|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4861 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Mychę pod wieczór rozbolał brzuszek
akurat jak miałam mu dawać kaszkę. W efekcie kaszki nie tknął, potwornie płakał i prężył się, TŻ nosił go aż udało mu się usnąć. Długo nie pospał bo zgłodniał ale na szczęście czuł się już lepiej. Darowaliśmy mu dziś kąpiel, zjadł i jak na razie śpi. Biedulek...może te nowości tak na niego zadziałały?
|
|
|
|
#4862 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Witajcie babeczki
![]() Dzsiaj moja Ninulcia dostała 2 łyżeczki soczku z marchewki, który natychmiast wypluła, nawet nie dotarł na języczek chyba ![]() Nie wiedziałam, czy to dlatego, że łyżeczką dostała, czy nie smakował... Więc po kilku godzinach podałam jej z butelki i piła tak ochoczo Miało być troszkę a wciągnęła go 30 ml Całe szczęście skutków ubocznych nie było. Ale minki jakiejś szczególnej nie zrobiła więc ona chyba tak jak ja jest wszystko żerna Jutro też dostanie marcheweczkę a na następne dni kupiłam w słoiczkach jabłuszko i jabłuszko z marchewką Oczywiście wszystko po malutku po łyżeczce będzie szło żeby Ninulcia się przyzwyczaiła.Rozalko kochana witajjjj !!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
#4863 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Pakusia
oby Kubusiowi szybko wyszły ząbki Bercia kojarzę tą firmę, ale nie kupuję ich produktów Eve miło, że się do nas odezwałaś i u Was wszystko oki Blondynkapoznan my zużywamy podobną ilość pieluszek Mell jak mamusie majowo – czerwcowe trzymają kciuki to zawsze skutecznie ![]() Agusia no to pospaliście, udanego przyzwyczajania do spacerków ![]() Illbana no to dla Huberta za polubienie spacerków, karteczki robię dopiero od tygodnia, na razie zrobiłam 3 sztuki i to takie tylko najprostsze, bo ja antytalencie plastyczne jestem ![]() Rozaliontka pewnie, że pamiętamy Cassandra my mamy Blender Zelmera
__________________
|
|
|
|
#4864 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
![]() ja mialam dodawac malemu do zupki pokolei pietruszke pozniej seler, por..itd...ale wyskoczyly mu krostki na brwiach i mial to miejsce mocno wysuszone i myslalam ze moze to od brokula, wiec odstawilam brokula ale nie bylo poprawy, po marchewce tez to na pewno nie wyskoczylo, bo soki z marchwi dostaje juz dosc dlugo a ziemniak tez juz od jakiegos czasu wcina bo przed zupkami dalammu tez samej papki z ziemniaka.. ale juz znalazlam przyczyne tego nadmiernego przesuszenia buzki i od jutra dodaje przez kilka dni kolejno jeden po drugim warzywku ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ---------- Cytat:
![]() juz nie mowie jak mocno kopie nogami jak lezy na przewijaku a ja przy nim cos robie bedzie silny chlop z niego, z reszta chlopcy chyba sa zywsi i silniejsi od dziewczynekDawidek tez slicznie zjada lyzeczka, duzo pieknie ![]() A powiedz mi czy Dawidek domaga sie za jakis czas mleczka jak zje zupke?? Bo Filip dzis po poltorej godziny juz chcial mleko, chociaz to i tak sukces bo jak mial bez kleiku to musial dostac od razu po zupie mleko..
