Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :) - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-18, 11:17   #4711
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Witam moje ulubione Mamuśki

Oj widzę,ze wczoraj humory nie dopisywały!

My z kolei bardzo fajnie spędziliśmy wczorajszy dzień, Byliśmy z TZ w restauracji z przyjaciółmi i ich 2-letnim synkiem. Zaprosiliśmy ich w podziękowaniu za wszystko co otrzymaliśmy dla naszej Córci po ich synku (a jest tego sporo ) Mały robił furorę, i podrywał wszystkie panie na sali I nie był wcale zainteresowany swoją przyszłą żoną, która mnie kopała w trakcie jedzenia
Następnie pojechaliśmy do znajomych, którzy pomagali nam przy naszym projekcie kuchni, no i powiem , że całkiem fajne pomysły nam podpowiedziała koleżanka, także jestem zadowolona

domi
- nie martw się dziurą, jakoś się zalepi

Cytat:
Napisane przez Verusia 23 Pokaż wiadomość
Dziewczynki a powiedzcie mi jeszcze..bo jestem nowa i nie bardzo sie orjetuje..jak wy robicie te cytaty w ramkach odpowiadajac komus na pytanie,bo jakos nie umiem tego zakapowac...
przy wypowiedzi, którą czytasz i chcesz zacytować, w dolnym prawym rogu masz takie 3 ikonki - i możesz zacytować tylko jedną wypowiedź (wtedy klikasz na pierwszą ikonkę) a jak chcesz zacytować kilka wypowiedzi, to klikasz tą środkową przy każdej poście, na który chcesz odpowiedzieć!

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
Bardzo fajna z niej dziewoja no i mialam okazje nawet poznac jej Kubusia, tzta i mame bo jak wychodzilam to oni przyszli
fajnie, że mogłyście się spotkać na żywo

gucia - biedactwo! coś faktycznie teraz nadrabiasz za całą ciążę

Katarina - i jak dzisiaj ma się czop?

kropka- brawa dla księciunia dzielny chłopak!

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Mam pytanie do Ciebie, jako do doświadczonej Mamusi:
prasowałaś Adrianowi ubranka z obu stron jak był bobaskiem?
Bo ja teraz prasowałam wszystko z dwóch stron, podobno tak się powinno, ale raczej jak Mały będzie na świecie to wątpię czy dam radę
o bosssszzzzze! Brombi żartujesz z tym prasowaniem???
w zyciu tego nie będę praktykować chyba na nic innego czasu by mi nie starczyło.

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
dzisiaj rano mierzylam cukier na czczo i wynik mi skoczyl do 541mg% norma jest do 90mg% wiec zaraz panika ale zrobilam jeszcze 2 pomiary i tak narawde bylo 91mg%
musial byc jakis pasek dziwny czy cos
dobrze, ze to pomyłka,bo rozbieżność mega wielka! ludzie się mylą, a co dopiero taki aparacik.

Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
witam niedzielnie
dziś zaplanowaliśmy, że będzie " Niedziela-dzień śmierdziela"
także leniuchujemy!
dobre określenie!
To ja też tak zaplanuję niedzielę, bo mój TZ to już jeździ od 15 min w maratonie. Ech,skąd on bierze na to siły?

miłej niedzieli Mamuski

To mój 500 post!!!
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011



Edytowane przez elalank
Czas edycji: 2009-10-18 o 11:20
elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:19   #4712
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość

A z tymi wzdęciami, to jutro przejdę się do apteki i zapytam co mogą mi dać, bo krople żołądkowe tak średnio mi pomagają, a też nie chcę za często brać.
Jakbyś mieszkała w Polsce, to bym Ci poleciła espumisan albo jeszcze lepiej raphacholin C, który jest ziołowy i pomaga na niestrawności.
Mój gin mi ostatnio powiedział, że to mogę brać, bo mnie takie powietrze wędruje po jelitach i bardzo boli, a nie chce uciec żadną stroną
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:29   #4713
aloy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 298
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

witam mamuśki!
ja siedzę od 2 dni w mieszkaniu i się kuruje, domowymi sposobami z zatok i bolącego gardła no z gardła to tamtum verde bo przeczytałam że bierzecie.
jakoś czuje ostatnio że to już niedługo... pobolewa mnie brzuch i piersi mnie bolą, chociaż w tym przypadku nie wiem czy to oznaka zbliżającego sie porodu... poza tym jakaś rozstrojona jestem...
GRATULUJE MAMUSI KARENINIE!!!
__________________
02.05.2009 godz 17.00

Ola 19.10.2009
aloy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:36   #4714
gissh
Raczkowanie
 
