Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-17, 19:28   #1741
jambose
Raczkowanie
 
Avatar jambose
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: W ramionach Twych <3
Wiadomości: 358
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny.jutro mam egzamin i nagle naszlo mnie takie pytanie:mam swiatla kolizyjne i widze,ze piesi maja zielone.Czy jak widze ,ze piesi maja zielone ,ale nikogo nie ma na chodzinku to moge jechac?Boje sie ze w takiej sytuacji ktos by mi nagle wyskoczyl;/
Taka sytuacja chyba nie jest możliwa, bo jesli to skrzyżowanie bezkolizyjne - jeśli ktoś ma zielone, nie ma możliwości zetknięcia się z innymi uczestnikami ruchu (więc także z pieszymi). Wszystko jest tak poukładane, żeby jechaaaać i się niczym nie przejmować
__________________
http://suwaczek.pl/cache/b01c2c4ee7.png
NASZ suwaczek

Maturzystka 2010

Prawko zdane za pierwszym podejściem - 28.10.2009 r.
jambose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-17, 20:28   #1742
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Nie chcę nikomu nic mieszać, ale czy czasem kolizyjne światło to nie jest ta strzałeczka warunkowa?
Bo na pewno są światła kolizyjne jak i bezkolizyjne. Tylko nie wiem czy dobrze myślę
wie ktoś może?
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.


Edytowane przez effciaa16
Czas edycji: 2009-10-17 o 20:33
effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-17, 21:53   #1743
Papiszynka
Zakorzenienie
 
Avatar Papiszynka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 11 470
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Swiatla kolizyjne sa wtedy jak np. skrecasz w lewo i nie ma swiatla kierunkowego, na takim zwyklym skrzyzowaniu a chyba oczywiste ze mozna przejechac jak na przejsciu dla pieszych jest zielone, ja rozumiem stres zzera, ale tak to sie wlasnie konczy jak sie czlowiek nad oczywistymi rzeczami zastanawia tak samo jak jedziemy na strzalce warunkowej, tez jest zielone i najpierw przepuszczamy pieszych a pozniej jedziemy.
Papiszynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-17, 22:10   #1744
DJ Guciek
Zadomowienie
 
Avatar DJ Guciek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 371
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez jambose Pokaż wiadomość
Taka sytuacja chyba nie jest możliwa, bo jesli to skrzyżowanie bezkolizyjne - jeśli ktoś ma zielone, nie ma możliwości zetknięcia się z innymi uczestnikami ruchu (więc także z pieszymi). Wszystko jest tak poukładane, żeby jechaaaać i się niczym nie przejmować
Ona mówi o zwykłych światłach, nie kierunkowych (bezkolizyjnych)
__________________
Baba za kierownicą - 09.11.2009 zdałam prawko za 1 razem!
kat. B - 09.11.2009
kat. C - 08.10.2011
kat. C+E - 19.01.2012

DJ Guciek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-17, 22:12   #1745
travirra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 334
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
ja nie łudzę się, że zdam za pierwszym razem, bo w bydgoskim WORDzie chyba nie ma takiego "ludzkiego: egzaminatora. Czepiają się byle czego.
Miałaś szczęście nie ma co- 2 os. na 15, tylko pogratulować.
ja mam teorię o 14:15 (oni wyczytają grupę nie? bo się trochę stresuję), mam nadzieję, że nie będę długo czekała.
Ja w czwartek rowniez mialam teorie o 14:15. Wyszlam jako pierwsza. Gdy ostatnia osoba wyjdzie wtedy zawolaja wszystkich do sali aby omowic przebieg egzaminu prakycznego. Gdy juz wyszlismy z sali to zaczeli wyczytywac osoby z mojej grupy (te osoby, ktore zdawaly ze mna egzamin teoretyczny). Czyli albo w ogole nie bedziesz czekala albo bedziesz czekala kilka minut.
Teraz zrobili pozadek w Wordzie i wszyscy egzaminatorzy "wyrabiają" się na czas.
Na kartce, ktara powinnas dostac masz numer sali, w ktorej masz egzamin teoretyczny. Jesli z jakiegos powodu nie masz tej kartki to nie martw sie - na kazdych drzwiach wywieszone sa listy z nazwiskami osob, ktore sa umowione na egzamin.
Pozdrawiam.
__________________
Paulina + Tomuś
travirra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 10:56   #1746
Dojota
Rozeznanie
 
