowiedzialny bo takie straszne bóle brzucha mogą wskazywać na ciążę pozamaciczna, a wtedy trzeba szybko interweniować dla dobra kobiety....no ale ja nie lekarz...


wysprzątałam szafę, a teraz idę prasować mężowe koszule... nie cierpię prasowac, ale przynamniej nowym żelazkiem się pobawię
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:57   #3854
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Shine01 Pokaż wiadomość
Dwie strony od wczoraj, no pieknie, troche was dzis moze nadrobie ;p

Wlasnie przyszla pora ostatecznej decyzji w sprawie wozka i lozeczka.

WOZEK zapewne bedzie tako jumper x, jednak nie x-lander. caly komplet z fotelikiem bedzie nas kosztowal 800zl nowy oczywscie! i tym sposobem bede mogla za rok latem kupic ewentualnie jakas lekka, tansza spacerowke, bo gdybym teraz wydala prawie 2000zl na x-landera to juz bym nie chciala zmieniac wozka.

LOZECZKO- i tu mam pytanie podoba mi sie klups i drewex, z klupsia jednak to z ksiezycem, a z drewexu kilka z kolorem transparentnym.
Klups ma wyjmowane szczebelki, a Drewex opuszczany bok... i wlasnie nie wiem, czy lozeczko bez wyjmowanych szczebelkow ma jakis sens? czy opuszczany bok to faktycznie jakas wygoda?
+ dla Drewexu za plastikowe oslonki po bokach lozka, ktore dzieci lubia grysc...
Gdzie znaleźliście takiego taniego Jumpera?

Plastikowe osłonki na barierki można kupić w Ikei za 15 zł
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:58   #3855
ja88
Raczkowanie
 
Avatar ja88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk ;)
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Ja myślę, że te moje upławy to jakaś infekcja mi się przyplątała. Ale okaże się 21 sierpnia (wtedy mam wizytę)

Kochana wcale dużo nie ważysz Ja waze juz 78
Jezeli chodzi o mnie, to własnie u siebie zauważylam, ze mam więcej upławów niż wczesniej(nie az tyle, żeby sie przebierac), ale do głowy mi nie przyszlo, że to moze być grzybica..
__________________
Prosze o głosik: https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...il-433492.html

