Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-29, 22:50   #1471
kachula27
Zakorzenienie
 
Avatar kachula27
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
Kasiu jeszcze tylko troszkę A z tztem mam nadzieję, że pogodzicie się szybciutko. Może napij się melisy i połóż spać, albo weź ciepłą kąpiel/prysznic dla relaksu.

Mnie teraz córcia drażni boksowaniem nad kością łonową

No juz wlasnie jestem po cieplej kapieli i zaraz sie klade ale niestety nie mam meliski w domu a chetnie bym sie napiła
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png


Mateuszek jest z nami od 03,11,2009

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html


Odchudzanko od 28,01,13
Jest mnie mniej o 19,5kg
kachula27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:02   #1472
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

czy któraś z was może opisać jakie to jest uczucie kiedy twardnieje brzuch?
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:08   #1473
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Moje dziecko dzisiaj bardzo marudne i absorbujące i zanim napisałam co dalej, to znowu się obudził i musiałam do niego iść. Mam problem z karmieniem, bo mleko mam, aż mi sie leje, on wisi na cycku po godzinie na każdym, a za chwilę znowu jest głodny
Nie wiem co jest grane, mam nadzieję, że to się jakoś ureguluje bo już nie mam siły do tego
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:12   #1474
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Dzięki dziewczyny za odpowiedź w sprawie wózka. Podoba mi się w nim przede wszystkim to, że ma 4 pompowane koła, przekładaną rączkę i duży wybór kolorów. Tylko, że nie widziałam go nigdzie na "żywo" więc nie wiem jak się prowadzi Drugi mój typ to x-lander XA i do końca przyszłego tygodnia muszę się zdecydować i koniec

A co do USG i wagi dziecka to dzisiaj w "dzień dobry TVN" była o tym mowa, a dokładnie o tym czy waga dziecka powyżej 4kg powinna być wskazaniem do cc. I były historie 2 kobiet, których dzieci urodziły się z porażeniem splotu barkowego właśnie przez ciężki poród, że niby dziecko było za duże. Wypowiadał się też lekarz, który mówił że w USG jest 20% błędu, czyli dziecko które wg USG waży 4 kg tak naprawdę może ważyć od 3200g do 4800g. I bądź tu mądry

Brombi Witaj Co tam u Was?

Ja uciekam spać, dobranoc
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:17   #1475
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Tarasiu mnie tak kul brzuch..

Brombusiu napewno niedlugo sie ureguluje wszystko.. a maly ci przy piersi nie zasypia?? napewno ciagnie??

Kasiu dla twojego tz.. nie wolno denerwowac ciezarowki na wylocie
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:18   #1476
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Moje dziecko dzisiaj bardzo marudne i absorbujące i zanim napisałam co dalej, to znowu się obudził i musiałam do niego iść. Mam problem z karmieniem, bo mleko mam, aż mi sie leje, on wisi na cycku po godzinie na każdym, a za chwilę znowu jest głodny
Nie wiem co jest grane, mam nadzieję, że to się jakoś ureguluje bo już nie mam siły do tego
A nie przysypia ci on podczas karmienia?

Koleżanka miała podobny problem, ale okazało się, że jej synek przysypiał, w końcu jak zaczęła go budzić,to jadł szybciej i dawał jej więcej spokoju.
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:26   #1477
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

bo gin ostatnio twierdził, że brzuch mi twardnieje a ja nie potrafiłam tego wyczuć...
wydaje mi się, że to wtedy gdy tak jakby mi się cały brzuch kurczył w środku.
zawsze myślałam, że wszystko będę wiedziała a teraz się zastanawiam czy będę wiedziała, że to już "te" skurcze" ...

