Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2 - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-24, 21:23   #841
Callitus
Zakorzenienie
 
Avatar Callitus
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 005
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Aaa, nie wpadłam na to dobrze, że głupota nie boli.

Tylko musze tak zobaczyć, żeby koleżanki ani jej koleżanek w pobliżu nie było, bo od razu by do mnie z pretensjami wyskoczyła
Callitus jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-24, 23:44   #842
Anianiani
Raczkowanie
 
Avatar Anianiani
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 271
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cześć dziewczyny

Chciałabym dołączyć do Waszego miłego grona, mam nadzieję, że przyjmiecie mnie ciepło

Niestety mnie również dopadła ta okropna przypadłość, jaką jest nieśmiałość... Paskudna rzecz. Komplikuje życie, nie pozwala cieszyć się chwilą i odbiera człowiekowi całą radość obcowania z ludźmi.

Zawsze miałam problemy z nawiązaniem kontaktu z otoczeniem, zawsze jak ognia bałam się facetów. Na szczęście ostatnimi czasy trochę się wyrobiłam - dam radę pogadać na luzie z kolegą z klasy, nie stanowi to już takiego problemu jak kiedyś... Niestety. Kiedy facet mi się podoba - sytuacja wygląda baaaardzo inaczej.

Na chwilę obecną wygląda to tak: Od dwóch miesięcy spotykam się z baardzo fajnym chłopakiem. Iskrzy między nami niesamowicie i da się wyczuć to "coś", coś pięknego, coś nieuchwytnego , coś co sprawia, że dwoje ludzi garnie się do siebie i świata poza sobą nie widzi.

Jest jednak problem - kompletnie nie potrafię się przed nim otworzyć! Nasze rozmowy z reguły nie kleją się - przeze mnie! On mówi bardzo dużo, opowiada mi o bardzo interesujących rzeczach, jak z rękawa sypie dowcipami - jest bardzo inteligentny, oczytany i mądry, co zbija mnie z tropu i onieśmiela. Czuję się przy nim ogromnie głupia i nic nie warta. Nie potrafię powiedzieć niczego interesującego, dlatego wolę nie owteirać wogóle ust. Czuję w sobie wewnętrzną blokadę, która sprawia, że nasze spotkania są czasem... yh.. nudne? Czasem chciałabym coś powiedzieć ale się boję... Nie potrafię...

Ostatnio jest coraz gorzej. Wczoraj siedzieliśmy w kawiarni. Na początku trochę rozmawialiśmy ( o ile rozmową można nazwać jego monologi i moje nieśmiałe wtrącenia) a potem... zapadła cisza. Okropna, przygnębiająca, dusząca cisza. Chyba przez pół godziny siedzieliśmy bez słowa, przytuleni, a ja czułam się jak największa idiotka na świecie. On co pięć minut zerkał na zegarek, widać było, że jest znudzony. Co jakis czas rzucał jakimś słowem, ale ja oczywiście nie potrafiłam podchwycić tematu. A kiedy przyszedł czas, żeby się zbierać wyjścia, wstał bardzo szybko i jakby z ulgą... że nie musi już więcej marnować ze mną czasu. Yhh... Nie wiem, może nadinterpretuję, może popadam w paranoję ale fak faktem - jeśli w najbliższym czasie się nie przełamię ta znajomość się po prostu i najzwyczajniej w świecie posypie.

Mam nadzieję, że udało się komuś przebrnąć przez mój długi wywód... Mam nadzieję, że dacie mi jakieś porady, wskazówki...
__________________

...a ta pustka, ta pustka, ta pustka?!
to najpewniej głód.
w źrenicy tak pełnej żywej mgły
nie ma nic...
Anianiani jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-25, 09:40   #843
Katarini
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 27
GG do Katarini
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez Anianiani Pokaż wiadomość

Jest jednak problem - kompletnie nie potrafię się przed nim otworzyć! Nasze rozmowy z reguły nie kleją się - przeze mnie! On mówi bardzo dużo, opowiada mi o bardzo interesujących rzeczach, jak z rękawa sypie dowcipami - jest bardzo inteligentny, oczytany i mądry, co zbija mnie z tropu i onieśmiela. Czuję się przy nim ogromnie głupia i nic nie warta. Nie potrafię powiedzieć niczego interesującego, dlatego wolę nie owteirać wogóle ust. Czuję w sobie wewnętrzną blokadę, która sprawia, że nasze spotkania są czasem... yh.. nudne? Czasem chciałabym coś powiedzieć ale się boję... Nie potrafię...

