Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-11, 21:45   #4021
Tysiak7
Wtajemniczenie
 
Avatar Tysiak7
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pogranicze śląskie - łódzkie
Wiadomości: 2 171
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
No to bedzie maly strzelec piekny znak, bo ja nim jestem, tzn jestem z ostatniego dnia strzelca, wiec pewnie i koziorozec jakis cien na mnie rzuca
a to ja juz wiem skąd u ciebie to piękne poczucie humoru ...postrzeleńcu
wiem to ja też Strzelec i moja Werka też
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
A my mamy dziś chatę wolną, bo teściowa na nocnym dyżurze, więc
oj bedzie sie dzialo, oooooo ta godzina pewnie juz sie dzieje

... Malin co ty tu jeszcze robisz, zmykaj do męża, korzytaj, korzytaj

calej reszcie jesli tylko moga i mają z kim życze stosunkow udanej nocy, dobranoc
__________________
"Daj swojemu dziecku 2 rzeczy: korzenie i skrzydła"
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło sie nudno, gdy umrzesz".
" Żyj według życiorysu który chciałbys sobie sam napisać"
W i N -córeczki mamusi

Edytowane przez Tysiak7
Czas edycji: 2009-08-11 o 21:59
Tysiak7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-11, 21:49   #4022
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
oj bedzie sie dzialo, oooooo ta godzina pewnie juz sie dzieje

... Malin co ty tu jeszcze robisz, zmykaj do męża, korzytaj, korzytaj
Właśnie się zbieram. Musiałam trochę popracować (znowu mam pracę zleconą, a czas goni), a mąż tymczasem odpoczywał przy CK Dezerterach


Dobrej nocy wszystkim!
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-11, 21:53   #4023
jesienna_noc
Raczkowanie
 
Avatar jesienna_noc
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 247
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Aniago mam włosy brązowe a wzrost 165. Nie dosyć że wizyty miałyśmy w te same dni to jeszcze numerki obok siebie trzeba było do mnie zagadać to może wcześniej dowiedziałabym się że istnieje to forum . Ciekawa jestem czy nasz lekarz przyjmuje w każdy piątek bo zawsze jak jestem to ma strasznie dużo pacjentek a jak raz chciałam się do niego zapisać 2 dni wcześniej ( kazał mi wtedy przyjść bo miałam złe wyniki krzywej cukrowe) to były spore problemy żeby się zarejestrować.
jesienna_noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-11, 22:00   #4024
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

A byłaś na przedostatniej wizycie w żółtek sukience? bo jeśli nie to nie wiem jak wyglądasz. On przyjmuje tylko w piatki, dlatego najlepiej zaraz po wyjściu z gabinetu zapisać się na kolejną wizytę, on ma bardzo dużo pacjientek. Może zaczniemy robić reklame forum w poczekalni wklej swoją fotke bo jak inaczej cię znajde jak na poczekalni siedzi 10 ciężarnych
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-11, 22:11   #4025
jesienna_noc
Raczkowanie
 
Avatar jesienna_noc
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 247
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Nie pamiętam już w co byłam ubrana ale faktycznie mam taką ciążową sukienkę w intensywnym, zółtym kolorze aż bije po oczach - lubię ją nosić bo mam w niej dobry humor - więc najprawdopodobniej to byłam ja. Fotki na razie nie mogę wkleić bo nie mam kabla - niebawem się przeprowadzam więc pewnie leży gdzieś spakowany. A na ostatniej wizycie nie było mnie w gabinecie tylko przyjmował mnie w szpitalu bo robił mi USG.
jesienna_noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-11, 22:20   #4026
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
ale jak nie kumam tego , musze zapytac mojego gina jak wróci z urlopu, bo jak mam tego nie robić skor już mam taki odruch
az się popłakalam z tego wszystkiego, bo jak mam nie głaskać mojego brzusia
Kochana to nie chodzi o samo dotykanie, tylko o długie głaskanie - wiem, że niektóre kobiety po prostu siedzę i głaszczą prawie non stop brzuszki i tego właśnie lekarze zabraniają

