|
|
#121 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
no, że ma coś z tą tam, jak jej tam.
|
|
|
|
|
#122 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Sorry, ale jak czytam o kłótniach o uszy królicze, to leżę ze śmiechu.
![]() Owa dziewczyna za bardzo przejęła się swoją rolą. Rozporządziła się Twoimi pieniędzmi wydając je na królicze uszy i inne badziewia, których Ty sobie nie życzyłaś. Jestem zdania, że jeśli jest taka impreza, to jedna osoba jest organizatorem, omawia kwestię wydatków z resztą osób, jeśli wszystko się wszystkim podoba, dopiero dochodzi do zakupów i późniejszego oddania kwoty. Mama kolegi na zakończenie 1 klasy w gimnazjum kupiła nauczycielce zastawę (?!) za 300 zł. nie informując o tym reszty rodziców z klasy. A zarówno kwota, jak i sam prezent mógł się im nie podobać. Podobna sytuacja, której ja byłam przeciwna. W tej kłótni jestem po Twojej stronie.
|
|
|
|
|
#123 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 5 268
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;13641010]Jakiś problem masz ze mną? Chyba tak, skoro - nie masz nic do powiedzenia w temacie, weszłaś tu tylko po to, by mi dogryźć
[/quote]"Problem" to zdecydowanie zbyt wiele powiedziane. Byłaś ciekawa - rozpoczęłaś wątek. Ja byłam ciekawa, napisałam posta. Tyla Nie mam w zwyczaju nadmuchiwania aferek z niczego.Sama niedawno organizowałam wieczór panieński. Co prawda: bez przebieranek, zrzut, ale tym bardziej i bez kłótni. Myślę jednak, że to nie moja zasługa. A gości. I tyle, tym razem "na temat"
__________________
|
|
|
|
|
#124 |
|
ForceIsStrongInThisOne...
|
Przeczytałam cały wątek i muszę stwierdzić, że dość mocno daje się zaobserwować "nadwrażliwość" młodych osób, wydawałoby się, że dorosłych.
Organizacja wieczoru panieńskiego, jeśli nie jest omówiona wspólnie nie powinna być przeprowadzana ad hoc przez jedną napalaną panienkę bez względu, czy kupuje uszy, czy też różki.... nie można organizować komuś przyjęcia bez porozumienia z innymi osobami, tego się po prostu nie robi. Szajka, podziwiam Cię, że w ogóle dałaś jej pieniądze, nie miałaś takiej potrzeby nawet z moralnego punktu widzenia. Nie ważna jest kwota, nie ważne są dokonane przez tą panienkę zakupy.... ważna jest zasada, która bardzo jasno mówi, organizowanie przyjęcia powinno być omówione ze wszystkimi uczestnikami przed dokonaniem jakigokolwiek zakupu..... niech to by były chociażby zupki chińskie, nie wolno jej było tego kupić bez uzgodnienia. Uszy królicze, to jakiś koszmar.... jeśli tak wyglądają wieczory panieńskie, to dobrze, że na nie chodzę. Zachowanie tej panienki podczas imprezy uważam za żenujące, katastrofalna osoba. Jej pretensje w Twoją stronę.... zupełnie bezzasadne, szkoda, że taka grzeczna jesteś i szkoda, że wszyscy ją traktują jak śmierdzące jajo, bo w ten sposób nigdy do niej nie dotrze, że jej zachowanie jest nieakceptowalne i nadal będzie święcie przkonana o swojej racji i o swojej krzywdzie.
__________________
![]() Wealth, Income & Power I`m Proud to Be a Christian - Jestem Dumna, że Jestem Chrześcijanką 55 kg
|
|
|
|
|
#125 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Evo, po prostu nie chciałam robić syfu młodej. Gdyby to nie był wieczór panieński, a osoba tak by się zachowała, gdybym usłyszała histeryczny tekst "ja tu nie zostanę, ja chyba pójdę do domu" - no cóż, droga wolna
Idź i nie zapomnij zabrać ze sobą swojej histerii.
|
|
|
|
|
#126 |
|
ForceIsStrongInThisOne...
