|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4891 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 448
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cześć
Dobrze, że cieszyłam się po cichu z udanych spacerków, bo dzisiaj jechaliśmy na syrenie. Chwilkę, ale jednak. No ale bidulek chyba sobie pruknąć nie umiał. Jest usprawiedliwiony.:rolleye s:Gosik – współczuję problemów brzuszkowych (buziaki dla Aleksa Aż boję się mu podać marchewę. Agusia – no pięknie się Filipek prezentuje w spacerówce. Tak poważnie wygląda. Co do chlebka, to ja chętnie jadłabym pełnoziarnisty, ale w tej mojej wiosce nie mam go gdzie kupić (w sklepie nie ma, w piekarni nie ma, jedynie w hipermarketach, do których mam za daleko ). A Wasę bardzo lubię, tylko faktycznie mało pożywna jest. Dawno temu zżarłam całe opakowanie i popiłam sokiem z marchewki. Malutka – no widzisz, ja to chyba nawet tych najprostszych kartek nie dałabym rady zrobić, także takim znowu antytalentem na pewno nie jesteś. Ja wolę kartki wypisywać, wymyślać życzenia, wierszyki. Dawidek cudny, a Ty promieniejesz.Boszenko – nunu, ambitna z Ciebie kobitka. Powodzenia Ci życzę. Selka – buziaki dla Bartusia z okazji 4 miesięcy!!! Dla Ciebie też buziak, żebyś się więcej nie smutała. Cinusiowa – cudna ta Twoja Ninula. ![]() Esti – to super, że Nikolka nie pogniewała się na cycusia. Myślę, że jeszcze wszystko da się rozkręcić. Przystawiaj Nikolę do piersi, kiedy tylko się da i nie myśl, że masz mało pokarmu (no wiesz, żeby nie działała siła autosugestii ).: cmok:Marika – ja nie pomogę, bo my jedziemy na smoczku. A i tak Huba wkłada paluchy do buzi i mizia się po dziąsłach. Zdrówka życzęAljaka, Pakusia – ale się uśmiałam z Waszych historii. Cytat:
|
|
|
|
|
#4892 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Aljaka,
Pakusia, Julka też aparatka Aguśka, też miałam w planie dawać nowości nie częściej niż co 4 dni ale ponieważ słoiczki są na dwa to mi się jakoś skróciło ...i wcinał po pół słoiczka naraz. Muszę jednak dawać mniej, no i nie mieszać za bardzo. Cinusiowa, fajna mina
|
|
|
|
#4893 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 973
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Byłam dzisiaj na zakupach. Paranoją jest że dopiero w 5 sklepie dziecięcym kopiłam welurkowy kaftanik. Bo mojemu zimno... i musi mieć cieplejsze niż bawełna. Chciałam welurkowy, frotte albo polarkowy i w dodatku bez kaptura i rozpinany. Kupiłam mu rajstopki i czapkę na zimę. I te 3 rzeczy kosztowały mnie prawie 70 zł.
Wstąpiłam też do lumpka... Kupiłam małemu fajną futerkową białą bluzę i śpiworek. Bo mam taki cieńszy z Disneya ale niestety dużo za duży. Co prawda rzeczy nie tanie, ale cudne I kupiłąm coś a`la karuzelę na łóżeczko (czy gdziekolwiek indziej) pluszową. Młody strasznie się do niej śmieje, a kosztowała mnie 4 zł. Jak się już wypierze i wyschnie to wkleję fotki. TŻ powiedziałą że z lumka i powiedział że mam mu nie kupować tam rzeczy....dZISIAJ MUSZĘ SIĘ POCHWALIĆ - TRZYMAM SIĘ DOBRZE... Nie obżeram się... Mam problemy z mleczkiem znowu... zaczełąm młodego dokarmiać. Co prawda od kilku dni daję mu wieczorem kaszkę na modyfikowanym a poza tym normalnie cycem go karmię, ale niestety moja ilość mleka się zmniejszyłą, pomimo że wieczorami ściągam.... Właśnie zaparzyłam sobie dzban herbatki na laktację i chyba czeka mnie ściąganie po każdym karmieniu.... Znów walczę... bo ja tak chcę karmić małego naturalnie...
