|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1501 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
u mnie bylo tak że jechałam do rodziców do domu o 2 lub 3 w nocy poniewaz nie miałam gdzie uciec poniewaz w jednym pokoju spała teściowa a w drugim my , nie raz krzyczałam na tż żeby poszedł do lekarza a ile się uryczałam po nocach , codziennie wstawałam nie wyspana i zła
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
|
#1502 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Mój TZ tez czasami chrapie w nocy. a ostatnio to nawet codziennie. jednak od wczoraj już mi to nie przeszkadza. To nic , ze pół nocy nie spałam przez to, ale co tam. Jakoś przestało mieć to mnie znaczenie
|
|
|
|
#1503 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
anika a może twój tż ma problemy z przegrodą albo z migdałkami i pomogłaby wizyta u laryngologa
ja wiem co moja mama czasem przeżywa, tzn już się przyzwyczaiła , ale ciężko bywało. Często też moja mama obrywała od taty, kiedyś się ze śliwą pod okiem obudziła. lustereczko moja kicia miała ok 4 tygodni jeszcze ją butelką karmiłam przez parę dni, ale zabraliśmy ją ze wsi gdzie właściciele koniecznie chcieli się pozbyć kotków bo jak nie..to wiadomo. A z kuwetki w ogóle nie korzystała przez tydzień, ale nie załatwiała się też poza. Dopiero jak jej mięsko zaczęłam podawać, początkowo z mlekiem mieszane i karma dla juniorów mielona jeszcze, to do kuwetki poszła. myszka a ja zawsze chciałam kota mieć, bo w domu tylko psy były. Moja mama boi się kotów. Kiedyś jak była na wakacjach w Białce Tatrzańskiej u rodzeństwa dziadka poszła na łąkę na maliny (miała 6lat) napadł ją ryś. Wyskoczył z krzaków i podrapał po rękach moją mamę, do dzisiaj ma blizny. Ryś a raczej pani rysiowa miała małe chyba ukryte i po prostu chciała je bronić za to mój luby zawsze koty miał i tak mnie namawiał że uległam a do tego te kolorki ![]() z wyborem kociaka też były problemy, o mieliśmy zamówione kota u pewnej pani i ona nam zostawiła rudzielca , calutki był rudy i miał pręgi na ogonku. Mieliśmy czekać 2 miesiące na niego, no to czekaliśmy. W końcu pojechaliśmy do kobiety bo nie dawała znaku czy już czy jeszcze nie. Przyjeżdżamy a ona nam mówi że wczoraj kocurka zjadł kocur sąsiada i to dosłownie zjadł. Chciał do kotki a wiadomo że kotka się nie da jak ma kociaki. No i tak trafiła do nas ta małpa od innych ludzi. A ja za tym kocurkiem płakałam przez tydzień
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#1504 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
słyszałam że przez chrapanie wiele par się rozeszło
to jest naprawdę meczące dla osoby obok , kto tego nie przeżył nie zrozumie chrapanie daje też sygnały że coś nie tak się dzieje w organizmie tż wyszło że ma bardzo wysoki cholesterol i markery sercowe bardzo wysokie , więc wprowadziłam dietę dla tż w miarę zdrową chociaż czasami mu za bardzo dogadzam żeby zbytnio tego nie odczuł i powiem wam że trochę się poprawiło coraz mniej chrapie ale zdarzają się noce kiedy daje ostre koncerty
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
#1505 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Madzialenka przeszłam podobną historię z TŻ tylko wtedy jeszcze nie byliśmy małżeństwem.Miał objawy jakby kamienie w przewodach moczowych ale potem się okazało że ma jakąs wadę wrodzoną popodwieszane kanaliki czy coś w tym stylu i potrzebna jest skomplikowana operacja bo ja nie to....