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2009-10-01 o 22:09 |
|||
|
|
|
#4865 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Hej mamusie
![]() Widzę, że ostro dyskutujecie o pannie B. z listopadowo-grudniowych. Powiem Wam, że ja to chyba naiwna jestem, bo dałam się nabrać ( w sumie to chyba dalej wierzę w to co pisze). Druga sprawa... skoro dziewczyna opisuje pewne sprawy na forum, do którego może mieć dostęp każdy, to musi się liczyć z tym, że ludzie będą ją oceniać. U nas bez zmian... no w sumie z jednym 'małym' wyjątkiem... Rozpoczęłam kolejny kierunek studiów (aż wstyd się przyznać, który...) i jestem już oficjalnie studentką zarządzania ![]() Cytat:
muszę kiedyś tak swój wykorzystać Cytat:
Moja Blancia też ciągle podrapana. A pazurki to jej rosną w tempie błyskawicznym i co 3 dni muszę obcinać ![]() Gosik biedny Mycha Może rzeczywiście jego brzusio jeszcze nie akceptuje nowości?
__________________
|
||
|
|
|
#4866 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczawnica
Wiadomości: 358
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
ja tylko w skrócie napisze co u Nas słychać i biore się za nadrabianie zaległości
![]() Zuzka ma w koncu plan dnia.. od wczoraj ją uczyłam.. i już dzisiaj załapała 6.00 mleko 9.00 mleko 12.00 zupka/deserek +mleko do popicia 12.00-15.00 sen 15.00 deserek/zupka + mleko do popicia 18.00 kaszka +mleko (kaszke co drugi dzien robie na moim mleku a co drugi dzien dostaje bobo vite "na wode") 20.00 kąpiel + mleko 23.00 zmiana pampersa (najczesciej jest w nim ooogromna kupa jestem z niej dumna ok... zmykam nadrabiac 12 stron
__________________
Fajnie jest być ważnym, ale ważniejsze jest być fajnym... |
|
|
|
#4867 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4868 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 7 677
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Hej mamuśki
Bartuś kończy dziś 4 miesiące ![]() Jakoś nie mam natchnienia do pisania. U mnie
|
|
|
|
#4869 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
Gratuluje studentce dostania sie na kierunek i wspolczuje bo bidulko bedziesz musiala sie teraz uczyc no i super ze mozesz w taki sposob prowadzic studia.Cytat:
6:00rano-pobudka i mleczko...potem mala zabawa w lozeczku z karuzelka (ja w tym czasie drzemie )i czesto w tym czasie kupka![]() 7:00-sen z mamusia w lozeczku 9:00-9:30-pobudka 10:00-mleczko 10:00-11:00,11:30 zabawa 11:00,11:30-sen 13:00-pobudka 13:00-zupka+zabawa 14:30-sen 15:30-pobudka, mleczko i zabawa 17:00-sen 18:30-pobudka, mleczko, zabawa i troche marudzenia 20:30-21:00-kapiel 21,22-mleczko, bajeczka i sen ![]() Cytat:
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|||
|
|
|
#4870 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Boszenko to gratuluje!!! Tymbardziej ze bedziesz musiala caly material nadrabiac w domku...Jeszcze raz gratuluje
Selko no to smutno...wiadomo ze w zwiazkach raz jest lepiej raz gorzej ale pamietaj ze po burzy zawsze wychodzi slonce... u mnie tez bywalo lepiej, nieby nie jest zle ale nie jest juz tak gorąco, najwazniejsze ze sie kochamy... Głowka do gory! Aleksio zasnal, bawil sie bawil az patrze a on spi, i tak zazwyczaj wieczorem (i nie tylko)zasypia
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
#4871 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Hej dziewczynki, ja nie wiem jak was ogarne, mam do odpokutowania 6 stron