Avatar gissh
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 489
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Śnił mi się dzisiaj mój syn
Leżał w łóżeczku, miał czarne włoski i długie rzęsy
Zobaczymy
Jeśli sen się sprawdzi to niezły przystojniak się szykuje

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
dzisiaj rano mierzylam cukier na czczo i wynik mi skoczyl do 541mg% norma jest do 90mg% wiec zaraz panika ale zrobilam jeszcze 2 pomiary i tak narawde bylo 91mg%
musial byc jakis pasek dziwny czy cos
Ło matko, przerażający wynik! Na pewno coś z paskiem było nie tak... Dobrze że drugi pomiar już ok
U mnie wczoraj cały dzień cukier ładnie się trzymał, dzisiaj jak dotąd też jest ok...
Szkoda tylko że od samego rana mam mega ochotę na coś słodkiego... Jakieś ciacho mi się marzy albo pączek... I co ja biedna pocznę???

Kropko kochana, a powiedz mi jak u Ciebie wygląda sprawa z przybieraniem na wadze odkąd jesteś na diecie? Bo ja od ponad dwóch tygodni (czyli od początku mojej diety cukrzycowej) nie przytyłam nic... A nawet chyba schudłam jakieś 300-400 gr... Kurcze, czy to normalne???

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Już sie nie mogę doczekać Małego, chociaż droga jaką ma przyjść na świat średnio mi odpowiada
Otóż to! Ta droga przyjścia na świat jest w tym wszystkim zdecydowanie najbardziej przerażająca...

Flowerspower, jesteś? Co u Ciebie? Dawno się nie odzywałaś...
__________________
Dukam
- 7,5kg


DOMINIKA - moje małe wielkie SZCZĘŚCIE
http://suwaczki.maluchy.pl/li-40048.png

Edytowane przez gissh
Czas edycji: 2009-10-18 o 11:39
gissh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:42   #4715
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gissh Pokaż wiadomość
U mnie wczoraj cały dzień cukier ładnie się trzymał, dzisiaj jak dotąd też jest ok...
Szkoda tylko że od samego rana mam mega ochotę na coś słodkiego... Jakieś ciacho mi się marzy albo pączek... I co ja biedna pocznę???
Gissh - a co jeśli wynik jest jakiś duży? to co wtedy musicie robić w takiej sytuacji?? Masz insulinę?

Bo gdy czytałam troszkę na innych forach na temat cukrzycy ciążowej, to niektóre dziewczyny pisały, że jedzą normalnie jakieś słodycze i cukier mają ok. Więc może możesz sobie pozwolić na jakieś ciastko??
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011


elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:44   #4716
Maria2008
Zadomowienie
 
Avatar Maria2008
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 351
GG do Maria2008
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Hej dziewczyny
Ja miałam noc taką sobieposzłam po filmie czyli koło 2ej wstawałam chyba co godz. jak nie siku to znów biodro.

Werusia Rydułtowski szpital oddział ginekologii jest odnowiony.
Maria2008 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:52   #4717
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gissh Pokaż wiadomość
Szkoda tylko że od samego rana mam mega ochotę na coś słodkiego... Jakieś ciacho mi się marzy albo pączek... I co ja biedna pocznę???

Kropko kochana, a powiedz mi jak u Ciebie wygląda sprawa z przybieraniem na wadze odkąd jesteś na diecie? Bo ja od ponad dwóch tygodni (czyli od początku mojej diety cukrzycowej) nie przytyłam nic... A nawet chyba schudłam jakieś 300-400 gr... Kurcze, czy to normalne???
paczek czy ciastko to moze lepiej nie ale jakiegos herbatnika spokojnie mozesz sobie zjesc..
poza tym jesli masz ochote taka straszna na slodkie to kup sobie tego batonika czy loda i idz z nim na spacer.. tak z pol godzinki spaceru i bedzie spoko
ja przytylam choc nie wiem czy to aby nie jest opuchlizna u mnie i zatrzymywanie wody w organizmie

a poza tym np budyn mozesz sobie ugotowac i dac do niego np dzemu niskoslodzonego..

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
Gissh - a co jeśli wynik jest jakiś duży? to co wtedy musicie robić w takiej sytuacji?? Masz insulinę?