Lustereczko my mamy jamolkę roczną też jest niesamowita bo się zachowuje jakby miałą ADHD biega skacze i ma tyle energii że mogłaby obdzielić pół miasta starałam się załączyć zdjęcie ale nie wiem czy się udało bo wcześniej tego nie probowałam
|
|
|
|
#1506 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wielkopolska:)
Wiadomości: 2 193
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
A my tydzień temu kupiliśmy labradorka
ale jest słodki ma 8 miesięcy. pokaże wam na zdjęciach z netu bo jeszcze mu nie robiłam zdjęć.
|
|
|
|
#1507 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
mmmmmmmmmmmm lubie te pieski, my z TZ sobie powiedzielismy że jak będziemy miec kiedys swój dom (to nasze wielkie marzenie) to kupimy sobie pieski - dwa- haskiego (to Tz ulubiony piesek) i labradorka bo to moj ulubiony ciekawe czy to kiedys nastąpi także Aniu zazdroszcze pieska
__________________
Edytowane przez myszka_maj Czas edycji: 2009-10-15 o 11:09 |
|
|
|
|
#1508 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
![]() Wiesz chyba najgorsze jest to czekanie na badnia. Teraz w sumie nie wiadomo co jest. ma niby napisane podejrzenie przewlekłego zapalenia wątroby (skoro przewlekłe, to znaczy,z e juz musiał to miec jakis czas, bo na początku jest wirusowe, potem nie leczony przeradza się w przewlekłe i to juz jest gorzej) . Do wtorku nie wiem jak wytrzymam. najchetniej bym przespała te dni. wiem, ze muszę się czymś zająć, ale nawet nie mam na nic ochoty. i tak sobie pomyslałam, ze4 skoro to jest zakaźne (bo na taki oddział ma skierowanie) to jest szansa, ze i ja się tym zaraziłam. i wiesz... byłabym nawet szczęsliwa. bo nie wyobrażam sobie, aby mojemu męzowi mogło się coś stac. Jesli on ma cierpieć to ja też chce . |
|
|
|
|
#1509 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
skoro wstawiacie swoich pupili, to ja pokażę naszą Luśkę.
|
|
|
|
#1510 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
mi sie jeszcze marzy wyżeł, najlepiej weimarski ale niemiecki tez może być
no jeszcze posokowiec bawarski mógłby być a mojemu tż marzy się golden retriver ![]() a w swoim zoo mamy jeszcze świnkę morską też rudzielca Lucjanek
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() Edytowane przez bzyczka1 Czas edycji: 2009-10-15 o 11:15 |
|
|
|
#1511 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
śliczne te wasze pupile, my z TZ mielismy kiedys tylko... rybki
zaczęło sie od 2 a skonczylo na ogromnym akwarium z którm potem juz nie dawalismy rady i rybki sie przeprowadzily do TZ kolegi ![]() golden retriver tez mi sie podoba albo polski owczarek podhalański
__________________
Edytowane przez myszka_maj Czas edycji: 2009-10-15 o 11:19 |
|
|
|
#1512 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Madzialenka, a skonsultowaliście wyniki z innymi lekarzami? Bo z doświadczenia wiem że co lekarz to inna diagnoza.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia Nasz Ślub 30.05.2009 |
|
|
|
#1513 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
|
|
|
|
|
#1514 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
nie martw się, jeszcze nie macie stuprocentowej pewności, wiadomo jak to w polskiej służbie zdrowia bywa, różne pomyłki się zdarzają.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia Nasz Ślub 30.05.2009 |
|
|
|
|
#1515 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cześć żonki
Mam nadzieję, że u Was ciut lepsza pogoda, bo u mnie strach wyglądać za okno: mokro, ponuro, zimno dobrze, że wiatr trochę ucichł. Katunia śliczne fotki ![]() Dziewczyny fajni Ci Wasi pupile Cytat:
Madziu wiesz co nie rozumiem jednego po co czekacie na ten przyszły wtorek, ok skoro teściowa ma godnego zaufania specjaliste to w porządku, ale prócz tej lekarki są jeszcze inni specjaliści którzy sie na tym znają. ja na Waszym miejscu zapakowałabym się w auto, pojechał do przychodni poprosiła o skierowanie do szpitala i zaczęła działać. Niech teraz inny lekarz zabada Tż-et określi co to jest dokładnie czy groźne czy nie, a zawsze we wtorek jak juz koleżanka teściowej bedzie miała czas badania u niej można powtórzyć i zobaczyć czy diagnozy obu lekarzy się pokrywają A tak wogóle to wszystko sie dobrze skończy Tż-et jest młody więc organizm szybko sie upora z chorobą Cytat:
__________________
05.09.2009
|
||
|
|
|
#1516 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
![]() Cytat:
Tesciowej zaufałam, wiem, ze ona sie na tym zna, wie w końcu o co chodzi, jest lekarzem a to jej syn i chce dla niego jak najlepiej. ja nawet się nie orientuję, czy na zakaźny tak mozna sobie poprostu iść i chcec się zbadac. |
||
|
|
|
#1517 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
dziewczyny podpiszmy sie wszystkie:
Madzialenka12344321 wszystko będzie dobrze!!! |
|
|
|
#1518 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
Ja jestem takim typem, że nie potrafie czekac bo mnie to dobija.
