|
|
#451 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 589
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
__________________
Parlo l`italiano `Bowiem istnieje kraina![]() ![]() gdzie wszystko jest NAJ!` ![]() `siatkówka jest bowiem sportem wyjątkowym` Edytowane przez Bunia's Czas edycji: 2010-04-03 o 19:06 |
|
|
|
|
#452 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 909
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
Hmm to nie jest takie proste z uwagi na to że pracujemy w centrum handlowym, raczej nie ma czegoś takiego jak wychodzenie na lunch tak sobie pomyślałam że poproszę go o jakąś pomoc związana z telefonem i w ramach podziękowania może zaproszę na kawe/piwko (taaa, a on wtedy powie: "ale to moja praca, naprawde nie trzeba! )
__________________
they said there's too much caffeine in your blood stream and a lack of real spice in your life Edytowane przez Copykat Czas edycji: 2009-09-15 o 17:20 |
|
|
|
|
|
#453 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
o boooooooże
__________________
bo Siatkówka to nie jest zwykły sport.
|
|
|
|
|
#454 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 261
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Wybaczcie, że nie napisze Wam moich "dobrych" rad
, ale juz dziś nie mam do tego głowy, a poza tym jest tego tak strasznie duzo, że nie jestem w stanie wszystkiego przeczytac ze zrozumieniemBehind, a jak z tym drugim M z internetu??
|
|
|
|
|
#455 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
otóż jak już pisałam wcześniej dostałam od niego długaśną wiadomość, naprawdę byłam zaskoczona..nie było to 'cześć poznamy się' tylko całe wypracowanie, w którym zaproponował to spotkanie..odpisałam mu, a na koniec dodałam że własciwie dlaczego nie i nastała ciiiisza a widziałam,że codziennie się logował na swoje konto..no więc pomyślałam,że mam ogromne 'szczęście' do facetów..nawet w necie i co wymyśliłam?hihi..że usunę konto (szkoda trochę tych 8zł,ale życie wymaga poświęceń..)i wysłałam mu kolejną wiadomość(od poprzedniej minął jakiś tydz.)że likwiduję konto i jak będzie kiedyś w Pzn i będzie miał ochotę się spotkać,to zostawiam namiary..i podałam mu maila ![]() i właśnie przed chwilą napisał takie tam różne ciekawostki,że był za granicą teraz i zabiegany,ble ble ble..i póki co nie wpadnie,ale ogolnie jak będzie to chętnie i kilka pytań jest w tym mailu,więc jest okazja do odpisania![]() acha..a co do M..to w czwartek idziemy ze znajomymi na 'pożegnalne' piwo, przed wyjazdem na studia..i oczywiście my sobie posiedzimy na jednej sali,a M. na drugiej będzie prowadzić karaoke ale nie zamierzam mu się pokazywać, jak się miniemy gdzieś przypadkowo,to co innego;do tego 30go chcę wytrzymać
__________________
Edytowane przez behindblueeyes Czas edycji: 2009-09-15 o 23:25 |
|
|
|
|
|
#456 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 909
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Wczoraj byłam w lekkim szoku, więc piszę dopiero dziś
![]() Pierwszy raz spotkaliśmy się ponad 3 tygodnie temu. Po tygodniu zostaliśmy niby parą. Nie było żadnych rozmów na temat naszego związku. A on ostatnio ciągle mówi o... zakochaniu. Nie było żadnych wyznań, ale przeraża mnie to. Przykładowa sytuacja: zbliża się burza, my siedzimy w McDonaldzie [jakkolwiek to się pisze]. Ja: O kurczę, jak ja wróce do domu, jeszcze mnie piorun uderzy... On: Nie musi być burza, żeby uderzały pioruny. Podobno niektórzy uważają, ze gdy się zakochasz, to tak jakby uderzył w ciebie piorun. [tu następuje spojrzenie trzeciego stopnia]. Sytuacja druga: Siedzimy w parku na ławce, gadamy o wszystkim i o niczym. Ja: Ładna dziś pogoda. On: Rzeczywiscie, w sam raz na spacer dla zakochanych. Piękne niebo. [spojrzenie] Sytuacja trzecia: Jesteśmy w kawiarni, wybieramy ciastka. On: Które chcesz? Ja: Nie wiem, a które polecasz? On [wskazuje na jakieś]: Podobno to ciastko sprawia, ze dziewczyna, które dostanie je od chłopaka, od razu się w nim zakochuje. [spojrzenie] Czy jestem dziwna, ze stresują mnie takie sytuacje? Te teksty niby nie są wyznaniami wprost, ale nieswojo się czuję słysząc je. Na każdym naszym spotkaniu od jakiegoś tygodnia słyszę tylko: 'Chcesz mi coś powiedzieć?' Na co ja odpowiadam: 'Nie, a chcesz coś usłyszeć?' Błagam, nie śmiejcie sie ze mnie
|
|
|
|
|
#457 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 153
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
Mnie też krępowałoby takie zachowania Może on chce zrobić jakiś taki nastrój tajemniczo zakochany? ale wychodzi dość sztucznie.
