Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-31, 10:15   #331
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patka rzeczywiście na niezłego cwaniaczka trafiliście, a najgorzej że to przecież znajomy - tym bardziej by mi było głupio tak postąpić. A co do rodziny, to wiesz jest takie przysłowie że najlepiej z nią się na zdjęciach wychodzi...często się sprawdza.
Ja jestem cięta na moją mamę, no tak mnie denerwuje, że szok. Nie podoba jej się imię jakie wybraliśmy dla małego i powiedziała że ona sobie coś wymyśli tak będzie wołać. Normalnie aż się człowiekowi nóż w kieszeni otwiera. Rozumiem, że może się imię nie podobać, ale to nasz wybór i powinna go uszanować. Ale ona taka już jest...
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:20   #332
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Brzoskwinia nie zazdroszcze- rozumiem Cię doskonale, bo mojej mamie i siostrze się imie dla naszego dziecka nie podoba i ciągle mi o tym przypominają a mnie to wręcz już wku...a
Zresztą sama dzisiaj kiepsko zaczęłam dzień więc pewnie tak go zakończę.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:22   #333
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam pytanko do Was.
Czy którejś z Was lekarz coś mówił podczas USG o wodzie w nerkach u dzidzi?
Jak miałam USG w 19/20tc to powiedziała babka,że jest woda w nerkach,ale u chłopców to jest normalne.Dlatego w celu sprawdzenia tego mam jeszcze jedno USG w 28tc czyli 1.12.I teraz nie wiem czy powinnam się już martwić czy za chwilę.Poczytałam sobie o wodonerczu i trochę jestem zestrachana A może któraś coś wie na ten temat??
Widzisz, ja akurat z mezemy mamy bzika na punkcie nerek u dziecka i za kazdym razem pytam, czy wszystko z nerkami w porzadku. Maz mial wrodzone zwezenie jakiegos tam przewodu i tym samym wodonercze. I zarowno w pierwszej ciazy jak i teraz ciagle pytamy o te nerki. I powiem Ci tylko tyle ile uslyszalam od ginow: w polowie ciazy nie powinno byc raczej widac nerek (bo widac tylko narzady w ktorych jest woda). O poprawnym ukladzie moczowym mozna mowic na tak wczesnym etapie wowczas, gdy widoczny jest pecherz (ma sie podstawy aby stwierdzic, ze przynajmniej jedna nerka jest sprawna).
Jednak nie martwilabym sie na zapas - sadze, ze to sie wszystko jeszcze moze odmienic. Poczekaj na USG w 28 tyg jak mowi gin. Wtedy juz dokladniej widac wszystkie narzady i mozna wiecej ocenic.
A tak na marginesie - maz mial od urodzenia to cos, a stwierdzono mu dopiero w 6 klasie podstawowki. Mial operacje. Naszczescie nerke udalo sie uratowac. I nadal sobie pracuje (moze nie w 100% jak ta druga, ale pelni normalnie swoja funkcje). Wiec nie masz co sie martwic na zapas na pewno
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:25   #334
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Patka rzeczywiście na niezłego cwaniaczka trafiliście, a najgorzej że to przecież znajomy - tym bardziej by mi było głupio tak postąpić. A co do rodziny, to wiesz jest takie przysłowie że najlepiej z nią się na zdjęciach wychodzi...często się sprawdza.
Ja jestem cięta na moją mamę, no tak mnie denerwuje, że szok. Nie podoba jej się imię jakie wybraliśmy dla małego i powiedziała że ona sobie coś wymyśli tak będzie wołać. Normalnie aż się człowiekowi nóż w kieszeni otwiera. Rozumiem, że może się imię nie podobać, ale to nasz wybór i powinna go uszanować. Ale ona taka już jest...
Czasem Nasi Rodzice chcieliby nami rządzić. moja Mama delikatnie mnie napraowadzała na imiona, które jej się podobają. Powiedziałam grzecznie nie i dyskusje ucichły. To My jestesmy Rodzicami i to do nas należy decyzja!Nie przejmuj się

Idę posprzątać. Tylko siedze przed netem i czytam głupoty o gestozach, zatruciach itd i się tylko martwie. Coś mnie swędzi i juz nie wiem, czy to psychika, czy naprawde...Ah psychika kobiety w ciąży.
Lepiej jak przestane czytac. Im wiecej wiem, tym gorzej.Milej soboty. Pewnie jeszcze do Was zajrzę.