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Moim skromnym zdaniem Ty nie zrobiłabyś żadnego "syfu", należało w końcu jej powiedzieć do słuchu.... ale zaraz, zaraz..... czy Wy się aby nie spotkacie teraz na weselu?!
![]() Znając siebie, umiem wiele przemilczeć i na spokojnie przyjąć.... ale te "kominiarki" to było ewidentne przegięcie.... moją odpowiedzią byłby Sajgon z napalmem.
__________________
![]() Wealth, Income & Power I`m Proud to Be a Christian - Jestem Dumna, że Jestem Chrześcijanką 55 kg
|
|
|
|
|
#127 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Oj tak, spotkamy się na weselu
I dodatkowo z mamą osoby także...
|
|
|
|
|
#128 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
).
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
|
#129 | |
|
ForceIsStrongInThisOne...
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;13662649]Oj tak, spotkamy się na weselu
I dodatkowo z mamą osoby także...[/QUOTE]He, he, he.... To powodzenia życzę ![]() ---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- Cytat:
Hej, przepraszam jeśli to OT ale kajdanki z różowym futerkiem to akurat praktyczne są..... bardzo nawet ![]() ---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ---------- [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;13632989] A teraz uwaga - wyznanie: Wyraku, kocham cię za tego posta Czy mogę nieśmiało prosić o wciągnięcie mnie na listę zakochanych w Wyraku za tamtego posta??? <oczy kota ze Shreka> Pleeeaaassssssse......
__________________
![]() Wealth, Income & Power I`m Proud to Be a Christian - Jestem Dumna, że Jestem Chrześcijanką 55 kg
Edytowane przez Eva ID Czas edycji: 2009-08-10 o 09:13 |
|
|
|
|
|
#130 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Ehhh. no podzielę się miłością do Wyraka, cóż mi pozostało?
![]() Klarisso, a ja bym chyba tej dziewczynie powiedziała, w czym rzecz. |
|
|
|
|
#131 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Cytat:
1. być ponad to i nie mówić nic, 2. szczerość za szczerość - kiedyś ona tak Ci szczerze powiedziała co myśli, to teraz i Ty jej możesz. Ja bym jednak wybrała pierwszą opcję, bo nie Twój cyrk i nie Twoje małpy - niech się dziewczyna dalej zastanawia, czemu tyle osób nie chciało przyjść. Może za jakieś 5 lat wydedukuje o co chodzi i zrozumie, że nie ma w otoczeniu samych nowobogackich (bo dla mnie wydanie jakichś 200-250 zł na czyjeść panieńskie, nawet gdyby to była bliska kumpela, to spore przegięcie; nawet nie mam znajomej, która by wymagała od innych takiego poświęcenia finansowego na jakieś tam własne widzi-mi-się). Z drugiej strony eleganckie "wygarnięcie jej" kusi .
|
|
|
|
|
|
#132 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Ja wraz z koleżanką organizowałam niedawno wieczór panieński, tylko we dwie ponieważ reszta dziewczyn pochodziła z innego, trochę oddalonego miasta
ale wszystko było konsultowane telefonicznie, kwota składkowa to 50 zł (wliczony wpsólny prezent i wszelkie gadżety itd.). Wieczór organizowałyśmy na działce, nie latałyśmy po żadnych klubach, króliczych uszu też nie było Porobiłyśmy koszulki dla każdej uczestniczki (śmieszne obrazki namazałyśmy itp), każda miała ubrać się, że tak powiem, młodzieżowo - kolorowe zakolanówki, śmieszne spódniczki, kolorowe makijaże i do tego fryzury składające się z pary kitek, różowe, śmieszne spinki itede itepe. Ostatecznie wyglądałyśmy bardzo zabójczo i wszystkim się podobało ![]() Podczas organizacji zdarzało się, że pomysły drugiej organizatorki mi się nie podobały, mówiłam jej wtedy kulturalnie i delikatnie, że tak właśnie jest i nie było żadnych fochów ani nic z tych rzeczy. Muszę przyznać, że całe to przygotowanie to dla nas bardzo fajna zabawa. Osobę z którą organizowałam ten wieczór znałam jedynie z widzenia, wcześniej nawet nie zamieniłyśmy słowa, ogólnie to tylko pannę młodą znałam z tego towarzystwa Wieczory panieńskie zbliżają, już teraz kombinujemy z dziewczynami, które były obecne, żeby zorganizować sobie babski wieczór
__________________
w końcu czuję spokój ducha |
|
|
|
|
#133 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
A mnie chodzi po głowie wieczór panieński typu "piżamowe przyjęcie"
A co Nigdy nie byłam na takim.