|
|
|
|
|
|
#458 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
o booooże. dzisiaj znowu Go widziałam, biedny znowu chodzi o kulach. tak mi go szkoda, że chętnie podeszłabym i przytuliła
.no i jeszcze tak na mnie spojrzał, że aż się zarumieniłam .
__________________
bo Siatkówka to nie jest zwykły sport.
|
|
|
|
|
#459 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
tylko,żeby za bardzo nie przeginał,bo Ty się będziesz dziwnie czuć
__________________
|
|
|
|
|
|
#460 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
a ja się pochwalę
![]() choć z moim klasowym K. nic nie idzie. a nawet dowiaduję się niefajnych rzeczy, jakie mówi do swojej koleżanki z gimn. <ona tez jest teraz w naszej klasie> :/ ale wracając ze szkoły. siedziałam na przystanku, czekajac na autobus xD i zagadał do mnie chłopak, którego znałam tylko z 'przedstawienia się sobie' w autobusie przez znajomego ; o nigdy z nim nie gadałam. zdziwiłam się, ale b.fajnie się gadało ;D i nie byłam zestresowana ani nic ; o super. no to tyle. ;D mam nadzieje ze u was jakos leci ? budyniek90 on ewidentnie z tobą flirtuje daj mu jakiś znak, że jesteś zainteresowana jak znowu walnie jakimś tekstem to jakoś ładnie odpowiedz. ; )
Edytowane przez moniaszelki Czas edycji: 2009-09-16 o 21:17 |
|
|
|
|
#461 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
budyniek ale fajnie
moj na poczatku tez byl taki romantyczny, teraz jestesmy razem to.. jakos mniej sie stara.. ja nie chce wyjsc na zimna, ale chyba bede musiala, gorzej jak pomysli, ze jestem oschla..
__________________
|
|
|
|
|
#462 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 909
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Najgorsze jest to, że jak on mi mówi takie rzeczy, to chce mi sie śmiać
i nie odpowiadam nic, bo powstrzymuję się przed roześmianiem się ![]() Co mogę mu odpowiedzieć na taki tekst? Jakoś nie mam pomysłów, pomóżcie
|
|
|
|
|
#463 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
![]() A z ciastkiem:"Taak?To od razu 3poproszę" I śmiesznie będzie,i pokażesz,że wiesz o co kaman
|
|
|
|
|
|
#464 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Tez tak robilam na poczatku,potem to sie zmienilo, samo
__________________
|
|
|
|
|
#465 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
dobra sytuacja na 'ćwiczenie' swojej niesmiałości![]() a ja wczoraj byłam na piwie ze znajomymi, standardowo w klubie w którym M. gra; udawałam że go nie widzę, byłam baaardzo zajęta rozmowa z kumpelą, niby że pisałam sto tysięcy smsów aż tu nagle słyszę 'cześć', odwracam głowę a tu M. szczerzy zęby przechodził obok naszego stolika dość często,bo wychodził do auta, a my siedzieliśmy przy wyjściu..potem-kiedy byłam na parkiecie-byla dedykacja dla mnie..na koniec kiedy już wychodziłam,to zauważyłam na ziemi zwinięty kabel..a chwilę wcześniej widziałam M. wchodzącego do klubu ze zwojem kabelków..więc wzięłam zgubę i mu odniosłam ogólnie śmiesznie było, on jest taki słodki,ajj
__________________
|
|
|
|
|
|
#466 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
a ja tak sobie myślę..;x