|
|
|
|
#4894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
No wiec i my dzis wrocilismy ze spacerku z syrena i na rekach...dobrze ze bylam z kolezanka, bo przynajmniej pchala wozek gdy ja nioslam tego mojego ciezkiego urwisa na rekach przez dobre 20 minut..
to moje dziecko jest niesamowite...przed spacerem zjadl 120 ml zupy i za jakis czas 130 mleka. Myslalam ze mu wystraczy i na 3 godz mam spokoj, na wszelki wypadek wzielam reszte mleka (tzn to 30 ml ktore zostalo)... Jak zesmy wychodzili, to spal, obudzil sie po pewnym czasie, dlugo posiedzial w wozku, popatrzyl na swiat i zaraz zaczelo sie marudzenie wiec myslalam ze dalej spiacy a ten co?? glodny jak by nie jadl caly dzien ![]() wiec dalam mu to 30 co mialam ale malo i taki krzyk byl wiec juz bylam zmuszona wziac go na rece ![]() A co najlepsze, w domu jak przyszlismy wcale nie chcial mleka tylko sam nie wiedzial czego chce, dopiero po jakims czasie zjadl porcje mleka i zasnal... Wykonczylo mnie dzisiaj to moje dziecko ![]() Ilbana widze ze dzis razem mamy nie udany spacerek.. ![]() Poczytalam troszke na ten temat i widze ze wiele mamus ma ten problem: http://smyki.pl/forum/forum106/1481_...c-w-wozku.html http://www.poradnikmamy.pl/Psycholog...amochodem.html Malgosiu a ta karuzelke co kupilas to moze byc ona tez do woziorka??? a tz nie musi wszystkeigo wiedziec A kiedys karmilas malego cycusiem na noc??? Bo jesli tak, to moze dlatego ze teraz modyfikowanym go karmisz a nie cycusiem zmniejsza Ci sie pokarm wiesz laktator jednak to nie taki odkurzaczek jak dziecko
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2009-10-02 o 17:53 |
|
|
|
#4895 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 211
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Dobry wieczor
Dziekujemy bardzo za zyczenia ![]() Julcia juz chyba lepiej bo dzis pierwsza noc spala. Najgorszy jest u niej ten katarek. Odciagam jej frida, ale ona przy tym strasznie sie wydziera. Podobnie jak przy zakraplaniu nosa Wyslalam dzis meza do apteki po zwykla gruszke, ale ona nie zasysa kliczkow I pochwalimy sie postepami! Jula usypia sama. Wreszcie, teraz kiedy nie chodzimy na spacery nauczyla sie usypiac w lozeczku. Klade ja, ona glowke na bok i lulu No i smok w ciagu dnia odstawiony. Tylko do usypiania ![]() Zaciekawilyscie mnie watkiem Bravurki i pokusilam sie o przeczytanie czesci 3 i czesci 2. I wcale jej wypowiedzi nie sugerowaly mi, ze ona zmysla Nie znam jej wczesniejszych parypetii, ale sadze, ze mogla zajsc w ciaze niedlugo po porodzie. Mogla sie kochac z mezem. Miala CC, krocze ja nie bolalo, wiec mogla sie pokusic. A to, ze jej synus byl w szpitalu i walczyl o zycie... Powiem szczerze... moze to sie wydac bardzo dziwne... ale kiedy ja poronilam i wyszlam ze szpitala to tak bardzo cierpialam, ze marzylam o tym, zeby sie kochac z mezem, zeby byc blisko i zapomniec. Moze to byl jej sposob na rozladowanie napiecia? Pocieszenie? A kwestie niezabezpieczenia biore na karb jej mlodego wieku i nieodpowiedzialnosci
|
|
|
|
#4896 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
|
|
|
|
|
#4897 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 211
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
Aha, no ja nie wiem bo rodzilam (niestety ) naturalnie.Moja kolezanka miala 2 cesarki i juz po 12 godzinach smigala po korytarzach jakby zadnej operacji nie miala. Myslalam, ze to zalezy od kobiety ![]() Ale chyba nie kochala sie po 2 tygodniach, nie pytalam
|
|
|
|
|
#4898 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Illbana,
Aguśka, współczuję spaceru ![]() Ania, u nas jest to samo, Aleks przy oczyszczaniu noska aspiratorem wydziera się jak na torturach Hmm, nie podejrzewam żeby to bolało
|
|
|
|
