Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :) - Strona 15 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-09-22, 09:48   #421
AsiCcccCA
Zakorzenienie
 
Avatar AsiCcccCA
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: *... Piekielny Raj*.....
Wiadomości: 5 400
GG do AsiCcccCA
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Heloł własnie wróciłam od ginki ,ale Mi sie chce spac ,od 5 na nogach


Katarina pięknie piszesz o tej kuzynce ,to takie smutnie ze zmarła tak młoda (ale niestety tak musiałao być )





Cytat:
Napisane przez 2befree Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczynki
ale z nas ranne ptaszki Mnie obudził telefon... ale okazało się, że to pomyłka! o 7.15! Myślałam, że ukatrupię faceta Na szczęście przeprosił mnie za porę tego telefonu. Ale przez to, że mnie tak nagle wybudził, to Mała się razem ze mną wystraszyła, bo fikała jakoś tak nerwowo w brzuchu. Ja to ja, ale żeby mi dziecko o tej porze budzić!!!

Śmigam zrobić sobie kakao, bo robiłam wczoraj po południu drożdżówkę ze śliwkami i to będzie super zestaw śniadaniowy
Kakao! mniam ale Mi narobiłas ochote -dziś na kolacyjke mam bułeczki i kakałko
Cytat:
Napisane przez magdawikp Pokaż wiadomość
Katarina historia piękna
ja uważam, ze w naszym życiu nigdy nic się nie dzieje bez przyczyny, często tego nie rozumiemy, czasem mamy pretensję do losu a nawet Boga, ale z własnego życia wiem, że są dary, które mająnam wynagrodzić pewne straty
myślę, że w Twoim przypadku (wybacz że tak pisze ale ja jestem wierząca) Bóg dając Ci dziecko wynagrodził Ci stratę kuzynki - może to brzmi dziwnie, ale wiem co pisze
pozwolicie, ze ja Wam napisze pewną historię
moja Mama miała wylew - pękł niezdiagnozowany tętniak, leżała w szpitalu 4 miesiące
ja i TZ nie mieliśmy dzieci, bo nie jakoś tak, a Ona bardzo pragneła dziecka - wnuczki, nawet wybrałyśmy imię - Iza, jakiś tydzień przed jej śmiercią, ponieważ porozumiewałyśmy sie tylko oczami, pokazywała mi na brzuch - bardzo uporczywie, ciężko to wszystko opisac słowami, ja jej tłumaczyłam - Mamo nie nie jestem w ciąży, tylko robię badania bo chcemy już miec dziecko (i rzeczywiście robiłam badani cyt itd aby starać się o dziecko - to miał być impuls dla Niej aby walczyła i wyszla z tego)
tydzień po Jej śmierci zrobiłam test bo mi się okresopóźnia i zrobiłam go tylko dlatego, ze brałam leki uspakajające i paliłam - wówczas dużo
test wyszedł pozytywnie - i wiecie żal mi tylko tego, ze nie zdążyłam jej tego powiedzieć
wiec jak Widzicie ja "dostałam" Izę i dzięki niej pomimo, ze ze stratą bliskiej osoby trudno się pogodzic, łatwiej mi było wrócić do rownowagi psychicznej
Wzruszłyłam sie ,

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
Witam Mamusie





trzymam kciuki za wizytę!!!

Już po wizycie ,ginka mówi że z małą wszystko w porządku -ciesze sie bardzo i powiedziała tez ze ma serce jak dzwon,tak ładnie jej bije...
__________________

Edytowane przez AsiCcccCA
Czas edycji: 2009-09-22 o 09:49
AsiCcccCA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 09:54   #422
malina81
Zadomowienie
 
Avatar malina81
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 151
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Paczka trzymam kciuki

Domitez mi sie śniłaś w nocy ale nie rodziłaś tylko debatowałyśmy o naszych brzuchach i pamiętam że sobie mysałam ze strasznie szczuplutka jesteś Niewiem skąd takie sny sie biorą...Moze przez to ze ogladałam twoje zdjecie na NK...

