Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby '09 - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-01, 20:30   #4861
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Mychę pod wieczór rozbolał brzuszek akurat jak miałam mu dawać kaszkę. W efekcie kaszki nie tknął, potwornie płakał i prężył się, TŻ nosił go aż udało mu się usnąć. Długo nie pospał bo zgłodniał ale na szczęście czuł się już lepiej. Darowaliśmy mu dziś kąpiel, zjadł i jak na razie śpi. Biedulek...może te nowości tak na niego zadziałały?
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 21:15   #4862
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Witajcie babeczki

Dzsiaj moja Ninulcia dostała 2 łyżeczki soczku z marchewki, który natychmiast wypluła, nawet nie dotarł na języczek chyba
Nie wiedziałam, czy to dlatego, że łyżeczką dostała, czy nie smakował...
Więc po kilku godzinach podałam jej z butelki i piła tak ochoczo
Miało być troszkę a wciągnęła go 30 ml Całe szczęście skutków ubocznych nie było. Ale minki jakiejś szczególnej nie zrobiła więc ona chyba tak jak ja jest wszystko żerna
Jutro też dostanie marcheweczkę a na następne dni kupiłam w słoiczkach jabłuszko i jabłuszko z marchewką Oczywiście wszystko po malutku po łyżeczce będzie szło żeby Ninulcia się przyzwyczaiła.

Rozalko kochana witajjjj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 21:53   #4863
malutka_24
Wtajemniczenie
 
Avatar malutka_24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Pakusia
oby Kubusiowi szybko wyszły ząbki i daj znać co Ci napisze Bravurka, jeżeli odpisze

Bercia
kojarzę tą firmę, ale nie kupuję ich produktów

Eve
miło, że się do nas odezwałaś i u Was wszystko oki

Blondynkapoznan
my zużywamy podobną ilość pieluszek

Mell
jak mamusie majowo – czerwcowe trzymają kciuki to zawsze skutecznie

Agusia
no to pospaliście, udanego przyzwyczajania do spacerków , ładnie już Filipek je zupkę, Dawid potrafi wszamać nawet 200 ml łyżeczką, Dawid też się drapie, ale on z reguły gdzieś na policzku, pod oczkami albo na główce

Illbana
no to dla Huberta za polubienie spacerków, karteczki robię dopiero od tygodnia, na razie zrobiłam 3 sztuki i to takie tylko najprostsze, bo ja antytalencie plastyczne jestem

Rozaliontka
pewnie, że pamiętamy

Cassandra
my mamy Blender Zelmera
__________________
malutka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:07   #4864
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Dziekuje za błyskawiczną odpowiedź

Właśnie w załączonej instrukcji do tego mojego miksera napiane jest, że ten kubek miksujący nadaje sie do robienia zupek dla niemowląt.
Ale wiadomo jak to producent, nie zawsze pisze do konca prawde.
Musze poprostu spróbować. Mysle, że tak za 2 tyg. podam pierwsza zupke z ziemniaczka i marcherwki a później tak jak Ty dodam brokułka
no to mysle ze zmiksuje zupke jesli tak napisano
ja mialam dodawac malemu do zupki pokolei pietruszke pozniej seler, por..itd...ale wyskoczyly mu krostki na brwiach i mial to miejsce mocno wysuszone i myslalam ze moze to od brokula, wiec odstawilam brokula ale nie bylo poprawy, po marchewce tez to na pewno nie wyskoczylo, bo soki z marchwi dostaje juz dosc dlugo a ziemniak tez juz od jakiegos czasu wcina bo przed zupkami dalammu tez samej papki z ziemniaka..
ale juz znalazlam przyczyne tego nadmiernego przesuszenia buzki i od jutra dodaje przez kilka dni kolejno jeden po drugim warzywku
Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Mychę pod wieczór rozbolał brzuszek akurat jak miałam mu dawać kaszkę. W efekcie kaszki nie tknął, potwornie płakał i prężył się, TŻ nosił go aż udało mu się usnąć. Długo nie pospał bo zgłodniał ale na szczęście czuł się już lepiej. Darowaliśmy mu dziś kąpiel, zjadł i jak na razie śpi. Biedulek...może te nowości tak na niego zadziałały?
Malgosiu wspolczuje problemow brzuszkowych, z tego co widze Aleks ma wrazliwy uklad pokarmowy...moj tak na sok z jablka reagowal...

---------- Dopisano o 22:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

Cytat:
Napisane przez malutka_24 Pokaż wiadomość
Agusia
no to pospaliście, udanego przyzwyczajania do spacerków , ładnie już Filipek je zupkę, Dawid potrafi wszamać nawet 200 ml łyżeczką, Dawid też się drapie, ale on z reguły gdzieś na policzku, pod oczkami albo na główce
Filip nawet ja ma obciete pazurki to drapie np mnie po buzi
juz nie mowie jak mocno kopie nogami jak lezy na przewijaku a ja przy nim cos robie bedzie silny chlop z niego, z reszta chlopcy chyba sa zywsi i silniejsi od dziewczynek
Dawidek tez slicznie zjada lyzeczka, duzo pieknie
A powiedz mi czy Dawidek domaga sie za jakis czas mleczka jak zje zupke??
Bo Filip dzis po poltorej godziny juz chcial mleko, chociaz to i tak sukces bo jak mial bez kleiku to musial dostac od razu po zupie mleko..
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2009-10-01 o 22:09
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:13   #4865
boszenka69
Zakorzenienie
 
Avatar boszenka69
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Hej mamusie

Widzę, że ostro dyskutujecie o pannie B. z listopadowo-grudniowych.
Powiem Wam, że ja to chyba naiwna jestem, bo dałam się nabrać ( w sumie to chyba dalej wierzę w to co pisze).
Druga sprawa... skoro dziewczyna opisuje pewne sprawy na forum, do którego może mieć dostęp każdy, to musi się liczyć z tym, że ludzie będą ją oceniać.