21.10.2009r.
waga: 3190; długość: 53 cm; godz. 16:05 MILENKA
ja88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 13:59   #3856
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
Rusztowanie dla biusto warto zastosować, jakos nie marzy mi sie biust po pepek Co do samego biustonosza i wkładek laktacyjnych to powiem wam ze bardzo przydatna rzecz wkładki, bynajmniej ja przy Werze mialm dużo pokarmu i chodzialbym non stop mokra, ale czym czlowiek staje sie coraz bardziej mobilny po porodzie to one kiepsko sie trzymają biustonoszy i uciekają na boki no i zong ja w koncu zaopatrzylam sie w 2 szt biustonoszy odpowiedniej wielkosci ale właśnie nie cienkich do karmienia tylko grubych tych "gabkowanych" i one stanowiły alternatywe do uciekąjacych wkladek zeby nie chodzic umoczona A mleko ucieka w najdziwniejszych stuacjach a bo juz minely 2 h od ostatniego karmienia i zegarki sie oddzywaja, a to wystarczylo ciepłe picie albo talerz cieplej zupy a ja juz mokra ehh Ja gleboko sie zastanawie teraz na zakupem biustonosza typowo do karmienia, napewno potrzebuje cos z odpiannymi ramiaczkami ewentulanie odpinany z przodu to wystarczajacy standard do karmienia jak dla mnie Te do karmienia wedlug mnie ani nie maja wygladu ani nie sa znowu tak wygodne i niezastapione jakby sie wydawalo
Nie wiem jak wy, ale ja nie sypiam w staniku, wiec wczesnoporanne karmienie i pozno wieczorne oraz nocne beda sie odbywaly na 100% nago. Po drugie nie wiem czy sciaganie/rozpinanie stanika w czasie karmienia moze az tak zaszkodzic, bo niby czemu. Jakos nie przekonuje mnie karmienie w staniku (pomijam ew.jakies dziwne miejsca gdzie nie da sie nago ). Czemu moj maluch ma sie w czasie karmienia przytulac do stanika, a nie do cyca.
Po trzecie nadal nie wiem czy bede karmic, bo nie kazdy ma pokarm, wiec nie bede kupowac super koronek do karmienia,za super cene jesli moze wogole z nich nie skorzystam. Jesli stwierdze, ze przyda mi sie ladny stanik typowo do karmienia to go sobie pozniej dokupie, ale na razie przesadzac nie bede.
A na razie jak Tysiak dokupie dwa ladne, ale rozpinane z ramiaczka lub na srodku, bo takie majac pokarm czy nie na pewno sie przydadza.
Co do karmienia z ochronka na sutki, to lepiej chyba karmic bez stanika (jak ma az tak leciec) i podlozyc zwykla pieluche, nie wyobrazam sobie, ze bede w wilgotnym staniku latac od karmienia do karmienia, po drugie to nie higieniczne, chociazby dla malca
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:03   #3857
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Nie wiem jak wy, ale ja nie sypiam w staniku, wiec wczesnoporanne karmienie i pozno wieczorne oraz nocne beda sie odbywaly na 100% nago. Po drugie nie wiem czy sciaganie/rozpinanie stanika w czasie karmienia moze az tak zaszkodzic, bo niby czemu. Jakos nie przekonuje mnie karmienie w staniku (pomijam ew.jakies dziwne miejsca gdzie nie da sie nago ). Czemu moj maluch ma sie w czasie karmienia przytulac do stanika, a nie do cyca.
Po trzecie nadal nie wiem czy bede karmic, bo nie kazdy ma pokarm, wiec nie bede kupowac super koronek do karmienia,za super cene jesli moze wogole z nich nie skorzystam. Jesli stwierdze, ze przyda mi sie ladny stanik typowo do karmienia to go sobie pozniej dokupie, ale na razie przesadzac nie bede.
A na razie jak Tysiak dokupie dwa ladne, ale rozpinane z ramiaczka lub na srodku, bo takie majac pokarm czy nie na pewno sie przydadza.
Co do karmienia z ochronka na sutki, to lepiej chyba karmic bez stanika (jak ma az tak leciec) i podlozyc zwykla pieluche, nie wyobrazam sobie, ze bede w wilgotnym staniku latac od karmienia do karmienia, po drugie to nie higieniczne, chociazby dla malca
Właśnie po to są te wkładki laktacyjne, żeby biustonosz nie był mokry od wyciekajacego mleka między karmieniami. To takie "podpaski" na mleko

Nie znoszę rozpinanych z przodu biustonoszy, więc będę szukać typowych do karmienia, ale ładnych.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:11   #3858
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
kurcze ta moja kolezanka nie byla dzisiaj w formie poniewaz rano zadzwnila jej siostra ktora jest z mezem w belgii (ona jest chyba 7 tygodniu ciazy) i powiedziala ze w nocy miala okromne bole brzucha (duzo bardziej bolene niz okres) i zadzwonila do lekarza ze chce sie natychmiast umowic bo chyba cos sie dzieje niedobrego. lekarz wypytal co je dokladnie dolega i powiedzial "nie ma po co sie umawiac na wizyte poniewaz sa to bole przedporonieniowe:ee k:).szok szok szok
no wiec ona zadecydowala w jednej chwili iz nie ma co zostawac w tej cytuje: "glupiej belgii "i jeszcze dzis wieczorem maz bedzie samochodem wiozl ja do polski. tylko kurcze no nie wiem czy ta podroz jej nie zaszkodzimam nadzieje ze wszystko bedzie ok..
kurcze jednak to kolejne potwierdzenie ze w belgii, holandii jak sa problemy we wczesnej ciazy to naprawde nikogo to nie intersuje
Tak to prawda tu nikogo wczesna ciaza nie interesuje, dopiero chyba od 12 tyg. Ja tez na poczatku mialam straszne bole brzucha i ginka kazala mi tylko wziac przeciwbolowe, nawet nie chciala sprawdzic czy to nie ciaza pozamaciczna.
No jak sie zle czuje to chyba lepiej zeby sobie odpuscila taka podroz, maja chociaz klime w aucie, bo goraco strasznie...
Zawsze moze sprobowac zadzwonic do polskiego gina, ale ci siedza tylko w Brukseli
Namiary na polskich lekarzy mozna znalesc na forum Belgianet

