Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka 2009 - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-01, 20:47   #3541
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Dobry wieczór

Jak zwykle pustki ani żywej duszy

Wiecie, że mamusie majowo-czerwcowe juz 3 część wątku założyły??
A my co?? Ociągamy się i jednej skonczyc nie możemy
Ah co z nas za leniuchy

Zmykam juz, monologu prowadzic nie będę

---------- Dopisano o 20:47 ---------- Poprzedni post napisano o 20:46 ----------

Frida, widze Cie Czaisz sie, czaisz a nic nie napiszesz
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-01, 21:26   #3542
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Weronika tez plakala i powodem bylo za niska tem. w pomieszczeniu gdzie jest kapana bylo 22stopnie a ona musi miec 25!!
wiec nagrzewam 15minut przed farelką i ma cieplo i nie placze
Ja też nagrzewam na maxa ale o nic nie daje...
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A często tak ma? Że nie śpi aż 6 godzin? Może bolał ją brzuszek?
Niee, oststnio jej sie tak poprzestawiało... tak to mi i ładnie spała w dzień ,wieczorem góra godzina po kąpieli i pięknie spała do rana z przerwami na jedzenie. Wydaje mi się że powodem tego problemu może być brak kupki który męczy ją już od 3 dni.

Mariolu Antonio to niesamwity słodziak

Moje maleństwo dziśiaj pierwszy raz nie płakało podczas kąpieli leżała sobie grzecznie machała noźkami Jej żeby jej już tak zostało aż chce się wtedy kąpać. Teraz sobie smacznie śpi Spsadam na jakiś filmik i tak pusto tu jak nie wiem co

Ale tu pustki dzisiaj:
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013

Edytowane przez marysia_258
Czas edycji: 2009-11-01 o 21:27
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-01, 22:39   #3543
Gizmiatko
Zakorzenienie
 
Avatar Gizmiatko
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Śląsk :o)
Wiadomości: 4 303
GG do Gizmiatko
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Kochane, myślałam, że dzis was poczytam i cos napiszę, ale kompletnie nie miałam czasu. Teraz też tylko w przelocie, ale zostawiam Wam tematyczne zdjęcia
Nasz mały ma podobnego pajaca hihi ;]
__________________

24,07 - nasza data ;]
Szczęśliwa mama dwóch szkrabów

Nataniel urodzony 26.05,09 z masa ciała 1980 i długoscia 45 cm
Iga urodzona 12.02,2012 w 35 tygodniu ciąży masą ciała 3530 i długoscia 52 cm

udało sie -moj wykres
Gizmiatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-01, 22:47   #3544
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Jak zwykle pustki ani żywej duszy

Wiecie, że mamusie majowo-czerwcowe juz 3 część wątku założyły??
A my co?? Ociągamy się i jednej skonczyc nie możemy
Ah co z nas za leniuchy
No pustki okropne

właśnie majówko-czerwcówki szaleją
dawniej je podczytywałam, teraz nie mam szans z moim dzieckiem
co dzień kilkanaście stron piszą, tyle że ich na wątku udziela się też kilkanaście osób

gdyby teraz u nas tyle mamuś pisało, co pisało na poczekalni to też byśmy miały już 3 część
a tu dziennie pisze tyle osób, że na palcach jednej ręki można policzyć
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 06:49   #3545
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
....
[/COLOR]Frida, widze Cie Czaisz sie, czaisz a nic nie napiszesz
Czaję się czaję tzn. czytam Was, ale do pisania weny brak. Teraz siedzę przed komp. i popijam kawkę.

Kinga dzisiaj kończy 3 miesiące. Waży 5450g i mierzy 60 cm. Coraz radośniejsza z niej dziewczynka.
W nocy nie ma większych problemów z jej spaniem - odkładam ją do łóżeczka o 21 i przed 21,30 już śpi. Ja służę tylko do wkładania do buzi smoczka, który podczas zasypiania co chwilę jej wypada. W nocy budzi się tylko raz około godz. 2 - 3(budzi to za dużo powiedziane, zaczyna się wiercić ale nie płacze i wtedy ją wyciągam z łóżeczka do jedzenia). Później śpi do około 8. W dzień też jest ok.

