|
|
#3571 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: wrocław
Wiadomości: 688
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cytat:
Wpadłam tylko napisać,że jutro będę już w szpitalu,więc na razie Was opuszczam,Bardzo mi pomogłyście ostatnimi czasami.Ktoś mnie w końcu zrozumiał,wytłumaczył,dor adził,pomógł.Mam nadzieje,że będziecie mnie pamiętać za 4 tyg. Trzymajcie się dzielnie
__________________
zmieniać.. |
|
|
|
|
#3572 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
ty tez sie trzymaj dzielnie
bedziemy czekac na sprawozdanie
|
|
|
|
#3573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
A mnie to zdanie jeszcze bardziej zdołowało. To że mam problem z jedną rzeczą, z którym nie potrafię sobie w żaden sposób poradzić sprawia, że jeszcze tracę na innych polach? No to już tylko iść się wieszać.
|
|
|
|
#3574 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: wrocław
Wiadomości: 688
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cześć Dziewczyny
jestem w szpitalu i mam tu czasami dostęp do neta Na oddziale zdecydowaną większość stanowią osoby uzależnione od alkoholu,osób z depresją jest mała garstka..Myślałam,że będzie trochę inaczej.Na razie nie bylam jeszcze na terapii grupowej,nie wiem czemu nie mogę od razu dołączyć do grupy terapeutycznej.Nie mogę więc nic powiedzieć na temat terapii.Strasznie się boję,że mi nie pomogą,że nie ma sposobu na mnie,ciągle powtarzam,że przecież nie zmienią oni mojego wyglądu,a ja nie mogę pogodzić się z tym,że dookoła jest pełno pięknych kobiet a ja zawsze jestem beznadziejną szarą myszą.Jestem najmłodsza na oddziale,2 babki z depresją są młode,ale kilka czyli cała nieliczna reszta ma około 60 lat,więc martwi mnie to,bo inaczej rozmawia się o swoich problemach z osobą w mniej więcej swoim wieku,osobą która jest na podobnym etapie życia.Starsze panie rozmawiają o swoich chorobach i wogóle ja i one to dwa różne światy..Co innego żalić się starszej kobitce ,a co innego potem potrafić zachować się w grupie rówieśników,którzy mnie przerażają.Ich uroda,intelekt,poczucie humoru,spontaniczność,pom ysłowość,energia pokazuje mi jak wiele mi brakuje,czuję się przy nich bardzo nieciekawa.
__________________
zmieniać.. |
|
|
|
#3575 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Witam drogie Wizażanki. Potrzebuję Waszej rady, opinii.
Dotychczas nie miałam problemów w szkole należałam do grona dobrych uczniów. Lecz niestety od zawsze moim problemem były trudności z zapamiętywaniem. Na każdy sprawdzian musiałam uczyć się słowo w słowo nie potrafiłam przeczytać tekstu kilka razy by go zapamiętać. Moja nauka wyglądała zawsze tak samo- kucie na pamięć. Teraz gdy znalazłam się w klasie maturalnej począwszy od niedzieli wieczór do piątkowego popołudnia doskwiera mi ból brzucha spowodowany stresem szkolnym, nie potrafię skupić się na nauce przerasta mnie ilość rzeczy, którą na każdą lekcję trzeba umieć gdyż muszę się uczyć wszystkiego na pamięć. Od połowy wakacji mam paniczny lęk przed maturą nie umiem dopuścić do siebie myśli, że ją zdam. Na każdym kroku uważam, że nie zdam matury, że nie podołam wszystkim obowiązkom szkolnym. Gdy każdego popołudnia zamierzam siąść do nauki zaczyna łapać mnie 'dół' raptownie tracę chęć na naukę. Nie potrafię ogarnąć całego materiału na każdy dzień i najczęstszą konsekwencją tego są wagary bądź pójście do szkoły zupełnie nie przygotowanej. I nie chodzi tu o to, że mi się nie chce po prostu powstała we mnie jakaś wewnętrzna bariera przed szkołą, której nie potrafię pokonać co mam z tym zrobić jak sobie z tym poradzić?P.S- jeśli wątek jest w złym temacie to przepraszam i proszę o jego przeniesienie Edytowane przez czerwonapanienka Czas edycji: 2009-10-20 o 17:35 Powód: Ortografia, a cóżby innego ;) |
|
|
|
#3576 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#3577 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 393
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
aaaaa!!!
