|
|
#391 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Melduję się wieczornie
![]() Bravurko z Patryka to prawdziwy przystojniak Dobrze, że u Kareniny sytuacja się ustabilizowała Cytat:
Cytat:
![]() Jak pech to pech Dobrze, że udało Ci się tak fajnie wszystko załatwić. Cytat:
Ja tak sobie myślę, że to może nie ciąża, a nerwy po prostu, co? Cytat:
![]() No właśnie ![]() Cytat:
W necie czy w gazecie? Cytat:
Nie było mnie przez jedno popołudnie, a tyle nadrabiania ![]() My byliśmy na SR dzisiaj, na początku pani opowiadała nam jak wygląda poród, co do szpitala zabrać itd. A potem poszliśmy na porodówkę, obejrzeliśmy salę porodową i poszliśmy do sali noworodków Leżały tam dwa, bo reszta była z mamusiami, jeden w takim otwartym inkubatorku był dogrzewany, urodzony pół godziny wcześniej, taki maleńki, śliczny, normalnie się wzruszyłam Znieczulenie jest bezpłatne, w tym szpitalu porody z zzo to 48 %, więc bardzo dużo jak na średnią krajową, sama położna stwierdziła, że ona woli jak kobieta jest znieczulona, bo tak nie cierpi i lepiej współpracuje przy porodzie. W czasie porodu można coś małego przekąsić, wspomniała nawet o kanapkach dla męża ![]() I okazało się, że u mnie w szpitalu majty poporodowe zakazane , zamiast tego mamy kupić takie podkłady chłonne jednorazowe, które się kładzie na łóżko. No i oczywiście pieluchy z belli wkładamy między nogi
__________________
|
||||||
|
|
|
#392 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 351
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
hej mamusie
Cytat:
![]() Cytat:
ale on jest slodki
__________________
07.03-31.03 7,5 (?) ![]() |
||
|
|
|
#393 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cytat:
U nas za to mozna majty poporodowe i to mnie cieszy bo kurcze nie wyobrazam sobie taka obolala chodzic i nogi zaciskac zeby mi mega wielka podpaska nie wypadla na podloge ![]() ![]() ---------- Dopisano o 20:33 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ---------- Ale mam dzis zachciewaje,chcialo mi sie kukurydzy i wlasnie sie gotuje ale juz mi sie nie chce i zjadlabym frytki i popila taka roztopiona czekolada mniammmmmmmmmmm
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png Mateuszek jest z nami od 03,11,2009 http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html Odchudzanko od 28,01,13 Jest mnie mniej o 19,5kg |
|
|
|
|
#394 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cytat:
I że nic nie wypadnie
__________________
|
|
|
|
|
#395 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cytat:
W sumie to racja bo jak kobieta obolala to chodzi powolutku i malymi kroczkami wiec moze faktycznie sie trzyma ![]() ![]()
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png Mateuszek jest z nami od 03,11,2009 http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html Odchudzanko od 28,01,13 Jest mnie mniej o 19,5kg |
|
|
|
|
#396 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Fajnie, że Wam sie moj koslawy szaliczek podoba
![]() Ja uciekam do męża na film ![]() dobranoc Mamusie |
|
|
|
#397 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
a ja muszę wykorzystać śliwki! |
|||
|
|
|
#398 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Domi fatycznie nie napisalam ci o tantum rosa
w kazdym razie ciesze sie ze przynosi ulge.. ja doslownie padam na pyska.. dzis mialam taki dzien zabiegany ze moge powiedziec: ciesze sie ze juz sie skonczyl.. co prawda wieczorem spotkalam sie z wizazanka z londynu na kawke.. bylismy w fajnej restauracji, ona ma tz hiszpana wiec chlopaki sobie rozmawiali po angielsku a my moglysmy poplotkowac.. poza tym pokazywalismy mieszkanie jeszcze kilku ludziom z ogloszenia i tz jeszcze w miedzyczasie spotkal sie ze znajomym bo mial zalatwic z nim jakiegos biznesa no i nie wiem w sumie co tam wymyslili..mam ochote na gin z tonickiem
__________________
|
|
|
|
#399 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Witam Wszystkie Mamusie