U nas bez zmian, spacerkujemy ale tylko wtedy jak Iguś ma spac , tylko raz był w spaceróweczce.Dziewczynyyyyyy nie wiem co robic, mój mały 2 tygodnie ładnie znosił rozstanie ze smoczusiem ale od soboty wsadza albo 2 paluszki i ssie albo kciuka i troche mnie to martwi bo nie wiem co robic, czy dac znowu smoka czy co?????????? najczęściej chce do spania pocycac ale ja ostro przytrzymuje mu rączki z boku aż zasnie, w taki sposób z nim walcze ale nie jest łatwo.Bylismy wczoraj na szczepieniu (i dzisiaj ma to takie twardsze na udziaczku, to normalne?), było rewelacyjnie niuniuś się tylko skrzywił ale nie zaplakał, więc został pochwalony, waży 7kg. więc ok. zdaniem pediatry, i ona mi mowiła że nie mam dawac smoka że te paluszki to norma, ale czy ja wiem czy normą jest cycanie tych palusiów? zaznaczam że po jedzeniu konkretnym jest to samo. I niby dziąsełka ma rozpulchnione czego ja nie widze .Ja mam lekki katarek ale mały puki co ok, nie zarażony. pakusia - nie przesadzaj z tym pączusiem, a Tż powinien oberwac, ja sobie strasznie buire do serca uwagi na mój wygląd bynajmniej od tych najbliższych .gosikk_s - no wiesz ta koleżanka miała miec dzisiaj ściagane szwy ale powiedziała że sie nie zgodzi bo ona czuje że jej sie to nie pogoiło jak trzeba, ojjj straszne to musiała miec, i chodzi tak obolale. Hehe mój miał to samo tak się tłukł o szczebelki 2 nocki, i płacz ale jakoś się z tego wyleczyl ale pełza do przodu bo ja go klade w połowie łóżeczka a rano jest pod szczebelkami. malutka - nooo ja tam nie wiem czy mój Tż dał by sobie rade sam tak ogarnac małego w kapieli, ubieraniu itd. lewus jeden z niego. magduchahahaha - nooo takiej to dobrze mój przedpokoik jest maciupki jak i reszta kliteczek . Tż są czasem drobiazgowi, nie ma co . Gratulacje dla małej gimnastyczki, za te wyczyny.aljaka - Piotrus tak sam siedział??? jestem w szoku kuroikaze - taki z Ciebie był diabelek? ja też troszkę rozrabiałam ale tylko na gadaniu się kończyły, nic gorszego nie zrobiłam Ci fajnie że ząbki ida ja jestem ciekawa ile mój smerfik będzie nas rozbrajal swoim bezzębnym usmieszkiem .iwcia dens - ja tez jak tylko nie ma mnie 1,2 dzionki na wizazu to zaległości masa. Ja tez jeszcze @ nie mialam, ale teścik wczoraj robiłam z wielkim strachem i mam nadzieje że cyganił ania - zdrowiejcie kobitki Małgosia - mi po ciązy brak silnej woli niestety więc wole sie nie dopisywac żeby się nie kompromitowac .Illbana - może sie skusze na tego hula-hopka a co mi tam 5zł. nie majątek aguśka - hehehehe toś się wcześniej nie pochwaliłaś swoim wyczynem po lewatywce Jutro dokończe czytac bo jestem w połowie zaległości a już konam, oczy mi sie zamykają dobranocka, pa, pa, pa. |
|
|
|
#4872 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
a moj syn dzis oszalal!!!!!!!!!!! normalnie mam nienormalne dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
najpierw wpadl w histerie!!! przez 20 min plakal, krzyczal.... bosiuuu nie wiedzialam co jest grane... zmeczony, oczka tarl no to lulalam, zjesc nie chial no istny cyrk..... i po 20 min usnal na 2 min!!!!!!!!! otworzyl oczy i zaczal sie smiac!!!!!!!!!!! smiac, krzyczec i wogle swietny humorek..... ![]() :conf used: chyba go szatanek opetal!!!!!!!!!!!! to normalne??? az sie wystraszylam, kurcze jak on mi bedzie takie jazdy robil to sie z nim do lekarza przejde... normalnie ekspresowy obrot o 180 stopni ... brzydal malyCytat:
i zdjecia Stasia dawaj !!! Cytat:
taaaaa odpisze.... juz to widze.... wiesz, ja jej bardzo kulturalna wiadomosc wyslalam nie wiem, ale ja jestem wychowana tak ze jak ktos mi cos pisze (a duzo milysch slow jej napisalam) to odpisuje na wiadmosci... nawet jak nie mam nic do powiedzenia to mowie ze nie mam ochoty gadac... nie lubie takiego "grochu o sciane"... no ale nic.... jak ktos niedojrzaly emocjonalnie i wymysla rozne rzeczy to co mi ma napisac??? zabkow ani widu ani slychu a w domu maruda a nie ukochany synek Cytat:
tez sie wlasnie zastanawiam nad takim rozwiazanie. kolezanka tak sie uczy juz 3 rok i daje rade mysle ze bym tez dala ![]() Cytat:
__________________
*****— Alen Baxton |
||||
|
|
|
#4873 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
![]() Oj te nasze dzieciaczki, nie raz nas jeszcze zaskoczą!