|
|
|
|
|
#134 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;13663568]A mnie chodzi po głowie wieczór panieński typu "piżamowe przyjęcie"
A co Nigdy nie byłam na takim.[/QUOTE]Takie coś także miałyśmy w planach, ale wyszło co innego... Wszystko przed nami
__________________
w końcu czuję spokój ducha |
|
|
|
|
#135 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Przeczytałam cały wątek i mimo właściwego tragizmu tej sytuacji uśmiałam się
![]() "Osoba" jest niezwykle bezczelna i aż strach pomyśleć że dorośli ludzie mogą się tak zachowywać oczywiste to jest że powinna skonsultować wydatek z resztą zaproszonych najpierw, a nie domagać się kasy "po". A zachowania podczas panieńskiego to nawet nie skomentuję bo to po prostu skandal I tak miałaś ogromne pokłady cierpliwości że nie dałaś się sprowokować BTW uszy są obrzydliwe, w życiu takich obrzydliwych nie widziałam |
|
|
|
|
#136 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Cytat:
![]() Klarisso, a ja bym chyba tej dziewczynie powiedziała, w czym rzecz.[/QUOTE] Ano bywaja praktyczne Pewnie ze mozesz Dziewczyny, Wyraka wystarczy, nie bojcie sie Tak w ogole, to ja tez bym chyba zrobil lekki Sajgon takiej osobie, jak to Eva napisala
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
|
|
|
|
#137 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;13663568]A mnie chodzi po głowie wieczór panieński typu "piżamowe przyjęcie"
A co Nigdy nie byłam na takim.[/QUOTE]Fajniasty pomysł. Szaja, ale Ty KONIECZNIE w piżamce w króliczki z japońskimi rysami twarzy. Szał. |
|
|
|
|
#138 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
|
|
|
|
|
#139 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
W sumie to chodziło o azjatyckie rysy twarzy (bo chyba nie rozróżnia się na japońskie, czy inne)
![]() Wyniki poszukiwania (luźne skojarzenia ): Kawaler dla "Osoby" (chociaż chyba by go było szkoda dla niej): http://www.brownbuttontrading.com.au...oy-rabbit.html I na tańce i na upojny wieczór we dwoje: http://images.inmagine.com/img/brand.../bxp135201.jpg Taką minę miała "Osoba", gdy jej napisałaś, że te uszy są tandetne: http://fc09.deviantart.com/fs49/f/20...cian_Girl1.jpg Suknia ślubna? http://www.sugarplumtree.co.uk/image...-pink-th-1.jpg Obowiązkowe ćwiczenia przed bunny-piżama party: http://farm1.static.flickr.com/42/14...700a59.jpg?v=0 Strój na wiele okazji: http://www.akinaiblog.com/media/shop...unny3-254.jpeg Piżama party retro: http://media.photobucket.com/image/b...te_bunnies.jpg Królik-pedofil? http://lauriekendrick.files.wordpres...ster-bunny.jpg Ta mi się też spodobała i skojarzyła z wątkiem, chociaż to nie króliczki: ![]() http://img78.imageshack.us/i/dscf0585sk2.jpg/ Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2009-08-10 o 20:15 |
|
|
|
|
#140 | ||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 30
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Zacznę od tego, że uważam, że na ten wątek można spojrzeć z różnych punktów widzenia. Jedna osoba skupi się na okropnym zachowaniu dziewczyny, która podjęła się organizowania tego wieczoru, a ktoś inny, jak np. ja, na podejściu autorki wątku do kwestii uszu.
