Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka 2009 - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-09-02, 22:08   #1231
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
A czemu u starszego do góry ?
Nie do dołu
a Twoj TZ nosi do dolu?
Cytat:
Napisane przez majka versace Pokaż wiadomość
Jak często podawać Infacol? Czy jak jest atak kolki czy profilaktycznie? I czy to ma być do buzi czy do butelki do mleka?
przed kazdym posilkiem prosto do buzi - pelna zawartosc zakraplacza
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 22:09   #1232
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
to normalne, że ropieje miejsce po szczepieniu na gruźlicę
każdy z nas ma taką bliznę
ale zeby miesiac po szczepieniu dopiero to wylazlo??
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 22:13   #1233
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Moja Zosia ma kolki chyba niestety.... Dzisiaj cały dzień się bidulka skręcała... Jutro idziemy do lekarza żeby się upewnic. I tak się zastanawiam nad tym jedzeniem-jecie bardzo dietetycznie. Ja do tej pory jakoś specjalnie nie odstawiałam niczego, oprócz oczywiście tych najbardziej wzdymających rzeczy, kawy. Piję za to kubusia, wodę i inkę. Mniej przyprawiam, chociaż przychodzi mi to z trudem, bo uwielbiałam pikantne jedzenie Dzisiaj np. jadłam na obiad leczo z papryką. Myślicie, że to mogło zaszkodzić?
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-02, 23:54   #1234
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cześć Mamuśki i Dziateczki

Fatalnie czuję się ostatnio, nie mam weny zupełnie na pisanie . Dziś zaliczyłam comiesięczną wizytę u lekarza, mam zmienione leki i jutro ktoś przychodzi do mnie do domu, aby ze mną porozmawiać o mojej depresji i mi pomóc. Znaczy się pogorszyło mi się i to mocno.

Antonio ostatnio jadł bardzo mało, więc też zaliczyliśmy lekarza. Waży 4780g i przez ponad 3 tygodnie przybrał 380g, czyli niewiele. Cieszę sie jednak, że w ogóle. Został dokładnie przebadany i wszystko w porządku. Tylko z jedzeniem cyrki, po 30-40ml dostawał histerii i odmawiał dalszego jedzenia . Czasami przerwie jeszcze troche zjadał, udawało mu się dociągnąć do 80-90ml.
Lekarz zmienił mu mleko na Nutramigen. O mało zawału nie dostałam, bo to jest najgorsze smakowo mleko, jakie znam, a na dodatek śmierdzi. Już sobie wyobrażałam ten cyrk. O dziwo i wielkie szczęście Antoś zjada je całkiem chętnie i już nie płacze podczas jedzenia. Objętościowo jeszcze nie ma rewelacji, ale jest lepiej. Wychodzi na to, że lekarz miał rację twierdząc, że to z powodu mleka. We wtorek idziemy na kontrolę. Mleko mam na receptę i zapłaciłam śmieszne pieniądze za 4 puszki.

VIKI, mocno trzymam kciuki za twojego Maluszka i miejmy nadzieję, że będzie dobrze. Wiem przez co przechodzisz.
__________________
O książkach

Edytowane przez mariolasl
Czas edycji: 2009-09-02 o 23:56
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 06:31   #1235
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Witam wczesnym rankiem

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki i Dziateczki

Fatalnie czuję się ostatnio, nie mam weny zupełnie na pisanie . Dziś zaliczyłam comiesięczną wizytę u lekarza, mam zmienione leki i jutro ktoś przychodzi do mnie do domu, aby ze mną porozmawiać o mojej depresji i mi pomóc. Znaczy się pogorszyło mi się i to mocno.

Antonio ostatnio jadł bardzo mało, więc też zaliczyliśmy lekarza. Waży 4780g i przez ponad 3 tygodnie przybrał 380g, czyli niewiele. Cieszę sie jednak, że w ogóle. Został dokładnie przebadany i wszystko w porządku. Tylko z jedzeniem cyrki, po 30-40ml dostawał histerii i odmawiał dalszego jedzenia . Czasami przerwie jeszcze troche zjadał, udawało mu się dociągnąć do 80-90ml.
Lekarz zmienił mu mleko na Nutramigen. O mało zawału nie dostałam, bo to jest najgorsze smakowo mleko, jakie znam, a na dodatek śmierdzi. Już sobie wyobrażałam ten cyrk. O dziwo i wielkie szczęście Antoś zjada je całkiem chętnie i już nie płacze podczas jedzenia. Objętościowo jeszcze nie ma rewelacji, ale jest lepiej. Wychodzi na to, że lekarz miał rację twierdząc, że to z powodu mleka. We wtorek idziemy na kontrolę. Mleko mam na receptę i zapłaciłam śmieszne pieniądze za 4 puszki.
Mariola , nie wiem, co napisać, no może to, że Cię rozumiem, bo niestety wiem, co to depresja I tak super sobie radzisz i dzielnie to wszystko znosisz, wierzę, że będzie lepiej, musi być, tylko tyle czasu czasami trzeba czekać .

Dobrze, że Antonio nie znał Twoich obaw i zaakceptował mleczko , trzymam kciuki, żeby było lepiej

Patrzę za okno i czuję już jesień, jak będzie "złota polska", to nie mam nic przeciwko , miłego dnia
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 07:42   #1236
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez majka versace Pokaż wiadomość
Ale mało dzisiaj piszecie

Jak często podawać Infacol? Czy jak jest atak kolki czy profilaktycznie? I czy to ma być do buzi czy do butelki do mleka?
mi muli strasznie net, jutro nowy okres rozliczeniowy wiec dobry tranfer bede miec
Poza tym wczoraj tesc mial imieniny wiec nie mialam jak wizazowac,a popoludniu bylismy na bioderkach.
Wszystko idealnie i moge juz ja klasc na boczek

Ja podaje czy ma czy nie bo wtedy dziala najlepiej.
Jak podawalam doraznie to mala gorzej je znosila.
Infakol nie dzialal na nia
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
a Twoj TZ nosi do dolu?
oplułam monitor i corke

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ale zeby miesiac po szczepieniu dopiero to wylazlo??
tak
Laura tez tak ma
mnie polozna uprzedzila ze tak moze sie dziac i w ksiazeczce mam kartke o szczepionce i mozliwosci wystapienia stanu ropnego
aktualnie zaczerwieniony wzgorek ma


Pierwszy raz byl jakies 4tyg i kilka dni po porodzie.



A my dzis mamy szczepionke

Jeszcze sie pochwale.Laurunia dostala w prezencie leżaczek fishera różowy jak dla księżniczki.A dzis mialam w planie jechac kupic jej jakiegos zwyklaczka Ten co teraz mamy jest sredni.Na dodatek po wypraniu nikt nie umial go spowrotem ubrac i material nie byl napiety przez co pupka nisko, wrecz o podloze sie opierala jak ja wkladalam i musialam go stuningowac Wkadajac podluzna wkładke z ochraniacza na lozeczko ktorego nie wykorzystuje
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Mariola , nie wiem, co napisać, no może to, że Cię rozumiem, bo niestety wiem, co to depresja I tak super sobie radzisz i dzielnie to wszystko znosisz, wierzę, że będzie lepiej, musi być, tylko tyle czasu czasami trzeba czekać .
ty tez Miramejku cierpialas na depresje?