Ostatnio jest coraz gorzej. Wczoraj siedzieliśmy w kawiarni. Na początku trochę rozmawialiśmy ( o ile rozmową można nazwać jego monologi i moje nieśmiałe wtrącenia) a potem... zapadła cisza. Okropna, przygnębiająca, dusząca cisza. Chyba przez pół godziny siedzieliśmy bez słowa, przytuleni, a ja czułam się jak największa idiotka na świecie. On co pięć minut zerkał na zegarek, widać było, że jest znudzony. Co jakis czas rzucał jakimś słowem, ale ja oczywiście nie potrafiłam podchwycić tematu. A kiedy przyszedł czas, żeby się zbierać wyjścia, wstał bardzo szybko i jakby z ulgą... że nie musi już więcej marnować ze mną czasu. Yhh... Nie wiem, może nadinterpretuję, może popadam w paranoję ale fak faktem - jeśli w najbliższym czasie się nie przełamię ta znajomość się po prostu i najzwyczajniej w świecie posypie.
Witaj ja też mam ten problem od niedawna...tylko że mój "luby" już mi powiedział, że milcze i go to denerwuje. Jak na razie sama nie potrafię uporać się z tym problemem...
Nie wiem w sumie nawet o czym mam z nim rozmawiać...on mi opowiada całe swoje życie, a ja...milcze.
Mam w poniedziałek się odezwać, zobaczymy jak to się potoczy...Tobie też życzę powodzenia
Katarini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-26, 07:39   #844
Anianiani
Raczkowanie
 
Avatar Anianiani
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 271
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarini Pokaż wiadomość
Witaj ja też mam ten problem od niedawna...tylko że mój "luby" już mi powiedział, że milcze i go to denerwuje. Jak na razie sama nie potrafię uporać się z tym problemem...
Nie wiem w sumie nawet o czym mam z nim rozmawiać...on mi opowiada całe swoje życie, a ja...milcze.
Mam w poniedziałek się odezwać, zobaczymy jak to się potoczy...Tobie też życzę powodzenia
Hyh, ciekawe czy mi też w końcu powie, że mu to przeszkadza... Bo przeszkadza na pewno więc to pewnie tylko kwestia czasu;]
Też się z nim dziś spotykam i mam nadzieję, że zarówno mnie jak i Tobie potoczy się nie najgorzej
__________________

...a ta pustka, ta pustka, ta pustka?!
to najpewniej głód.
w źrenicy tak pełnej żywej mgły
nie ma nic...

Edytowane przez Anianiani
Czas edycji: 2009-10-26 o 07:47
Anianiani jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-26, 13:26   #845
Copykat
Zakorzenienie
 
Avatar Copykat
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 909
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

A u mnie dalej nic jedno wielkie nic od 2 miesiecy. Chyba czas sobie odpuscic Facet albo jest bardzo niesmiały, albo niedomyślny albo nie jest mna zainteresowany. To ostatnie najbardziej prawdopodobne
__________________

they said there's too much caffeine in your blood stream and a lack of real spice in your life

Copykat jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-26, 14:59   #846
oluskaaa922
Zakorzenienie
 