Avatar Dojota
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 850
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dziewczyny znowu nie zdalam Mimo,ze jezdzilam dosc dlugo i nawet dojechalam do wordu (z mysla ze zdalam) a egzaminator,ze nie zdalam.Slaba dynamika jazdy (jakbylo do 30 to ja z 20 jechalam...) troche zahaczylam o chodnik,cos tam na jednokierunkowej zle...NO ale w trakcie myslalam,ze nie kaze mi sie przesiasc czyli to jako blad a nie oblane.
Ale najlepiej to bylo na placu:mialam swiatla pozycyjne.Pokazuje,ze sa 4.A on sie pyta co jeszcze:a ja ,ze zapala sie podswietlanie tablicy i wladam tam reke.A on :no i co tam jest,bo ja nic nie widze.Patrze a to sie nie swieci!No i on:i co Pani klamie,ja specjlanie wylaczylam tablice a Pani co robi.I co teraz bedzie...?1 do 0 dla mnie.... -czyli blad,a ja juz bylam ze oblalam...
Wiecie co,egzaminator byl wredny,ale wina i tak po mojej stornie.Mialam kilka bledow i on mogl mnie od razu oblac.Powiem szczerze,ze sie zalalamlam.Wykupilam 3 h jazdy,jezdzilam praktycznie bezblednie a na egzaminie koles sie pytal czy ja na pewno wyjzedzilam wszytskie godziny...Po prostu nie umiem zapanowac nad soba,zastanawiam sie na banalnymi rzeczami,niczego nie jestem pewna,popelniam bledy ktore wczesniej niewiedzialam,ze w ogole mozna je poplenic...
Nie wiem czy sie zapisywac na kolejny raz jak pewnie znowu bedzie tak samo;/ Niby do 3 razy sztuka,ale ja po prostu mam za slaba psychike na to wszystko....
Dojota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:04   #1747
pomarancza89
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 841
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dziewczyny znowu nie zdalam Mimo,ze jezdzilam dosc dlugo i nawet dojechalam do wordu (z mysla ze zdalam) a egzaminator,ze nie zdalam.Slaba dynamika jazdy (jakbylo do 30 to ja z 20 jechalam...) troche zahaczylam o chodnik,cos tam na jednokierunkowej zle...NO ale w trakcie myslalam,ze nie kaze mi sie przesiasc czyli to jako blad a nie oblane.
Ale najlepiej to bylo na placu:mialam swiatla pozycyjne.Pokazuje,ze sa 4.A on sie pyta co jeszcze:a ja ,ze zapala sie podswietlanie tablicy i wladam tam reke.A on :no i co tam jest,bo ja nic nie widze.Patrze a to sie nie swieci!No i on:i co Pani klamie,ja specjlanie wylaczylam tablice a Pani co robi.I co teraz bedzie...?1 do 0 dla mnie.... -czyli blad,a ja juz bylam ze oblalam...
Wiecie co,egzaminator byl wredny,ale wina i tak po mojej stornie.Mialam kilka bledow i on mogl mnie od razu oblac.Powiem szczerze,ze sie zalalamlam.Wykupilam 3 h jazdy,jezdzilam praktycznie bezblednie a na egzaminie koles sie pytal czy ja na pewno wyjzedzilam wszytskie godziny...Po prostu nie umiem zapanowac nad soba,zastanawiam sie na banalnymi rzeczami,niczego nie jestem pewna,popelniam bledy ktore wczesniej niewiedzialam,ze w ogole mozna je poplenic...
Nie wiem czy sie zapisywac na kolejny raz jak pewnie znowu bedzie tak samo;/ Niby do 3 razy sztuka,ale ja po prostu mam za slaba psychike na to wszystko....
zapisz się, bo jak nie to
przykro mi mała ale nie możesz się poddawać, bo trafiłaś na kogoś takiego, nie daj mu satysfakcji, dasz radę, po prostu zestresował Cię, a wtedy wiadomo, że nie jeździ się dobrze, tym bardziej, że już na początku Ci takie coś wyciął! dasz radę za 3 - wierzę w Ciebie - jeśli Ci szło dobrze na jeździe, to nie jest źle, musisz tylko trafić na normalnego egzaminatora i będzie dobrze!
pomarancza89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:14   #1748
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dziewczyny znowu nie zdalam Mimo,ze jezdzilam dosc dlugo i nawet dojechalam do wordu (z mysla ze zdalam) a egzaminator,ze nie zdalam.Slaba dynamika jazdy (jakbylo do 30 to ja z 20 jechalam...) troche zahaczylam o chodnik,cos tam na jednokierunkowej zle...NO ale w trakcie myslalam,ze nie kaze mi sie przesiasc czyli to jako blad a nie oblane.
Ale najlepiej to bylo na placu:mialam swiatla pozycyjne.Pokazuje,ze sa 4.A on sie pyta co jeszcze:a ja ,ze zapala sie podswietlanie tablicy i wladam tam reke.A on :no i co tam jest,bo ja nic nie widze.Patrze a to sie nie swieci!No i on:i co Pani klamie,ja specjlanie wylaczylam tablice a Pani co robi.I co teraz bedzie...?1 do 0 dla mnie.... -czyli blad,a ja juz bylam ze oblalam...
Wiecie co,egzaminator byl wredny,ale wina i tak po mojej stornie.Mialam kilka bledow i on mogl mnie od razu oblac.Powiem szczerze,ze sie zalalamlam.Wykupilam 3 h jazdy,jezdzilam praktycznie bezblednie a na egzaminie koles sie pytal czy ja na pewno wyjzedzilam wszytskie godziny...Po prostu nie umiem zapanowac nad soba,zastanawiam sie na banalnymi rzeczami,niczego nie jestem pewna,popelniam bledy ktore wczesniej niewiedzialam,ze w ogole mozna je poplenic...
Nie wiem czy sie zapisywac na kolejny raz jak pewnie znowu bedzie tak samo;/ Niby do 3 razy sztuka,ale ja po prostu mam za slaba psychike na to wszystko....
Oj Kochana;** Powiem to co zwykle ;* nosek do gory i jedziemy dalej;*** Stres robi z nami baaardzooo dziwne rzeczy. I w moim przypadku do 3 razy sztuka okazalo sie prawdziwe;** UDA SIE ! Tylko sie nie poddawaj!