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, gratuluję udanych wizyt i zdrowych dzieciaczków (zartownis, masz dużo mniejsze dziecko ode mnie - dobrze, że jestem na diecie, to może moje też nie będzie już tak szybko przybierać na wadze)
A ile wazylo tWoje w 31 tyg ciazy?
Kiedy robilas glukoze, pamietasz? Czy mi cos da jak tak pozno ja zrobie

---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Właśnie po to są te wkładki laktacyjne, żeby biustonosz nie był mokry od wyciekajacego mleka między karmieniami. To takie "podpaski" na mleko

Nie znoszę rozpinanych z przodu biustonoszy, więc będę szukać typowych do karmienia, ale ładnych.
Wiem, juz dzis nawet ogladalam sa nawet jakies samoprzylepne

Mi chodzilo, ze cos wczesniej pisalas, ze moze mleko wyciekac jak maluch ssie, chyba ze cos zle zrozumialam.
Wiesz zobaczymy, wszystko wyjdzie w praniu, w koncu TZ tez moze zostac z maluchem w domu, jak ja pojade kupic stanik
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:13   #3859
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
A ile wazylo tWoje w 31 tyg ciazy?
Kiedy robilas glukoze, pamietasz? Czy mi cos da jak tak pozno ja zrobie
Na wizycie byłam w ubiegłą środę. Wtedy skończył mi się 30 tc, ale ginek wpisal mi jeszcze 29. Według wymiarów z USG dzidzia ważyła 1850 g. Obciążenie 75 g glukozy (czyli drugi test obciążeniowy) robiłam dzień wcześniej. Myślę, że skoro możesz robić ten test, to rób.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:13   #3860
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
no niestety... bardzo mi przykro z powodu twojej koleżanki. dla mnie kiedy poroniłam poza faktem utraty dziecka dobijające było właśnie to uczucie bezsilności, to poczucie, że nikogo to nie obchodzi, że to nic takiego, że nikt nie ma ochoty mi pomóc.

lekarz troszke nieodpowiedzialny bo takie straszne bóle brzucha mogą wskazywać na ciążę pozamaciczna, a wtedy trzeba szybko interweniować dla dobra kobiety....no ale ja nie lekarz...
nika oczywiscie bardzo ci wspolczuje... przepraszam ze musialam ci o tym przypomniec....a mozesz mi jeszcze powiedziec co bys ty zrobila na jej miejscu (majac juz pewne doswiadcznie)- czy bys zdecydowala sie na podroz do polski (dlugą i mezczacą- co moze byc niebezpieczne w tym stanie) czy bys zostala i liczyla ze wszystko bedzie ok? czy ty tez mialas takei okropne bole?
kurcze tak strasznie jej wspolczuje....
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:15   #3861
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Wiem, juz dzis nawet ogladalam sa nawet jakies samoprzylepne

Mi chodzilo, ze cos wczesniej pisalas, ze moze mleko wyciekac jak maluch ssie, chyba ze cos zle zrozumialam.
Wiesz zobaczymy, wszystko wyjdzie w praniu, w koncu TZ tez moze zostac z maluchem w domu, jak ja pojade kupic stanik
to musiałaś mnie źle zrozumieć, bo o tym nie pisałam
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:15   #3862
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