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
|
#4874 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Dzięki dziewczyny dzięki
![]() Blanusia będzie ze mną zakuwać hihi Zamiast bajeczek na dobranoc Cytat:
Cytat:
![]() Coraz sprytniejsze te nasze dzieciaczki... Czasem to nawet mi się wydaje, że kombinują tylko po to, żeby coś na nas wymóc A co do studiów Pakusiu, zachęcam Będziemy się uczyć razem z dzieciaczkami ![]() Marika ja to bym dała smoka Ale ja mam chyba zbyt miękkie serce hihih ![]() ---------- Dopisano o 23:40 ---------- Poprzedni post napisano o 23:37 ---------- Lecę na Gotowe na wszystko ![]() Buziaczki obśliniaczki na dobranoc ![]() ehhh jakieś ciacha by się przydały... no ale 3ba się 3mać twardo postanowień
__________________
|
||
|
|
|
#4875 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
Cytat:
Cytat:
dla ZuziCytat:
ad. 2 w małżeństwie już tak bywa, że raz jest lepiej raz gorzej oby szybko minęły ciche dni dla FilipkaCytat:
Dawid uwielbia ssać kciuka albo całą piąstkę, a jaki wrzask jest jak mu zabieram rączkę ![]() Cytat:
wklejam kilka fotek: 1. zabawa z piłeczkami 2. tak się unosi główkę 3. sam się karmię ![]() 4. ostatnio zasypia tylko z misiem - mamusia mnie tego nauczyła ![]() 5. z mamusią przed spacerkiem 6. zadowolony po spacerku - a jaki jestem obśliniony 7. takie buciki kupiła mi babcia na zimę 8. w śpiworku
__________________
|
||||||
|
|
|
#4876 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Dziewczyny moje dziecko po kapieli zjadlo 260 mleka, no masakraaaaaa
Chyba musze mu dodawac kaszki tylko nie mam pojecia jaka ta kaszke ? 7 pazdziernika mam szczepienie wiec chyba zapytam pediatry... Cytat:
juz taki duzy chlopczyk![]() a ciche dni sa chyba w kazdym zwiazku...chociaz ostatnio u mnie takie ciche dni krocej trwaja bo jednak mamy to dziecko nasze i trzeba sie jakos dogadywac... bedzie dobrze ![]() Cytat:
Mialam straszne zaparcia, nie dosc ze tylek bolal to jeszcze jelita kluly, Ty akurat wtedy nie zagladalas na wizaz: ![]() Co do ssania kciuka, kiedys wyczytalam w gazecie ze lepsze jest ssanie smoczka niz kciuka bo latwiej dziecko od smoka odzwyczaic niz od kciuka...kciuka nie utniesz a smoka mozna razem z dzidzia pozegnac![]() no chyba ze go dziaselka swedza i wpycha piasteczki to buzki i mamla paluszki. Moj tak czasem robi ze wpycha te paluchy do buzi i je mamla ale najczesciej gdy jest glodny.. ladnie synek Twoj wazy odnosnie miejsca po szczepiepiu, obserwuj....kurcze u Filipa po dwoch szczepieniach nie mial zadnej grudki ani sladu...hmmm...obserwuj czy sie nie powieksza, jak cos to idz jutro do lekarza. Cytat:
![]() Cytat:
ale moj Filip po zupce juz po godzinie spi taki padniety tym jedzeniem zupy![]() zdjecia piekne, Dawidek jest slodziutki a mamusia jaka laseczka
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2009-10-02 o 00:05 |
||||
|
|
|
#4877 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
malutka Dawiduś cudny
