Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2 - Strona 166 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-09-02, 13:56   #4951
olcia_czwa
Raczkowanie
 
Avatar olcia_czwa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 118
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cytat:
Napisane przez mamrotka Pokaż wiadomość
hej lalki


gratuluje tym ktore zobaczyly na wage mniej

Virginio to ja chyba tez bym chciala takie prochy dostac i caly czas byc na haju orgazmowym


Blokerko sb jest super mozesz smialo sie zreformowac i zaczac przyrzadzac wszystkie potrawy
co do sluzby zdrowia to no coz nie chce mi sie denerwowac bo wkurza mnie ze placac skladki i tak wole isc do gin prywatnie bo mam porownanie z ginem z przychodni(wiem, wiem sa wyjatki), a to ze jak sie idzie prywatnie to kolejki tez sa swiadczy chyba o tym ze lekarz jest na prawde dobry wczesniej jak umawialam sie na wizyte przez tel to kilka razy musialam przez 3 dni siedziec na telefonie zeby sie dodzwonic i umowic na wizyte
ale kurde kase biora tylko ze za co? jak za wszystko i tak trzeba placic
sluzba zdrowia - temat rzeka ...


Olenko trzymam kciuki za sb f I

Dziewczyny ktore zaczely nauke - milych lekcji


Z tz lepiej, musial dzis isc do pracy co by zlecen nie stracic( w obecnej sytuacji na rynku nie mozna sobie na to pozwolic), i tak ma juz zaleglosci w grafiku ale mam nadzieje ze jakos to bedzie

Dzis mamy szkole rodzenia

Ide na herbatke wpadne do was pozniej





AAAAAAAAAAAAAA bym zapomniala, dziewczyny normalnie zazdrosc mnie bierze jak patrze jakie cery ladne maja inne dziewczyny nie wiem juz co robic, czy to dobre geny, czy kosmetyki pilengnacyjne, czy podklady ??? tez hce miec ladna cere stosuje ktoras kosmetyki mineralne? Czekam az Malinn sie pojawi bo ona to jest obeznana w tym temacie
Mamrociu znam te problemy z cerą, oj znam. Ale wiesz co? Mnie pomogła sesja u kosmetyczki - to się nazywa kwasy chyba po czterech zabiegach mam spokój do tej pory tak więc ja ze swojej strony baaardzo polecam. A było źle - załamana byłam....
A masz jakieś fajne przepisy na SB? ja jak na razie testuję te, które dostałam od Niuni - omlet z cynamonem, sałatka z tuńczykiem, zapiekanka z kalafiora - mniam...

Aaa - miałam się zapytać - czytasz jakieś książki odnośnie dzidzi jak już się pojawi?

Blokerko miło mi poznać oficjalnie.
olcia_czwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 17:59   #4952
Malinn
Zakorzenienie
 
Avatar Malinn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 3 644
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Mamrotko....na cere wszystko ma wplyw niestety I geny i pielegnacja w duzej mierze i podklady.... ale podklad moze tylko zamaskowac niedoskonalosci i sprawic, ze wizaualnie bedzie slicznie...
Ola ma racje kwasy moga pomoc... ale nie wiem czy kobiety w ciazy moga... Co do kawasow to moze na poczatek sproboj kwasow w domu (kosmetyczka pewnie sobie policzy jak za zboze) mozesz je kupic tutaj No i inne dobre produkty(hydrolaty, kwas Ha, maseczki, olejki)
Jesli chodzi o pielegnacje to ja polecam przecucic sie na proste, delikatne kosmetyki... (seria Baby Dream dla niemowlaczkow... maja rewelacyjne sklady, sa delikatne i przedewszystkim tanie- no i dla maluszka polecam!!!!!!! Bo to jedne z lepszych kosmetykow na rynku nie tylko dla dzidziusiow
Ja suskcesywnie i powoli przerzucam sie na naturalna pielegnacje... poki co uzywam hydrolatu neroli, kremu Baby Dream + kwas HA, cudownego proszku z EGM, zelu Baby Dream do mycia, jako peeling suszone platki rozy I na cere nienarzekam Wrecz przeciwnie Moge powiedziec, ze w koncu wygladam jak ludz i bez makijazu ludzi nie strasze
Co do makijazu to u mnie juz tylko mineralki, ale duzego wplywu na stan mojej cery nie maja... ale na pewno niczego nie pogarszaja
Ogolnie wychodze z zalozenia, ze im bardziej rozreklamowana marka w stylu (dove, nivea, l'oreal) Tym wiecej chemii ma w sobie... i malo skladnikow aktywnych i na prawde potrzebnych I radze trzymac sie od nich z daleka, bo na prawde nic dobrego nie robia
Przepraszam sie z markami, ktore odstawilam pare lat temu bo twierdzilam, ze sa feeee i wstyd. No i poznaje nowe... co ciekawsze z reguly okazuje sie ze sa zdecydowanie tansze niz te "cuda drogeryjne"

Ufff tom sie rozpisala

Tysiu... a ta panienkeehhh wiesz, mysle ze czas pokaze... i oczy bratu otworzy.... i wczesniej czy pozniej sie przekona jaka jest na prawde...tez mialam taka jedna... i nawet ja kiedy przyjaciolka nazywalam... o ja glupia pipa fakt, ze zlego nic mi nie zrobila... ale obgadac potrafila... z reszta falszywa malpa z niej... zle jej nie zycze, ale mam nadzieje, ze los jej wynagrodzi wszystko co zle zrobila....

Niunia.. i Limonka widze, ze chodzimy do podobnych szkol z podobnie beznadziejnie dzialajacymi dziekanatami
U mnie mialam nie miec praktyk... teraz sie dowiaduje, ze musze je miec... wiec dzisiaj pojechalam do promotora i biura praktyk, ze praktyki mam zalatwione i ze chce tylko kwity podpisac... to mi powiedzieli w biurze praktyk, ze dokumentu mi z data wsteczna nie wystawia.... wiec ja mowie,ze chce z dzisiejsza bo do 2 pazdziernika bede miec te praktyki... a koles mi mowi, ze musze je skonczyc do 31 wrzesnia.....
poszlam do promotra (jest dziekanem) oczywiscie problemow nie robil... i bez marudzenia podpisal mi od sierpnia, z reszta sam zawalil sprawe bo mowil, ze nie musimy odrabiac....

Virginio czytalas moze archera? Ostatnio czytalam, na kocia lape i musze przyznac, ze rewelacja... chcialam cos jeszcze ale nie wiem za co sie zabrac.... szukac dobrego kusiciela

Kostko, Blokerko, Marei i inne niewiasty niekoniecznie ze slaska... spotkanie w Katowicach jeszcze we wrzesniu
__________________
Malinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 20:01   #4953
mrofka
wizażowy robalek
 
Avatar mrofka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 776
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cześć!

Mrófce minął szkoły dzień pierwszy...

Jestem w szoku Mam w przyszłym tygodniu 2 klasówki A z historii, to nawet dostała cała klasa rozpiskę kartkówek na 3 miesiące - średnio wypada jedna raz w tygodniu Na piątek dostałam do zrobienia zadania z matmy O Boszszsz Wariactwo, nie szkoła

Nienawidzę historii! W dodatku chodzę do klasy z rozszerzoną historią, ale nie chcę jej zdawać na maturze... wymyślili jeszcze u mnie taki przepis w szkole, że nawet, jak dana osoba nie zdaje na maturze przedmiotów, które ma rozszerzone na swoim profilu, to musi zaliczać wszystkie sprawdziany powtórzeniowe i się uczyć tego przedmiotu! Wcześniej takie osoby miały taryfę ulgową... a ja muszę teraz kuć historię, której nie lubię i jest mi niepotrzebna w dodatku mam beznadziejną babkę od tego przedmiotu, która jeszcze bardziej mi go obrzydza... dzisiaj na 2-godzinnym bloku ledwo siedziałam i powstrzymywałam się od zaśnięcia. W pewnym momencie przestałam ogarniać rzeczywistość, słowa mi się plątały i nie mogłam połapać się w mojej notatce z lekcji

Natomiast moja pani od WOSu (który też mam rozszerzony) jest w ciąży Widać, że ten stan jej służy: ładnie wygląda z brzuszkiem, dzisiaj miała bardzo dobry humor (jak nigdy, bo zawsze 'drze japę' ). Przez pierwszy semestr będzie nas uczyć, a potem ktoś ją zastąpi. Trochę mi szkoda, bo mam naprawdę dobrą psorkę od WOSu - może jest wymagająca i każdy się jej boi, ale dzięki niej dobrze się czuję z tego przedmiotu

A jutro zaczynam o 9.10, a kończę o 12.45 - to chyba rekompensata za dzisiejsze 9 godzin siedzenia w szkole

A w piątki rano będę chodziła na zajęcia dodatkowe dla osób zdających polski rozszerzony, bo na moim profilu jest tylko roszerzona historia i WOS.

I za kilka dni dostanę @. Bankowo. Wysypał mi się trądzik na twarz i nie mogę z nim się uporać.. zawsze tak mam przed @.