Miłego dnia.
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 08:06   #3546
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Kochane, myślałam, że dzis was poczytam i cos napiszę, ale kompletnie nie miałam czasu. Teraz też tylko w przelocie, ale zostawiam Wam tematyczne zdjęcia
Przesliczny

Czesc dzieweczki!
Dawno mnie nie bylo, mialam nieco szalony czas, maz chory, wszystko na mojej glowie Wystarczalo mi tylko czasu na szybkie przeczytanie, co napisalyscie. Mam nadzieje, ze teraz juz bedzie spokojniej.
W piatek bylismy na pierwszym szczepieniu Ani. Poszlo niezle, chociaz obie sie poplakalysmy Ania wazy juz ponad 5 kg i ma 61 cm Jest z Niej kruszynka, ale taaaka dluga. Poza tym wszystko gra, rozwija sie pieknie, duzo sie usmiecha i rozmawia.

Dziewczyny, czy w Polsce mowia cos o meksykanskiej grypie? Bo tutaj beda chcieli szczepic male dzieci do 4 roku zycia.
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 08:28   #3547
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

cześć Mamusie
ale jestem chora - masakra

jeszcze dziś do pracy po południu musze iść

wczoraj na cmentarzu nosilismy Tomasza w nosidełku i spał ładnie, ale po powrocie do domku okazało się, ze nóżki ma lodowate (tak mu wisiały niczym nie osłonięte, tzn. kombinezon tylko), poważnie się przestraszyłam i zawinęłam go w kocyk i suszarką grzałam
mam nadzieję, że się nie przeziębił; póki co dajemy mu witaminkę C w kropelkach
idę się wykąpać póki mały śpi

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość

Dziewczyny, czy w Polsce mowia cos o meksykanskiej grypie? Bo tutaj beda chcieli szczepic male dzieci do 4 roku zycia.
pierwszy raz słyszę
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 09:14   #3548
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

hej
ja tez stwierdzam zeputki u nas.Sama sie do tego przyczyniam przez kiepski net, ale juz na dniach wzmożę swa aktywnosc.

Chcialam jeszcze raz nadmienic ze pojawiaja sie u nas problemy z karmieniem.Wszystko dookola jest fajne, nagle zalewa ją fala smiechu i "dziąśli" się do mnie w glos, smoczek to fajna zabawka i raz po raz lyknie.
Osatni raz jadla cos kolo 2 w nocy i po 6h wypila zaledwie 60ml.Tylko gluptas ze mnie bo zamiast poczekac az sama sie dopomni to ja sie zerwalam z lozka, ze tak dawno temu pila i polecialam zrobic mleczko, i w trakcie tak mysle ze o 2 trzebabylo jej dorobic 40ml bo krzyczala wnieboglosy, a spiac jest wolniejszy metabolizm i ze powinnam poczekac az sama da znac ze zglodniala...
Wczoraj przerwy tez miala w ciagu dnia okolo 5-6h i wtedy cale porcje wypijala.Kurde, czlowiek cale zycie sie uczy...
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 09:40   #3549
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
hej
ja tez stwierdzam zeputki u nas.Sama sie do tego przyczyniam przez kiepski net, ale juz na dniach wzmożę swa aktywnosc.

Chcialam jeszcze raz nadmienic ze pojawiaja sie u nas problemy z karmieniem.Wszystko dookola jest fajne, nagle zalewa ją fala smiechu i "dziąśli" się do mnie w glos, smoczek to fajna zabawka i raz po raz lyknie.
Osatni raz jadla cos kolo 2 w nocy i po 6h wypila zaledwie 60ml.Tylko gluptas ze mnie bo zamiast poczekac az sama sie dopomni to ja sie zerwalam z lozka, ze tak dawno temu pila i polecialam zrobic mleczko, i w trakcie tak mysle ze o 2 trzebabylo jej dorobic 40ml bo krzyczala wnieboglosy, a spiac jest wolniejszy metabolizm i ze powinnam poczekac az sama da znac ze zglodniala...
Wczoraj przerwy tez miala w ciagu dnia okolo 5-6h i wtedy cale porcje wypijala.Kurde, czlowiek cale zycie sie uczy...
wlasnie mialam pisac ze u nas to samo

mala zamiast pic mleko to zaczyna gugac i odpycha butelke......nawet po 5 godzinach niejedzenia a wypije 70ml i nie chce...
rano o dziwo wypila cale no ale po nocy wiec byla glodna
teraz jej nie dam szybciej jak sama nie zacznie wolac.....bo zrobie a znowu nie bedzie pic

na dodatek cos jej sie przestawilo i robi kupy w nocy a potem zaczyna gadac
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:09   #3550
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cześć czołem
U nas niestety katar ciągnie się dalej... i to coraz większy. Charczy jak traktor. Szkoda mi Go, bo męczy się, najgorzej w nocy. Ostatnie kilka dni apety Mu nie dopisuje. Teraz po ataku płaczu padł na kilka minut. Tak już nauczył mamusię, że na rączkach najfajniej. Leżeć nie chce za nic w świecie Mamusi synuś

Skierko, widziałam wczoraj dmuchawca u mojej sis, naprawdę fajnie wyszło. Zapomniałam cyknąć fotki.