U nas bez zmian...
no w sumie z jednym 'małym' wyjątkiem... Rozpoczęłam kolejny kierunek studiów (aż wstyd się przyznać, który...) i jestem już oficjalnie studentką zarządzania A najlepsze, że zgodzili się na to, że będę w PL tylko kilka razy w roku na zaliczenia i egzaminy Cała nauka czeka mnie w domku, ale dzięki temu będę mogła być przy TŻcie w Dublinie

Cytat:
Napisane przez Małgosia:) Pokaż wiadomość
A oto dowód że podgrzewacz (prezent od teściowej) się przydał, np do grzańców
hahahah padam
muszę kiedyś tak swój wykorzystać
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
a to Firli moje w spacerowce jak bawi sie i jak spi
oczywiscie podrapany na nosku bo wierzga tymi raczkami jak dzikusek
Ale śliczny
Moja Blancia też ciągle podrapana. A pazurki to jej rosną w tempie błyskawicznym i co 3 dni muszę obcinać

Gosik biedny Mycha Może rzeczywiście jego brzusio jeszcze nie akceptuje nowości?
boszenka69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:14   #4866
Fionka21
Raczkowanie
 
Avatar Fionka21
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczawnica
Wiadomości: 358
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

ja tylko w skrócie napisze co u Nas słychać i biore się za nadrabianie zaległości

Zuzka ma w koncu plan dnia.. od wczoraj ją uczyłam.. i już dzisiaj załapała

6.00 mleko
9.00 mleko
12.00 zupka/deserek +mleko do popicia
12.00-15.00 sen
15.00 deserek/zupka + mleko do popicia
18.00 kaszka +mleko (kaszke co drugi dzien robie na moim mleku a co drugi dzien dostaje bobo vite "na wode")
20.00 kąpiel + mleko
23.00 zmiana pampersa (najczesciej jest w nim ooogromna kupa ) +mleko

jestem z niej dumna

ok... zmykam nadrabiac 12 stron
__________________
Zuzanna Eliza,18-05-2009, godz.13.45, 2700g, 59cm, 10pkt
Mateusz Adrian, 22-01-2006, godz.
1.45, 2900g, 56cm, 7/9pkt

Fajnie jest być ważnym, ale ważniejsze jest być fajnym...
Fionka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:17   #4867
boszenka69
Zakorzenienie
 
Avatar boszenka69
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość


A powiedz mi czy Dawidek domaga sie za jakis czas mleczka jak zje zupke??
Bo Filip dzis po poltorej godziny juz chcial mleko, chociaz to i tak sukces bo jak mial bez kleiku to musial dostac od razu po zupie mleko..
Agusiu powiem Ci, że moja Blancia też zazwyczaj po obiadku domagała się mleczka, bo coś szybko robiła się głodna. Ale od kiedy dodaję do obiadków glutenu (w postaci kaszki mannej bez gotowania Bobovity) trzyma ją aż 4-5 godzin
boszenka69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:19   #4868
SELKA*
Zakorzenienie
 
Avatar SELKA*
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 7 677
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Hej mamuśki
Bartuś kończy dziś 4 miesiące
Jakoś nie mam natchnienia do pisania. U mnie w pożyciu małżeńskim, nastały ciche dni
__________________
1.06.2009 Bartuś
1.05.2012 Hania
6/2017
SELKA* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:50   #4869
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Cytat:
Napisane przez boszenka69 Pokaż wiadomość
Hej mamusie

Widzę, że ostro dyskutujecie o pannie B. z listopadowo-grudniowych.
Powiem Wam, że ja to chyba naiwna jestem, bo dałam się nabrać ( w sumie to chyba dalej wierzę w to co pisze).
Druga sprawa... skoro dziewczyna opisuje pewne sprawy na forum, do którego może mieć dostęp każdy, to musi się liczyć z tym, że ludzie będą ją oceniać.

U nas bez zmian...
no w sumie z jednym 'małym' wyjątkiem... Rozpoczęłam kolejny kierunek studiów (aż wstyd się przyznać, który...) i jestem już oficjalnie studentką zarządzania A najlepsze, że zgodzili się na to, że będę w PL tylko kilka razy w roku na zaliczenia i egzaminy Cała nauka czeka mnie w domku, ale dzięki temu będę mogła być przy TŻcie w Dublinie

Ale śliczny
Moja Blancia też ciągle podrapana. A pazurki to jej rosną w tempie błyskawicznym i co 3 dni muszę obcinać
ja tez mojemu czesto obcinam pazurki u raczek, a u stopek rosna wolniej
Gratuluje studentce dostania sie na kierunek i wspolczuje bo bidulko bedziesz musiala sie teraz uczyc ale dasz sobie rade, jestes obrotna dziewczyna no i super ze mozesz w taki sposob prowadzic studia.
Cytat:
Napisane przez Fionka21 Pokaż wiadomość
ja tylko w skrócie napisze co u Nas słychać i biore się za nadrabianie zaległości

Zuzka ma w koncu plan dnia.. od wczoraj ją uczyłam.. i już dzisiaj załapała

6.00 mleko
9.00 mleko
12.00 zupka/deserek +mleko do popicia
12.00-15.00 sen
15.00 deserek/zupka + mleko do popicia
18.00 kaszka +mleko (kaszke co drugi dzien robie na moim mleku a co drugi dzien dostaje bobo vite "na wode")
20.00 kąpiel + mleko
23.00 zmiana pampersa (najczesciej jest w nim ooogromna kupa ) +mleko

jestem z niej dumna
ja tez zaobserwowalam ze Filip ma juz ustalony rytm dnia, u nas wyglada to tak:
6:00rano-pobudka i mleczko...potem mala zabawa w lozeczku z karuzelka (ja w tym czasie drzemie)i czesto w tym czasie kupka
7:00-sen z mamusia w lozeczku
9:00-9:30-pobudka
10:00-mleczko
10:00-11:00,11:30 zabawa
11:00,11:30-sen
13:00-pobudka
13:00-zupka+zabawa
14:30-sen
15:30-pobudka, mleczko i zabawa
17:00-sen
18:30-pobudka, mleczko, zabawa i troche marudzenia
20:30-21:00-kapiel
21,22-mleczko, bajeczka i sen






Cytat:
Napisane przez boszenka69 Pokaż wiadomość
Agusiu powiem Ci, że moja Blancia też zazwyczaj po obiadku domagała się mleczka, bo coś szybko robiła się głodna. Ale od kiedy dodaję do obiadków glutenu (w postaci kaszki mannej bez gotowania Bobovity) trzyma ją aż 4-5 godzin
no wlasnie myslalam o czyms innym bardziej sycacym do zupki niz kleik ale boje sie jeszcze podawac gluten...
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:52   #4870
Mell_xx
Wtajemniczenie
 
Avatar Mell_xx
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Boszenko to gratuluje!!! Tymbardziej ze bedziesz musiala caly material nadrabiac w domku...Jeszcze raz gratuluje

Selko no to smutno...wiadomo ze w zwiazkach raz jest lepiej raz gorzej ale pamietaj ze po burzy zawsze wychodzi slonce...
u mnie tez bywalo lepiej, nieby nie jest zle ale nie jest juz tak gorąco, najwazniejsze ze sie kochamy...
Głowka do gory!