Niuniuska, Limonka - Matura obowiązkowa z matematyki jest od mojego rocznika - jestem pierwsza... dla mnie matma to masakra. Dużo wkładam pracy w to, żeby ją łapać jako-tako, ale nie zawsze wychodzi - w tamtym roku się ledwo wygrzebałam z tego, żeby nie mieć zagrożenia Dlatego chcę iść na kurs z tego przedmiotu. A na maturze chcę zdawać j.polski i wos na rozszerzeniu, a na podstawie biologię (jeszcze do tego przedmioty obowiązkowe, czyli angielski i matma). Ogółem będę musiała pisać 6 egzaminów. Bo to teraz wygląda tak: żeby zdać maturę, wystarczy przystąpić do przedmiotów obowiązkowych (j. polski, j. obcy, matematyka) i zdać je na poziomie podstawowym. Reszta, które chcę zdawać, są to już przedmioty dodatkowe - max mogę wybrać chyba 6. U mnie dodatkowe to rozszerzony polski i wos oraz podstawowa biologia. I tak 4 maja o godzinie 9.00 rano mam polski podstawowy, który pisze się przez 3 godziny, a o 14.00 mam polski rozszerzony, który też się chyba pisze przez tyle czasu

A marzy mi się polonistyka albo filologia polska najlepiej dzienne

Baju baju

Edytowane przez mrofka
Czas edycji: 2009-09-02 o 21:02
mrofka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 20:27   #4954
Tysia1907
Zadomowienie
 
Avatar Tysia1907
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 1 041
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

hej wam, ja dzis umarlam i bylam w piekle......

nie mam mocy czytac co pisalyscie, jutyo przeczytac, bo dobrych kila godzin mielismy wykopki, i uwieli sie debilowie zeby dzis wszysko wykopac;/;/;/
i sie ochylalam jak cholera, brudnam jak dziki zwierz, pozatym moj brat glupieje z sekundy na sek, caly czas rzucal we mnei ziemniakami idiota, tak mnei walnal raz w reke ze bolai mnei do teraz;/ zemscilam sie i ruypłam go w durny łep ziemniakiem;D
to sie rzucial na mnie a ja se uciekalam to mnei dałn rzucił w sysoka kujaca trawe i cala jestm obdarta;/ razem z kuzynem spiewakiem nazwalismy go potwór z bagien bo wyskakiwal co chwile zza kukurydzy jak debil haha.
takze zmeczona jestem jak cholewka;/
emitikony fakt sa genialne,a el w jakim celu ten ksiadz to en imam pojecia,
niuniuska kocham cie nadal ale sama wiedzis ze nie mama teraz czasu na czulosci;/;/

ide sie myc bo sie czuje hahahah, ciumy:pros i::internet ::ha haha:
__________________
"... Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna,
bo nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w Twoim uśmiechu ..."
Tysia1907 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 21:29   #4955
Kostka09
Zakorzenienie
 
Avatar Kostka09
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 044
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cytat:
Napisane przez Malinn Pokaż wiadomość

Kostko, Blokerko, Marei i inne niewiasty niekoniecznie ze slaska... spotkanie w Katowicach jeszcze we wrzesniu
jestem za
Cytat:
Napisane przez blokerka Pokaż wiadomość
Kostko, a to do kogo chodzisz w Kat?
do dr. Osieckiego, ma tez dobre opinie w necie, na ul. Dworcowej w przychodni kolejowej, robi sam wszystkie badania profilaktyczne i nie trzeba dlugo czekac na wizyte, ogolnie przychodnia tragiczna ale on jest swietny

wcielo mi posta i mam focha na wizaz, nie mam juz sily pisac od nowa, wogole padam dzisiaj ide poczytac jeszcze

tysia - skarbie odpoczywajja tez bym chciala na takie wykopki
Kostka09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 21:52   #4956
Limonka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 598
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Hey Hi Hello

Virginio-
zdecydowałaś się w końcu czy decydujesz się na branie leku czy nie? Sama nie wiem co zrobiłabym na Twoim miejscu...

Blokerko-
o służbie zdrowia w Polsce wolę się nie wypowiadać, bo za kilka zbyt dosadnych słów mogłabym dostać bana Leczę się prywatnie odkąd pamiętam. Teraz na szczęście mam opiekę zdrowotną w ramach bonusu z pracy, więc przynajmniej troszeczkę zaoszczędzę.
Pytałaś o przypisanie tabletek. Szczerze mówiąc moja pani ginekolog zrobiła ze mną po prostu wywiad, pytając np. czy łatwo przybieram na wadze, czy przed okresem mam zwiększony apetyt, czy mam problemy z cerą itp. Nie wiem jak wygląda to u innych lekarzy.

Malinn-
chyba wszystkie panie z dziekanatu są podobne Taka specyfika zawodu...
A co Ty w ogóle tak rzadko tu bywasz ostatnio?

Tysiu-
całuję w czółko moje wymęczone biedactwo Pamiętaj, że lato niedługo się skończy, a wraz z nim skończą prace na polu. Będziesz mogła trochę odsapnąć

Olcia_czwa-
na wizażu jest cały wątek z przepisami na SB. Poszukaj go, bo można tam znaleźć takie potrawy, że ślinka leci od samego czytania

Kostko-
widocznie teraz wizaż uwziął się na Ciebie Też przez długi czas zjadał mi co dłuższe i bardziej elokwentne posty, ale na szczęście od pewnego czasu trochę się z tym ogarnął (tfu! tfu! tfu! żeby nie zapeszyć )

Mam dzisiaj jakiś dziwny dzień... Od rana chodzę rozdrażniona i przyznam się Wam po cichu, że strasznie się wygłupiłam w pracy. Cały dzień nic mi nie szło, robiłam takie głupie błędy, że sama się na siebie denerwowałam, wszystko leciało mi z rąk i generalnie za co się nie wzięłam to miałam pod górkę. Po południu, gdy byliśmy już sami z Mr Szefem usiłowałam wydrukować bardzo standardowe zawiadomienia, coś co normalnie zrobiłabym z zamkniętymi oczami. Dziś jak na złość cały czas robiłam jakieś głupie błędy i w rezultacie drukowałam je pięć (a może nawet sześć...) razy. Tak mnie to do reszty wytrąciło z równowagi, że... po prostu się poryczałam. Mr Szef oczywiście zgłupiał, zaczął dopytywać się co się stało, pocieszać, nawet mnie przytulił, a ja wysiąkałam mu prosto w koszulę: "Przepraszam, nawet nie wiem dlaczego płaaaaaaczę". Do końca dnia patrzył na mnie podejrzliwie, pewnie ma mnie teraz za jakąś straszną histeryczkę
W sumie miałby rację... Ja na prawdę nie wiem skąd ten nagły wybuch emocji. Po prostu miałam tak skrajnie dość wszystkiego, że nie mogłam tych łez powstrzymać. Profesjonalizm w czystej postaci, nie ma co.
Czasem sama siebie nie rozumiem. Serio, serio.

Po powrocie do domu włączyłam sobie na dwójce nową serię Hausa i chyba ktoś układa program telewizyjny kompatybilnie do mojego nastroju, bo był to zdecydowanie najbardziej wzruszający odcinek jaki dane mi było oglądać. W związku z czym zwyłam się jeszcze bardziej.

I tak płacząco mi ten dzień upłynął...

Oby jutro było lepiej...

Trzymajcie się, piękne
__________________
Jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach...
Limonka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 22:05   #4957
blokerka
Raczkowanie
 
Avatar blokerka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 269
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cytat:
Napisane przez Kostka09 Pokaż wiadomość
jestem za

do dr. Osieckiego, ma tez dobre opinie w necie, na ul. Dworcowej w przychodni kolejowej, robi sam wszystkie badania profilaktyczne i nie trzeba dlugo czekac na wizyte, ogolnie przychodnia tragiczna ale on jest swietny

wcielo mi posta i mam focha na wizaz, nie mam juz sily pisac od nowa, wogole padam dzisiaj ide poczytac jeszcze
Ej, normalnie z tymi postami to jakaś klątwa. Wizaż żęzi, posty giną w ceberprzestrzeni...
A do tego lekarza, to może się w takim razie przejadę. Generlanie to z tego swojego w Katowicach nie byłam jakoś szczególnie zadowolona. Też chodziłam w centrum do gina, na Moniuszki. Ale jakoś tak mi nie przypadł koleś do gustu. Kazał sobie płacić nawet wtedy jak przychodziłam z wynikami jednych badań, on na nie zerkał i wypisywał jakieś inne... i za to co trwało 3 minuty, bez badania ani nic, musiałam płacic 80 zł. No nie wiem... może wszędzie tak jest, ale wolę się o tym przekonać. Więc idę do dr Osieckiego Masz do niego może jakiś numer do rejestracji albo coś podobnego?

Cytat:
Napisane przez mrofka Pokaż wiadomość
Cześć!

Mrófce minął szkoły dzień pierwszy...

Jestem w szoku Mam w przyszłym tygodniu 2 klasówki A z historii, to nawet dostała cała klasa rozpiskę kartkówek na 3 miesiące - średnio wypada jedna raz w tygodniu Na piątek dostałam do zrobienia zadania z matmy O Boszszsz Wariactwo, nie szkoła

Nienawidzę historii! W dodatku chodzę do klasy z rozszerzoną historią, ale nie chcę jej zdawać na maturze... wymyślili jeszcze u mnie taki przepis w szkole, że nawet, jak dana osoba nie zdaje na maturze przedmiotów, które ma rozszerzone na swoim profilu, to musi zaliczać wszystkie sprawdziany powtórzeniowe i się uczyć tego przedmiotu! Wcześniej takie osoby miały taryfę ulgową... a ja muszę teraz kuć historię, której nie lubię i jest mi niepotrzebna w dodatku mam beznadziejną babkę od tego przedmiotu, która jeszcze bardziej mi go obrzydza... dzisiaj na 2-godzinnym bloku ledwo siedziałam i powstrzymywałam się od zaśnięcia. W pewnym momencie przestałam ogarniać rzeczywistość, słowa mi się plątały i nie mogłam połapać się w mojej notatce z lekcji

Natomiast moja pani od WOSu (który też mam rozszerzony) jest w ciąży Widać, że ten stan jej służy: ładnie wygląda z brzuszkiem, dzisiaj miała bardzo dobry humor (jak nigdy, bo zawsze 'drze japę' ). Przez pierwszy semestr będzie nas uczyć, a potem ktoś ją zastąpi. Trochę mi szkoda, bo mam naprawdę dobrą psorkę od WOSu - może jest wymagająca i każdy się jej boi, ale dzięki niej dobrze się czuję z tego przedmiotu

A jutro zaczynam o 9.10, a kończę o 12.45 - to chyba rekompensata za dzisiejsze 9 godzin siedzenia w szkole

A w piątki rano będę chodziła na zajęcia dodatkowe dla osób zdających polski rozszerzony, bo na moim profilu jest tylko roszerzona historia i WOS.