![]() Ja dopiero teraz wpadłam na forum, właśnie czytałam co naskrobałyście, a trochę tego było ![]() Agusia fajnie, że chociaż jedna osoba jest z moich okolic. Ja mieszkam bliżej Bielan na Ołtaszynie. Powiedz, gdzie będziesz rodziła?? Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat Waszego szpitala w Trzebnicy, a przede wszystkim na temat położnictwa. Zazdroszczę Ci, że masz tam tak blisko. Ja wybrałam szpital na Kamieńskiego, po pierwsze dlatego, ze zdecydowałam się rodzić w wodzie, a po drugie dlatego, że mam tam poleconą prywatną położną. Mając przy sobie zaufaną osobę, na pewno będę czuła się bezpieczniej, czytałam opinie na temat tej Pani w internecie i wszystkie kobiety, które z nią rodziły bardzo sobie ją chwalą!!! Taka położna kosztuje 600zł, a to jeszcze nie taki majątek. Byłam już na spotkaniu z tą Panią, spotkałyśmy się w szpitalu, oprowadziła mnie po wszystkich salach porodowych i odpowiedziała wyczerpująco na wszytskie nasze pytania. Także jak narazie jestem zadowolona. Teraz w remoncie są pokoje jednoosobowe z lazienkami, za nie się płaci 100zł za dobę i podobno ciężko się tam dostać, bo non stop zajęte. No zobaczymy jak to będzie... Bravurko Twój synek to sama słodycz, zacałowałabym Go Jeżeli o mnie chodzi to ja żadnych dolegliwosci jak narazie nie odczuwam, ani skurczów ani nic podobnego. Jedynie co to plecki mnie bolą czasami jak np. za długo stoję. W środę zaczynam 35 tydzień Wiecie co u mnie z tą ciążą to w ogóle taka dziwna historia była, bo ja zaszłam w ciąże biorąc tabletki antykoncepcyjne!!! W grudniu brałam ślub i chyba przez to całe zamieszanie trochę mi sie okres rozregulował i czesto plamilam. W Sylwestra dostalam okres i to był mój ostatni w tym roku, ale oczywiscie przez myśl mi nie przeszło, że jestem w ciązy. Pamiętam, ze w Walentynki poszłam do lekarza, żeby powiedział mi co może być przyczyną braku okresu i on ciąży mi nie stwierdził, tylko przepisal tabletki na wywołanie okresu, potwierdziły to tez cztery negatywne testy ciążowe i USG. No i 1 marca dowiedziałam się o smierci mojej ukochanej kuzynki, mówiłam zawsze do niej moja Niuni. Pomimo dzielącej nas różnicy wieku - 8 lat bardzo byłyśmy zżyte. Była piękną i młodą dziewczyną. Miała zaledwie 20 lat. Ja ją wprowadzałam w dorosłe życie, byłam powierniczką jej sekretów... No i moja kochana odeszła. Myślałam, ze tego nie przeżyje. Przez trzy dni nie wychodzilam z łożka i płakałam. Na pogrzeb miałam dostać od lekarza psychotropy, bo wszyscy się o mnie bali... i wtedy zrobiłam test i własnie wtedy okazało się, ze jestem w ciąży!!! Dlatego tak bardzo chciałam mieć córeczkę i będę ją miała!!! Chciałabym żeby była podobna do Paulinki! Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam... Ehhh, chyba musiałam się komuś wygadać ![]() Buziaki
__________________
08.11.2009 - Bianka |
|
|
|
#400 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 189
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
czesc dziewczyny
ja tylko na chwile, ostatnio nie mam cos ochoty do pisania. Jakis takis dół i tyle.. ale czytam was cały czas. Brawurko-malenki jest śliczny, juz nie moge sie doczekac jak i ja bede z Francikiem w domku Domi- super szaliczek, ja tez cos probuje zrobic na szydle ale traktuje to jako takie oderwanie sie od rzeczywistosci i nie sądze zeby cos mi z tego wyszło tarasiu- napisala bym ci przepis bo robiłąm często knedelki ale powiem szczerze że doskonały i jeszcze lepszy od mojego jest przepis w aktualnym PORADNIKU DOMOWYM , jest dokladnie krok po kroku opisane jak je zrobic. Jak bys nie mogla go dostac , daj meila to ci wysle skana. To tyle na dzis, pozdrawiam was cieplutko i głaszcze po brzuszkach aha a jesli chodzi o Francika to wciąż bez zmian, przynajmniej tak mi sie wydaje, ze jest ułożony dupcią na świat a ja nie chce cc. Codziennie do niego mowimy zeby sie obrocil, moze sie jeszcze obroci ...ehhh. W nastepny wtorek idziemy do gina zobaczymy co tam u niego słychacc Edytowane przez nedzia Czas edycji: 2009-09-21 o 22:40 |
|
|
|
#401 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Ojjj a co wy już spicie?? Tylko ja jestem taki nocny marek, który później spi do 12 w południe??