Megi, wydaje mi się, że plamy z tłuszczu nie da się zmyć i zamalować, bo i tak wylezie. Chyba trzeba zeskrobać tynku, zagipsować i pomalować. Zapytaj w sklepie z farbami czy istnieje jakiś rozpuszczalnik do tłuszczu.

Mariola, ten Twój diabełek to istny anioł
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:13   #3551
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Hej dziewczynki
Ale dziś u nas ięknie na dworze Słonko świeci ptaszki śpiewają Niech tylko troszkę się ociepli i zmykam z mała na spacer
A jak na razie mąż w trasie mała bawi się w bujaczku a mamusia na wizazu (zamiast sprzątać i prać a mam tego trochę)

Poradźcie mi kochane jak nauczyć mała jedzenia z butelki??? Kurcze za cholere nie chce ciągnąć butli- pręży się wygina płacze a jak dam jej mojego cyca to od razu łapie i jest w siódmym niebie , ja biedny miś z domu nie mogę wyjść na dłużej niż dwie godziny. Wcześniej nie było z tym problemu ściągałam mleczko zostawiałam małą z mamą i mogłam wyruszać w świat, nawet smoczka doiła a teraz za nic w świecie nie chce. Nie mam pojęcia co jej się tak poprzestawiało.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013

Edytowane przez marysia_258
Czas edycji: 2009-11-02 o 10:15
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:17   #3552
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Hej

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość
Przesliczny

Czesc dzieweczki!
Dawno mnie nie bylo, mialam nieco szalony czas, maz chory, wszystko na mojej glowie Wystarczalo mi tylko czasu na szybkie przeczytanie, co napisalyscie. Mam nadzieje, ze teraz juz bedzie spokojniej.
W piatek bylismy na pierwszym szczepieniu Ani. Poszlo niezle, chociaz obie sie poplakalysmy Ania wazy juz ponad 5 kg i ma 61 cm Jest z Niej kruszynka, ale taaaka dluga. Poza tym wszystko gra, rozwija sie pieknie, duzo sie usmiecha i rozmawia.

Dziewczyny, czy w Polsce mowia cos o meksykanskiej grypie? Bo tutaj beda chcieli szczepic male dzieci do 4 roku zycia.
U nas ta grypa to świńska się nazywa
Mówią, mówią, szczególnie, że na Ukrainie przy granicy z polska istna epidemia
Ja jak się wczuję to zaczynam się bać.
Ale o szczepieniach racze wypowiadają się chłodno. Moja pediatra mówiła, że te szczepionki nie są do końca sprawdzone

Gratuluję udanego szczepienia i długonogiej córy


Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
cześć Mamusie
ale jestem chora - masakra

jeszcze dziś do pracy po południu musze iść

wczoraj na cmentarzu nosilismy Tomasza w nosidełku i spał ładnie, ale po powrocie do domku okazało się, ze nóżki ma lodowate (tak mu wisiały niczym nie osłonięte, tzn. kombinezon tylko), poważnie się przestraszyłam i zawinęłam go w kocyk i suszarką grzałam
mam nadzieję, że się nie przeziębił; póki co dajemy mu witaminkę C w kropelkach
idę się wykąpać póki mały śpi

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------



pierwszy raz słyszę

Współczuję choroby Musisz iśc do pracy?
Widziałam takie śpiworki na nózki dopinane do nosidełek, może warto się zaopatrzyć, bo bez tego to zimno Maludzie

Nie słyszałaś o świńskiej grypie?

