Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-09-09, 13:48   #4141
confused women
Zakorzenienie
 
Avatar confused women
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 054
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Sag etwas, miss_piggy, sylabud, madzioonia18w dzięki Dziewczyny Przede mną ludzie zapisywali się nawet na 21września ale dla mnie termin był już najwcześniej na 25września na 13:00.

iza_wiosenna no faktycznie szczęściary z nas z tym sygnałem dźwiękowym! Jak to usłyszałam to normalnie taki uśmiech ---> w ogóle te nasze egzaminy bliźniaczo podobne Mam nadzieję, że Tobie uda się zdać za 2-gim razem i u mnie będzie tak samo

sideritis tego pieszego to bym najchętniej oklepała pojawił się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Kochana do testów jesteś na pewno dobrze przygotowana, ja przed testami bałam się, że wszystko pozapominam jak już będę tam siedzieć ale wcale tak nie jest! A jak już zaliczysz te nieszczęsne testy to będzie naprawdę lepiej i stresu się trochę pozbedziesz
__________________
<3
confused women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 13:56   #4142
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez miss_piggy Pokaż wiadomość
A teraz moja relacja

Egzamin zaczęłam o 7.25. Podszedł do mnie Pan egzaminator, i zaprosił do samochodziku. Kazał głośno się przedstawić do kamery. Pytał czy znam zasady egzaminu i czy mam jakies pytania... Powiedział jakie elementy stanu technicznego pojazdu mam sprawdzić: światła pozycyjne i poziom oleju w silniku Poszło szybciutko, przypajacowałam nawet przy pozycyjnych jeszcze zaglądając czy podświetlenie rejestracji sie swieci, a ze bylo slonce, to sprawdzilam czy swiatelka są ciepłe
Łuczek- poszedł gładko, zrobiłam go bardzo spokojnie, powoli, noga mi się nie trzęsła w ogóle, można powiedzieć że przejechałam go jakby był najprostszą rzeczą na świecie, co mnie zdziwiło, bo zwykle na łuku telepałam się jak jakiś świrusek Górka - bez problemu.
Powiedział, że jedziemy na miasto i będziemy jeździć conajmniej 40 minut, co mnie zdziwiło, bo przecież niby teraz conajmniej 25 minut, i niewiem co miał na mysli, czy to ze o tej godzinie duzy ruch, czy po prostu to, ze on zawsze przez conajmniej tyle czasu sprawdza zdających.. aronoł
Miasto- pierwsze skrzyżowanie, pod górkę, musiałam się zatrzymać i startować z ręcznego- umiem to robić ale tamto miejsce na jazdach stresowalo mnie tak bardzo, że zawsze robiłam coś głupiego Poszło super. Dalej- na skrzyżowaniu, na którym wszystkie egzaminacyjne eLki jadą w lewo- dość skomplikowane skrzyzowanie, pierwsze sito, trzeba miec oczy dookola glowy- kazal jechac prosto, a ja panika bo nigdy nie jechalam tam prosto, glownie z tego wzgledu, ze WSZYSTKIE egzaminacyjne eLki jada w lewo! No ale jade, luzik, wszystko ok, kazał zawrócić na nastepnym skrzyżowaniu. Zawrocilam... Nie zdążyłam się dobrze rozpędzić a tam korek... chyba z 15 minut stałam w korku, ale egzaminator rozgadał się jak by był moim kumplem, o studiach, chłopakach, samochodach, o komunie, pracy za granicą. Nawet o polityce zaczął nadawać, ale asekuracyjnie- wszystko co mówiłam, było raczej przytakiwaniem jego poglądom, bo wiadomo, temat może być drażliwy hehehe. I poczułam się mega swobodnie w tej eLce, nawet lepiej jak z instruktorem! Jadąc do centrum Szczecina przeżyłam jeszcze chwile grozy, bo ciągnęłam się w takim powolnym ciągu samochodów, ulicą pod górę. I kierowcy zaczęli pajacować i wpuszczać samochody z podporządkowanej, i musiałam kilka razy zatrzymywać się i ruszać w tym w korku pod stromą górkę i za którymś razem mi zgasł i jak chciałam ruszyć podskoczył mi samochodzio i ponownie zgasł , a on do mnie 'proszę się nie denerwować, wiem co stres egzaminacyjny robi z człowiekiem, a przecież widziałem jak Pani ładnie rusza z ręcznego' Dałam radę. Dojechałam do centrum Szczecina, przy strzałce warunkowej widziałam już jego nogę na hamulcu, ale akurat zawsze pamiętam, żeby się zatrzymać, więc luzik... pojechalam dalej, wywiózł mnie w dość dobrze znane mi okolice i mówi "no to zawracamy, jak Pani chce, może byc z wykorzystaniem infrastruktury, moze byc na raz dwa trzy" A ja spodziewałam się jakiejś małej uliczki, a tamta była mega obszerna. chyba z 4 długości clio by się upchnęło. No i trochę spartaczylam, bo wjechałam w bramę po lewej, zamiast sobie zrobić po prawej, w ogóle manewr wykonałam średnio ładnie ale powiedział, że "no można by to zrobić ładniej, ale sobie pani poradziła".. Ujechaliśmy troszkę dalej, mam pustkę któredy, ale dojechaliśmy w okolice urządu miasta, parkowanie skośne, wyszło idealnie. No i tam kazał mi jeszcze jakąś uliczką przejechać i mówi do mnie 'no i tym sposobem program egzaminu został wyczerpany' a ja ale dodał 'tylko niech Pani pamięta, żeby pozostać skupioną w drodze do WORDu'. Strasznie się bałam, żeby nie zrobić czegoś głupiego, zwłaszcza, że wracaliśmy przez mega oblegane rondo Giedrojcia i w ogóle przez średnio urocze do jazdy okolice . No ale było ok, jak podjechałam na parking WORDu to nadal nie wiedziałam czy zdałam, bo wypisał kartkę troszkę wczesniej i jak zaparkowalam to odwrocil tą kartkę i rysował mi moje zawracanie, to co mówiłam, że mogłam po prawej.. ale ja nie słuchałam kompletnie co mówił przytakiwałam tylko ale moje myśli skupione były na jednej rzeczy.. no i pytam 'ale zdałam?' a on 'no tak, przecież super pani jeżdzi' Trudno opisać tą mega radość, dziewczyny, które zdały wiedzą o co chodzi, a oczekującym na egzamin życze żeby jak najszybciej go doznały Byłam lekko zamroczona i wiem ze powiedzialam do niego 'coprawda jest wrzesień, ale jest Pan moim świętym Mikołajem' hahaha ale to już zwalam na karb emocji...
Ogólnie musze przyznać, że inni kierowcy w tym dniu nie tylko nie pomagali mi, ale uprzykrzali życie na drodze, zajeżdżali drogę, wyjeżdżali z podporządkowanej tak, ze musiałam ostro hamować... o wpuszczaniu mnie na rondach czy przy zmianie pasa też nie było mowy..
Życzę Wam wszystkim dziewczynki takiego egzaminatora, jakiego ja miałam, skłamałabym mówiąc, że egzaminator tylko patrzy i ocenia umiejętności. Mój egzaminator był naprawdę życzliwy i wyrozumiały, co pozwoliło mi myśleć swobodnie, tak że zamiast się stresować, myślałam po prostu o jeździe. A przecież większość błedów, które wizażanki popełniają na egzaminach są wynikiem stresu, a nie niewiedzy..