Przesyłam Wam linka wózka na który po kilku miesiącach poszukiwań w końcu się zdecydowaliśmy. Co o nim myślicie?? http://www.ceneo.pl/1893803 to jest głęboki http://www.nokaut.pl/oferta/mutsy-4r...ey-silver.html spacerówka http://www.ceneo.pl/1235085 no i fotelik Wysyłam pojedynczo, bo nie mogłam znaleźć takiego zestawu
__________________
08.11.2009 - Bianka |
|
|
|
#402 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Bravurko
słodkiego masz synka, na tym ostatnim zdjęciu wygląda bosko
__________________
|
|
|
|
#403 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 00:36 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:49 ---------- A wlasnie Agusia mialam pytac jak sie sprawa wyjasnila z Waszym wozkiem?juz cos wiadomo czy sprawa nadal w toku?
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png Mateuszek jest z nami od 03,11,2009 http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html Odchudzanko od 28,01,13 Jest mnie mniej o 19,5kg |
|
|
|
|
#404 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Ooooo to super nie jestem sama
__________________
08.11.2009 - Bianka |
|
|
|
#405 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
No ja czesto siedze po nocy i na wizazyku bo spac nie moge ![]() Ravenne a mialam pytac jak te biustonosze co zamawialas na all ?To jest uniwersalny rozmiar ?
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png Mateuszek jest z nami od 03,11,2009 http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html Odchudzanko od 28,01,13 Jest mnie mniej o 19,5kg |
|
|
|
#406 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
A ja mam taką straszną zgagę, że chyba nigdy nie zasnę!!!
![]() ![]() Wypiłam już mleko, a zaraz wezmę sobie Renni, tragedia, czuję takie kwasy, że zaraz zwymiotuję.
__________________
08.11.2009 - Bianka |
|
|
|
#407 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Czesc
![]() Pierwsza dzisiaj Ja praktycznie od 4 nie moge spac, bo nie moglam oddychac. Mialam nos zatkany i przez to łapałam powietrze i sie stresowalam ze Dzidzia sie nie rusza![]() i do tej pory sie za bardzo nie chce ruszac... Wy zawsze w nocy czujecie ruchy Waszego dziecka?Mnie jeszcze ani razu nei zbudzily, a czytam czesto jak ktos pisze, ze nei moze spac bo Dzidzia sie wierci
|
|
|
|
#408 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z doliny
Wiadomości: 653
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
katarina to piękne co piszesz o swojej kuzynce
![]() To straszne kiedy odchodzi taka młoda osoba. PS. domi wystartowałyśmy razem - 7.27
__________________
Czarny kot już jest! Edytowane przez sexy body Czas edycji: 2009-09-22 o 07:28 |
|
|
|
#409 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cytat:
no to nieźle ![]() Sexy jak u Ciebie samopoczucie?i jak z Tz? Co do Katariny to też czytalam o jej kuzynce
|
|
|
|
|
#410 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Domi mnie też ruchy dziecka nie obudziły - a jak nie śpię to czasem się rusza, chociaż wolę aktywność w dzień bo to już może tak zostać, mnie budzi pęcherz i moja Iza
więc się nie martw co do ruchów to Ci jeszcze powiem, ze czasem Lenka tak sie ułozy, ze tylko czuje jak się gdzieś napina a nie rusza - czyli np. brak kopniaków, więc może jest ułozoney dzidziuś tak, że nie wyczówasz, polez odprez się a na pewno poczujesz dziś mi sie śniłaś, ze urodziłas i jeszcze któreś, ale nie jestem pewna wiec nie napisze która ![]() a moja Iza w nocy miała atak płaczu, bo wczoraj jak byliśmy w szpitalu rano to TZ obiecał jej jak będzie grzeczna jajko z niespodzianką i oczywiście zapomniał, a ona nie zapytała go jak wrócił z pracy - więc w nocy płakała, że ona chce to jajko ze mamy iść do sklepu, rano TŻ drałował do sklepu, dobrze, ze mamy blisko i opierdzieliłąm go aby dotrzymywał obietnic, bo dzieci przezywają, ja zawsze jej mówię, że zobaczymy może dziś albo jutro, zostawiam sobie zapas czasu na sklerozę
|
|
|
|
#411 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z doliny
Wiadomości: 653
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
U mnie samopoczucie w porządku. TŻ nie ma od niedzieli, ale wiem że jest u rodziców. Wczoraj rozmawiałam z nim przez tel. ale jakos nie mogłam nic sensownego powiedzieć. Mamy sie spotkać i porozmawiać.