Bo gdy czytałam troszkę na innych forach na temat cukrzycy ciążowej, to niektóre dziewczyny pisały, że jedzą normalnie jakieś słodycze i cukier mają ok. Więc może możesz sobie pozwolić na jakieś ciastko??
jak wyniki sa bardzo duze to wtedy insulina
no a wynik 541mg% to juz by chyba byla spiaczka czy cos.. ale stresa mialam
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:08   #4718
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Już sie nie mogę doczekać Małego, chociaż droga jaką ma przyjść na świat średnio mi odpowiada
Hehe... gdyby jakis objazd wymyślili, to byłoby spoko

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
To mój 500 post!!!


Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Jakbyś mieszkała w Polsce, to bym Ci poleciła espumisan albo jeszcze lepiej raphacholin C, który jest ziołowy i pomaga na niestrawności.
Mój gin mi ostatnio powiedział, że to mogę brać, bo mnie takie powietrze wędruje po jelitach i bardzo boli, a nie chce uciec żadną stroną
Ten espumisan znalazłam w niemieckich aptekach online, więc jutro sobie kupię.
Dziękuję za pomoc

Kropka, dobrze, że ten wynik był fałszywy. Też bym miała stresa po czymś takim.
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"

Edytowane przez gucia6
Czas edycji: 2009-10-18 o 12:09
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:13   #4719
magdawikp
Wtajemniczenie
 
Avatar magdawikp
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 2 686
GG do magdawikp Send a message via Skype™ to magdawikp
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

ja tez chce pączka

generalnie to dziś czuję sie tak źle, ze mam dość, potwornie bolą mnie biodra i spojenie łonowe do tego kręci mi sie w głowie zwariowac idzie

Kropka a ile ma Twoj ksieciunio? bo mi się wydawalo że duzy jest (wiem ze Malinka ma 6 lat) ale chyba jednak młodszy od mojej, w ogóle to gratki dla niego - jak sie przełamał to powinno pojśc lepiej

ja tam ptrasowałam tak jak Kropka - nie słyszałam aby prasowac z lewej i z prwej strony
magdawikp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:22   #4720
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
ja przytylam choc nie wiem czy to aby nie jest opuchlizna u mnie i zatrzymywanie wody w organizmie
Pewnie tak właśnie jest
Ja czuję, że jestem opuchnięta, wszystko mam takie nabrzmiałe, nogi mi puchną, ale nie w kostkach tylko wyżej jakby i palce u stóp mam takie gąsieniczki
I na twarzy niestety tez widzę, że spuchłam, dobrze że to już końcówka.

A z tym wynikiem, to podziwiam że zachowałaś zimną krew, ja pewnie byłabym juz w drodze do szpitala

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
Hehe... gdyby jakis objazd wymyślili, to byłoby spoko
Właśnie, objazd
Ale którędy ?
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:32   #4721
flowerspower
Raczkowanie
 
Avatar flowerspower
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gissh Pokaż wiadomość
Jeśli sen się sprawdzi to niezły przystojniak się szykuje



Ło matko, przerażający wynik! Na pewno coś z paskiem było nie tak... Dobrze że drugi pomiar już ok
U mnie wczoraj cały dzień cukier ładnie się trzymał, dzisiaj jak dotąd też jest ok...
Szkoda tylko że od samego rana mam mega ochotę na coś słodkiego... Jakieś ciacho mi się marzy albo pączek... I co ja biedna pocznę???

Kropko kochana, a powiedz mi jak u Ciebie wygląda sprawa z przybieraniem na wadze odkąd jesteś na diecie? Bo ja od ponad dwóch tygodni (czyli od początku mojej diety cukrzycowej) nie przytyłam nic... A nawet chyba schudłam jakieś 300-400 gr... Kurcze, czy to normalne???



Otóż to! Ta droga przyjścia na świat jest w tym wszystkim zdecydowanie najbardziej przerażająca...

Flowerspower, jesteś? Co u Ciebie? Dawno się nie odzywałaś...
Jestem, jestem, jeszcze się nie posypałam
Pakuję sobie powoli torbę żeby w razie czego nie latać po domu za każdą rzeczą.
Ogólnie to jakiś mam kiepski dzień, plecy mnie bolą, głowa. No i te poranne skurcze mnie wkurzają, no ale cóż zrobić.
flowerspower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 13:00   #4722
katekatee
Zadomowienie
 
Avatar katekatee
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Witam mamusieMelduj ę że nie urodziłam tylko spałam od 1.00 do 12.00 klaski:Wyspałam się chyba za te cztery skurczowe dni. Dziś nie było ani skurczy a nawet wstałam tylko 2 razy do kibelka. Wyspana jestem ale od nadmiaru snu troche napuchnięta NO ale z dwojga złego chyba lepiej się wyspać. Uciekam na obiad i potem Was nadrobię
__________________
Nasz mały Wiki

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200910201762.html




katekatee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 13:02   #4723
paczka22
Raczkowanie
 
Avatar paczka22
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gryfino-dom
Wiadomości: 404
GG do paczka22
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

KROPKA241-Mieszkamy w bloku,mamy 4 pokoje+kuchnia+łazienka +osobno kibelek.A czemu pytasz kochana.



