|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4741 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 232
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cześć dziewczyny
Mam problem...otóż od paru dni zaczęły mi puchnąć ręce i drętwieć w nocy a cały dzień mnie bolą i opuchlizna nie schodzi w ogóle, a co dziwne to nogi mi w ogóle nie puchną. Oprócz tego kiedyś lekarz mi mówił, żebym patrzała rano czy nie mam zażółconych białek oczu i wydaje mi się, że mam no i Tż też to potwierdził i kazał zadzwonić z tym wszystkim do lekarza ale ja się jakoś czuję jak panikara no i zdaje się, żę jakieś skurze znbowu mam w nocy a wczoraj jak wróciłam z uzelni bo musiałam parę spraw załatwić to miałam skurcze co 6 min ale wzięłam no-spe i po godzinie przeszło. Wizytę mam dopiero 30 września i zastanawiam się o zrobi ale chyba jednak zadzwonie do niego najwyżej mnie wyśmieje .
|
|
|
|
#4742 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
witam Mamusie
![]() Czytając Wasze wczorajsze wieczorne posty prawie się popłakałam! Cytat:
ohyda!!! Cytat:
![]() Cytat:
.flowerspower- dzwoń do lekarza, po to jest!! lepiej dmuchać na zimne!! Edytowane przez elalank Czas edycji: 2009-09-16 o 09:04 |
|||
|
|
|
#4743 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4744 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 159
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
Napisane przez brombusia Nie mogę, bo mnie pseudokorzonek boli ![]() Jak klęknę, to nie wstanę Normalnie siedze i az monitor oplulam Cytat: Napisane przez domi7ks albo na skraju łózka ![]() bo 69 raczej nie nada Mnie tu tak dawno nie było, a wy tu dyskutujecie o moich kombinacjach myślowych. Ja akurat mam ochotę, ale czuję, że coraz częściej mam pojedyńcze skurcze. i zupełnie nie mam energii. Już drugi tydzień walczę z przeziębieniem i kaszlemi zupełnie nie mam energii. Znów wziełam serię antybiotyku Duomox ale to działa jak by chciało a nie mogło. Czyli jednym słowem chciałabym ale się boję.
__________________
Dwie są rzeczy, które czynią z pana Typ społeczny o wartości wzoru: Brak poczucia własnego komizmu, Brak poczucia cudzego humoru. Edytowane przez zmarzenka Czas edycji: 2009-09-16 o 09:23 |
|
|
|
#4745 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Flower szybciorem do lekarza - należy to sprawdzić
|
|
|
|
#4746 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 471
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Witajcie ja tylko na chwilkę żeby Wam powiedzieć że jestem w domku ale cały czas leżę,brzuszek już nie boli jest już dobrze ale za to przeziębienie coraz więcej mnie bierze
poleżę sobie dziś tak będzie najlepiej
__________________
Kierowca od 25 listopada 2013 |
|
|
|
#4747 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 309
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Hej,
no widzę,że się tu wczoraj wieczorem działo.Ale wesoło Wam było ![]() Kropko cieszę się,że Cie w szpitalu nie zatrzymali i trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę. Malinko fajnie,że u Ciebie też dobrze.Juz nie mogę sie doczekać kiedy po kolei będziemy wklejały zdjęcia swoich pociech. Flowerspower dzwoń do lekarza, w końcu od tego jest aby pomagać pacjentom. a ja troszke ogarnęłam sie z praasowaniem ale dzis czekają mnie kolejne 3 praleczki, także bede miała co robić. oj sama nie wiedziałam,że aż tyle tego mam. Zakupom ciuszkowym mówię już stanowczo nie,pora zabrac sie za butelki, pościele itp. A powiedzcie mi czy na początku nie lepiej kłaśc dziecię w spiworku? (gdzieś tak wyczytałam). i jeszcze odnośnie masażu krocza, oczywiście u każdej dolegliwości ciązowe przebiegają inaczej.Najlepiej poradzić się lekarza bądź położnej. Ja tam nie mam żadnych bóli ani skurczy(na szczęscie), dlatego myślę że bez obaw mogę stosować.A Wy dziewczynki ostrożnie, nie chcę mieć później źadnej na sumieniu. Edytowane przez minnie Czas edycji: 2009-09-16 o 09:33 |
|
|
|
#4748 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 159
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
[QUOTE=kamilla123;14248469]Hej!!!