Aleksio zasnal, bawil sie bawil az patrze a on spi, i tak zazwyczaj wieczorem (i nie tylko)zasypia
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
Mell_xx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:54   #4871
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Hej dziewczynki, ja nie wiem jak was ogarne, mam do odpokutowania 6 stron , więc biore sie za czytanie chociaż nie wiem czy dam rade dokończyc.
U nas bez zmian, spacerkujemy ale tylko wtedy jak Iguś ma spac , i zmuszam go do gondoli jeszcze , tylko raz był w spaceróweczce.
Dziewczynyyyyyy nie wiem co robic, mój mały 2 tygodnie ładnie znosił rozstanie ze smoczusiem ale od soboty wsadza albo 2 paluszki i ssie albo kciuka i troche mnie to martwi bo nie wiem co robic, czy dac znowu smoka czy co?????????? najczęściej chce do spania pocycac ale ja ostro przytrzymuje mu rączki z boku aż zasnie, w taki sposób z nim walcze ale nie jest łatwo.
Bylismy wczoraj na szczepieniu (i dzisiaj ma to takie twardsze na udziaczku, to normalne?), było rewelacyjnie niuniuś się tylko skrzywił ale nie zaplakał, więc został pochwalony, waży 7kg. więc ok. zdaniem pediatry, i ona mi mowiła że nie mam dawac smoka że te paluszki to norma, ale czy ja wiem czy normą jest cycanie tych palusiów? zaznaczam że po jedzeniu konkretnym jest to samo. I niby dziąsełka ma rozpulchnione czego ja nie widze .
Ja mam lekki katarek ale mały puki co ok, nie zarażony.

pakusia - nie przesadzaj z tym pączusiem, a Tż powinien oberwac, ja sobie strasznie buire do serca uwagi na mój wygląd bynajmniej od tych najbliższych .

gosikk_s - no wiesz ta koleżanka miała miec dzisiaj ściagane szwy ale powiedziała że sie nie zgodzi bo ona czuje że jej sie to nie pogoiło jak trzeba, ojjj straszne to musiała miec, i chodzi tak obolale. Hehe mój miał to samo tak się tłukł o szczebelki 2 nocki, i płacz ale jakoś się z tego wyleczyl ale pełza do przodu bo ja go klade w połowie łóżeczka a rano jest pod szczebelkami.

malutka - nooo ja tam nie wiem czy mój Tż dał by sobie rade sam tak ogarnac małego w kapieli, ubieraniu itd. lewus jeden z niego.

magduchahahaha - nooo takiej to dobrze mój przedpokoik jest maciupki jak i reszta kliteczek . A msz racje ta seria F.P. jest super, gdybym miała domek, wszystko bym pewnie miała . Tż są czasem drobiazgowi, nie ma co . Gratulacje dla małej gimnastyczki, za te wyczyny.

aljaka - Piotrus tak sam siedział??? jestem w szoku . szefem romansik, a Tż jej się kapnał?

kuroikaze - taki z Ciebie był diabelek? ja też troszkę rozrabiałam ale tylko na gadaniu się kończyły, nic gorszego nie zrobiłam . Ale
Ci fajnie że ząbki ida ja jestem ciekawa ile mój smerfik będzie nas rozbrajal swoim bezzębnym usmieszkiem .

iwcia dens - ja tez jak tylko nie ma mnie 1,2 dzionki na wizazu to zaległości masa. Ja tez jeszcze @ nie mialam, ale teścik wczoraj robiłam z wielkim strachem i mam nadzieje że cyganił . Moj też w dzień mam problem z zaśnięciesz szczegolnie w domu bo w wózku nawet mu to idzie.

ania - zdrowiejcie kobitki

Małgosia - mi po ciązy brak silnej woli niestety więc wole sie nie dopisywac żeby się nie kompromitowac .

Illbana - może sie skusze na tego hula-hopka a co mi tam 5zł. nie majątek , a historia serio smutna cieszmy się z naszych skarbów .

aguśka - hehehehe toś się wcześniej nie pochwaliłaś swoim wyczynem po lewatywce

Jutro dokończe czytac bo jestem w połowie zaległości a już konam, oczy mi sie zamykają dobranocka, pa, pa, pa.
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 22:57   #4872
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

a moj syn dzis oszalal!!!!!!!!!!! normalnie mam nienormalne dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!

najpierw wpadl w histerie!!! przez 20 min plakal, krzyczal.... bosiuuu nie wiedzialam co jest grane... zmeczony, oczka tarl no to lulalam, zjesc nie chial no istny cyrk..... i po 20 min usnal na 2 min!!!!!!!!!
otworzyl oczy i zaczal sie smiac!!!!!!!!!!! smiac, krzyczec i wogle swietny humorek..... :conf used: chyba go szatanek opetal!!!!!!!!!!!! to normalne??? az sie wystraszylam, kurcze jak on mi bedzie takie jazdy robil to sie z nim do lekarza przejde... normalnie ekspresowy obrot o 180 stopni ... brzydal maly


Cytat:
Napisane przez Rozaliontka Pokaż wiadomość
hejka

pamietacie mnie.>>>????

Rany ile mnie tu czasu nie bylo....

sorki dziewczyny jakos tak wyszlo....

Zyjemy,.,.oboje we 3-jeczke.....

Staś miewa sie super....rosnie...i rosnie.... Ja tez miewam sie dobrze oglonie u nas jest oki....

pozdraiwam i caluje....

jak znajde czas do do was jeszcze zajrze....
no pisz co tam u Was.... a tak tylko troszke piszesz...
i zdjecia Stasia dawaj !!!

Cytat:
Napisane przez malutka_24 Pokaż wiadomość
Pakusia
oby Kubusiowi szybko wyszły ząbki i daj znać co Ci napisze Bravurka, jeżeli odpisze

taaaaa odpisze.... juz to widze....

wiesz, ja jej bardzo kulturalna wiadomosc wyslalam nie wiem, ale ja jestem wychowana tak ze jak ktos mi cos pisze (a duzo milysch slow jej napisalam) to odpisuje na wiadmosci... nawet jak nie mam nic do powiedzenia to mowie ze nie mam ochoty gadac... nie lubie takiego "grochu o sciane"... no ale nic.... jak ktos niedojrzaly emocjonalnie i wymysla rozne rzeczy to co mi ma napisac???


zabkow ani widu ani slychu a w domu maruda a nie ukochany synek

Cytat:
Napisane przez boszenka69 Pokaż wiadomość
Hej mamusie

Widzę, że ostro dyskutujecie o pannie B. z listopadowo-grudniowych.
Powiem Wam, że ja to chyba naiwna jestem, bo dałam się nabrać ( w sumie to chyba dalej wierzę w to co pisze).
Druga sprawa... skoro dziewczyna opisuje pewne sprawy na forum, do którego może mieć dostęp każdy, to musi się liczyć z tym, że ludzie będą ją oceniać.