No i zapomnialam dopisac, pytalismy sie o koszt porodu, wiec pokoj 1-osobowy w moim szpitalu kosztuje 900eu, a ze znieczuleniem 1200eu, ale za to maja tanie dwojki po 300eu, tylko, ze teraz nie wiem czy to bylo ze znieczuleniem czy bez, bo jesli bez to dojdzie jeszcze 300eu za anastezjologa. Chyba sie juz na ta dwojke zdecyduje, choc sie obawiam jakiejs imprezy no bo jak tu wina i szampany do szpitala zabieraja to moze byc ciekawie
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:18   #3863
Tysiak7
Wtajemniczenie
 
Avatar Tysiak7
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pogranicze śląskie - łódzkie
Wiadomości: 2 171
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

oj z tymi stanikami dziewczyny to wszystko wyjdzie w praniu
Żartownis ja normalnie nie umie spać w staniku ale jak karmilam to wiesz mi że mnie pokarm po pepek płynał, pozapychana bylam tez pieluchami a wkladki jak mowie kiepsko sie tryzmjaą chyba jak tu Malin porownala jej do podpasek to przydalyby im sie jakies lepsze skrzydelka Kazda z nas napewno z czasem wypracuje sobie własny sposób wygodny dla siebie zeby sobie z tym radzic.
Jak dla mnie staniki typowe do karmienia z tymi z odpinanymi ramiaczkami wiele sie nie roznią, poza wstretnym wygladem, 100% babcina bawelna i tym ze sa miekkie ale akurat te sprawy nie wpływają jakoś wyjatkowo na karmienie i jego sposob Tak samo odchylasz piers do karmienia w takim i w takim i dziecko przytula sie co cysia Z odpinanymi z przodu zobacze bo osobiscie nie lubie takich, zreszta w tym przypadku jak uwolnie jedna pierś do karmienia, oswobodze druga ehhh dylematy, dylematy
__________________
"Daj swojemu dziecku 2 rzeczy: korzenie i skrzydła"
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło sie nudno, gdy umrzesz".
" Żyj według życiorysu który chciałbys sobie sam napisać"
W i N -córeczki mamusi

Edytowane przez Tysiak7
Czas edycji: 2009-08-10 o 14:20
Tysiak7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:20   #3864
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Tak to prawda tu nikogo wczesna ciaza nie interesuje, dopiero chyba od 12 tyg. Ja tez na poczatku mialam straszne bole brzucha i ginka kazala mi tylko wziac przeciwbolowe, nawet nie chciala sprawdzic czy to nie ciaza pozamaciczna.
No jak sie zle czuje to chyba lepiej zeby sobie odpuscila taka podroz, maja chociaz klime w aucie, bo goraco strasznie...
Zawsze moze sprobowac zadzwonic do polskiego gina, ale ci siedza tylko w Brukseli
Namiary na polskich lekarzy mozna znalesc na forum Belgianet
a u ciebie szybko przeszly te bole? czy wiesz co zonaczaly te bole?dobrze ze u ciebie wszystko skonczylo sie dobrze
dzieki- napewno powiem jej o tym forum.

napewno jeszcze dzisiaj skontaktuje sie z ta moja kolezanka i powiem jej by zadzwnila do swojej siosty i ja uspokoila- bo ona tam sama (zadnych znajomych, zadnej rodziny, nikogo z kim nie moze pogadac)- od rana siedzi i placze...
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:34   #3865
belfegoreczka
Raczkowanie
 
Avatar belfegoreczka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Górny- Śląsk
Wiadomości: 260
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Ja myślę, że te moje upławy to jakaś infekcja mi się przyplątała. Ale okaże się 21 sierpnia (wtedy mam wizytę)