Ejj Dziewczynki wiecie co? Po zdanym egzaminie pierwsze co to kupilam nowy portfel, zeby prawko ladnie sie prezentowalo
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:17   #1749
Dojota
Rozeznanie
 
Avatar Dojota
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 850
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dzieki za mile slowa...Ale ja cale zycie tam mam-na kazdym egzaminie wychodze na kompletnego bezmozgowca.Egzamintor tez co mialam byl w sumie spoko-mialam takie bledy za ktore inni oblewaja.Problem twki we mnie-nie umiem sie uspokic!stres mnie tak paralzuje,ze ja tego nigdy nie zdam!znacie jakies sposby poradzenia sobie z tym..??
Dojota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:29   #1750
travirra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 334
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dojota nie przesadzaj i jak najszybciej zapisuj sie na egzamin. Sama mowisz, ze dobrze jezdzilas tylko ten stres... Ludzie zdaja po 15 razy a Ty dopiero 2 razy oblalas. Na pewno umiesz jezdzic musisz tylko pokonac stres! Kazdy czlowiek inaczej radzi sobie ze stresem... Nastepnym razem jak pojdziesz na egzamin to idz z zalozeniem, ze zdasz i zapomnisz co to stres.
__________________
Paulina + Tomuś
travirra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:29   #1751
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Wiem cos o stresie ;* Sama ledwo co doszlam do L, bo nog nie czulam.... Ja nie widze innego sposobu niz podejsc do egzaminu z olewczym nastawieniem ... wiem, latwo mowic .... ale nie mozesz myslec ,,o matko..... prawo jazdy to najwazniejsze!" tylko musisz wiedziec, ze to TYLKO prawo jazdy! I ja przed egzaminem bralam Persen, ale jakos nie dzialal ..... Czulam sie tak samo jak bez. I chyba najlepsze co moze byc, to meliska

I wierze, ze 3 raz bedzie szczesliwy.
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:48   #1752
yula88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 97
GG do yula88
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dziewczyny znowu nie zdalam Mimo,ze jezdzilam dosc dlugo i nawet dojechalam do wordu (z mysla ze zdalam) a egzaminator,ze nie zdalam.Slaba dynamika jazdy (jakbylo do 30 to ja z 20 jechalam...) troche zahaczylam o chodnik,cos tam na jednokierunkowej zle...NO ale w trakcie myslalam,ze nie kaze mi sie przesiasc czyli to jako blad a nie oblane.
Ale najlepiej to bylo na placu:mialam swiatla pozycyjne.Pokazuje,ze sa 4.A on sie pyta co jeszcze:a ja ,ze zapala sie podswietlanie tablicy i wladam tam reke.A on :no i co tam jest,bo ja nic nie widze.Patrze a to sie nie swieci!No i on:i co Pani klamie,ja specjlanie wylaczylam tablice a Pani co robi.I co teraz bedzie...?1 do 0 dla mnie.... -czyli blad,a ja juz bylam ze oblalam...
Wiecie co,egzaminator byl wredny,ale wina i tak po mojej stornie.Mialam kilka bledow i on mogl mnie od razu oblac.Powiem szczerze,ze sie zalalamlam.Wykupilam 3 h jazdy,jezdzilam praktycznie bezblednie a na egzaminie koles sie pytal czy ja na pewno wyjzedzilam wszytskie godziny...Po prostu nie umiem zapanowac nad soba,zastanawiam sie na banalnymi rzeczami,niczego nie jestem pewna,popelniam bledy ktore wczesniej niewiedzialam,ze w ogole mozna je poplenic...
Nie wiem czy sie zapisywac na kolejny raz jak pewnie znowu bedzie tak samo;/ Niby do 3 razy sztuka,ale ja po prostu mam za slaba psychike na to wszystko....
nie przejmuj się Ja też miałam mega doła jak nie zdałam, trzymało mnie chyba z 3 dni, byłam taka wściekła że" nie podchodź bez kija" Potem jak zeszła ze mnie ta złość stwierdziłam że nie po to wydałam tyle kasy żeby to tak zostawić, przecież to inwestycja w samą siebie i prędzej czy później musi zaprocentować zdanym egzaminem!
Nosek do góry ! Nie poddawaj się! Zapisz się na następny egzamin !
DASZ RADĘ !!! Trzymam !