Na spacerze ost spotkalam znajomą...ze mna slodko gadala(ja z dystansem raczej bo to plotkara) a za kilka dni spotkala moja siostre i nawijala ze jeszcze nie schudlam i niewygladam jak przed ciąża, ze dla niej to byl priorytet.Oczywiscie ze nie karmie...Jej tez sie to nie usmiechalo ale poswiecila sie dla synka...Dziwila sie ze chcialabymbyc w domu do czasu poslania malej do przedszkola.Ona wrocila do pracy po 5tygodniach od porodu.
W szok wpadla jak jej powiedzialam ze nie zawsze prasuje Laurce ciuchy a ona swojemu prawie 1,5rocznemu jeszcze prasuje...
Same przeciwienstwa... efekt jest taki ze korzysta z psychiatry...Wiem ze brzmi powaznie i ze coraz wiecej ludzi nie radzi sobie z zyciem.
Ale czy ona sama sobie gwozdzia do trumny nie przybila?
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 07:54   #1237
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
mi muli strasznie net, jutro nowy okres rozliczeniowy wiec dobry tranfer bede miec
Poza tym wczoraj tesc mial imieniny wiec nie mialam jak wizazowac,a popoludniu bylismy na bioderkach.
Wszystko idealnie i moge juz ja klasc na boczek
(...)
A my dzis mamy szczepionke

Jeszcze sie pochwale.Laurunia dostala w prezencie leżaczek fishera różowy jak dla księżniczki.A dzis mialam w planie jechac kupic jej jakiegos zwyklaczka Ten co teraz mamy jest sredni.Na dodatek po wypraniu nikt nie umial go spowrotem ubrac i material nie byl napiety przez co pupka nisko, wrecz o podloze sie opierala jak ja wkladalam i musialam go stuningowac Wkadajac podluzna wkładke z ochraniacza na lozeczko ktorego nie wykorzystuje

ty tez Miramejku cierpialas na depresje?

Na spacerze ost spotkalam znajomą...ze mna slodko gadala(ja z dystansem raczej bo to plotkara) a za kilka dni spotkala moja siostre i nawijala ze jeszcze nie schudlam i niewygladam jak przed ciąża, ze dla niej to byl priorytet.Oczywiscie ze nie karmie...Jej tez sie to nie usmiechalo ale poswiecila sie dla synka...Dziwila sie ze chcialabymbyc w domu do czasu poslania malej do przedszkola.Ona wrocila do pracy po 5tygodniach od porodu.
W szok wpadla jak jej powiedzialam ze nie zawsze prasuje Laurce ciuchy a ona swojemu prawie 1,5rocznemu jeszcze prasuje...
Same przeciwienstwa... efekt jest taki ze korzysta z psychiatry...Wiem ze brzmi powaznie i ze coraz wiecej ludzi nie radzi sobie z zyciem.
Ale czy ona sama sobie gwozdzia do trumny nie przybila?
Kasiu a do tej pory nie kładłaś na boczki, bo nie wiedziałaś, czy w porządku, tak? Cieszę się, że Laurka ma zdrowe bioderka

Na jaką szczepionkę się zdecydowaliście?

Gratuluję leżaczka , fajny prezent

Niestety chorowałam na depresję połączoną z nerwicą , więc wiem co to jest.

Co do tej znajomej - myślę, że tak - sama sobie przybiła ten przysłowiowy gwóźdź do trumny, bo pewnie nie chce jej się prasować, nie chciała tak naprawdę karmić piersią i do pracy pewnie też jej się nie uśmiechało - zrobiła wszystko wbrew sobie i są skutki. Tak myślę.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 08:33   #1238
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Nie kladlam, bo wszpitalu mi powiedzialy polozne ze noworodkow nie powinno sie klasc na bok ze wzgledu na -cytuje "zlasowanie bioderek"
Doktorka pytalam czy juz moge ja klasc i zaznaczyl ze to cenne pytanie i ze teraz jak najbardziej tak, wszystko idealnie.

Szczepionka skojarzona.
Polozna polecila mi czopki dla malej na stany poszczepienne, zdenerwowanie,rozdraznien ie.Verbucol-czy ktoras uzywala?

Jeszcze slowko o plotkarce.Rzeczywiscie jest chuda, wysuszona wlasciwie jak wior.Tylko ze dla mnie figura nie jest wyznacznikiem szczescia.'Przez to ze tak potraktowala swoje cialo ma straszna cere.Ziemista z plamami i przebarwieniami.
Jej syn nie zna smaku czekolady,cukierka itp...ani soków... Pija tylko herbatki i wode mineralna jakie to smutne
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 09:28   #1239
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki i Dziateczki

Fatalnie czuję się ostatnio, nie mam weny zupełnie na pisanie . Dziś zaliczyłam comiesięczną wizytę u lekarza, mam zmienione leki i jutro ktoś przychodzi do mnie do domu, aby ze mną porozmawiać o mojej depresji i mi pomóc. Znaczy się pogorszyło mi się i to mocno.
Mariolu oby deprecha szybko poszla w sina dal

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość


tak
Laura tez tak ma
mnie polozna uprzedzila ze tak moze sie dziac i w ksiazeczce mam kartke o szczepionce i mozliwosci wystapienia stanu ropnego
aktualnie zaczerwieniony wzgorek ma


Pierwszy raz byl jakies 4tyg i kilka dni po porodzie.
to mnie pocieszylas bo juz myslalam ze ja cos ugryzlo jakas osa czy co....ale w sumie jak skoro na spacerze bym zauwazyla latajace owady wokol wozka

kurcze wiesz ja mam wielka ochote a jakos sie boje teraz jestem 5 tygodni po porodzie ......

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ----------

chcialam wam jeszcze powiedziec ze ja nie prasuje ciuszkow malej
dodatkowo plucze w plynie do plukania Silan sensitive i mala nie ma uczulenia a ciuszki pachna i sa mieciutkie

dzisiaj mam kolejnych gosci-najpierw moja ciotka chrzestna a potem na wieczor moje 3 kuzynki a jeszcze chce pojechac na zakupy z tż bo mama ma wolne i bedzie z Weronika

a wiecie co wczoraj to sie przerazilam !! mama cos pozno wrocila z pracy i juz mnie to niepokoilo i okazalo sie ze o maly wlos a potracilaby pijanego rowerzyste ktory z chodnika zjechal prosto pod jadacy samochod ale mama szybko skrecila auto na barierki(to bylo na moscie) i 2 kola a w aucie to wymiany!! szczescie ze te barierki byly mocne i mamie nic sie nie stalo!!bo inaczej spadlaby z mostu!! nie mogla nawet go wyminac bo auta naprzeciw jechaly,a facet na rowerze nawet sie nie zatrzymal!!
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 09:30   #1240
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ale zeby miesiac po szczepieniu dopiero to wylazlo??
tak
od razu po szczepieniu nic, potem zaczerwienienie, a potem ropiejąca krostka - za ok 2 tyg się zagoi

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki i Dziateczki

Fatalnie czuję się ostatnio, nie mam weny zupełnie na pisanie . Dziś zaliczyłam comiesięczną wizytę u lekarza, mam zmienione leki i jutro ktoś przychodzi do mnie do domu, aby ze mną porozmawiać o mojej depresji i mi pomóc. Znaczy się pogorszyło mi się i to mocno.