Buziaki dla wszystkich dziewczyn, które trzymały kciuki i które mi gratulowały Nie wymieniam osobno bo i tak chyba za dużo miejsca zajęłam
Bardzo ładnie

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
boooskie
a uczucie po otrzymaniu wyniku pozytywnego musi być wspaniałe, achhh

3mam kciuki za dzisiejsze zdające!
Iza, Ty się śmiejesz z tekstu o Mikołaju
Wiecie co moja koleżanka na egzaminie zrobiła? Trafił jej się egzaminator, który bardzo rzadko się uśmiecha i ogólnie uchodzi za niezbyt miłego. Gdy powiedział jej, że ma do pokazania klakson i św. awaryjne to powiedziała, że spełnił jej marzenie Ten się do niej uśmiechnął i zapytał ile ma jeszcze tych marzeń Powiedziała, że jeszcze jedno Wiadomo jakie
I zdała za pierwszym

Cytat:
Napisane przez confused women Pokaż wiadomość
No i nie zdałam

Ech nast. egzamin 25 września-proszę o dopisanie mnie do listy


Szybki termin masz. Następnym razem się uda

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
[nawet oblałyśmy za to samo obie wymusiłyśmy pierwszeństwo, choć wg mnie Ty nie powinnaś za to nie zdać, skoro chłopak stał ]
Tutaj można się o to czepiać, bo egzaminator może sobie pomyśleć, że chłopak chciał przejść przez ulicę, ale cofnął się, bo samochód nie zwolnił, a nikt nie pakuję się pod pędzące auto (nie mówię, że confused_woman jechała jak szalona. Nikt racjonalnie myślący nie wchodzi przed maskę samochodu, który nie zwalnia). Więc egzaminator podciąga to pod wymuszenie. Chociaż na co dzień każdy tak robi
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 13:59   #4143
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez confused women Pokaż wiadomość
No i nie zdałam
szkoda,ale skoro dotarłaś tak daleko to następny egzamin pójdzie jak z płatka i zakończysz go z wynikiem pozytywnym
__________________


It is the first step that is troublesome
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 14:05   #4144
enigmatyczna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 115
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Ech, Ci piesi to nawet nie mają pojęcia, jak wielką krzywdę czasami wyrządzają nam zdającym przez takie zachowanie ;/

Ja miałam raz sytuację, że chłopak podjeżdżał już rowerem do przejścia [ja oczywiście już przyhamowałam] ale gdy zobaczył elkę, to momentalnie odjechał z powrotem, żeby tylko mi nie przeszkadzać. Komicznie to wyglądało

confused women następnym razem na pewno zdasz!