Dziewczyny nie rozpakowywać mi się jeszcze tu!! Dudziakowa, Karenina, Kolanosia, Kropka, Zaharia i inne trzymam kciuki żeby było lepiej ![]() :kc iuki:I jeszcze za dzisiejsze wizyty ![]() :kc iuki:Co do nacinania krocza to położna na SR mówiła, że lepiej jest "pęknąć" bo skóra pęka tam gdzie jest najsłabsza i jest to najbardziej naturalne i lepsze niż nacięcie Myślałam że jest odwrotnie Ale i tak tego właśnie boję się najbardziej przy porodzie. Nie tyle bólu co pęknięcia czy nacinania...... I też mam zamiar kupić olejek i się masować![]() Ja słyszłam że po nacięciu rana jest równa, lepiej do siebie przylegają obie strony przy gojeniu, a jak się porozrywasz na farfocle to jak to się ma zrosnąć równo. Wydaje mi się to logicznym tłumaczeniem, ale sama panikuję przed tym cięciem, a później zrastaniem się. Zaczęłam już wrzucać do jednej szuflady rzeczy które są dla mnie do szpitala, a do drugiej te które są dla malutkiej. Skąd mam wiedzieć czy jak wezmę ciuszki na rozmiar 56 to nie będą za małe. Poza tym na koniec listopada nie wiadomo jaka będzie pogoda, czy trzeba kupować bardzo ciepły kombinezon? Jak kupię taki malutki to ona zaraz z niego wyrośnie.
__________________
Dwie są rzeczy, które czynią z pana Typ społeczny o wartości wzoru: Brak poczucia własnego komizmu, Brak poczucia cudzego humoru. |
|
|
|
#4749 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Haj
![]() U mnie dzisiaj słoneczko i fajnie ciepło jest, jedynie co mi przeszkadza, to to że sąsiad chyba kopci jakieś popularne na balkonie, bo smród tu do mnie dociera ![]() Cytat:
Malinko a Ty dlaczego będziesz miała cc, jeśli można spytać? Cytat:
Flowerspower lepiej zadzwoń do lekarza, przecież od tego on jest Jeśli lekarz nie zabronił, to w czym problem Cytat:
![]() Cytat:
---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ---------- I jeszcze jedno, dzisiaj zaczynam 33 tydzień ciąży
__________________
|
||||
|
|
|
#4750 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 309
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
Chyba te tak zrobie, ja czytalam jeszcze ze na poczatku dziecko nie potrzebuje wogle poduszki. kurcze nie wiem co ponaciskalam na kompie ale mam teraz przestawione z i y(znacyz jak naciskam y wzskakuje z i na odwrot), nie wiecie mozejak to naprawic.(polskich znakow tez nie ma a byly wczesniej) |
|
|
|
|
#4751 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Witam mamusie
Oczywiście cieszę się że nie muszę tam jechać ale jestem niewyspana, zmęczona, głowa mnie boli jak cholera i straciłam tydzień czasu Fatalnie się czuję ale tym tekstem to mnie zabiłaś normalnie ![]() Idę się położyć a potem zacznę robić liste co muszę kupić dla siebie i małego bo będąc w końcówce 33 tc to już chyba czas najwyższy No i oczywiścię gratuluję rozpoczęcia nowych tygodni |
|
|
|
#4752 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 232
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Dzwoniłam do lekarza ale nie odbierał więc pomyślałam, że zadzwonię do położnej w końcu babka też coś nie coś wie, no i powiedziała, że lekarz na urlopie jest i żebym się z tym zgłosiła do szpitala jeśli mnie to niepokoi. Eh no i nie wiem teraz...