U nas bez zmian...
no w sumie z jednym 'małym' wyjątkiem... Rozpoczęłam kolejny kierunek studiów (aż wstyd się przyznać, który...) i jestem już oficjalnie studentką zarządzania A najlepsze, że zgodzili się na to, że będę w PL tylko kilka razy w roku na zaliczenia i egzaminy Cała nauka czeka mnie w domku, ale dzięki temu będę mogła być przy TŻcie w Dublinie


hahahah padam
muszę kiedyś tak swój wykorzystać

Ale śliczny
Moja Blancia też ciągle podrapana. A pazurki to jej rosną w tempie błyskawicznym i co 3 dni muszę obcinać

Gosik biedny Mycha Może rzeczywiście jego brzusio jeszcze nie akceptuje nowości?
super... gratuluje kierunku

tez sie wlasnie zastanawiam nad takim rozwiazanie. kolezanka tak sie uczy juz 3 rok i daje rade mysle ze bym tez dala

Cytat:
Napisane przez SELKA* Pokaż wiadomość
Hej mamuśki
Bartuś kończy dziś 4 miesiące
Jakoś nie mam natchnienia do pisania. U mnie w pożyciu małżeńskim, nastały ciche dni

STO LAT!!! STO LAT!!!
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 23:09   #4873
Mell_xx
Wtajemniczenie
 
Avatar Mell_xx
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
a moj syn dzis oszalal!!!!!!!!!!! normalnie mam nienormalne dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!

najpierw wpadl w histerie!!! przez 20 min plakal, krzyczal.... bosiuuu nie wiedzialam co jest grane... zmeczony, oczka tarl no to lulalam, zjesc nie chial no istny cyrk..... i po 20 min usnal na 2 min!!!!!!!!!
otworzyl oczy i zaczal sie smiac!!!!!!!!!!! smiac, krzyczec i wogle swietny humorek..... :conf used: chyba go szatanek opetal!!!!!!!!!!!! to normalne??? az sie wystraszylam, kurcze jak on mi bedzie takie jazdy robil to sie z nim do lekarza przejde... normalnie ekspresowy obrot o 180 stopni ... brzydal maly
Haha dobry jest
Oj te nasze dzieciaczki, nie raz nas jeszcze zaskoczą!
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
Mell_xx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 23:40   #4874
boszenka69
Zakorzenienie
 
Avatar boszenka69
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 225
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Dzięki dziewczyny dzięki
Blanusia będzie ze mną zakuwać hihi Zamiast bajeczek na dobranoc
Cytat:
Napisane przez SELKA* Pokaż wiadomość
Hej mamuśki
Bartuś kończy dziś 4 miesiące
Jakoś nie mam natchnienia do pisania. U mnie w pożyciu małżeńskim, nastały ciche dni
Gratulacje dla Bartusia

Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
a moj syn dzis oszalal!!!!!!!!!!! normalnie mam nienormalne dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!

najpierw wpadl w histerie!!! przez 20 min plakal, krzyczal.... bosiuuu nie wiedzialam co jest grane... zmeczony, oczka tarl no to lulalam, zjesc nie chial no istny cyrk..... i po 20 min usnal na 2 min!!!!!!!!!
otworzyl oczy i zaczal sie smiac!!!!!!!!!!! smiac, krzyczec i wogle swietny humorek..... :conf used: chyba go szatanek opetal!!!!!!!!!!!! to normalne??? az sie wystraszylam, kurcze jak on mi bedzie takie jazdy robil to sie z nim do lekarza przejde... normalnie ekspresowy obrot o 180 stopni ... brzydal maly


tez sie wlasnie zastanawiam nad takim rozwiazanie. kolezanka tak sie uczy juz 3 rok i daje rade mysle ze bym tez dala
Heheh moja córa też tak czasem ma... Najpierw histeria,ryk, potem głośny śmiech. A czasem to nawet 2 w 1-śmiech przez łzy. Aktoreczka mała
Coraz sprytniejsze te nasze dzieciaczki... Czasem to nawet mi się wydaje, że kombinują tylko po to, żeby coś na nas wymóc
A co do studiów Pakusiu, zachęcam Będziemy się uczyć razem z dzieciaczkami

Marika
ja to bym dała smoka Ale ja mam chyba zbyt miękkie serce hihih

---------- Dopisano o 23:40 ---------- Poprzedni post napisano o 23:37 ----------

Lecę na Gotowe na wszystko

Buziaczki obśliniaczki na dobranoc

ehhh jakieś ciacha by się przydały... no ale 3ba się 3mać twardo postanowień
boszenka69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-01, 23:43   #4875
malutka_24
Wtajemniczenie
 
Avatar malutka_24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Filip nawet ja ma obciete pazurki to drapie np mnie po buzi
juz nie mowie jak mocno kopie nogami jak lezy na przewijaku a ja przy nim cos robie bedzie silny chlop z niego, z reszta chlopcy chyba sa zywsi i silniejsi od dziewczynek
Dawidek tez slicznie zjada lyzeczka, duzo pieknie
A powiedz mi czy Dawidek domaga sie za jakis czas mleczka jak zje zupke??
Bo Filip dzis po poltorej godziny juz chcial mleko, chociaz to i tak sukces bo jak mial bez kleiku to musial dostac od razu po zupie mleko..
mnie mały najczęściej kopie nóżkami po brzusiu jak śpi z nami w łóżku, odnośnie jedzenia to mały już jest tak nauczony, że po zupce ok. 14 za jakieś 2 h ma deserek, więc nie jest głodny, ewentualnie daję mu koło 17 trochę mleka, a jak nie to po kąpieli po 19 dostaje kaszkę

Cytat:
Napisane przez boszenka69 Pokaż wiadomość
Rozpoczęłam kolejny kierunek studiów (aż wstyd się przyznać, który...) i jestem już oficjalnie studentką zarządzania A najlepsze, że zgodzili się na to, że będę w PL tylko kilka razy w roku na zaliczenia i egzaminy Cała nauka czeka mnie w domku, ale dzięki temu będę mogła być przy TŻcie w Dublinie
gratuluję studiów i fajnie Ci poszli na rękę


Cytat:
Napisane przez Fionka21 Pokaż wiadomość
Zuzka ma w koncu plan dnia.. od wczoraj ją uczyłam.. i już dzisiaj załapała
dla Zuzi

Cytat:
Napisane przez SELKA* Pokaż wiadomość
Hej mamuśki
Bartuś kończy dziś 4 miesiące
Jakoś nie mam natchnienia do pisania. U mnie w pożyciu małżeńskim, nastały ciche dni
ad. 1 dla Bartusia
ad. 2 w małżeństwie już tak bywa, że raz jest lepiej raz gorzej oby szybko minęły ciche dni