Cytat:
Napisane przez jesienna_noc Pokaż wiadomość
Miss.Hot a Ty do jakiego lekarza chodzisz?
dr. Poniedziałek-Czajkowska - też przyjmuje w tym gabinecie w poniedziałki i piątki

Idę spać, jakoś dziś wcześnie zmęczona jestem
Ciągle pada....
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-11, 22:22   #4027
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Faktycznie ostatnio cię nie widziałam, czyli by sie zgadzało ja mam dobrą pamięć wzrokową i zółtą sukienkę zapamiętałam to się dogadalyśmy i na 99 % wiem że to ty.

I ja już uciekam spać, dobrej nocki życzę
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura

Edytowane przez aniago25
Czas edycji: 2009-08-11 o 22:24
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-11, 23:09   #4028
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
termin masz na 15 ... hmmmm a myślałam, że będziesz miała małego koziorożca uparciuszka
Ja jestem koziorożec. Może i trochę uparta jestem ale przy odpowiednim podejściu zwykle daję się przekonać.
Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Właśnie przeczytałam opis szybkiego porodu http://forum.gazeta.pl/forum/w,548,9...lo_super_.html
Bardzo proszę o taki poród. Moja mama mnie 45 minut rodziła-ledwo do szpitala zdążyła.
Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
ja tez glaszcze delikatnie brzuszek tylko w tym miescu gdzie maluszek wymina swoje cialko. mi w 23 tygodniu bedac w szpitalu powiedziano ze nawet przy wzorowo przebiegajacej ciazy nie mozna glaskac brzuszka bo to moze wywolac skurcze. oczywiscie mozna dotykac, klasc reke, bawic sie z maluszkiem w pukanie- oby nie glaskac
Ja zazwyczaj jak młody się wierci poklepuję go a on się wtedy wypina

---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Po wizycie już jestem. Szyjka zamknięta, ale wizyty już co dwa tygodnie. Lekarz mnie uprzedził, że jak za dwa tygodnie zacznę rodzić to nie będzie nic wstrzymywał. Ogólnie wszystko ok. I na następne badania mam sobie zrobić HBS.
Po badaniach krwi stwierdzam, że feminatal chyba zakłócał mi wchłanianie witamin itd, bo odkąd biorę go co trzeci dzień badania znacznie się poprawiły.
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 07:34   #4029
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Ja jestem koziorożec. Może i trochę uparta jestem ale przy odpowiednim podejściu zwykle daję się przekonać.

Bardzo proszę o taki poród. Moja mama mnie 45 minut rodziła-ledwo do szpitala zdążyła.

Ja zazwyczaj jak młody się wierci poklepuję go a on się wtedy wypina

---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Po wizycie już jestem. Szyjka zamknięta, ale wizyty już co dwa tygodnie. Lekarz mnie uprzedził, że jak za dwa tygodnie zacznę rodzić to nie będzie nic wstrzymywał. Ogólnie wszystko ok. I na następne badania mam sobie zrobić HBS.
Po badaniach krwi stwierdzam, że feminatal chyba zakłócał mi wchłanianie witamin itd, bo odkąd biorę go co trzeci dzień badania znacznie się poprawiły.
Moja mama też nie może narzekać na długi poród ... zajęło jej to zaledwie dwie godzinki chciałabym tak, jak ona ... chociaż to chyba niemożliwe ... ona nie ma żadnego rozstępu, a ja mam na całym ciele ... od czego to kurna zależy???????

To dobrze, że wszystko wporządku!!!! Jeju ale ten czas zleciał ... jak coś to już za dwa tygodnie mogłabyś mieć dzidziusia przy sobie
Ja też biorę feminantal raz dziennie na wieczór i raczej nie przeszkadza on innym witaminom. Ale to może zależy od przypadku.