Przyznam, że pisałam głównie na podstawie pierwszego posta autorki, w którym to jednak o uszach padło dużo nawet jeżeli autorka zaprzecza, że to nie o te uszy chodzi. Ok, rozumiem to jednak wyczułam zupełnie coś innego. Czuję, że gdyby autorce pomysł wieczoru się spodobał to również reakcja na rozporządzanie jej pieniędzmi byłaby inna. To, że w kolejnych postach było głównie o zachowaniu tej dziewczyny to już skutek tego, że tak potoczyła się dyskusja, a raczej tego, że większość wypowiadających się w tym wątku zjechało tę dziewczynę. Odnosząc się do zachowania tej osoby na podstawie wszystkich postów autorki stwierdzam, że jej zachowanie na samym wieczorze było beznadziejne. Nie okazała się również dobrą organizatorką bo zawaliła kilka rzeczy. Cały czas jednak podtrzymuję swoje wcześniejsze zdanie odnośnie tego, że w momencie gdy ktoś jest organizatorem, ma decydujący głos w kwestii tego jak to co organizuje ma wyglądać. Tak, tak, wiem - tutaj osoba była samozwańczą organizatorką więc kwestia wygląda nieco inaczej jednak ja tego z pierwszego postu nie wywnioskowałam i przekonałam się o tym tak naprawdę dopiero po poście napisanym już po wieczorze panieńskim. Wcześniej byłam przekonana, że autorka jest po prostu uprzedzona do osoby bo bardzo szybko wydała o niej opinię, że NA PEWNO nie wie co będzie się podobać pannie młodej, choć widziała ją raptem 2 razy w życiu. Absurdalnych przykładów padających tutaj nie będę dalej komentować bo pewnie po raz kolejny byśmy się nie zrozumieli. Co mnie zdziwiło w tym wątku to fakt, że są osoby, które są oburzone tym, że muszą zapłacić składkę na taką imprezę. Jeżeli wieczór organizowany jest przez pannę młodą to rozumiem oburzenie, jednak jeżeli ktoś został wytypowany przez pannę młodą do tej roli to dziwię się bardzo no bo z jakiej racji taka organizatorka ma za wszystkich płacić? W wątku skupiłam się na podejściu autorki do wymyślonego przez osobę pomysłu ponieważ całkiem niedawno sama była organizatorką takiego wieczoru panieńskiego i wiem, że niełatwo jest go zorganizować. Próba współpracy z niektórymi uczestniczkami, w moim przypadku, okazała się fiaskiem i nie po raz pierwszy przekonałam się, że mogę liczyć tylko na siebie. Wyglądało to tak, że panna młoda od samego początku bardzo liczyła na to, że jako najbliższa koleżanka, zajmę się tą organizacją (+ miała mi pomóc jedna wspólna koleżanka, która na wstępie stwierdziła, że nie ma pojęcia co my zorganizujemy pannie młodej na tym wieczorze). Nie chcąc jej zawieść podjęłam się organizacji. Przyznam, że narzuciłam sporo rzeczy ze swojej strony i było trochę biadolenia ze strony jednej z uczestniczek, która to miała swoje pomysły i próbowała mnie do nich przekonać jednak moim zdaniem zupełnie nie trafiała w gust panny młodej dlatego na wiele z nich nie przystałam. Jestem osobą spokojną, dość cichą i wyglądającą młodo i sądzę, że to sprawia że ta osoba mogła dojść do wniosku, że na pewno zorganizuję taki wieczór źle. Ja to miałam jej przelać kasę, ale od niej się przez 2 tygodnie doprosić nie mogłam jej części. (wcześniej miały być świecące uszy, ale nie pasowały mi do reszty akcesoriów, które miałyśmy). No ale oczywiście później jak zapytałam ile na to wydała to już mi nie podała konkretnej kwoty tylko około. Ponieważ w miarę mi się zgadzało z moimi obliczeniami więc już nie drążyłam o dokładną kwotę jednak uważam, że powinna była przygotować wszystkie paragony. Było jeszcze kilka spięć z tą uczestniczką, o których już nie będę pisać. Powiem tylko, że więcej mi przeszkadzała niż pomagała. Było jej drogo ale pomysły rzucała takie, że tam gdzie dało się zaoszczędzić to wybierała najdroższe