jestem niewierząca i "mój" o tym wie. no a na wycieczce kl. jakoś tak wyszło że znalazłam się w kaplicy, i oczywiście nie omieszkałam wspomnieć o tym "mojemu' w smsie.. na co on odpisał "pomódl się za mnie, za nas, za XXX, za MD, za plac zabaw koło parku W. i za watę cukrową".... (w miejscu XXX była nazwa jego zespołu, a MD to inicjały aktora który grał w filmie, na którym byliśmy w kinie.., na plac zabaw wtedy też zawędrowaliśmy, a wata cukrowa też ma swoją historię..).. no ale nie powiem, to "za nas" mnie zaskoczyło.. ;x a wcześniej, jak się zapytałam 'czy nie idziesz czasem na koncert za tydzień?'.. to odpisał "napisałaś czy 'nie' idę, bo nie chcesz żebym szedł? Spokojnie.." i dalej coś tam że i tak nie będzie mógł bo się umówił już z jedną dziewczyną (która ma na imię tak samo jak ja ^.~ ).. ja na to że yy że nie wiem aż co odpisać, a on w końcu że może jednak pójdzie na ten koncert i że "w końcu grupy spoconych punków i dźwięk rozstrojonych gitar to całkiem romantyczne tło...".. hm... |
|
|
|
|
#467 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
behindblueeyes no to cos was laczy z tym M. ahh te dedykacje
tez bym tak chciala ; ) oby wam sie udalo ;Dbotowszystkoiluzjajest nie wiem co powiedziec. ale on doslownie powiedzial " ze z kims innym sie umowil?" mi pierwsze co przyszlo na mysl to to, ze mial na mysli ciebie, ze ma z kim iść - z tobą. i te romantyczne teksty...niektorzy wiedza jak zawrocic dziewczynom w głowach. u mnie bez zmian, dowiedzialam sie tyle ze zerwał ze swoją laską w sierpniu tego roku. -,- |
|
|
|
|
#468 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Taki EOT (bo czytam ten wątek od dłuższego czasu i tu padło)
Taaa oni wszyscy wiedzą jak zawrócić dziewczynom w głowach, słodzą, mówią to co chcemy usłyszeć a potem lipa totalna. aaa nie czytajcie tego dziewczyny. Ja jestem nastawiona ANTY do facetów. Wkurzają mnie że każdy wykorzystuje te same zagrywki, gadki, podteksty, podejścia, ściemy itp itd. No każdy jeden podbny do następnego. GRRRR Ulżyło mi ufff
__________________
13.08.2010- Razem 09.2011- Zaręczyny 29.06.2013- Ślub 12.03.2015 II Kreski |
|
|
|
|
#469 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 819
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
![]() Ale kobiety też doskonale wiedzą jak podejść faceta, co powiedzieć, Cytat:
Nie sądzisz ?
__________________
CZYTAJ SKŁAD ! ! ! masz prawo wiedzieć co jesz. |
||
|
|
|
|
#470 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
heh . ja nie mam facetów dosyć, moze dlatego ze nigdy nie miałam takiego ; ( wiem ze konsekwencje są trudne <klotnie, niedomowienia, klamstewka> ale radosc tez wielka jest. przytulić się, pocałować..
mmm <bujawoblokach> |
|
|
|
|
#471 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
samotność mnie dobija
.
__________________
bo Siatkówka to nie jest zwykły sport.
|
|
|
|
|
#472 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
chyba,że takie małe rzeczy typu 'cześć' i pozdrowienia maja coś znaczyć..sama nie wiem ![]() niemniej akcja z smskiem na dzień chłopaka jest aktualna ![]() Cytat:
![]() bowszystkotoiluzjajest - za nas?hmm..coś poważnego się zapowiada
__________________
|
||
|
|
|
|
#473 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
niby dobrze...ale sama nie wiem co teraz robic.