I za kilka dni dostanę @. Bankowo. Wysypał mi się trądzik na twarz i nie mogę z nim się uporać.. zawsze tak mam przed @.

Niuniuska, Limonka - Matura obowiązkowa z matematyki jest od mojego rocznika - jestem pierwsza... dla mnie matma to masakra. Dużo wkładam pracy w to, żeby ją łapać jako-tako, ale nie zawsze wychodzi - w tamtym roku się ledwo wygrzebałam z tego, żeby nie mieć zagrożenia Dlatego chcę iść na kurs z tego przedmiotu. A na maturze chcę zdawać j.polski i wos na rozszerzeniu, a na podstawie biologię (jeszcze do tego przedmioty obowiązkowe, czyli angielski i matma). Ogółem będę musiała pisać 6 egzaminów. Bo to teraz wygląda tak: żeby zdać maturę, wystarczy przystąpić do przedmiotów obowiązkowych (j. polski, j. obcy, matematyka) i zdać je na poziomie podstawowym. Reszta, które chcę zdawać, są to już przedmioty dodatkowe - max mogę wybrać chyba 6. U mnie dodatkowe to rozszerzony polski i wos oraz podstawowa biologia. I tak 4 maja o godzinie 9.00 rano mam polski podstawowy, który pisze się przez 3 godziny, a o 14.00 mam polski rozszerzony, który też się chyba pisze przez tyle czasu

A marzy mi się polonistyka albo filologia polska najlepiej dzienne

Baju baju
Z jednej strony Ci mocno współczuję i wiem, że masz mnóstwo roboty i stresu, a z drugiej to bym się chętnie z Tobą zamieniła. Nie wiem dlaczego tak jest, ale teraz tęsknię czasem za liceum. A jakbym pewnie wylądowała z powrotem w liceum, to bym tęskniła za studiami. heh... nie dogodzisz

Cytat:
Napisane przez Malinn Pokaż wiadomość
Ja suskcesywnie i powoli przerzucam sie na naturalna pielegnacje... poki co uzywam hydrolatu neroli, kremu Baby Dream + kwas HA, cudownego proszku z EGM, zelu Baby Dream do mycia, jako peeling suszone platki rozy I na cere nienarzekam Wrecz przeciwnie Moge powiedziec, ze w koncu wygladam jak ludz i bez makijazu ludzi nie strasze
Co do makijazu to u mnie juz tylko mineralki, ale duzego wplywu na stan mojej cery nie maja... ale na pewno niczego nie pogarszaja
Ogolnie wychodze z zalozenia, ze im bardziej rozreklamowana marka w stylu (dove, nivea, l'oreal) Tym wiecej chemii ma w sobie... i malo skladnikow aktywnych i na prawde potrzebnych I radze trzymac sie od nich z daleka, bo na prawde nic dobrego nie robia
Przepraszam sie z markami, ktore odstawilam pare lat temu bo twierdzilam, ze sa feeee i wstyd. No i poznaje nowe... co ciekawsze z reguly okazuje sie ze sa zdecydowanie tansze niz te "cuda drogeryjne"

Gdzie mogę kupić te preparaty Baby Derm? I czy to są tylko kremy?

Kostko, Blokerko, Marei i inne niewiasty niekoniecznie ze slaska... spotkanie w Katowicach jeszcze we wrzesniu
Co do spotkania, to ja chętnie, byle nie w środku tygodnia, bo codziennie będę pracować od 7 września. Tylko weekendy wchodza w grę. Może być weekend???

Dzisiaj jakoś tak smutnawo mi było. Najpier ten wnerw z lekarzami, potem TeŻ mi zadzwonił, że nie ma czasu iść ze mną na rower, bo idzie na piłkę z kumplami, a teraz to jakaś zmęczona i marudna jestem. Wiem, że nie mam się niby za co gniewać na TeŻa, ale jestem małą egoistką i chcę być NAJważniejsza i żeby nie myślał o kolegach, jak może ze mną, żoną swoją, iść na rower porobić kółka dookoła bloku (to przecież taki zaszczyt ).

No i wymyślilam sobie jako taki projekt wstępny mojego tematu mgr. I tutaj proszę oczywiście panią magister Virginię o wypowiedzenie się i podsunięcie kilku eksperckich uwag Mianowicie pomyślałam o zbadaniu zależności między samooceną nauczyciela i poziomem satysfakcji czerpanej z wykonywania swojego zawodu, co z kolei może się przekładać na prawdopodobieństwo wystąpienia wypalenia zawodowego. Jakby Niuniuśka coś szepnęła to się też nie obrażę, bo w sumie to tak troche na pograniczu psychologii balansuje
Czy taki temat ma według was w ogole w sobie jakis potencjal?
__________________
Dieta! start 85 . . . . . . . . . . . . . . 70,3 . . . . . . . . . . . . . 58 meta
blokerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 22:17   #4958
martusia585
Zakorzenienie
 
Avatar martusia585
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: północ/wschód
Wiadomości: 3 342
GG do martusia585
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

hej hej
Cytat:
Napisane przez olcia_czwa Pokaż wiadomość

Tak w ogóle to witam wszestkie te koleżanki, z którymi jeszcze nie miałam przyjemności i życzę sukcesów.
również witam
Cytat:
Napisane przez Kostka09 Pokaż wiadomość
witajcie robaczki


ja sie troche nie wyspalam, ogladalam wczoraj pierwszy odcinek Dextera z 4 sezonu, kurcze ale byl beznadziejnyale kri sie tyle lalo, że potem mialam krwiste, mordercze sny i ledwo dzis patrze na oczy
myslalam ze madsz na mysli bajke dexter ale na szczescie doszlam do wniosku ze jak sie krew lala to nie bajka
I chyba schudlam 1kg...moze cos ruszy w koncu...gratuluje
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
witajcie


dostalam wyplate bylam na zakupach ale wiecie, nie znalazlam nic godnego uwagi i aparatu takiego nie bylo jak chcialam a jeszcze telefon mi siada
mojej uwagi też nic ostatnio nie zwraca chociaż ostatnio kupiłam sobie buty w dajczmanie
Cytat:
Napisane przez blokerka Pokaż wiadomość
Fiolusiek + Pan M = WNM ????? nawet sie rymuje

Cytat:
Napisane przez mrofka Pokaż wiadomość
Natomiast moja pani od WOSu (który też mam rozszerzony) jest w ciąży Widać, że ten stan jej służy: ładnie wygląda z brzuszkiem, dzisiaj miała bardzo dobry humor (jak nigdy, bo zawsze 'drze japę' ). Przez pierwszy semestr będzie nas uczyć, a potem ktoś ją zastąpi. Trochę mi szkoda, bo mam naprawdę dobrą psorkę od WOSu - może jest wymagająca i każdy się jej boi, ale dzięki niej dobrze się czuję z tego przedmiotu czasami z tą zmiana nauczycieli nie jest najlepiej bo nie można dojść co i jak z materiałem, ale jak to maturalna klasa to sie pewnie zmobilizuje nauczyciel i bedzie dobrze


Niuniuska, Limonka - Matura obowiązkowa z matematyki jest od mojego rocznika - jestem pierwsza... dla mnie matma to masakra. Dużo wkładam pracy w to, żeby ją łapać jako-tako, ale nie zawsze wychodzi - w tamtym roku się ledwo wygrzebałam z tego, żeby nie mieć zagrożenia Dlatego chcę iść na kurs z tego przedmiotu. A na maturze chcę zdawać j.polski i wos na rozszerzeniu, a na podstawie biologię (jeszcze do tego przedmioty obowiązkowe, czyli angielski i matma). Ogółem będę musiała pisać 6 egzaminów. Bo to teraz wygląda tak: żeby zdać maturę, wystarczy przystąpić do przedmiotów obowiązkowych (j. polski, j. obcy, matematyka) i zdać je na poziomie podstawowym. Reszta, które chcę zdawać, są to już przedmioty dodatkowe - max mogę wybrać chyba 6. U mnie dodatkowe to rozszerzony polski i wos oraz podstawowa biologia. I tak 4 maja o godzinie 9.00 rano mam polski podstawowy, który pisze się przez 3 godziny, a o 14.00 mam polski rozszerzony, który też się chyba pisze przez tyle czasu a to nie wystarczy Ci tylko polski rozszerzony??
o masakra jaka ja dzisiaj byłam zmęczona. Rano poszlam szybko do Centrum medycyny pracy co by zdobyc zaswiadczenie lekarskie o tym ze moge studiowac. W kolejce stalam 2 godziny po to by sie zarejestrowac.a u lekarza byłam może z 15 minut. Babka w rejestracji nie oszczedzala ludzi non stop cos komentowala ze kazdy by chcial szybko ze kazdy by chcial byc pierwszym ze kazdy by chcial juz ja tez bym chciala i nie mam. najsmieszniejsze b6ylo jak pani laryngolog powiedziala ze czas juz sie konczy i ze ona musi isc na co 3 panie stojace w kolejce zaczely gadac ze one beda musialy po raz trzeci tu przyjsc ze to i tamto no i sie laskawie zlitowala nad nimi i bez karty poszly. W ogóle pani mierzyla mi cisnienie chyba z 3 razy bo mi nic nie wychodzilo. potem sobie pochodzilam jeszcze po miescie do mojej obecnej szkoly i do mojej szkoly poprzedniej.
w ogole tvp2 poleciala sobie dzisiaj w kulki i zamiast nowej 5 seri housa puscial jakis stary odcinek z innej serii
taak ta minka jest najleosza pamietam jak kiedy na gg z kolezanka sie zastanawialysmy jak sie w koncu pisze rzygi bo piszac przez samo z albo przez rz za kazdym razem wychodzilo
__________________
http://czytanietozaszczyt.blogspot.com/
Nie ma brzydkich kobiet, tylko czasami wśród ich przyjaciół nie ma dobrego stylisty
co raz mniej mnie w 2015 roku !!
martusia585 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 23:03   #4959
olcia_czwa
Raczkowanie
 