Kropko, to widzimy się jutro na Kopernika
ja będe pewnie dopiero przed 9 bo tak mam autobus...
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach




Edytowane przez tarasia
Czas edycji: 2009-10-29 o 23:28
tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:28   #1478
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Jeśli chodzi o poród :

O 3.30 w poniedziałek odeszły mi wody, jak zaczęły chlustać, to do szpitala mimo dwóch podkładów i ręcznika przyjechałam w mokrych spodniach
Od 5 do 7 czekaliśmy na rozkręcenie akcji, ale skurcze miałam słabe, więc podali mi kroplówkę z oksytocyną i zaczęły się bardzo bolesne skurcze, na znieczulenie musiałam czekać aż miałam rozwarcie na 4 cm, ale dopiero po 3 dawce zaczęło działać, potem było w porządku, do momentu aż zaczęły się skurcze parte Strasznie mnie bolało mimo znieczulenia, w dodatku parłam i parłam, a młody miał problem z przeciśnięciem się, w końcu musieli mnie naciąć i wtedy wreszcie się urodził. Mąż przeciął pępowinę
Rodzenia łożyska nie pamiętam w ogóle, chyba jakoś wyleciało bez zbędnych ceregieli, potem mnie zszywali i zawieźli na salę.
Teraz czuję się ok, tylko te szycie bardzo mnie boli, usiąść do porządku nie potrafię, a jak się zapomnę, to oj
W szpitalu ok, leżałam w 3 osobowej sali w dobrym towarzystwie, ale generalnie sam poród wspominam bardzo boleśnie, bez tego znieczulenia to chyba w ogóle nie dałabym rady
Filip jest zdrowy, miał tylko ślad żółtaczki i jeden dzień się naświetlał, w takich goglach, co bardzo mu sie nie podobało.
W ogóle jest strasznym nerwuskiem, ale kocham go i tak

Na razie dwa zdjęcie:
1. w szpitalu w pierwszym dniu
2. wczorajsze z naświetlania, na którym mój syn dobitnie pokazuje jaki ma do tego stosunek
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:30   #1479
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
Brombusiu napewno niedlugo sie ureguluje wszystko.. a maly ci przy piersi nie zasypia?? napewno ciagnie??
Wiadomo, robi przerwy, ale generalnie ciągnie tak, że gwiazdki widzę
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:42   #1480
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o poród :

O 3.30 w poniedziałek odeszły mi wody, jak zaczęły chlustać, to do szpitala mimo dwóch podkładów i ręcznika przyjechałam w mokrych spodniach
Od 5 do 7 czekaliśmy na rozkręcenie akcji, ale skurcze miałam słabe, więc podali mi kroplówkę z oksytocyną i zaczęły się bardzo bolesne skurcze, na znieczulenie musiałam czekać aż miałam rozwarcie na 4 cm, ale dopiero po 3 dawce zaczęło działać, potem było w porządku, do momentu aż zaczęły się skurcze parte Strasznie mnie bolało mimo znieczulenia, w dodatku parłam i parłam, a młody miał problem z przeciśnięciem się, w końcu musieli mnie naciąć i wtedy wreszcie się urodził. Mąż przeciął pępowinę
Rodzenia łożyska nie pamiętam w ogóle, chyba jakoś wyleciało bez zbędnych ceregieli, potem mnie zszywali i zawieźli na salę.
Teraz czuję się ok, tylko te szycie bardzo mnie boli, usiąść do porządku nie potrafię, a jak się zapomnę, to oj
W szpitalu ok, leżałam w 3 osobowej sali w dobrym towarzystwie, ale generalnie sam poród wspominam bardzo boleśnie, bez tego znieczulenia to chyba w ogóle nie dałabym rady
Filip jest zdrowy, miał tylko ślad żółtaczki i jeden dzień się naświetlał, w takich goglach, co bardzo mu sie nie podobało.
W ogóle jest strasznym nerwuskiem, ale kocham go i tak

Na razie dwa zdjęcie:
1. w szpitalu w pierwszym dniu
2. wczorajsze z naświetlania, na którym mój syn dobitnie pokazuje jaki ma do tego stosunek
Pomimo tego bólu, który mnie czeka, to zazdroszczę jak diabli

A mały jest słodziasty i charakterny
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:49   #1481
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Brombi i to jest porzadna relacja porodowa
wspolczuje bolu widac od razu ze synek fajny chlopak

kurcze w ogole mi sie te noworody tak podobaja nie moge sie swojego doczekac.

to juz pojutrze..
jutro jeszcze robie morfologie, krzepliwosc krwi potas i i cos tam.. nie pamietam

Tarasia no proste ze jasne ze sie widzimy ja bede tak po 8:00 ale diabetolozka i tak przychodzi na 9 a przyjmuje nawet pozniej

ja mam wizyte najpewniej w pokoju nr 6 ale pewna nie jestem bo ja przekladalam z poniedzialku..
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..










