Mamusie marcowo-kwietniowe 2010 - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-02, 13:21   #3061
ita83
Wtajemniczenie
 
Avatar ita83
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

NO wlasnie Izumi..jaka tam Twoja wina...my Cie z tymi Twoimi myslami zaraz
Ani mi sie waz tak myslec.....
A ztym interesem na allegro to calkiem niezly pomysl - moze bys o tym pomyslala ??
A pierwsze zainteresowane kupnem juz masz- to my wizazanki

---------- Dopisano o 15:21 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ----------

Maialam sie jeszcze wypowiedziec na temat usg - ale ze od jakiegos czasu moj mozg zyje wlasnym zyciem - to mi wylecialo
Ja mam USG co druga wizyte u polskiej ginekolog w Dublinie(6tc, 11tc, i teraz bedzie 19tc)
za kazdym razem u polskiej ginekolog w Krakowie(az 2 beda- pierwsze bylo 14tc a drugie w grudniu)
i 2 extra w szpitalu(pierwsze w 22tc a drugie cos kolo 30tc ale nie wiem na bank)
hmmmmm
troche sie tego narobi, teraz bede miala 4.
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010
Leon kochany klusek - 22.08.2013
ita83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 13:23   #3062
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość
Witam z rana dziewczyny!
Ja wczoraj byłam na usg 4d i od tamtej pory nie mogę sobie miejsca znaleźć
Na początku było bardzo fajnie - twarzyczka tak śmiesznie owinięta pępowiną, albo drapała się łapką po buzi (właśnie drapała - bo tym razem centralnie pokazała "szparkę", nawet na filmie pan zrobił stop-klatkę i strzałką podjechał)
do momentu, kiedy powiedział, że widzi problem - otóż maleńka ma torbiele w lewej nerce. Takie maleństwo, jeszcze mniejsza nerka i już jakieś paskudztwo tam już siedzi. Jestem załamana - nerka ma 2,5 cm długości, a największa torbiel ma 1 cm!! Pozostałe dwa z tych największych mają o,8 i 0,7 cm! To przecież one całą nerkę jej zajmują! Normalnie boję się zajrzeć do internetu, żeby się czegoś za bardzo nie dowiedzieć. Ale ten lekarz od 4d tak bardzo nalegał, żebym jak najszybciej się z prowadzącym skontaktowała, że się domyślam co nieco.
Dziś w nocy prawie nie spałam, co chwila płaczę, nie wiem co będzie jak jakąś rodzinę spotkam na cmentarzu - boję się że nie wytrzymam pytań jak dziecko...
O kurcze!! ale nie możesz sie denerwować! nic więcej ci lekarz nie powiedział? czym to grozi czy wogóle groźne itp. tak powiedzia i cie z tym zostawił? ale w necie nic nie czytaj ! Bo nic to nie da a pogorszy twój stan!
Cytat:
Napisane przez Isis23 Pokaż wiadomość
mrowak- 4 wiadomosć.. cos się ewidentnie zawiesiło
a myślałam że cos mi sie z kompem popiepszyło.... hihihi że mi strona sama lata dół- góra dół góra..
Cytat:
Napisane przez Izumi Pokaż wiadomość
A ja mam dziś fatalny humor Znaczy tak od wczoraj. Wczoraj ryczałam jak głupia większość dnia... .
Pomyślałam, że się wam wyżalę, no bo komu jak nie wam? Pisałam wam, że mamy mały pokój tylko do dyspozycji dla siebie i dziecka i że nie wiemy jak się pomieścić. Mąż znalazł ogłoszenie o wynajem mieszkania. 2 niewielkie pokoje, wąska kuchnia, mała łazieneczka, kawałek ogródka... w sumie ok. 40m2. Umówił nas na niedzielę żeby obejrzeć to mieszkanko. Śliczne... małe... ale i tak wielkie w porównaniu z tym co mamy...... byłoby bosko. Babka w sumie chciała 750zł + media. Mąż był TAAAAKI szczęśliwy, taki....rumiany, tak bardzo chciał, żebyśmy się tam wprowadzili i co? i Dupa wielka . Gucia z tego, bo 750zł + policzyliśmy ile by nas rachunki wyniosły (na podstawie rachunków które nam tamta pani pokazała) i wyszło co miesiąc ok. 1400zł stałych płatności. Mąż zarabia 1500zł ..... . + do tego ma kredyt, za który płaci 300zł + rachunki za tel ok.100zł + 100zł co miesiąc na książeczkę mieszkaniową. Niby kombinował, chciał zrobić wszystko, żebyśmy tylko tam mogli zamieszkać. Nawet u rodziny udało mu się tak załatwić, ze w razie czego w sumie mielibyśmy od rodziny dodatkowe 600zł/m-c .... ale to zostałoby nam na jedzenia i wszystko inne 200zł miesięcznie..... . Nie ma możliwości żebyśmy w ogóle koniec z końcem powiązali, a tym bardziej ja nie chce gdzieś mieszkać i bać się, ze może akurat w tym m-c'u ktoś nam nie pomoże (W OGÓLE... nie chce być w sytuacji żeby ktoś musiał mi dawać pieniądze!) i nawet na opłaty nie starczy..... . No i niby mąż powiedział, ze to nic. Ale za to w domu usłyszałam (znaczy nie bezpośrednio tak, ale na to wychodziło), że to wszystko moja wina, bo teraz nie pracuje i mój mąż musi na wszystko zapeipaszać, a ze mnie żadnego pożytku nie ma .... No i ...... doszłam do wniosku że to prawda. .... Opłakałam się jak tzn "bóbr", dostałam gorączki z nerwów i w sumie siedzę w domu chora ..... . Mama pojechała do wrocławia na kilka dni, tata poszedł do pracy na dzień, mąż w pracy .... zostałam w domu sama i smutna . Spróbuje pierogi zrobić ........ może się uda. Chociaż tyle pożytku by ze mnie było, bo tata i mąż bardzo lubią pierogi ..... . Mam załamkę .
... Zawsze mówiłam mężowi, że dla niego zrobię wszystko ... a jak potrzeba to nawet nie potrafię go odciązyć troszkę.... a on na te marne 1500zł, to pracuje od 6 rano do 19-21 nieraz... + soboty + nieraz jeszcze gdzieś extra coś zrobić ......................... .......................