Moj młody nie poszedł dzis do przedszkola wiec mam towarzystwo
malina81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 10:04   #423
Agusia_a9
Zadomowienie
 
Avatar Agusia_a9
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 1 462
GG do Agusia_a9
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez Katarina081 Pokaż wiadomość
Agusia fajnie, że chociaż jedna osoba jest z moich okolic. Ja mieszkam bliżej Bielan na Ołtaszynie. Powiedz, gdzie będziesz rodziła?? Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat Waszego szpitala w Trzebnicy, a przede wszystkim na temat położnictwa. Zazdroszczę Ci, że masz tam tak blisko. Ja wybrałam szpital na Kamieńskiego, po pierwsze dlatego, ze zdecydowałam się rodzić w wodzie, a po drugie dlatego, że mam tam poleconą prywatną położną. Mając przy sobie zaufaną osobę, na pewno będę czuła się bezpieczniej, czytałam opinie na temat tej Pani w internecie i wszystkie kobiety, które z nią rodziły bardzo sobie ją chwalą!!! Taka położna kosztuje 600zł, a to jeszcze nie taki majątek.
Byłam już na spotkaniu z tą Panią, spotkałyśmy się w szpitalu, oprowadziła mnie po wszystkich salach porodowych i odpowiedziała wyczerpująco na wszytskie nasze pytania. Także jak narazie jestem zadowolona. Teraz w remoncie są pokoje jednoosobowe z lazienkami, za nie się płaci 100zł za dobę i podobno ciężko się tam dostać, bo non stop zajęte. No zobaczymy jak to będzie...


Wiecie co u mnie z tą ciążą to w ogóle taka dziwna historia była, bo ja zaszłam w ciąże biorąc tabletki antykoncepcyjne!!!
W grudniu brałam ślub i chyba przez to całe zamieszanie trochę mi sie okres rozregulował i czesto plamilam. W Sylwestra dostalam okres i to był mój ostatni w tym roku, ale oczywiscie przez myśl mi nie przeszło, że jestem w ciązy. Pamiętam, ze w Walentynki poszłam do lekarza, żeby powiedział mi co może być przyczyną braku okresu i on ciąży mi nie stwierdził, tylko przepisal tabletki na wywołanie okresu, potwierdziły to tez cztery negatywne testy ciążowe i USG.
No i 1 marca dowiedziałam się o smierci mojej ukochanej kuzynki, mówiłam zawsze do niej moja Niuni. Pomimo dzielącej nas różnicy wieku - 8 lat bardzo byłyśmy zżyte. Była piękną i młodą dziewczyną. Miała zaledwie 20 lat. Ja ją wprowadzałam w dorosłe życie, byłam powierniczką jej sekretów... No i moja kochana odeszła. Myślałam, ze tego nie przeżyje. Przez trzy dni nie wychodzilam z łożka i płakałam. Na pogrzeb miałam dostać od lekarza psychotropy, bo wszyscy się o mnie bali...
i wtedy zrobiłam test i własnie wtedy okazało się, ze jestem w ciąży!!!
Dlatego tak bardzo chciałam mieć córeczkę i będę ją miała!!! Chciałabym żeby była podobna do Paulinki!

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam... Ehhh, chyba musiałam się komuś wygadać

Buziaki
Powiem Ci ze bylam u nas w Trzebnicy na badaniach i troche sie balam jak dziewczyny opisywaly ze lekarki pielegniarki sa nie mile ale tutaj no brak mi slow wszyscy mili mozna bylo porozmawiac.. wszyscy usmiechniecy lekarka delikatna zbadala powiedziala wszytsko.. wiec ja planuje rodzic u nas w trzebnicy

i w ogole smutna ta historia

Cytat:
Napisane przez kachula27 Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 00:36 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:49 ----------

A wlasnie Agusia mialam pytac jak sie sprawa wyjasnila z Waszym wozkiem?juz cos wiadomo czy sprawa nadal w toku?

Ciagle czekamy na pieniadze wiec wozka nie kupujemy na razie bo nie mamy za co
__________________


'Uwielbiam ludzi, którzy umieją cieszyć się najbardziej zwykłą chwilą, ludzi którym nie potrzeba zbyt wiele.'

Fifi









Agusia_a9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 10:06   #424
AsiCcccCA
Zakorzenienie
 
Avatar AsiCcccCA
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: *... Piekielny Raj*.....
Wiadomości: 5 400
GG do AsiCcccCA
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Ide sie położyc koło Tżcika na chwilek ,potem obiadzik i po dzieci do szkółki...a potemmm do Tż rodziców ,do później Kochane papa
__________________
AsiCcccCA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 10:07   #425
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Katarina wzruszająca historia
nedzia już wysłałam ci mojego maila ;)
Domi ja nigdy nie czuję ruchów w nocy. Natomiast ostatnio rano kiedy sie przebudzę to Nilka kopie mnie po żołądku i w ogóle się przeciąga...
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 10:45   #426
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez malina81 Pokaż wiadomość
Paczka trzymam kciuki

Domitez mi sie śniłaś w nocy ale nie rodziłaś tylko debatowałyśmy o naszych brzuchach i pamiętam że sobie mysałam ze strasznie szczuplutka jesteś Niewiem skąd takie sny sie biorą...Moze przez to ze ogladałam twoje zdjecie na NK...