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
ja tez zaobserwowalam ze Filip ma juz ustalony rytm dnia,
dla Filipka

Cytat:
Napisane przez marika2121 Pokaż wiadomość
Dziewczynyyyyyy nie wiem co robic, mój mały 2 tygodnie ładnie znosił rozstanie ze smoczusiem ale od soboty wsadza albo 2 paluszki i ssie albo kciuka i troche mnie to martwi bo nie wiem co robic, czy dac znowu smoka czy co?????????? najczęściej chce do spania pocycac ale ja ostro przytrzymuje mu rączki z boku aż zasnie, w taki sposób z nim walcze ale nie jest łatwo.
Bylismy wczoraj na szczepieniu (i dzisiaj ma to takie twardsze na udziaczku, to normalne?), było rewelacyjnie niuniuś się tylko skrzywił ale nie zaplakał, więc został pochwalony, waży 7kg. więc ok. zdaniem pediatry, i ona mi mowiła że nie mam dawac smoka że te paluszki to norma, ale czy ja wiem czy normą jest cycanie tych palusiów? zaznaczam że po jedzeniu konkretnym jest to samo. I niby dziąsełka ma rozpulchnione czego ja nie widze
może ssanie tych paluszków to przez ząbki
Dawid uwielbia ssać kciuka albo całą piąstkę, a jaki wrzask jest jak mu zabieram rączkę

Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
a moj syn dzis oszalal!!!!!!!!!!! normalnie mam nienormalne dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
a to mały aparat

wklejam kilka fotek:
1. zabawa z piłeczkami
2. tak się unosi główkę
3. sam się karmię
4. ostatnio zasypia tylko z misiem - mamusia mnie tego nauczyła
5. z mamusią przed spacerkiem
6. zadowolony po spacerku - a jaki jestem obśliniony
7. takie buciki kupiła mi babcia na zimę
8. w śpiworku
__________________
malutka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 00:02   #4876
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Dziewczyny moje dziecko po kapieli zjadlo 260 mleka, no masakraaaaaa
Chyba musze mu dodawac kaszki tylko nie mam pojecia jaka ta kaszke ?
7 pazdziernika mam szczepienie wiec chyba zapytam pediatry...



Cytat:
Napisane przez SELKA* Pokaż wiadomość
Hej mamuśki
Bartuś kończy dziś 4 miesiące
Jakoś nie mam natchnienia do pisania. U mnie w pożyciu małżeńskim, nastały ciche dni
buziaczki dla Bartusiajuz taki duzy chlopczyk
a ciche dni sa chyba w kazdym zwiazku...chociaz ostatnio u mnie takie ciche dni krocej trwaja bo jednak mamy to dziecko nasze i trzeba sie jakos dogadywac...
bedzie dobrze
Cytat:
Napisane przez marika2121 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki, ja nie wiem jak was ogarne, mam do odpokutowania 6 stron , więc biore sie za czytanie chociaż nie wiem czy dam rade dokończyc.
U nas bez zmian, spacerkujemy ale tylko wtedy jak Iguś ma spac , i zmuszam go do gondoli jeszcze , tylko raz był w spaceróweczce.
Dziewczynyyyyyy nie wiem co robic, mój mały 2 tygodnie ładnie znosił rozstanie ze smoczusiem ale od soboty wsadza albo 2 paluszki i ssie albo kciuka i troche mnie to martwi bo nie wiem co robic, czy dac znowu smoka czy co?????????? najczęściej chce do spania pocycac ale ja ostro przytrzymuje mu rączki z boku aż zasnie, w taki sposób z nim walcze ale nie jest łatwo.
Bylismy wczoraj na szczepieniu (i dzisiaj ma to takie twardsze na udziaczku, to normalne?), było rewelacyjnie niuniuś się tylko skrzywił ale nie zaplakał, więc został pochwalony, waży 7kg. więc ok. zdaniem pediatry, i ona mi mowiła że nie mam dawac smoka że te paluszki to norma, ale czy ja wiem czy normą jest cycanie tych palusiów? zaznaczam że po jedzeniu konkretnym jest to samo. I niby dziąsełka ma rozpulchnione czego ja nie widze .

aguśka - hehehehe toś się wcześniej nie pochwaliłaś swoim wyczynem po lewatywce
kochana pisalam o tym na poczatku wateczku jak bylam pare dni po porodzie po wypisie ze szpitala:P
Mialam straszne zaparcia, nie dosc ze tylek bolal to jeszcze jelita kluly, Ty akurat wtedy nie zagladalas na wizaz: daj spokoj jaki wstyd z ta lewatywa
Co do ssania kciuka, kiedys wyczytalam w gazecie ze lepsze jest ssanie smoczka niz kciuka bo latwiej dziecko od smoka odzwyczaic niz od kciuka...kciuka nie utniesz a smoka mozna razem z dzidzia pozegnac
no chyba ze go dziaselka swedza i wpycha piasteczki to buzki i mamla paluszki. Moj tak czasem robi ze wpycha te paluchy do buzi i je mamla ale najczesciej gdy jest glodny..
ladnie synek Twoj wazy
odnosnie miejsca po szczepiepiu, obserwuj....kurcze u Filipa po dwoch szczepieniach nie mial zadnej grudki ani sladu...hmmm...obserwuj czy sie nie powieksza, jak cos to idz jutro do lekarza.
Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
a moj syn dzis oszalal!!!!!!!!!!! normalnie mam nienormalne dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!

najpierw wpadl w histerie!!! przez 20 min plakal, krzyczal.... bosiuuu nie wiedzialam co jest grane... zmeczony, oczka tarl no to lulalam, zjesc nie chial no istny cyrk..... i po 20 min usnal na 2 min!!!!!!!!!
otworzyl oczy i zaczal sie smiac!!!!!!!!!!! smiac, krzyczec i wogle swietny humorek..... :conf used: chyba go szatanek opetal!!!!!!!!!!!! to normalne??? az sie wystraszylam, kurcze jak on mi bedzie takie jazdy robil to sie z nim do lekarza przejde... normalnie ekspresowy obrot o 180 stopni ... brzydal maly
moj czasem tez mial takie loty, mysle ze mozg wtedy nie radzi sobie z nadmiarem bodzcow i dziecko musi na chociaz chwilke sie wylaczyc ze swiata
Cytat:
Napisane przez malutka_24 Pokaż wiadomość
mnie mały najczęściej kopie nóżkami po brzusiu jak śpi z nami w łóżku, odnośnie jedzenia to mały już jest tak nauczony, że po zupce ok. 14 za jakieś 2 h ma deserek, więc nie jest głodny, ewentualnie daję mu koło 17 trochę mleka, a jak nie to po kąpieli po 19 dostaje kaszkę
wklejam kilka fotek:
dz za odp ale moj Filip po zupce juz po godzinie spi taki padniety tym jedzeniem zupy
zdjecia piekne, Dawidek jest slodziutki a mamusia jaka laseczka Te butki sa cudne a jakie cieplusie musza byc
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2009-10-02 o 00:05
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 00:12   #4877
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