Dzisiaj jestem znowu pierwsza ale to tylko dlatego, ze musialam rano wstac i zaraz jade z mama do szpitala, zeby zalozyli jej na caly dzien holter ...
a potem na zakupy, musze dopkupic jeszcze dwa kocyki (jeden cienki, drugi gruby), trzy wiklinowe koszyczki na pierdółki typu butelki, smoczki itp, firanke do pokoju w odcieniu fioletu , i jakąś ładną pościel najlepiej kolorową, żebym nie czuła sie taka przygnębiona w łóżku dobra uciekam!

Miłego dnia kobietki!!!
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 08:30   #4030
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

witam z samego rana
noc mialam nie najgorsza, ale tez nie nalezala do najlepszych- co jakis czas sie budzialam i chodzilam do salonu sprawdzac co z moich chorym mezem naprawde go cos wzielo- wczoraj caly czas wymiotowal... dzisiaj juz nie, ale za to ma biegunke kurcze co mu jest moze to grypa zoladkowa?

a synek dzisiaj tak smieszcznei wypina swoja dupke ze prawie mam trojkatny brzuch hihii
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 08:32   #4031
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Witajcie z rana

U mnie tradycyjnie noc nieprzespana Tym razem non stop latałam do wc siku i chyba ze 3 razy smarowałam brzuch bo tak mnie strasznie swędzi. Początkowo myślałam że to znowu uczulenie po oliwce która sobie zaaplikowałam po wieczornej kąpieli ale nie mam ani jednej krostki więc podejrzewam że brzuch zaczął mi rosnąć Heh.... lepiej póżniej niż wcale Martwię się tylko o rozstępy Na razie tfu tfu nie mam nigdzie i fajnie by było gdyby tak zostało do końca....

A wogóle to gratuluję pierwszej rozpakowanej mamusi I pomyśleć że niebawem i my będziemy mieć takie szkraby przy boku

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość

Właśnie stamtąd wróciliśmy godzinę temu, bo dziś było w SR spotkanie z panem z Aventu (w torbach promocyjnych m.in. znalazły się butelka 125 ml, pojemnik na mleko i płyta dotycząca karmienia) i specjalnie pojechaliśmy, bo nasz zajęcia są w czwartek. Przy okazji załapaliśmy się na indywidualne omówienie faz porodu, bo nas ta część ominęła. Już wszystko wiemy. No i jestem spokojniejsza. Wbrew pozorom w szpitalu nie jest tak źle i nawet to rutynowe nacinanie krocza już mi "zwisa" W czwartek pojedziemy na zajęcia z pielęgnacji maluszka, a za tydzień będą ostatnie zajęcia, więc będę mogła wrócić do kompletowania wyprawki.
Ja też po takich zajęciach zupełnie zmieniłam podejście do wielu spraw. Babeczka puściła nam dwa filmiki z porodu - jeden gdzie kobieta miała nacinane krocze a drugi bez nacinania. Wszystko zależy od elastyczności mięśni. I faktycznie chyba jednak wolę żeby mnie nacięto 1 cm (bo tyle się podobno nacina) niż żeby samo miało pęknąć. A wogóle im bliżej porodu tym jestem spokojniejsza Czasami nawet chciałabym żeby to było już bo jestem bardzo ciekawa tych skurczy czy faktycznie są takie bolesne czy da się przeżyć....

U nas na SR nie dawali żednych bonusów

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:30 ----------

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
witam z samego rana
noc mialam nie najgorsza, ale tez nie nalezala do najlepszych- co jakis czas sie budzialam i chodzilam do salonu sprawdzac co z moich chorym mezem naprawde go cos wzielo- wczoraj caly czas wymiotowal... dzisiaj juz nie, ale za to ma biegunke kurcze co mu jest moze to grypa zoladkowa?

a synek dzisiaj tak smieszcznei wypina swoja dupke ze prawie mam trojkatny brzuch hihii
Bardzo możliwe że to grypa żołądkowa Mój przez to przechodzi kilka tygodni temu. Był u lekarza dostał gastrolit i smektę i mu przeszło.
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 08:49   #4032
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość


Bardzo możliwe że to grypa żołądkowa Mój przez to przechodzi kilka tygodni temu. Był u lekarza dostał gastrolit i smektę i mu przeszło.
ja mam w domu i gastrolit i smekte- zaraz mu zaaplikuje- jezeli tylko na to pozwoli bo z facetami to tak jak z dziecmi
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 08:52   #4033
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dzień dobry!