Avatar oluskaaa922
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 569
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

hmm a ja bylam w sobote na polmetku.. i.. dziewczyny.. 2 chlopakow chcialo moj nr.. i im dalam.. tylko, ze jeden nie zapisal, bo wracal z moja kol samochodem i klal, ze tylko poczatek pamieta.. a ona od razu skojarzyla, ze moj nr sie tak zaczyna.. drugi chcial moj nr, przez swojego kolege i moja kolezanke tak gadal, ze w koncu sie okazalo, ze ja dostalam jego nr... a jeszcze jeden odezwał sie na nk.. Czas sie pomalu przelamywac.. tylko szkoda, ze na imprezie jest zupelnie inaczej, tak.. latwiej... a jak przyjdzie co do czego, to jestem taka niesmiala, ze mam pustke w glowie i nie wiem co mam mowic, zeby na idiotke nie wyjsc..
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia,
papierosy zabijają, czekolada tuczy,
a naiwność bierze górę nad podświadomością.
oluskaaa922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-26, 21:19   #847
Katarini
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 27
GG do Katarini
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Dziewczyny ale u mnie się cudownie zrobiło
Zabrał mnie dzisiaj na obiad. Specjalnie dla mnie szukał miejsca gdzie jest jakiś wege wybór xD
Potem poszliśmy na schodki nad rzeke, no i siedziałam mu na kolanach przez bite 1,5 godziny (ale zimnooooo było xD)
No i wiecie, tak jakoś wyszło :P
Nie wiem czy to nie za szybko...przecież my się znamy...tydzień.
Aż cała nim pachnę, że nie chce mi się myć :P
Oczywiście motylków-jak na razie brak
Katarini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-26, 21:42   #848
SugerFree
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: bln
Wiadomości: 349
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarini Pokaż wiadomość
Dziewczyny ale u mnie się cudownie zrobiło
Zabrał mnie dzisiaj na obiad. Specjalnie dla mnie szukał miejsca gdzie jest jakiś wege wybór xD
Potem poszliśmy na schodki nad rzeke, no i siedziałam mu na kolanach przez bite 1,5 godziny (ale zimnooooo było xD)
No i wiecie, tak jakoś wyszło :P
Nie wiem czy to nie za szybko...przecież my się znamy...tydzień.

Oczywiście motylków-jak na razie brak
Gratuluję
Musiało być świetnie. A motylki jeszcze się pojawią U mnie również ich na początku nie było, on nawet mi się niezbyt podobał, a teraz motylków 'za dużo' i całymi dniami tylko o nim myślę

Cytat:
Napisane przez Katarini Pokaż wiadomość
Aż cała nim pachnę, że nie chce mi się myć :P
Doskonale rozumiem

Powodzenia!
__________________
Zrzucę ciężar twych kłamstw, powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to że żyć bez ciebie się da

Obiecam otrzeć swe łzy, już wiem nie po to mam być
By się zadręczać, do wnętrza, swój krzyk chować, nie tego chcę
Dziś nie tego chcę.

SugerFree jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-26, 22:26   #849
Katarini
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 27
GG do Katarini
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez SugerFree Pokaż wiadomość
Gratuluję
Musiało być świetnie. A motylki jeszcze się pojawią U mnie również ich na początku nie było, on nawet mi się niezbyt podobał, a teraz motylków 'za dużo' i całymi dniami tylko o nim myślę


Doskonale rozumiem

Powodzenia!
Dzięki Oby motyle się pojawiły...

Anianiani no i jak tam?
Katarini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-27, 15:05   #850
Lattee
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 189
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarini Pokaż wiadomość
Dziewczyny ale u mnie się cudownie zrobiło
Zabrał mnie dzisiaj na obiad. Specjalnie dla mnie szukał miejsca gdzie jest jakiś wege wybór xD
Potem poszliśmy na schodki nad rzeke, no i siedziałam mu na kolanach przez bite 1,5 godziny (ale zimnooooo było xD)
No i wiecie, tak jakoś wyszło :P
Nie wiem czy to nie za szybko...przecież my się znamy...tydzień.
Aż cała nim pachnę, że nie chce mi się myć :P
Oczywiście motylków-jak na razie brak
Jeju ale Ci zazdroszczę!
Lattee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-27, 19:28   #851
Anianiani
Raczkowanie
 
Avatar Anianiani
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 271
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarini Pokaż wiadomość
Dziewczyny ale u mnie się cudownie zrobiło
Zabrał mnie dzisiaj na obiad. Specjalnie dla mnie szukał miejsca gdzie jest jakiś wege wybór xD
Potem poszliśmy na schodki nad rzeke, no i siedziałam mu na kolanach przez bite 1,5 godziny (ale zimnooooo było xD)
No i wiecie, tak jakoś wyszło :P
Nie wiem czy to nie za szybko...przecież my się znamy...tydzień.
Aż cała nim pachnę, że nie chce mi się myć :P
Oczywiście motylków-jak na razie brak
Ahh, gratulacje, cieszę się, że tak fajnie się potoczyło I nie gryź się, że za szybko