Wrócę później, bo Mały kwęka
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:31   #3553
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

a mi chodzi po glowie zeby sie obciac na krotko
a teraz mam dlugie wlosy do lopatki prawie tylko zaczely wypadac-jednak nie da sie uniknac zlej kondycji wlosa po ciazy.......jak mylam wczoraj to jedna garsc , a jak czesalam to druga......w sumie to przy myciu tylko tak wypadaja

wlasnie dzwonilam umowic Weronike na szczepienie i za tydzien idziemy
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:35   #3554
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cześć,
idziemy dzisiaj szczepić małego
tzn byliśmy ale wróciliśmy bo w aptece (dwóch) przy ośrodku nie mieli szczepionki i małż pojechał do innej
szczepimy dalej 5 w 1 i pneumokoki

póki co mały niczego nieświadomy śpi
na badaniu tylko zobaczył pana w białym kitlu zanim ten go dotknął to zaraz się rozryczał
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:41   #3555
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cześć dziewczyny

A do mnie się coś przyplątało (znaczy dziś już wracam powoli do świata żywych ), ale nie wiem, co to było

W nocy z soboty na niedzielę bardzo źle spałam, budziłam się co pół godziny, w końcu Małż przyszedł po mnie, żebym nakarmiła Kubę, a ja nie miałam siły wstać sama z łóżka . TŻ mi pomógł, nakarmiłam Małego i potem zmierzyłam sobie temperaturę. A tam 37,8 stopnia. A ja nigdy nie mam gorączki, ani przy przeziębieniu, ani przy grypie, no nigdy. W głowie mi huczało, ciało całe obolałe, wzięłam Ibuprom Max i rano było już trochę lepiej, a potem znów. W rezultacie wczoraj cały dzień spędziłam w łóżku, z przerwami na karmienie.
Dziś jest o niebo lepiej, ale nie rewelacyjnie. Nie mam pojęcia co to

A Kuba znów nie robi kupki, dziś mija 7 dzień , Jego dotychczasowy rekord to 11 dni . Ale nie płacze, nie pręży się, brzuszek ma miękki, więc może trawi całe mamusine mleczko, co?

W czwartek idziemy na szczepienie , zapytam lekarkę o te kupki, ale jak ją znam, to będzie mi kazała gmerać Mu w tyłku termometrem, co nie bardzo mi się widzi
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.

Edytowane przez Miramej
Czas edycji: 2009-11-02 o 10:43
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:43   #3556
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Hej!
Nie mogłam oczywiście wszystkich zacytować , więc tak ogólnie tylko napiszę, że ja i Antonio dziekujemy za miłe komentarze

Świńska grypa w UK już dawno. Unikam brania Antosia w zatłoczone miejsca typu duże sklepy itp. Szczepić ani siebie, ani Małego nie zamierzam.

Eleeri kciuki za szczepienie!

Frida, fajnie, że sie odezwałaś i że wszystko u was w porządku!

Tulipfever
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:43   #3557
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

moze powinnas zmienic smoczek?jakiego uzywasz?

zapomnialam wam napisac ze w pt wybralam sie z mala i moja siostra i jej coreczka do kolezanki wizaowej(kikuni-mamunia wrzesniowa) i moja mala byla bardzo nieswoja.Nie potrafila zasnac a jak juz to na chwile, marudzila, nie umiala sie niczym zajac a jak juz to tez na sekunde az w koncu wpadla w mega placz.Nic nie chciala, ani herbatki ani na szybko zrobionego mleka, przewinelam ją a ona tak sie rozplakala ze nie szlo jej uspokoic.Placz jak na kolke wiec skorzystalysmy goscinnie z boboticu Aleksa,placz nie ustawal, mala az trzesla lapkami.Chcialam szybko myknac do domu ale tak sie akcja rozkrecila ze zadecydowalysmy wszystkie ze podam viburcol.Laura byla tak spieta i naprezona ze nawet na oliwke byl klopot zeby go wsadzic.Zaczelam sie juz powaznie denerwowac kiedy wszystko sie uspokoilo.Potem byla juz normalna.Nie wiem skad taka akcja.Siostra mowila ze jej synek czesto mial takie napady,ale ja dziekuje...to idzie osiwiec...
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:54   #3558
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Hej



U nas ta grypa to świńska się nazywa
Mówią, mówią, szczególnie, że na Ukrainie przy granicy z polska istna epidemia
Ja jak się wczuję to zaczynam się bać.
Ale o szczepieniach racze wypowiadają się chłodno. Moja pediatra mówiła, że te szczepionki nie są do końca sprawdzone

Gratuluję udanego szczepienia i długonogiej córy





Współczuję choroby Musisz iśc do pracy?
Widziałam takie śpiworki na nózki dopinane do nosidełek, może warto się zaopatrzyć, bo bez tego to zimno Maludzie

Nie słyszałaś o świńskiej grypie?