#4899 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Hej kobitki! Udało się! Jutro Nasz ślub i chrzest małego, choć niewiele brakowało, a byłby klops! Oczywiście wszystko przez moje roztargnienie, ale daliśmy radę, przynajmniej jeśli o formalności chodzi..Jeszcze raz trzymajcie kciuki, jutro o16zaczynamy imprezę
Pozdrawiam cieplutko i zmykam się robić dalej na człowieka
|
|
|
|
#4900 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cinusiowa, ja po cc szybko doszłam do siebie, niemniej jednak krwawiłam przez 8 tygodni więc na przytulanki też nie bardzo miałam ochotę. Początki zresztą nie były przyjemne bo byłam w środku wysuszona jak wiórek
Na szczęście po paru razach wszystko wróciło do normy A co do panny B., teoretycznie mogła szybko wrócić do normy i mało krwawić, może nawet mogła od razu zajść w ciążę ale jakoś za dużo tego wszystkiego jak dla mnie
|
|
|
|
#4901 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 211
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
Biore powietrza ile sil bo te glutki to potrafia mocno sie trzymac ![]() A gruszka probowalas? U nas w ogole nie idzie Cytat:
|
||
|
|
|
#4902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Iwciag, super, trzymamy kciuki
|
|
|
|
#4903 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 211
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
nie panny tylko pani ![]() A ja krwawilam tydzien a potem 2 tygodnie takie plamienia |
|
|
|
|
#4904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Ania, gruszki nie kupowałam więc nie próbowałam nigdy. Podejrzewam że to zasysanie może wystraszyć takiego maluszka, bolesne na pewno nie jest ale faktycznie może być nieprzyjemne
|
|
|
|
#4905 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 211
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
To sie dobrze robi w 2 osoby - jedna wciaga a druga trzyma glowe
|
|
|
|
|
#4906 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Ja tez uzywam "wysysacza" mysle ze jest delikatniejszy dla dziecka niz gruszka...ale niektore babolki
sa bardzo oporneIwcia zycze zebys miala jutro cudowny dzien Aniu -super dobrze ze malenstwo zasypia samo...to wazne, moj tez zasypia sam, ale najczesciej w lezaczku niestety, ale na noc zasypia juz w swoim lozeczku a w ciagu dnia czesto go przenosze na śpiku Aguska oj niedobrze...ze spacerek nie udany, jednak nasze dzieci tez maja gorsze i lepsze dni (jak my) i nie zawsze da sie wszystko przeiwdziec, moj zazwyczaj jezdzi grzecznie ale zdarzalo nam sie wracac z beksa na rekach, najgorsze jak jestem sama i nie mam jak wozka pchac, no ale tak to mi sie zaledwie 2,3 razy zdarzylo To ze dzis plakal nie znaczy ze jutro tez tak bedzie...
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
#4907 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Ania, ups...faktycznie pani B.
To ja krwawiłam ze 4 tygodnie jak nie dłużej plus potem plamienia, myślałam że nie skończę połogu A mówią że po cc jest mniej odchodów
|
|
|
|
#4908 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Aaaa dzisiaj ubralam Aleksiowi posciel bo spal pod kocykiem i jak go bralam do karmienia to zawsze byl chlodny on chyba jakis zahartowany jest bo (odpukac) nawet katarku ie mial.
Nawet nam jak spimy jest chlodno pod koldra a co dopiero jemu pod kocykiem tymbardziej ze teraz juz zimno a grzejniki jeszcze nie dzialaja. A ze kupilismy mu jeszcze przed narodzinami posciel feretti to az szkoda bylo jej nie uzyc
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
Edytowane przez Mell_xx Czas edycji: 2009-10-02 o 20:04 |
|
|
|
#4909 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
A od dziś u nas grzeją
|
|
|
|
|
#4910 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
Powaznie??? A jak jest ubrany bo moj ma najczesciej cienkiego pajaca... i nie zimno mu tak???