Moj młody nie poszedł dzis do przedszkola wiec mam towarzystwo
Nono Mamusie, zauwazyłam, że często śnicie o mnie Ja az taka szczupła juz nie jestem..to było dawno i nieprawda


Bylam dziś na szmatkach, ale sie troszke zawiodłam bo w tamtym tygodniu były 100 razy ładniejsze rzeczy wziełam kilka body, jak chcecie wkleje fotki, ale sa takie normlane
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 10:52   #427
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Domi, co za pytanie Czy my tu tylko nienormalne zdjęcia wklejamy?

Konspiracjo, będę musiała położną dokładnie zapytać o co chodzi z tym tłustym jedzeniem , bo tez mi się to dziwne wydawało

A ja dziś piekę jabłecznik muszę tylko jakiś pyszny przepis znaleźć i kupić jabłka, albo zadzwonię do mamy, żeby mi podała. Tylko nie wiem czy będzie pamiętać, bo teraz jest u brata w Londynie
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 10:56   #428
magdawikp
Wtajemniczenie
 
Avatar magdawikp
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 2 686
GG do magdawikp Send a message via Skype™ to magdawikp
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

a ja dziś w końcu zdecydowałam sie na zakup karmników
http://www.allegro.pl/item743304528_...bialy_80h.html
i
http://www.allegro.pl/item742882961_...ialy_80_g.html

mam nadzieję, ze te rozmiary się sprawdzą

Malinko moja Iza też jeszcze w domu, myślę, że jak jutro będzie OK to w czwartek pojdzie
dreszcze mi przechodzą po plecach jak pomyślę, że urodzi się Lenka a Iza będzie znosiła wszystko z przedszkola a ta będzie tez razem z nią chorować, chociaż z drugiej strony jak Lenka pojdzie do przedszkola to już będzie mniej chorować
magdawikp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 11:04   #429
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez magdawikp Pokaż wiadomość
bardzo ładne!
wreszcie coś co nie wygląda jak namiot!
ja kiedyś oglądałam takie w sklepie i wszystkie były tak gigantyczne, że nawet moje niewielkie piersi wyglądały jak namioty
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 11:15   #430
paczka22
Raczkowanie
 
Avatar paczka22
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gryfino-dom
Wiadomości: 404
GG do paczka22
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)





Już po wizycie od ginka
Mówiłam o tej rwie kulszowej nic niemoże mi dać ponieważ jestem w ciąży.Pytałam się o szpital że jak z tymi podkładami i co z ubezpieczeniem - o podkłady trzeba iśc do szpitala i zapytacsię u nich tam - a ubezpieczenie to ubezpiecza mnie NFZ i za poród niepłacę ale po porodzie mam iśc sie zarejestrować.Więc o nic mam się niebać. .Może w piątek pójde do szpitala do nas i się zapytam co i jak muszę wziąźc a czego mam niebrać jak coś.
Z Wiktorem wszystko jest dobrze serece mu wali jak wielki dzwon i tak szybciutko.Zbadała mnie powiedziała że dzidzi a rośnie i że tylko żebym donosiła to będzie dobrze..Ważę już 58kg.Jeju 8 na +.Ale Grzesiek powiedział że dobrze że tylę waże tylko jak ja później to zbije cio ;(.


Uciekam napić się kawki i coś zjeśc bo zgłodniałam
__________________
KOCHAMY WAS MALUSZKI
paczka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 11:30   #431
gissh
Raczkowanie
 
Avatar gissh
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 489
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez bravurka Pokaż wiadomość
ile musialam sie nagimnastykowac żeby wreszcie fotki dodac. i za jakos przpraszam. apart przedwojenny.
Bravurko, jaki On słodziachny! I taki duży już