Dziś na obiadek mam schabowe,ziemniaczki,i surówka z kalafiora pychotka.Boli mnie kręgosłup dziś od rana coś,ale daję radę.Apropo tego czopu sluzowego to mi jeszcze zostały 3 tygodnie do porodu ale czop mi jakoś nieodszedł.Może odejdzie później..


DO kupieni mi zostało tylko jeszcze to:
MAJTKI DO SZPITALA,
KOC GRUBY,
SUDOKREM,
BUTELKI,
SMOCZEK,
PAMPERSY+CHUSTECZKI,
OLIWKA,
GAZIKI ZE SPIRYTUSEM,
WKŁADY POPORODOWE,
PODPASKI.



Takto wszystko już mamy dla Wiktoreczka.Ale jak obliczyłm to na te zakupy potrzebujemy 200,00zł.Zeby wszystko już kupić dokładnie.Uciekam pozmywać przed obiadkiem bo mięsko robiłam.PÓŹNIEJ ZAJRZE DO WAS KOCHANE.
__________________
KOCHAMY WAS MALUSZKI
paczka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 13:28   #4724
nedzia
Raczkowanie
 
Avatar nedzia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 189
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

czesc mamusie
dzis chyba aura nie bardzo sprzyja mamusiom i to i ja dołączę sie do ogolnego narzekania na samopoczucie. Czuje sie okropnie, leze caly czas bo po wczorajszym sprzataniu boli mnie caly kregoslup. Na to wszystko jeszcze dzis rano w wc zauważylam na papierze takie "cos "jasne galaretowate, ale tylko troszeczkę - i nie wiem czy to czop. We wtorek mam wizyte u gina to sie go spytam czy to to(jesli zdążę )
Narazie leze sobie. Mam juz swojego laptopika wiec bede tu dzis z wami caly czas. Obiad gotuje dzis moj tz wiec mam dzis dzien leniuchowania.
Caluje wszystkie mamusie
Dudziakowa- masz ślicznego synusia, jeszcze raz gratulacje

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

Teraz dopiero doczytalam że Katarina - chyba miałam to samo co ty
nedzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 13:57   #4725
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

hej Mamusie

ja tez mam humor do doopy jednym słowem, wszystko mnie wkurza
rano moj tato wpadl ze szpachla i zalatal ta dziure, zalal jeszcze silikonem kolo zlewu, ogólnie znow musialam zwlec sie z lozka i psprzatac nienawidze sprzatac, wole jak jets caly czas czysto...

Znalazlam swoje stare pamietniki, fotki z eksem, musze to ukryc przez Tz jakos, zeby nie grzebal

paczka to nieduzo rzeczy Ci brakujeduzo macie pokoi, to duze mieszkanie jak na lok

Ja matjki kupilam te siatkowe wielorazowe, nie te jednorazowe.

Kropko Ty poraz pierwszy widzialas sie z Malinka?czy poznalyscie sie juz wczesniej?i taka laska z niej na zywo tez?
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011


Edytowane przez domi7ks
Czas edycji: 2009-10-18 o 13:59
domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 13:59   #4726
xpressja
Zadomowienie
 
Avatar xpressja
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: ***
Wiadomości: 1 204
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez gissh Pokaż wiadomość
Szkoda tylko że od samego rana mam mega ochotę na coś słodkiego... Jakieś ciacho mi się marzy albo pączek... I co ja biedna pocznę???
ja tam na 2 albo 3 sniadanko do kawusi wcinam ciacha dla diabetyków - i poziom cukru jest ok, a ostatnio znalazłam takie czekoladowe z orzechami, całkiem pyszne, słodzone fruktozą,
pączka bym nie ryzykowała
__________________
Lenka Jagódka 21.12.2009







xpressja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 14:05   #4727
katekatee
Zadomowienie
 
Avatar katekatee
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez AsiCcccCA Pokaż wiadomość
Budziłam sie w nocy z3 razy to siku to pies drapałą mi o drzwi....jeszcze miałam jakies głupie sny o mojej dzidzi ciuszkach,rozmiarach ,nie wiem same pirdoły
Snami bym się nie przejmowała. Mi się takie pierdoły czasem śnią że szkoda gadać. Najlepiej zapomnieć że się śniło coś niefajnego.