malutka Dawiduś cudny Jaki ma boski spiworek - ja takich pieknych nigdy nie mogę znaleźć No ale całe szczęście moja Ninusia śpi wyłącznie pod kocykiem. Po kołderką jej za gorąco Teraz na chrzest dostała dwa kocyki - jeden różowiutki z wyszytym imieniem NINA, a drugi różowy z białym i na nim są maszynowo przy produkcji już zrobione napisy - imię, data urodzenia, godzina, waga... Są śliczne i teraz kocyków mam pod dostatkiemAle dla nas takich rzeczy nigdy za wiele Poza tym bardzo się cieszę, że moja Nina dostała bardzo mało pieniążków - tyko 450 zł a tak to same prezenty, bo każdy kto mnie pytał co wolę, to mówiłam, że coś dla Ninulci I dzięki temu dostała mnustwo świetnych rzeczy na których zakup bym nie wpadła, np. album, gdzie wleja się zdjęcia pierwszego ząbka, rodziców jak wyglądali gdy się urodziłam, zdjęcie z pierwszych urodzin, drugich, trzecich, wkleja się pierwszy kosmyk włosków itp. wpisuje się pierwsze psoty, pierwszą ulubioną piosenkę. Może trochę głupkowate ale tak pomyślałam jak fajnie jest sobie popatrzeć na coś takiego po latach jak ma się np. 20 lat... Dostaliśmy bardzo dużo zabaweczek - część takich na teraz typu grzechotki, a część takich edukacyjnych jak Ninusia będzie starsza, ubranka, obraz namalowany przez moją siostrę przedstawiający Anioła z Ninką ( siostra po ASP w Poznaniu więc jest czym się chwalić - kiedyś wkleję zdjęcie obrazka), srebrny smoczek z informacjami takimi jak na kocyku.... Oj sporo tych prezentów i wszystkie piękne
Ale ze mnie chwalipięta dzisiaj
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 07:06   #4878
Małgosia:)
Wtajemniczenie
 
Avatar Małgosia:)
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 973
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

malutka24 - synuś cudny

boszenka - gratuluję chęci do nauki Polecam podgrzewacz... mMożesz uregulować temperaturę grzańca

Aguśka - il on zjadł? O matko! W sumie Antoś cycowy to nie wiem ile zjada, ale jak z kimś zostaje to mu tylko 150 odciągam, czasem nieco więcej. A na noc daję 150 ml mleczka i kaszkę kupuję z bobovity ryżową, po 4 miesiącu.
http://www.bobovita.com.pl/zobacz_et...ZKA&sys_id=214
tylko ja nie daję tak jak w przepisi 3 łyżek, tylko 2 te miarki od mleka modyfikowanego, żeby mógł przez butlę pić. Smakuje mu

Cinusiowa - to prezenty udane
Małgosia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 08:08   #4879
superzabula
Zadomowienie
 
Avatar superzabula
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Dziewczyny, im wiecej mysle, ze nie mam jesc slodyczy, albo czegos innego to dopiero wtedy chce mi sie tego jak cho****Im wiecej naszych postanowiem tym bardziej kusi mnie, zeby je zlamac
Ale spokojnie dam rade...chyba...

cinusiowa ja taki album sama zrobilam. Jak bylam w ciazy to zaczelam wklejac zdjecia z usg z opisami, na poczatek wkleilam test ciazowy a pozniej to juz opaski ze szpitala, kikutek pepuszka, wloski itd. dopiero niedawno dowiedzialam sie ze mozna kupic taki album, ale co tam jestem dumna ze sama zrobilam...a zdolnosci manualnych to ja nie mam

marika Jasio ssie paluszki i kciuka i na razie mu pozwalam. Sa rozne szkoly, ktore mowia o tym czy wolno czy nie. Na smoczka ma odruch wymiotnyi mu nie wcisniesz Ja kiedys sluchalam wypowiedzi pewnej pani dr ktora mowila, ze ssanie kciuka jest odruchem normalnym i zeby pozwolic maluchowi bo wtedy on sie czuje panem sytuacji mojej kumpeli corcia tez ssala i pozniej sie sama odzwyczaila, tymbardziej sie nie martwie bo Jasio ssie rzadko, tylko jak nie moze unac to se pomaga Kazdy musi robic wedle swojego uznania

pakusia no Kubus jest niezly Dwa dni temu zauwarzylismy, ze Jasio uwielbia swoj pokoj. Nie ma napadu placzu, ale drugi objaw Kubusia czyli atak radosci, jak kladziemy sie z nim na popoludniowa drzemke. Najpierw jest pol godziny doslownej wariacji, a potem nagle buch i spi
__________________

Fitness czy bieganie?
Nie ograniczaj się, połącz jedno z drugim
bądź szczęśliwa!!!


superzabula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 08:51   #4880
SELKA*
Zakorzenienie
 
Avatar SELKA*
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 7 677
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Dzień dobry
Ciężka noc za nami, Bartuś budził się co 2 godziny na cycuszka i do tego zrobił się bardzo marudny Do tej pory miałam złote dziecko a od niedzielnego chrztu coś mu się poprzestawiało
__________________
1.06.2009 Bartuś
1.05.2012 Hania
6/2017
SELKA* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 09:13   #4881
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Dziewczyny wczoraj wieczorem pierwszy raz po tygodniu dałam cycusia Nikoli, dałam jej po mleku modyf. bo wiedziałam że mało mam mleczka i nie zje do syta

patrzyła na mnie ze zdziwieniem i nie wiedziała chyba do końca co to jest heheh zapomniała. Ale nie oddała tylko błogo z nim zasnęła
Więc Niki jest na butli ale od czasu do czasu między posiłkami będę jej dawać pierś żeby chociaż troszkę mleczka miała mojego, bo niestety bardzo dużo straciłam ale może jeszcze coś mi napłynie jak Nikusia zacznie na nowo ciągnąć

nic na razie nie czytałam tylko widziałam fotki malutkiej

malutka pięknego masz synusia, nie widać po nim że wcześniaczek a czasami to po dzieciach widać ślicznie sam pije grzechotkę Nikola ma taką samą no i muszę Ci powiedzieć że ślicznie wyglądasz - taka szczęśliwa, spełniona mamusia
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 09:21   #4882
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Hej U nas znowu nocka z pobudką co 2 godziny ale przynajmniej rano Mycha dał mi podrzemać aż do 7:30 A teraz maruuuder mu się włączył...