sideritis no stress! Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze!
__________________
"Wierzę, że zawsze można znaleźć szczęście, nawet mając tyłek wielkości dwóch kuli do kręgli."
Bridget Jones

[szczęśliwa] studentka fizjoterapii UM Poznań

enigmatyczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 14:14   #4145
confused women
Zakorzenienie
 
Avatar confused women
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 054
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Agnes140489 dziękuję, mam nadzieję, że tak będzie

enigmatyczna to prawda, piesi są bardzo różni... Dziś jak przepuszczałam ludzi na pasach(taką dużą grupę chyba z 20 osób) i zauważyli, że mam egzamin to zaczęli przebiegać przez pasy żebym mogła sobie spokojnie jechać
__________________
<3
confused women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 14:30   #4146
speedstar
Raczkowanie
 
Avatar speedstar
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 255
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Dziewczyny hamowanie awaryjne polega na typ że szybko mam wdepnąć sprzęgło i hamulec?
__________________
BLA BLA i tak tych podpisów nikt nie czyta...
speedstar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 14:40   #4147
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez speedstar Pokaż wiadomość
Dziewczyny hamowanie awaryjne polega na typ że szybko mam wdepnąć sprzęgło i hamulec?
Tak przynajmniej ja tak robiłam aż musi Cie wgiąć w fotel
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 14:45   #4148
speedstar
Raczkowanie
 
Avatar speedstar
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 255
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez girl99 Pokaż wiadomość
Tak przynajmniej ja tak robiłam aż musi Cie wgiąć w fotel
ok, mam nadzieje że dobrze robię, najpierw szybko sprzęgło i hamulec? Taka kolejność?
__________________
BLA BLA i tak tych podpisów nikt nie czyta...
speedstar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 14:49   #4149
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez speedstar Pokaż wiadomość
ok, mam nadzieje że dobrze robię, najpierw szybko sprzęgło i hamulec? Taka kolejność?
Tak, instruktor tak kazał mi robić sprzęgło --->hamulec
Jeśli zrobisz odwrotnie auto Ci zgaśnie:P bo musisz hamulec do dechy wcisnąć
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 14:52   #4150
miss_piggy
Raczkowanie
 
Avatar miss_piggy
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez speedstar Pokaż wiadomość
Dziewczyny hamowanie awaryjne polega na typ że szybko mam wdepnąć sprzęgło i hamulec?
oo, ja spotkałam się z wersją, że w awaryjnym szybko od razu na hamulec, nie jest błędem jeśli zgaśnie... W hamowaniu do zatrzymania pierwsze sprzęgiełko
miss_piggy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 14:58   #4151
syyluusiiaa
Rozeznanie
 
Avatar syyluusiiaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 827
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez miss_piggy Pokaż wiadomość
A teraz moja relacja