....wybaczcie narzekanie .....
wrócę jutro to znów będę wesoła i zakręcona jak zawsze...... słowo .....
Kochana ja tez często przez to sobie popłakuje sama nie jestes a dac rade musicie! ! pokój i dziecko to nie koniec świata!!! Dziewczyno!!!
pomyśl inni maja gorzej ląduja w domach samotnych matek albo gorzej.
głowa do góry chociaż myślałam że IZUMI nie do zdarcia!! że optymistka zawsze i wszedzie!!!! niech to bedzie przypadek a od teraz juz tylko usmiech an tarzy!!

nie bede wypisywała swich opłat + 1000zł rata kredytu ale kochana nie jestes z tym sama. i ja tez nie pracuje zero kasy....
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 13:23   #3063
Izumi
Wtajemniczenie
 
Avatar Izumi
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 448
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Wiecie, ja to, że to moja wina usłyszałam od rodziców.... . Oni zwykli mi mówić takie rzeczy. Podobno ma to być motywujące. Ale jakoś nigdy nie było. Od kiedy pamiętam jak coś szło mi dobrze to "przypadek", ja szło mi źle "to normalka, bo przecież nic nie potrafię dobrze zrobić". (tak na marginesie... jestem jedynakiem ;] jak widać nie każdy jedynak jest rozpieszczany i rozkochiwany ) Ale wczoraj... mimo iż powiedzieli to w dość łagodny sposób... to poczułam się naprawdę fatalnie, bo naprawdę widzę jak mąż na uszach staje, żeby nas tylko było na cokolwiek stać. Nieraz chory do pracy idzie, bo woli cały dzień umierać, niż wziąć wolne i stracić tych kilka złotych.... .
No i ot.....
......
....i pierogi mi się kleić nie chcą ......................... ....
............. standardowo..... jak po gruzie wszystko ....................
łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeee!
Izumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 13:32   #3064
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 451
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Cytat:
Napisane przez Izumi Pokaż wiadomość
Wiecie, ja to, że to moja wina usłyszałam od rodziców.... . Oni zwykli mi mówić takie rzeczy. Podobno ma to być motywujące. Ale jakoś nigdy nie było. Od kiedy pamiętam jak coś szło mi dobrze to "przypadek", ja szło mi źle "to normalka, bo przecież nic nie potrafię dobrze zrobić". (tak na marginesie... jestem jedynakiem ;] jak widać nie każdy jedynak jest rozpieszczany i rozkochiwany ) Ale wczoraj... mimo iż powiedzieli to w dość łagodny sposób... to poczułam się naprawdę fatalnie, bo naprawdę widzę jak mąż na uszach staje, żeby nas tylko było na cokolwiek stać. Nieraz chory do pracy idzie, bo woli cały dzień umierać, niż wziąć wolne i stracić tych kilka złotych.... .
No i ot.....
......
....i pierogi mi się kleić nie chcą ......................... ....
............. standardowo..... jak po gruzie wszystko ....................
łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeee!
Szczerze ja tez mam podobnych rodziców a właściwie tate .. mama jest spoko i wiesz co Ci powiem rodzice jedynaków chyba juz tak mają .. Bo nie ma innych dzieci i nie ma się do kogo pryczepić więc wszystkie swoje chore ambicje i nie zrealizowane marzenia pokładają w tym jednym biednym dziecku .. Które nie potrafi być prawnikiem , lekarzem czy kim tam jeszcze .. I cały czas słucha ze fajnie ale by mogło zrobić to lepiej jezcze bo się przeciez da . Mój mąż jest inzynierem , ma głowe jak sklep , mega pamięć ogromną wiedze na wiele tematów .. czasami ja przy nim się jak debil czuje bo on z kazdej dziedziny coś wie . Zna trzy języki , skończył politechnikę na najlepszych stopniach , bardzo dobrze zarabia.. Nie żebym się nim chwaliła bo nie o to mi chodzi .. Chodzi o to że tez jest jedynakiem i myślisz że nie słyszał od rodziców takich rzeczy ? A był najlepszym uczniem i dostawał nagrody od prezydenta miasta na naukę .. I choćbyś nie wiem kim była i ile zarabiała zawsze coś się znajdzie co wg. nich byś mogła robić lepiej .. Więć cóż droga jedynaczko pozostaje zluzować i zająć się tym co lubisz i potrafisz robić .. Bo masz babo talent i mogłabyś na nim zarobić . Pomyśl o tym .. A pierogi olej zrób z tego łazanki albo makaron
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 13:49   #3065
Izumi
Wtajemniczenie
 