Avatar olcia_czwa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 118
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cytat:
Napisane przez Malinn Pokaż wiadomość
Mamrotko....na cere wszystko ma wplyw niestety I geny i pielegnacja w duzej mierze i podklady.... ale podklad moze tylko zamaskowac niedoskonalosci i sprawic, ze wizaualnie bedzie slicznie...
Ola ma racje kwasy moga pomoc... ale nie wiem czy kobiety w ciazy moga... Co do kawasow to moze na poczatek sproboj kwasow w domu (kosmetyczka pewnie sobie policzy jak za zboze) mozesz je kupic tutaj No i inne dobre produkty(hydrolaty, kwas Ha, maseczki, olejki)
Jesli chodzi o pielegnacje to ja polecam przecucic sie na proste, delikatne kosmetyki... (seria Baby Dream dla niemowlaczkow... maja rewelacyjne sklady, sa delikatne i przedewszystkim tanie- no i dla maluszka polecam!!!!!!! Bo to jedne z lepszych kosmetykow na rynku nie tylko dla dzidziusiow
Ja suskcesywnie i powoli przerzucam sie na naturalna pielegnacje... poki co uzywam hydrolatu neroli, kremu Baby Dream + kwas HA, cudownego proszku z EGM, zelu Baby Dream do mycia, jako peeling suszone platki rozy I na cere nienarzekam Wrecz przeciwnie Moge powiedziec, ze w koncu wygladam jak ludz i bez makijazu ludzi nie strasze
Co do makijazu to u mnie juz tylko mineralki, ale duzego wplywu na stan mojej cery nie maja... ale na pewno niczego nie pogarszaja
Ogolnie wychodze z zalozenia, ze im bardziej rozreklamowana marka w stylu (dove, nivea, l'oreal) Tym wiecej chemii ma w sobie... i malo skladnikow aktywnych i na prawde potrzebnych I radze trzymac sie od nich z daleka, bo na prawde nic dobrego nie robia
Przepraszam sie z markami, ktore odstawilam pare lat temu bo twierdzilam, ze sa feeee i wstyd. No i poznaje nowe... co ciekawsze z reguly okazuje sie ze sa zdecydowanie tansze niz te "cuda drogeryjne"
Mamrotko, Malinn kwasy można stosować w ciąży (nie wiem tylko czy wszystkie). Ja właśnie w ciąży udałam się do kosmetyczki co by mi coś poradziła na moją cerę, a ona mi zaaplikowała kurację kwasami. Tak więc można.
Malinn powiedz mi proszę jakie to marki, które są godne uwagi? Szukam czegoś dobrego do cery tłustej, świecącej i nic mi nie pasuje. Miałam dermikę MAT-B, ale niestety ją wycofali. Miałam już mnóstwo kremów i żaden nie był godny uwagi. Teraz mam roca i też bez rewelacji. Masz jakiś pomysł?

Limonko wiesz, dzisiaj chyba był jakiś taki dziwny dzień. Ja też mam czasem takie płaczliwe dni. Nie wiem kompletnie z czego to wynika i dlaczego tak się dzieje, ale takowe mam. Qrczę - zazdroszczę Ci tego szefa. Ja to zawsze na straszliwych trafiałam. Mój ostatni szef na przykład nie trwił mojej osoby, bo byłam zbyt samodzielna i... wysoka. Katastrofa.

A ja mam niezłego pierta. Dusia moja wieczorem , że musiałyśmy się kąpać i wszystko przebierać, łącznie z pościelą. Zasypiała już wieczorem w łóżeczku i nagle słyszę że zaczyna płakać. Wchodzę do pokoiku i aż się przestraszyłam co się stało. Nie mam pojęcia czemu, ale nie wygląda na chorą. Teraz śpi jak susełek, a ja myślę czemu tak się stało i czy to nie jest nic poważnego... Buuu.
olcia_czwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 23:27   #4960
ines85
Zadomowienie
 
Avatar ines85
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 958
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

dzien dobry !!
Limonko kazdy ma raz lepszy raz gorszy dzien....więc głowa do góry i jutro na pewno będzie lepiej i dasz sobie ze wszystkim radę

Bolerka ja kiedys brałam tabletki co prawda byłam u lekarza na NFZ i nikt nie zorbił możadnych badan ani nic w tym stylu ale wiadomo to nie bylo prywatnie!!! a z tego co wiem to zeby tak na prawdę dobrac odpowiednie tabletki to lekarz powinien zrobic badanie krwi i próby wątrobowe ... tak słyszałam....i oczywiście przeprowadzic wywiad czy w rodzinie nie ma nikt np, problemow z żylakami .........

mrofka zobaczysz jeszcze z uśmechem i z tęsknota będziesz wspominac czas nauki w LO Myślę że chyba juz każda z nas ma za soba czasy szkoły średniej i mature itd. i uwierz strach ma tylko wieeelkoe oczy. Wiadomo musisz to przejśc żeby się po tym przekonac, ja pamiętam jak sama przezywałam swoją maturę usiadłam i zaczełam płakac że nic nie umiem hehe
zobaczysz po maturze znowu przyjdzie pieky okres studiów....ehhh zazdroszcze wszystkim którzy sobie jeszcze spkojne studiują,.,...co ja bym dała żeby wrócic jeszcze i pomieszkac w akademiku ....ehhhhhh

virginio ja nie wiem co doradzic w sparwie tych tabletek nie jeestem ekspertem i chyba się nie wypowiem...ale moim zdaniem coś za szybko te leki Ci przepisał .....moż spytaj na kolejnej wizycie czy to oby konieczne ??? wiesz to zawsze dodatkowa chemia dla organizmu....a byc moze jednak zbędna ????
jak rozprawa Twoich tesciów???? mam nadzieje , że mimo wszytko poszło choc odrobinę z górki .....

Tysia hmmm WYKOPKI nie wiem ale mi się to z jednym skojarzyło
oglądała któraś z was odcienk "władcy móch" pod tytułem "wykopki"?????:ha haha:jeśli tak to wiece o co chodzi

fiolusiek czyżbyś sie zakochała ???

ktoś pytał (chyba Limonka) do kiedy pracuje...no w zasadzie to chyba powoli koncze karierę w tym cudownym obozie pracy..... tam na baramie powinni taki wieeelki napis wywiesic "obóz pracy-wchodzisz na własną odpowiedzialnośc"!!!!!!!!
zaczne powoli rozglądac się za czymś innym ale w tej mojej miescinie to krucho to widze... o tyle ta obecna praca jest ok, że jak nie moge to nie ide, albo robie sobie tydzien wolnego i za tydzien zowu moge wrócic.....ale ogólnie teraz to już zaczeła się praca na godzine a nie na akord i o wiele mniej mozna zarobic ale napracowac i tak się trzeba ....
myślałam może o przedstawicielu medycznym albo farmaceutycznym tylko sama nie wiem czy na takie coś sie nadaja po pierwsze a po 2 z tego co sie orientuje to rekrutacja do takie firmy na takie stanowiso wcale nie jest taka prosta

dziś juz poznałam całkiem symatyczna dziewczyne mam z kim siedziec w ławce
ogólnie to w tej szkole to jest tak jak w szkole średniej siedzi sie w ławkach jest dziennik lekcyjny, kazda klasa ma swojego opiekuna, ma byc samorzad klasowy w ogole czuje się tak jabym cofała się w pewnym momencie ....ehhh odzywczaiłam się od takiego stylu i traktowania nas troszkę jak dzieci..ale ogólnie wiekszosc osób w tej "mojej klasie" jest prosto po maturze......
mam nadzieje ze jakoś sie ułozy i że nie zrezygnuje mimow szystko po jakimś czasie .....

przepraszam z góry za dłuuuuuuuuuugi monolog

a teraz zycze wszystkim słodkich snów .....i zmykam spac
__________________
Wszystko na co mam ochotę jest niemoralne, nielegalne albo tuczące....
ines85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 06:57   #4961
virginia
Zakorzenienie
 
Avatar virginia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Hej girls

Ja dziś w szybkim skrócie:
Co do tabletek ciągle się waham.
Co do rozprawy, nie obyło się bez rewelacji, o których już nawet w tej chwili nie chcę pisać, ale póki co stanęło na tym, że niby oboje godzą się na równy podział i że ma być powołany biegły do wyceny majątku.

I muszę już zmykać, zbierać się na korki.

Miłego dnia!
__________________
I'll be dreaming my dreams with you
And there's no other place
That I'd lay down my face
I'll be dreaming my dreams with you..
virginia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 07:32   #4962
Kostka09
Zakorzenienie
 
Avatar Kostka09
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 044
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Witajcie

lece na targ kwiatkowy, napisze wiecej jak wroce,
blokerko- napisze Ci potem na Prw co i jak z osieckim, zeby nie zanudzac tu dziewczyn

poki co buziaki i milego dnia wszystkim
Kostka09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 07:45   #4963
Malinn
Zakorzenienie
 
Avatar Malinn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 3 644
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Limonko jakos mi sie udzielac ostatnio nie chce ostatnio humor mi cos nie dopisuje.... jakas taka chodze zobojetniona I nie wiem co mi jest

Blokerko Baby Dream to seria produkowana dla rossmana i dostepna tylko tam. Ceny maja, bardzo bardzo przyjemne

Olu doradzac nie bede, bo ekspertem nie jestem... ale moze powinnas sprobowac z dobrym lekkim nawilzaczem? No i porzadnym oszczyszczaniem.... wtedy moze sie cos unormowac...
Aaa i wszystkie matujace dla cery tlustej zazwyczaj nie matuja... i tu podobno lepiej zadbac o porzadne nawilzanko (podobno-bo tak czytalam tutaj gdzies na forum-opinie roznych dziewczyn- a sama problemow z cera nie mam)

Ines ten przedstawiciel to calkiem dobry pomysl Mysle, ze powinnas probowac A szkola.... no jak sama powiedzialas... dla mlodziezy wiec tak traktuja... ale przyzwyczaisz sie A tak w ogole nie myslalas o jakims licencjacie z fizjoterapi? Moze to bylo by to czego szukasz?