Jaki ma boski spiworek - ja takich pieknych nigdy nie mogę znaleźć No ale całe szczęście moja Ninusia śpi wyłącznie pod kocykiem. Po kołderką jej za gorąco Teraz na chrzest dostała dwa kocyki - jeden różowiutki z wyszytym imieniem NINA, a drugi różowy z białym i na nim są maszynowo przy produkcji już zrobione napisy - imię, data urodzenia, godzina, waga... Są śliczne i teraz kocyków mam pod dostatkiem Poza tym bardzo się cieszę, że moja Nina dostała bardzo mało pieniążków - tyko 450 zł a tak to same prezenty, bo każdy kto mnie pytał co wolę, to mówiłam, że coś dla Ninulci I dzięki temu dostała mnustwo świetnych rzeczy na których zakup bym nie wpadła, np. album, gdzie wleja się zdjęcia pierwszego ząbka, rodziców jak wyglądali gdy się urodziłam, zdjęcie z pierwszych urodzin, drugich, trzecich, wkleja się pierwszy kosmyk włosków itp. wpisuje się pierwsze psoty, pierwszą ulubioną piosenkę. Może trochę głupkowate ale tak pomyślałam jak fajnie jest sobie popatrzeć na coś takiego po latach jak ma się np. 20 lat... Dostaliśmy bardzo dużo zabaweczek - część takich na teraz typu grzechotki, a część takich edukacyjnych jak Ninusia będzie starsza, ubranka, obraz namalowany przez moją siostrę przedstawiający Anioła z Ninką ( siostra po ASP w Poznaniu więc jest czym się chwalić - kiedyś wkleję zdjęcie obrazka), srebrny smoczek z informacjami takimi jak na kocyku.... Oj sporo tych prezentów i wszystkie piękneAle ze mnie chwalipięta dzisiaj |
|
|
|
#4878 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 973
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
malutka24 - synuś cudny
![]() boszenka - gratuluję chęci do nauki ![]() Aguśka - il on zjadł? O matko! W sumie Antoś cycowy to nie wiem ile zjada, ale jak z kimś zostaje to mu tylko 150 odciągam, czasem nieco więcej. A na noc daję 150 ml mleczka i kaszkę kupuję z bobovity ryżową, po 4 miesiącu. http://www.bobovita.com.pl/zobacz_et...ZKA&sys_id=214 tylko ja nie daję tak jak w przepisi 3 łyżek, tylko 2 te miarki od mleka modyfikowanego, żeby mógł przez butlę pić. Smakuje mu ![]() Cinusiowa - to prezenty udane
|
|
|
|
#4879 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Dziewczyny, im wiecej mysle, ze nie mam jesc slodyczy, albo czegos innego to dopiero wtedy chce mi sie tego jak cho****
Im wiecej naszych postanowiem tym bardziej kusi mnie, zeby je zlamac![]() Ale spokojnie dam rade...chyba... ![]() cinusiowa ja taki album sama zrobilam. Jak bylam w ciazy to zaczelam wklejac zdjecia z usg z opisami, na poczatek wkleilam test ciazowy a pozniej to juz opaski ze szpitala, kikutek pepuszka, wloski itd. dopiero niedawno dowiedzialam sie ze mozna kupic taki album, ale co tam jestem dumna ze sama zrobilam...a zdolnosci manualnych to ja nie mam![]() marika Jasio ssie paluszki i kciuka i na razie mu pozwalam. Sa rozne szkoly, ktore mowia o tym czy wolno czy nie. Na smoczka ma odruch wymiotny i mu nie wcisniesz Ja kiedys sluchalam wypowiedzi pewnej pani dr ktora mowila, ze ssanie kciuka jest odruchem normalnym i zeby pozwolic maluchowi bo wtedy on sie czuje panem sytuacji mojej kumpeli corcia tez ssala i pozniej sie sama odzwyczaila, tymbardziej sie nie martwie bo Jasio ssie rzadko, tylko jak nie moze unac to se pomaga Kazdy musi robic wedle swojego uznaniapakusia no Kubus jest niezly |