a ja normalnie się pogrążam :/ Zawalam to co kochalam ...Olewam wszystko dookoła. I tylko łażę z przygnębioną miną ![]() Mam świadomość,że cierpięna stany nerwicy depresyjnej ...i teraz się to gówno pogłębia. Wiem,że to minie bo to nie pierwszy raz. Ale boję się ,że znowu zrobię 10 kroków w tył po to by potem zrobić 4 do przodu ...po czym znowu będzie więcej w tył ![]() ---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ---------- Cytat:
![]() Jestem z Tobą!Bardzo bym chciała abyś była zadowolona z terpaii
__________________
***Distract me, please...***
|
|
|
|
|
#3578 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
[QUOTE=NiepozornaWampirka; 14849728]aaaaa!!!
a ja normalnie się pogrążam :/ Zawalam to co kochalam ...Olewam wszystko dookoła. I tylko łażę z przygnębioną miną ![]() Mam świadomość,że cierpięna stany nerwicy depresyjnej ...i teraz się to gówno pogłębia. Wiem,że to minie bo to nie pierwszy raz. Ale boję się ,że znowu zrobię 10 kroków w tył po to by potem zrobić 4 do przodu ...po czym znowu będzie więcej w tył ![]() ---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ---------- Ehhh jakbym widziała w tym siebie. U mnie gorzej z ZJD i od razu nawrót nerwicy lękowej. Rany a tyle planów mialam... Qrna i to jest za***iste życie... Powodzenia Lauro!
__________________
Edge of hell.... |
|
|
|
#3579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
macie moze niekontrolowane napady smiechu
bo ja zauwazylam ze czasem smieje sie jak glupia w powaznej sprawie i ostatnio prawie sie tak rozesmialam w kosciele
|
|
|
|
#3580 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 3 236
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Pocielam sie... mama bedzie na mnie krzyczesc, juzz widziala, powiedziala ze nie da ani grosza na leczenie blizn, chce mnie wyrzucic domu a ja po prostu nie moglam juz wtrzymac...szloch
|
|
|
|
#3581 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 393
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cytat:
![]() Nie wiem co napisać...poza tym że mi bardzo przykro ![]() ---------- Dopisano o 03:52 ---------- Poprzedni post napisano o 03:52 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 03:53 ---------- Poprzedni post napisano o 03:52 ---------- Cytat:
![]() Okropne są te stany
__________________
***Distract me, please...***
|
|||
|
|
|
#3582 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
hej,a ja dziwie sie czuje ,zamienilam ketrel na olzapin
prócz 2 innych lekow i jestem taka rozdrażniona i spac nie moglam wczoraj 3 godz spalam ,wczoraj bylam na probe w pracy<zobaczymy jeszce nie wiem czy odpowiedz jest na tak> a dzis wzielam olzapinu połowe 5mg i spałam 10,5 godzin dzis głowa mnie boli ,mięsnie od jakiegos tygodnia wiem ,ze sa takie objawy uboczne po lekach psychotr.czuje sie jakbym goraączke miała albo"na zjezdzie" a ketrelu nie mam bo nie mam ubezpieczenia jeszce i leki na 100% są drogie.i muszę rente .... ściskam dziewczynki
__________________
gdy jest mi dobrze moja dusza mruczy |
|
|
|
#3583 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cytat:
![]() A dziś byłam u fryzjera i becze od kilku godzin. Znowu nie tak jak chciałam, chociaż pokazywałam jako wzór zdjęcia na których miałam piękną fryzurę w której świetnie się czułam ;( Ten hełm na głowie to niby ma być to samo??? Wpadam we fryzjerofobie ((
|
|
|
|
|
#3584 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 393
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cytat:
3maj się jakoś. Kurczę mam nadzieję,że szybko się przyzwyczaisz do nowych dawek i będzie lepiej. Ściskam i śle dużo pozytywnej mocy ![]()
__________________
***Distract me, please...***
|
|
|
|
|
#3585 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cytat:
dziekuje Wampirka a Ty jak?