Wrócę później, bo Mały kwęka
o świńskiej słyszałam, ale o meksykańskiej
jak byśmy więcej go tak nosili to musiałabym się zainteresować, ale na co dzień jeździ opatulony w wózku i mu ciepło
na cmentarzu był taki tłok, ze nie chcielismy się przepychac z wózkiem no i mam za swoje ( a niby było ciepło 8 stopni i słońce )

do pracy muszę iść niestety, bo nie ma mnie komu zastapić - jak bym była umierająca to by odwołali wszystkich pacjentów, ale jak tak mało pracuję to nawet nie ma za bardzo na kiedy przepisać

jakoś przeżyję, żeby tylko Tomasz się nie zaraził
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:57   #3559
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

A do mnie się coś przyplątało (znaczy dziś już wracam powoli do świata żywych ), ale nie wiem, co to było

W nocy z soboty na niedzielę bardzo źle spałam, budziłam się co pół godziny, w końcu Małż przyszedł po mnie, żebym nakarmiła Kubę, a ja nie miałam siły wstać sama z łóżka . TŻ mi pomógł, nakarmiłam Małego i potem zmierzyłam sobie temperaturę. A tam 37,8 stopnia. A ja nigdy nie mam gorączki, ani przy przeziębieniu, ani przy grypie, no nigdy. W głowie mi huczało, ciało całe obolałe, wzięłam Ibuprom Max i rano było już trochę lepiej, a potem znów. W rezultacie wczoraj cały dzień spędziłam w łóżku, z przerwami na karmienie.
Dziś jest o niebo lepiej, ale nie rewelacyjnie. Nie mam pojęcia co to

A Kuba znów nie robi kupki, dziś mija 7 dzień , Jego dotychczasowy rekord to 11 dni . Ale nie płacze, nie pręży się, brzuszek ma miękki, więc może trawi całe mamusine mleczko, co?

W czwartek idziemy na szczepienie , zapytam lekarkę o te kupki, ale jak ją znam, to będzie mi kazała gmerać Mu w tyłku termometrem, co nie bardzo mi się widzi
Biedactwo to sie wymęczyłaś a chorobie mówimy sio

Moja mała też tak żadko robi kupki. Wcoraj zrobiła pierwszą od pięciu dni. Tylko ze ona to już była bardzo marudna ciągle płakała chciała na ręce a jak kupka poszła wszystko przeszło dziecko odmienione
Dobrze że Kubuś przy tym się tak nie męzy

Eleeri za szczepienie

Mała zasnęła więc zmykam sprzątać nie chce mi sie jak nie wiem co.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 10:59   #3560
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
a mi chodzi po glowie zeby sie obciac na krotko
a teraz mam dlugie wlosy do lopatki prawie tylko zaczely wypadac-jednak nie da sie uniknac zlej kondycji wlosa po ciazy.......jak mylam wczoraj to jedna garsc , a jak czesalam to druga......w sumie to przy myciu tylko tak wypadaja

wlasnie dzwonilam umowic Weronike na szczepienie i za tydzien idziemy
A my musieliśmy przełożyć jutrzejsze szczepienie, bo maly chory.

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Cześć,
idziemy dzisiaj szczepić małego
tzn byliśmy ale wróciliśmy bo w aptece (dwóch) przy ośrodku nie mieli szczepionki i małż pojechał do innej
szczepimy dalej 5 w 1 i pneumokoki

póki co mały niczego nieświadomy śpi
na badaniu tylko zobaczył pana w białym kitlu zanim ten go dotknął to zaraz się rozryczał
To za szczepienie.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

A do mnie się coś przyplątało (znaczy dziś już wracam powoli do świata żywych ), ale nie wiem, co to było

W nocy z soboty na niedzielę bardzo źle spałam, budziłam się co pół godziny, w końcu Małż przyszedł po mnie, żebym nakarmiła Kubę, a ja nie miałam siły wstać sama z łóżka . TŻ mi pomógł, nakarmiłam Małego i potem zmierzyłam sobie temperaturę. A tam 37,8 stopnia. A ja nigdy nie mam gorączki, ani przy przeziębieniu, ani przy grypie, no nigdy. W głowie mi huczało, ciało całe obolałe, wzięłam Ibuprom Max i rano było już trochę lepiej, a potem znów. W rezultacie wczoraj cały dzień spędziłam w łóżku, z przerwami na karmienie.
Dziś jest o niebo lepiej, ale nie rewelacyjnie. Nie mam pojęcia co to

A Kuba znów nie robi kupki, dziś mija 7 dzień , Jego dotychczasowy rekord to 11 dni . Ale nie płacze, nie pręży się, brzuszek ma miękki, więc może trawi całe mamusine mleczko, co?