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ----------

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Brzoskwinia nie zazdroszcze- rozumiem Cię doskonale, bo mojej mamie i siostrze się imie dla naszego dziecka nie podoba i ciągle mi o tym przypominają a mnie to wręcz już wku...a
Zresztą sama dzisiaj kiepsko zaczęłam dzień więc pewnie tak go zakończę.
Zeberka głowa do góry!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:26   #335
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
pokazuje efekty nudy
Śmieszne te z gickami

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Ciężkie jest życie osoby nie palącej
Oj ciężkie Mnie niestety ciągnie, ale się nie daję

Cytat:
Napisane przez elcia0787 Pokaż wiadomość
a ja dzisiaj mialam wizyte bo mialam za wysoki poziom glukozy no i dostalam diete masakra jak ja wytrzymam bez tych smakolykow
Ale szczuplutką mamusią będziesz

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam pytanko do Was.
Czy którejś z Was lekarz coś mówił podczas USG o wodzie w nerkach u dzidzi?
Pierwszy raz słyszę

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
ja robie łazanki całkiem inaczej kapusta kiszona podgotowana, podsmażona kiełbaska z cebulką i makaron łazankowy, to się doprawia sola i pieprzem i voila uwielbiam ale nie mam na nie teraz ochoty
Ooo prostsza i szybsza wersja
Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Paulinka ma już 2148 g co odpowiada niby 34 tygodniowi...
Wszystko wygląda dobrze, jest dziewczynką na 100% po raz trzeci, czyli chyba niespodzianka nas nie spotka

Po prenatalnym weszłam do mojego gina, tam też wszystko dobrze, zamknięta jestem na cztery spusty, szyjka się nie skraca, tylko mam... trochę ograniczyć jedzenie
Duża pannica a co do brata, nie mam pojęcia co bym zrobiła. Może brat przed wizytą z Wami niech pójdzie do lekarza się przebadać. Nie wiem Słyszałam wczoraj w wiadomościach i troszkę się przeraziłam- mam nadzieję że do nas nie dojdzie
Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
A u mnie wszystko ok - Mała się rusza także wsio ok Ale tak może sobie myślę, że może sobie guza nabiła? Ale to chyba niemożliwe Ja na brzuchu nie mam żadnego guza ani siniaka więc ona tymbardziej nie, nie??

Następna historia, odnośnie tego naszego nieszczęsnego samochodu no to oczywiście jesteśmy bez no i kombinowaliśmy co tu zrobić. No i pomyśleliśmy, że moja siostra z mężem mają 2 samochody, najpeirw mieli jeden a z 2 miesiące temu kupili sobie drugi i jeżdża teraz na 2. No i głupio nam było, ale zadzwoniliśmy się zapytać czy mogliby nam porzyczyć na jakiś czas samochód (wcześniej sobie radzili z jednym i było ok) i co? I oczywiście powiedzieli, że nie, bo oni jeźdżą... Wiecie co, w sumie przykro mi się zrobiło, bo to moja siostra, ja wiem że pożyczenie samochodu to nie jest byle co, ale ile sytuacji było że im się zepsuł samochód a my jechaliśmy im pomagać... No mniejsza z tym, w każdym bądź razie przykro mi się zrobiło bo oni mają 2 samochody a muszą jeździć jak królowie a brat mojego męża który ma 1 samochód to jak będzie nam potrzebny to on nam będzie go dawał albo kolega z którym mój mąż pracuje...
To dobrze, że z Natalką ok
Szkoda zachowania siostry, nie ładnie tym bardziej że jesteś w ciąży i bez samochodu teraz będzie Ci ciężej. Ja się czuję bezpiecznie mając przed domem samochód.
---------------------
xmila Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia: roza:
Nie poszliśmy do baru, miałabym później wyrzuty sumienia. Za to inni znajomi nas odwiedzili i siedzieli dom 24. Było śmiechowo. Tak się nażarłam i wiecie co mi pomogło- nie herbata tylko cola. Sama byłam w szoku.
Teraz biorę się za sprzątanko.
--------------
Zastanawiam się czy jechać jutro na cmentarze. Jak będzie taka piździawka to nie wiem czy jest sens kiwać się nad grobami i marznąć
A Wy lecicie???
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:27   #336
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzień dobry wszystkim w weekendowo - Halloweenowy dzionek

No to widzę,że z informacją o ewentualnym wodonerczu muszę czekać aż do grudnia.Mam nadzieję,że to się jednak cofnęło
Kamyku....2kg w tym miesiącu to Ci powiem,że tak nieźle.Ale to wcale nie oznacza,że urodzisz dziecko ok 4kg aczkolwiek nie wykluczone.
Nie wiem jak się rodzi klopsiki,ale mój synek miał 2940g i rodziło się łatwo i przyjemnie .Słyszałam,że końcowa już waga USG to 0,5kg w górę,albo w dół trzeba liczyć.