Uciekam robic sniadanko Nawet sily ani ochoty nie mam
__________________
Malinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 08:01   #4964
blokerka
Raczkowanie
 
Avatar blokerka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 269
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cześć dzieweczki moje

Ja po wczorajszym totalnym zdołowaniu mam już trochę lepszy humorek. Pogadałam sobie z TeŻem wczoraj, a to mnie zawsze pomaga; rozładowuje emocje i generalnie się mniej sama czuję.

Wagowo znowu mini sukcesik, chociaż nie wiem jakim prawem - wczoraj zgrzeszyłam lodami i batonikiem czekoladowym... W każdym razie w związku z tym, że osiągnięcie 75 kg miało być moim pierwszym celem, to w nagrodę idę sobie kupić spodnie Chciałam kupić jak będę miała 70, ale te co teraz noszę, to mogę ściągać już bez rozpinania, no i wiecie... ktoś mnie pociągnie np. w tramwaju i goła pupencja wyskoczy

Ja na problemy z cerą ostatnio zaczełam sobie aplikować AcneDerm i po tygodniu skóra mi się wygładza. Jest mało zmian w kolorze i nie ma jakiejś spektakularnej poprawy, ale cera jest milsza w dotyku. Ja muszę mieć w miarę gładką skórę, bo jak nie mam to się nie umiem powstrzymać przed drapaniem krostek... No a wiadomo co się z toge potem robi... strupki, które goją się przez miesiąć i wygląda to feeee. Nie wiem jeszcze co Acne działa jak się go używa dłużej... ale w lecie to może być ryzykowne. Btw. mnie się po Acne skóra nie łuszczy, więc tylko brać i smarować

Kostka, czekam na info
__________________
Dieta! start 85 . . . . . . . . . . . . . . 70,3 . . . . . . . . . . . . . 58 meta
blokerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 08:21   #4965
Malinn
Zakorzenienie
 
Avatar Malinn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 3 644
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Ale ja ci blokerko zazdroszcze tej motywacji.... u mnie jak zwykle dieta lezy i kwiczy Dobrze, ze waga nie skacze Bo chyba bym sie zalamala....

Co do AcneDerm to w koncu tez kwasy, wiec tez dobrze oszczyszcza Mam nadzieje, ze stosowalas na to filtry przeciwsloneczne

Olu swoja droga, moze tez z takim kwasowym tonikiem sprobujesz i porzadnym nawilzaczem Tez mam zamiar zaczac stosowac ten tonik z biochemi ale dopiero od pazdziernika/listopada jak slonce nie bedzie takie ostre

Dzisiaj z wami posiedze Musze pare rzeczy zrobic a tak mi sie niechce
__________________
Malinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 08:38   #4966
Limonka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 598
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Hello Witam najfajniejsze babeczki jakie znam

Virginio- co też znowu Ci Twoi teściowie wymyślili?! Już mi słów zaczyna brakować na ich temat, a możesz mi wierzyć, że mi mało kiedy brakuje słów...
Trzymaj się dzielnie, robaczku Gdybyś się chciała wygadać to wiesz...

Martuś- to nie był odcinek nowej serii? No patrz, przez lejące się strumieniami łzy nawet tego nie zauważyłam
Przy okazji- przyponisz mi na jakie studia się zdecydowałaś?

Blokerko- gratuluję osiągnięcia pierwszego celu Nagroda w postaci spodni słusznie Ci się należy!
Cieszę się też, że humorek znów Ci dopisuje

Malinnko- życzę lepszego nastroju i dużo uśmiechu na buzi I więcej zapału do udzielania się w wątku
Chociaż ostatnio chyba w ogóle są takie smutne dni, więc w zasadzie Ci się nie dziwię...

Olciu- szef w istocie trafił mi się fajniusi A odnośnie płaczliwych dni... Szczerze mówiąc raczej takich nie miałam. Do rzadkości należało gdy płakałam z jakiegoś konkretnego powodu (zwłaszcza przy ludziach), a już na pewno nie zdarzało mi się to bez powodu Ostatnio jestem jakaś nieswoja... No nic! Zawsze mogę tłumaczyć się Mr Szefowi, że jestem przed okresem (chociaż nie jestem) Żaden facet nie podważy takiego argumentu
Powiedz... Jak się czuje maleństwo?

Ines- ciekawe czy w studium do którego się wybieram też tak będzie Może mnie wybiorą na przewodniczącą samorządu jak za starcych dobrych czasów

Niuniuska- nie pamiętam czy już pytałam... W każdym razie miałam zamiar. Jak na praktykach?

Heh, ja już siedzę grzecznie za biurkiem z twardym postanowieniem, by zaprezentować się dziś jako oaza spokoju, stabilności i w ogóle cnót wszelakich Muszę zatrzeć wczorajsze złe wrażenie.

Trzymajcie się
__________________
Jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach...
Limonka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 10:10   #4967
blokerka
Raczkowanie
 
Avatar blokerka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 269
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Limonko, dziękuję Ci ślicznie

Cytat:
Napisane przez Malinn Pokaż wiadomość
Ale ja ci blokerko zazdroszcze tej motywacji.... u mnie jak zwykle dieta lezy i kwiczy Dobrze, ze waga nie skacze Bo chyba bym sie zalamala....
Hehe... problem jest taki, że u mnie to ta dieta jakoś na głowie stoi. Często jak się pieknie odżywiam, to waga tak sobie schodzi, a potem się sfrustruję, zjem loda albo ciastko i idzie w dół. Metafizyka jak dla mnie
Co do AcneDerm to w koncu tez kwasy, wiec tez dobrze oszczyszcza Mam nadzieje, ze stosowalas na to filtry przeciwsloneczne
No ba! Oczywiście, że stosowałam. Nie chcę przebarwień i innych bubli W ogóle to mam teraz taki plan, żeby cały rok smarować się wysokim filtrem i sprawdzić jak to wpłynie na moją skórę. Nie zleży mi na opaleniźnie, więc zniosę bledziocha. A może się opłaci i skórka będzie zdrowsza
A ja pochłonęłam owsianeczkę i wybieram się na rower ze znajomą
pozdrawiam lejdis
__________________
Dieta! start 85 . . . . . . . . . . . . . . 70,3 . . . . . . . . . . . . . 58 meta
blokerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 10:17   #4968
Malinn
Zakorzenienie
 
Avatar Malinn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 3 644
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Nio zdrowsza to nie wiem... ale zmarszczek miec na pewno nie bedziesz

Ja wcinam betakaroten, zeby moja skora nie byla tak zabojczo blada i stosuje filtry Co prawda zaczelam dopiero w czerwcu Nawet sie lekko opalilam a raczej nabralam zdrowszego wygladu ale bladziochem i tak jestem Teraz zamierzam sie pobawic z kwasami oczyscic troche moj nochal bo jest bynajmniej malo atrakcyjny i czolo bo jakies dziwne mam wlasnie sie przymierzam do zakupu tego toniku z kwasikiem

Weszlam znowu na strone EDMu juz myslalam, ze mam co mi potrzeba i wymyslilam sobie znowu 2 pedzle, rozswietlacz i podklad:ściana: kiedys z torbami pojde
__________________
Malinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 10:38   #4969
Kostka09
Zakorzenienie
 
Avatar Kostka09
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 044
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

witajcie kobietynki o raz drugi dzisiaj,

kupiłam wrzosy na targu piękne, a ja bardzo lubie wrzosy, co prawda mialy byc dla babci na cmentarz ale moze sobie jednego zostawie

i kupiłam tez sobie koszyk piknikowy - samochodowy, wiklinowy bo zawsze chcialam taki miec

myslalam ze znajde cos do decu ale nie bylo nic

wczoraj troche zaszalalam z kumpelami tzn. zjadlam corbonare z boczkiem pyla pyszna
ale dzisiaj za kare szpinak z kurakiem lubie szpinak, ale nie jak go trzeba jesc

ja tez z wami dzisiaj zostaje do 15 mam troche do nadrobienia w necie, a potem jade do stajni na dwie jazdy, moze jeszcze do ikei wpadne przedtem w poszukiwaniu przedmiotow do decu
Kostka09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 12:14   #4970
Tysia1907
Zadomowienie
 
Avatar Tysia1907
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 1 041
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cytat:
Napisane przez mamrotka Pokaż wiadomość
Tysia powiem ci szczerze ze czasami mam ochote byc wredna s**a jak tak sobie patrze na takie panienki to zazdroszcze im nie wiem tak do konca czego ale moze chodzi o to ze zazwyczaj taka dostaje wszystko od zycia na tacy i idzie do celu po trupach, a ja glupia wrazliwa tak nie umiem zawsze staram sie byc w porzadku do innych i zle sie czuje jak komus dzieje sie krzywda i jak komus jest przykro nawet z nie mojej winy
no i mam za swoje... jak sie ma mieke serce trza miec twarda
o żebyś wiedziała, franca z niej i tyle;/


wspolczuje ci szczerze takiej bratowej ale nic na to nie poradzisz i powiem wiecej im wiecej bedziesz na nia gadac bratu tym bardziej on bedzie bronic jej nie pozostaje nic jak zacisnac zeby i siedziec cicho - tak zrobila moja szwagierka chyba zrozumiala ze jej zdanie sie dla nas nie liczy i teraz juz jest ok miedzy nami a powiem ze kiedys bylo zle ale co dziewczyna miala niby zrobic i tak bysmy zrobili to co uwazamy za stosowne
badz twarda!!!
on to wogoerl en ilucha co sie do neigo mowi, zacznie sie rozmowa a on z pokoju wychodzi;/