W czwartek idziemy na szczepienie , zapytam lekarkę o te kupki, ale jak ją znam, to będzie mi kazała gmerać Mu w tyłku termometrem, co nie bardzo mi się widzi
Bidulko Zdrówka życzę.

Jejku 11 dni Aż mnie zabolało. Jaka jest kupka po takim czasie? Twarda i zbita czy normalna?

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
moze powinnas zmienic smoczek?jakiego uzywasz?

zapomnialam wam napisac ze w pt wybralam sie z mala i moja siostra i jej coreczka do kolezanki wizaowej(kikuni-mamunia wrzesniowa) i moja mala byla bardzo nieswoja.Nie potrafila zasnac a jak juz to na chwile, marudzila, nie umiala sie niczym zajac a jak juz to tez na sekunde az w koncu wpadla w mega placz.Nic nie chciala, ani herbatki ani na szybko zrobionego mleka, przewinelam ją a ona tak sie rozplakala ze nie szlo jej uspokoic.Placz jak na kolke wiec skorzystalysmy goscinnie z boboticu Aleksa,placz nie ustawal, mala az trzesla lapkami.Chcialam szybko myknac do domu ale tak sie akcja rozkrecila ze zadecydowalysmy wszystkie ze podam viburcol.Laura byla tak spieta i naprezona ze nawet na oliwke byl klopot zeby go wsadzic.Zaczelam sie juz powaznie denerwowac kiedy wszystko sie uspokoilo.Potem byla juz normalna.Nie wiem skad taka akcja.Siostra mowila ze jej synek czesto mial takie napady,ale ja dziekuje...to idzie osiwiec...
Wspołczuję, bo wiem co to znaczy... u nas jest tak codziennie
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 11:21   #3561
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Cześć czołem
U nas niestety katar ciągnie się dalej... i to coraz większy. Charczy jak traktor. Szkoda mi Go, bo męczy się, najgorzej w nocy. Ostatnie kilka dni apety Mu nie dopisuje. Teraz po ataku płaczu padł na kilka minut. Tak już nauczył mamusię, że na rączkach najfajniej. Leżeć nie chce za nic w świecie Mamusi synuś
Strasznie długo Maciuś ma ten katar Może On tak płacze właśnie przez niego

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Cześć,
(...)
póki co mały niczego nieświadomy śpi
na badaniu tylko zobaczył pana w białym kitlu zanim ten go dotknął to zaraz się rozryczał
Biedny Mateusz, mama wzięła go do niedobrego pana w białym kitlu
za szczepienie

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Biedactwo to sie wymęczyłaś a chorobie mówimy sio

Moja mała też tak żadko robi kupki. Wcoraj zrobiła pierwszą od pięciu dni. Tylko ze ona to już była bardzo marudna ciągle płakała chciała na ręce a jak kupka poszła wszystko przeszło dziecko odmienione
Dobrze że Kubuś przy tym się tak nie męzy

Kubuś od jakiegoś czasu robi rzadko kupkę, ale to były 3-4 dni, a teraz No właśnie tylko to, że się nie męczy powstrzymuje mnie przed ingerencją.

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
A my musieliśmy przełożyć jutrzejsze szczepienie, bo maly chory.
(...)
Bidulko Zdrówka życzę.

Jejku 11 dni Aż mnie zabolało. Jaka jest kupka po takim czasie? Twarda i zbita czy normalna?

Wspołczuję, bo wiem co to znaczy... u nas jest tak codziennie
A szczepienie przełożone tylko przez katarek? Czy gardełko też nadal chore?


Zwykle normalna, ostatnio była troszkę bardziej gęsta, bo zjadłam za dużo bananów (skierka pisała, że mogą zatwardzać, do tej pory nie sprawiały problemów, ale wtedy chyba przesadziłam z ilością )

, a pamiętam jak pisałaś, że Maciuś po skończeniu 2. miesięcy stał się pogodny i nie płacze, a teraz znowu
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 11:25   #3562
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

dziewczyny ja nie wiem co sie dzieje z moim dzieckiem - nie mam juz sily
potrafil przesypiac juz po 7 godzin a od paru dni budzi sie w nocy co godzine dzis tez, na dodatek juz od 7 rano nie spi ehh

i od paru dni nie chce tez kaszy - na widok butelki jest placz - to samo bylo wczesniej z mlekiem, najpierw pil z butelki a potem przestal ehhh

marysia - u nas jest to samo, maly nie chce pic z butelek a mamy juz chyba 10 roznych rodzajow

ale jestem niewyspana a chata do posprzatanie.....wrrr jeszcze cieplej wody nie ma
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 11:56   #3563
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

czy ktoras moglaby skopiowac mi schemat mleczka-ml/kg, zdaje sie ze Cass i mariolka wklejaly.Nie mialam przed tem problemow i nie zapisalam tego a jakby wstecz sie cofala to robota glupiego-tak muli mi net
z gory thx
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 11:57   #3564
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Strasznie długo Maciuś ma ten katar Może On tak płacze właśnie przez niego



Biedny Mateusz, mama wzięła go do niedobrego pana w białym kitlu
za szczepienie


A szczepienie przełożone tylko przez katarek? Czy gardełko też nadal chore?