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
witam z samego rana
noc mialam nie najgorsza, ale tez nie nalezala do najlepszych- co jakis czas sie budzialam i chodzilam do salonu sprawdzac co z moich chorym mezem naprawde go cos wzielo- wczoraj caly czas wymiotowal... dzisiaj juz nie, ale za to ma biegunke kurcze co mu jest moze to grypa zoladkowa?
Wszystko na to wskazuje.

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Ja też po takich zajęciach zupełnie zmieniłam podejście do wielu spraw. Babeczka puściła nam dwa filmiki z porodu - jeden gdzie kobieta miała nacinane krocze a drugi bez nacinania. Wszystko zależy od elastyczności mięśni. I faktycznie chyba jednak wolę żeby mnie nacięto 1 cm (bo tyle się podobno nacina) niż żeby samo miało pęknąć. A wogóle im bliżej porodu tym jestem spokojniejsza Czasami nawet chciałabym żeby to było już bo jestem bardzo ciekawa tych skurczy czy faktycznie są takie bolesne czy da się przeżyć....
Położna mówiła, że nacinają na 4-5 szwów, czyli ok. 2,5 cm w stronę prawego pośladka. Myślałam, że bardziej, więc luzik

Co do bólu przy porodzie, to żeby sobie go wyobrazić choć trochę, to trzeba przy zamkniętej buzi naciągnąć kąciki ust palcami. Noooo, "trochę" to boli
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 08:53   #4034
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość

Po wizycie już jestem. Szyjka zamknięta, ale wizyty już co dwa tygodnie. Lekarz mnie uprzedził, że jak za dwa tygodnie zacznę rodzić to nie będzie nic wstrzymywał. Ogólnie wszystko ok. I na następne badania mam sobie zrobić HBS.
Po badaniach krwi stwierdzam, że feminatal chyba zakłócał mi wchłanianie witamin itd, bo odkąd biorę go co trzeci dzień badania znacznie się poprawiły.
Wow, możesz mieć już synia za dwa tygodnie w ramionach
Ja już coraz bardziej nie mogę się doczekać, a trochę jeszcze zostało
Mam tylko nadzieję, że nie urodzę po terminie

Dziś początek 31 tc

Wczoraj po wieczornym upiększaniu dorwałam męża, dosyć zdziwiony był na początku, ale było bardzo miło.....
Tak się wypościliśmy, że jeszcze rano nie odpuściliśmy mizianek

A teraz mam lenia jakiegoś .....
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 08:54   #4035
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dzisiaj zaczynam 32 tc, czyli już oficjalnie jestem w 8 miesiącu
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:02   #4036
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zaczynam 32 tc, czyli już oficjalnie jestem w 8 miesiącu
ty dzisiaj a ja jutro
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:07   #4037
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

witajcie
u nas dziś znów głupia pogoda, jakieś chmury, ale przynajmniej troszkę chłodniej...
budzę siędziś rano i co widzę...? mój szalony kot śpi w półce..aż nie mogłam się powstrzymać i pstryknęłam fotkę


Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość


Po wizycie już jestem. Szyjka zamknięta, ale wizyty już co dwa tygodnie. Lekarz mnie uprzedził, że jak za dwa tygodnie zacznę rodzić to nie będzie nic wstrzymywał. Ogólnie wszystko ok. I na następne badania mam sobie zrobić HBS.
Po badaniach krwi stwierdzam, że feminatal chyba zakłócał mi wchłanianie witamin itd, bo odkąd biorę go co trzeci dzień badania znacznie się poprawiły.
wooooooooow ale numer....niedługo sięzacznie rozpakowywanie na dobre...