Cytat:
Napisane przez magdawikp Pokaż wiadomość
ja byłam dziś u gina - wszytsko OK, jak zwykle dzidka nie miała zamiaru dac posłuchać serca, ile sie nagimnastykował, nawet zaczął ja przesuwać - ale od poczatku tak ma, Iza to sie chyba centralnie wystawiała a ta sie chowa, ale udało sie znaleźć serduszko
Madziu, cieszę się że z Dzidzią wszystko dobrze, a co do podsłuchiwania serduszka to moja mała uparciuszka zachowuje się dokładnie tak samo - też zawsze się chowa i w sumie tylko raz pozwoliła serduszka posłuchać Ale ona w ogóle taka jest: z płcią też nie chciała się długo pokazać... Mój TŻ się kiedyś na USG śmiał że dzidzia taka uparta, a gin na to: "No cóż - po prostu kobieta!"
Współczuję w związku z choróbskami Izy... mam nadzieję że szybko wróci do zdrowia....

Cytat:
Napisane przez AsiCcccCA Pokaż wiadomość
Co do tej mgiełki Radical miałakm z tego odżywke czy maske ,nie pamietamalen ie przypadła Mi do gustu
Ja z Radicala polecam ampułki do wcierania w skórę głowy - kiedyś jak bardzo wypadały mi włosy przetestowałam mnóstwo preparatów i te są całkiem niezłe. I włosy rosną po nich w szalonym tempie - po ciąży na pewno znów sobie zafunduję taką kurację
Wax też jest dobry, ładnie odżywia włoski....

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
a ja robie szaliczek dla mojej Laleczki troche koslawy, ale ostatni raz chyba z 10 lat temu robiłam cos na drutach
Szaliczek całkiem całkiem - na zimę będzie jak znalazł!

My wczoraj byliśmy na pierwszych zajęciach w SR i było całkiem fajnie. U nas prowadzą to dwie kobitki - jedna taka zwykła położna a druga położna z oddziału noworodkowego...
Wczoraj pani opowiadała nam jak rozpoznać zbliżający się poród i co wtedy robić a potem opisywała poszczególne fazy porodu (co było trochę zatrważające, muszę przyznać...) No i dowiedziałam się że w naszym szpitalu nie stosują zzo I praktycznie wszystkim pierwiastkom tną krocze - chyba tak po prostu rutynowo... Przyznam że mnie to zaniepokoiło, ale chyba jednak mimo wszystko zostanę przy tym szpitalu bo jednak tutejsza porodówka ma całkiem niezłe opinie, a poza tym moja ginka tu pracuje no i mam ten szpital prawie pod domem więc już raczej nie będę kombinować...
A potem uczyliśmy się kąpać noworodka i to było na przykład bardzo fajne

Pisałyście Dziewczyny o swoich dziwnych snach... A ja dzisiaj mialam takie koszmary że szok! Śniło mi się że będąc w ciąży okazało się że jestem nieuleczalnie chora i umieram, mój mąż był załamany a ja mu tłumaczyłam że musi być sinly żeby zaopiekować się naszym dzieckiem . A potem z kolei mi się śniło że miałam straszny wypadek, którego szczegółów lepiej nie będę Wam opisywać... W każdym razie oba te sny były przerażające...
Opowiedzialam o tym rano TŻ-towi a on stwierdził, że to pewnie przez te wczorajsze "porody" w SR

Aha, odebrałam wczoraj wyniki badań i wygląda na to że jest w porządku Hemoglobinę mam ponad 13 przy normie 11-17 tak więc nie ma żadnej anemii, a poziom cukru we krwi cukier 4,3 przy normie 4,1-6,1, więc też wygląda dobrze...

A tak całkiem z innej beczki... Domi się pochwaliła szaliczkiem dla Niuni, to i ja się pochwalę moim "dziełem" na drutach
Oczywiście nie wyszło idealnie tak jak chciałam, ale stwierdziliśmy z TŻ-tem że nie będzie obciachu Dzidzię w to ubrać
__________________
Dukam
- 7,5kg


DOMINIKA - moje małe wielkie SZCZĘŚCIE
http://suwaczki.maluchy.pl/li-40048.png
gissh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 11:47   #432
Katarina081
Raczkowanie
 
Avatar Katarina081
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 214
GG do Katarina081
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Witam dziewczynki

Ja własnie wstałam, nie potrafię spać jak mojego mężulka nie ma w domu

Magdawikp, wiesz co ja tez wierzę, ze coś w tym jest i wiem, że i moja Paulinka i Twoja mama wiedzą, że spodziewamy się dzieciolków i nad nami czuwają. Wiadomość o ciąży w takim trudnym okresie rzeczywiscie pomaga stanąć na nogi. To był dla nas Dar od Boga!!!