U mnie w sumie średnio. Spotkaliśmy się wczoraj i na początku nawet prowadziliśmy dość ożywioną i ciekawą konwersację ale niestety później znów włączyła się we mnie jakaś blokada. Zamilkłam, zapadła przytłaczająca cisza, a my siedzieliśmy przytuleni, bez słowa popijając kawę...


W zasadzie, jedynymi momentami kiedy jestem przy Nim naprawdę sobą, kiedy potrafię się otworzyć i swobodnie wypowiedzieć na dany temat - są chwile kiedy siedzimy w pubie przy piwie... taaak, alkohol rozwiązuje mi język, zdejmuje ze mnie ciężar nieśmiałości. Yhh...
__________________

...a ta pustka, ta pustka, ta pustka?!
to najpewniej głód.
w źrenicy tak pełnej żywej mgły
nie ma nic...

Edytowane przez Anianiani
Czas edycji: 2009-10-27 o 19:30
Anianiani jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-27, 22:42   #852
HarajukuChilli
Zadomowienie
 
Avatar HarajukuChilli
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 858
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Anianiani wyobraź sobie, że miałam dokładnie taką samą sytuację. Ale da się z tego wybrnąć
Starałam się więcej rozmawiać z koleżankami, znalazłam wspólne tematy z chłopakiem. Na początku było ciężko. Ale wystarczyło że zainteresował mnie jakąś wypowiedzią a ja za wszelką cenę starałam się to rozkręcić^_^'' A co do ciszy.... Lubię ją. Mogę lekko oprzeć się o chłopaka udając że zimno czy coś... Wtedy najlepiej wykonywać jest małe gesty, które wiele znaczą. Nie czuję się teraz odważna. Po prostu polubiłam swoją nieśmiałość choć miałam z nią walczyć... i tobie też tego życzę
HarajukuChilli jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-28, 08:25   #853
sam1988
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 190
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

HarajukuChilli napisała : ,,Mogę lekko oprzeć się o chłopaka udając że zimno czy coś... Wtedy najlepiej wykonywać jest małe gesty, które wiele znaczą."


Kitarini ,,siedziałam mu na kolanach przez bite 1,5 godziny"

jeszcze lubimy jak nas po włosach gładzicie
sam1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 17:05   #854
paulina931
Raczkowanie
 
Avatar paulina931
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 118
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

ohh dziewczyny jak wam dobrze xD
a ja wlasnie ostatnio dowiedzialam sie ze moj obiekt westchnien jest niesmialy w stosunk do przeciwnej plci.. ehh juz sama nei wiem co mam robic.. :///////

ale mam drugi polmetek 10 wiec zobaczymy... xD
paulina931 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 17:38   #855
SugerFree
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: bln
Wiadomości: 349
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez HarajukuChilli Pokaż wiadomość
A co do ciszy.... Lubię ją. Mogę lekko oprzeć się o chłopaka udając że zimno czy coś... Wtedy najlepiej wykonywać jest małe gesty, które wiele znaczą. Nie czuję się teraz odważna. Po prostu polubiłam swoją nieśmiałość choć miałam z nią walczyć...
Zgadzam się Pięknie to ujęłaś Gesty często znaczą więcej niż tysiąc słów, o czym się ostatnio sama przekonałam.

Dziewczyny powodzenia!
__________________
Zrzucę ciężar twych kłamstw, powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to że żyć bez ciebie się da

Obiecam otrzeć swe łzy, już wiem nie po to mam być
By się zadręczać, do wnętrza, swój krzyk chować, nie tego chcę
Dziś nie tego chcę.