opcje jak choćby te akcesoria, które miałyśmy albo alkohol. Inna uczestniczka co prawda nie miała swoich lepszych pomysłów, ale zaoferowała się, że możemy kupić prezent po tańszej cenie bo ona ma dostęp do cen hurtowych. Jak się okazało dziewczyna była mocna w gębie jak to się mówi, ale słabiutka w czynach. Najpierw nie zjawiła się o ustalonej godzinie na gg kiedy to miałyśmy obgadac szczegóły wspólnego wyjazdu po prezent i nie odezwała się przez kolejne kilka dni i dopiero ja musiałam. Potem nie obierała telefonu a ostatecznie kiedy już było ustalone kiedy i o której jedziemy ona mi mówi, że nie może jednak, ale nie sama z siebie tylko dopiero jak sama zadzwoniłam żeby o coś tam zapytać. Jeszcze inna miała się zająć rezerwacją w klubie jednak przez 3 dni ciągle zapominała to zrobić i gdyby nie moje przypomnienia, tej rezerwacji by nie było w ogóle albo byłaby zrobiona w ostatniej chwili. Jeszcze z inną umówiłam się w konkretnym miejscu na mieście w celu przekazania mi pieniędzy i pogadania na temat imprezy. Taaa, mogłam sobie czekać tak do us***** śmierci bo jak się potem okazało zapomniała o tym spotkaniu i sobie gdzieś pojechała. A było to już drugie podejście do spotkania bo wcześniej przełożyła w ostatniej chwili bo nie mogła przyjść. Dlatego wychodzę z założenia, że szkoda nerwów i czasu na dzwonienie, informowanie, umawianie się na omówienie szczegółów. Nie wydaje mi się też żeby tylko w moim przypadku tak to wyglądało bo z niesolidnością ludzi spotykam się co dzień. Ludzie byli, są i będą nieodpowiedzialni. Nie liczą się z czasem innych i często nie szanują innych ale wymagają, biadolą i nic im się nie podoba. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Rozumiem. A tak w ogóle to w tym miejscu chodziło mi o Ciebie a nie o nią. Cytat:
W przypadku kiedy panna młoda zleciła organizację czy też o nią poprosiła kogoś to właśnie dlatego, ze ona upoważniła taką osobę do tego. Cytat:
Cytat:
|
||||||
|
|
|
|
#141 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 88
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Chyba trochę przesadziłaś. Dyskusja była niepotrzebna ale domyslam się,że to nie tylko Twoja wina(sama z sobą dyskusji nie prowadzilas. Ta dziewczyna była bezczelna). Czasami tak bywa,że trzeba się dostosować bo w końcu to nie Twój wieczór panieński i skoro Panna Młoda poprosiła ta dziewczynę o przygotowanie czegoś
..Ale bardzo dobrze zrobiłaś,że nie chciałaś informować innycho tych uszach itp bo z jakiej to racji? Skoro inicjatywa nie za bardzo Tobie się podobała(odstosujesz się do niej i to na tyle powinno być) to sama powinna to załatwić
|
|
|
|
|
#142 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Cytat:
![]() Tak samo MissBello, widać nie doczytałaś tejże wiadomości. I naprawdę nie mam już sił pisać, że - wbrew temu co uważasz - uszy (a właściwie konieczność ich założenia) są najmniej istotne w całej sprawie. P{rzecież Ty i tak wyrobiłaś sobie o mnie opinię
|
|
|
|
|
|
#143 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Jaki z tego wątku wniosek? trzeba robić to, co większość
__________________
|
|
|
|
|
#144 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 167
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Cytat:
i zadne dziecie nie bedzie mi mowic![]() jesli chcesz byc psychologiem to badz, ale nie wroze ci przyszlosci, nie z takim pisaniem i z takimi wnioskami Cytat:
ale tak jak piszesz, REPREZENTATYWNA, nie wlasne widzi mi sie i pozniej glupoty wychodza.obowiazkowo! jak bedziesz inaczej robila lub myslala to koniec
__________________
|
||
|
|
|
|
#145 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: nvrmnd.