Biorę sobie do serce wszystkie Wasze rady i postaram się to wszystko dobrze rozegrać. A dzisiaj zaczynam praktyki w liceum. Oczywiscie miałam na to około 2 lat, ale gdybym czegoś nie zostawiła na ostatnią chwile, to nie byłabym sobą
__________________
Czarny kot już jest! |
|
|
|
#412 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 251
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cześć Dziewczynki
![]() ale z nas ranne ptaszki Mnie obudził telefon... ale okazało się, że to pomyłka! o 7.15! Myślałam, że ukatrupię faceta Na szczęście przeprosił mnie za porę tego telefonu. Ale przez to, że mnie tak nagle wybudził, to Mała się razem ze mną wystraszyła, bo fikała jakoś tak nerwowo w brzuchu. Ja to ja, ale żeby mi dziecko o tej porze budzić!!! ![]() Śmigam zrobić sobie kakao, bo robiłam wczoraj po południu drożdżówkę ze śliwkami i to będzie super zestaw śniadaniowy
|
|
|
|
#413 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Katarina historia piękna
ja uważam, ze w naszym życiu nigdy nic się nie dzieje bez przyczyny, często tego nie rozumiemy, czasem mamy pretensję do losu a nawet Boga, ale z własnego życia wiem, że są dary, które mająnam wynagrodzić pewne straty myślę, że w Twoim przypadku (wybacz że tak pisze ale ja jestem wierząca) Bóg dając Ci dziecko wynagrodził Ci stratę kuzynki - może to brzmi dziwnie, ale wiem co pisze pozwolicie, ze ja Wam napisze pewną historię moja Mama miała wylew - pękł niezdiagnozowany tętniak, leżała w szpitalu 4 miesiące ja i TZ nie mieliśmy dzieci, bo nie jakoś tak, a Ona bardzo pragneła dziecka - wnuczki, nawet wybrałyśmy imię - Iza, jakiś tydzień przed jej śmiercią, ponieważ porozumiewałyśmy sie tylko oczami, pokazywała mi na brzuch - bardzo uporczywie, ciężko to wszystko opisac słowami, ja jej tłumaczyłam - Mamo nie nie jestem w ciąży, tylko robię badania bo chcemy już miec dziecko (i rzeczywiście robiłam badani cyt itd aby starać się o dziecko - to miał być impuls dla Niej aby walczyła i wyszla z tego) tydzień po Jej śmierci zrobiłam test bo mi się okresopóźnia i zrobiłam go tylko dlatego, ze brałam leki uspakajające i paliłam - wówczas dużo test wyszedł pozytywnie - i wiecie żal mi tylko tego, ze nie zdążyłam jej tego powiedzieć wiec jak Widzicie ja "dostałam" Izę i dzięki niej pomimo, ze ze stratą bliskiej osoby trudno się pogodzic, łatwiej mi było wrócić do rownowagi psychicznej ---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ---------- Sexy mam nadzieję, że z TŻ dojdziecie do porozumienia, jesteście młodym małżeństwem, przed którym są narodziny dziecka a to wielka odpowiedzialnoś nie tylko Twoja ale i TZta, decydując sie na ślub z Tobą wziął odpowiedzialność z życie swoje Twoje i Dzidzi - tak w przenośni, powinien zrozumieć, z założenie rodziny to odpowiedzialność, częste kompromisy i dużo rozmowy, dzięki której można wyjaśnić, często trudnyej rozmowy ale potrzebnej, łatwo jets "uciec" ale to niczego nie rozwiąże, tworzycie rodzinę i choć dopiero za dwa miesiace będziecie we troje fizycznie to już jesteście rodziną, a wiemy my przynajmniej bo z TŻ różnie bywa, ze stres wpływa i na dziecko, nawet po narodzinach, dzieci wyczuwają nasze nastroje więc życze Ci abyście doszli do porozumienia a mieszkanie osobno tylko poteguje "chorą" sytuacje kochacie sie i Wasze maleństwo wiec na pewno pokonacie te przeciwności, ktróre psują Wasze relacje no powinien też zrozumieć, ze zazdrość to zazdrość ale on ma chyba obsesję |