A co do sposobów na uspokojenie nerwów:
1. Pij melisę
2. Na egzamin weź jakiś baton czekoladowy ( czekolada powoduje wydzielanie się endorfiny - hormonu szczęścia czyli obniża poziom stresu)
3. Nie słuchaj opowieści i komentarzy innych zdających bo to powoduje dodatkowy stres ( ja tak miałam)

Edytowane przez yula88
Czas edycji: 2009-10-18 o 11:58
yula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 11:59   #1753
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dziewczyny znowu nie zdalam Mimo,ze jezdzilam dosc dlugo i nawet dojechalam do wordu (z mysla ze zdalam) a egzaminator,ze nie zdalam.Slaba dynamika jazdy (jakbylo do 30 to ja z 20 jechalam...) troche zahaczylam o chodnik,cos tam na jednokierunkowej zle...NO ale w trakcie myslalam,ze nie kaze mi sie przesiasc czyli to jako blad a nie oblane.
Ale najlepiej to bylo na placu:mialam swiatla pozycyjne.Pokazuje,ze sa 4.A on sie pyta co jeszcze:a ja ,ze zapala sie podswietlanie tablicy i wladam tam reke.A on :no i co tam jest,bo ja nic nie widze.Patrze a to sie nie swieci!No i on:i co Pani klamie,ja specjlanie wylaczylam tablice a Pani co robi.I co teraz bedzie...?1 do 0 dla mnie.... -czyli blad,a ja juz bylam ze oblalam...
Wiecie co,egzaminator byl wredny,ale wina i tak po mojej stornie.Mialam kilka bledow i on mogl mnie od razu oblac.Powiem szczerze,ze sie zalalamlam.Wykupilam 3 h jazdy,jezdzilam praktycznie bezblednie a na egzaminie koles sie pytal czy ja na pewno wyjzedzilam wszytskie godziny...Po prostu nie umiem zapanowac nad soba,zastanawiam sie na banalnymi rzeczami,niczego nie jestem pewna,popelniam bledy ktore wczesniej niewiedzialam,ze w ogole mozna je poplenic...
Nie wiem czy sie zapisywac na kolejny raz jak pewnie znowu bedzie tak samo;/ Niby do 3 razy sztuka,ale ja po prostu mam za slaba psychike na to wszystko....
Przykro mi i współczuję egzaminatora, bo naprawdę nastawienie niezbyt pozytywne miał. Sama widzisz, że dobrze Ci szło, jeździłaś długo, więc to znaczy, że porafisz jeździć, tylko na egzaminie zabrakło tej odrobiny szczęścia, któro jest potrzebne. Ale nie poddawaj się - do trzech razy sztuka.
Jak najszybciej zapisuj się na egzamin, żeby nie zrobić długiej przerwy tylko idź za ciosem. My - kobiety, jesteśmy silne i nie poddajemy się, prawda?

Cytat:
Napisane przez girl99 Pokaż wiadomość
Ejj Dziewczynki wiecie co? Po zdanym egzaminie pierwsze co to kupilam nowy portfel, zeby prawko ladnie sie prezentowalo
To Twój podpis oszukuje, bo napisałaś, że 'prawo jazdy w kieszeni'

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
stres mnie tak paralzuje,ze ja tego nigdy nie zdam!znacie jakies sposby poradzenia sobie z tym..??
Melisa.
Sama piłam przez miesiąc przed trzecim podejściem i w moim wypadku pomogło.
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:12   #1754
Papiszynka
Zakorzenienie
 