Miłego dnia życzę
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:32   #337
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Powiedzcie mi dziewczyny na czym to twardnienie brzucha polega? Bo cos mi sie od kilku dni wydaje, ze mi twardnieje. No nie wiem, moze sobie wmawiam. Ale jakos w pewnych momentach czuje sie inaczej. Dotykam brzucha i nie potrafie stwierdzic, czy jest twardszy, czy nie. Wmawiam sobie???
W ogole jakies schizy mnie dopadaja. Wmowilam juz sobie ta cholestaze (bo mnie swedza nogi). Musze pogadac z ginem. Za tydzien mam wizyte.
W pierwszej ciazy chyba tak nie mialam (tzn jesli chodzio schizy). Martwilam sie tylko moimi wynikami krwi (niskie plytki krwi).
Moze teraz jestem bardziej przewrazliwiona. W koncu jedno poronienie za mna... I teraz tez poczatki nie byly latwe (plamienia, odklejenie kosmowki). Ach. Byle jakos dotrwac.
W piatek ide do hematologa. Jeszcze musze badania krwi zrobic. Pewnie od piatku jeszcze bede sie dodatkowo stresowac moimi niskimi plytkami krwi (na razie sie nie sresuje bo od 2 miesiecy nie robilam wynikow).
Chyba mam dzisiaj kiepski dzien.
W ogole jade na kilka dni do rodzicow. I przy okazji groby odwiedze. Takze do zobaczenie niebawem...
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:37   #338
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam wszystkich z rana. Ja troszke poleniuchowalam przed tv, zjadlam sniadanko i czas sie wziac za robote troszke. Dzisiaj jedziemy razem z moja mama do rodziny i wrocimy jutro wieczorem. Bo tam mamy wszystkie groby a przy okazji spotkamy sie z rodzinka. tutaj w lubinie nie mamy nikogo na cmentarzu i ja i tz wiec bez sensu tu siedziec. Takze odezwe sie jutro wieczorkiem dopiero.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:41   #339
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Celka, pola z tym swędzeniem to wtedy jest keipsko jak swędzi całe ciało z tego co mi gin mówił... Ostatnio ciągle swędział mnie nadgarstek, wcześniej uda. A po urlopie nad morzem wszytsko co wsytawiłam na słońce. chyba czesto sobie wmawiamy i wtedy to psychika działa i angle zaczyna wszystko swędzieć. Jak bardzo się martwisz zrób badania - Alat i Aspat i bedzie wszytsko jasne.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:43   #340
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzień dobry

Patka - co za bezczelny dupek z tego gościa! Ja bym się wściekła chyba i na pewno żądała od niego zwrotu zaliczki od razu, nie ma mowy o zwrocie na raty Macie na to jakiś papier że daliście mu zaliczkę?
Jejku jak czytam Twoją historię to mnie krew zalewa, nie znoszę takiego cwaniactwa i takich ludzi.

xmila - Wszystkiego najlepszego!!!

majkela- ja na cmetarze się nie wybieram, powinnam odpoczywać a dziś i jutro na cmentarzach będą okropne tłumy i chyba nie mam siły na to.


Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość

Niezazdroszcze
Wszystkie modele oglądałam...i znam je doskonale....

Ja bym dala sobie luz z Teutonią, skoro Ci się nie podoba....mi akurat podobała się najbardziej
Za to a tych co podalaś...to chyba Mutsy...Emaliunga niestety jest wózkiem bardzo klasycznym...i wg wielu opini mojej równiez bardzo topornym wózkiem i najcięższym...
No i nie ma tak jak Mutsy...skętnych kół czy skrętnej osi, bo Mutsy ma rózne stelaże...ale z pewnoscią prowadzi się lepiej niż Emmaliunga
No i spacerówka Emaliungi jest dla mnie brzydka i ja brałam pod uwagę, to że nie będziemy jej wcale uzywac tylko samą gondolę... i szybko go sprzedamy....patrzyłaś jak wygląda wersja spacerowa Emmy???