|
|
|
#414 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Witam mamusie wpadłam sie tylko przywitac i uciekam do pracy.
Brombusia ogloszenie znalazlam przypadniek chodzac po ulicach z mezem na drzewie wisialo ogloszenie, zadzwonilam umowilam sie z panem i wozek kupiony. naprawde sie nam udalo u nas po sklepach takie wozki sa po 700 - 800 zl. No to milego dnia mamusie
__________________
17.11.2009 19.06.2012 Aniołek[*] |
|
|
|
#415 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 251
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Na tvnstyle właśnie było kilka słów o wózkach. Tyle, że nic nowego nie powiedzieli, a ja nadal nie mogę się zdecydować
Ostatnio na tapecie jest Jedo Bartatina (wzór a załączeniu, ale kolor na pewno inny)
|
|
|
|
#416 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cytat:
![]() Ja też własnie bardziej czuje jakieś napięcie. W dzień normalnie czuje piastki czy też kolanka albo porpostu mi brzuchem rzuca ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Sexy a ja sobie tak o Tobie myslałam i Twoim Tz. I tak mi sie wydaje, że Wy poprostu krótko sie znaliście przed ciążą i slubem(bo z tego co pamietam jakieś pół roku), teraz zamieszkaliście razem i się docieracie. Ja z moim Tz pojechalam razem do Anglii w tamtym roku (a bylismy juz 2 lata razem) i tez sie nie moglismy dogadac:/Bylismy razem przez 3,5 miesiaca 24 godziny na dobe. I naprawde bywało róznie. Bo jednak inaczej jak sie razem mieszka a inaczej jak sie tylko spotyka. Ale nam ten wyjazd dużo dał, to była niezła skzoła zycia, bo jeszcze przy okazji mielismy glupia prace o 6 rano do 20 ![]() Jak sie spotkacie to poramzawiajcie szczerze, mom zdaniem wszytsko da sie naprawić. Musiscie przejśc poprostu przez taki kryzys a wszytsko bedzie dobrze |
|||
|
|
|
#417 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Dzień dobry mamusie
Katarina, Magda, wzruszyły mnie wasze historie. Domi, szaliczek super Mi w sweterku zostało jeszcze pozszywanie części. Może dziś mi się uda ![]() A co do maleństwa, to zdarzyło się tylko raz jak na razie, że mnie obudziła w nocy. A jak wędruję do toalety, to rzadko kiedy daje o sobie znać, dopiero nad ranem wstaje z tztem o 6.30. Czasem ma też swoje leniwe dni My wczoraj na SR mieliśmy "wykład" o tym co się dzieje, gdy ciąża jest przenoszona, co podają na wywołanie skurczy, co się w przenoszeniu dzieje z łożyskiem... Potem położna opowiadała nam jak to wygląda z produkcją mleka i karmieniem. A na końcu mieliśmy juz tylko relaks i tzci robili nam masaż stóp ![]() Oczywiście nie byłabym sobą, jeśli bym się nie śmiała. Jak mieliśmy relaks i oddechy, położna zawsze nam mówi jak oddychać i pyta jak się czujemy. I w tym momencie przypomniało mi się to, co stwierdził mój tz, że ostatnio jestem taka "pełna i nabita, jak parówka" Ostatnio w nocy średno sypiam. Nie dlatego, że muszę wstawać do łazienki, ale często się przebudzam i dryfuję w takim półśnie, a śnią mi się czasem takie bzdury, że hej. Wczoraj śniły mi się laktatory, dziś znowy porodówka i karmienie piersią. A czasem budzi mnie jeszcze twardy brzuch, ale szybko przechodzi jak głębiej pooddycham.