|
|
|
#4880 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 7 677
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Dzień dobry
Ciężka noc za nami, Bartuś budził się co 2 godziny na cycuszka i do tego zrobił się bardzo marudny
|
|
|
|
#4881 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Dziewczyny wczoraj wieczorem pierwszy raz po tygodniu dałam cycusia Nikoli, dałam jej po mleku modyf. bo wiedziałam że mało mam mleczka i nie zje do syta
patrzyła na mnie ze zdziwieniem i nie wiedziała chyba do końca co to jest heheh zapomniała. Ale nie oddała tylko błogo z nim zasnęłaWięc Niki jest na butli ale od czasu do czasu między posiłkami będę jej dawać pierś żeby chociaż troszkę mleczka miała mojego, bo niestety bardzo dużo straciłam ale może jeszcze coś mi napłynie jak Nikusia zacznie na nowo ciągnąć![]() nic na razie nie czytałam tylko widziałam fotki malutkiej malutka pięknego masz synusia, nie widać po nim że wcześniaczek a czasami to po dzieciach widać grzechotkę Nikola ma taką samą
|
|
|
|
#4882 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Hej
U nas znowu nocka z pobudką co 2 godziny ale przynajmniej rano Mycha dał mi podrzemać aż do 7:30 A teraz maruuuder mu się włączył...![]() Aguśka, to pewnie prze mnie te bóle brzuszka tak się rzuciłam do podawania nowości że ostatnio dawałam już po 2 razy dziennie i pewnie przesadziłam. Po pół słoiczka naraz zamiast po 2 łyżeczki, dodatkowo kaszka...pediatra mnie wystraszyła że czasu nie ma i zaczęłam na biega a przecież brzuszek musi się przyzwyczaić Od dziś już jednak po jednej porcji dziennie...Boszenka, gratuluję rozpoczęcia studiów Fionka, piękny rozkład dnia, u nas nigdy takiego się nie doczekam ![]() SELKA, całusy dla Bartusia Marika2121, Mycha ciągle ssie paluszki, nie da rady go powstrzymać, boję się że będzie później problem. Ale smoka nigdy nie ssał. A akcję ze szczeblami ma co noc, nie wiem kiedy to minie. To moja koleżanka ma też ciekawie, od porodu nikt nawet raz nie obejrzał jej szwów, czy się goją a może porozłaziły...A ona ledwo się rusza tak ją wszystko boli. Malutka, piękny Dawidek, model z niego
|
|
|
|
#4883 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Dziendoberek!!!
Malutka sliczne zdjatka... Czy Twoj aniołeczek naprawde sam pije z butli? ? Wow!![]() Ten spiworek sliczny cheeroke tak? A on jest cieply bo mnie sie kiedys wydawal taki sredni... Ta zabaweczke 'zotly pluszowy konik' moj smyk tez ma i bardzo lubi' Oj ale chyba pluszaczek sie udusil spiac do gory nogami i mordką w podusie ![]() ![]() zartuje...to fajnie ze spi z misiemEsti moze faktycznie z tym mleczkiem wszystko wroci jeszcze do normy...ale zrobilas Nikolce cycusiowy prezent ![]() A moj malec w o 4 podczas jedzenia dosyc mocno sie zakrztusil az nie mogl oddechu zlapac i pierwszy raz musielismy go troszke poklepac po pleckach ale wszystko juz dobrze, maly sie przestraszyl i tak rozbudzil ze od 4 do 6 nie mogl zasnac, wiec teraz odsypia... Wasze dzieci tez kiedys sie tak zakrztusily..?