Zwykle normalna, ostatnio była troszkę bardziej gęsta, bo zjadłam za dużo bananów (skierka pisała, że mogą zatwardzać, do tej pory nie sprawiały problemów, ale wtedy chyba przesadziłam z ilością )

, a pamiętam jak pisałaś, że Maciuś po skończeniu 2. miesięcy stał się pogodny i nie płacze, a teraz znowu
Pewnie katar Mu też dokucza, ale jak go nie miał, to też płakał

a te mamusie nie dobre, tak straszyć białym kitlem

Na ostatniej wizycie pani dr stwierdziła, że gardło oki. Dostał syrop wykrztuśny, ale po to żeby spływający katar nie zaatakował oskrzeli.

To znaczy jak koopa dobra i nie marudzi, to chyba oki, co?

Maciej jak skończył 2 m-ce przez tydzień-dwa był mega pogodny, ale gdzieś od miesiąca jest małym marudą.

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziewczyny ja nie wiem co sie dzieje z moim dzieckiem - nie mam juz sily
potrafil przesypiac juz po 7 godzin a od paru dni budzi sie w nocy co godzine dzis tez, na dodatek juz od 7 rano nie spi ehh

i od paru dni nie chce tez kaszy - na widok butelki jest placz - to samo bylo wczesniej z mlekiem, najpierw pil z butelki a potem przestal ehhh

marysia - u nas jest to samo, maly nie chce pic z butelek a mamy juz chyba 10 roznych rodzajow

ale jestem niewyspana a chata do posprzatanie.....wrrr jeszcze cieplej wody nie ma
Oj ten Marcyś to ma charakterek Czyżby po mamusi?????
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009

Edytowane przez magi77
Czas edycji: 2009-11-02 o 12:07
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 12:16   #3565
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Kochane, myślałam, że dzis was poczytam i cos napiszę, ale kompletnie nie miałam czasu. Teraz też tylko w przelocie, ale zostawiam Wam tematyczne zdjęcia
Booooski
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A Kuba znów nie robi kupki, dziś mija 7 dzień , Jego dotychczasowy rekord to 11 dni . Ale nie płacze, nie pręży się, brzuszek ma miękki, więc może trawi całe mamusine mleczko, co?

W czwartek idziemy na szczepienie , zapytam lekarkę o te kupki, ale jak ją znam, to będzie mi kazała gmerać Mu w tyłku termometrem, co nie bardzo mi się widzi
to strasznie długo 11 dni!!! Koniecznie lekarza zapytaj. ja bym się ladnie martwiła ale poki co mam cały czas 2 kupki dziennie (czasem zdzarzy sie 1 lub 3).

A ja wczorak zakupiłam Huśtaweczke Fisher Price 3w1 O taka http://www.allegro.pl/item801988682_...ak_gratis.html

mam nadzieje ze sie Małej spodoba
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 12:23   #3566
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A do mnie się coś przyplątało (znaczy dziś już wracam powoli do świata żywych ), ale nie wiem, co to było

W nocy z soboty na niedzielę bardzo źle spałam, budziłam się co pół godziny, w końcu Małż przyszedł po mnie, żebym nakarmiła Kubę, a ja nie miałam siły wstać sama z łóżka . TŻ mi pomógł, nakarmiłam Małego i potem zmierzyłam sobie temperaturę. A tam 37,8 stopnia. A ja nigdy nie mam gorączki, ani przy przeziębieniu, ani przy grypie, no nigdy. W głowie mi huczało, ciało całe obolałe, wzięłam Ibuprom Max i rano było już trochę lepiej, a potem znów. W rezultacie wczoraj cały dzień spędziłam w łóżku, z przerwami na karmienie.
Dziś jest o niebo lepiej, ale nie rewelacyjnie. Nie mam pojęcia co to

A Kuba znów nie robi kupki, dziś mija 7 dzień , Jego dotychczasowy rekord to 11 dni . Ale nie płacze, nie pręży się, brzuszek ma miękki, więc może trawi całe mamusine mleczko, co?