Kochana wcale dużo nie ważysz Ja waze juz 78

Też tak mialam jakis czas temu, bardzo sie ze mnie lalo,bylam strasznie wystraszona ze to wlasnie wody plodowe bo ta wydzielina byla bezzapachowa i zadka jak woda, pojechalam do lekarza i on mi to wytlumaczyl na przykladzie ruly z odkurzacza (tej marszczonej) , ze jest to calkiem normalne zjawisko poniewaz (oczywiscie nie w kazdym przypadku i zawsze warto to sprawdzic) pochwa kobiety ciezarnej ma takie same rowki i marszczenia jak rula z odkurzacza, i z coraz bardziej rozwijajaca sie ciaza te rowki sie powiekszaja i w nich gromadzi sie wiecej wydzieliny i nie jest w stanie ona wyplynac za kazdym razem systematycznie po trochu i czasami z kobiety sie leje, zazwyczaj jest jej wiecej w nocy, po nocy lub po calym dniu lerzenia, jezeli nie ma zapachu, nic nie swedzi i nie zmienila koloru to to napewno nie grzybica, ale zeby na wszelki wypadek zapobiedz grzybicy warto stosowac raz w tygodniu do higieny intymnej plyn ginekologiczny wlasnie na grzybice, ja uzywam laktacyt plyn raz w tyg, a dziennie laktacyt emulsje, poniewaz kobieta od osmego miesiaca ciazy jest bardzo narazona na infekcje i grzybice z tego powodu ze wlasnie jest wiecej tej wydzieliny.
Mam nadzieje ze kogos uspokoilam
belfegoreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 14:44   #3866
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Hej dziewczynki

Miss.Hot, Aniago, Fasoleczko - śliczne brzuszki!!!!

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Dostalam zdjecia mojego bratanka juz wam pokazuje
Jak ja bym chciala, zeby nasz maluszek juz byl z nami
Żartownisu, właśnie myślałam dzisiaj od rana o Twoim bratanku - dzięki za zdjęcia! Cieszę się, że rośnie pięknie

Gratuluję też dobrych wyników badania!!!

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Z kolei jeżeli chodzi o ruchliwość to od kilku dni jakby się leniwy zrobił. Trochę się nawet martwię, ale nie chcę histeryzować, bo niestety mam do tego skłonności. Mały rusza się, ale nie tak jak wcześniej. Nie wiem czy więcej śpi, czy za mało miejsca ma, w każdym razie te ruchy nie są już takie intensywne i nie tak częste. Z kolei nie wydaje mi się, żeby to był powód, aby jechać do lekarza albo szpitala, bo jednak się rusza. Wizytę mam dopiero za tydzień we wtorek i dopiero wtedy pewnie przestanę się schizować
Ja też od kilku dni zauważyłam, że dziecię rusza się inaczej niż dotychczas - mniej energetycznie, mniej intensywnie, jakby spokojniej... Myślę, że jest coraz większa i po prostu jest jej ciaśniej Regularność ma tę samą, tylko zamiast kopać, wierzgać i fikać raczej się wierci, wypina i ociera pod skórą jak kot...

Z tym farbowaniem też potwierdzam - mi farbowałay prane ręcznie ciuszki fioletowe i ciemnoróżowe Wszystko się może zdarzyć.

Mam nadzieję, że psia już ozdrowiała ocznie!!!

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj planuję zacząć prasowanie ostatnich ciuszków i pieluch tetrowych.
Do porodu zostało mi 42 dni.
Dzisiaj zaczynam 35 tydzień, w zasadzie jeszcze 3 tygodnie i synuś będzie donoszony. Chciałabym mieć już wszystko gotowe za te 3 tygodnie, by się nie stresować tym, co mi jeszcze brakuje. Ten ostatni czas zamierzam spędzić tylko i wyłącznie na lenieniu się i wyczekiwaniu maleństwa
To tak jak ja Od kilku dni myślę, co by tę torbę spakować do szpitala i jakoś nie mogę się zebrać... A z prasowaniem czekam do jutra - ponoć ma się schłodzić. Dzisiaj para z żelazka chyba by mnie zabiła