Antonio ostatnio jadł bardzo mało, więc też zaliczyliśmy lekarza. Waży 4780g i przez ponad 3 tygodnie przybrał 380g, czyli niewiele. Cieszę sie jednak, że w ogóle. Został dokładnie przebadany i wszystko w porządku. Tylko z jedzeniem cyrki, po 30-40ml dostawał histerii i odmawiał dalszego jedzenia . Czasami przerwie jeszcze troche zjadał, udawało mu się dociągnąć do 80-90ml.
Lekarz zmienił mu mleko na Nutramigen. O mało zawału nie dostałam, bo to jest najgorsze smakowo mleko, jakie znam, a na dodatek śmierdzi. Już sobie wyobrażałam ten cyrk. O dziwo i wielkie szczęście Antoś zjada je całkiem chętnie i już nie płacze podczas jedzenia. Objętościowo jeszcze nie ma rewelacji, ale jest lepiej. Wychodzi na to, że lekarz miał rację twierdząc, że to z powodu mleka. We wtorek idziemy na kontrolę. Mleko mam na receptę i zapłaciłam śmieszne pieniądze za 4 puszki.

VIKI, mocno trzymam kciuki za twojego Maluszka i miejmy nadzieję, że będzie dobrze. Wiem przez co przechodzisz.
trzymamy kciuki, żeby było coraz lepiej z Twoim samopoczuciem

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Mariolu oby deprecha szybko poszla w sina dal


to mnie pocieszylas bo juz myslalam ze ja cos ugryzlo jakas osa czy co....ale w sumie jak skoro na spacerze bym zauwazyla latajace owady wokol wozka

kurcze wiesz ja mam wielka ochote a jakos sie boje teraz jestem 5 tygodni po porodzie ......
ja jestem 9 tyg po porodzie, a mój mąż cały czas kończy na przytulankach, bo twierdzi, ze się boi
chyba go muszę napaść we śnie

-------------------

dziewczyny jak Wy używacie tej Fridy, bo ja chyba nie umiem - nie udaje mi się wyciągnąć nawet tych babek, które widać!
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------


Edytowane przez p4w
Czas edycji: 2009-09-03 o 09:32
p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 10:17   #1241
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość



ja jestem 9 tyg po porodzie, a mój mąż cały czas kończy na przytulankach, bo twierdzi, ze się boi
chyba go muszę napaść we śnie

-------------------

dziewczyny jak Wy używacie tej Fridy, bo ja chyba nie umiem - nie udaje mi się wyciągnąć nawet tych babek, które widać!
moj tż tez bardzo chce ale sie boi np. dzis powiedzial"a co jak ci te szwy popekaja?" i tak pomyslalam ze moze rzeczywiscie narazie dac spokoj


ja najpierw psikam wodą morska a potem ciagne frida kilka razy i wszystko wychodzi tylko ze musze malej trzymac dac mojego palca possac jak frida idzie w ruch bo inaczej to sie strasznie wierci!!

wiecie co mala pila mleczko o 8.30 i nie spala -wrecz dawala znaki ze chce jeszcze ale co dalam ja tż do lozka i tak lezala z nim godzinke -zrobilam jej mleczko a ona usnela!! przenioslam do lozeczka i spia mleczko chyba ja wypije hehe
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 11:22   #1242
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cześć,

Więcej nie będę chwalić swojego synka
Dzisiaj znowu dał mi popalić w nocy, wyspał się wczoraj na spacerze i po nim i w nocy był fresh

O 4 zrobił taką kupę, że pobrudził pajaca, musiałam iść spierać.
A 3 godziny później szczelił jeszcze większe kupsko, obkidał sobie całą nogę, całą nogawkę ze śpiochów i rożek
I znowu musiałam to wszystko spierać, nie wyspałam się dzisiaj.

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
eleeri dziękuję za pomoc ... od dzisiaj uczymy sie od początku jedzenia z cyca ... juz nam wychodzi coraz lepiej

mój Bartus tez tak zaczął jeść ... kiedyś jadł dwie godziny a od jakiś 4 dni pociumka i dalej śpi ... i tez się boje o mój pokarm ... już nawet spać nie mam jak bo mi cycki przeszkadzają

Proszę bardzo, nie myślałam nawet, że Ci coś pomogłam
Trzymam kciuki za Was

Że też ja takiego problemu nie mam, młody budzi się dalej co 1-2,5 godziny

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
u nas ciemieniuchy nie ma ... chociaż były już zaczątki, ale posmarowałam oliwką ... wyczesałam i narazie - odpukać - spokój

jak bym czytała o sobie
maślane ciasteczka u mnie to normalka - zamiast obiadu ... albo płatki - różnego rodzaju ... ja jem płatki a Bartek mleko

a ja jem ciata - z gruszkami nawet jadłam ... lody, czekoladkę - czasami
tylko jakos do soków nie mam przekonania i pije tylko wodę i herbatki owocowe
Zazdroszczę braku ciemieniuchy, ja już nie mam do niej siły

Na płatki też mam ochotę ale na takie z miodem i orzechami bo tylko takie lubię, a ich raczej nie mogę, bo mleko i miód uczulają

Lody też jem, gruszki mam zamiar dzisiaj zjeść, soki piję czasem na spacerze, gdy mam już dość mineralnej i ziołowych herbatek

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
też to czytalam, ale czytałam tez, ze mają dużo żelaza i są odżywcze
małemu nie szkodzą, więc sobie pozwoliłam kilka razy
oczywiście jak jadłabym je zbyt często pewnie nie byłoby fajnie

macie jakieś sprawdzone cudo na rozstępy?
mam kilka na piersiach i pupie, a wszystkie moje specyfiki są zabronione w czasie karmienia, a Mustela 9 miesięcy ma beznadziejne opinie na KWC...

Ja zjadłam tylko raz i to był o jeden raz za dużo, więcej nie tknę ani kalafiora, ani brokuła.

Na rozstępy mam krem z AA

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Już chudnę, niestety
Oj, ja ja bym tak chciała

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
a Twoj TZ nosi do dolu?
Jakoś mu nie zaglądałam do majtek
A Twój nosi ?

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Dzisiaj np. jadłam na obiad leczo z papryką. Myślicie, że to mogło zaszkodzić?

Ja też ostatnio jadłam leczo, niedużo, ale zjadłam, młodemu nic nie było

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki i Dziateczki

Fatalnie czuję się ostatnio, nie mam weny zupełnie na pisanie . Dziś zaliczyłam comiesięczną wizytę u lekarza, mam zmienione leki i jutro ktoś przychodzi do mnie do domu, aby ze mną porozmawiać o mojej depresji i mi pomóc. Znaczy się pogorszyło mi się i to mocno.