Przebolalabym już ten mały kosz na zakupy w Mutsiaku

ps. W dodatku Mutsiaki bardzo fajnie się sprzedają na allego i czasem można za fają cenę fajnego Mutsiaka upolować

Ja bym wybrała na twym miejscu jesli Teutonia najmniej Ci się podoba Mutsy... ale musisz brać też pod uwagę fakt...że Teutonie najlatwiej zabrać gdzieś ze sobą...do bagaznika na wakacjie itp...bo z tych co podalaś jest najmniejsza po zlozeniu i co ważne NAJLZEJSZA!
pysia nie spodziewałam się tak porannej wiadomości od Ciebie
dziękuję Ci baardzo za porady, właśnie tak wczoraj cały wieczór czytałam w necie i porównywałam i zastanawiam się co jest ważniejsze dla nas i tak:
1. Emmaljunga - wszyscy się nią zachwycają że spacerówka duża i super itd ale czy nie jest za ciężka? czy i tak nie będziemy chcieli kupić czegoś lżejszego później.. Widziałam ją na żywo i nei jest taka zła, bardzo klasyczna.
Nie ma skrętnych kółek ale nie wiem czy to takie ważne każdy mówi że skrętne to tylko do hipermarketów a w terenie porażka..

2. Mutsy - chyba bliżej mi do niego, kupilibyśmy teraz tylko gondolę +fotelik Maxi Cosi, a potem jakąś dobrą spacerówkę, bo spacerówka Mutsy dla mnie odpada bo nie rozkąłda się na płasko. nie wydalibyśmy teraz kupę kasy i wszyscy byliby zadowoleni
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:47   #341
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Patka - na to rzeczywiście trafiliście na niezłego kolesia to już trzeba być bezczelnym, żeby nie oddać od razu kasy. My też na razie bez samochodu, ale tylko na weekend bo robią nam przegląd.
No a z rodziną jak widać różnie bywa, czasami znajomi prędzej pomogą.
.
Dla mnie to jest w ogole nie do pomyślenia, ale widać chodzą takie kwiatki po ziemi...
Generalnie tak jest chyba tylko z moją siostrą... Bo np brat mojego męża jak był nam kiedyś potrzebny samochód bo nasz w naprawie to swój nam oddawał bez żadnych gadek. Nie było sprawy... To moja rodzina i jeszcze bardziej mi za nią wstyd...


Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
a macie pewnosc, ze Wam odda kase?
No wiesz, ja nie znam tego gościa - zna go dobrze mój mąż i jego kolega, także mam nadzieję, że nie będzie żadnych kłopotów.


Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Patka rzeczywiście na niezłego cwaniaczka trafiliście, a najgorzej że to przecież znajomy - tym bardziej by mi było głupio tak postąpić. A co do rodziny, to wiesz jest takie przysłowie że najlepiej z nią się na zdjęciach wychodzi...często się sprawdza.
Ja jestem cięta na moją mamę, no tak mnie denerwuje, że szok. Nie podoba jej się imię jakie wybraliśmy dla małego i powiedziała że ona sobie coś wymyśli tak będzie wołać. Normalnie aż się człowiekowi nóż w kieszeni otwiera. Rozumiem, że może się imię nie podobać, ale to nasz wybór i powinna go uszanować. Ale ona taka już jest...
Z rodzina najlepiej na zdjęciu - nie raz się o tym przekonałam...
A Twoja mama to też niezła... ja bym powiedziała, że nazwie raz inaczej i nie zobaczy wnuka - krótka piłka...


Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
To dobrze, że z Natalką ok
Szkoda zachowania siostry, nie ładnie tym bardziej że jesteś w ciąży i bez samochodu teraz będzie Ci ciężej. Ja się czuję bezpiecznie mając przed domem samochód.
Mi ciężej pod tym względem, że np we wtorek mamy szkołę rodzenia na drugim koncu miasta, a w piątek gina też na drugim końcu... Mojemu mężowi tez jest samochód potrzebny bo codziennie do pracy... A jak coś trzeba będzie jechać gdzieś na badania czy coś wyskoczy z jakąś niespodziewaną wizytą to nie wiem co zrobimy...


Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi dziewczyny na czym to twardnienie brzucha polega? Bo cos mi sie od kilku dni wydaje, ze mi twardnieje. No nie wiem, moze sobie wmawiam. Ale jakos w pewnych momentach czuje sie inaczej. Dotykam brzucha i nie potrafie stwierdzic, czy jest twardszy, czy nie. Wmawiam sobie???
twardnienie brzucha albo skurcze ja odczuwam, że tak dziwnie brzuch się robi i nagle cały twardnieje i tak bardziej wypina się kulka na brzuchu a po chwili przechodzi. Nie boli to ale tak dziwnie to się odczuwa. Nie wiem jak to dokładnie zrozumiale wytłumaczyć


Jeszcze Wam chwilę posmęce, rozmawiałam przed chwilą z moim mężem i on takim smutnym głosikiem powiedział, że już samochód oddany do nowego właściciela... Tak mi się smutno zrobiło i sobie popłakałam rzewnymi łzami... Teraz też cały czas mi smutno i jak sobie pomyślę to oczy mi łzami zachodzą...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:55   #342
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Jeszcze Wam chwilę posmęce, rozmawiałam przed chwilą z moim mężem i on takim smutnym głosikiem powiedział, że już samochód oddany do nowego właściciela... Tak mi się smutno zrobiło i sobie popłakałam rzewnymi łzami... Teraz też cały czas mi smutno i jak sobie pomyślę to oczy mi łzami zachodzą...
mam nadziję że szybciutko znajdziecie ładne autko.
Ulcia jest ekspertem od samochodów. Może ona Wam coś poradzi??? jakaś mała transakcja na wizażu
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 10:57   #343
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Xmila wszystkiego najlepszego!!!! : roza:
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:09   #344
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Brzoskwinia...znam twój ból.Mim na początku też imię synka się nie podobało.Zamiast Oskara chcieli jakiegoś Michałka,Pawełka itp.Teraz w zasadzie dla nowego bejbika mamy wybrane Dennis,ale na razie nie mówimy rodzince,bo zaczną sapać,że dziwne i nie polskie.Teściowej nie podoba się imię David,a mnie bardzo.Więc jak mi podskoczy to uprę się i będzie David.Po złości i dla zasady .Także olej to co mama uważa o imieniu i dajcie takie jak wy chcecie
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:14   #345
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

brzoskwinia - to niezaciekawie masz i to najdziwniejsze że z własną mamą

celka ja też nie bardzo umiem opisać twardnienie brzucha, robi sie taki bardziej napięty, no właśnie taki twardawy i to nie nie jest zbyt przyjemnie uczucie. Na szczęście zdarza mi się bardzo rzadko, ostatnio wczoraj, bo miałam trochę stresujący dzień.

zebra - to że sie dzień kiepsko zaczął to wcale nie oznacza, że tak samo musi sie skończyć - życzę poprawy humorku i pamiętaj, że dużo w tym zależy od ciebie

Ja osobiście nie wybieram się jutro na cmentarze, bo nie mam tu pochowanej rodziny, wiec zostanę z synkiem w domu, a tż pojedzie ze swoją mamą. Z kolei na groby moich bliskich pojedziemy za 2 tygodnie a to prawie 4 godziny w jedną stronę, więc większość czasu spędzimy w drodze.
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:21   #346
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
mam nadziję że szybciutko znajdziecie ładne autko.
Ulcia jest ekspertem od samochodów. Może ona Wam coś poradzi??? jakaś mała transakcja na wizażu
No szkoda, że Ula mieszka tak daleko
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:29   #347
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witajcie, pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie nie zdążę nadrobić niestety...
Trafiłam wczoraj do lekarza z kłującym bólem brzucha i okazało się na KTG, że mam skurcze przedwczesne, dość regularne. Na szczęście nie ma rozwarcia, szyjka w normie. W związku z tym muszę leżeć, brać Fenoterol, po którym czuję się fatalnie i jutro najprawdopodobniej do szpitala... jeśli nie przejdzie....