SugerFree jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 19:45   #856
blackberry456
Zadomowienie
 
Avatar blackberry456
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

hej dziewczyny dłuuugo mnie tu nie było, wiec nie wiem czy ktokolwiek mnie jeszcze pamieta, bo widze duzo nowych nicków w temacie

mam problem z pewnym chłopakiem, to bardzo dziwna dla mnie sytuacja o.O sprawa wygląda tak:

jest w mojej szkole taki chłopak - podoba mi sie w sumie juz od dawna i wiem z różnych, pewnych źródeł, że ja mu też. Sytuacja niby fajna, ale od roku tak wygląda, a nawet na "cześć" nie jesteśmy o.O Problem polega na tym, że on jest BAAARDZO nieśmiały, a ja pewnoscia siebie tez nie grzesze (dobraliśmy sie, nie ma co )

Kiedys (prawie rok temu) napisał do mnie na nk. Wymieniliśmy kilka wiad o pierdołach i temat sie urwał, w szkole dalej sie "nie znaliśmy". Naszej wspólnej kumpeli powiedział, że to "ja go olałam to nie bedzie z siebie robił idoty" o.O

Pare razy dochodzily do mnie wiadomosci z różnych stron, że jest "zainteresowany", czego po jego zachowaniu w szkole kompletnie nie bylo widać (za każdym razem jak sie mijamy na korytarzu daje głowe w doł i udaje, że nie widzi - zreszta ja podobnie )

Pomyślałam sobie, ze z takim "facetem" nie ma co sie zadawać, bo to jeszcze dziecko i na pewno sie nie uda, ale moja koleżanka chodzi z nim do klasy i wiele mi o nim mówiła. Podobno zazwyczaj nie jest taka "ciotą", normalnie sie dogaduje z wszystkimi, tylko jak chodzi o mnie to sie tak spina. To samo potwierdziła moja inna znajoma - znalazła sie na tej samej imprezie co on - podobno świetny z niego chłopak.

Denerwuje mnie taka mega dziwna sytuacja jaka jest teraz : wiem, ze mu sie podobam, on wie, ze tez nie jest mi obojetny. Jestem w 2 klasie LO, wiec mamy teraz tzw półmetki - imprezy, na które mozna zabierac osoby towarzyszace. No i prawdopodobnie pójdziemy razem na ten jego klasy. Niby sie ciesze, ale jednocześnie strasznie sie boje. Wczoraj pisalismy chwile na gg (tylko o propo imprezy, ze idziemy razem itp) a dzisiaj znowu wstyd górą i oboje w szkole udawaliśmy ze sie nie znamy. Wiec co bedzie na imprezie? Przeciez ja tam praktycznie nikogo nie bede znala, a z nim ani slowa na żywo nie zamieniłam.. Ratunkuuuu
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie
nie czując czasu..
blackberry456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 19:54   #857
Bunia's
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 589
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Dasz radę ! uwierz w siebie. Wiem, że łatwo się mówi, ale pamiętaj - kto nie ryzykuje, nie wygrywa . Ja też idę na półmetek, w listopadzie, no i... zobaczymy jak się tam sytuacja rozwinie. Powiem ci, że takie imprezy są fajne, bo to nie jest to samo co w szkole. Wszyscy są rozluźnieni, i ogólnie jest świetna atmosfera
Powodzenia !

Hm...a co do tego co masz zrobić ? Odpowiedź jest prosta - zagadaj. Na nk, jeśli nie potrafisz się zmusić do tego, żeby podejść w szkole. Jakoś musicie się przecież `zapoznać` przed imprezą Właśnie najgorzej jest wtedy kiedy dwie nieśmiałe osoby się sobie podobają. U mnie jest inaczej - `why good girls, love bad boys?`
__________________
Parlo l`italiano
`Bowiem istnieje kraina
gdzie wszystko jest NAJ!`



`siatkówka jest bowiem sportem wyjątkowym`

Edytowane przez Bunia's
Czas edycji: 2009-10-29 o 20:04
Bunia's jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 20:03   #858
oluskaaa922
Zakorzenienie
 