__________________
05.09.2009
|
|
|
|
|
#1519 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
|
|
|
|
|
#1520 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
![]() a ja juz 4 dzień czekam za @ i nic
__________________
Edytowane przez myszka_maj Czas edycji: 2009-10-15 o 11:42 |
|
|
|
|
#1521 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
|
|
|
|
|
#1522 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
05.09.2009
|
||
|
|
|
#1523 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
|
|
|
|
#1524 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
|
|
|
|
#1525 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
dziewczyny ja zmykam bo moja ekipa już jest, jak łazienka będzie gotowa to wam zrobie fotki
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia Nasz Ślub 30.05.2009 |
|
|
|
#1526 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
właśnie zdałam sobie sprawę, że ta kula pasuje do mojego nicka.
|
|
|
|
#1527 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
wiecie, chciałam sprawdzic moje wyniki badan krwi bo robiłąm je z jakies 2 miesiące temu. ale... nigdzie nie mogę znalexć mojej ksiązeczki zdrowia a tam miałam wszystkie wyniki badań znalazłam ksiązeczki kazdego czlonka rodziny tylko nie moją
|
|
|
|
|
#1528 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
faktycznie
|
|
|
|
#1529 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Cytat:
też jest biała i ma czarne plamki z jednej str te plamki układają się w kwiat z 5 płatkami ![]() Nasza jest już dorosła i bardzo cwana, a zarazem mądra. Od początku mówiliśmy do niej po imieniu i tak zostało, że tylko na nie reaguje. Ponadto rozumie co się do niej mówi, a już najbardziej gdy mówimy Masz, albo Chodź, bo wie cwaniara, że będzie albo jedzenie, albo głaskanie Zdaję sobie sprawę, że jak niektóre z Was to przeczytają, to pomyślą, że jakaś stuknięta jestem zrozumie mnie jedynie ten co ma kota w domu od jakiegoś czasu Zanim wzięliśmy tę kotkę sama bym pomyślała, że ktoś ma nierówno pod sufitem jak mówi takie rzeczy o kocie, ale teraz ![]() A u nas wczoraj zima za oknem, a dzisiaj Polska złota jesień - tylko już prawie bez liści na drzewach, bo wszystkie wczoraj pospadały przez te wichury. |
|
|
|
|
#1530 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
madzialenka poszukaj na spokojnie, pewnie gdzieś jest pomiędzy pozostałymi. I nie zamartwiaj się bo jeszcze się pochorujesz
Mój tato chorował na żółtaczkę taką wszczepioną, ale to było z 15 lat temu a teraz wszystko w porządku jest, wyniki ma jak młody chłop a pali papierosy i pije hektolitry kawy dziennie. Tak więc głowa do góry, nie patrzeć za okno i myśleć o przyjemnych rzeczach. Ja wiem że łatwo mówić, ale postaraj się
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:36.





ja wiem co moja mama czasem przeżywa, tzn już się przyzwyczaiła , ale ciężko bywało. Często też moja mama obrywała od taty, kiedyś się ze śliwą pod okiem obudziła.
jeszcze ją butelką karmiłam przez parę dni, ale zabraliśmy ją ze wsi gdzie właściciele koniecznie chcieli się pozbyć kotków bo jak nie..to wiadomo. A z kuwetki w ogóle nie korzystała przez tydzień, ale nie załatwiała się też poza. Dopiero jak jej mięsko zaczęłam podawać, początkowo z mlekiem mieszane i karma dla juniorów mielona jeszcze, to do kuwetki poszła.
a do tego te kolorki








no jeszcze posokowiec bawarski mógłby być 