Egzamin zaczęłam o 7.25. Podszedł do mnie Pan egzaminator, i zaprosił do samochodziku. Kazał głośno się przedstawić do kamery Pytał czy znam zasady egzaminu i czy mam jakies pytania... Powiedział jakie elementy stanu technicznego pojazdu mam sprawdzić: światła pozycyjne i poziom oleju w silniku Poszło szybciutko, przypajacowałam nawet przy pozycyjnych jeszcze zaglądając czy podświetlenie rejestracji sie swieci, a ze bylo slonce, to sprawdzilam czy swiatelka są ciepłe
Łuczek- poszedł gładko, zrobiłam go bardzo spokojnie, powoli, noga mi się nie trzęsła w ogóle, można powiedzieć że przejechałam go jakby był najprostszą rzeczą na świecie, co mnie zdziwiło, bo zwykle na łuku telepałam się jak jakiś świrusek Górka - bez problemu.
Powiedział, że jedziemy na miasto i będziemy jeździć conajmniej 40 minut, co mnie zdziwiło, bo przecież niby teraz conajmniej 25 minut, i niewiem co miał na mysli, czy to ze o tej godzinie duzy ruch, czy po prostu to, ze on zawsze przez conajmniej tyle czasu sprawdza zdających.. aronoł
Miasto- pierwsze skrzyżowanie, pod górkę, musiałam się zatrzymać i startować z ręcznego- umiem to robić ale tamto miejsce na jazdach stresowalo mnie tak bardzo, że zawsze robiłam coś głupiego Poszło super. Dalej- na skrzyżowaniu, na którym wszystkie egzaminacyjne eLki jadą w lewo- dość skomplikowane skrzyzowanie, pierwsze sito, trzeba miec oczy dookola glowy- kazal jechac prosto, a ja panika bo nigdy nie jechalam tam prosto, glownie z tego wzgledu, ze WSZYSTKIE egzaminacyjne eLki jada w lewo! No ale jade, luzik, wszystko ok, kazał zawrócić na nastepnym skrzyżowaniu. Zawrocilam... Nie zdążyłam się dobrze rozpędzić a tam korek... chyba z 15 minut stałam w korku, ale egzaminator rozgadał się jak by był moim kumplem, o studiach, chłopakach, samochodach, o komunie, pracy za granicą Nawet o polityce zaczął nadawać, ale asekuracyjnie- wszystko co mówiłam, było raczej przytakiwaniem jego poglądom, bo wiadomo, temat może być drażliwy hehehe I poczułam się mega swobodnie w tej eLce, nawet lepiej jak z instruktorem! Jadąc do centrum Szczecina przeżyłam jeszcze chwile grozy, bo ciągnęłam się w takim powolnym ciągu samochodów, ulicą pod górę. I kierowcy zaczęli pajacować i wpuszczać samochody z podporządkowanej, i musiałam kilka razy zatrzymywać się i ruszać w tym w korku pod stromą górkę i za którymś razem mi zgasł i jak chciałam ruszyć podskoczył mi samochodzio i ponownie zgasł , a on do mnie 'proszę się nie denerwować, wiem co stres egzaminacyjny robi z człowiekiem, a przecież widziałem jak Pani ładnie rusza z ręcznego' Dałam radę. Dojechałam do centrum Szczecina, przy strzałce warunkowej widziałam już jego nogę na hamulcu, ale akurat zawsze pamiętam, żeby się zatrzymać, więc luzik... pojechalam dalej, wywiózł mnie w dość dobrze znane mi okolice i mówi "no to zawracamy, jak Pani chce, może byc z wykorzystaniem infrastruktury, moze byc na raz dwa trzy" A ja - spodziewałam się jakiejś małej uliczki, a tamta była mega obszerna chyba z 4 długości clio by się upchnęło No i trochę spartaczylam, bo wjechałam w bramę po lewej, zamiast sobie zrobić po prawej, w ogóle manewr wykonałam średnio ładnie ale powiedział, że "no można by to zrobić ładniej, ale sobie pani poradziła".. Ujechaliśmy troszkę dalej, mam pustkę któredy, ale dojechaliśmy w okolice urządu miasta, parkowanie skośne, wyszło idealnie No i tam kazał mi jeszcze jakąś uliczką przejechać i mówi do mnie 'no i tym sposobem program egzaminu został wyczerpany' a ja ale dodał 'tylko niech Pani pamięta, żeby pozostać skupioną w drodze do WORDu' Strasznie się bałam, żeby nie zrobić czegoś głupiego, zwłaszcza, że wracaliśmy przez mega oblegane rondo Giedrojcia i w ogóle przez średnio urocze do jazdy okolice No ale było ok, jak podjechałam na parking WORDu to nadal nie wiedziałam czy zdałam, bo wypisał kartkę troszkę wczesniej i jak zaparkowalam to odwrocil tą kartkę i rysował mi moje zawracanie, to co mówiłam, że mogłam po prawej.. ale ja nie słuchałam kompletnie co mówił przytakiwałam tylko ale moje myśli skupione były na jednej rzeczy.. no i pytam 'ale zdałam?' a on 'no tak, przecież super pani jeżdzi' Trudno opisać tą mega radość, dziewczyny, które zdały wiedzą o co chodzi, a oczekującym na egzamin życze żeby jak najszybciej go doznały Byłam lekko zamroczona i wiem ze powiedzialam do niego 'coprawda jest wrzesień, ale jest Pan moim świętym Mikołajem' hahaha ale to już zwalam na karb emocji...
Ogólnie musze przyznać, że inni kierowcy w tym dniu nie tylko nie pomagali mi, ale uprzykrzali życie na drodze, zajeżdżali drogę, wyjeżdżali z podporządkowanej tak, ze musiałam ostro hamować... o wpuszczaniu mnie na rondach czy przy zmianie pasa też nie było mowy..
Życzę Wam wszystkim dziewczynki takiego egzaminatora, jakiego ja miałam, skłamałabym mówiąc, że egzaminator tylko patrzy i ocenia umiejętności. Mój egzaminator był naprawdę życzliwy i wyrozumiały, co pozwoliło mi myśleć swobodnie, tak że zamiast się stresować, myślałam po prostu o jeździe. A przecież większość błedów, które wizażanki popełniają na egzaminach są wynikiem stresu, a nie niewiedzy..

Buziaki dla wszystkich dziewczyn, które trzymały kciuki i które mi gratulowały Nie wymieniam osobno bo i tak chyba za dużo miejsca zajęłam

ooo to super udalo sie dzisiejsze dziewiątki przyniosly ci szczescie
jeszcze raz gratuluje