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
witam z samego rana
noc mialam nie najgorsza, ale tez nie nalezala do najlepszych- co jakis czas sie budzialam i chodzilam do salonu sprawdzac co z moich chorym mezem naprawde go cos wzielo- wczoraj caly czas wymiotowal... dzisiaj juz nie, ale za to ma biegunke kurcze co mu jest moze to grypa zoladkowa?

a synek dzisiaj tak smieszcznei wypina swoja dupke ze prawie mam trojkatny brzuch hihii
bardzo możliwe , że grypa żołądkowa....biedny...nic przyjemnego...

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Witajcie z rana

Ja też po takich zajęciach zupełnie zmieniłam podejście do wielu spraw. Babeczka puściła nam dwa filmiki z porodu - jeden gdzie kobieta miała nacinane krocze a drugi bez nacinania. Wszystko zależy od elastyczności mięśni. I faktycznie chyba jednak wolę żeby mnie nacięto 1 cm (bo tyle się podobno nacina) niż żeby samo miało pęknąć. A wogóle im bliżej porodu tym jestem spokojniejsza Czasami nawet chciałabym żeby to było już bo jestem bardzo ciekawa tych skurczy czy faktycznie są takie bolesne czy da się przeżyć....

U nas na SR nie dawali żednych bonusów

ja też jestem ciekawa, ale wolałabym, żeby mała do tego 37 tygodnia poczekała, bo od 37 tyg ciążę uważa się za dojrzałą i można w domu rodzić...ciekawa jestem czy sobie dam radę...

u nas dawali bonusy

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość

Wczoraj po wieczornym upiększaniu dorwałam męża, dosyć zdziwiony był na początku, ale było bardzo miło.....
Tak się wypościliśmy, że jeszcze rano nie odpuściliśmy mizianek

A teraz mam lenia jakiegoś .....
hihihihi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg poes 008.jpg (142,0 KB, 32 załadowań)
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:26   #4038
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Witam , ja dzisiaj mam znowu za sobą nie przespaną noc. Słońce sie pokazuje pewnie znowu będzie gorąco a ja się średnio czuję.

Dzisiaj zaczynamy 31 tydzień zostało nam 69 dni do porodu troszkę długo ale sie doczekamy
Miss.hot czyli nocka się udała kochana korzystaj bo po porodzie celibacik
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:26   #4039
jesienna_noc
Raczkowanie
 
Avatar jesienna_noc
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 247
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Bardzo proszę o taki poród. Moja mama mnie 45 minut rodziła-ledwo do szpitala zdążyła.
To bywa dziedziczne więc może akurat, kto wie? np mnie mama rodziła 12 godzin i ja swoje dziecko też 12

Aniago no więc wszystko się zgadza, spotkamy się w piatek, już nie mogę się doczekać wizyty - mam masę pytań i wątpliwości.
jesienna_noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:29   #4040
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez jesienna_noc Pokaż wiadomość
To bywa dziedziczne więc może akurat, kto wie? np mnie mama rodziła 12 godzin i ja swoje dziecko też 12

Aniago no więc wszystko się zgadza, spotkamy się w piatek, już nie mogę się doczekać wizyty - mam masę pytań i wątpliwości.

oooo rety ...nawet mi nie mów, że to dziedziczne, bo moja mam miała dość trudny pierwszy poród...
więc ja jednak wolę mysleć, że to nie zależy od genów...a od wielu innych czynników...

Lenka się obudziła i tańczy tancereczka....
wczoraj mój mąż złapał stópkę i był bardzo poruszony hahaha
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:30   #4041
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!

Wszystko na to wskazuje.