Edytowane przez kropka241
Czas edycji: 2009-10-29 o 23:51
kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-29, 23:56   #1482
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Dzięki Guciu i Kropeczko

Martwię się tym karmieniem, szukałam w necie jakiegoś doradcy laktacyjnego, ale wychodzi na to, że w okolicy Katowic żadnego nie ma
Może źle szukam
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 00:08   #1483
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

To oficjalnie przeszłam już na jednocyfrową ilość dni oczekiwania
I już nie mogę się doczekać
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 00:27   #1484
kachula27
Zakorzenienie
 
Avatar kachula27
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
Tarasiu mnie tak kul brzuch..

Brombusiu napewno niedlugo sie ureguluje wszystko.. a maly ci przy piersi nie zasypia?? napewno ciagnie??

Kasiu dla twojego tz.. nie wolno denerwowac ciezarowki na wylocie
To nie on mnie wkurzyl to raczej ja zaczelam sie czepiac i krzyczec na niego a na koniec wylaczylam sie i tyle,baty mi sie naleza bo on sie stara a ja taka wredna


Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o poród :

O 3.30 w poniedziałek odeszły mi wody, jak zaczęły chlustać, to do szpitala mimo dwóch podkładów i ręcznika przyjechałam w mokrych spodniach
Od 5 do 7 czekaliśmy na rozkręcenie akcji, ale skurcze miałam słabe, więc podali mi kroplówkę z oksytocyną i zaczęły się bardzo bolesne skurcze, na znieczulenie musiałam czekać aż miałam rozwarcie na 4 cm, ale dopiero po 3 dawce zaczęło działać, potem było w porządku, do momentu aż zaczęły się skurcze parte Strasznie mnie bolało mimo znieczulenia, w dodatku parłam i parłam, a młody miał problem z przeciśnięciem się, w końcu musieli mnie naciąć i wtedy wreszcie się urodził. Mąż przeciął pępowinę
Rodzenia łożyska nie pamiętam w ogóle, chyba jakoś wyleciało bez zbędnych ceregieli, potem mnie zszywali i zawieźli na salę.
Teraz czuję się ok, tylko te szycie bardzo mnie boli, usiąść do porządku nie potrafię, a jak się zapomnę, to oj
W szpitalu ok, leżałam w 3 osobowej sali w dobrym towarzystwie, ale generalnie sam poród wspominam bardzo boleśnie, bez tego znieczulenia to chyba w ogóle nie dałabym rady
Filip jest zdrowy, miał tylko ślad żółtaczki i jeden dzień się naświetlał, w takich goglach, co bardzo mu sie nie podobało.
W ogóle jest strasznym nerwuskiem, ale kocham go i tak

Na razie dwa zdjęcie:
1. w szpitalu w pierwszym dniu
2. wczorajsze z naświetlania, na którym mój syn dobitnie pokazuje jaki ma do tego stosunek

Brombi synus przecudny ale zeby tak odrazu z fakolcem do ciotek oj charakterny chłopina widze
Ale sliczny jest
A porod coz...fajnie ze dostalas znieczulenie
Dzie ja juz moge rodzic bo wkoncu moj dzien z grafiku nadszedl weic chyba zaraz zaczne sprzatacx bo Ciebie to sprzataniu tak wzielo przeciez



A ja juz lezalam w łozku ale niestety usnac mi sie nie udalo tak wiec co>?oczywiscie zalaczylam od nowa kompa i siedze pewnie 4,5 rano mnie zastanie zanim w ogole spac mi sie zachce znowu

---------- Dopisano o 00:27 ---------- Poprzedni post napisano o 00:25 ----------

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
To oficjalnie przeszłam już na jednocyfrową ilość dni oczekiwania
I już nie mogę się doczekać

Gratuluje jednocyfrowki
Mi to zostało kilka dni a i tak chyba sie przeterminuje
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png