Avatar Papiszynka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 11 470
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dziewczyny znowu nie zdalam Mimo,ze jezdzilam dosc dlugo i nawet dojechalam do wordu (z mysla ze zdalam) a egzaminator,ze nie zdalam.Slaba dynamika jazdy (jakbylo do 30 to ja z 20 jechalam...) troche zahaczylam o chodnik,cos tam na jednokierunkowej zle...NO ale w trakcie myslalam,ze nie kaze mi sie przesiasc czyli to jako blad a nie oblane.
Ale najlepiej to bylo na placu:mialam swiatla pozycyjne.Pokazuje,ze sa 4.A on sie pyta co jeszcze:a ja ,ze zapala sie podswietlanie tablicy i wladam tam reke.A on :no i co tam jest,bo ja nic nie widze.Patrze a to sie nie swieci!No i on:i co Pani klamie,ja specjlanie wylaczylam tablice a Pani co robi.I co teraz bedzie...?1 do 0 dla mnie.... -czyli blad,a ja juz bylam ze oblalam...
Wiecie co,egzaminator byl wredny,ale wina i tak po mojej stornie.Mialam kilka bledow i on mogl mnie od razu oblac.Powiem szczerze,ze sie zalalamlam.Wykupilam 3 h jazdy,jezdzilam praktycznie bezblednie a na egzaminie koles sie pytal czy ja na pewno wyjzedzilam wszytskie godziny...Po prostu nie umiem zapanowac nad soba,zastanawiam sie na banalnymi rzeczami,niczego nie jestem pewna,popelniam bledy ktore wczesniej niewiedzialam,ze w ogole mozna je poplenic...
Nie wiem czy sie zapisywac na kolejny raz jak pewnie znowu bedzie tak samo;/ Niby do 3 razy sztuka,ale ja po prostu mam za slaba psychike na to wszystko....
Nie poddawaj sie jesli jezdzilas tak dlugo to znaczy ze wcale nie jest tak zle! Co do stresu to ja mam 2 sposoby, albo jak pisala girl99 miec stosunek olewczy, chociaz to wcale nie jest takie proste, ale ja tak podeszlam i sie udalo chociaz u mnie to byl stosunek typu "mam to gdzies, i tak nie zdam" albo uwazam, ze pewnosc swoich umiejetnosci zmniejsza stres, ale skoro mowilas ze na jazdach jezdzilas bezblednie... Co do dynamiki to nie boj sie predkosci, nie slyszalam jeszcze zeby kogos oblali za to, ze jechal 5km/h za szybko, za to ze jechal za wolno i za malo dynamicznie - bardzo czesto. Nie mozna tak wolno jechac bo wtedy pokazujesz egzaminatorowi, ze jak juz to prawko dostaniesz to bedziesz tamowac ruch. 2 oblane egzaminy to napewno nie jest powod, zeby rezygnowac! Takze glowa do gory, wez sie w garsc i idz zapisac sie na kolejny egzamin
Papiszynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:20   #1755
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Hahaha fakt bede musiala zmienic na prawko ,,w portfelu" ^^ ;***


I Dziewczynki nie poddawac mi sie!!! NEVER!
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:38   #1756
Dojota
Rozeznanie
 
Avatar Dojota
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 850
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dzieki dziewczyny za mile slowa.Zaraz zakupie melise i bede pila.Strasznie przezywam to,ze nie zdalam.W zyciu jestem perfekcjonistka-nie ma opcji zeby mi sie cos nie udalo,czy nie zdalam.A z prawkiem cos mi nie idzie mimo,ze sie staram...A mam jeszcze takie pytanie...-czy moze mnie na egzamin zapisac np moj tato?Jestem studentka w innym miescie i nie moge opusisc cwiczen.Slyszalam ze bierze sie druk i wyplenia.Tylko,ze weszlam na tego mojego worda i nic tam nie widze.
Dojota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:54   #1757
tyneczka
Wtajemniczenie
 
Avatar tyneczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 652
GG do tyneczka
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez girl99 Pokaż wiadomość
Oj Kochana;** Powiem to co zwykle ;* nosek do gory i jedziemy dalej;*** Stres robi z nami baaardzooo dziwne rzeczy. I w moim przypadku do 3 razy sztuka okazalo sie prawdziwe;** UDA SIE ! Tylko sie nie poddawaj!


Ejj Dziewczynki wiecie co? Po zdanym egzaminie pierwsze co to kupilam nowy portfel, zeby prawko ladnie sie prezentowalo
Też obiecałam sobie, że jak zdam, to zakupię wreszcie nowy portfel