Paczka22 super, ze z Wiktorkiem wszystko dobrze Ja jak narazie też przytyłam 8 kilo, cviekawe jak dalej ta waga pojdzie w górę, ale ginka powiedziała mi, ze gdybym nawet dobiła do 11 to i tak ani grama tłuszczyku nie zostanie mi po ciąży. Mam taką nadzieje
A powiedziała Ci ile Twój maluszek już waży??

Oki ja uciekam doprowadzić się do ładu i składu, bo ma do mnie przyjść na sniadanko męża kuzynka i mam przyniesc mi cos slodkiego co sama przyrzadziła!!! Mniammm już nie mogę sie doczekac

Do poźniej Mamuśki

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ----------

Konspiracjo to w sumie mieszkasz niedaleko mnie
A Gdzie chodzisz do lekarza?? Ja do Mediconceptu na Krzyckiej.
Co do szpitala to ja polecam na Kamieńskiego, ale wiecęj Ci powiem jak urodzę, o ile będę pierwsza
__________________
08.11.2009 - Bianka
Katarina081 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 11:48   #433
paczka22
Raczkowanie
 
Avatar paczka22
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gryfino-dom
Wiadomości: 404
GG do paczka22
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

katarnia081-jak byłam na usg w szczecinie to wiktor wazył 2kg więc napewno waży już ze 2,300lub mniej no niewiem dokładnie.
__________________
KOCHAMY WAS MALUSZKI
paczka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 11:51   #434
jastinada
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Bochnia
Wiadomości: 2 279
GG do jastinada
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

dzień dobry

o widzę,że mamusie już chyba ostatni wątek założyły na poczekalni już niedługo i się przywitamy na odchowalni życzę wsyzstkim szczęśliwych i bezbolesnych porodów

a przedewszystkim chciałam pogratulowac MALINIE cudownego wyboru imienia dla syna rewelacja

dla wszystkich dzieciaczków
__________________


moje maleństwo
jastinada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 12:02   #435
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Gissh, sweterek super. Przy takim cudzie, to nawet jak skończę swój, to chyba się nie pochwalę, bo będzie obciach

Idę piec. Nie będzie jabłecznika, tylko murzynek przekładany marmoladą śliwkową
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 12:30   #436
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
Konspiracjo, będę musiała położną dokładnie zapytać o co chodzi z tym tłustym jedzeniem , bo tez mi się to dziwne wydawało
Popytaj, popytaj, może jej o to chodziło ,że musimy jako karmiące matki wiecej energii w pożywieniu organizmowi dostarczać, ale żeby tłusto...

Cytat:
Napisane przez magdawikp Pokaż wiadomość
a ja dziś w końcu zdecydowałam sie na zakup karmników
http://www.allegro.pl/item743304528_...bialy_80h.html
i
http://www.allegro.pl/item742882961_...ialy_80_g.html

mam nadzieję, ze te rozmiary się sprawdzą
Magda - super! Niewiarygodne że karmiąca matka też może mieć sexy biustonosz, a nie babciny namiot, nie obrażajac żadnej babci...
Ja jeszcze nie kupuję, poczekam jeszcze czy coś mi urośnie... ale zapisalam sobie tego sprzedawcę.

Katarina dopisz sie do listy dane do naszej Domi. Kiedy masz termin?

Gisshh, sweterek cudo i szalik Domi tez - bo zapomnialam pochwalić
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą

Edytowane przez konspiracja
Czas edycji: 2009-09-22 o 12:33
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 12:56   #437
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
Magda - super! Niewiarygodne że karmiąca matka też może mieć sexy biustonosz, a nie babciny namiot, nie obrażajac żadnej babci...
Ja jeszcze nie kupuję, poczekam jeszcze czy coś mi urośnie... ale zapisalam sobie tego sprzedawcę.
A propos biustonoszy, to położna nam wczoraj na SR powiedziała, że podczas karmienia może się okazać, że będziemy potrzebować rozmiar o 2-3 większy, niż ten, który teraz nosimy. Też po to, żeby wkładka laktacyjna się mieściła i żeby nic sutka nie uciskało - inaczej może dojść do zatoru mleka, co jest bolesne
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 13:00   #438
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
A propos biustonoszy, to położna nam wczoraj na SR powiedziała, że podczas karmienia może się okazać, że będziemy potrzebować rozmiar o 2-3 większy, niż ten, który teraz nosimy. Też po to, żeby wkładka laktacyjna się mieściła i żeby nic sutka nie uciskało - inaczej może dojść do zatoru mleka, co jest bolesne
No to jaki kupić? Czekać aż na "po-porodzie"?
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 13:06   #439
Agusia_a9
Zadomowienie
 