Cytat:
Napisane przez Kostka09 Pokaż wiadomość
tysia- no faktycznie ta twoja przyszla niedoszla bratowa niezbyt chyba jest w porzadkuale myslę ze Ty skarbie nie z takimi sztukami dajesz sobie rade
heheeh sprać by ja po pysku pasowalo haahhaa w koncu z niej taki

Cytat:
Napisane przez Niuniuska Pokaż wiadomość
Tysiu, o loool, współczuję bratowej?! Skoro robi bratu pranie mózgu, manipuluje nim i wykorzystuje finansowo (a najwyraźniej tak jest) i nikt z Waszej rodziny jej nie lubi, to może weźcie go na stołek i przemówicie do rozumu, ale tak solidnie! (albo walnij go patelnią w łeb, może zatrybi;-) A Ty nie daj się jej, powiedz jej prosto w oczy, że jest fałszywa, nikt jej nie lubi i niech spada na drzewo. Skoro to taka myszka ciszka to może się przestraszy, rozpłacze i spierdzieli
tj.....zeby on nas sluchał, zaslepiony jest na calego ta latarnicą

Cytat:
Napisane przez Limonka1987 Pokaż wiadomość

Tysiu-
mam nadzieję, że Twój brat się ogarnie i przejrzy na oczy. Domyślam się, że jaki by nie był to jest jednak Twój brat i nie chciałabyś, żeby skończył z jakąś wredną, podstępną, interesowną kretynką. Niestety wielkiego wpływu na to nie masz, żeby nie powiedzieć żadnego. Pamiętam jak moja rodzina nie cierpiała jednego z moich byłych facetów. Nie zdajecie sobie sprawy ile ja się nasłuchałam na temat tego jaki on jest beznadziejny... Oczywiście wszystkie takie opinie wpadały mi jednym uchem, wypadały drugim, pozostawiając po sobie tylko niesmak pt. "Jak oni mogą tak o nim mówić?! W ogóle go nie znają!" Do tego, że mają rację i rzeczywiście jest to kretyn do entej potęgi musiałam dojrzeć sama. Może Twój brat też w końcu zacznie się zastanawiać nad sensem tego związju?
A z prezentem urodzinowym wygłupiła się koncertowo
czekam z neicierpliowoascia, ja orpzejzy na oczy i rzuci ta kretynke w krzoki!

Cytat:
Napisane przez olcia_czwa Pokaż wiadomość
Tysiu myślałam wczoraj o Tobie i Twoich problemach przed zaśnięciem. Ciężkie to bywa,ale mnie stanęła przed oczami sytuacja jaką mamy w rodzinie, bo dotyczy kuzyna mojego męża. I niestety jak już wspomniała Limonka - ten, kto przeciwko to wróg - i nikt nie ma wpływu. A jędza jest taka, że ten kuzyn zrezygnował ze wszystkich swoich przyjaciół, takich od dziecka i z większości rodziny. Nie ma kontaktu z nikim. Nawet byly aferty o to, że za dużo czasu spędza z rodzicami, bo przecież po cholerę mu rodzice? My też jesteśmy wrogami tylko dlatego, że ja jestem kobietą i mogłabym jej ukraść faceta!!! usłyszałam to na własne uszy! Wyobraź sobie moją minę . Niestety im więcej takich wariactw, tym bardziej on w nie brnie. Pozostaje tylko patrzeć z boku i mieć nadzieję, że gość w końcu się opamięta. Niestety nie mamy wpływu na nic i nie jesteśmy w stanie nic zmienić. Tak więc szkoda Twoich nerwów i zdrowia kochana. Jedyny sposób by być z bratem w kontakcie to być kompletnie obojętnym na jego lubą.
staram sie, ja naprawde wieel rzeczy przemilczam, albo sama do siebie sobie mamrotam;/ ale wiesz, boli jak widze ze taka szmata wszsyko niszczy!!!!!!!


a i dziewczyny błagam....nie mówcie o niej bratowa, bo sie chyba zabije jak ona niedajboze wejdzie do mojeje rodziny!

Cytat:
Napisane przez Malinn Pokaż wiadomość
Tysiu... a ta panienkeehhh wiesz, mysle ze czas pokaze... i oczy bratu otworzy.... i wczesniej czy pozniej sie przekona jaka jest na prawde...tez mialam taka jedna... i nawet ja kiedy przyjaciolka nazywalam... o ja glupia pipa fakt, ze zlego nic mi nie zrobila... ale obgadac potrafila... z reszta falszywa malpa z niej... zle jej nie zycze, ale mam nadzieje, ze los jej wynagrodzi wszystko co zle zrobila....
o tak, ona w te klocki to pierwsza klasa.....franca;/ wrt wrt wrt
Cytat:
Napisane przez Kostka09 Pokaż wiadomość
tysia - skarbie odpoczywajja tez bym chciala na takie wykopki
yyyyyyyyyyy;/ a co w nich kochana przyjemnego:P

Cytat:
Napisane przez Limonka1987 Pokaż wiadomość
Tysiu- całuję w czółko moje wymęczone biedactwo Pamiętaj, że lato niedługo się skończy, a wraz z nim skończą prace na polu. Będziesz mogła trochę odsapnąć

wiesz kochana, ja to sie ogolnie niczego nei tykam z tych brudnych prac, ale teraz mama byla w domu wciaz i stale i mnei terrrroryzowala;p
no i musialm te 3 dni malowac ogrodzenie, a w czoraj wszyys poszlismy do tych porypanych ziemniakow!
powiedzialm im juz ze ja za rok napewno nei bede zwirac to neich sobie nawet nei sadza bo tyle ile ja ziemniakow zjem to ja sobie kupie!!!!!!!!!!!!!!!


Mam dzisiaj jakiś dziwny dzień... Od rana chodzę rozdrażniona i przyznam się Wam po cichu, że strasznie się wygłupiłam w pracy. Cały dzień nic mi nie szło, robiłam takie głupie błędy, że sama się na siebie denerwowałam, wszystko leciało mi z rąk i generalnie za co się nie wzięłam to miałam pod górkę. Po południu, gdy byliśmy już sami z Mr Szefem usiłowałam wydrukować bardzo standardowe zawiadomienia, coś co normalnie zrobiłabym z zamkniętymi oczami. Dziś jak na złość cały czas robiłam jakieś głupie błędy i w rezultacie drukowałam je pięć (a może nawet sześć...) razy. Tak mnie to do reszty wytrąciło z równowagi, że... po prostu się poryczałam. Mr Szef oczywiście zgłupiał, zaczął dopytywać się co się stało, pocieszać, nawet mnie przytulił, a ja wysiąkałam mu prosto w koszulę: "Przepraszam, nawet nie wiem dlaczego płaaaaaaczę". Do końca dnia patrzył na mnie podejrzliwie, pewnie ma mnie teraz za jakąś straszną histeryczkę
W sumie miałby rację... Ja na prawdę nie wiem skąd ten nagły wybuch emocji. Po prostu miałam tak skrajnie dość wszystkiego, że nie mogłam tych łez powstrzymać. Profesjonalizm w czystej postaci, nie ma co.
kochana, taka chwila załamawia może byc naprawde dobtym motywem na szefa;D
sama mówisz ze Cie przytulił;D czyli czad juz jest;D
niedlugo i dzieci z tego beda noi pameitaj....dziki sex na kserokopircee wisi w powietrzu;D
a jak przytula;D miłutko było?ładnei pachniał hahaha

a tak pozatym kochana to kazdy ma raz lepsze i gorsze dni;/ ja to np wczoraj tak sie sklnełam ze mama mi sie w koncu zapytala w jaim ja jezyku mówie hahahaah:P

Cytat:
Napisane przez olcia_czwa Pokaż wiadomość

A ja mam niezłego pierta. Dusia moja wieczorem , że musiałyśmy się kąpać i wszystko przebierać, łącznie z pościelą. Zasypiała już wieczorem w łóżeczku i nagle słyszę że zaczyna płakać. Wchodzę do pokoiku i aż się przestraszyłam co się stało. Nie mam pojęcia czemu, ale nie wygląda na chorą. Teraz śpi jak susełek, a ja myślę czemu tak się stało i czy to nie jest nic poważnego... Buuu.
o jej;/
i co z nia? wszyko okej?

Cytat:
Napisane przez ines85 Pokaż wiadomość
dzien dobry !!
Tysia hmmm WYKOPKI nie wiem ale mi się to z jednym skojarzyło
oglądała któraś z was odcienk "władcy móch" pod tytułem "wykopki"?????jeśli tak to wiece o co chodzi
nie wiem kochana co masz na mysli bo ani pol odcinka tego nei widzialm, ale mi o zimniory chodzilo;p;p;p
kuzyn spiewak wykopywal machina a mysmy sie chylali i zbeirali je z glebki;p

mowie wam, nie am to jak meiszkac w bloku;/
tam masz wszyko gdzies, nie musisz sobie malowac ogrodzenia, kosic trawnika, ic zbeirac zimniory, znosic balagan zwiazany z remontem np kostki brkukowej pod domem;/ szok szok szok;/
__________________
"... Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna,
bo nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w Twoim uśmiechu ..."
Tysia1907 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 12:42   #4971
Malinn
Zakorzenienie
 
Avatar Malinn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 3 644
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Tysiu skad ja to znam

Sama jestem wiesniak i ze wsi pochodze.... aczkolwiek moja wies, wsi nie przypomina generalnie na calej wsi nie ma ani jednej krowy ani jednej kury a tylko jeden czlowiek "uprawia" pole... od ubieglego roku moja wiocha przypomina jeden wielki parking... a na co drugim podworku tyle samochodow jak w dobrym komisie... aczkolwiek nikt tu niczego nie sprzedaje....
wiesianiki drogie wyniuchaly interes i teraz kazdy otwiera parking(przypomne, mieszkam przy lotnisku) a tam za parkowanie kasuja jak za zboze Tak wiec moje drogie gdybyscie kiedys lecialy z katowic a nie mialy gdzie samochodu zostawic to nie martwcie sie.... na pewno wam miejsce zalatwie