Mateuszek jest z nami od 03,11,2009

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html


Odchudzanko od 28,01,13
Jest mnie mniej o 19,5kg
kachula27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 00:43   #1485
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez kachula27 Pokaż wiadomość
To nie on mnie wkurzyl to raczej ja zaczelam sie czepiac i krzyczec na niego a na koniec wylaczylam sie i tyle,baty mi sie naleza bo on sie stara a ja taka wredna





Brombi synus przecudny ale zeby tak odrazu z fakolcem do ciotek oj charakterny chłopina widze
Ale sliczny jest
A porod coz...fajnie ze dostalas znieczulenie
Dzie ja juz moge rodzic bo wkoncu moj dzien z grafiku nadszedl weic chyba zaraz zaczne sprzatacx bo Ciebie to sprzataniu tak wzielo przeciez



A ja juz lezalam w łozku ale niestety usnac mi sie nie udalo tak wiec co>?oczywiscie zalaczylam od nowa kompa i siedze pewnie 4,5 rano mnie zastanie zanim w ogole spac mi sie zachce znowu

---------- Dopisano o 00:27 ---------- Poprzedni post napisano o 00:25 ----------




Gratuluje jednocyfrowki
Mi to zostało kilka dni a i tak chyba sie przeterminuje
Skoro taka humorzasta jesteś, to pewnie już tuż tuż

I zresztą teraz też możesz już sprzątać w całości, myć okna, wieszać firanki, na kolanach podłogi szorować, z odkurzaczem i mopem wojować, wspinać się na najwyższe wzgórza w okolicy, ewentulanie wybrać jakiś wysoki budynek i przejść się po schodach w górę i w dół.

A ze spaniem... hmmm... ja dziś bawię się w sowę... uhuuuu
W sumie poskładałam już pranie, pochwałam wszystkie walające się ciuchy do szafy i teraz zastanawiam się, czy nie zabrać się przypadkiem za posprzątanie łazienki
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"

Edytowane przez gucia6
Czas edycji: 2009-10-30 o 00:44
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 00:57   #1486
kachula27
Zakorzenienie
 
Avatar kachula27
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
Skoro taka humorzasta jesteś, to pewnie już tuż tuż

I zresztą teraz też możesz już sprzątać w całości, myć okna, wieszać firanki, na kolanach podłogi szorować, z odkurzaczem i mopem wojować, wspinać się na najwyższe wzgórza w okolicy, ewentulanie wybrać jakiś wysoki budynek i przejść się po schodach w górę i w dół.

A ze spaniem... hmmm... ja dziś bawię się w sowę... uhuuuu
W sumie poskładałam już pranie, pochwałam wszystkie walające się ciuchy do szafy i teraz zastanawiam się, czy nie zabrać się przypadkiem za posprzątanie łazienki

No ja tez chyba zaczne sobie cos sprzatac bo do 4-5 jeszcze troche czasu a czuje ze i tak szybciej nie zasne

A co moze wkoncu cos sie tam ruszy

A mnie nadal ta cholerna zgaga meczy,niby brzuch mi sie obnizyl i juz jest lepiej ale nadal pali jak diabli
chyb azaraz sobie szklaneczke mleka podgrzeje i wypije takie wstretne cieple
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png


Mateuszek jest z nami od 03,11,2009

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html


Odchudzanko od 28,01,13
Jest mnie mniej o 19,5kg
kachula27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 01:19   #1487
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez kachula27 Pokaż wiadomość
No ja tez chyba zaczne sobie cos sprzatac bo do 4-5 jeszcze troche czasu a czuje ze i tak szybciej nie zasne

A co moze wkoncu cos sie tam ruszy

A mnie nadal ta cholerna zgaga meczy,niby brzuch mi sie obnizyl i juz jest lepiej ale nadal pali jak diabli
chyb azaraz sobie szklaneczke mleka podgrzeje i wypije takie wstretne cieple
Ja od 3 dni z taką potworną zgagą mam spokój. Teraz też mogę w końcu spać na normalnej poduszce zamiast 3

A u mnie łazienka już wypucowana
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 02:53   #1488
kachula27
Zakorzenienie
 
Avatar kachula27
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
Ja od 3 dni z taką potworną zgagą mam spokój. Teraz też mogę w końcu spać na normalnej poduszce zamiast 3