Cytat:
Napisane przez confused women Pokaż wiadomość
No i nie zdałam Wyleciał mi jakiś chłopak na ulicę i egzaminator oblał mnie za wymuszenie pierwszeństwa bo się nie zatrzymałam. Ale od początku...o 8:15 miałam teorię, stresowałam się ogromnie ale zdałam z 1 błędem Od razu stres u mnie zmalał i jakoś tak pozytywnie się zrobiło.. Czekałam jakieś 1,5h i wywołano mnie na plac. Znowu zaczęłam się nieco stresować, ale szybko to opanowałam-ogólnie loozik Wylosowałam sygnał dźwiękowy i światła hamowania. Wszystko gra więc jadę robić łuk i górkę..tu także wszystko ok. Przy wyjeżdżaniu kazał mi się rozpędzić do 50km/h i zatrzymać się w wyznaczonym miejscu-tak też zrobiłam. No więc jedziemy sobie na miasto, całkiem proste trasy, dwa ronda, trochę skrzyżowań z sygnalizacją i kazał mi zawrócić na tej drodze(przy czym byliśmy akurat przy sygnalizacji ze strzałką w lewo na której nie można zawracać) a więc przejechałam przez te światła i zawróciłam na przełączce. Dalej jechaliśmy po drodze jednokierunkowej-też wszystko ok. No i w końcu po jakiejś pół godzinie doszło do tego nieszczęsnego wymuszenia Chłopak wchodzi na jezdnię, ja jadę a on zatrzymuje się i czeka a więc myślałam, że mnie przepuszcza-ale egzaminator uznał to za wymuszenie. Jak wracaliśmy to powiedział, że bardzo fajnie jeździłam, ale musiał mnie na tym oblać i że każdy egzaminator by tak zrobił.
Jestem wkurzona na siebie i chce mi się ryczeć..tak długo jechałam i szkoda mi, że to spieprzyłam Ech nast. egzamin 25 września-proszę o dopisanie mnie do listy

normalnie przez takiego pieszego idzie sie zalamac, wychodza nie w te pore co trzeba, uda ci sie nastepnym razem
__________________



KCŁ

Na ZAWSZE Tylko Ty







2 wrzesień 2009 - ZDAŁAM prawo jazdy






Ciche szczęście w zakątku, obok galopującej wieczności...
syyluusiiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 15:15   #4152
miss_piggy
Raczkowanie
 
Avatar miss_piggy
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

syyluusiuu ja zdawałam wczoraj, tylko nie miałam siły napisać relacji Dzięki za gratulacje Tobie też gratulujuę, bo nie miałam okazji
miss_piggy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 15:42   #4153
syyluusiiaa
Rozeznanie
 
Avatar syyluusiiaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 827
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez miss_piggy Pokaż wiadomość
syyluusiuu ja zdawałam wczoraj, tylko nie miałam siły napisać relacji Dzięki za gratulacje Tobie też gratulujuę, bo nie miałam okazji


zgadza sie przepraszam pokercilo mi sie cos
ale i tak gratuluje bo teraz tylko czekac na plasticzek i juz

a tak w ogole to ja juz nie moge doczekac sie tego plasticzku te dnii mi sie dluza i dluza codzien wchodze na ta strone internetowa gdzie sprawdza sie te prawko i oczekuje na napisa "dokument do odbioru w urzedzie" cos takiego moze w piatek juz bedzie do odbioru albo dopiero po niedzieli
__________________



KCŁ

Na ZAWSZE Tylko Ty







2 wrzesień 2009 - ZDAŁAM prawo jazdy






Ciche szczęście w zakątku, obok galopującej wieczności...
syyluusiiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 15:47   #4154
anka.d
Wtajemniczenie
 
Avatar anka.d
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 640
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez girl99 Pokaż wiadomość
Zaraz jak to wytłumaczyć
wiec tak jedzie tam 125, 325 :P:P Ulica Kamienna chyba ....
Wjezdzasz na skrzyzowanie i na tabliczce na sygnalizatorze nr 1 jest narysowany skret w prawo- dajesz kierunek. Jedziesz kawalek dalej jest drugi sygnalizator i znowu tabliczka skret w prawo. Tylko ze tu nie wlaczasz kierunku i muisz uwazac, zeby nie wjechac do zatoczki dla autobusow : cool: Obok jest sklep jakis , z dosyc duzym parkingiem. Moze Lidl?

Ps; kiedy masz egzamin
chodzi chyba o zjazd z kamiennej w hubską. sklep po prawej kiedys nazywał sie billa, potem elea, a teraz simply i dobudowali na parkingu stacje benzynową.

skrzyzowanie rzeczywiscie kiepskie, zazwyczaj pada polecenie 'jechac tak jak prowadzi droga' no i wtedy trzeba po prostu wjechac w hubską (moje rejony )

edit: widze ze juz sie dogadałyście


co do hamowania awaryjnego - wcisniecie sprzegla podobno wydłuza droge hamowania, a wiec nie powinno sie go wciskac jesli sytuacja jest grozna - zgasnac na egzaminie może i nie jest to wtedy błąd.
ja na swoim egzaminie hamowałam awaryjnie ze sprzegłem i też błędu nie było, bo i predkośc nie byla duza to autko sie szybko zatrzymalo.