Avatar Agusia_a9
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 1 462
GG do Agusia_a9
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gissh Pokaż wiadomość
A tak całkiem z innej beczki... Domi się pochwaliła szaliczkiem dla Niuni, to i ja się pochwalę moim "dziełem" na drutach
Oczywiście nie wyszło idealnie tak jak chciałam, ale stwierdziliśmy z TŻ-tem że nie będzie obciachu Dzidzię w to ubrać
o ja cie ale zdolniacha z Ciebie ja nigdy w zyciu jeszcze na drutac nie robilam wiec niestety nie umiem i nikt nie ma czasu mnie nauczyc

ma ktos moze jakis przepyszny przepis na serniczka? bo mam taka ochote .. przepis tez mama le moze wasz bedzie lepsiejszy;p
__________________


'Uwielbiam ludzi, którzy umieją cieszyć się najbardziej zwykłą chwilą, ludzi którym nie potrzeba zbyt wiele.'

Fifi









Agusia_a9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 13:15   #440
bravurka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 606
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

a ja własnie wstałam
Patryczek cała noc prawie nie spał.na rekach ładnie zasypia a jak sie go kładzie do łozeczka to odrazu sie budzi. maskara a teraz juz od 8 spi wiec pewnie zaraz sie obudzi z głodu.
lepiej sie jakos dzisaj czuje wczoraj to rzeczywiscie moze ze stresu było mi nie dobrze. a dzisaj jak nowo nardzona jestem
zarza nadrobie
bravurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 13:42   #441
nedzia
Raczkowanie
 
Avatar nedzia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 189
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Czesc dziewczyny
ja tylko na chwile wpadlam zobaczyc co slychac i lecę do mamuni na obiadek.
Tarasiu wyslalam ci tego skana - daj znac czy doszedł no i jak wyszły knedelki
pozdrowka
nedzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 13:43   #442
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez magdawikp Pokaż wiadomość
ładniutkie!!! fajnie, że karmiąca mama może być sexi

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
A propos biustonoszy, to położna nam wczoraj na SR powiedziała, że podczas karmienia może się okazać, że będziemy potrzebować rozmiar o 2-3 większy, niż ten, który teraz nosimy. Też po to, żeby wkładka laktacyjna się mieściła i żeby nic sutka nie uciskało - inaczej może dojść do zatoru mleka, co jest bolesne
ups, ja własnie czekam na paczuszkę, ale jakby co to zwrócę albo odsprzedam, bo fakt, że nie może nas wtedy nic uciskać!!!


gishh - Ty zdolniacho!!! Sweterek super

Bravurka- oj niedługo wszytskie nas to czeka Ale pewnie trzymanie Synkaw ramionach wszystko wynagradza?!?!

gucia - ale zrobiłaś smaka i nna jabłecznik i na murzynka!! Ja mam ochotę na tą szarlotkę z budyniem Agusi, tylko robiić mi się nie chce... musiałabym iść do sklepu po jabłka .

byłam na wosku, więc jestem gładka jak pupa niemowlaka! po zabiegu poszłam sobie z 1,5 km do centrum handlowego i zrobiłam zakupy, nadźwigałam się jak osioł że teraz ledwo żyję (TZ zabrał mi dziś auto, więc już zapomniałam jak to jest biegać i nosić ciężary! )

Córcia aktualnie ma czkawkę, już po raz drugi dzisiaj!
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011


elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 13:51   #443
bravurka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 606
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez malutka_24 Pokaż wiadomość
Bravurko
słodkiego masz synka, na tym ostatnim zdjęciu wygląda bosko no i nie widać po nim, że jest wcześniakiem. A ile teraz waży?
dziekuje Ci kochana
juz ponad 2300 wazy
bravurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 13:59   #444
mamrotka
Wtajemniczenie
 