Antonio ostatnio jadł bardzo mało, więc też zaliczyliśmy lekarza. Waży 4780g i przez ponad 3 tygodnie przybrał 380g, czyli niewiele. Cieszę sie jednak, że w ogóle. Został dokładnie przebadany i wszystko w porządku. Tylko z jedzeniem cyrki, po 30-40ml dostawał histerii i odmawiał dalszego jedzenia . Czasami przerwie jeszcze troche zjadał, udawało mu się dociągnąć do 80-90ml.
Lekarz zmienił mu mleko na Nutramigen. O mało zawału nie dostałam, bo to jest najgorsze smakowo mleko, jakie znam, a na dodatek śmierdzi. Już sobie wyobrażałam ten cyrk. O dziwo i wielkie szczęście Antoś zjada je całkiem chętnie i już nie płacze podczas jedzenia. Objętościowo jeszcze nie ma rewelacji, ale jest lepiej. Wychodzi na to, że lekarz miał rację twierdząc, że to z powodu mleka. We wtorek idziemy na kontrolę. Mleko mam na receptę i zapłaciłam śmieszne pieniądze za 4 puszki.

Współczuję, dobrze, że Antonio zaakceptował nowe mleczko
Aż nie wiem co Ci napisać, żeby Cię pocieszyć

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Niestety chorowałam na depresję połączoną z nerwicą , więc wiem co to jest.
Szczerze współczuję

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Polozna polecila mi czopki dla malej na stany poszczepienne, zdenerwowanie,rozdraznien ie.
Verbucol-czy ktoras uzywala?

Jeszcze slowko o plotkarce.Rzeczywiscie jest chuda, wysuszona wlasciwie jak wior.Tylko ze dla mnie figura nie jest wyznacznikiem szczescia.'Przez to ze tak potraktowala swoje cialo ma straszna cere.Ziemista z plamami i przebarwieniami.
Jej syn nie zna smaku czekolady,cukierka itp...ani soków... Pija tylko herbatki i wode mineralna jakie to smutne
Ja mam Viburcol, jakoś nie zauważyłam specjalnych zmian w zachowaniu
No może troszkę

Co do czekolady i cukierków, to akurat popieram tę Twoją koleżankę. Ja też chcę bym chciała nie dawać jak najdłużej, ale wiem że moja mama na pewno zrobi to za mnie
A soki w kartonie to raczej chyba też są sokami z nazwy, już wolałabym zrobić w sokowirówce.

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
chcialam wam jeszcze powiedziec ze ja nie prasuje ciuszkow malej
dodatkowo plucze w plynie do plukania Silan sensitive i mala nie ma uczulenia a ciuszki pachna i sa mieciutkie

a wiecie co wczoraj to sie przerazilam !! mama cos pozno wrocila z pracy i juz mnie to niepokoilo i okazalo sie ze o maly wlos a potracilaby pijanego rowerzyste ktory z chodnika zjechal prosto pod jadacy samochod ale mama szybko skrecila auto na barierki(to bylo na moscie) i 2 kola a w aucie to wymiany!! szczescie ze te barierki byly mocne i mamie nic sie nie stalo!!bo inaczej spadlaby z mostu!! nie mogla nawet go wyminac bo auta naprzeciw jechaly,a facet na rowerze nawet sie nie zatrzymal!!

Ja ciuszki prasowałam tylko raz jak były nowe i jak dokupuję to też pracuję tylko po pierwszym praniu.
Za to za każdym razem prasuję pieluchy tetrowe.

Odważna jesteś że płuczesz w tym płynie, ja bym się bała.
Może dopiero jak Mati będzie kilkulatkiem to się odważę, choć ostatnio ciuszki prałam w Loveli i Jelpie a nie w płatkach – więc robię postępy

Dobrze, że mamie nic się nie stało
A na tego pijaczka trzeba było wezwać policję
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png


Edytowane przez eleeri
Czas edycji: 2009-09-03 o 11:11
eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 11:48   #1243
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

dziewczyny wczoraj wieczorem moje dziecko pierwszy raz nie mialo kolki
kolo kolo 19 zasnal i spal do 22, po czym obudzil sie, zjadl, potem troszke pogadal i SAM lezac na lozku zasnal - cos wspanialego
moglam normalnie isc sie wykapac i polozyc w koncu spac wczesniej niz 12 w nocy

jakbym chciala, zeby juz bylo tak zawsze - zupelnie inne zycie

a dzis o 16 przychodzi do nas lekarz - zadzwonilismy po niego zeby zbadal malego, zobaczyl czy wszystko ok, bo on tak placze, ze to nie jest normalne, moze ma cos z jelitami albo ukladem pokarmowym


Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki i Dziateczki

Fatalnie czuję się ostatnio, nie mam weny zupełnie na pisanie . Dziś zaliczyłam comiesięczną wizytę u lekarza, mam zmienione leki i jutro ktoś przychodzi do mnie do domu, aby ze mną porozmawiać o mojej depresji i mi pomóc. Znaczy się pogorszyło mi się i to mocno.

Antonio ostatnio jadł bardzo mało, więc też zaliczyliśmy lekarza. Waży 4780g i przez ponad 3 tygodnie przybrał 380g, czyli niewiele. Cieszę sie jednak, że w ogóle. Został dokładnie przebadany i wszystko w porządku. Tylko z jedzeniem cyrki, po 30-40ml dostawał histerii i odmawiał dalszego jedzenia . Czasami przerwie jeszcze troche zjadał, udawało mu się dociągnąć do 80-90ml.
Lekarz zmienił mu mleko na Nutramigen. O mało zawału nie dostałam, bo to jest najgorsze smakowo mleko, jakie znam, a na dodatek śmierdzi. Już sobie wyobrażałam ten cyrk. O dziwo i wielkie szczęście Antoś zjada je całkiem chętnie i już nie płacze podczas jedzenia. Objętościowo jeszcze nie ma rewelacji, ale jest lepiej. Wychodzi na to, że lekarz miał rację twierdząc, że to z powodu mleka. We wtorek idziemy na kontrolę. Mleko mam na receptę i zapłaciłam śmieszne pieniądze za 4 puszki.

VIKI, mocno trzymam kciuki za twojego Maluszka i miejmy nadzieję, że będzie dobrze. Wiem przez co przechodzisz.
wspolczuje Ci tej depresji naprawde...ale dobrze, ze Antonio zaczal przynajmniej wiecej jesc, to juz jakis powod do radosci
Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
oplułam monitor i corke
no co hehe....