Położna mówiła, że nacinają na 4-5 szwów, czyli ok. 2,5 cm w stronę prawego pośladka. Myślałam, że bardziej, więc luzik

Co do bólu przy porodzie, to żeby sobie go wyobrazić choć trochę, to trzeba przy zamkniętej buzi naciągnąć kąciki ust palcami. Noooo, "trochę" to boli
Hmmmm nam położna mówiła ze w tym szpitalu nacina się 1 cm i że tyle w zupełności wystarcza. Zobaczymy.....
No faktycznie mało przyjemne uczucie ale damy radę

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
witajcie
u nas dziś znów głupia pogoda, jakieś chmury, ale przynajmniej troszkę chłodniej...
budzę siędziś rano i co widzę...? mój szalony kot śpi w półce..aż nie mogłam się powstrzymać i pstryknęłam fotkę




wooooooooow ale numer....niedługo sięzacznie rozpakowywanie na dobre...



bardzo możliwe , że grypa żołądkowa....biedny...nic przyjemnego...



ja też jestem ciekawa, ale wolałabym, żeby mała do tego 37 tygodnia poczekała, bo od 37 tyg ciążę uważa się za dojrzałą i można w domu rodzić...ciekawa jestem czy sobie dam radę...

u nas dawali bonusy



hihihihi
Nika uwielbiem Twojego kota. Jest po prostu boski

Tak, tak u nas też mówiła położna że 37 tydzień to już jest poród w terminie
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:31   #4042
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

jesienna_noc ja też czekam na tą wizytę jak nigdy bo po szpitalu też mam dużo pytań , a czy ty coś słyszałaś na ten temat że jak się ma cukrzyce to grozi to cc ??
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:31   #4043
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zaczynam 32 tc, czyli już oficjalnie jestem w 8 miesiącu


Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Miss.hot czyli nocka się udała kochana korzystaj bo po porodzie celibacik
Tiaaa
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:34   #4044
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Hmmmm nam położna mówiła ze w tym szpitalu nacina się 1 cm i że tyle w zupełności wystarcza. Zobaczymy.....
No faktycznie mało przyjemne uczucie ale damy radę

Nika uwielbiem Twojego kota. Jest po prostu boski

Tak, tak u nas też mówiła położna że 37 tydzień to już jest poród w terminie
tak, mój kot jest boski- ma wiele z boskich cech...na przykład o godzinie 4 nad ranem zauważa, że zbyt smacznie śpimy więc przychodzi i wdrapuje się na mnie lub na męża- dosłownie na nas śpi. teraz już się nauczył i omija mój brzuch całe szczęście.
generalnie myślę, że prawdą jest to , co kiedyś słyszałam:
pies myśli: człowiek mnie karmi, opiekuje się mną, kocha mnie - musi być bogiem...a kot myśli: człowiek mnie karmi, opiekuje się mną, kocha mnie- muszę być bogiem!

więc byle do 37 tygodnia....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:35   #4045
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Witam przy śniadanku
Wcinam chałeczkę z powidłami śliwkowymi i do tego kakao
Wczoraj skończyłam na 130 str więc zaraz nadgonię resztę i będę na bieżąco.

Widzę, że mamy Nową Mamusię - Witaj Jesienna_noc.

Jesteś krótko a już Cię lubię przez to co napisałaś o uwarunkowaniach do porodu Moja mama rodziła mnie jakieś pół godzinki więc mnie to bardzo pociesza i też bym tak chciała
Zresztą w ciąży też zmieniam się podobnie jak ona jeśli chodzi o cerę, włosy, skórę i kształt brzuszka.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:37   #4046
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
tak, mój kot jest boski- ma wiele z boskich cech...na przykład o godzinie 4 nad ranem zauważa, że zbyt smacznie śpimy więc przychodzi i wdrapuje się na mnie lub na męża- dosłownie na nas śpi. teraz już się nauczył i omija mój brzuch całe szczęście.
generalnie myślę, że prawdą jest to , co kiedyś słyszałam:
pies myśli: człowiek mnie karmi, opiekuje się mną, kocha mnie - musi być bogiem...a kot myśli: człowiek mnie karmi, opiekuje się mną, kocha mnie- muszę być bogiem!