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Witam niedzielnie

Ja dzisiaj nockę miałam w porządku, tylko mnie trochę brzuchol boli znowu.
Śnił mi się dzisiaj mój syn
Leżał w łóżeczku, miał czarne włoski i długie rzęsy
Zobaczymy
.
Bo już myślałam że tylko ja dziś wyspana. Większość dziewczyn niestety nie miało tego szczęścia. A brzuch mnie też już coś od rana pobolewa. Jak nie było skurczy w nocy to musi chyba teraz trochę nadrobić.

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Pewnie tak właśnie jest
Ja czuję, że jestem opuchnięta, wszystko mam takie nabrzmiałe, nogi mi puchną, ale nie w kostkach tylko wyżej jakby i palce u stóp mam takie gąsieniczki
I na twarzy niestety tez widzę, że spuchłam, dobrze że to już końcówka.

A z tym wynikiem, to podziwiam że zachowałaś zimną krew, ja pewnie byłabym juz w drodze do szpitala
Ja też czuje że jestem opuchnięta. Ściągłam już obrączke i pierścionki bo gdybym musiała to zrobić wieczorem to nie ma szans. Ja mam najbardziej opuchnięte stopy i łydki. Normalnie z 3 cm na +w obwodzie.

Cytat:
Napisane przez nedzia Pokaż wiadomość
czesc mamusie
dzis chyba aura nie bardzo sprzyja mamusiom i to i ja dołączę sie do ogolnego narzekania na samopoczucie. Czuje sie okropnie, leze caly czas bo po wczorajszym sprzataniu boli mnie caly kregoslup. Na to wszystko jeszcze dzis rano w wc zauważylam na papierze takie "cos "jasne galaretowate, ale tylko troszeczkę - i nie wiem czy to czop. We wtorek mam wizyte u gina to sie go spytam czy to to(jesli zdążę )
Narazie leze sobie. Mam juz swojego laptopika wiec bede tu dzis z wami caly czas. Obiad gotuje dzis moj tz wiec mam dzis dzien leniuchowania.
Caluje wszystkie mamusie
Dudziakowa- masz ślicznego synusia, jeszcze raz gratulacje

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

Teraz dopiero doczytalam że Katarina - chyba miałam to samo co ty
To coś to może być fragment czopu. Gdzieś czytałam że ten "prawdziwy" czop to jest podbarwiony krwią i takiej konkretnej wielkości. Także bez paniki
__________________
Nasz mały Wiki

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200910201762.html




katekatee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 14:17   #4728
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Paczka to niewiele Ci zostało do kupienia, może wyjdzie nawet mniej niż 200 zł

Cytat:
Napisane przez nedzia Pokaż wiadomość
czesc mamusie
dzis chyba aura nie bardzo sprzyja mamusiom i to i ja dołączę sie do ogolnego narzekania na samopoczucie. Czuje sie okropnie, leze caly czas bo po wczorajszym sprzataniu boli mnie caly kregoslup. Na to wszystko jeszcze dzis rano w wc zauważylam na papierze takie "cos "jasne galaretowate, ale tylko troszeczkę - i nie wiem czy to czop. We wtorek mam wizyte u gina to sie go spytam czy to to(jesli zdążę )
Nedziu, Ty się jeszcze na porodówkę nie wybieraj, bo jeszcze masz czas
Współczuję kiepskiego samopoczucia, ja się jakoś trzymam, nic mnie specjalnie nie boli, oprócz tych kości w okolicy podwozia, czyli miednicy chyba

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość

ja tez mam humor do doopy jednym słowem, wszystko mnie wkurza
rano moj tato wpadl ze szpachla i zalatal ta dziure, zalal jeszcze silikonem kolo zlewu, ogólnie znow musialam zwlec sie z lozka i psprzatac nienawidze sprzatac, wole jak jets caly czas czysto...

Znalazlam swoje stare pamietniki, fotki z eksem, musze to ukryc przez Tz jakos, zeby nie grzebal
No widzisz, dziura załatana i po sprawie
Moje stare pamiętniki i listy leżą gdzieś w sekretarzyku, specjalnie nie chowałam tego, a mojemu TŻ chyba nawet na myśl nie przyszło, żeby w tym grzebać.
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 14:18   #4729
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość

No widzisz, dziura załatana i po sprawie
Moje stare pamiętniki i listy leżą gdzieś w sekretarzyku, specjalnie nie chowałam tego, a mojemu TŻ chyba nawet na myśl nie przyszło, żeby w tym grzebać.
Moj Tz raczej tez nie szpera, ale fotek z eksem nei chcialabym zeby widzial, bo wiem, zeby potem mial zryty humor a szkoda mi ich wyrzucac, kiedys pokaze córeczce
z kolei co do pamietnikow to jakby Tz mialby ich czytac to bym sie spalila ze wstydu chyba
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 14:42   #4730
gissh
Raczkowanie
 
Avatar gissh
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 489
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
Gissh - a co jeśli wynik jest jakiś duży? to co wtedy musicie robić w takiej sytuacji?? Masz insulinę?