Co do wykopek to nawet wczoraj moja babcia wspominala... ze jak rodzice na wakacje pojechali to zostawili mnie u niej... (tez na wsi i akurat w czasie wykopek) mialam az 2 latka.... babcia mowila, ze przez 2 dni probowala mnie domyc, bo wstyd jej bylo mnie rodzicom oddac wygladalam jak male murzyniatko, a piasek nawet w pupie mialam

A kostke u mnie wlasnie teraz wykladaja.... jezdzi sobie koles wielkim "wibratorem" i tylko slysze jak mi sie szklanki w szace przesuwaja
__________________
Malinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 12:43   #4972
martusia585
Zakorzenienie
 
Avatar martusia585
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: północ/wschód
Wiadomości: 3 342
GG do martusia585
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

blokerka gratuluje

Cytat:
Napisane przez Tysia1907 Pokaż wiadomość

mowie wam, nie am to jak meiszkac w bloku;/
tam masz wszyko gdzies, nie musisz sobie malowac ogrodzenia, kosic trawnika, ic zbeirac zimniory, znosic balagan zwiazany z remontem np kostki brkukowej pod domem;/ szok szok szok;/
popieram życie w bloku jest cudowne

Limonko
widzisz ja tez byłam taka zafascynowana ze to nowa seria ze kapnelam sie dopiero po 20 minutach chyba jak doszlam do wniosku ze cameron i ten blondyn przez z housem juz nie wspolpracuja i przez wilson mial byc zalamany i mial odejsc a on wrecz przeciwnie zachowywal sie jak by mu sie nic nie stalo no nic dzisiaj 2 odcinki moze puszcza w koncu 5 serie no cóż wybieram sie na pedagogike

a ja dzisiaj jak na razie błogie lenistwo a poi południu wybieram sie do kuzynki.
__________________
http://czytanietozaszczyt.blogspot.com/
Nie ma brzydkich kobiet, tylko czasami wśród ich przyjaciół nie ma dobrego stylisty
co raz mniej mnie w 2015 roku !!
martusia585 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 12:59   #4973
Tysia1907
Zadomowienie
 
Avatar Tysia1907
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 1 041
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cytat:
Napisane przez Malinn Pokaż wiadomość
Tysiu skad ja to znam

Sama jestem wiesniak i ze wsi pochodze.... aczkolwiek moja wies, wsi nie przypomina generalnie na calej wsi nie ma ani jednej krowy ani jednej kury a tylko jeden czlowiek "uprawia" pole... od ubieglego roku moja wiocha przypomina jeden wielki parking... a na co drugim podworku tyle samochodow jak w dobrym komisie... aczkolwiek nikt tu niczego nie sprzedaje....
wiesianiki drogie wyniuchaly interes i teraz kazdy otwiera parking(przypomne, mieszkam przy lotnisku) a tam za parkowanie kasuja jak za zboze Tak wiec moje drogie gdybyscie kiedys lecialy z katowic a nie mialy gdzie samochodu zostawic to nie martwcie sie.... na pewno wam miejsce zalatwie

Co do wykopek to nawet wczoraj moja babcia wspominala... ze jak rodzice na wakacje pojechali to zostawili mnie u niej... (tez na wsi i akurat w czasie wykopek) mialam az 2 latka.... babcia mowila, ze przez 2 dni probowala mnie domyc, bo wstyd jej bylo mnie rodzicom oddac wygladalam jak male murzyniatko, a piasek nawet w pupie mialam

A kostke u mnie wlasnie teraz wykladaja.... jezdzi sobie koles wielkim "wibratorem" i tylko slysze jak mi sie szklanki w szace przesuwaja
ależ kochanieńka;d
ja nie ze wsi;D
jam z Krosna)))
a tutaj każdy wlasny ziemniak posiada i to by bylo na tyle;p
niektórzy gdzies na dzialkach maja zboza nie wiem po co skoro zwierzów nie maj,a i ak to sie am do tego;p

u mnie na szczesci wszeldkie prace remontowe skonczone ale od czerwca do poczatku sierpnai cal rozpeirducha byla;/ pod domem nawiezlismy 2 tiry gliny zeby teren wyrownac, deszcz zaczal padac, wszkso zaczelo splywac, pdo schodami wydarli dziure na pol metra zeby pod kostke nasypac kamykow i innych dupereli i zaczala sie burza, wody nalalo do dziury tyle ze mialam bagno pod chałupą o szok jak sobie rpzypodme w jakim okresie robilismy to ogrodzenie i kostki....cały czaerwiec byly burze a mysmny wtedy mieli najbrudneijsze roboty podworkowe...ile gliny bylo pdo momem tylew domy;/ wtr jak sobie przypomne to jeszcze mam dreszcza;/

Cytat:
Napisane przez martusia585 Pokaż wiadomość

popieram życie w bloku jest cudowne
a moglismy mieszkac w bloku;(
jak bylam mini Tysią to rodzice znalezki jakies 5 km od tego domu mieszkanie w bloku, to dziaadek sie uparl zebysmy zostali, bo naprzeciwko sie mamy bratu buduje bedziemy sobie mieszkac razem, bedzie piknei i wesolo, to tak jest pieknie ze mieszkamy wszysy na kupie a nikt sie z nikim nie lubi, malo co odzywa i tak to jest!
do dzis mam sobie nei moze wybaczyc zesmy stad nei uciekli;/
__________________
"... Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna,
bo nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w Twoim uśmiechu ..."
Tysia1907 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 14:08   #4974
virginia
Zakorzenienie
 
Avatar virginia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Ok, pora coś niecoś Wam odpisać


Cytat:
Napisane przez Limonka1987 Pokaż wiadomość
Hello Witam najfajniejsze babeczki jakie znam

Limonko na początku się ustosunkuję do Twojego wczorajszego zdarzenia w pracy. Myślę, że miałaś po prostu gorszy dzień, i to się nam wszystkim zdarza, i wtedy czasem nawet głupoty wydają się mega problemami i wszystko idzie jak po grudzie, i nie trzeba wiele, by się rozpłakać. Stało się, trudno. Fajnie, że szef się zachował z klasą. I myślę, że Ty też z tego jakoś wybrniesz, jeśli już nie wybrnęłaś. Wiem, wiem, profesjonalizm itd., ale ostatecznie wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy dni lepsze i gorsze, więc dopóki nie będziesz wybuchać płaczem co 2gi dzień , myślę, że nic się nie stało. Nie przejmuj się tym . A szef zrobił głupią minę, bo faceci ogólnie nie lubią, jak kobiety w ich towarzystwie płaczą, a jeszcze bardziej nie lubią jak nie mogą z tym nic zrobić, jak nie mają gotowego rozwiązania czy odpowiedzi, i to najpewniej dlatego poczuł się być może trochę zakłopotany.

Virginio- co też znowu Ci Twoi teściowie wymyślili?! Już mi słów zaczyna brakować na ich temat, a możesz mi wierzyć, że mi mało kiedy brakuje słów...
Trzymaj się dzielnie, robaczku Gdybyś się chciała wygadać to wiesz...

Dzięki skarbie . Teściowie niby nic, ale adwokat teścia, na słowa teściowej, że teść jest alkoholikiem i ma sprawę o znęcanie się skomentował: 'sprawa jest jeszcze w toku i zobaczymy kto tu jeszcze jest poszkodowany....'. No szok normalnie . Nie chcę nawet komentować....
To tak w wielkim skrócie, dzięki za Twoją troskę, ale narazie nie mam już nawet ochoty o tym pisać.
Żebyście jednak były w temacie: po wycenie ich majątku, jeśli się okaże, że teść będzie kombinował i żądał np. jakichś dopłat, teściowa wtedy zmienia front i chce udowadniać, kto się tego wszystkiego dorobił itd. A to znaczy, że będzie wyciągać wtedy wszystkie brudy i powoływać świadków. Proszę Was, trzymajcie kciuki, żeby do tego nie doszło
.
Olcia, jak się miewa córeczka? Mam nadzieję, że jest dobrze .

Inesko, dzięki za troskę . Myślę, że pomysł z przedstawicielem farmaceutycznym/medycznym jest wart co najmniej przemyślenia. Może na początek spróbuj się dowiedzieć, jak wyglądaja formalności?
A szkołą się nie przejmuj, kij zawsze ma dwa końce, może to i lepiej, że traktują Was tak, jak traktują - tzn. może nie będą mieli szalenie wysokoch wymagań i nauka tam nie będzie Cię kosztowała wiele stresów, zarwanych nocy itd. Super, że już znalazłaś koleżankę. Razem zawsze raźniej .

Do wszystkich ze Śląska i okolic: ależ Wam zazdroszczę tego spotkanka!!! Zwłaszcza, że te ma chyba akurat szanse dojść do skutku .

Wow....Lecą jakieś karetki na sygnale, ciekawa jestem co się dzieje. Nie wiem, czy Wam wspominałam ale została mi jakaś taka trauma, że jak słyszę karetki czy policję na sygnale, to od razu myślę, że jadą do naszego starego domu...Szok.

Wracam lepiej do Was:

Blokerko, myślę, że temat pracy o wypaleniu zawodowym brzmi bardzo interesująco . Niestety nie orientuję się, czy jest to zjawisko już dobrze zbadane, ale na pewno ciekawe. No i nie myślę, że będziesz miała problemy z częścią praktyczną pracy, tj. z badaniami. Tu jest prawdziwe pole do popisu .
Zorientuj się jednak, czy na pewno 'górom' będzie pasował ten temat, bo brzmi rzeczywiście bardziej psychologicznie niż filologicznie .