Edytowane przez anka.d
Czas edycji: 2009-09-09 o 15:58
anka.d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 15:57   #4155
syyluusiiaa
Rozeznanie
 
Avatar syyluusiiaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 827
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

a gdzie reszta zdajacych ???
__________________



KCŁ

Na ZAWSZE Tylko Ty







2 wrzesień 2009 - ZDAŁAM prawo jazdy






Ciche szczęście w zakątku, obok galopującej wieczności...
syyluusiiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:00   #4156
BlackLady
Raczkowanie
 
Avatar BlackLady
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 167
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

miss_piggy jeszcze raz gratulejszyn super relacja, a tekst z Mikołajem boski

Cytat:
Napisane przez girl99 Pokaż wiadomość
Ha czyli chyba dobrze wiemy, o które skrzyżowanie chodzi ^^ nie cierpię go! NIE CIERPIĘ!!! i się nie zdziwię jeśli tam obleję
W ogóle wątpię, że zdam za 1. ALe się nie poddam i będę zdawać do skutku^^ A właśnie, jestem z Kursanta. A Ty?

Miss_Piggy gratuluję!!!!!;D;D Musiałaś byc grzeczna, jeżeli Św. Mikołaj zawiitał tak wcześnie w tym roku
Ja też z Kursanta
I też zbytnio się nie łudzę że zdam za pierwszym razem, niby jazda mi ładnie idzie ale podobnie jak Ty zdawałam 2 razy wewnętrzny bo miałam takiego stresa że aż się trzęsłam w tym samochodzie
Jakbyś miała jeszcze jakieś cenne wskazówki dot. tras egzaminacyjnych to będę wdzięczna za podzielenie się nimi Ja jak sobie coś przypomnę to oczywiście też napiszę, trzeba się wspierać, hehe

Cytat:
Napisane przez confused women Pokaż wiadomość
No i nie zdałam Wyleciał mi jakiś chłopak na ulicę i egzaminator oblał mnie za wymuszenie pierwszeństwa bo się nie zatrzymałam. Ale od początku...o 8:15 miałam teorię, stresowałam się ogromnie ale zdałam z 1 błędem Od razu stres u mnie zmalał i jakoś tak pozytywnie się zrobiło.. Czekałam jakieś 1,5h i wywołano mnie na plac. Znowu zaczęłam się nieco stresować, ale szybko to opanowałam-ogólnie loozik Wylosowałam sygnał dźwiękowy i światła hamowania. Wszystko gra więc jadę robić łuk i górkę..tu także wszystko ok. Przy wyjeżdżaniu kazał mi się rozpędzić do 50km/h i zatrzymać się w wyznaczonym miejscu-tak też zrobiłam. No więc jedziemy sobie na miasto, całkiem proste trasy, dwa ronda, trochę skrzyżowań z sygnalizacją i kazał mi zawrócić na tej drodze(przy czym byliśmy akurat przy sygnalizacji ze strzałką w lewo na której nie można zawracać) a więc przejechałam przez te światła i zawróciłam na przełączce. Dalej jechaliśmy po drodze jednokierunkowej-też wszystko ok. No i w końcu po jakiejś pół godzinie doszło do tego nieszczęsnego wymuszenia Chłopak wchodzi na jezdnię, ja jadę a on zatrzymuje się i czeka a więc myślałam, że mnie przepuszcza-ale egzaminator uznał to za wymuszenie. Jak wracaliśmy to powiedział, że bardzo fajnie jeździłam, ale musiał mnie na tym oblać i że każdy egzaminator by tak zrobił.
Jestem wkurzona na siebie i chce mi się ryczeć..tak długo jechałam i szkoda mi, że to spieprzyłam Ech nast. egzamin 25 września-proszę o dopisanie mnie do listy
Oj przykro mi bardzo że się nie udało Ale widać że jeździć umiesz i wszystko byłoby ok gdyby nie ten nieszczęsny pieszy Następnym razem na pewno zdasz, nie ma innej opcji, głowa do góry
__________________
Kliknij prosze ->->->->->->

https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...php?pid=452402

Dziekuje
BlackLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:15   #4157
201804100943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 934
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

a ja zapytam Was (bo jutro mam spotkanie 1sze) i jak to wygląda mniej więcej: najpierw są wykłady [3mies??] , później wewnętrzny teoria i praktyka (po zdaniu obu) następnie egzamin w WORDzie (jednego dnia jest teoria i prakt.) ? głupie pytanie...
201804100943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:25   #4158
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 851
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez aanneett Pokaż wiadomość
a ja zapytam Was (bo jutro mam spotkanie 1sze) i jak to wygląda mniej więcej: najpierw są wykłady [3mies??] , później wewnętrzny teoria i praktyka (po zdaniu obu) następnie egzamin w WORDzie (jednego dnia jest teoria i prakt.) ? głupie pytanie...
wykłady 3 miesiące? to jakoś długo, ale może rzadko macie spotkanie, u mnie teoria trwała z miesiąc, no ale jeśli tak mówisz to może i tak będzie. Jeżeli zdasz wewnętrzne (ja np wewnętrznej praktyki nie miałam) możesz zapisać się na egzamin. Testy możesz oddzielnie, a możesz i tego samego dnia. Ja dla spokoju i strachu że coś mi się pokręci i zrobię więcej niż 2 błędy, nie robiłam tego samego dnia. Egzamin już pojutrze !!
souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:27   #4159
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez aanneett Pokaż wiadomość
a ja zapytam Was (bo jutro mam spotkanie 1sze) i jak to wygląda mniej więcej: najpierw są wykłady [3mies??] , później wewnętrzny teoria i praktyka (po zdaniu obu) następnie egzamin w WORDzie (jednego dnia jest teoria i prakt.) ? głupie pytanie...
Najpierw są wykłady, ale trwają na pewno krócej niż 3 miesiące Zdajesz wewnętrzny teoretyczny i zaczynasz jazdy. Możesz mieć potem egzamin wewnętrzny praktyczny. Potem zapisujesz się na egzamin państwowy, który może być łączony bądź nie. O to musisz zapytać w Wordzie