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" Edytowane przez gucia6 Czas edycji: 2009-09-22 o 08:45 |
|
|
|
#418 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Cytat:
na dzisiejszy obiad.NA razie przygotowanie bardzo mi się podobało, bo to express ![]() Jutro zrecenzuję ![]() Cytat:
![]() :conf used: może chodziło jej o zdrowe, tłuste ryby ![]() Cytat:
![]() Cytat:
fajnie że macie to zzo...![]() ![]() ![]() Cytat:
Bravurko - Patryczek jest przeeeecudny i wygląda na dużego budryska Katarina - ale nam historie opowiedziałaś... I w ogóle historia zajścia w ciąże na antykach... A w ogóle to ja jestem z Krzyków, ale jeszcze nie wybrałam szpitala... ![]() Madzia, piękna historia, łezka sie kręci... Sexy- ja tez myślę jak Domi że wy sie musicie dotrzeć...
__________________
...najmniejsze państwo świata Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy... Syzyf była kobietą
Edytowane przez konspiracja Czas edycji: 2009-09-22 o 09:05 |
|||||
|
|
|
#419 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
Witam Mamusie
Od razu chciałabym się usprawiedliwić Kachuli i Brombusi,które tu się z wałkiem na mnie szykują, iż pamiętam o fotkach wózka,ale to wszystko wina mojego TZa domi- super szaliczek Cytat:
brombusia- u mnie w szpitalu też nie można tych majtasów zakładać ale dziewczyny które rodzą je nosza, a na kontrolę szybko ściągają. Jak się leży to fakt mozna bez, ale jak się gdzieś idzie to ja będę zakładać, nie chcę żeby mi podpaska klapnęła na podłogę ![]() Katarina -witaj na wątku!!! I kurcze, zaszłaś w ciążę na tabletkach???? nieźle!!! Cytat:
magda- wzruszyła mnie historia Twojej Mamy!! Pięknie o tym piszesz!! Cytat:
Cytat:
mniam,zaraz teżsobie zrobię, już od jakiegoś tygodnia piję codziennie!! ![]() Byliśmy wczoraj w kinie na "Bękartach wojny", bardzo fajny, ale chciałąm napisać, że Córcia baaaardzo szalała podczas seansu,chyba było jej za głośno, więc zakrywałam brzuch sweterkiem ![]() lecę na śniadanko Edytowane przez elalank Czas edycji: 2009-09-22 o 09:22 |
||||
|
|
|
#420 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)
DZIEŃ DOBRY
Ja na wieczór miałam klucia na dole brzuszka aż wzięłam nospe i położyłam się spać,na dodatek ta rwa kulszowa aż na wieczór niemogłam się ruszyć.Prawie płakałam na noc. ![]() :br zydal:PO 10,30 IDE DO GINKA TRZYMAJCIE KCIUKI ZA NAS OJEJU AŻ SIĘ BOJĘ. ![]()
__________________
KOCHAMY WAS MALUSZKI |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:59.





dostałam wór śliwek i muszę coś z tym zrobić



Leżały tam dwa, bo reszta była z mamusiami, jeden w takim otwartym inkubatorku był dogrzewany, urodzony pół godziny wcześniej, taki maleńki, śliczny, normalnie się wzruszyłam 















Taki jak ten, tyle, że kupuję na ebay.de, bo cenowo jest to samo
fajnie że macie to zzo...