Ogólnie nic innego już nie robię, jak tylko śpię, jem, leżę i czytam albo oglądam filmy oraz ewentualnie chodzę po lesie... Nagle nie mam na nic siły i wszystko mnie diabelsko męczy... A tu praca czeka i uśmiecha się do mnie
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 15:00   #3867
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Mój synek ostatnio też ma czkawkę często, po kilka razy dziennie i zauważyłam, że zazwyczaj o stałych porach. Lekarz mówił, że to dobrze, bo dziecko ćwiczy w ten sposób oddychanie.
Z kolei jeżeli chodzi o ruchliwość to od kilku dni jakby się leniwy zrobił. Trochę się nawet martwię, ale nie chcę histeryzować, bo niestety mam do tego skłonności. Mały rusza się, ale nie tak jak wcześniej. Nie wiem czy więcej śpi, czy za mało miejsca ma, w każdym razie te ruchy nie są już takie intensywne i nie tak częste. Z kolei nie wydaje mi się, żeby to był powód, aby jechać do lekarza albo szpitala, bo jednak się rusza. Wizytę mam dopiero za tydzień we wtorek i dopiero wtedy pewnie przestanę się schizować
Mój mały też jakiś leniuszek się zrobił od soboty. Rusza się, ale nie tak jak zwykle i nie wiem czy się nie okręcił bo nagle kopie z lewej strony a zawsze kopał z prawej. Jutro do lekarza, więc też nie panikuję, ale w sobotę już miałam brać małża i jechać do szpitala, ale w końcu ten mój dzieć trochę się powiercił.

Dziewczyny śliczne brzuszki macie!
Zartownis-bratanek uroczy!

---------- Dopisano o 15:00 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Lekko wyspana ciężko mi było zasnąć, ale poleżałam troche dłużej, pomodliłam się i w końcu zasnęłam. Nie na długo, bo o 23 obudziły mnie skurcze. Miałam tak twaqrde podbrzusze i okresowe bóle, że w pierwszej chwili pomyślałam, że chyba będę rodzić. Ale po 10 minutach ustąpiły. Od tamtej pory całą noc coś ze mnie płyneło. Zmieniałam kilka razy wkładkę i nawet gacie musiałam zmieniać. Non stop mokro. Co udało mi się zasnąć to budziła mnie albo powódz między nogami, albo skurcze ... Potem z telefonem siedziałam już i liczyłam czas twrania i odstępy między skurczami. Zazwyczaj ustępowały po kilku minutach i zaraz pojawiały się kolejne. Dopiero o 3 w nocy skończył się całkowicie, a byłam w stanie już pakować torbę do szpitala. Ale jak skończył się te skurcze, to zaczęły się te w łydkach, a potem doszedł ból bioder, jak leżałam na prawym boku to czułam, że to biodro zaraz wybuchnie, a jak na lewym to też nie mogłam wytrzymać. Ani na plecach, bo powietrza nie moge zlapac ... i wstawałam co pół godziny, spacer po pokoju, szklanka wody i znowu do tego cholernego łóżka. Niedawno znowu musiałam zmienić bielizne .... jak tak dalej pojdzie, to nie nadaze prać, albo bede chodzić w pampersach ... Ogólnie strasznie się czuje ...

I zaraz chyba uciekam do apteki zaopatrzyć się w resztę potrzebnych rzeczy do szpitala ... bo mam wrazenie ze dzisiejsza noc to byl wstep przed tym co mnie czeka
Kurczę a już ja miałam narzekać na moją noc, ale przebułaś mnie totalnie. Ja do 2 zasnąć nie mogłam bo swędziały mnie stopy i dłonie. Myślałam, że szlag mnie trafi. Po 2 poszłam prysznic wziąć i wybalsamowałam się od stóp do głów i dopiero zasnęłam a 7 na badania...
Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
Rusztowanie dla biusto warto zastosować, jakos nie marzy mi sie biust po pepek Co do samego biustonosza i wkładek laktacyjnych to powiem wam ze bardzo przydatna rzecz wkładki, bynajmniej ja przy Werze mialm dużo pokarmu i chodzialbym non stop mokra, ale czym czlowiek staje sie coraz bardziej mobilny po porodzie to one kiepsko sie trzymają biustonoszy i uciekają na boki no i zong ja w koncu zaopatrzylam sie w 2 szt biustonoszy odpowiedniej wielkosci ale właśnie nie cienkich do karmienia tylko grubych tych "gabkowanych" i one stanowiły alternatywe do uciekąjacych wkladek zeby nie chodzic umoczona A mleko ucieka w najdziwniejszych stuacjach a bo juz minely 2 h od ostatniego karmienia i zegarki sie oddzywaja, a to wystarczylo ciepłe picie albo talerz cieplej zupy a ja juz mokra ehh Ja gleboko sie zastanawie teraz na zakupem biustonosza typowo do karmienia, napewno potrzebuje cos z odpiannymi ramiaczkami ewentulanie odpinany z przodu to wystarczajacy standard do karmienia jak dla mnie Te do karmienia wedlug mnie ani nie maja wygladu ani nie sa znowu tak wygodne i niezastapione jakby sie wydawalo
Też tak myślę.
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 15:17   #3868
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Byłam w aptece i kupiłam:
oilatum, lactacyd, waciki ze spirytusem, bephanten, podpaski, podkładów nie było i pani powiedziała, że w szpitalu dostanę , podpaski wielkie belli, tantum rossa, mydełko biały jeleń, i majtki jednorazowe .... no i te paski do sprawdzania czy to wody ... to nie wody jakaś opanowana się bardzo zrobilam ... bo bylam spokojna. A i przestalo juz tak ze mnie leciec, zobaczymy cop bedzie wieczorem
no no no, niezłe zakupy, też w końcu muszę o nich pomyśleć
Super, że to nie wody, a jak infekcja to raz dwa można ją zwalczyć.

Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Dziękuje Nika, przez Ciebie zachcialo mi sie jaja na twardo.. polecialam do kuchni i okazalo sie że nie ma, a nie chce mi sie isc do sklepu
U mnie niestety to samo, jedno jajo w lodówce i do tego przeterminowane ale do sklepu też mi się nie chciało iść. Ugotowałam sobie kaszkę mannę i zjadłam z konfiturami.
Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że psia już ozdrowiała ocznie!!!
Tak, dziękuję Tylko na świetle dziennym mruży jeszcze oczko, ale ogólnie wygląda już dobrze
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 15:23   #3869
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

PRasowanie skończone, kwiatki w ogródeczku podlane, nawet ziemniaczki na obiad obrałam....jakiś przypływ energii mam


Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Jezeli chodzi o mnie, to własnie u siebie zauważylam, ze mam więcej upławów niż wczesniej(nie az tyle, żeby sie przebierac), ale do głowy mi nie przyszlo, że to moze być grzybica..
niekoniecznie zaraz grzybica, wmojej ciązowej książce piszę, że w zaawansowanej ciąży ilość wydzieliny z pochwy może się zwiększyć. ja też mam więcej niż zwykle.
przy grzybicy to musi być serowata wydzielina chyba i brzydko pachnąca a poza tym pieczenie lub swędzenie. ale jeśli coś niepokoi to zawsze lepiej się udać do gina , niech zajrzy

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
nika oczywiscie bardzo ci wspolczuje... przepraszam ze musialam ci o tym przypomniec....a mozesz mi jeszcze powiedziec co bys ty zrobila na jej miejscu (majac juz pewne doswiadcznie)- czy bys zdecydowala sie na podroz do polski (dlugą i mezczacą- co moze byc niebezpieczne w tym stanie) czy bys zostala i liczyla ze wszystko bedzie ok? czy ty tez mialas takei okropne bole?
kurcze tak strasznie jej wspolczuje....
kochanie wcale mi nie przypomniałaś. ja NIGDY o tym nie zapominam. nad moim łóżkiem w sypialni wisi obrazek który namalowałam będąc w pierwszej ciąży. jak poroniłam mąż go oprawił i wisi nad naszym łóżkiem. patrzę na niego codziennie. nikt mi nie musi o tym przypominać, ani czuć się winny, że o tym napomknął.

nie wiem co bym zrobiła, to zależy od sytuacji. jeśli może tam lekarza przycisnąć albo podjechać do polskiego lekarza ( moja siostra miała przez jakiś czas mówiącego po polsku lekarza) to zawsze lepiej.

przy moim poronieniu miałam okropny ból w krzyżu najpierw ( taki ból we wczesnej ciązy to odpoweidnik skurczy porodowych) dopiero jak zaczęłam porządnie ronić to był ból brzucha...

koniecznie usg. albo niech napierają na jakiegoś lekarza w Belgii, albo niech walą do Niemiec gdzie są polscy ginekolodzy, albo do Polski...
jeśli ból jest straszny to nie ma na co czekać...