----------------

kasiekasiek powodzenia jutro
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:28   #4160
miss_piggy
Raczkowanie
 
Avatar miss_piggy
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez BlackLady Pokaż wiadomość
miss_piggy jeszcze raz gratulejszyn super relacja, a tekst z Mikołajem boski
senkju No z Mikołajem pojechałam ostro Ale koleś się roześmiał tak na głos z tego i życzył miłego dnia i powodzenia na drodze, więc nie ma tragedii

Cytat:
Napisane przez aanneett Pokaż wiadomość
a ja zapytam Was (bo jutro mam spotkanie 1sze) i jak to wygląda mniej więcej: najpierw są wykłady [3mies??] , później wewnętrzny teoria i praktyka (po zdaniu obu) następnie egzamin w WORDzie (jednego dnia jest teoria i prakt.) ? głupie pytanie...
Ja miałam praktykę chyba w 2 tygodnie czy 3 tygodnie, 3 spotkania po kilka godzin, na ostatnich wewnętrzny egzamin z teorii, potem wyjeździłam 30 godzin+1 na egzamin wewnętrzny i do WORDu W WORDzie możesz sobie wybrać jak chcesz zdawać, bo jeśli chcesz zdawać osobno teorie i praktyke, to musisz najpierw ustalić termin egzaminu teoretycznego (lub zdać go w ten sam dzień co ustalasz, jeśli są wolne miejsca) i dopiero wtedy, po zdaniu możesz się umówić na egzamin praktyczny... (tzn. mówię jak jest u mnie- sama chciałam tak zrobić, ale jak Pan z okienka wytłumaczył mi te zasady to wolałam wziąć kombo ) No i oczywiście można wziąć teorię i praktykę razem
miss_piggy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:32   #4161
201804100943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 934
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
wykłady 3 miesiące? to jakoś długo, ale może rzadko macie spotkanie, u mnie teoria trwała z miesiąc, no ale jeśli tak mówisz to może i tak będzie. Jeżeli zdasz wewnętrzne (ja np wewnętrznej praktyki nie miałam) możesz zapisać się na egzamin. Testy możesz oddzielnie, a możesz i tego samego dnia. Ja dla spokoju i strachu że coś mi się pokręci i zrobię więcej niż 2 błędy, nie robiłam tego samego dnia. Egzamin już pojutrze !!
nie wiem czy to będą 3 mies czy krócej, poprostu drogą dedukcji [siedemnastolatek może zapisać się na kurs na 3 mies przed urodzinami.. stąd przypuszczam]
i ostatnie: czy w ciągu tych wykładów mogę mieć normalne jazdy? np. na 4 spotkaniu mogę z instruktorem jechać na miasto?
sory za
201804100943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:32   #4162
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

piggy kochana super relajca dokladnie) i fajowy egzaminator
confused woman-piesi potrafia zrobic psikusa, ale gdybys spytala egzaminatora czy mozesz jechac bo jak mowisz pieszy ci sutepuje to by Cie nie oblał...takie jest moje zdanie, mnie w osk tak uczyli ze gdy bedzie mnie ktos puszczal-KONIECZNIE spytac egzaminatora,..


aaanet to zlaezy od szkoly-jedne jazdy wprowadzaja od razu z teorią, inne wpolowie teorii a jeszcze inne po wychodzeniu 30 godz teorii.
ja jak bmialam za soba 3/4 wykladow poszlam na jazdy, zapisano mnie przy zapisywaniu sie na kurs..

ajj tesknie za wykladami, eLka....moj instr jjz o mnie zapomniał;(
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3

Edytowane przez smv
Czas edycji: 2009-09-09 o 16:33
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:35   #4163
BlackLady
Raczkowanie
 