Aguśka, to pewnie prze mnie te bóle brzuszka tak się rzuciłam do podawania nowości że ostatnio dawałam już po 2 razy dziennie i pewnie przesadziłam. Po pół słoiczka naraz zamiast po 2 łyżeczki, dodatkowo kaszka...pediatra mnie wystraszyła że czasu nie ma i zaczęłam na biega a przecież brzuszek musi się przyzwyczaić Od dziś już jednak po jednej porcji dziennie...

Boszenka, gratuluję rozpoczęcia studiów Podejrzewam że brzuszek Mychy tak zareagował na nadmiar nowości, za bardzo mu namieszałam...A przecież on nawet po moim mleczku często ma problemy. Jaką ilość glutenu dziennie podajesz Blanci?

Fionka, piękny rozkład dnia, u nas nigdy takiego się nie doczekam

SELKA, całusy dla Bartusia współczuję problemów w związku, oby szybko minęły

Marika2121, Mycha ciągle ssie paluszki, nie da rady go powstrzymać, boję się że będzie później problem. Ale smoka nigdy nie ssał. A akcję ze szczeblami ma co noc, nie wiem kiedy to minie. To moja koleżanka ma też ciekawie, od porodu nikt nawet raz nie obejrzał jej szwów, czy się goją a może porozłaziły...A ona ledwo się rusza tak ją wszystko boli.

Malutka, piękny Dawidek, model z niego
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 10:27   #4883
Mell_xx
Wtajemniczenie
 
Avatar Mell_xx
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Dziendoberek!!!
Malutka sliczne zdjatka... Czy Twoj aniołeczek naprawde sam pije z butli?? Wow!
Ten spiworek sliczny cheeroke tak? A on jest cieply bo mnie sie kiedys wydawal taki sredni...
Ta zabaweczke 'zotly pluszowy konik' moj smyk tez ma i bardzo lubi'
Oj ale chyba pluszaczek sie udusil spiac do gory nogami i mordką w podusie zartuje...to fajnie ze spi z misiem

Esti moze faktycznie z tym mleczkiem wszystko wroci jeszcze do normy...ale zrobilas Nikolce cycusiowy prezent

A moj malec w o 4 podczas jedzenia dosyc mocno sie zakrztusil az nie mogl oddechu zlapac i pierwszy raz musielismy go troszke poklepac po pleckach ale wszystko juz dobrze, maly sie przestraszyl i tak rozbudzil ze od 4 do 6 nie mogl zasnac, wiec teraz odsypia...
Wasze dzieci tez kiedys sie tak zakrztusily..?
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
Mell_xx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 10:47   #4884
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Esti, no popatrz że dziecko tak szybko potrafi zapomnieć o cycu Mam nadzieję że Nikolka będzie ładnie ssać i odzyskasz pokarm

Mell, oj biedny maluszek, wystraszył się biedulek. Aleks czasem się krztusi ale lekko i raczej ja jestem wtedy bardziej przestraszona niż on
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 10:51   #4885
aljaka
szyciowa specjalistka :)
 
Avatar aljaka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

scenka poranna na dobry początek dnia:

Wsałam, bo musiałam, nocka masakra, Ala mi się obudziła o 3 i nie mogła zasnąć. Wszędzie ją coś "szczypało" i odczówała ogólny dyskomfort bytu ludzkiego (szkoda ze w nocy). Potem zaliczyłam tour de sypialnia, gdyż stanowczo źle się tu i ówdzie spało jej i już. Rano Tż znalazł mnie w jej łóżku (160cm długości) padłam na wojnie, jak Krzyżaki kiedyś tam gdzieś tam.
Rano młoda przyszła do mnie z tekstem:
-no co Ty mamo jeszcze śpisz, to ty nie wiesz ze dzieci nie zostawia sie samych bez opieki.
-A kto się opiekuje Piotrkiem?
-no nie wiem, chyba ja,

-to co ty tu robisz
-no przyszłam bo też jestem dzieckiem i nie mam opieki
-a Piotrek nie może się tobą zaopiekować
-nie bo do opiekowania musi być nie młodszy...ludź, a on nie jest starszy co musi być taki dla mnie opiekun

Tu się obudziłam
-a w ogóle czemu ty się opiekujesz Piotrem
-bo tata się kompie mamo
-długo
-długo, długo
-jak długo
-no nie wiem, kiedyś już poszedł, może wczoraj już
-to może się utopił
-o nie
-no masakra co, jakby się utopił
-no , kto mnie do przedszkola odwiezie.....zostawi ł samochód?
-zostawił chyba, przecie się z nim nie kąpie
-no to ty mnie zawieź.....wstawaj, bo musisz mnie ubrać i siebie też, skoro tata się utopił
no to pędzę do łazienki
wita mnie Tż
-cco to, znowu spa - pytam
-gdzie.......płuczę się już, szybciutki z rana jestem, pomykam jak wicherek
-


u nas remont, nad nami remont, więc wychodzę z domu, nie mam jak odpisywać, bo Pitrek marudny, właśnie się budzi ide
__________________
w Świecie gardzących snem
arkusz
wymiana

pialjaka to kraina taka
a tu ja, sama ja
aljaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 11:31   #4886
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Cytat:
Napisane przez aljaka Pokaż wiadomość
scenka poranna na dobry początek dnia:

Wsałam, bo musiałam, nocka masakra, Ala mi się obudziła o 3 i nie mogła zasnąć. Wszędzie ją coś "szczypało" i odczówała ogólny dyskomfort bytu ludzkiego (szkoda ze w nocy). Potem zaliczyłam tour de sypialnia, gdyż stanowczo źle się tu i ówdzie spało jej i już. Rano Tż znalazł mnie w jej łóżku (160cm długości) padłam na wojnie, jak Krzyżaki kiedyś tam gdzieś tam.
Rano młoda przyszła do mnie z tekstem:
-no co Ty mamo jeszcze śpisz, to ty nie wiesz ze dzieci nie zostawia sie samych bez opieki.
-A kto się opiekuje Piotrkiem?
-no nie wiem, chyba ja,

-to co ty tu robisz
-no przyszłam bo też jestem dzieckiem i nie mam opieki
-a Piotrek nie może się tobą zaopiekować
-nie bo do opiekowania musi być nie młodszy...ludź, a on nie jest starszy co musi być taki dla mnie opiekun