Bo gdy czytałam troszkę na innych forach na temat cukrzycy ciążowej, to niektóre dziewczyny pisały, że jedzą normalnie jakieś słodycze i cukier mają ok. Więc może możesz sobie pozwolić na jakieś ciastko??
Ja jak narazie nie biorę insuliny i moja lekarka stwierdziła że prawdopodobnie się bez niej obejdę (na co liczę), ale zobaczymy co powie na następnej wizycie - 27.10.
Też czytałam że niektóre dziewczyny mogą sobie pozwolić na coś słodkiego od czasu do czasu i nic złego się nie dzieje... Ale ja jeszcze nie wiem jak mój organizm zareagowałby teraz na słodycze - chyba dziś przeprowadzę próbę generalną

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
paczek czy ciastko to moze lepiej nie ale jakiegos herbatnika spokojnie mozesz sobie zjesc..
poza tym jesli masz ochote taka straszna na slodkie to kup sobie tego batonika czy loda i idz z nim na spacer.. tak z pol godzinki spaceru i bedzie spoko
ja przytylam choc nie wiem czy to aby nie jest opuchlizna u mnie i zatrzymywanie wody w organizmie

a poza tym np budyn mozesz sobie ugotowac i dac do niego np dzemu niskoslodzonego..
No właśnie jakąś godzinkę temu przeszłam się do sklepu i kupiłam sobie paczkę herbatników - takich zwykłych, bez żadnego nadzienia czy polewy... I planuję po południu do kawy zjeść ze dwa czy trzy takie herbatniczki i sprawdzić potem cukier - zobaczymy co się okaże...

A o budyniu wcześniej jakoś nie pomyślałam - a lubię

Cytat:
Napisane przez flowerspower Pokaż wiadomość
Jestem, jestem, jeszcze się nie posypałam
No to się cieszymy

Cytat:
Napisane przez xpressja Pokaż wiadomość
ja tam na 2 albo 3 sniadanko do kawusi wcinam ciacha dla diabetyków - i poziom cukru jest ok, a ostatnio znalazłam takie czekoladowe z orzechami, całkiem pyszne, słodzone fruktozą,
pączka bym nie ryzykowała
No tak... Pączek na razie musi pozostać w sferze marzeń

A co do kiepskiego samopoczucia i różnego rodzaju dolegliwości o których ostatnio piszecie to... Ja jestem chwilowo chyba jakimś wyjątkiem, bo od około dwóch tygodni czuję się nawet całkiem znośnie - śpię normalnie (o ile normalnie można spać w 8 miesiącu ciąży ), ustąpiły mi te bóle w okolicach miednicy i spojenia łonowego i nawet rwa kulszowa znacznie odpuściła (a to już naprawdę COŚ) Skurcze też na razie nie występują. Tak więc cieszę się z poprawy mojego stanu fizycznego, chociaż przypuszczam że jest ona tylko chwilowa... Ale dobre i parę lepszych nocy i dni
__________________
Dukam
- 7,5kg


DOMINIKA - moje małe wielkie SZCZĘŚCIE
http://suwaczki.maluchy.pl/li-40048.png
gissh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 14:51   #4731
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Moj Tz raczej tez nie szpera, ale fotek z eksem nei chcialabym zeby widzial, bo wiem, zeby potem mial zryty humor a szkoda mi ich wyrzucac, kiedys pokaze córeczce
z kolei co do pamietnikow to jakby Tz mialby ich czytac to bym sie spalila ze wstydu chyba
Ja zdjęcia byłych mojego TŻ widziałam, a on niektórych moich byłych nawet zna. Jakoś nam to nie przeszkadza, a co do pamiętników, to ja ostatni raz pisałam w szkole średniej, więc jak je kiedyś czytałam to sama się czułam zażenowana