dzien chlopaka..heh. mialam tak wielkie plany, a skonczy sie pewnie na zyczeniach na NK, albo niczym. moze prezent na NK ewentualnie .. ehh ... co zrobic zeby on mnie w koncu zauwazyl ?? ciagle stoi z kolegami, nie mam o co ich zagadac. patrze sie i tak chyba zbyt czesto : ) i wgl..eh. mamy weekend, wiec cieszmy sie heh ;d małe a cieszy . ; ) |
|
|
|
|
#474 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
a ten sms leciał jakoś tak: "Napisałaś, czy 'nie' idę, bo nie chcesz, żebym szedł? Spokojnie... I tak nie będę mógł, bo umówiłem się z taką jedną S." na to ja "No tak..aż nie wiem, co odpowiedzieć..ale w sumie u mnie to nic dziwnego.. no ale, 'czasem na drodze tak życie zaskoczy, że trudno jest myśli w słowa ubierać.." . on "ładny cytat, ale nie wiem, jak odnosi się do koncertu. Może jednak pójdę, w koncu grupy spoconych punków i dźwięk rozstrojonych gitar to całkiem romantyczne tło...".. -.-' Cytat:
a poza tym, to ze mną jest tak jakoś dziwnie.. bo sama nie wiem, czy gdyby on czegoś chciał, to ja bym też chciała no on niby mi się podoba, ale... no mam wątpliwości :P ale ja tak mam zawsze - i to jest irytujące - że jak jakiś chłopak mi się podoba i do niego "startuję", a on nie zwraca na mnie uwagi = to traktuję to jak "wielką miłość", a gdy nagle sie okazuje, że ja jednak nie jestem mu obojętna i on wprost daje mi do zrozumienia, że mu się podobam, to mi się odechciewa, pojawiają się wątpliwości.Chyba jestem raczej "łowcą" niż sarenką Lubię zdobywać |
||
|
|
|
|
#475 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 569
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
mam dokladnie tak samo i 2 razy tym sposobem uniknelam zwiazku ![]() dziewczyny, a ja, co mam zrobic, jak ten chlopak napisal o spacerze, ze musimy isc, to ja ze tak, tak.. ale jak wyzdrowieje(wiedzial, ze jestem chora takze zadna sciema to nie byla;P). I co teraz? Sama napisać, jak bede juz calkiem zdrowa? Czy czekac, az on napisze ?
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia, papierosy zabijają, czekolada tuczy, a naiwność bierze górę nad podświadomością. Edytowane przez oluskaaa922 Czas edycji: 2009-09-18 o 20:49 |
|
|
|
|
|
#476 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#477 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 909
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
A u mnie od tygodnia NIC sie nie dzieje
__________________
they said there's too much caffeine in your blood stream and a lack of real spice in your life |
|
|
|
|
#478 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 819
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
u mnie od miesiąca.... xD
więc Was, ciche wody, tylko czytam ; D
__________________
CZYTAJ SKŁAD ! ! ! masz prawo wiedzieć co jesz. |
|
|
|
|
#479 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
achh nie martwcie się, u mnie też bez rewelacji
muszę się pakować,a tak mi się nie chce jechac tym bardziej,heh mam nadzieję,że do mojego powrotu M. sobie żadnej baby nie znajdzie
__________________
|
|
|
|
|
#480 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
|
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2
u mnie tez wlasciwie nic nowego. ostatni raz gadalismy na gadu tydzien temu, w szkole sam na sam nigdy, i tylko raz powiedzial mi 'czesc', czy prosil abym podala cos (typu atlas) do przodu <na lekcji>. ..
troche sie o nim dowiedziałam, dzieki internetowi (bez tego to wgl nie wyobrazam sobie zycia. nigdy bym nie zagadala, nie mialabym kontaktu przez gadu, nk.pl NIC. to by była porażka. jak dobrze że jest internet ^^ ). "czas pokaże". ola ja bym napisala cos w stylu 'co dzis robisz po poludniu ? bo mam ochote na gorącą czekolade ". )
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:12.







tak sobie pomyślałam że poproszę go o jakąś pomoc związana z telefonem i w ramach podziękowania może zaproszę na kawe/piwko
)

, ale juz dziś nie mam do tego głowy, a poza tym jest tego tak strasznie duzo, że nie jestem w stanie wszystkiego przeczytac ze zrozumieniem
tylko całe wypracowanie, w którym zaproponował to spotkanie..odpisałam mu, a na koniec dodałam że własciwie dlaczego nie




.

masz prawo wiedzieć co jesz.