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dzieki za mile slowa...Ale ja cale zycie tam mam-na kazdym egzaminie wychodze na kompletnego bezmozgowca.Egzamintor tez co mialam byl w sumie spoko-mialam takie bledy za ktore inni oblewaja.Problem twki we mnie-nie umiem sie uspokic!stres mnie tak paralzuje,ze ja tego nigdy nie zdam!znacie jakies sposby poradzenia sobie z tym..??
Niestety stres na niektórych działa destrukcyjnie. Też jestem tego przykładem. Głowa do góry, za 3. razem się uda!!! Ważne, to żeby trafić na wyrozumiałego egzaminatora. Wtedy połowa sukcesu za nami
__________________

tyneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 12:56   #1758
yula88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 97
GG do yula88
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny za mile slowa.Zaraz zakupie melise i bede pila.Strasznie przezywam to,ze nie zdalam.W zyciu jestem perfekcjonistka-nie ma opcji zeby mi sie cos nie udalo,czy nie zdalam.A z prawkiem cos mi nie idzie mimo,ze sie staram...A mam jeszcze takie pytanie...-czy moze mnie na egzamin zapisac np moj tato?Jestem studentka w innym miescie i nie moge opusisc cwiczen.Slyszalam ze bierze sie druk i wyplenia.Tylko,ze weszlam na tego mojego worda i nic tam nie widze.
Ja byłam w podobnej sytuacji.
Napisalam upoważnienie i brat w moim imieniu zapisał mnie na egzamin.
yula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 14:12   #1759
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez travirra Pokaż wiadomość
Ja w czwartek rowniez mialam teorie o 14:15. Wyszlam jako pierwsza. Gdy ostatnia osoba wyjdzie wtedy zawolaja wszystkich do sali aby omowic przebieg egzaminu prakycznego. Gdy juz wyszlismy z sali to zaczeli wyczytywac osoby z mojej grupy (te osoby, ktore zdawaly ze mna egzamin teoretyczny). Czyli albo w ogole nie bedziesz czekala albo bedziesz czekala kilka minut.
Teraz zrobili pozadek w Wordzie i wszyscy egzaminatorzy "wyrabiają" się na czas.
Na kartce, ktara powinnas dostac masz numer sali, w ktorej masz egzamin teoretyczny. Jesli z jakiegos powodu nie masz tej kartki to nie martw sie - na kazdych drzwiach wywieszone sa listy z nazwiskami osob, ktore sa umowione na egzamin.
Pozdrawiam.
dzięki bardzo za info.

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dziewczyny znowu nie zdalam Mimo,ze jezdzilam dosc dlugo i nawet dojechalam do wordu (z mysla ze zdalam) a egzaminator,ze nie zdalam.Slaba dynamika jazdy (jakbylo do 30 to ja z 20 jechalam...) troche zahaczylam o chodnik,cos tam na jednokierunkowej zle...NO ale w trakcie myslalam,ze nie kaze mi sie przesiasc czyli to jako blad a nie oblane.
Ale najlepiej to bylo na placu:mialam swiatla pozycyjne.Pokazuje,ze sa 4.A on sie pyta co jeszcze:a ja ,ze zapala sie podswietlanie tablicy i wladam tam reke.A on :no i co tam jest,bo ja nic nie widze.Patrze a to sie nie swieci!No i on:i co Pani klamie,ja specjlanie wylaczylam tablice a Pani co robi.I co teraz bedzie...?1 do 0 dla mnie.... -czyli blad,a ja juz bylam ze oblalam...
Wiecie co,egzaminator byl wredny,ale wina i tak po mojej stornie.Mialam kilka bledow i on mogl mnie od razu oblac.Powiem szczerze,ze sie zalalamlam.Wykupilam 3 h jazdy,jezdzilam praktycznie bezblednie a na egzaminie koles sie pytal czy ja na pewno wyjzedzilam wszytskie godziny...Po prostu nie umiem zapanowac nad soba,zastanawiam sie na banalnymi rzeczami,niczego nie jestem pewna,popelniam bledy ktore wczesniej niewiedzialam,ze w ogole mozna je poplenic...
Nie wiem czy sie zapisywac na kolejny raz jak pewnie znowu bedzie tak samo;/ Niby do 3 razy sztuka,ale ja po prostu mam za slaba psychike na to wszystko....
no trudno się mówi. 3 na pewno będzie zdany!
Zapisz się i nawet nie myśl, żeby tego nie zrobić.
Cytat:
Napisane przez tyneczka Pokaż wiadomość

Niestety stres na niektórych działa destrukcyjnie. Też jestem tego przykładem. Głowa do góry, za 3. razem się uda!!! Ważne, to żeby trafić na wyrozumiałego egzaminatora. Wtedy połowa sukcesu za nami
Na moją siostrę stres też tak działa i w zasadzie przez niego nie zdaje. Niestety. Staram się jak mogę, żeby ją uspokoić, no ale się nie da.

Ja staram się tak jak piszecie iść bez nastawienia. Ogólnie uważam, że jak nie zdam to nie będzie to koniec świata. Spokój nas uratuje.
Jeszcze 8 dni.
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.