Trzymajcie się cieplutko
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:35   #348
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

XMILA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W TYM WYJATKOWYM DLA WAS DNIU

tak to juz jest z rodzinka,mojej teściowej tez sie ada nie podobała a teraz juz nic nie mowi,bo jej cos tz powiedział.a w tamtym roku jak byłam w ciązy to wymysliła nam Żaklina!!!no nam sie akurat bardzo nie podobało

kamyczku jak już chcesz sie spotkać z bratem to bardzo uważaj,bo to nie są zarty u kobiety w ciąży.kilka lat temu jak wyjeżdzałam do anglii rodzinka chciała mi zrobic pozegnanie, chciałam sie pozegnać ze wszystkimi i pech chciał ze moj tż(były) przywiózł ospe w. ze soba,ja już chorowałam w dziecinstwie ale moja bratowa ktora była akurat w ciązy nie chorowała wczesniej no i niestety nie pozegnałam sie z nikim bo bałam sie ze ja moge tez zarażać,i nie widziałam jej przez ponad 9miesiecyale ona była zdrowa a cała rodzina tz zachorowala po 2tyg
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:40   #349
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Witajcie, pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie nie zdążę nadrobić niestety...
Trafiłam wczoraj do lekarza z kłującym bólem brzucha i okazało się na KTG, że mam skurcze przedwczesne, dość regularne. Na szczęście nie ma rozwarcia, szyjka w normie. W związku z tym muszę leżeć, brać Fenoterol, po którym czuję się fatalnie i jutro najprawdopodobniej do szpitala... jeśli nie przejdzie....

Trzymajcie się cieplutko
Lila gdzie Cię dokładnie bolało, w której części???bardzo bolało??
dobrze, że nie ma rozwarcia.trzymaj się
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:45   #350
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam mamuśki

Wklejam zdjęcia wózka, ale tylko gondoli, bo resztę TŻ pochował do pudeł...

Mięliśmy jechać na cmentarze dzisiaj, ale w nocy tak mi spuchła prawa noga, że szok... Za dużo wczoraj chodziłam... Nasmarowałam Perfectą Mama i trochę przeszło, teraz siedziałam z nogą w górze i wygląda prawie normalnie, ale nie chcę znowu się nachodzić i martwić potem... Normalnie palcami ni mogłam ruszać, a w kostce była różnica 1 cm aż... Więc mężuś sam właśnie jedzie, no trudno... Zresztą to jego rodzina, bo ja u prababci i pradziadka byłam wczoraj... Drugą prababcię sobie odpuściłam... A trzecią prababcię i pradziadka odwiedzimy jutro, bo to malutki cmentarz jest i tam się dobrze chodzi...

Z bratem zobaczymy jak przyjedzie. Mama ma go przemaglować jak tam naprawdę jest na miejscu, bo w TV to zawsze przesadzają...

Ale u nas masakra pod domem... My mieszkamy przy ulicy na wprost cmentarza, dość daleko wprawdzie, ale ludzie chodzą, jeżdżą, miejsc szukają... Dobrze, że respektują zakazy i pod blokami nie parkują, bo bym kazała ich odholować... Bo to już by była przesada do domu przyjechać i nie mieć gdzie stanąć...

PatkaM84 przykre kiedy na rodzinę liczyć nie można... Szczególnie, że jesteś w ciąży... Mnie uspokaja świadomość, że pod domem stoi samochód i jakby coś się stało, to jestem mobilna...

brzoskwinia82 trochę dziwne zachowanie Twojej mamy... To przecież Wasze dziecko... Rozumiem, że imię jej się może nie podobać, ale musi się do niego przyzwyczaić, a nie mówić, że i tak będzie wołała inaczej...

celka2000 jak mi twardniał brzuch, to bardzo bolało... Nie sposób się pomylić...

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Nie ma skrętnych kółek ale nie wiem czy to takie ważne każdy mówi że skrętne to tylko do hipermarketów a w terenie porażka..
Nasz ma skrętne kółka, ale można je zablokować... Tak samo jak może mieć sztywne zawieszenie, albo jednym ruchem się coś przestawia i jest lekko resorowany, można dzidzię troszkę pobujać...