W czwartek idziemy na szczepienie , zapytam lekarkę o te kupki, ale jak ją znam, to będzie mi kazała gmerać Mu w tyłku termometrem, co nie bardzo mi się widzi
ciekawe co to ?


11 dni
no, no, no
u nas dalej kilka dziennie

termometrem biedny Kubuś

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Eleeri kciuki za szczepienie!
Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Eleeri za szczepienie
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Biedny Mateusz, mama wzięła go do niedobrego pana w białym kitlu
za szczepienie
dziękujemy


my już po
młody był dzielny, w sumie jak zawsze
płakał tylko przy samym zastrzyku
następna tura w styczniu
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 12:52   #3567
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziewczyny ja nie wiem co sie dzieje z moim dzieckiem - nie mam juz sily
potrafil przesypiac juz po 7 godzin a od paru dni budzi sie w nocy co godzine dzis tez, na dodatek juz od 7 rano nie spi ehh

i od paru dni nie chce tez kaszy - na widok butelki jest placz - to samo bylo wczesniej z mlekiem, najpierw pil z butelki a potem przestal ehhh

marysia - u nas jest to samo, maly nie chce pic z butelek a mamy juz chyba 10 roznych rodzajow

ale jestem niewyspana a chata do posprzatanie.....wrrr jeszcze cieplej wody nie ma
bidulko
może faktycznie huśtawka trochę by Ci pomogła odetchnąć...

mój Tomuś jest nadal bardzo wymagający, ale coraz dłużej udaje mi się go zabawiać i wszędzie mogę z nim iść

i jarzynki ze słoiczka bardziej mu smakują niż te robione przeze mnie, więc chyba dam sobie spokój z ich przyrządzaniem

a może podawać mleczko z takich sond połączonych ze strzykawką jakich używają w szpitalach...

---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------

Svinecka, a Ty może daj sobie spokój z tym sprzątaniem, bo się zajeździsz

ja już zmieniłam priorytety: najpierw dziecko, potem moje samopoczucie, a potem cała reszta, bo od niepozmywanych naczyń jeszcze nikt nie umarł!!!
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 12:56   #3568
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
(...)

ja już zmieniłam priorytety: najpierw dziecko, potem moje samopoczucie, a potem cała reszta, bo od niepozmywanych naczyń jeszcze nikt nie umarł!!!
AMEN
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 12:58   #3569
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Oj ten Marcyś to ma charakterek Czyżby po mamusi?????
maruda to po tatusiu
Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
bidulko
może faktycznie huśtawka trochę by Ci pomogła odetchnąć...

mój Tomuś jest nadal bardzo wymagający, ale coraz dłużej udaje mi się go zabawiać i wszędzie mogę z nim iść

i jarzynki ze słoiczka bardziej mu smakują niż te robione przeze mnie, więc chyba dam sobie spokój z ich przyrządzaniem

a może podawać mleczko z takich sond połączonych ze strzykawką jakich używają w szpitalach...

---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------

Svinecka, a Ty może daj sobie spokój z tym sprzątaniem, bo się zajeździsz

ja już zmieniłam priorytety: najpierw dziecko, potem moje samopoczucie, a potem cała reszta, bo od niepozmywanych naczyń jeszcze nikt nie umarł!!!
no wlasnie....Marcel wczesniej potrafil nawet godzine siedziec sam w lezaczku czy na macie - a teraz jak go tylko wkladam to juz zaczyna stekac - trzeba go na rece

co do wyjsc.....nic mi nie mow, dla mnie kazde wyjscie z malym to jeden wielki stres - obudzi sie i zacznie sie drzec czy nie? a przewaznie to pierwsze

wczoraj szlismy na cmentarz oczywiscie w stresie zeby sie nie obudzil - ale oczywiscie sie obudzil i zaczal krzyczec na caly cmentarz ehhhh on mnie wykonczy

co do sprzatania.......jak mam taki syf jak dzis to musze posprzatac nie ma bata
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 13:01   #3570
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Wakacyjne nasze Szkraby przywitały swoje Mamy!!! - Lipcowo-Sierpniowe Słoneczka

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ja już zmieniłam priorytety: najpierw dziecko, potem moje samopoczucie, a potem cała reszta, bo od niepozmywanych naczyń jeszcze nikt nie umarł!!!
o to, to, to, to
zgadzam się w 100 %-ach
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.