__________________
gdy jest mi dobrze moja dusza mruczy |
|
|
|
|
#3586 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
z tego co gdzies czytalam to usmeich i napady smiechy w sytuacjach kiedy nie powinno byc dosmiechu to objaw nerwicy wlasnie i zaklopotania
|
|
|
|
#3587 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
brook a Ty na nerwice chorujesz?sorry albo zapomnialam albo nie wiem poprostu...mogłabys coś wiecej o sobie napisac,ja nie mam pracy i nie ucze sie teraz...mam chlopaka,moje zycie mnie zadowala(teraz jesli chodzi o samopoczucie psychiczne,poza czynnikami zewnetrznymi jakimi sa praca ,szkola-te zajecia)od paru d dni czuje sie jak na "zjezdzie"albo kacu niezłym ale mysle pozytywnie ze to przejdzie i chwilowe.dziewczyny a nie wiecie czy ksieżyc jest moze w pełni ?bo wtedy czasem sie tak czuje....
wampirka mozesz o sobie troszke tez sorry dziewczyny nie zrozumcie mniezle chce sie z wami bardziej poznac....jak klikamy ze soba.. ![]() pozdrawiam
__________________
gdy jest mi dobrze moja dusza mruczy |
|
|
|
#3588 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 393
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Ameliataka
![]() Ja mam co jakiś czas (zwlaszcza w takich chwilach gdy jestem bardzo obciążona destrukcyjnym stresem) mocne rzuty nerwicy (najczęściej natręctw->tzn natrętnych myśli :w stylu ,że powybijam wszystkich których kocham gdy mi coś odbije,albo ,że napewno kiedyś będę inwalidką....po takich histeriach dopada mnie doł i tak to się kręci ). Myśli natrętnych nie miałam już od około pół roku ....->tzn czasem wystąpią ale w mniejszym natężeniu i umiem sobie z nimi radzić. Jednak potrafię łapać doły bez powodu i wtedy najczęściej olewam dużo spraw. Byłam z tym u psychologa i on powiedział,że nie muszę brać leków gdyż ewidentnie wtedy gdy miałam największy rzut nerwicy dzialo się bardzo źle w moim życiu ->bardzo poważna choroba TŻ i miesiące walki z nią ![]() Do tego choroba mamy i ogolne obciążenia domem rodzinnym .
__________________
***Distract me, please...***
Edytowane przez NiepozornaWampirka Czas edycji: 2009-10-22 o 20:33 |
|
|
|
#3589 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
ameliataka a leki bierzesz?
tak mam nerwice mysli- natrectw a w apogeum mysli /obsesji mialam prawie depreche,dystymie mam tez stwierdzona odkad biore leki i chodze na terapie moje zycie zmienilo sie bardzo i pozytywnie wkoncu znalzlam faceta ,zakochalam sie i odzylam z leku na dzien zrezygowalam juz biore tylko na bzsennosc- ale ona chyba jest bardziej juz tylko w mojej glowie niz jak kiedys objawem nerwicy- czyli cos jak uzaleznienie psychiczne musze z tego wyjsc,ogolnie jest Ok chodz lęki czasem tez mam- pod wplywem neiktorych mysli natretnych |
|
|
|
#3590 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Wampirko a z Twoim TŻ już dobrze? Mam nadzieję..