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Trafiłam wczoraj do lekarza z kłującym bólem brzucha i okazało się na KTG, że mam skurcze przedwczesne, dość regularne. Na szczęście nie ma rozwarcia, szyjka w normie. W związku z tym muszę leżeć, brać Fenoterol, po którym czuję się fatalnie i jutro najprawdopodobniej do szpitala... jeśli nie przejdzie....
Trzymaj się tam, mam nadzieję, że będzie dobrze...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:50   #351
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cześć dziewczyny. Ja dziś oczywiście też zdążyłam się pokłócić z moim mężem. Pojechał z Idą na zakupy więc mam chwilkę.
Sytuacja napięta, bo ja leżę. Małe dziecko, dom, praca, gotowanie, sprzątanie i jeszcze mieliśmy na początku grudnia mieć przeprowadzkę do nowego domu, a tera wszystko się zmieniło. Z tym, że od przyszłego miesiąca zaczynamy spłacać kredyt hipoteczny plus do tego dojdzie na kilka miesięcy wynajem mieszkania i opłaty dodatkowe. Także kicha. Z tym, że ja o tym staram się nie myśleć, bo myślę żeby z dzidzią było ok.

Patka z tym Waszym nowym samochodem to rzeczywiście gość z kasą przegina. A znam ból po rozstaniu sentymentalnym ze starym autkiem.

Kamyku to uodparniaj się tam może czosnkiem przed wizytą, ale jak brat nie ma objawów to na pewno ok. A co do tej rwy i problemów z kręgosłupem to ich nigdy nie miałam. Mi powiedzieli, że mam tak drobne kości, że przez niskie ułożenie dziecka ten odcinek kręgosłupa nie wytrzymał. Marzę o tym żeby lekarka powiedziała mi, że moja mała też już tyle waży, bo boję się, że gdyby miała wcześniej się urodzić to będzie za malutka

Madziulka to tam uważaj na siebie i odpoczywaj, jeszcze troszkę zostało do końca.

Zeberko trzymaj się, może jednak ten dzień okaże się całkiem miły.

Sensuel ja nic nie wiem o wodzie w nerkach, ale lekarz mówi żeby się nie martwić, to tego się trzymaj.

Celka ja te twardnienia mam dość często (choć biorę fenoterol i nospę rozkurczowo). To jak pisała Patka taka się macica robi twarda, jakby kulka i to jest bezbolesne, ale niezbyt przyjemne. Przy twardej i długiej szyjce są niezagrażające i nie trzeba nic z tym robić.

Na razie spadam
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:54   #352
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Kamyku to uodparniaj się tam może czosnkiem przed wizytą, ale jak brat nie ma objawów to na pewno ok. A co do tej rwy i problemów z kręgosłupem to ich nigdy nie miałam. Mi powiedzieli, że mam tak drobne kości, że przez niskie ułożenie dziecka ten odcinek kręgosłupa nie wytrzymał. Marzę o tym żeby lekarka powiedziała mi, że moja mała też już tyle waży, bo boję się, że gdyby miała wcześniej się urodzić to będzie za malutka
Ja się ostatnio ciągle uodparniam miodem lipowym i sokiem z malin... To już standard... Do tego często gotuję z czosnkiem, a mam taki bardzo aromatyczny, pyszny... Ostatnio mięliśmy śmieszną sytuację w związku z tym... Przyszedł dzielnicowy, bo kogoś szukał... Jak mu mężuś otwarł drzwi od mieszkania, to aż faceta odrzuciło i szybko poszedł pytać u sąsiadki
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:56   #353
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kamyku wózek śliczny-napisz jaka firma,ile dalas i co jest w komplecie
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 11:58   #354
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

lila żeby nic więcej się nie działo, żeby leki zadziałały i żebyś nie musiała jechać do szpitala

Kamyku
A wózeczek fajny

**********
A na przeciwko nas pięto niżej wprowadzają się kolejni sąsiedzi i mają 2 koty, tak jak sąsiedzi pod nami. Już sobie wyobrażam co się będzie działo jak się wszystkie 4 spotkają na tarasie. Na razie taras jest jeszcze nie podzielony na mieszkania, ale kotom i tak żadne płoty nie będą przeszkadzały. Całe szczęście że nie mieszkam na parterze
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 12:05   #355
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Kamyku wózek śliczny-napisz jaka firma,ile dalas i co jest w komplecie
To jest wózek BEXA B4 polskiego producenta...
Ich strona internetowa http://bexa.eu możesz zapytać gdzie na Twoim terenie można taki wózek zobaczyć na żywo.
Tu widać więcej kolorów, zresztą tą aukcję wystawia producent:
http://www.allegro.pl/item798344833_...1_kolorow.html

Cena wszędzie gdzie widziałam jest taka sama, czyli 1 499 zł za komplet z gondolą, spacerówką i fotelikiem.
My kupowaliśmy w sklepie stacjonarnym, też w tej cenie co u producenta, tylko jeszcze dostaliśmy poszewki na pościel z Drewexu gratis.