|
|
|
|
#4753 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
__________________
'Uwielbiam ludzi, którzy umieją cieszyć się najbardziej zwykłą chwilą, ludzi którym nie potrzeba zbyt wiele.' Fifi |
|
|
|
|
#4754 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4755 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 023
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
nigdy nie zrozumię dlaczego ludzie myślą że mogą się nie myc i nie śmierdzą Cytat:
może Twój Kubica na bolidzie wyjedzie z brzucha Cytat:
lepiej dmuchac na zimne i jeśli tak ci powiedziała położna to jedx. w końcu cie to przeceiż niepokoi. bedzie dobrze Brombusiu dziekuję za wyjaśnienia w sprawie WR. no i gratuluje kolejnego tyg. juz coraz mniej zostaje ![]() Katekatee współczuję tych uczelnianych zawirowań.i wielkie gratulacje z okazji ukończenia sesji ![]() Sexy body ja też miałam problemy z ochotą na sex. ale teraz jest już ok. jak byliśmy nad Soliną było super myśle że nie masz się czym zamartwiac. przejdzie z czasem tak mi sie zdaje ![]() Paczka ta sukieneczka baaaardzo ładniutka chociaż moja mama pojechała ze mną na porodówkę właśnie prosto z wesela. mówi że zatańczyła poleczkę i chyba mi się spodobało i chciałam na żywo a w ogóle to ja bym chciała urodzic 12.12. bo to fajna data
|
|||
|
|
|
#4756 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Dobry własnie zabiertam sie za kawusie
![]() konspiracjaoj jak dobrze że nic sie nie stało ...naprawde dużonie trzeba widze to tez po Sobie ![]() Siedze sobie tera na all i szukam łóźia dla małej ............moja mamuśka mieszka w bloku a na przeciw miała taką super siąsiadke (przyjaciólke ) ale wyjechała z całą rodzinka do Chicago....a jej syn chwilowo jeszcze został ze swoja żoną bo kończyli studia tera on wyjechał a zona jeszcze konczy studia .....i ma zamiar z tego mieszkania sie wyprowadzić w maju i My tam zamieszkamy )
__________________
![]() Edytowane przez AsiCcccCA Czas edycji: 2009-09-16 o 10:54 |
|
|
|
#4757 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 489
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cześć Dziewczyny
![]() Oj widzę, że tu od wczoraj bardzo wesoło było Pomysły na pozbycie się zgagi macie powalające ![]() Malinka, cieszę się że z Malutkim wszystko dobrze i że nie spieszy się za bardzo na świat Gucia, zdjęcie Twojej córeczki jest obłędne!!! Takiego pięknego ma tego buziolka że nie mogę się napatrzeć Marta, fajnie ze jednak jesteś w domku Kate, gratuluję zdanego egzaminu Brombusiu, Domi, pytałaś o zakupy dla Dzidzi... Ja w sumie planowałam większość rzeczy kupić przez Internet bo jednak wychodzi taniej niż w sklepach, ale ostatnio rozmawiałam z koleżanką i poradziła mi żebym się wybrała do takiej hurtowni z artykułami dla dzieci - nazywa się Sezam i jest w Kraczkowej (to gdzieś na trasie Rzeszów-Łańcut)... Ta moja koleżanka mówiła, że większość zakupów dla swojego synka tam właśnie zrobiła: wózek, łóżeczko, fotelik i mnóstwo innych drobiazgów. Ponoć wybór jest duży i ceny ok. No i tak sobie pomyślałam że może się tam z TŻ-tem przejedziemy i zobaczymy co i jak... Jeśli rzeczywiście fajny mają towar to może tam zrobimy zakupy, a jeśli się nam nie spodoba to zostaje Internet ![]() Tak czy siak takie poważniejsze zakupy dla Małej (wózek, łóżeczko...) planujemy robić dopiero za jakiś miesiąc bo na razie zabieramy się w domu za poważny remont łazienki, więc nie będzie raczej czasu na zakupy dla Małej, no i poza tym musimy jakoś rozłożyć sobie wydatki
__________________
Dukam ![]() - 7,5kg DOMINIKA - moje małe wielkie SZCZĘŚCIE http://suwaczki.maluchy.pl/li-40048.png |
|
|
|