Cytat:
Napisane przez eleeri
Jakoś mu nie zaglądałam do majtek
A Twój nosi ?
no raczej nie bardzo



dziewczyny tak czytam czego Wy nie jecie i jestem w szoku......nie pijecie soku? nie jecie platek, slodyczy....Wy prawie nic nie jecie

ja jem platki, pije soki baaa nawet nesti pije codziennie, slodycza tez sobie czasami zjem - ogolnie z mojej diety sa wykluczone tylko owoce pestkowe i cytrusy, napoje gazowane, kapusta i fasola

reszte jem normalnie i mieso jem smazone na patelni

dodam, ze nie jest to powodem kolek bo sprawdzalam na malym, odstawialam wszystko na pare dni a maly i tak mial kolki, albo jadlam cos co powinno mu zaszkodzic a maly jej nie mial
dziecko jak ma kolki to bedzie mialo, co by sie nie jadlo - a jesli nie ma, tak jak moj Eryk to mozna jesc wszystko i nie zaszkodzi
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 12:15   #1244
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
wiecie co Weronika ma na lewej raczce cos- i nie wiem czy to po szczepionce ze szpitalapare dni temu miala czerwone jakby ukasil ja komar a teraz to ma cale czerwone i widac ze ropa jest w srodku i cieple to jest, posmarowalam to rywanolem........zobacze wieczorem przy kapieli czy cos sie zmienilo........
Moja Oliwka miała takie coś tez, tylko na lewej łopatce jakby, tylko wyzej troche. tez ropa była, ale sie samo zagoiło.
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 13:14   #1245
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość


macie jakieś sprawdzone cudo na rozstępy?
mam kilka na piersiach i pupie, a wszystkie moje specyfiki są zabronione w czasie karmienia, a Mustela 9 miesięcy ma beznadziejne opinie na KWC...
Ja przez cala ciaze uzywalam Musteli 9 miesiecy na zmiane z Ziajka. Jednym smarowalam sie rano a drugim wieczorem i robie tak do dzisiaj. odpukac ale nie mam zadnego rozstepu

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie nabrałam odwagi na próbowanie nowych rzeczy , ciasta zazdroszczę
Ale mi się chce czekolady

Kurczę, aż Wam zazdroszczę, że sobie takie pyszności jecie , ja się boję , soki piję, ale rozcieńczam wodą, do tego herbatki owocowe i inka i tyle mojego picia

Małż przygotowuje, ale nic wymyślnego, jakoś przyprawia i siup do parowaru
Ja tez na dziecie mamy karmiacej i tak mi juz teskno za czekoladka.
Pozwolilam sobie wczoraj na sok i nie wiem czy to czasem nie z tego powodu mala byla marudna.

Ooo, juz sie budzi. Pora karmienia
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 13:21   #1246
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

nie rozumiem w ogole dlaczego nie pijecie sokow?
nie mowie a takim z pomaranczy ale ja pije np jablkowe i z czarnej porzeczki - to sa owoce, po ktorych nie ma kolek
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 13:32   #1247
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Dzień dobry
Wreszcie mam chwilke zeby cos napisac. Kuba spi, ja juz posprztałam, nastwaiłam pranie, obrałam ziemniaki i zaraz szykuje pulpety w sosie pomidorowo-smietanowym

Wczoraj mały prawie cały dzien z babcią spędził ale był bardzo grzeczniutki. A ja pojechałam do miasta, kupic ubranko na chrzest dla Kuby. Obeszłam pół miasta bo wszedzie same garniturki a ja nie chciałam takiego stroju. Wreszcie w ostatnim sklepie kupiłam cos odpowiedniego.
Kuba dostał wczoraj od mojej mamy 200 zł na ciuszki, bo połowe musiałam popakowac w worki - bo są za małe (mama to zobaczyła, że nie ma juz w czyjm chodzic) wiec kupiłam mu wczoraj troszke ubranek, juz takich na 68 cm i takich cieplejszych na jesień.

Rozgladałam sie za strojem dla siebie ale niestety tylko sobie humor popsułam bo we wszystkim wyglądam jak słonica szkoda mi wydawac kase na jakies spodnie bo cały czas chudne wiec potem te portki będą w odstawkę, chyba ze krawcowa zrobi z nimi co trzeba. Jeszcze w nastepnym tyg. połaże po sklepach

Moje dziecko bije rekordy w spaniu. Usypia juz sam bez lulania. Po kapieli, która przewaznie jest ok 18-19.30 dostaje mleczko, potem smoczek, pieluszke i usypia. Troszke dłuzej to trwa, ale najwazniejsze ze nie musze go lulac. Pieluszka to jego przytulanka, bierze ją w raczki, mietosi, przykłada do buzi i cos tram sobie mruczy. To takie slodkie jak on to robi...mogłabym patrzec godzinami jak usypia I wczoraj zjadł o 18.30 i spał do 2.30. potem zjadł, zmieniłam pampka i dalej spał.
Troszke sie znów martwie bo mało je. Mogłby 5 godzin nie jesc i sie nie upomni. ale nie wyglada na głodnego.

Fajne te nowe emotikonki ta jest super
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 13:33   #1248
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie rozumiem w ogole dlaczego nie pijecie sokow?
nie mowie a takim z pomaranczy ale ja pije np jablkowe i z czarnej porzeczki - to sa owoce, po ktorych nie ma kolek

A ja piję nawet Multiwitaminę i też jest OK
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 14:01   #1249
majka versace
Zadomowienie
 
Avatar majka versace
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 1 316
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Fatalnie czuję się ostatnio, nie mam weny zupełnie na pisanie . Dziś zaliczyłam comiesięczną wizytę u lekarza, mam zmienione leki i jutro ktoś przychodzi do mnie do domu, aby ze mną porozmawiać o mojej depresji i mi pomóc. Znaczy się pogorszyło mi się i to mocno.
Przykro mi z nawrotu choroby. Trzymam kciuki żeby szybciutko przeszło i już nigdy nie wróciło!

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Więcej nie będę chwalić swojego synka
Dzisiaj znowu dał mi popalić w nocy, wyspał się wczoraj na spacerze i po nim i w nocy był fresh
Ja już dawno odkryłam że nie ma co chwalić Teraz ciągle mówie do męża jaki jest niegrzeczny mrugając przy tym porozumiewawczo


U nas jakoś nocka mienęła, gorzej że już po 5 rano mały nie chciał spać tylko sobie gadał po swojemu (czyt. mruczał, jęczał...) i to prosto do mojego ucha! Bo o tej porze to nie ma szans żeby dalej spał w swoim łóżeczku...zawsze go biore nad ranem do siebie.
__________________

majka versace jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 14:05   #1250
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Nie kladlam, bo wszpitalu mi powiedzialy polozne ze noworodkow nie powinno sie klasc na bok ze wzgledu na -cytuje "zlasowanie bioderek"
Doktorka pytalam czy juz moge ja klasc i zaznaczyl ze to cenne pytanie i ze teraz jak najbardziej tak, wszystko idealnie.
(...)
Jej syn nie zna smaku czekolady,cukierka itp...ani soków... Pija tylko herbatki i wode mineralna jakie to smutne
A Kubuś od urodzenia najwięcej śpi na boczkach i nie "zlasowałam" Mu bioderek , mówiłam o tym ortopedzie i zalecił ćwiczenia dla przeciwwagi (bioderka mamy w porządku)

Jeśli synek znajomej ma półtora roczku, to ja akurat popieram, że nie je jeszcze czekolady itp. rzeczy, uważam, że przyjdzie na to czas trochę później. Smutne to będzie jak do osiemnastki nie pozna smaku tych rzeczy

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
chcialam wam jeszcze powiedziec ze ja nie prasuje ciuszkow malej
dodatkowo plucze w plynie do plukania Silan sensitive i mala nie ma uczulenia a ciuszki pachna i sa mieciutkie
Ja prasuję, bo nie lubię pomiętych . Piorę w proszkach i płynach dla dzieci, żadnych do płukania nie używam