Wiadomości: 2 508
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Ja bym tej mendzie chyba założyła tę kominiarkę z rajstop na łeb z komentarzem, że jej będzie w tym znacznie lepiej.
(a! i założyłabym tył naprzód, żeby jej jadaczkę zatkać. ;>) Co za baba, nie mogę. ;> Ja bym jej tak dopiekła na weselu, że by jej w pięty poszło.
__________________
*** "Czerń zakrywa Twoje serce, to, które kocha, ale niewidocznie... Na tej sali płakała Twoja dusza, być może ze szczęścia, tańcząc gubiła emocje..." ***
Edytowane przez Avv Czas edycji: 2009-08-11 o 13:57 |
|
|
|
|
#146 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 118
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Ale w sumie tylko kilka osób (zdecydowana mniejszość) w całym wątku poparło osobę. Moim zdaniem to dość budujące
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3#post45174983 LUTY wymienię |
|
|
|
|
#147 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
MissBella86
Cytat:
Btw co do "mojego wieczorku" o którym wcześniej pisałam to zdecydowałam się nie iść. Wolę spędzić wieczór w inny, milszy i mniej kosztowny sposób.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() Edytowane przez Klarissa Czas edycji: 2009-08-11 o 17:08 |
|
|
|
|
|
#148 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Nie wspominajac juz o tekstach rownajacych te uszy z umiejetnoscia dobrej zabawy Cytat:
Wiesz, to to ze Ty sie skupiasz na czyms, to jest zupelnie nieistotne dla tematu jest problemem, a nie to, ze inni sie skupiaja na sednie sprawy. Cytat:
Cytat:
Powtarzam pytanie: wiec ogranizator moze sprowadzic prostytutki i nikomu, wlacznie z mlodym nic do tego? Cytat:
Natomiast to, ze tej osoby nikt o to nie prosil, nie jest bliska mlodej itd., zmienia kwestie nie "nieco" a diametralnie ![]() Cytat:
Czy Ty to powaznie piszesz? Gdzie ktokolwiek cos takiego napisal? Rozumiesz roznice pomiedzy czyjas samowolka, a gdy ktos cos faktycznie ogranizuje? Bez obrazy, ale dyskusja z Toba nie ma sensu, bo przykladasz wlasne doswiadczenie z zupelnie odmiennej sytuacji do tej, a to pasuje jak piesc do nosa ![]() Cytat:
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|||||||||
|
|
|
|
#149 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#150 | |||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 30
|
Dot.: Wieczór panieński z wielką kłótnią
Cytat:
Poza tym dla mnie jest różnica między urodzinami a wieczorem panieńskim. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Piszę więc po raz ostatni, że dla mnie z pierwszego posta nie wynika, że autorce nie chodziło o uszy nawet jeżeli dla wszystkich innych wynika. |
|||||||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:30.







Podobna sytuacja, której ja byłam przeciwna. W tej kłótni jestem po Twojej stronie.
[/quote]










ale wszystko było konsultowane telefonicznie, kwota składkowa to 50 zł (wliczony wpsólny prezent i wszelkie gadżety itd.). Wieczór organizowałyśmy na działce, nie latałyśmy po żadnych klubach, króliczych uszu też nie było
oczywiste to jest że powinna skonsultować wydatek z resztą zaproszonych najpierw, a nie domagać się kasy "po".
Dziewczyny, Wyraka wystarczy, nie bojcie sie
Ja to miałam jej przelać kasę, ale od niej się przez 2 tygodnie doprosić nie mogłam jej części.
Czy Ty to powaznie piszesz? Gdzie ktokolwiek cos takiego napisal? Rozumiesz roznice pomiedzy czyjas samowolka, a gdy ktos cos faktycznie ogranizuje? 