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
|
#4911 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
I wygląda na to że mu ciepło bo nigdy nie jest wychłodzony. A jak w nocy podczas karmienia okrywam go kocykiem to od razu się poci i ma mokrutką główkę. Na tą zimę nie kupujemy kołdry bo boję się że się nią przydusi. On nawet tą poszewkę skopuje a w śpiworku nie chce spać. Zresztą jak go do niego wkładałam to też był spocony.
|
|
|
|
|
#4912 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 466
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
No to naprawde goracy z niego chlopczyk bo ja sobie tak spac nie wyobrazam Ja kolderke wkladam pod materac z kocykiem tez tak robilam i nigdy jeszcze sie nie zakopac ewentualnie odkryl
__________________
jeszcze nie wiem co tu wpisac
|
|
|
|
|
#4913 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
![]() ja mialam przytulanki po 4tyg heh i po 4 dostalam @ ja mojego przykrywam koldra.Mam posciel Feretti ona ma koldre 100/130 i jest b.duza troche zle ze taka kupilam.Ja mam w pokoju piec i bede zima palic juz sie boje zimy niby z piecem zdrowiej ale to palenie.........
Edytowane przez blondynkapoznan Czas edycji: 2009-10-02 o 20:11 |
|
|
|
|
#4914 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Dziewczyny, mam pytanie: pije ktoraj herbatke z Hippa na laktacje??? Jezeli tak to ja z checia oddam, mam cala nierozpakowana i pol otwartej. Za darmoche wysle chetnej. Nie chcialabym zeby sie zmarnowala a nie mam komu dac
![]() Cytat:
![]() i oby sie wszytsko udalo
|
|
|
|
|
#4915 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
Iwcia - trzymam z całych sił kciuki za Waszą podwójna uroczystość jutro
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło Nisia 3,06,2009 ♥ ♥ ♥ |
|
|
|
|
#4916 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
No i wilgotne, neurolog powiedział że to oznaka wrażliwości A to o wkładaniu pod materac nie pomyślałam ale Mycha tak się rzuca po łóżku i zmienia pozycję że mam obawy bardziej go przykrywać.
|
|
|
|
|
#4917 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 734
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
iwciag
powodzenia kochana![]() superzabula ja bardzo chętnie ![]() przeleciałam szybko bo kompa dalej nie mam a teraz zmykam już do domku więc![]() hehe magducha wyprzedziłaś mnie ![]()
__________________
Edytowane przez Carolajna24 Czas edycji: 2009-10-02 o 20:32 |
|
|
|
#4918 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
Cytat:
Ale Nisia ma łóżeczko obok kaloryfera, więc nie wiem czy jej za ciepło teraz nie będzie...
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło Nisia 3,06,2009 ♥ ♥ ♥ |
|
|
|
|
#4919 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
magducha, carolajna madzia byla pierwsza, wiec jej przesle, mam nadzieje ze karola nie bedziesz zla
![]() madzia przeslij mi na pw swoje dane to ci wysle |
|
|
|
#4920 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki-szczęśliwe mamy i ich szkraby
![]() Cytat:
![]() Dziekuję i juz wysyłam
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło Nisia 3,06,2009 ♥ ♥ ♥ |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:33.



Chwilkę, ale jednak. No ale bidulek chyba sobie pruknąć nie umiał. Jest usprawiedliwiony.:rolleye s:
Aż boję się mu podać marchewę.
Co do chlebka, to ja chętnie jadłabym pełnoziarnisty, ale w tej mojej wiosce nie mam go gdzie kupić (w sklepie nie ma, w piekarni nie ma, jedynie w hipermarketach, do których mam za daleko
Ja wolę kartki wypisywać, wymyślać życzenia, wierszyki. Dawidek cudny, a Ty promieniejesz.

Im wiecej naszych postanowiem tym bardziej kusi mnie, zeby je zlamac
I kupiłąm coś a`la karuzelę na łóżeczko (czy gdziekolwiek indziej) pluszową. Młody strasznie się do niej śmieje, a kosztowała mnie 4 zł. Jak się już wypierze i wyschnie to wkleję fotki. TŻ powiedziałą że z lumka i powiedział że mam mu nie kupować tam rzeczy....
Znów walczę... bo ja tak chcę karmić małego naturalnie...
wiesz laktator jednak to nie taki odkurzaczek jak dziecko
Wyslalam dzis meza do apteki po zwykla gruszke, ale ona nie zasysa kliczkow
A kwestie niezabezpieczenia biore na karb jej mlodego wieku i nieodpowiedzialnosci 






niby z piecem zdrowiej ale to palenie.........