Tu się obudziłam
-a w ogóle czemu ty się opiekujesz Piotrem
-bo tata się kompie mamo
-długo
-długo, długo
-jak długo
-no nie wiem, kiedyś już poszedł, może wczoraj już
-to może się utopił
-o nie
-no masakra co, jakby się utopił
-no , kto mnie do przedszkola odwiezie.....zostawi ł samochód?
-zostawił chyba, przecie się z nim nie kąpie
-no to ty mnie zawieź.....wstawaj, bo musisz mnie ubrać i siebie też, skoro tata się utopił
no to pędzę do łazienki
wita mnie Tż
-cco to, znowu spa - pytam
-gdzie.......płuczę się już, szybciutki z rana jestem, pomykam jak wicherek
-


u nas remont, nad nami remont, więc wychodzę z domu, nie mam jak odpisywać, bo Pitrek marudny, właśnie się budzi ide
Alusia jest the best!!!


az mi sie cos przypomnialo.... moja 7 lenia siostra Jula poszla w tym roku do 1 klasy... i juz oczywiscie z niej aparatka rosnie... bo ok 20 wrzesnia mama z nia rozmowe przeprowdza:

- a co wy nie macie jeszcze ksiazek do angielskiego?
- no nie, jeszcze nie ma
- a to nie macie jakis zeszytow czy notesow?
- no inne dzieci maja
- jak to inne dzieci maja, a ty?
- no ja nie mam
- jak to nie masz? dlaczego?
- nie wiem, bo mi nie dalas
- a to ty nie wiesz gdzie leza czyste zeszyty twoje? czemu nie wzielas?
- no bo zapmnialam
- to co ty robisz jak dzieci pisza w zeszycie?
- no jak to co?! siedze sobie !



kilka dni pozniej... godzina 21 i Jula lezy z mama w lozku... juz prawie spi i nagle:
- wiesz mamo, zapomnialam ci powiedziec ale mam na jutro liscie przyniesc



dobrze to sie w pore obudzic
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 11:52   #4887
aljaka
szyciowa specjalistka :)
 
Avatar aljaka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 794
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
Alusia jest the best!!!


az mi sie cos przypomnialo.... moja 7 lenia siostra Jula poszla w tym roku do 1 klasy... i juz oczywiscie z niej aparatka rosnie... bo ok 20 wrzesnia mama z nia rozmowe przeprowdza:

- a co wy nie macie jeszcze ksiazek do angielskiego?
- no nie, jeszcze nie ma
- a to nie macie jakis zeszytow czy notesow?
- no inne dzieci maja
- jak to inne dzieci maja, a ty?
- no ja nie mam
- jak to nie masz? dlaczego?
- nie wiem, bo mi nie dalas
- a to ty nie wiesz gdzie leza czyste zeszyty twoje? czemu nie wzielas?
- no bo zapmnialam
- to co ty robisz jak dzieci pisza w zeszycie?
- no jak to co?! siedze sobie !



kilka dni pozniej... godzina 21 i Jula lezy z mama w lozku... juz prawie spi i nagle:
- wiesz mamo, zapomnialam ci powiedziec ale mam na jutro liscie przyniesc



dobrze to sie w pore obudzic
bomba

: hahaha:
__________________
w Świecie gardzących snem
arkusz
wymiana

pialjaka to kraina taka
a tu ja, sama ja
aljaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 11:52   #4888
Carolajna24
Zakorzenienie
 
Avatar Carolajna24
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Ja tak na szybciocha i bez czytania bo niestety dalej jestem bez swojego lapa
Jakie mięsko dajecie dzieciaczkom? Tzn z czego i jaką część?

Buźki mamunie
Carolajna24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 12:27   #4889
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Czesc dziewczynki
Moje dziecie jeszcze spi, zupka dla niego gotowa, dzis z dodatkiem selerka
dla nas tez zupka gotowa(barszczyk bialy) no i czekam na tego lobuza jak sie obudzi i znow karmienie przez godzine a potem mycie calej buzi



ciniusiowa
ja tez mam taki albumik na zdjecia malego, wpisuje sie tam rozne ciekawostki z zycia dziecka, m.in. kiedy cos pierwszy raz zrobil, jest drzewo genealogiczne, wpisuje sie jak nazywalismy Filipka jak byl maly i rozne fajne duperelki z ktorych kiedys na pewno Filipek bedzie sie smial

Małgosiu moj wlasnie zjada w ciagu dnia mniej wiecej po 150 ml mleczka, ale na noc zawsze wiecej i wlasnie wydaje mi sie ze samym tym mleczkiem sie nie najada i potrzebuje kaszki, wiec zajrze na ta stronke co mi podalas, dziekuje a dodatkowo zapytam pediatry

superzabula zakazane smakuje najlepiej

esti Nikolcia na pewno nie zapomniala o Twoim cycusiu bo przeciez to nie tylko mleczko a mila przytulanka i tylko jej przytulanka:d no czasem tzta

gosik wspolczuje nockia z tymi nowosciami, to tak jest, chcemy jak najlepiej zeby nasze pociechy jadly rozmaitosci ale to chyba jeszcze w tych przypadku za duzo, musimy stopniowo, choc czasem kusi by dac wiecej dlatego ja mimo iz mnie kusi, podaje mu przez minimum 3 dni nowosc i dopiero pozniej nastepna nowosc

Mell_x moj tak bardzo sie nie zaksztusil zeby nie mogl zlapac powietrza ale tez krztusi sie i to czesto i czesto tez swoja slinka

aljaka usmialam sie z Twojej corci i jej tekstow a tz i spa nie moge

Carolajna ja jeszcze nie daje mieska ale myslalam o cielecinie lub piersi z kurczaka na poczatek? choc moj tz chce dawac krolika, ja jednak nie potrafie sie do kroliczka przekonacale jaka czesc krolika jakby co to nawet nie wiem?
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2009-10-02 o 12:29
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-02, 12:38   #4890
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby

Moje dziecko jest niemożliwe
Ona ma charakterek po mnie
A myślałam, że skoro taka jest grzeczna to poszła po Tż... niestety nie
Potrafi wspaniale marudzić na zawołanie Idę z nią prtzez mieszkanie na ręku, mijam TV ona uśmiechnięta... Po chwili zorientowała się, że nie siadamy przed TV to kwik, jęk, pisk... Odwracam się w stronę TV ona przechyla się do przodu, buzia otwarta, slina leci, spokój... Odwracam się z powrotem tyłem... RYK, pisk, krzyk... Oczywiście wpada nagle moja mama i woła: Co Ty temu dziecku robisz, nie drocz się z nią, co ona chce to daj jej... I niech mi ktoś powie, że takie dzieci są głupie...

Dzisiaj może wieczorem będe miała zdjęcia z chrztu to tu wrzucę, aby wam pokazać. Bo na razie mam tylko to co teściowa robiła telefonem i oto jedno z nich (Ninula już w samych rajtuzach bo kiecki są przecież niewygodne)
A na foto Ninusia jakby po kilku głębszych (Albo stwierdziła ze babci do zdjecia ładnych minek nie trzeba robić
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.