A u mnie łazienka już wypucowana

Ty Guciu wypucowalas łazienke a ja z siostra sie rozgadalam ,u niej teraz mloda godzina wiec moze gadac i zabawiac siostre ktora spac nie moze
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png


Mateuszek jest z nami od 03,11,2009

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html


Odchudzanko od 28,01,13
Jest mnie mniej o 19,5kg
kachula27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 07:13   #1489
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Brombusiu zapytaj polozna o konsultantke laktacyjna pewnie niedlugo bedziesz miala wizyte wiec polozna tez pewnie podpowie co nie co..

moze popatrz tutaj:http://www.maluchy.pl/forum/Poradnie...ne-t27446.html

Kasia oj ty to sie chyba nie przeterminujesz ja myslalamze dzis jak zajrze z rana to juz bedzie po
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..










Edytowane przez kropka241
Czas edycji: 2009-10-30 o 07:14
kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 08:37   #1490
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Brombusiu dziękujęmy za opis porodu, za każdym razem mam gęsią skorke jak czytam Wasze opisy. Też zazdroszczę znieczulenia.
Filipek slodziachny, a jakie ma kudełki
2 zdjecie pozostawię może bez komentarza, ale będzie mial niezlą pamiatkę.

Widzę że nocna brygada sprzątająca szalała całą nocną zmianę ja juz po śniadanku i zabieram sie do pracy. Na razie tylko po to, zeby posprzatać
Miłego dnia Mamusie.

Karenina - i co, powiedz kupilas tę dostawkę w końcu? gdzie śpi mały, z Wami?
A u Ciebie, Brombi?
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 08:54   #1491
lucky1910
Rozeznanie
 
Avatar lucky1910
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 748
GG do lucky1910
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

witajcie

ja też dziś coś spać w nocy nie mogłam, ale może w dzien nadrobię

Brombuś ale masz przystojniaka!! a co do karmienia to na Abckarmienia.pl nic nie znalazłaś?

miłego dnia
lucky1910 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 09:10   #1492
minnie
Raczkowanie
 
Avatar minnie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 309
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE



u mnie wszystko w porządku, wczoraj kupilismy łóżeczko,baardzo mi się podoba(ikea hensvik).
Poza tym zauwazyłam, że ostatnio jak wchodzę na watek to najpierw sprawdzam 1 stronke czy przypadkiem nikt się nie rozpakował a potem przechodzę czytać dalej.

Brombi, sliczny jest Twój synek.

Kachula, trzymam kciuki abyś się już rozpakowała,skoro Cię tak boli.A i mąż na weekend będzie więc może akurat.

Ja coś dziś kiepsko spałam więc zmykam jeszcze troche pospać.
minnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 09:38   #1493
gusiec
Raczkowanie
 
Avatar gusiec
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: raz tu raz tam
Wiadomości: 250
GG do gusiec Send a message via Skype™ to gusiec
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Brombi gratuluje synka - jest super i dzieki za opis porodu. zawsze jak czytam opisy innych dziewczyn to trudno mi uwierzyc, ze sama mnie to czeka juz niedlugo

u nas w porzadku, Mala nadal nie wykazuje zainteresowania wczesniejszym wyjsciem na swiat j juz zakonczylam wizyty u poloznych i u lekrza i teraz tylko czekamy. jeszcze dzis ide tylko do szpitala na konsultacje do kardiologa, maja mi zalozyc holter wiec zobaczymy co im tam wyjdzie po badaniach.

pozdrawiam
__________________

gusiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 10:03   #1494
paczka22
Raczkowanie
 
Avatar paczka22
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gryfino-dom
Wiadomości: 404
GG do paczka22
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Witam mamusie


BROMBUSIA-gratuluje ci pięknego synusia i ich czarnych włosków są śliczne hi hi.