W piekarniku siedzą piersi z kurczaka w śmietanie, tylko tym razem zrobiłam eksperyment i dodałam zupę borowikową a nie cebulową.
Powinno wyjść dobrze, po zjedzeniu na pewno doniosę czy smakowały
W ogóle to dotarło do mnie, że za jakieś 3 tygodnie, karmiąc będę musiała uważać na to co jem, przynajmniej na początku, więc teraz muszę sobie to jakoś odbić.
W związku z tym wczoraj zrobiłam chili con carne, bardzo ostre
i w tym tygodniu mam zamiar jeszcze zrobić ten placek według przepisu Guciowego męża, mięso w sosie słodko-kwaśnym i jeszcze jakieś rzeczy, których przy karmieniu za bardzo nie można jeść
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 15:43   #4732
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez magdawikp Pokaż wiadomość
Kropka a ile ma Twoj ksieciunio? bo mi się wydawalo że duzy jest (wiem ze Malinka ma 6 lat) ale chyba jednak młodszy od mojej, w ogóle to gratki dla niego - jak sie przełamał to powinno pojśc lepiej
Madziu ma 2 latka i 3 miesiace

Cytat:
Napisane przez flowerspower Pokaż wiadomość
Jestem, jestem, jeszcze się nie posypałam


Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
Witam mamusieMelduj ę że nie urodziłam tylko spałam od 1.00 do 12.00 klaski:


Cytat:
Napisane przez paczka22 Pokaż wiadomość
KROPKA241-Mieszkamy w bloku,mamy 4 pokoje+kuchnia+łazienka +osobno kibelek.A czemu pytasz kochana.


no bo zawsze mi sie wydawalo ze mieszkacie w domku
chyba przez to ze pisalas ze Nikola schodzi na dol do tesciowej to tak sobie wymyslilam ze wy macie pietro a tesciowa parter w domku

ale macie duze mieszkanie
my niestety tylko 2 pokojowe wiec bedzie ciasno..

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
nienawidze sprzatac, wole jak jets caly czas czysto...

Znalazlam swoje stare pamietniki, fotki z eksem, musze to ukryc przez Tz jakos, zeby nie grzebal

Kropko Ty poraz pierwszy widzialas sie z Malinka?czy poznalyscie sie juz wczesniej?i taka laska z niej na zywo tez?
ja te wole jak jest czysto caly czas tylko ze u nas to sie niestety nie zdaza..

pamietniki schowaj do piwnicy

a z Malinka spotkalysmy sie po raz pierwszy ale tak jakbysmy sie znaly juz od dawna
bylam w szoku ze mozna byc tak szczuplutka w ciazy.. no i jest wyzsza niz myslalam

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Ja zdjęcia byłych mojego TŻ widziałam, a on niektórych moich byłych nawet zna. Jakoś nam to nie przeszkadza, a co do pamiętników, to ja ostatni raz pisałam w szkole średniej, więc jak je kiedyś czytałam to sama się czułam zażenowana
moj tz widzial tylko moje i eksa zdjecia ze studniowki
a datego jest moim eksem bo pisal pamietniki.. no i sie wydalo ze jest ktos taki jak Natalia..ona w bieszzadach a ja w lublinie (pamietniki dostalam od tesciowej jako brudnopisy-tzn dostalam zeszyty a ze ja wyrywalam czyste kartki ze starych zeszytow i wpinalam w segregatory i uzywalam na studiach to przegladnelam te zeszyty zeby nie porwac czegos co moze mojemu wtedy tz sie przydac no i zupelnie sie nie spodziewajac co znajde przeczytalam)
moj eks poza tym zapewnial mnie ze pamietnikow juz nie pisze i ze te co mial to spalil wiec nawet nie pomyslalam ze zeszyty moga nimi byc..

po czesci mysle ze to tesciowa celowo zrobila bo ja bylam jak slepa.. dawalam eksowi kase zeby mogl jezdzic w te bieszczady bo on zawsze tylko ze spiworem i mowil ze sac bedzie w lesie w jakims worku na smieci (taki survival) to mi go bylo szkoda..
no a on taki survival mial innej w sypialni

teraz za to mam fajnego tzta
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 16:11   #4733
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Znalazlam swoje stare pamietniki, fotki z eksem, musze to ukryc przez Tz jakos, zeby nie grzebal
Ja tam kiedyś porządek z pamiętnikami zrobiłam, bo okazało się, że pisałam takie bzdury, że hoho
A zdjęcia tylko jednego eksa spaliłam, ale nie ze względu na tzta, tylko na siebie, żeby móc szybciej zapomnieć .