Avatar BlackLady
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 167
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez aanneett Pokaż wiadomość
a ja zapytam Was (bo jutro mam spotkanie 1sze) i jak to wygląda mniej więcej: najpierw są wykłady [3mies??] , później wewnętrzny teoria i praktyka (po zdaniu obu) następnie egzamin w WORDzie (jednego dnia jest teoria i prakt.) ? głupie pytanie...
To zależy od szkoły. Ja miałam popołudniowe wykłady przez dwa tygodnie(była możliwość wykładów tylko w weekendy ale za to całodniowych), następnie zaczęłam jazdy i do 5 godziny musiałam zdać wewnętrzny teoretyczny, później po wyjeżdżeniu 30 godzin miałam egzamin wewnętrzny praktyczny(nie we wszystkich szkołach trzeba go zdawać) i po zaliczeniu dostałam zaświadczenie o ukończeniu kursu. W WORDzie można zapisać się na egzamin łączony czyli teoria+praktyka w jednym dniu lub osobno teoria i osobno praktyka. Ja zapisałam się na łączony więc jak nie zdam teorii to nie mogę już w tym dniu zdawać praktyki.
A w 3 miesiące to raczej zrobisz cały kurs(w zależności od dyspozycyjności oczywiście)
__________________
Kliknij prosze ->->->->->->

https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...php?pid=452402

Dziekuje
BlackLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:40   #4164
lemonka
Zakorzenienie
 
Avatar lemonka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 815
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

czeeeeść Wam..

ZDAŁAM

lemonka jest dziś nawet bardzo HAPPY LEMON
opowiem Wam wsio jutro, bo teraz idę do wanny i lecę oblewać- znajomi czekaja z winkiem



__________________
Ja To Ja.... jestem księżniczką..

...tylko oczy podkrążone i zgubiłam gdzieś koronę


nie lubię: zimnej herbaty, nijakich potraw, letnich uczuć

Edytowane przez lemonka
Czas edycji: 2009-09-09 o 16:44
lemonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 16:50   #4165
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 851
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

ha! Gratuluje średnia zdawalność idzie w górę. Po cichu zazdroszczę i czekam na swój sądny dzień
souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 17:08   #4166
201804100943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 934
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
aaanet to zlaezy od szkoly-jedne jazdy wprowadzaja od razu z teorią, inne wpolowie teorii a jeszcze inne po wychodzeniu 30 godz teorii.
ja jak bmialam za soba 3/4 wykladow poszlam na jazdy, zapisano mnie przy zapisywaniu sie na kurs..

ajj tesknie za wykladami, eLka....moj instr jjz o mnie zapomniał;(
Cytat:
Napisane przez BlackLady Pokaż wiadomość
To zależy od szkoły. Ja miałam popołudniowe wykłady przez dwa tygodnie(była możliwość wykładów tylko w weekendy ale za to całodniowych), następnie zaczęłam jazdy i do 5 godziny musiałam zdać wewnętrzny teoretyczny, później po wyjeżdżeniu 30 godzin miałam egzamin wewnętrzny praktyczny(nie we wszystkich szkołach trzeba go zdawać) i po zaliczeniu dostałam zaświadczenie o ukończeniu kursu. W WORDzie można zapisać się na egzamin łączony czyli teoria+praktyka w jednym dniu lub osobno teoria i osobno praktyka. Ja zapisałam się na łączony więc jak nie zdam teorii to nie mogę już w tym dniu zdawać praktyki.
A w 3 miesiące to raczej zrobisz cały kurs(w zależności od dyspozycyjności oczywiście)
dzięki za rozjaśnienie sytuacji
201804100943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 17:10   #4167
kasiekasiek
Zadomowienie
 
Avatar kasiekasiek
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 419
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

lemonka, Gratuluję Kochana! Liczymy na szczegółową relację jutro

confused women, Przykro mi, że Ci się nie udało, ale następne podejście na pewno będzie ostatnim. Trochę dziwna sytuacja z tym wymuszeniem, no ale cóż poradzić.

BeaS

sideritis, trzymam kciuki. będzie dobrze!


Ja dzisiaj miałam jeszcze dwie godziny jazd. Ciągle mam wrażenie, że wymuszam na rondach :|
__________________
17
kasiekasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 17:12   #4168
sylabud
Raczkowanie
 
Avatar sylabud
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 163
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez lemonka Pokaż wiadomość
czeeeeść Wam..

ZDAŁAM

lemonka jest dziś nawet bardzo HAPPY LEMON
opowiem Wam wsio jutro, bo teraz idę do wanny i lecę oblewać- znajomi czekaja z winkiem


Serdecznie gratulujeAhhh ten wrzesień taki łaskawy dla zdających...

Pozostało tylko 8 dni i ....
__________________
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia.

17.09.09 zdany egzamin



Matura 2010

Edytowane przez sylabud
Czas edycji: 2009-09-09 o 17:14
sylabud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 17:14   #4169
miss_piggy
Raczkowanie
 
Avatar miss_piggy
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

lemonka super! Gratulacje!

kasiekasiek dajesz jutro czadu! powodzenia geerl!
miss_piggy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-09, 17:37   #4170
Jadziura
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 84
Wyślij wiadomość przez MSN do Jadziura
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

jagusia15 Zdałam 3 jutro minie tydzień i nadal nic
__________________
17,09.09 odebrałam wymarzony plasticzek
Jestem kierowcą

[ori_bas]463438[/ori_bas]
Jadziura jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.