#4758 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 023
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
|
|
|
|
#4759 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
gisshto jak już objedziesz tą hurtownie daj znac co i jak
moze My też sie przejedziemy
__________________
![]() |
|
|
|
#4760 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Czesc
![]() Flower jesli masz te skurcze jedź do szpitala!nie wolno nic bagatelizowac. Wczoraj na SR polozna mowila, ze przy kazych niepokojacych skurczach nalezy sie zglosic do szpitala. Moga byc u Ciebie te skurcze przepowiadajace. One nie dzialaja na szyjke, nie rozwieraja jej ani sie nie nasilaja, ale musza to sprawdzi ![]() Katee to super a w ogole to ktory to był rok?![]() U mnie położna mowila, ze lepiej nie popekac, bo własnie nei wiadomo jak sie peknie. Podobno u mnei nacinaja i mowila, zeby nie panikowac, bo pacjentki z reguly nawet nei wiedza czy byly nacinane i po porodzie sie pytaja wiec mnie to uspokoilo![]() Gissh dzieki
Edytowane przez domi7ks Czas edycji: 2009-09-16 o 11:12 |
|
|
|
#4761 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cześc Wam kochane ja siedzę w domku i się nudzę jak zawsze.Oglądam film na axn fajny jest taki kryminalny.Wczoraj jakiś koleś kupił naszą kierownicę do xboxa 360,za 210zł.Nikola odwala coś jest z nią nietak bo płacze w nocy mi niewiem jak odstawie butle to niepójdzie spac niewiem co mam zrobić w końcu.Zaraz poczytam na necie jakie są objawy ADHD bo aż mnie to przeraża.W dzień każdego denerwuje krzyczy na każdego rzuca wsystkim czym popadnie jest złośliwa okropna jak mówię do niej spokojnie to krzyczy. Misiu robi całymi dniami tylko go widzę popołudniu jak je obiad i znów go niema dopiero jest w domu po 20.Ale robi bo potrzebujemy kasy.Już może w niedzielę pojedziemy do sklepu. ![]() :conf used:.Spadam kochane później zajrze kochane
__________________
KOCHAMY WAS MALUSZKI |
|
|
|
#4762 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 489
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
Ale to tak jak pisałam - raczej dopiero po połowie października się tam wybierzemy Nie ma za co
__________________
Dukam ![]() - 7,5kg DOMINIKA - moje małe wielkie SZCZĘŚCIE http://suwaczki.maluchy.pl/li-40048.png |
|
|
|
|
#4763 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 023
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
rety to nacinanie, pękanie krocza... mnie przeraża
![]() a teraz coś śmiesznego rozmawiam ostatnio z Tż-tem o porodzie no i mówię do niego: ja mam nadzieję, że nie będę bardzo krzyczała. ale zobacz miałam wyrywane 4 stałe zęby plus jedną ósemkę chirurgicznie i co krzyczałam? nie, byłam dzielna. a ja na to - nie no ale wtedy to mnie bolało. ja na niego on na mnie i ![]() ![]() faktycznie, przy porodzie to będzie swedziało rety jak mi się nie chce pisac tej pracy Edytowane przez simpatica Czas edycji: 2009-09-16 o 11:39 |
|
|
|
#4764 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 151
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
pięknie ten czas leci...Jesli chodzi o cc to jest to moja decyzja która wynika z traumy po pierwszym porodzie SN. Wiem że cc to operacja i też boli, ale ja strasznie wspominam moj poród i cały miesiąc po porodzie i niewyobrażam sobie tego ponownie przechodzić...CC też sie panicznie boję Długo myslałam o tym porodzie- bo przy Kubie wogóle nie brałam pod uwagę cc i byłam zapartą zwolenniczką porodów sn- ale teraz psychicznie chyba nie jestem w stanie pokonać ten lęk.Cytat:
Cytat:
Cytat:
No i oby jego bolid był sprawny
|
||||
|
|
|
#4765 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 351