Edytowane przez effciaa16
Czas edycji: 2009-10-18 o 14:19
effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 14:59   #1760
Marcelka012
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 212
GG do Marcelka012
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
Dziewczyny znowu nie zdalam Mimo,ze jezdzilam dosc dlugo i nawet dojechalam do wordu (z mysla ze zdalam) a egzaminator,ze nie zdalam.Slaba dynamika jazdy (jakbylo do 30 to ja z 20 jechalam...) troche zahaczylam o chodnik,cos tam na jednokierunkowej zle...NO ale w trakcie myslalam,ze nie kaze mi sie przesiasc czyli to jako blad a nie oblane.
Ale najlepiej to bylo na placu:mialam swiatla pozycyjne.Pokazuje,ze sa 4.A on sie pyta co jeszcze:a ja ,ze zapala sie podswietlanie tablicy i wladam tam reke.A on :no i co tam jest,bo ja nic nie widze.Patrze a to sie nie swieci!No i on:i co Pani klamie,ja specjlanie wylaczylam tablice a Pani co robi.I co teraz bedzie...?1 do 0 dla mnie.... -czyli blad,a ja juz bylam ze oblalam...
Wiecie co,egzaminator byl wredny,ale wina i tak po mojej stornie.Mialam kilka bledow i on mogl mnie od razu oblac.Powiem szczerze,ze sie zalalamlam.Wykupilam 3 h jazdy,jezdzilam praktycznie bezblednie a na egzaminie koles sie pytal czy ja na pewno wyjzedzilam wszytskie godziny...Po prostu nie umiem zapanowac nad soba,zastanawiam sie na banalnymi rzeczami,niczego nie jestem pewna,popelniam bledy ktore wczesniej niewiedzialam,ze w ogole mozna je poplenic...
Nie wiem czy sie zapisywac na kolejny raz jak pewnie znowu bedzie tak samo;/ Niby do 3 razy sztuka,ale ja po prostu mam za slaba psychike na to wszystko....
przykro mi ale nie poddawaj się to chyba normalne,że każdego łapie stres w takiej sytuacji grunt to próbować dalej,aż do skutku
__________________

Marcelka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 18:43   #1761
pomarancza89
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 841
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

co to jutro nikt nie zdaje? ;> przyznać się

no to ja napiszę tak kciuki na ten tydzień bo nie wiem jak z zaglądaniem tu będzie...(jak kogoś pominęłam to krzyczeć!) :

kreciak wtorek
zabcia84 środa
ania z wzgórza marzeń czwartek
traxx69 czwartek
yee czwartek
Hityna piątek


Edytowane przez pomarancza89
Czas edycji: 2009-10-18 o 19:17
pomarancza89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 19:08   #1762
kociaczeq17
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 186
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

czy ktos moze mi podac stronke gdzie moge zobaczyc co i jak z tym prawo jazdy?
__________________
Serdecznie zapraszam do przeczytania moich rad i doświadczeń i proszę o ocenę mojego wątku o domowym farbowaniu włosów:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=469524
kociaczeq17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 19:09   #1763
yee
Raczkowanie
 
Avatar yee
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

I ja się dołączę
Zdaję egzamin łączny w czwartek.
__________________
...głupia, naiwna...
yee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 19:16   #1764
candace1
Zakorzenienie
 
Avatar candace1
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 15 871
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez kociaczeq17 Pokaż wiadomość
czy ktos moze mi podac stronke gdzie moge zobaczyc co i jak z tym prawo jazdy?
Rzuć okiem na pierwszy post w tym wątku
__________________
'If nobody hates you,
you're doing something wrong'
House
candace1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 19:18   #1765
pomarancza89
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 841
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez yee Pokaż wiadomość
I ja się dołączę
Zdaję egzamin łączny w czwartek.
dodałam do poprzedniej wiadomości hehe
pomarancza89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 19:58   #1766
88natalia
Rozeznanie
 
Avatar 88natalia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 565
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Trzymam kciuki za wszystkie zdające

Po 3 nieudanych próbach o których jakiś czas temu pisałam i szczerze mówiąc dobiłam sie na tym 3cim podejściu (zwatpiłam w siebie;/ co jest najgorsze) ale nikt nie mówił ze bedzie lekko i tak łatwo się nie poddaje tak wiec z bólem serca zapłaciłam za te dodatkowe 5h ;P i znam w koncu kolejną date egzaminu... 16.11- godz. 7.30 (tylko ciiii :P nikomu nie mówie nawet w domu zeby nie zapeszyć kolejny raz) swoją drogą sama nie wiem czy dobra godz sobie wzięłam wczesniej miałąm zawsze na 6 ale stwierdziłam ze teraz za ciemno by było z reszta nie wiadomo czy w koncu z placu wyjade haha

Wiecie co? chyba ich wszystkich rozniose jak tym razem znowu lipa wyjdzie a tak serio, to miałam nawet ostatnio sen, chyba jakaś trauma po ostatnim egzaminatorze. Śniło mi sie ze miałąm egzamin znowu z nim! młody koło 30stki no i siedze sobie w aucie i nagle on kaze mi wyjsc i bierze mnie na spacer... a mi w głowie żółte światło sie zapala... o co chodzi... nagle czuje ze jego reka wedruje na mój tyłek :co jest?: i wtedy sobie uswiadomiłam jak moge szybko egzamin zdać hahaha nie no na szczeście to tylko sen Chyba naprawde mi na głowe naszło po ostatnim podejściu.
__________________
Where words fail music speaks...