Avatar oluskaaa922
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 569
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny dłuuugo mnie tu nie było, wiec nie wiem czy ktokolwiek mnie jeszcze pamieta, bo widze duzo nowych nicków w temacie

mam problem z pewnym chłopakiem, to bardzo dziwna dla mnie sytuacja o.O sprawa wygląda tak:

jest w mojej szkole taki chłopak - podoba mi sie w sumie juz od dawna i wiem z różnych, pewnych źródeł, że ja mu też. Sytuacja niby fajna, ale od roku tak wygląda, a nawet na "cześć" nie jesteśmy o.O Problem polega na tym, że on jest BAAARDZO nieśmiały, a ja pewnoscia siebie tez nie grzesze (dobraliśmy sie, nie ma co )

Kiedys (prawie rok temu) napisał do mnie na nk. Wymieniliśmy kilka wiad o pierdołach i temat sie urwał, w szkole dalej sie "nie znaliśmy". Naszej wspólnej kumpeli powiedział, że to "ja go olałam to nie bedzie z siebie robił idoty" o.O

Pare razy dochodzily do mnie wiadomosci z różnych stron, że jest "zainteresowany", czego po jego zachowaniu w szkole kompletnie nie bylo widać (za każdym razem jak sie mijamy na korytarzu daje głowe w doł i udaje, że nie widzi - zreszta ja podobnie )

Pomyślałam sobie, ze z takim "facetem" nie ma co sie zadawać, bo to jeszcze dziecko i na pewno sie nie uda, ale moja koleżanka chodzi z nim do klasy i wiele mi o nim mówiła. Podobno zazwyczaj nie jest taka "ciotą", normalnie sie dogaduje z wszystkimi, tylko jak chodzi o mnie to sie tak spina. To samo potwierdziła moja inna znajoma - znalazła sie na tej samej imprezie co on - podobno świetny z niego chłopak.

Denerwuje mnie taka mega dziwna sytuacja jaka jest teraz : wiem, ze mu sie podobam, on wie, ze tez nie jest mi obojetny. Jestem w 2 klasie LO, wiec mamy teraz tzw półmetki - imprezy, na które mozna zabierac osoby towarzyszace. No i prawdopodobnie pójdziemy razem na ten jego klasy. Niby sie ciesze, ale jednocześnie strasznie sie boje. Wczoraj pisalismy chwile na gg (tylko o propo imprezy, ze idziemy razem itp) a dzisiaj znowu wstyd górą i oboje w szkole udawaliśmy ze sie nie znamy. Wiec co bedzie na imprezie? Przeciez ja tam praktycznie nikogo nie bede znala, a z nim ani slowa na żywo nie zamieniłam.. Ratunkuuuu

idz i nie patrz na to nawet.. impreza to jest naprawde co innego, zupelnie inna atmosfera niz w szkole.. szczerze, to tam nawet jakbym miala kogos na oku, to nie chcialabym z nim flirtowac czy cos, taka zmeczona zyciem i w ogole.. wokol pelno znajomych, glosno...
a impreza heee;d jakis wolny taniec zatanczycie..;p wiadome, ze idziesz zeby sie pobawic, wiec jak zaprosisz do tanca, to to bedzie zupelnie normalne
a gadac za bardzo nie bedziesz musiala, bo i glosno i nie te warunki bedzie doobrz...
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia,
papierosy zabijają, czekolada tuczy,
a naiwność bierze górę nad podświadomością.
oluskaaa922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 20:23   #859
Ivi 1988
Zakorzenienie
 
Avatar Ivi 1988
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 320
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarini Pokaż wiadomość
Potem poszliśmy na schodki nad rzeke, no i siedziałam mu na kolanach przez bite 1,5 godziny (ale zimnooooo było xD)
No i wiecie, tak jakoś wyszło :P
Nie wiem czy to nie za szybko...przecież my się znamy...tydzień.
Aż cała nim pachnę, że nie chce mi się myć :P
nie przejmuj sie, co ma byc to bedzie ;-P jesli to Ten to nic nie zmieni to,ze bylo za szybko ajesli nie Ten, no to przynajmniej przyjemnie bylo

ja z moim chlopakiem znamy sie 2miesiace "na zywo" od miesiaca, ale wczesniej na necie gadalismy przez ponad miesiac codziennie po 2 godziny.