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
moj tz widzial tylko moje i eksa zdjecia ze studniowki
a datego jest moim eksem bo pisal pamietniki.. no i sie wydalo ze jest ktos taki jak Natalia..ona w bieszzadach a ja w lublinie (pamietniki dostalam od tesciowej jako brudnopisy-tzn dostalam zeszyty a ze ja wyrywalam czyste kartki ze starych zeszytow i wpinalam w segregatory i uzywalam na studiach to przegladnelam te zeszyty zeby nie porwac czegos co moze mojemu wtedy tz sie przydac no i zupelnie sie nie spodziewajac co znajde przeczytalam)
moj eks poza tym zapewnial mnie ze pamietnikow juz nie pisze i ze te co mial to spalil wiec nawet nie pomyslalam ze zeszyty moga nimi byc..

po czesci mysle ze to tesciowa celowo zrobila bo ja bylam jak slepa.. dawalam eksowi kase zeby mogl jezdzic w te bieszczady bo on zawsze tylko ze spiworem i mowil ze sac bedzie w lesie w jakims worku na smieci (taki survival) to mi go bylo szkoda..
no a on taki survival mial innej w sypialni

teraz za to mam fajnego tzta
To rzeczywiście niezły sku'''el.
Ja miałam jednego eksa, który miał brata. Niestety z bratem lepiej się dogadywałam, ale nic nie kombinowałam. Byłam zbyt honorowa

A tak w ogóle, to spacer, herbatka melisowa i drzemka dobrze mi zrobiły Teraz czuję się wyśmienicie. Oby jak najdłużej
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"

Edytowane przez gucia6
Czas edycji: 2009-10-18 o 16:12
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 16:22   #4734
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
a z Malinka spotkalysmy sie po raz pierwszy ale tak jakbysmy sie znaly juz od dawna
bylam w szoku ze mozna byc tak szczuplutka w ciazy.. no i jest wyzsza niz myslalam
Ona na zdjęciach jest taka drobniutka, że się wydaje, że jest niewysoka

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
no a on taki survival mial innej w sypialni
Ale wstręciuch
Ja na szczęście nie trafiałam na aż takich palantów, ale generalnie miałam 22 lata jak poznałam TŻ, a też specjalnie się przedtem nie angażowałam w jakieś poważne związki

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
A tak w ogóle, to spacer, herbatka melisowa i drzemka dobrze mi zrobiły Teraz czuję się wyśmienicie. Oby jak najdłużej
No to super
Oby tak już było do porodu

Donoszę, że kurczak w zupie borowikowej smakował mi nawet bardziej niż w cebulowej
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 16:36   #4735
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
No to super
Oby tak już było do porodu
Może gdybym rodziła dziś to by się udało . Ale jestem dobrej myśli, że jakoś przeżyję. W razie czego zostało i tak najwyżej 5 tygodni , chociaż wolałabym trochę wcześniej.
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"

Edytowane przez gucia6
Czas edycji: 2009-10-18 o 16:38
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 16:46   #4736
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Guciu ja to teraz juz tylko meliske pije ale jak tu nie byc rozdraznionym jak cie swedzi, boli, niewygodnie i kazdy cos od ciebie chce

Brombusiu ja tez mialam 22 lata jak poznalam obecnego tz.. wczesniej bylam w 2 powaznych zwiazkach
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 17:37   #4737
paczka22
Raczkowanie
 
Avatar paczka22
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gryfino-dom
Wiadomości: 404
GG do paczka22
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Podczytuje was sobie i tak dzis cisza na wizażu widzę.
Ogladam tv,mały wojuje w brzuszku,Nikolka je barszczyk.Już misiu jest w domku to chciaż się nienudzę.Jutro na pobranie krwi i mocz,ale siusiu muszę zrobic rano żebym niezapomniała.: confused::confu sed:
Nic uciekam sobie położyć się bo coś brzuszek pobolewa.



: cmok:
__________________
KOCHAMY WAS MALUSZKI
paczka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 18:44   #4738
nedzia
Raczkowanie
 
Avatar nedzia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 189
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

ale tu cichoooooooooo ....... chyba trzeba by tu jakąś rozrubę zrobic
nedzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 18:50   #4739
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

no faktycznie cicho

cza rozróbe zrobic

Ja tez mialam 22 lata jak poznalam obecnego Tz
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 18:52   #4740
gissh
Raczkowanie
 
Avatar gissh
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 489
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 3 :)

Cytat:
Napisane przez nedzia Pokaż wiadomość
ale tu cichoooooooooo ....... chyba trzeba by tu jakąś rozrubę zrobic
Zgadzam się :cr azy::mn iam::brz ydal:

Ale fajne są te niektóre emotikonki
__________________
Dukam
- 7,5kg


DOMINIKA - moje małe wielkie SZCZĘŚCIE
http://suwaczki.maluchy.pl/li-40048.png
gissh jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.