Avatar mamrotka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 351
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

hej mamusie



widze ze nie tylko ja zle ostatnio sypiam w nocy, dzis obudzilam sie przed 3 i nie moglam zasnac nie wiem do ktorej, a teraz spalam do 11tej ale wszyscy mowia ze teraz musze sie wysypiac bo jak sie mala urodzi to mam zapomniec co to sen na dobre kilka lat


ide obiad jakis zrobic
__________________
07.03-31.03 7,5 (?)
mamrotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 14:01   #445
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez Agusia_a9 Pokaż wiadomość
o ja cie ale zdolniacha z Ciebie ja nigdy w zyciu jeszcze na drutac nie robilam wiec niestety nie umiem i nikt nie ma czasu mnie nauczyc
Agusia, jak moja babcia żyła to zawsze mi obiecała, że mnie nauczy robić na drutach. A kiedy zmarła postanowiłam i tak nauczyć się tej sztuki, pożyczyłam książkę z biblioteki (wtedy internet nie był tak osiągalny ) i nauczyłam się sama patrząc na obrazki .
Co prawda wielu sciegów nie umiem, zakończenia to dla mnie nadal czarna magia, ale jakoś idzie.

Elu, ja właściwie to mam tylko jeden taki typowy stanik do karmienia i na chwilę obecną miseczka o jakieś 2 rozm większa. I mam kilka takich niby-staników bluzeczek dość mocno rozciągliwych. A jeśli nadal będzie mnie uciskało to dokupię sobie jakiś rozpinany na przodzie albo z odpinanymi ramiączkami za tanie pieniądze (o ile oczywiście znajdę rozmiar ).

Bravurko, widzę, że Patryczek to już kawał chłopa. Ale dobrze, niech roście zdrowo

Ale mnie ostatnio nosi Chyba jak ciacho się upiecze to pójdę na rower.
Wczoraj wieczorem to samo. Po SR usiedliśmy sobie w salonie, tz z piwkiem, ja ze soczkiem i nie mogłam dosłownie znaleźć sobie miejsca. Siedzieć było mi niewygodnie, leżeć też mi się nie chciało, najchętniej to bym łaziła. Aż się zaczęłam zastanawiać, czy to nie objaw nadchodzącego porodu , ale póki co nie mam ani skurczy, ani bólów. Pewnie tylko mam jakąś dziwną nadwyżkę energii
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"

Edytowane przez gucia6
Czas edycji: 2009-09-22 o 14:02
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 14:08   #446
bravurka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 606
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez mamrotka Pokaż wiadomość
hej mamusie



widze ze nie tylko ja zle ostatnio sypiam w nocy, dzis obudzilam sie przed 3 i nie moglam zasnac nie wiem do ktorej, a teraz spalam do 11tej ale wszyscy mowia ze teraz musze sie wysypiac bo jak sie mala urodzi to mam zapomniec co to sen na dobre kilka lat


ide obiad jakis zrobic
tez radze się teraz wyspać bo ja to tylko spie wtedy kiedy i Patryczek
a żeby spokojnie noc przesapc nie ma szans
bravurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 14:28   #447
Maria2008
Zadomowienie
 
Avatar Maria2008
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 351
GG do Maria2008
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Witam mamusie
śliczny sweterk , szaliczek też niczego sobie

Biustonosz super ale ja się jeszcze wstrzymam bo faktycznie nie wiadomo co będzie i jak będzie
Dziś zrobiłam badania a jutro lub w piątek do lekarza na kontrole
Maria2008 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 14:42   #448
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Witam!

Nie było mnie kilka dni i mam tylko jakieś 400 postów do nadrobienia...
Ale tż do 22 w pracy więc przynajmniej będę miała co robić

Chciałam tylko napisać, że u nas wszystko dobrze. Zaczęliśmy 31 tydzień

Wczoraj zaliczyłam dwóch lekarzy. U jednego odbierałam wynik mojej biopsji i wszystko jest ok Nie ma żadnych podejrzanych komórek, nawet przedrakowych więc kamień spadł mi z serca.
A u drugiego byłam z cukrzycą i też jest dobrze. Wyniki w normie, mogę sobie mierzyć cukier co 2 dni, poszaleć trochę z dietą. Tak więc jutro na śniadanie bułka z nutellą

To tyle na razie. Biorę się za wizażowe zaległości w czytaniu.