|
|
|
|
#3591 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
aha wampirko,to juz troche wiem o Tobie.po tym co napisalas widac ze jestes dzielna dziewczyna,duzo przeszlas.Ja wogole nie jestem odporna psychicznie.---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:36 ---------- dziewczyny a czym zajmujecie sie na codzien?i wampirko przłaczam sie do pytania Brook
__________________
gdy jest mi dobrze moja dusza mruczy |
|
|
|
#3592 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 393
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Tak jest zdeydowanie dobrze
Powoli zaczynam oddychać pelną piersią i nie drżę na każdym kroku.No ale istnieje ryzyko nawrotu choroby Ale MALUTKIE-->no ale wiecie jak to jesst.Ja sama mam nerwicę natrętnych myśli ->więc uczepiam się tego,że ryzyko jest Ameliataka : Cieszę się,ż emogłam się trochę otworzyć ![]() Odnośnie Twojego TŻta to on pewnie myśli ,że może bez leków choroba sama minie. Tak czy siak piękne jest to,że On przy Tobie jest i twedy gdy jest lepiej i wtedy gdy jest gorzej .To dla mnie jest właśnie miłość ![]() A na codzień jestem studentką ;-) i trenuję dość wyczynowy sporty walk
__________________
***Distract me, please...***
Edytowane przez NiepozornaWampirka Czas edycji: 2009-10-22 o 20:42 |
|
|
|
#3593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Uff, ale jeśli malutkie to już zawsze coś. Jak przyjdą natręctwa, uderzaj na forum!
|
|
|
|
#3594 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: 7th Heaven
Wiadomości: 983
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Możecie polecić jakiegoś sprawdzonego psychologa z krk?
__________________
The future starts today, not tomorrow. |
|
|
|
#3595 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
http://www.natureandmedicine.com/index.php Bartłomiej Perczak jest wszędzie zachwalany.
|
|
|
|
#3596 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Ehh zazdroszcze pozytywnego nastawienia i poprawy z nerwicą;] ja właśnie od godziny próbuje uspokoić szalejące serce i ból mostka i brzucha. a bylo już tak dobrze
![]()
__________________
Edge of hell.... |
|
|
|
#3597 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: 7th Heaven
Wiadomości: 983
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cytat:
![]() Trafiłam na głupią babkę - rozm. z nią jakieś 20 min, dała do rozwiązania test- nie wypełniłam go do końca, bo też kilku rzeczy nie rozumiałam, co jej zresztą powiedziałam -odpowiedziała że mam te pytania zostawić, potem dostałam tel,że mam się zgłosić na następny test - nie było jej przy mnie kiedy go wypełaniałam, a pewne pytania były dla mnie nie zrozumiałe - zostawiłam z kilkadziesiąt znaków zapytania ) . Pare dni temu byłam na konsultacji - powiedziała że nie widzi nic niepokojącego i mam się poobserwować z 2 miesiące - tylko, że te 2 miesiące to dla mnie kolejny stracony czas....
__________________
The future starts today, not tomorrow. |
|
|
|
|
#3598 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 393
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Cytat:
Jakoś lepiej mi się zrobiło ,że mogłam się wygadać
__________________
***Distract me, please...***
|
|
|
|
|
#3599 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
|
|
|
|
#3600 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Psychiatra - cz. 2
Wampirka,ja zawsze marzyłam zeby byc studentka,nie udało sie,co studiujesz ?a jaki to ciekawy sport
??lalaith tego kawałka hey a nie słyszałam a moze niepamietam,bo chyba dosc stary,wczoraj wlasnie słuchałam kaśki nosowskiej bo wydała nowa płytkę,uwielbiam ją jako artystka i jej swiatopoglad . ja mam dzisiaj średni dzień,jutro ide na urodzinki ))zmykam spac,mam nadzieje ze zasnę
__________________
gdy jest mi dobrze moja dusza mruczy |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:03.




Laura 
Wpadłam tylko napisać,że jutro będę już w szpitalu,więc na razie Was opuszczam,Bardzo mi pomogłyście ostatnimi czasami.Ktoś mnie w końcu zrozumiał,wytłumaczył,dor adził,pomógł.Mam nadzieje,że będziecie mnie pamiętać za 4 tyg. Trzymajcie się dzielnie 
bedziemy czekac na sprawozdanie
co mam z tym zrobić jak sobie z tym poradzić?




bo ja zauwazylam ze czasem smieje sie jak glupia w powaznej sprawie i ostatnio prawie sie tak rozesmialam w kosciele

??