Kiedy wreszcie spotkalismy sie na zywo nie moglismy sie na siebie napatrzec
On juz chcial na pierwszej randce, a ja taka zasadnicza heh i bylo na drugiej po prostu czuje sie ta chemie i naprawde nie zaluje, choc nigdy mi sie jeszcz enie zdarzylo tak szybko
Nadal jestesmy razem i jest coraz lepiej

powodzonka i gratuluje
__________________
Maybe you don't need whole world to love you, you know
Maybe you just need one person


Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Nie ma żadnej "roli kobiety". Jest tylko to, w co sama się pakujesz.
Skoro umie, to niech robi sam.
Ivi 1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 21:57   #860
Katarini
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 27
GG do Katarini
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

I właśnie się skończyło.
Napisał że nie chce i nie wyobraża sobie bycia ze mną.
Wczoraj było fajnie, dzisiaj przemiana...
Ehh...nigdy nie zrozumiem facetów ;(
Katarini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-29, 22:42   #861
oluskaaa922
Zakorzenienie
 
Avatar oluskaaa922
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 569
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarini Pokaż wiadomość
I właśnie się skończyło.
Napisał że nie chce i nie wyobraża sobie bycia ze mną.
Wczoraj było fajnie, dzisiaj przemiana...
Ehh...nigdy nie zrozumiem facetów ;(
jeeej, nie wiem, co powiedziec...
Jak to dokladnie sie stalo?
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia,
papierosy zabijają, czekolada tuczy,
a naiwność bierze górę nad podświadomością.
oluskaaa922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 14:38   #862
Katarini
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 27
GG do Katarini
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Napisał mi że myśli o tym wszystkim, że za bardzo się różnimy i to nie ma szansy bytu. Nie jestem typem osoby z którą mógłby żyć. Nie wiem, jak po tygodniu można to określić, ale ok...
Katarini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 16:01   #863
HarajukuChilli
Zadomowienie
 
Avatar HarajukuChilli
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 858
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

A to dupek.... nie przejmuj się, tego kwiatu jest pół świat czy coś
HarajukuChilli jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 16:05   #864
oluskaaa922
Zakorzenienie
 
Avatar oluskaaa922
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 569
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarini Pokaż wiadomość
Napisał mi że myśli o tym wszystkim, że za bardzo się różnimy i to nie ma szansy bytu. Nie jestem typem osoby z którą mógłby żyć. Nie wiem, jak po tygodniu można to określić, ale ok...
szkoda, ze ostatnio to wyglądało troszeczkę inaczej, no ale ok...
Nie jest Ciebie wart w taki razie..
Znajdziesz lepszego, który nie stwierdzi tak po tygodniu..
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia,
papierosy zabijają, czekolada tuczy,
a naiwność bierze górę nad podświadomością.
oluskaaa922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 16:32   #865
Katarini
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 27
GG do Katarini
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez oluskaaa922 Pokaż wiadomość
szkoda, ze ostatnio to wyglądało troszeczkę inaczej, no ale ok...
Nie jest Ciebie wart w taki razie..
Znajdziesz lepszego, który nie stwierdzi tak po tygodniu..
Wiem. Na dodatek moja koleżanka go dzisiaj spotkała z jakąś dziewczyną...ehh ja zawsze tak trafiam, co kolejny, to gorszy...i to zawsze jest chwila euforii z mojej strony, wydaje sie że będzie ok a potem dupa. Dobrze że tym razem sie tak nie zaangażowałam co nie znaczy że mi nie jest przykro
Katarini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 18:43   #866
moniaszelki
Zadomowienie
 
Avatar moniaszelki
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 832
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

a u mnie beznadziejnie.
w domu dół, w szkole jeszcze gorzej, nadal nic nie robie w zwiazku z tym starszym o rok chlopakiem .
;(((((((((
i jeszcze źle sie czuje, jeszcze ta depresyjna pogoda.
ratunku !

nie chce tej glupiej niesmialosci.
chce czasu .
kurde . czemu zycie jest takie trudne ><

Katarini jaki dupek jeny, że też tacy na świecie jeszcze są.

połowinki ? oo, nie slyszalam o tym wgl . narazie jestem pierwszaczkiem heh .