Ja się czuję w miare dobrze.Wiktor jeździ tą głową po picuni okropnie ale nic niemogę zrobić z tego powodu.Boję się tego porodu boże.Dziś w nocy wstawałam 5 razy do kibelka a mały tak wił się po samym dole.To boli bardzo aż krzycze z bólu bo niemogę wytrzymać tego ucisku.Biorę nospę ale już tak nie twardnieje mi brzuch czasem tylko w dzień z 5 razy i wczoraj 4 razy dopóki nieusnęłam.Zjadłam śniadanko oglądam tv i muszę umyć podłogę w pokoju u nas.Ale to później bo teraz jestem zajęta oglądaniem tv.Jeju już tyle was urodziło a ja jeszcze muszę czekać a już go czasem niechcę w brzusiu wolałabym jakby już był w domku z nami.Już Grzesiek też mówi że już by chciał go w domku malucha.Uciekam później zajrze
__________________
KOCHAMY WAS MALUSZKI
paczka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 10:23   #1495
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Dzień dobry, cześć i czołem...

Ja już od godziny na nogach pomimo późnego pójścia spać i czuję się wyśmienicie Teraz wypiję poranną kawusię, wskoczę pod prysznic, włączę pranie i pójdę kupić jabłka I muszę wymyślić coś na obiad

A tak w ogóle to dziś śniło mi się, że rodziłam, a w pokoju obok rodziła Ela
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 10:25   #1496
samanthhha
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 571
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o poród :

O 3.30 w poniedziałek odeszły mi wody, jak zaczęły chlustać, to do szpitala mimo dwóch podkładów i ręcznika przyjechałam w mokrych spodniach
Od 5 do 7 czekaliśmy na rozkręcenie akcji, ale skurcze miałam słabe, więc podali mi kroplówkę z oksytocyną i zaczęły się bardzo bolesne skurcze, na znieczulenie musiałam czekać aż miałam rozwarcie na 4 cm, ale dopiero po 3 dawce zaczęło działać, potem było w porządku, do momentu aż zaczęły się skurcze parte Strasznie mnie bolało mimo znieczulenia, w dodatku parłam i parłam, a młody miał problem z przeciśnięciem się, w końcu musieli mnie naciąć i wtedy wreszcie się urodził. Mąż przeciął pępowinę
Rodzenia łożyska nie pamiętam w ogóle, chyba jakoś wyleciało bez zbędnych ceregieli, potem mnie zszywali i zawieźli na salę.
Teraz czuję się ok, tylko te szycie bardzo mnie boli, usiąść do porządku nie potrafię, a jak się zapomnę, to oj
W szpitalu ok, leżałam w 3 osobowej sali w dobrym towarzystwie, ale generalnie sam poród wspominam bardzo boleśnie, bez tego znieczulenia to chyba w ogóle nie dałabym rady
Filip jest zdrowy, miał tylko ślad żółtaczki i jeden dzień się naświetlał, w takich goglach, co bardzo mu sie nie podobało.
W ogóle jest strasznym nerwuskiem, ale kocham go i tak

Na razie dwa zdjęcie:
1. w szpitalu w pierwszym dniu
2. wczorajsze z naświetlania, na którym mój syn dobitnie pokazuje jaki ma do tego stosunek
Bromi super ten Twój synuś! Fajnie, że już PO. Zazdroszczem

Ja mam dziś wizytę - dowiem się ile mój wielkolud waży

Chciałabym, żeby termin mi się troszkę przesunął.. na wcześniej
samanthhha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 10:27   #1497
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez samanthhha Pokaż wiadomość
Chciałabym, żeby termin mi się troszkę przesunął.. na wcześniej
Pytanie tylko, czy twój wielkolud chciałby tego

Paczka, maluszek będzie niedługo z wami Nawet nie zauważycie jak te kilka dni/tygodni szybko minie
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"

Edytowane przez gucia6
Czas edycji: 2009-10-30 o 10:30
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 10:31   #1498
samanthhha
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 571
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
Pytanie tylko, czy twój wielkolud chciałby tego
Toż to musi chcieć Ja mam termin na 29 grudnia.. Ostatnia tu urodze Chce Małego na Święta pod choinkę I najlepiej niech Mikołaj przyniesie
samanthhha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 10:35   #1499
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez samanthhha Pokaż wiadomość
Toż to musi chcieć Ja mam termin na 29 grudnia.. Ostatnia tu urodze Chce Małego na Święta pod choinkę I najlepiej niech Mikołaj przyniesie
Tja... a ja chciałam mieć małą w październiku, ale już niewielkie mam na to szanse