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
#4884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Esti, no popatrz że dziecko tak szybko potrafi zapomnieć o cycu
Mam nadzieję że Nikolka będzie ładnie ssać i odzyskasz pokarm Mell, oj biedny maluszek, wystraszył się biedulek. Aleks czasem się krztusi ale lekko i raczej ja jestem wtedy bardziej przestraszona niż on
|
|
|
|
#4885 |
|
szyciowa specjalistka :)
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
scenka poranna na dobry początek dnia:
Wsałam, bo musiałam, nocka masakra, Ala mi się obudziła o 3 i nie mogła zasnąć. Wszędzie ją coś "szczypało" i odczówała ogólny dyskomfort bytu ludzkiego (szkoda ze w nocy). Potem zaliczyłam tour de sypialnia, gdyż stanowczo źle się tu i ówdzie spało jej i już. Rano Tż znalazł mnie w jej łóżku (160cm długości) padłam na wojnie, jak Krzyżaki kiedyś tam gdzieś tam. Rano młoda przyszła do mnie z tekstem: -no co Ty mamo jeszcze śpisz, to ty nie wiesz ze dzieci nie zostawia sie samych bez opieki. -A kto się opiekuje Piotrkiem? -no nie wiem, chyba ja, -to co ty tu robisz -no przyszłam bo też jestem dzieckiem i nie mam opieki -a Piotrek nie może się tobą zaopiekować -nie bo do opiekowania musi być nie młodszy...ludź, a on nie jest starszy co musi być taki dla mnie opiekun Tu się obudziłam -a w ogóle czemu ty się opiekujesz Piotrem -bo tata się kompie mamo -długo -długo, długo -jak długo -no nie wiem, kiedyś już poszedł, może wczoraj już -to może się utopił -o nie -no masakra co, jakby się utopił -no , kto mnie do przedszkola odwiezie -zostawił chyba, przecie się z nim nie kąpie -no to ty mnie zawieź.....wstawaj, bo musisz mnie ubrać i siebie też, skoro tata się utopił no to pędzę do łazienki wita mnie Tż -cco to, znowu spa - pytam -gdzie.......płuczę się już, szybciutki z rana jestem, pomykam jak wicherek - ![]() u nas remont, nad nami remont, więc wychodzę z domu, nie mam jak odpisywać, bo Pitrek marudny, właśnie się budzi |
|
|
|
#4886 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
az mi sie cos przypomnialo.... moja 7 lenia siostra Jula poszla w tym roku do 1 klasy... i juz oczywiscie z niej aparatka rosnie... bo ok 20 wrzesnia mama z nia rozmowe przeprowdza: - a co wy nie macie jeszcze ksiazek do angielskiego? - no nie, jeszcze nie ma - a to nie macie jakis zeszytow czy notesow? - no inne dzieci maja - jak to inne dzieci maja, a ty? - no ja nie mam - jak to nie masz? dlaczego? - nie wiem, bo mi nie dalas - a to ty nie wiesz gdzie leza czyste zeszyty twoje? czemu nie wzielas? - no bo zapmnialam - to co ty robisz jak dzieci pisza w zeszycie? - no jak to co?! siedze sobie ! kilka dni pozniej... godzina 21 i Jula lezy z mama w lozku... juz prawie spi i nagle: - wiesz mamo, zapomnialam ci powiedziec ale mam na jutro liscie przyniesc dobrze to sie w pore obudzic
__________________
*****— Alen Baxton |
|
|
|
|
#4887 | |
|
szyciowa specjalistka :)
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
|
|
|
|
|
#4888 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Ja tak na szybciocha i bez czytania bo niestety dalej jestem bez swojego lapa
Jakie mięsko dajecie dzieciaczkom? Tzn z czego i jaką część? Buźki mamunie
__________________
|
|
|
|
#4889 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Czesc dziewczynki