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
hej mamusie
podczytuje Was regularnie ale jakos mi pisanie nie idzie ![]() Bylismy wczoraj na usg i lekarz potwierdzil ze bedziemy mieli corcie tak ze spokojnie moge teraz kupowac sukienusie Z malutka wszystko ok. wazy 1545g Teraz sie zastanawiam czy to duzo czy ok jak na 30 tc Powiedzial ze wszystko jest dobrze wiec chyba i waga ok. Jejku jak ten czas leci jeszcze jakies 8-10 tygodni i bedziemy mieli nasz skarb przy sobie Zaczynam juz coraz to bardziej sie bac Ale najbardziej to porodu ...Widze ze macie juz wszystko lub prawie wszystko pokupowane dla dzieciaczkow, a ja nadal w lesie ![]() milego dnia
__________________
07.03-31.03 7,5 (?) ![]() |
|
|
|
#4766 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 023
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Mamrotko, nie martw sie ja oprócz zakurzonego łożeczka na strychu nie mam jeszcze nic, nawet ani jednego śpioszka dla dzidzi
ale od października zaczne poważnie kompletowac wszystko co będzie potrzebne myśle ze zdążę
|
|
|
|
#4767 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Podobno nie czuć nacinania bo z tego bólu to nic się nie czuje
![]() U nas wszystko w porządku widzieliśmy małąWczoraj przyszło łózio i materac dziś dresik jeszcze dwie paczki powinny przyjść
|
|
|
|
#4768 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
I pochwal się, jak już się na jakieś łóżeczko zdecydujesz. ![]() Cytat:
![]() Ja, jak mi gin powiedział, że może będzie trzeba zrobić cc, to strasznie się przeraziłam, bo to operacja przecież. Ale jak myślę o SN, to też mam stracha ![]() Człowiek stara sobie wytłumaczyć, że przecież jak wlazło to i musi wyjść ale strach jest.Mamrotko super wiadomości i jeszcze raz gratuluję, teraz już potwierdzonej, córeczki
__________________
|
|||||
|
|
|
#4769 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
katekatee - gratuluję zdanego egzaminu!!!!
flowerspower - lepiej przejedź się do szpitala na badanie! Cytat:
ja tam nie wiem co bym wolała, trzeba się poddać i zaufać tym rzeźnikom, innego wyjścia nie ma malina - nie strasz z przeżyciami z porodu mogłaś skłamać i napisać że masz wadę wzroku ![]() simpatica - poród w porównaniu z bólem zęba to pikuś mamrotka - super że Córcia zdrowa
Edytowane przez elalank Czas edycji: 2009-09-16 o 12:07 |
|
|
|
|
#4770 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe cz. 2 :)
Cytat:
A materacyk jaki kupiłaś? Bo ja właśnie chcę zamówić, ale nie wiem u kogo
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:48.



no i zdaje się, żę jakieś skurze znbowu mam w nocy a wczoraj jak wróciłam z uzelni bo musiałam parę spraw załatwić to miałam skurcze co 6 min ale wzięłam no-spe i po godzinie przeszło. Wizytę mam dopiero 30 września i zastanawiam się o zrobi ale chyba jednak zadzwonie do niego najwyżej mnie wyśmieje .







ohyda!!! 
:drz wi-strach:
Czyli jeszcze 7 tygodni...

Chyba nic sie nie stalo, czuje ruchy dzidzi, wody nie ma czyli pecherz płodowy chyba cały, ale straszne to przeżycie.... Rozmawialm z połozna powiedziala, zeby teraz tylko uważac i obserwowac wszystko, że jak pojde do gina to moze mi tylko niepotrzebnie brzuch ponaciskac i ze jakby cos sie miało stac to juz by sie stało, ale i tak czuje sie fatalnie... Dobrze że synek daje znaki.
.
poleżę sobie dziś tak będzie najlepiej





Oczywiście cieszę się że nie muszę tam jechać ale jestem niewyspana, zmęczona, głowa mnie boli jak cholera i straciłam tydzień czasu 


a w ogóle to ja bym chciała urodzic 12.12. bo to fajna data ![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
...naprawde dużonie trzeba widze to tez po Sobie 