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Cześć,

Więcej nie będę chwalić swojego synka
Dzisiaj znowu dał mi popalić w nocy, wyspał się wczoraj na spacerze i po nim i w nocy był fresh

O 4 zrobił taką kupę, że pobrudził pajaca, musiałam iść spierać.
A 3 godziny później szczelił jeszcze większe kupsko, obkidał sobie całą nogę, całą nogawkę ze śpiochów i rożek

I znowu musiałam to wszystko spierać, nie wyspałam się dzisiaj.
(...)
Zazdroszczę braku ciemieniuchy, ja już nie mam do niej siły
(...)
Szczerze współczuję

To miałaś atrakcje , nam się jeszcze taka kupa nie przydarzyła, zresztą czekamy już 5-ty dzień

Widzę, że u mnie też ciemieniucha to będzie grubsza sprawa , a jaką masz szczotkę do włosów? Ja mam Tommee Tippee, ale nie wiem, czy nie jest za miękka



Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziewczyny wczoraj wieczorem moje dziecko pierwszy raz nie mialo kolki
kolo kolo 19 zasnal i spal do 22, po czym obudzil sie, zjadl, potem troszke pogadal i SAM lezac na lozku zasnal - cos wspanialego
moglam normalnie isc sie wykapac i polozyc w koncu spac wczesniej niz 12 w nocy

jakbym chciala, zeby juz bylo tak zawsze - zupelnie inne zycie

a dzis o 16 przychodzi do nas lekarz - zadzwonilismy po niego zeby zbadal malego, zobaczyl czy wszystko ok, bo on tak placze, ze to nie jest normalne, moze ma cos z jelitami albo ukladem pokarmowym
(...)
dziewczyny tak czytam czego Wy nie jecie i jestem w szoku......nie pijecie soku? nie jecie platek, slodyczy....Wy prawie nic nie jecie

ja jem platki, pije soki baaa nawet nesti pije codziennie, slodycza tez sobie czasami zjem - ogolnie z mojej diety sa wykluczone tylko owoce pestkowe i cytrusy, napoje gazowane, kapusta i fasola

reszte jem normalnie i mieso jem smazone na patelni

dodam, ze nie jest to powodem kolek bo sprawdzalam na malym, odstawialam wszystko na pare dni a maly i tak mial kolki, albo jadlam cos co powinno mu zaszkodzic a maly jej nie mial
dziecko jak ma kolki to bedzie mialo, co by sie nie jadlo - a jesli nie ma, tak jak moj Eryk to mozna jesc wszystko i nie zaszkodzi
cieszę się, że Marcelek sobie dziś pospał , co do jelit i układu pokarmowego - dopiero dojrzewają i On to pewnie ciężko znosi.

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie rozumiem w ogole dlaczego nie pijecie sokow?
nie mowie a takim z pomaranczy ale ja pije np jablkowe i z czarnej porzeczki - to sa owoce, po ktorych nie ma kolek
Wyżej napisałaś, że kolki są niezależne od jedzenia
Cytrusy rozumiem - mogą uczulać.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.

Edytowane przez Miramej
Czas edycji: 2009-09-03 o 14:10
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 14:29   #1251
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez majka versace Pokaż wiadomość
Ja już dawno odkryłam że nie ma co chwalić Teraz ciągle mówie do męża jaki jest niegrzeczny mrugając przy tym porozumiewawczo

U nas jakoś nocka mienęła, gorzej że już po 5 rano mały nie chciał spać tylko sobie gadał po swojemu (czyt. mruczał, jęczał...) i to prosto do mojego ucha! Bo o tej porze to nie ma szans żeby dalej spał w swoim łóżeczku...zawsze go biore nad ranem do siebie.


Mój od samego początku śpi ze mną, małż dostał nakaz eksmisji i śpi w innym pokoju.

Gdzieś czytałam że ze wszystkich zwierząt tylko człowiek pozbywa się swoich młodych z legowiska

Zresztą ja karmię tak często, że nie spałabym chyba w ogóle gdybym go jeszcze musiała targać z łóżeczka i do łóżeczka ( a tak się tylko przechylam ), że nie wspomną że łóżeczko mam w pewnym oddaleniu od łóżka w którym śpię i pewnie i tak bym nie zasnęła nie wiedząc co się z nim dzieje i co robi

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ja prasuję, bo nie lubię pomiętych . Piorę w proszkach i płynach dla dzieci, żadnych do płukania nie używam

To miałaś atrakcje , nam się jeszcze taka kupa nie przydarzyła, zresztą czekamy już 5-ty dzień

Widzę, że u mnie też ciemieniucha to będzie grubsza sprawa , a jaką masz szczotkę do włosów? Ja mam Tommee Tippee, ale nie wiem, czy nie jest za miękka


Ja nie widzę sensu prasowania u siebie, moje dziecko bardzo ulewa i nieraz jeszcze nie zdążę do końca go w coś ubrać jak już jest mokre i do przebrania
Poza tym uwielbia sikać przy zmianie pampersa i przeważnie ubranie taż na tym troszkę ucierpi

5 dzień nie macie kupy ?
Mój to sadzi kupska tak często jak dawniej

Ja mam 2 z Canpola, jedną miękką drugą twardą i dają takie same efekty
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png


Edytowane przez eleeri
Czas edycji: 2009-09-03 o 14:30
eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 14:40   #1252
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
(...)
Wczoraj mały prawie cały dzien z babcią spędził ale był bardzo grzeczniutki. A ja pojechałam do miasta, kupic ubranko na chrzest dla Kuby. Obeszłam pół miasta bo wszedzie same garniturki a ja nie chciałam takiego stroju. Wreszcie w ostatnim sklepie kupiłam cos odpowiedniego.
Kuba dostał wczoraj od mojej mamy 200 zł na ciuszki, bo połowe musiałam popakowac w worki - bo są za małe (mama to zobaczyła, że nie ma juz w czyjm chodzic) wiec kupiłam mu wczoraj troszke ubranek, juz takich na 68 cm i takich cieplejszych na jesień.
(...)
Moje dziecko bije rekordy w spaniu. Usypia juz sam bez lulania. Po kapieli, która przewaznie jest ok 18-19.30 dostaje mleczko, potem smoczek, pieluszke i usypia. Troszke dłuzej to trwa, ale najwazniejsze ze nie musze go lulac. Pieluszka to jego przytulanka, bierze ją w raczki, mietosi, przykłada do buzi i cos tram sobie mruczy. To takie slodkie jak on to robi...mogłabym patrzec godzinami jak usypia I wczoraj zjadł o 18.30 i spał do 2.30. potem zjadł, zmieniłam pampka i dalej spał.
Troszke sie znów martwie bo mało je. Mogłby 5 godzin nie jesc i sie nie upomni. ale nie wyglada na głodnego.
I jakie ubranko w końcu wybrałaś? Pochwal się
Super, że tak ładnie śpi, fajnie to opisałaś , w ogóle Kuba jest chyba pogodnym dzieckiem od początku, prawda?

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość


Mój od samego początku śpi ze mną, małż dostał nakaz eksmisji i śpi w innym pokoju.