![]() Moje dziecie jeszcze spi, zupka dla niego gotowa, dzis z dodatkiem selerka ![]() dla nas tez zupka gotowa(barszczyk bialy) no i czekam na tego lobuza jak sie obudzi i znow karmienie przez godzine a potem mycie calej buzi ![]() ciniusiowa ja tez mam taki albumik na zdjecia malego, wpisuje sie tam rozne ciekawostki z zycia dziecka, m.in. kiedy cos pierwszy raz zrobil, jest drzewo genealogiczne, wpisuje sie jak nazywalismy Filipka jak byl maly i rozne fajne duperelki z ktorych kiedys na pewno Filipek bedzie sie smial ![]() Małgosiu moj wlasnie zjada w ciagu dnia mniej wiecej po 150 ml mleczka, ale na noc zawsze wiecej i wlasnie wydaje mi sie ze samym tym mleczkiem sie nie najada i potrzebuje kaszki, wiec zajrze na ta stronke co mi podalas, dziekuje a dodatkowo zapytam pediatry![]() superzabula zakazane smakuje najlepiej ![]() esti Nikolcia na pewno nie zapomniala o Twoim cycusiu bo przeciez to nie tylko mleczko a mila przytulanka i tylko jej przytulanka:d no czasem tzta![]() gosik wspolczuje nocki dlatego ja mimo iz mnie kusi, podaje mu przez minimum 3 dni nowosc i dopiero pozniej nastepna nowoscMell_x moj tak bardzo sie nie zaksztusil zeby nie mogl zlapac powietrza ale tez krztusi sie i to czesto i czesto tez swoja slinka aljaka usmialam sie z Twojej corci i jej tekstow a tz i spa nie moge Carolajna ja jeszcze nie daje mieska ale myslalam o cielecinie lub piersi z kurczaka na poczatek? choc moj tz chce dawac krolika, ja jednak nie potrafie sie do kroliczka przekonac ![]() ale jaka czesc krolika jakby co to nawet nie wiem?
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2009-10-02 o 12:29 |
|
|
|
#4890 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Moje dziecko jest niemożliwe
![]() Ona ma charakterek po mnie ![]() A myślałam, że skoro taka jest grzeczna to poszła po Tż... niestety nie Potrafi wspaniale marudzić na zawołanie Idę z nią prtzez mieszkanie na ręku, mijam TV ona uśmiechnięta... Po chwili zorientowała się, że nie siadamy przed TV to kwik, jęk, pisk... Odwracam się w stronę TV ona przechyla się do przodu, buzia otwarta, slina leci, spokój... Odwracam się z powrotem tyłem... RYK, pisk, krzyk... Oczywiście wpada nagle moja mama i woła: Co Ty temu dziecku robisz, nie drocz się z nią, co ona chce to daj jej...![]() Dzisiaj może wieczorem będe miała zdjęcia z chrztu to tu wrzucę, aby wam pokazać. Bo na razie mam tylko to co teściowa robiła telefonem i oto jedno z nich (Ninula już w samych rajtuzach A na foto Ninusia jakby po kilku głębszych |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:40.



akurat jak miałam mu dawać kaszkę. W efekcie kaszki nie tknął, potwornie płakał i prężył się, TŻ nosił go aż udało mu się usnąć. Długo nie pospał bo zgłodniał ale na szczęście czuł się już lepiej. Darowaliśmy mu dziś kąpiel, zjadł i jak na razie śpi. Biedulek...może te nowości tak na niego zadziałały?



Całe szczęście skutków ubocznych nie było. Ale minki jakiejś szczególnej nie zrobiła więc ona chyba tak jak ja jest wszystko żerna
dla Huberta za polubienie spacerków, karteczki robię dopiero od tygodnia, na razie zrobiłam 3 sztuki i to takie tylko najprostsze, bo ja antytalencie plastyczne jestem 


jak bawi sie i jak spi





.
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK

oby szybko minęły ciche dni
Im wiecej naszych postanowiem tym bardziej kusi mnie, zeby je zlamac
i mu nie wcisniesz