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość

Ja też od kilku dni zauważyłam, że dziecię rusza się inaczej niż dotychczas - mniej energetycznie, mniej intensywnie, jakby spokojniej... Myślę, że jest coraz większa i po prostu jest jej ciaśniej Regularność ma tę samą, tylko zamiast kopać, wierzgać i fikać raczej się wierci, wypina i ociera pod skórą jak kot...


To tak jak ja Od kilku dni myślę, co by tę torbę spakować do szpitala i jakoś nie mogę się zebrać... A z prasowaniem czekam do jutra - ponoć ma się schłodzić. Dzisiaj para z żelazka chyba by mnie zabiła

Ogólnie nic innego już nie robię, jak tylko śpię, jem, leżę i czytam albo oglądam filmy oraz ewentualnie chodzę po lesie... Nagle nie mam na nic siły i wszystko mnie diabelsko męczy... A tu praca czeka i uśmiecha się do mnie

kurcze a moja mała daje dziś popalić, tak mi stópkę wbijała jak prasowałam że ustać nie mogłam faktycznie czasem się wierci , albo wypina, ale potrafi też wyprostować nogę z takim impetem, że zgiąć się musze...
no i chyba niestety się znów przekręciła, bo ja tą stópkę czuję tam gdzie wcześniej pośladeczki...a może to jest rączka?

widze, że ja mam przypływ energii, a Ty masz odpływ
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-10, 16:31   #3870
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość

kochanie wcale mi nie przypomniałaś. ja NIGDY o tym nie zapominam. nad moim łóżkiem w sypialni wisi obrazek który namalowałam będąc w pierwszej ciąży. jak poroniłam mąż go oprawił i wisi nad naszym łóżkiem. patrzę na niego codziennie. nikt mi nie musi o tym przypominać, ani czuć się winny, że o tym napomknął.

nie wiem co bym zrobiła, to zależy od sytuacji. jeśli może tam lekarza przycisnąć albo podjechać do polskiego lekarza ( moja siostra miała przez jakiś czas mówiącego po polsku lekarza) to zawsze lepiej.

przy moim poronieniu miałam okropny ból w krzyżu najpierw ( taki ból we wczesnej ciązy to odpoweidnik skurczy porodowych) dopiero jak zaczęłam porządnie ronić to był ból brzucha...

koniecznie usg. albo niech napierają na jakiegoś lekarza w Belgii, albo niech walą do Niemiec gdzie są polscy ginekolodzy, albo do Polski...
jeśli ból jest straszny to nie ma na co czekać...

kurcze a moja mała daje dziś popalić, tak mi stópkę wbijała jak prasowałam że ustać nie mogłam faktycznie czasem się wierci , albo wypina, ale potrafi też wyprostować nogę z takim impetem, że zgiąć się musze...
no i chyba niestety się znów przekręciła, bo ja tą stópkę czuję tam gdzie wcześniej pośladeczki...a może to jest rączka?

widze, że ja mam przypływ energii, a Ty masz odpływ
dzięki juz wszystko przekazalam kolezance- ma dzwonic do siostry i ja uspakajac-zobaczymy jaka podejmie decyzje...

a moj maly bąbelek tez czasem okrutnie daje mi sie we znaki- tak mnie kopie tymi swoimi stópkami ze az sama sie dziwie ile to malentwo ma sily, no i to prostowanie sie- mam czasem wrazenie ze wyjdzie przez skore no ale takie napady ma dosc sporadycznie.. bo zazwyczaj rusza sie nie tak "bolenie"
aha- jeszcze nie zaznalam "przyjemnosci" czucia stopek pod zebrami- widocznie nika twoja corcia ma piekne, dlugie nozki, ze az zachodza pod twoje zeberkabedzie pewnie modelka
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.