nie chce sie zyc.
trzymajcie się. ; *
moniaszelki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 19:04   #867
LuksusssxD
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 49
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

U mnie też nie jest ciekawie niestety. Właśnie dzisiaj zrozumiałam że tak naprawde nie jestem aż tak nieśmiała, bo raczej z wszystkimi potrafie pogadać tak na luzie( oprócz tego który mi się podoba).
Najgorsze jest to że on się gapi, ja się gapie ale nawet nie mówimy sobie "cześć" choć chdzimy do tej samej klasy.. i na dodatek on wcale nie jest nieśmiały .. no chyba że ma tak samo jak ja choć w to wątpię ..
i chyba w moim przypadku mogę liczyć tylko na jakiś cud, bo inaczej nie da rady
chciałam sobie coś poczytać o nieśmiałości : książki, poradniki ale niestety nic w tym necie nie znalazlam moze wy macie cos ciekawego ??

i doradzcie mi czy mam dalej robic sobie nadzieje i walczyc czy juz wystarczy i odpuscic sobie ?
__________________
zaczynamy !
58-57-56-55-54-53-52-51-50-49 kg


_________________

Miłość jest to jakieś nie wiadomo co, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak, i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego.
LuksusssxD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 19:18   #868
SugerFree
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: bln
Wiadomości: 349
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez LuksusssxD Pokaż wiadomość
chciałam sobie coś poczytać o nieśmiałości : książki, poradniki ale niestety nic w tym necie nie znalazlam moze wy macie cos ciekawego ??

i doradzcie mi czy mam dalej robic sobie nadzieje i walczyc czy juz wystarczy i odpuscic sobie ?
Słyszałam kiedyś o takiej książce"Nieśmiałość - jak się jej pozbyć?", zapewne znajdziesz ja tez w necie. Co prawda nie czytałam jej nigdy, ale może jest dobra

A jeżeli chodzi o tego chłopaka - rozumiem, ze jeżeli jesteś nieśmiała to ciężko tak po prostu zagadać, ale jeżeli patrzycie się na siebie, to popatrz mu prosto w oczy, uśmiechnij się, może wtedy on coś zagada
Nie odpuszczaj tak od razu ! Powodzenia

Katarini, dobrze ze się nie zaangażowałaś - widocznie on nie jest tego wart. Znajdziesz lepszego, i wtedy motylki pojawia się od razu
__________________
Zrzucę ciężar twych kłamstw, powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to że żyć bez ciebie się da

Obiecam otrzeć swe łzy, już wiem nie po to mam być
By się zadręczać, do wnętrza, swój krzyk chować, nie tego chcę
Dziś nie tego chcę.

SugerFree jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 19:49   #869
LuksusssxD
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 49
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

Cytat:
Napisane przez SugerFree Pokaż wiadomość

Katarini, dobrze ze się nie zaangażowałaś - widocznie on nie jest tego wart. Znajdziesz lepszego, i wtedy motylki pojawia się od razu
zgadzam sie z Toba ja na poczatku mialam motylki a teraz gdy tylko pomysle o nim to scisk w zołądku czuje
Katarini, niestety faceci to frajerzy oczywiscie nie wszyscy dlatego warto szukac a o "wpadkach" zapominac
__________________
zaczynamy !
58-57-56-55-54-53-52-51-50-49 kg


_________________

Miłość jest to jakieś nie wiadomo co, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak, i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego.
LuksusssxD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-30, 22:55   #870
oluskaaa922
Zakorzenienie
 
Avatar oluskaaa922
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 569
Dot.: Cicha woda brzegi rwie, czyli nieśmiałe rwą facetów! cz. 2

spytalam chlopaka (z ktorym sie poznalam na plmk), jak mu sie polmetek podobal i co w ogole u niego... a on: "pólmetek byl spoko bo mi sie podobal a szczegolnie twoja osoba " czy on sobie robi jaja? co mam odpisać, zeby nie walnac prosto z mostu czegos, ale zeby "dac znac", ze mi sie podoba?:P
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia,
papierosy zabijają, czekolada tuczy,
a naiwność bierze górę nad podświadomością.
oluskaaa922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.