Miłego popołudnia życzę
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 14:45   #449
bravurka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 606
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez Katarina081 Pokaż wiadomość
Witam Wszystkie Mamusie

Ja dopiero teraz wpadłam na forum, właśnie czytałam co naskrobałyście, a trochę tego było

Agusia fajnie, że chociaż jedna osoba jest z moich okolic. Ja mieszkam bliżej Bielan na Ołtaszynie. Powiedz, gdzie będziesz rodziła?? Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat Waszego szpitala w Trzebnicy, a przede wszystkim na temat położnictwa. Zazdroszczę Ci, że masz tam tak blisko. Ja wybrałam szpital na Kamieńskiego, po pierwsze dlatego, ze zdecydowałam się rodzić w wodzie, a po drugie dlatego, że mam tam poleconą prywatną położną. Mając przy sobie zaufaną osobę, na pewno będę czuła się bezpieczniej, czytałam opinie na temat tej Pani w internecie i wszystkie kobiety, które z nią rodziły bardzo sobie ją chwalą!!! Taka położna kosztuje 600zł, a to jeszcze nie taki majątek.
Byłam już na spotkaniu z tą Panią, spotkałyśmy się w szpitalu, oprowadziła mnie po wszystkich salach porodowych i odpowiedziała wyczerpująco na wszytskie nasze pytania. Także jak narazie jestem zadowolona. Teraz w remoncie są pokoje jednoosobowe z lazienkami, za nie się płaci 100zł za dobę i podobno ciężko się tam dostać, bo non stop zajęte. No zobaczymy jak to będzie...

Bravurko Twój synek to sama słodycz, zacałowałabym Go

Jeżeli o mnie chodzi to ja żadnych dolegliwosci jak narazie nie
odczuwam, ani skurczów ani nic podobnego. Jedynie co to plecki mnie bolą czasami jak np. za długo stoję. W środę zaczynam 35 tydzień Strasznie chciałabym urodzić pod koniec października, bo listopad jakoś mi tak smutno sie kojarzy.

Wiecie co u mnie z tą ciążą to w ogóle taka dziwna historia była, bo ja zaszłam w ciąże biorąc tabletki antykoncepcyjne!!!
W grudniu brałam ślub i chyba przez to całe zamieszanie trochę mi sie okres rozregulował i czesto plamilam. W Sylwestra dostalam okres i to był mój ostatni w tym roku, ale oczywiscie przez myśl mi nie przeszło, że jestem w ciązy. Pamiętam, ze w Walentynki poszłam do lekarza, żeby powiedział mi co może być przyczyną braku okresu i on ciąży mi nie stwierdził, tylko przepisal tabletki na wywołanie okresu, potwierdziły to tez cztery negatywne testy ciążowe i USG.
No i 1 marca dowiedziałam się o smierci mojej ukochanej kuzynki, mówiłam zawsze do niej moja Niuni. Pomimo dzielącej nas różnicy wieku - 8 lat bardzo byłyśmy zżyte. Była piękną i młodą dziewczyną. Miała zaledwie 20 lat. Ja ją wprowadzałam w dorosłe życie, byłam powierniczką jej sekretów... No i moja kochana odeszła. Myślałam, ze tego nie przeżyje. Przez trzy dni nie wychodzilam z łożka i płakałam. Na pogrzeb miałam dostać od lekarza psychotropy, bo wszyscy się o mnie bali...
i wtedy zrobiłam test i własnie wtedy okazało się, ze jestem w ciąży!!!
Dlatego tak bardzo chciałam mieć córeczkę i będę ją miała!!! Chciałabym żeby była podobna do Paulinki!

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam... Ehhh, chyba musiałam się komuś wygadać

Buziaki
ojejku az sie rozpałakałam ale pieknie o niej piszesz
Napewno twoja kuzynka czuwa cały czas nad twoim maleństwem
pozdrawiam
bravurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-22, 14:48   #450
magdawikp
Wtajemniczenie
 
Avatar magdawikp
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 2 686
GG do magdawikp Send a message via Skype™ to magdawikp
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

ja akurat z Izą to nie miałąm problemu z rozmierem - tyle co mi urosły w ciąży to tyle miałam w czasie karmienia, ale ja też nie miałam nawału pokarmu, musiałam mała dokarmiać butelką, teraz z tego co widzę raczej jest podobnie, może coś się zmieni po porodzie, ale szczerze wątpię, z moich obserwacji wychodzi, że w pewnych kwestiach obydwie ciąże ida łeb w łeb więc nie przewiduję dużej zmiany, zreszta i tak mi ciężko znalęźć większe miseczki - wdług obecnego rozmiaru powinno być I a dostępne są H największe jakie znalazłam


---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

a tez nie chcę wydac 150 zł na jeden kiedy mam za tę kasę 3, bo i na ile je kupuję, mam zamiar schudnąć i to ostro
magdawikp jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.