09.04.2008 [*]...
88natalia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 20:19   #1767
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez kociaczeq17 Pokaż wiadomość
czy ktos moze mi podac stronke gdzie moge zobaczyc co i jak z tym prawo jazdy?
pierwszy post.

Cytat:
Napisane przez 88natalia Pokaż wiadomość
Po 3 nieudanych próbach o których jakiś czas temu pisałam i szczerze mówiąc dobiłam sie na tym 3cim podejściu (zwatpiłam w siebie;/ co jest najgorsze) ale nikt nie mówił ze bedzie lekko i tak łatwo się nie poddaje tak wiec z bólem serca zapłaciłam za te dodatkowe 5h ;P i znam w koncu kolejną date egzaminu... 16.11- godz. 7.30 (tylko ciiii :P nikomu nie mówie nawet w domu zeby nie zapeszyć kolejny raz) swoją drogą sama nie wiem czy dobra godz sobie wzięłam wczesniej miałąm zawsze na 6 ale stwierdziłam ze teraz za ciemno by było z reszta nie wiadomo czy w koncu z placu wyjade haha

Wiecie co? chyba ich wszystkich rozniose jak tym razem znowu lipa wyjdzie a tak serio, to miałam nawet ostatnio sen, chyba jakaś trauma po ostatnim egzaminatorze. Śniło mi sie ze miałąm egzamin znowu z nim! młody koło 30stki no i siedze sobie w aucie i nagle on kaze mi wyjsc i bierze mnie na spacer... a mi w głowie żółte światło sie zapala... o co chodzi... nagle czuje ze jego reka wedruje na mój tyłek :co jest?: i wtedy sobie uswiadomiłam jak moge szybko egzamin zdać hahaha nie no na szczeście to tylko sen Chyba naprawde mi na głowe naszło po ostatnim podejściu.
też miałam egzamin o 7.30. dobra pora. mógz dobrze już pracuje.

hahaha.
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 21:20   #1768
candace1
Zakorzenienie
 
Avatar candace1
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 15 871
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dojota Pokaż wiadomość
.A mam jeszcze takie pytanie...-czy moze mnie na egzamin zapisac np moj tato?Jestem studentka w innym miescie i nie moge opusisc cwiczen.Slyszalam ze bierze sie druk i wyplenia.Tylko,ze weszlam na tego mojego worda i nic tam nie widze.
Nie poddawać się - to najważniejsze
Musisz napisać tacie upoważnienie
__________________
'If nobody hates you,
you're doing something wrong'
House
candace1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 21:28   #1769
girl99
Zakorzenienie
 
Avatar girl99
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 11 025
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Natalko - zabilas mnie

I oczywiscie trzymam kciuki MOCNO!!!!!;*******
__________________
W walce zjednoczeni!!!


Vamos España
girl99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-18, 21:42   #1770
DJ Guciek
Zadomowienie
 
Avatar DJ Guciek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 371
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez 88natalia Pokaż wiadomość
Wiecie co? chyba ich wszystkich rozniose jak tym razem znowu lipa wyjdzie a tak serio, to miałam nawet ostatnio sen, chyba jakaś trauma po ostatnim egzaminatorze. Śniło mi sie ze miałąm egzamin znowu z nim! młody koło 30stki no i siedze sobie w aucie i nagle on kaze mi wyjsc i bierze mnie na spacer... a mi w głowie żółte światło sie zapala... o co chodzi... nagle czuje ze jego reka wedruje na mój tyłek :co jest?: i wtedy sobie uswiadomiłam jak moge szybko egzamin zdać hahaha nie no na szczeście to tylko sen Chyba naprawde mi na głowe naszło po ostatnim podejściu.
buahahaha Lepszy młody koło 30tki niż taki po 50tce...

http://www.youtube.com/watch?v=1f04kpdxMH0 <-- a to tak w tym temacie zdawania egzaminów z ręką na tyłku
__________________
Baba za kierownicą - 09.11.2009 zdałam prawko za 1 razem!
kat. B - 09.11.2009
kat. C - 08.10.2011
kat. C+E - 19.01.2012

DJ Guciek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.