Może uda się, że będziesz miała noworoczne dziecko i spędzisz sylwestra w szpitalu. Moja mama takiego spędzała 26 lat temu, a wszystko dzięki mnie Tyle, że ja urodziłam się o 3 tygodnie za wcześnie
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-30, 10:38   #1500
Agusia_a9
Zadomowienie
 
Avatar Agusia_a9
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 1 462
GG do Agusia_a9
Dot.: Mamusie listopadowo-grudniowe 2009, cz. 4-JESIENNO- ZIMOWE ROZDWAJANIE

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
WItam mamusie Widzę że nie ma żadnej nowej rozpakowanej mamusi. Kachula czekam na Ciebie U mnie wszystko ok. Mały aniołek, je i spi. Zaczyna już troche rozumieć świat zewnętrzny i ogląda kolorowe rzeczy. A u mnie po prostu super. Dziewczyny karmienie piersią = dieta cud. Schudłam wszystko a jestem 9 dni po porodzie a jestem chuda jak nigdy Mały wysysa cały tłuszcz Cały celulitis wszystko zeszło. Jestem normalnie w szoku że to karmienie działa takie cuda. Pomijam fakt że jem wszystko na co mam ochote. Także dziewczyny nie martwcie się jak będziecie karmić to zrzucicie wszystko z nawiązką:ehem :
Zazdroszcze tego szybkiego chudniecia;p ja tez bym juz chciala

Cytat:
Napisane przez belladonna78 Pokaż wiadomość
No to mój synek malutki...

A Tomki są fajne!!!! z mojego doświadczenia a nie tylko mój TZ kochany
Przystojniak

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o poród :

O 3.30 w poniedziałek odeszły mi wody, jak zaczęły chlustać, to do szpitala mimo dwóch podkładów i ręcznika przyjechałam w mokrych spodniach
Od 5 do 7 czekaliśmy na rozkręcenie akcji, ale skurcze miałam słabe, więc podali mi kroplówkę z oksytocyną i zaczęły się bardzo bolesne skurcze, na znieczulenie musiałam czekać aż miałam rozwarcie na 4 cm, ale dopiero po 3 dawce zaczęło działać, potem było w porządku, do momentu aż zaczęły się skurcze parte Strasznie mnie bolało mimo znieczulenia, w dodatku parłam i parłam, a młody miał problem z przeciśnięciem się, w końcu musieli mnie naciąć i wtedy wreszcie się urodził. Mąż przeciął pępowinę
Rodzenia łożyska nie pamiętam w ogóle, chyba jakoś wyleciało bez zbędnych ceregieli, potem mnie zszywali i zawieźli na salę.
Teraz czuję się ok, tylko te szycie bardzo mnie boli, usiąść do porządku nie potrafię, a jak się zapomnę, to oj
W szpitalu ok, leżałam w 3 osobowej sali w dobrym towarzystwie, ale generalnie sam poród wspominam bardzo boleśnie, bez tego znieczulenia to chyba w ogóle nie dałabym rady
Filip jest zdrowy, miał tylko ślad żółtaczki i jeden dzień się naświetlał, w takich goglach, co bardzo mu sie nie podobało.
W ogóle jest strasznym nerwuskiem, ale kocham go i tak

Na razie dwa zdjęcie:
1. w szpitalu w pierwszym dniu
2. wczorajsze z naświetlania, na którym mój syn dobitnie pokazuje jaki ma do tego stosunek
Oj jak ja Ci zazdroszcze!! Tego ze masz juz swojego Filipka przy sobie i ze on taki czarniutki ladniutki i w ogole

Cytat:
Napisane przez minnie Pokaż wiadomość


u mnie wszystko w porządku, wczoraj kupilismy łóżeczko,baardzo mi się podoba(ikea hensvik).
My tez mamy Hensvik Sliczne jest i bardzo latwo sie sklada
__________________


'Uwielbiam ludzi, którzy umieją cieszyć się najbardziej zwykłą chwilą, ludzi którym nie potrzeba zbyt wiele.'

Fifi









Agusia_a9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.