Ja jestem strasznie zadowolona, wózek jest super zwrotny, ma wszystkie funkcje na których mi zależało, czyli rozkładaną na płasko spacerówkę, dużą gondolę z możliwością regulacji oparcia, pompowane kółka, możliwość blokowania skrętnych kółek, łatwy w obsłudze hamulec... Kosz na zakupy mógłby być nieco większy, ale im wybaczam

Edit: zamówiliśmy jeszcze parasolkę, ale nie dosłali... Mają ze sklepu zadzwonić jak będzie, ale w sumie i tak dopiero na wiosnę będzie potrzebna...
__________________

Edytowane przez KarmazynowyKamyk
Czas edycji: 2009-10-31 o 12:06
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 12:06   #356
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Witajcie, pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie nie zdążę nadrobić niestety...
Trafiłam wczoraj do lekarza z kłującym bólem brzucha i okazało się na KTG, że mam skurcze przedwczesne, dość regularne. Na szczęście nie ma rozwarcia, szyjka w normie. W związku z tym muszę leżeć, brać Fenoterol, po którym czuję się fatalnie i jutro najprawdopodobniej do szpitala... jeśli nie przejdzie....

Trzymajcie się cieplutko
Nie zazdroszczę... leż, łykaj lekarstwa i trzymam kciuki aby skurcze zaprzestały swojej działalności


Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
PatkaM84 przykre kiedy na rodzinę liczyć nie można... Szczególnie, że jesteś w ciąży... Mnie uspokaja świadomość, że pod domem stoi samochód i jakby coś się stało, to jestem mobilna...
...
No przykre, ale rodzinki się nie wybiera...
Wózek fajny, ale od tych wzorków oczopląsu można dostać
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 12:09   #357
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
No przykre, ale rodzinki się nie wybiera...
Wózek fajny, ale od tych wzorków oczopląsu można dostać
Hihihihi... Ale w środku jest biały w kropeczki, więc dzidzia widzi uspokajające otoczenie...

Aaaa, jakby ktoś chciał, to tą torbę można przepiąć na dół, jakby dopiąć do kosza na zakupy...
__________________

Edytowane przez KarmazynowyKamyk
Czas edycji: 2009-10-31 o 12:11
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 12:12   #358
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

No właśnie własna matka... ale ona ma ciężki charakter, często między nami dochodzi do spięć, i często jak się na coś uprze to jej się nie przegada tylko będzie próbowała na przekór. Moja teściowa za to co innego, nawet jak imię jej się nie spodoba to nam tego nie powie, tylko uszanuje naszą decyzję. zawsze się z nią lepiej dogadywałam niż z własną matką...
Na cmentarz jutro pojadę ale tylko na jeden bo zazwyczaj to jest objazdówka po 4 cmentarzach, a ja za bardzo nie mogę się przemęczać to tylko pojedziemy na ten gdzie tż ma dziadka i ja mam dziadków. Zawsze lubiłam wieczorem iść na cmentarz niedaleko nas na spacer, pełno ludzi spacerujących, łuna od zniczy, co roku tak chodziliśmy, więc może na chwilkę chociaż pójdziemy.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 12:13   #359
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

bardzo mi się podoba.cena rewelacyjna, no i tyle ma akcesoriow.kolorystyka super. Kamyku a duzo pozytywnych opinii czytalas ?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-31, 12:15   #360
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Idę pod prysznic, TŻ nie może mnie zastać przed komputerem jak wróci z cmentarza, bo by gadał...

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
bardzo mi się podoba.cena rewelacyjna, no i tyle ma akcesoriow.kolorystyka super. Kamyku a duzo pozytywnych opinii czytalas ?
Nie ma zbyt wiele opinii na temat tego wózka, ale te do których dotarłam były zawsze pozytywne... No i jest 2 lata gwarancji, bo często dają tylko jeden rok...

No i wszyscy nas zapewniali, że to w 100% polska produkcja, a nie żadna chińszczyzna...
__________________

Edytowane przez KarmazynowyKamyk
Czas edycji: 2009-10-31 o 12:18
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.