więc byle do 37 tygodnia....
dobre ale coś w tym jest
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:40   #4047
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość

wczoraj mój mąż złapał stópkę i był bardzo poruszony hahaha
moj maz tez byl poruszony jak pewnego razu bawil sie z malym- a syneczek tak mocno naciskal na jego reke, ze on czul ze to stopka
ale moj synek zazwyczaj bawi sie tylko z mamusia jak klade reke to on juz mnie kopie, sie wypina- widac ze potrzebuje kontaktu a jak maz kladzie reke to prawie nigdy maly nie ma ochoty na taka zabawe ja sie smieje ze chyba dziecko nie przepada za tatusiem, a maz mowi ze on poprostu czuje respekt przed tatusiem i szanuje tatusia- dlatego go nie kopie

moj maz jak widzi ze ja nasikam na brzuch, pukam i sie bawie - to karze mi przestac bo wedlug niego ja mecze malego mowi "przestan go szturchac - on pewnie chce spac
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:42   #4048
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Oj ja bym nie chciała mieć takich porodów jak moja mama, bardzo ciężko jej sie rodziło a jak rodziła mnie a ważyłam 4 kg to podarła koszulę na sobie bo moja głowa wyjść nie chciała, tak więc ja wole nie myśleć że to dziedziczne, moja siostra też lekkich porodów nie miała.
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:46   #4049
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zaczynam 32 tc, czyli już oficjalnie jestem w 8 miesiącu
ja też już w 8-mym
Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
witajcie
u nas dziś znów głupia pogoda, jakieś chmury, ale przynajmniej troszkę chłodniej...
budzę siędziś rano i co widzę...? mój szalony kot śpi w półce..aż nie mogłam się powstrzymać i pstryknęłam fotkę




wooooooooow ale numer....niedługo sięzacznie rozpakowywanie na dobre...



bardzo możliwe , że grypa żołądkowa....biedny...nic przyjemnego...



ja też jestem ciekawa, ale wolałabym, żeby mała do tego 37 tygodnia poczekała, bo od 37 tyg ciążę uważa się za dojrzałą i można w domu rodzić...ciekawa jestem czy sobie dam radę...

u nas dawali bonusy



hihihihi
fajny ten Twój czarnulek, zupelnie identyczny jak moje dwie wariatki u rodziców


dziś na 20 idę do gina, ciekawe ile przytyłam i oczywiście zapytam o tą glukozę czemu nie kazał mi jej zrobić ciekawe co odpowie

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
moj maz tez byl poruszony jak pewnego razu bawil sie z malym- a syneczek tak mocno naciskal na jego reke, ze on czul ze to stopka
ale moj synek zazwyczaj bawi sie tylko z mamusia jak klade reke to on juz mnie kopie, sie wypina- widac ze potrzebuje kontaktu a jak maz kladzie reke to prawie nigdy maly nie ma ochoty na taka zabawe ja sie smieje ze chyba dziecko nie przepada za tatusiem, a maz mowi ze on poprostu czuje respekt przed tatusiem i szanuje tatusia- dlatego go nie kopie

moj maz jak widzi ze ja nasikam na brzuch, pukam i sie bawie - to karze mi przestac bo wedlug niego ja mecze malego mowi "przestan go szturchac - on pewnie chce spac
w sumie nie dziwię się Twojemu mężowi skoro sikasz na brzuch:ha haha::rot fl:
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-12, 09:48   #4050
jesienna_noc
Raczkowanie
 
Avatar jesienna_noc
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 247
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Coś mi się obiło o uszy że cukrzyca może być wskazaniem do cc ale moje 2 koleżanki, które miały cukrzycę ciążową rodziły normalnie, tylko że dzieci miały średnią wagę.
Ja wolałabym mieć tym razem cc bo moje pierwsze dziecko było duuuże i w mojej rodzinie rodzą się spore dzieci a jak miałabym mieć taki poród jak poprzednio to...wolę już cc.
jesienna_noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.