Gdzieś czytałam że ze wszystkich zwierząt tylko człowiek pozbywa się swoich młodych z legowiska

Zresztą ja karmię tak często, że nie spałabym chyba w ogóle gdybym go jeszcze musiała targać z łóżeczka i do łóżeczka ( a tak się tylko przechylam ), że nie wspomną że łóżeczko mam w pewnym oddaleniu od łóżka w którym śpię i pewnie i tak bym nie zasnęła nie wiedząc co się z nim dzieje i co robi

Ja nie widzę sensu prasowania u siebie, moje dziecko bardzo ulewa i nieraz jeszcze nie zdążę do końca go w coś ubrać jak już jest mokre i do przebrania
Poza tym uwielbia sikać przy zmianie pampersa i przeważnie ubranie taż na tym troszkę ucierpi

5 dzień nie macie kupy ?
Mój to sadzi kupska tak często jak dawniej

Ja mam 2 z Canpola, jedną miękką drugą twardą i dają takie same efekty
A u nas tak wyszło, że Kubuś od początku śpi w łóżeczku, jak raz spał z nami, to oka nie zmrużyłam, bo bałam się, że Go przygniotę, a do tego pilnowałam, żeby Małż Go nie przygniótł , więc na karmienie biorę Go do naszego łóżka, a po odkładam i z reguły sam zasypia po kilku-kilkunastu minutach .
Też ciągle zaglądałam do łóżeczka, jak tylko Kubuś sapnął i westchnął (a robi tak non stop ), więc tak jak pisałam - śpię w drugim pokoju, Małż z Małym, przebiera Go w razie potrzeby i woła mnie na karmienie , w końcu wiem, że śpię

Ja pewnie niedługo też przestanę prasować, żeby nie przesadzać

No 5-ty

Zobaczymy, jak ten szampon się spisze na ciemieniuchę
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 15:02   #1253
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Też ciągle zaglądałam do łóżeczka, jak tylko Kubuś sapnął i westchnął (a robi tak non stop ), więc tak jak pisałam - śpię w drugim pokoju, Małż z Małym, przebiera Go w razie potrzeby i woła mnie na karmienie , w końcu wiem, że śpię

No 5-ty

Zobaczymy, jak ten szampon się spisze na ciemieniuchę
Już pewnie wiesz, że wspaniałego masz męża – tylko pozazdrościć
Szkoda, że mój taki nie jest

A do ilu dni może nie być kupy ?
Ciekawe czemu mój skarb tak często robi? Czy to zależy od tego co je mama ?

Daj znać jak szampon się spisze – zaraz go kupię
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 15:17   #1254
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Już pewnie wiesz, że wspaniałego masz męża – tylko pozazdrościć
Szkoda, że mój taki nie jest

A do ilu dni może nie być kupy ?
Ciekawe czemu mój skarb tak często robi? Czy to zależy od tego co je mama ?

Daj znać jak szampon się spisze – zaraz go kupię
Tak, mam dobrego Męża , kładziemy się razem, jakąś godzinkę po tym, jak Kubuś zaśnie (czyli idziemy w kimę ok. 22-ej ), potem Małż wstaje ciut wcześniej, żeby zmienić Małemu pampersa, woła mnie na karmienie, jak ja zaczynam karmić to zaparza mi tylko herbatę (skoro wstałam, to się napiję, a co ) i idzie spać, ja nakarmię Kubę i potem trochę czekam, czy Mu się uleje, no i żeby porządnie zasnął i razem wstajemy. Małż idzie rano do pracy, ale ja w domu z Kubą przecież się nie obijam, więc jest mniej więcej sprawiedliwie, nie?

Podobno przy karmieniu piersią kupy może nie być nawet kilkanaście dni (czytałam na forum gazety, gdzie jakaś pani od laktacji się wypowiada), chodzi o tzw. trawienie bezresztkowe. Myślę, że nie ma na to wpływu dieta mamy.

Dam znać, tylko najpierw musi do mnie ten szampon dotrzeć
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 15:19   #1255
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A
Wyżej napisałaś, że kolki są niezależne od jedzenia
Cytrusy rozumiem - mogą uczulać.
mialam na mysli kolkowe dzieci - takie jak moje, ktore co by sie nie jadlo maja kolki non stop i juz, czesto przez pare miesiecy

a sa takie dzieci, ktore na ogol nie maja kolek ale zle reaguja na niektore "zakazane" pokarmy i wtedy trzeba uwazac
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 17:53   #1256
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość

pewnie i tak bym nie zasnęła nie wiedząc co się z nim dzieje i co robi


Ja nie widzę sensu prasowania u siebie, moje dziecko bardzo ulewa i nieraz jeszcze nie zdążę do końca go w coś ubrać jak już jest mokre i do przebrania
Poza tym uwielbia sikać przy zmianie pampersa i przeważnie ubranie taż na tym troszkę ucierpi
a ja nie wiedziec czemu nie mam takiej obsesji.
Nawet kołderka ją przykrywam.Jak sie odzywa,wierci i mruczy itp to nie reaguje.Podchodze dopiero jak płacze.W jakiejs gazetce wyczytalam ze to moze byc np.sposob dziecka na zasypianie, na kontakt ze swiatem, na przezywanie emocji, dnia itp.

Mi zdaza sie body ubrac np 2 dni. Do karmienia pieluszke biore, no i nie moze jej sie zwrocic

Ta nazwa czopkow mi sie pokrecila.O tych samych pisalam.Zaaplikowalam jej po szczepieniu profilaktycznie.Poki co mala nie wykazuje wiekszej marudosci,placzliwosc czy rozdraznienia.

Pokrecilam tez wiek plotkarskiego syna.Mialo byc 2,5
Czekoladki kinderki itp mialam na mysl i soki gerberki,bobofruty itp, a nie konserwanty z kartonika.Smutne dziecistwo ma ten chlopczyk jak nawet łakoci mu odmawiaja.Nawet w nagrode nie dostaje.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 18:38   #1257
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Fatalnie czuję się ostatnio, nie mam weny zupełnie na pisanie . Dziś zaliczyłam comiesięczną wizytę u lekarza, mam zmienione leki i jutro ktoś przychodzi do mnie do domu, aby ze mną porozmawiać o mojej depresji i mi pomóc. Znaczy się pogorszyło mi się i to mocno.

Antonio ostatnio jadł bardzo mało, więc też zaliczyliśmy lekarza. Waży 4780g i przez ponad 3 tygodnie przybrał 380g, czyli niewiele. Cieszę sie jednak, że w ogóle. Został dokładnie przebadany i wszystko w porządku. Tylko z jedzeniem cyrki, po 30-40ml dostawał histerii i odmawiał dalszego jedzenia . Czasami przerwie jeszcze troche zjadał, udawało mu się dociągnąć do 80-90ml.
Lekarz zmienił mu mleko na Nutramigen. O mało zawału nie dostałam, bo to jest najgorsze smakowo mleko, jakie znam, a na dodatek śmierdzi. Już sobie wyobrażałam ten cyrk. O dziwo i wielkie szczęście Antoś zjada je całkiem chętnie i już nie płacze podczas jedzenia. Objętościowo jeszcze nie ma rewelacji, ale jest lepiej. Wychodzi na to, że lekarz miał rację twierdząc, że to z powodu mleka. We wtorek idziemy na kontrolę. Mleko mam na receptę i zapłaciłam śmieszne pieniądze za 4 puszki.
Mariolu bardzo Ci współczuje tej deprechy Trzymam mocno kciuki żeby sie poprawiło i nowe leki pomogły.