A ja ciągle o tych lekach. Dzwoniłam już dziś nawet, chciałam się umówić do tego psychola i powiedzieć mu o swoich obawach odnośnie tych leków, ale najwcześniej można się do niego umówić za tydzień, a na 24.09 i tak już jesteśmy umówieni, więc odpuściłam, bo to już mała różnica. Tak więc jeszcze dziś rano w zasadzie byłam zdecydowana, że mu powiem, że nie chcę ich brać, ale potem sobie pomyślałam, że ostatnio może faktycznie czuję się trochę gorzej i że może jednak powinnam spróbować. Taka to jestem zdecydowana, jak to waga..... Poza tym oczywiście się zagapiłam, i nie spytałam, czy ten lek można brać w ewentualnej ciąży, bo jak wiecie, bardzo chcemy z TŻetem zajść. A tygodnie, gdy w zasadzie jeszcze się o ciąży nie wie, są kluczowe w rozwoju płodu...Więc jak jednak się nie zdecyduję to chyba po prostu zwalę na to, i przy następnej wizycie powiem mu, że nie zaczynałam ze względu na to.

A co do samego shrinka (może jednak tak go będę nazywać ) to też mnie trochę zastanawia. Zagadał o tych urodzinach, a potem jak już byliśmy w poczekalni to wychodził kilka razy, potem znowu, jak staliśmy już przed budynkiem z TŻetem i z teściową...Wychodził kilkakrotnie na zewnątrz, chyba bez powodu i oglądał się za nami. Zresztą podczas samej wizyty, mam wrażenie, że też całą swoją uwagę skupił na mnie.
Haha, a może ja po prostu taka pokręcona jestem? Ciekawy przypadek medyczny?
Jak sądzicie?
__________________
I'll be dreaming my dreams with you
And there's no other place
That I'd lay down my face
I'll be dreaming my dreams with you..
virginia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 14:18   #4975
Malinn
Zakorzenienie
 
Avatar Malinn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 3 644
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Virignio...co do tych tabletek hmmmm dziwne jest, ze po pierwszej wizycie zapisuje.... moze powinnas pojsc do innego psychologa i zobaczyc jak on sie do tego ustosunkuje... jednak niekoniecznie mowiac, ze juz bylas u innego i Ci cos zapisal.... moze w taki sposob powinnas sprobowac...????? Bo dziwne to troche...i smierdzi na kilometr olewaniem pacjenta( w sensie latwiej zapisac lek, niz porozmawiac i nakierunkowac)

No wlasnie kosteczko spotkanie? Wiec kiedy?
Blokerko z zabrza tez niedaleko Autbousik 870 i 840 i jestem w samiuskim centrum

Wczoraj zrobilam nalesniki z budyniem (przepis Limonki?) w kazdym razie mialam stresa...bo moja mama uznaje tylko z twarozkiem ewentualnie dzemem.... i juz sie balam, ze jak jej powiem ze to z budyniem to kaze mi wtranżalać wszytkie... o dziwo bardzo jej zasmakowalo i juz zrobila reklame w pracy i mowi, ze dzisiaj wszystkie kolezanki robia nalesniki z budyniem w domu
__________________
Malinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 14:58   #4976
Kostka09
Zakorzenienie
 
Avatar Kostka09
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 044
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Limonko - mam nadzieję, ze dzisiaj okazałas się w pracy z tej twardszej strony a na powaznie to virginia ma rację, zdazaja nam sie takie dni ja je mam kochana bardzo czesto, ze jak mam pod gorke, to kazda pierdoła doprowadza mnie do płaczu...takze Twoje jednorazowe zdazonko mysle, ze tylko pozytywnie wpłynie na Twoj wizerunek kobiety uczuciowej

Tysia - ja kocham wszelkie polowe prace (sianokosy w nich przodują) ale na wsi, wiec jak Ty nie ze wsi to ja nie chce na te wykopki

Virginia - wracając do Twoich tabletek, to czy mozesz je brać w ciąży powinnaś znaleźć w necie,(jeżli juz nie znalazlas) ale jezeli chcesz się wstrzymać z braniem to dobra wymówka ja bym nie brała, ale tak jak już pisałam to zależy na ile naprawde ta sutuacja wpływa na Twoje/Wasze życie, relacjemiędzy Wami i rodzinne itp... a moze rzeczywiscie idzcie jeszcze do innego psychologa, po poradę, jeśli to możliwe..?

Malinn - ja jestem często w katowicach, więc dla mnie termin nie gra roli, dostosuje się, blokerka mówila, ze moze tylko weekend - ja z weekendami roznie bo czesto jade w góry, ale moze sie uda jakis dzien w tygodniu, zostaje nam zapytać marei i ktora tam jeszcze jest ze slaska????przyznawać się

edit: wogole wczoraj dostalam te zdjecia z wakacji i nie moge na nie patrzec...serio nawet nie ma co wybrac na kazdym wygladam straaasznie

Edytowane przez Kostka09
Czas edycji: 2009-09-03 o 15:00
Kostka09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 16:47   #4977
ines85
Zadomowienie
 
Avatar ines85
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 958
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Malinn hmmm co to za przepis na Limonkowe nalesniki ??? czy mogłabym prosic

Virginio po prostu jesteś piękną kobietą i mężczyźni się oglądają .... ot cała tajemnica

Kostko rozumiem Cie doskonale bo ja tez nie lubie patrzec na swoje zdjęcia, może podobam się sobie tak na prawdę na jednym zdjeciu na 100 które zrobie

Limonko jak dzisiejszy dzien w pracy ??? Szef coś mówił ???Mam nadzieję że dziś wszystko poszło ok ??

Tysia skoro już po remontach i wszelekiego rodzaju wykopkach możesz sobie błogo poleniuchowac z nami na wizażu

ja już po szkole ..,.piątki mam na szczeście woolne
zauważylam że mam niezłych agentów u mnie w "klasie" i chyba będzie wesoło
dziś nawet zapisał się jeszcze nowy kolega i mamy teraz 2 takich duuzych, ja to nazywam osiłków
a tak to nic ciekawego ...

pozdrawiam !!!
__________________
Wszystko na co mam ochotę jest niemoralne, nielegalne albo tuczące....
ines85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 17:43   #4978
Tysia1907
Zadomowienie
 
Avatar Tysia1907
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 1 041
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cytat:
Napisane przez Kostka09 Pokaż wiadomość
Tysia - ja kocham wszelkie polowe prace (sianokosy w nich przodują) ale na wsi, wiec jak Ty nie ze wsi to ja nie chce na te wykopki
hehe, i tak juz nie ma co wykopkywac;p
a swoja droga...co w tym wszsykim przyjemnego:P

Cytat:
Napisane przez ines85 Pokaż wiadomość
Tysia skoro już po remontach i wszelekiego rodzaju wykopkach możesz sobie błogo poleniuchowac z nami na wizażu
tia, musze sie uczyc teraz bo 11 wrz mam poprawke z przedsiebiorczosci, co abym moga zawitać na 3 roku;/


kobiety..........załamka totalna!
byłam dzisiaj u pierwszej przymiarki sukienki weselnej.........wygladam gorzej niz tragicznie!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!

jest ze mnie wiekrzy brzydal nzi z neigo ide wyć do ksiezyca z rozpaczy ;(


:brzyda l::brzy dal::br zydal:



:brzyda l:
__________________
"... Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna,
bo nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w Twoim uśmiechu ..."
Tysia1907 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 17:58   #4979
martusia585
Zakorzenienie
 
Avatar martusia585
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: północ/wschód
Wiadomości: 3 342
GG do martusia585
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Cytat:
Napisane przez Tysia1907 Pokaż wiadomość
a moglismy mieszkac w bloku;(
jak bylam mini Tysią to rodzice znalezki jakies 5 km od tego domu mieszkanie w bloku, to dziaadek sie uparl zebysmy zostali, bo naprzeciwko sie mamy bratu buduje bedziemy sobie mieszkac razem, bedzie piknei i wesolo, to tak jest pieknie ze mieszkamy wszysy na kupie a nikt sie z nikim nie lubi, malo co odzywa i tak to jest!
do dzis mam sobie nei moze wybaczyc zesmy stad nei uciekli;/
u mnie moj dziadek mieszka w domku na parterze a na 1 pietrze jego syn a moj wujek i powiem ci ze u nich atmosfera tez nie jest tak calkiem idealna co przeklada sie na stosunki z reszta rodziny. w ogole od mojej mamy kontakty w rodzinie sa tak beznadziejne ze szkoda gadac
Cytat:
Napisane przez Malinn Pokaż wiadomość

Wczoraj zrobilam nalesniki z budyniem (przepis Limonki?) w kazdym razie mialam stresa...bo moja mama uznaje tylko z twarozkiem ewentualnie dzemem.... i juz sie balam, ze jak jej powiem ze to z budyniem to kaze mi wtranżalać wszytkie... o dziwo bardzo jej zasmakowalo i juz zrobila reklame w pracy i mowi, ze dzisiaj wszystkie kolezanki robia nalesniki z budyniem w domu
naleśniki z budyniem?? jak dla mnie sama nazwa jest obłędna a ten przepis jest gdzieś tu w tym wątku?? chyba muszę użyć w końcu opcji szukaj

Cytat:
Napisane przez Tysia1907 Pokaż wiadomość


kobiety..........załamka totalna!
byłam dzisiaj u pierwszej przymiarki sukienki weselnej.........wygladam gorzej niz tragicznie!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!
rozumiem że sobie szyjesz sukienke?? nie martw się w efekcie końcowym na pewno twój zachyt nie będzie miał końca
__________________
http://czytanietozaszczyt.blogspot.com/
Nie ma brzydkich kobiet, tylko czasami wśród ich przyjaciół nie ma dobrego stylisty
co raz mniej mnie w 2015 roku !!
martusia585 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 18:07   #4980
Malinn
Zakorzenienie
 
Avatar Malinn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 3 644
Dot.: Odchudzanie -30 kg. Zapraszamy na kontynuacje wątku;) cz2

Martusiu nalesniki z budyniem to porpostu nalesniki z budyniem robisz budyn i nadziewasz nalesnika...
Nie wiem czy tak ma byc, ale ja tak wlasnie zorbilam i wyszly pyszne
__________________
Malinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.