|
|
#61 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wilanów
Wiadomości: 46
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
nie jest to prowokacja niestety, tak faktycznie mam... wiem jedno, wyperswadowałyście mi ten pomysł, mam nadzieję, że nigdy już nie przyjdzie mi do głowy taka myśl. ja wcale nie mam jak to napisała jedna z wizażanek akurat parcie na zajętych chłopaków, po prostu zakochałam się mocno (przynajmniej tak mi się zdaje). i jest mi żal, że on nie jest inny...
|
|
|
|
|
#62 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 326
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
Przerabialam podobna sytuacje. Znaczy w sensie fochow, wzbudzania gasnacego zainteresowania ![]() Trwalo to kilka lat. I po pewnej sytuacji, do ktorej nawet nie bede wracac, powiedzialam Mu, ze zachowal sie egoistycznie, totalnie nie zwracal uwagi na moje uczucia, zranil mnie i nie chce miec z Nim nic wspolnego poza ewentualna praca zawodowa (do ktorej moze nas kiedys zycie zmusi). Wyrzucilam Go z pamieci, telefonu i zaczelam unikac spotkan. Po paru miesiacach milosc mi przeszla Powtarzam - jestes zdesperowana i dlatego tak to widzisz. Rozejrzyj sie za kims wolnym. Na pewno jakis facet Cie zauroczy. A tak wladujesz sie w romans, ktory zniszczy Ciebie, moze te kobiete, a temu pieknisiowi poprawisz na chwile humor. |
|
|
|
|
|
#63 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 675
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
Staraj się o nim nie myśleć, nie rozpamiętywać, jaki mógłby być, jaki by był gdyby to albo tamto. Jest jak jest. |
|
|
|
|
|
#64 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
A nie możesz poprosić swojego szefa o wolne na pare dni albo jakieś przeniesienie żebyś była dalej od niego? Bo jak go widzisz codziennie to pewnie nie jest Ci łatwo a tak jakbyś go nie widziała jakiś czas to może prościej by Ci było to wszystko poukładać.
|
|
|
|
|
#65 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wilanów
Wiadomości: 46
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
nie mogę prosić kierownika o przeniesienie, raczej nie wchodzi to w rachubę
|
|
|
|
|
#66 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Musisz pokazywać mu że nie zalezy Ci na nim, tylko wtedy da Ci spokój. Bo to widocznie taki typ jak sama pisałaś że wznieca cały czas w Tobie specjalnie Twoje "pożądanie". Tylko jak będziesz wobec niego obojętna i pokażesz że nie działają na Ciebie jego sztuczki to da Ci spokój.
|
|
|
|
|
#67 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 220
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Ja Cie rozumiem, mam 23 lata i tez jestem dziewica i tez sie tego czasem wstydze. Nigdy nie miałam chłopaka dłużej niz poł roku i obecnie tez nie mam, Podobam sie tym na ktrorych ja nie zwracam uwagi, a ten ktorego pragne nie odzywa sie do mnie,... wiec nie przejmuj sie, wiem co czujesz.
P.S nie wchodz w romans tylko dlatego,ze jestes dziewica. Bądź soba. Kiedys i nam sie uda miec wspaniałego faceta. |
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#68 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 426
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
Po 1. jak mozesz sie wstydzic Twojej osobistej i prywatnej sprawy??? Przed niby kim? 2. To raczej powod do zadowolenia, ze udalo sie nie zrobic tego z niewlasciwa osoba, wiekszosc facetow nie zasluguje na 1 raz z nimi. |
|
|
|
|
|
#69 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
![]() Dobrze napisany P.S. Nic na siłę, bo nic dobrego z tego nie będzie.
Edytowane przez cerberus Czas edycji: 2010-05-05 o 22:11 Powód: literówka |
|
|
|
|
|
#70 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 32
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Moja żona miała 28 lat jak pierwszy raz uprawiała seks i przestała być dziewicą. Ja również byłem pod tym względem prawiczkiem. N apoczątku trochę nam nie szło, ale powoli uczyliśmy się siebie nawzajem i po jakimś czasie było już całkiem nieźle a dzisiaj po 11 latach zdarza się naprawdę wspaniały, odlotowy seks (Wtrącę, że mamy trójkę dzieci 10 lat, 6 lat i 1 rok). Dziewictwo nie jest żadną ułomnością, dziwactwem, czy chorobą. To coś naprawdę wspaniałego i ważnego. Zwłaszcza jeśli będzie stanowić dar dla tej jednej jedynej osoby. Oddać siebie z tym to, co bardzo cenne - swoim dziewictwem, to naprawdę wielka sprawa. Pozdrawiam i życzę wszystkim powiątpiewającym dziewicom wytwałości , a później zaznania pełni szcześcia (również w dziedzinie seksu).
korrrba odwagi i cierpliwości !!!, to się na pewno opłaci. Wiem co mówię, bo my tak mieliśmy. Nikt nie jest od razu ekspertem w seksie, a za jakiś czas, ćwicząc ze swoim mężem dojdziecie w waszym związku do seksualnej wprawy a później doskonałości . I tyle. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:47.






( normalnie jakby mnie zaczarował. a co najgorsze on doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jakie wrażenie na mnie wywiera i chyba trochę mną manipuluje. nieraz mam wrażenie dziwne, że on oczywiście nie chciałby być ze mną w jakimś poważniejszym związku, nie jest tym zainteresowany. ale tak jakby jednocześnie nie chciał, bym ja straciła zainteresowanie nim. kiedy mam momenty, że jestem tym zmęczona, mam serdecznie dość jego dziwnych zachowań, fochów, itp i zaczynam powoli dawać sobie spokój, on znowu próbuje mi mieszać w głowie 






Nic na siłę, bo nic dobrego z tego nie będzie.