Widze, że mamy podobny problem z naszymi niejadkami. Mój Kuba juz zaczal ładnie jesc, myslałam ze tak zostanie a tu klops...wczoraj zjadł prz cała dobe tylko 400 ml to strasznie malutko.
My tez mamy mleko na recepte Bebilon Pepti, moze ono mu nie smakuje... naprawde brzydko pachnie

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
I jakie ubranko w końcu wybrałaś? Pochwal się
Super, że tak ładnie śpi, fajnie to opisałaś , w ogóle Kuba jest chyba pogodnym dzieckiem od początku, prawda?
Kupiłam najzwyczajniejsze śpiochy i kaftanik welurkowe z takimi małymi aplikacjami, do tego biała czapeczka, welurkowe buciki, pod kaftanik białe body i gdyby było zimno to białe rajstopki. Zwyczajny strój ale wygodny i napewno bede mogła go jeszcze załozyc Kubciowi.
Ale mam stresa przed chrzcinami Boje sie...

Mały jest z reguły pogodnym dzieckiem ale np. dzisiaj miał straszny napad płaczu, az nie mogl powietrza złapać. Brzuch twardy jak skała, baczki puszczał i płakał. Obawiam sie, że kolka wróciła Podałam od razu Debridat i usnał. Mój biedaczek, płakać mi sie chce na widok jego cierpienia

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Tak, mam dobrego Męża , kładziemy się razem, jakąś godzinkę po tym, jak Kubuś zaśnie (czyli idziemy w kimę ok. 22-ej ), potem Małż wstaje ciut wcześniej, żeby zmienić Małemu pampersa, woła mnie na karmienie, jak ja zaczynam karmić to zaparza mi tylko herbatę (skoro wstałam, to się napiję, a co ) i idzie spać, ja nakarmię Kubę i potem trochę czekam, czy Mu się uleje, no i żeby porządnie zasnął i razem wstajemy. Małż idzie rano do pracy, ale ja w domu z Kubą przecież się nie obijam, więc jest mniej więcej sprawiedliwie, nie?
Miramejku gdzie Ty znalazłas takiego męża? Jak wymarły dinozaur Nie ma juz takich
mój tylko pierwsze dwa dni, no może trzy jak wrocilismy ze szpitala wstawał w nocy bo mały płakał a teraz nic go nie rusza. Śpi w swoim pokoju i nawet nie słyszy jak Kuba popłakuje.
Zresztą on teraz taki zapracowany, czesto rano wstaje a ja dobra zonka pozwalam mu sie wyspać
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 19:24   #1258
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Jeszcze chcialam wam powiedziec ze Laurunia wazy juz 4700
Lekarz pytal czy karmie i dlaczego nie.Powiedzialam ze nie mialam pokarmu.On pyta czy wcale, a ja z zatroskana mina ze wcale.Ale oczy zrobil A maz potem "wiesz co...aktorstwo masz we krwi"

A z ta obsesja Eleeri to ja do ciebie nie uderzam jakby co tylko siora mi sie przypomina jak przy lampce spala i wstawala w nocy sprawdzic czy maly oddycha...

U nas wczoraj i dzis bez kolki
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 20:10   #1259
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Właśnie wykapalam szkraba, a juz myslałam ze dziasiaj nie dam rady bo spał sobie w najelpsze. Dobrze, że sie przebudził to od razu mleczko zjadł. Musze teraz bardziej kontrolowac to jego jedzonko bo on sam sie nie upomni, chyba ze pol dnia nie bedzie jadł
Połozyłam go u siebie na łóżku, na mojej poduszczce i od razu usnał

My jutro jedziemy do moich dziadków (28 km od domu) poprosic ich oficjalnie na chrzciny. Potem do mojej ciotki, i ciotki TŻ-ta. Zabieramy ze sobą Kubę. Mam nadzieje, że bedzie grzeczny

Kasiu, dobra z Ciebie aktorka Swoją drogą to na strasznie nie lubie pytań w stylu" Dlaczego Pani nie karmi ?" Jak odpowiadam, że nie miałam pokarmu to nikt nie chce mi wierzyć
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-03, 21:39   #1260
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Kupiłam najzwyczajniejsze śpiochy i kaftanik welurkowe z takimi małymi aplikacjami, do tego biała czapeczka, welurkowe buciki, pod kaftanik białe body i gdyby było zimno to białe rajstopki. Zwyczajny strój ale wygodny i napewno bede mogła go jeszcze załozyc Kubciowi.
Ale mam stresa przed chrzcinami Boje sie...

Mały jest z reguły pogodnym dzieckiem ale np. dzisiaj miał straszny napad płaczu, az nie mogl powietrza złapać. Brzuch twardy jak skała, baczki puszczał i płakał. Obawiam sie, że kolka wróciła Podałam od razu Debridat i usnał. Mój biedaczek, płakać mi sie chce na widok jego cierpienia

Miramejku gdzie Ty znalazłas takiego męża? Jak wymarły dinozaur Nie ma juz takich
mój tylko pierwsze dwa dni, no może trzy jak wrocilismy ze szpitala wstawał w nocy bo mały płakał a teraz nic go nie rusza. Śpi w swoim pokoju i nawet nie słyszy jak Kuba popłakuje.
Zresztą on teraz taki zapracowany, czesto rano wstaje a ja dobra zonka pozwalam mu sie wyspać
Mnie się podobają zwyczajne stroje , Kubuś będzie na pewno ślicznie wyglądał A tak przy okazji - zakładasz już Mu rajstopki? Nie stresuj się - to Kubaska będą chrzcić

Dobrze Cię rozumiem - jak mojego Krasnoludka boli brzuszek, to serce mi pęka na milion kawałków

Mąż jakoś sam się znalazł , powiem Ci, że jak mówił, że też chce się zajmować Kubą i pomagać, to myślałam, że po kilku dniach Mu przejdzie, ale nie (na razie )
Też o mało co nie popełniłam takiego błędu - ja w dzień opiekując się Kubą też jestem na pełnych obrotach - nie ma lekko - dzidź jest wspólny

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Jeszcze chcialam wam powiedziec ze Laurunia wazy juz 4700
Lekarz pytal czy karmie i dlaczego nie.Powiedzialam ze nie mialam pokarmu.On pyta czy wcale, a ja z zatroskana mina ze wcale.Ale oczy zrobil A maz potem "wiesz co...aktorstwo masz we krwi"
(...)
U nas wczoraj i dzis bez kolki
No ładną wagę osiągnęła Laurka

Hehe , i dobrze zrobiłaś

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Swoją drogą to na strasznie nie lubie pytań w stylu" Dlaczego Pani nie karmi ?" Jak odpowiadam, że nie miałam pokarmu to nikt nie chce mi wierzyć
Cass mów, że nie karmisz, bo jesteś wredną i wyrodną matką , pytający na pewno poczuje się lepiej
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.