Avatar Izumi
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 448
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Dzięki dziewczynki
Ania P .... jak z pierogów zrobić makaron?
Farsz jest ok.....tylko niech mi ktoś go ciasta upchnie! ;D...
Teściowa robi krokiety z nadzieniem jak do pierogów... pomyślałam że tak zrobię! I wtedy EUREKA! Nie umiem smażyć naleśników Znaczy.... no.... podrzucać nie umiem A tak przy okazji... wie ktoś jak ciasto na pierogi z sufitu odkleić? Bom się wkurzyłam.... cisnęłam.... no i dynda teraz .....

.... A żeby już tak nie smęcić załączam 2 zdjęcia
Izumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 13:53   #3066
izaizula
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 504
GG do izaizula
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Izumi nic sie nie martw, najwazniejsze jest teraz Zdrowie Twoje i dzidziusia, anie tam jakieś docinki rodzinki. Ważne żebyś miała wsparcie męża a rodzice niech sie zajmą swoim zyciem i rozliczaja siebie. Twoja mam też kiedyś była w ciąży i mąż musiał na nią pracowac, taka juz kolej rzeczy i nic tego nie zmieni.
Takze głowa do góry, wszystko bedzie dobrze.

A ja oczywiscie zaczęłam swoje leniwe zwolnienie od zapalenia oskrzeli. Jestem załamana bo lekarz kaząl mi brać antybiotyk Rovamecynę czy coś takiego. Ja jak nie jestem w ciaży żadko biorę jakiekolwiek leki a co dopiero teraz. Normalnie chyba sie powieszę. Dycham jak stary gruźlik, jakbym chciała moje małe bąble wypluć. Musze chyba troche poczytać o tym antybiotyku, zobaczymy. Jak nie ma wyjśvia trzeba sie czasem poddac woli lekarza. hehe
izaizula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 13:54   #3067
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 553
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Izumi- Ty po prostu jesteś niemożliwa!! Fotki super. No i mąż wyluzowany, że dał się namówić na takie foty. Ciekawe czy wie, ze zamieściłaś je na naszym forum
I jak Cię nie uwielbiać??
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2009-11-02, 14:01   #3068
martuko
Wtajemniczenie
 
Avatar martuko
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 140
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

witajcie, ja trochę odpoczywam, zrobiłam sobie spacer na cmentarz, zimnica, ale za to słońće, trochę bateryjki nałądowalam. Mam nadziejęże ta słonecza pogoada troszkę się utrzyma bo mam ochotę na spacerek po szmateksach Mam wrażnie że kondycja powoli mi wraca, już trochę dłużej wytrzymują zenim sie zmeczę no i po schodach też mi jakoś lżej chodzić. Jutro wizta u lekarza, niedługo odbiorę wyniki i zobaczymy co się okaże

Gmyralka, a Ty chcesz rajtuzy do spónicy czy pod spodnie? 9 mi w spodniach zimą też będzie za zimno...) Bo można jeszcze kupić legginsy to już wogóle ciepllejsze są chyba

tylkooliwka, mrowak, Wasze przepisy świetne, tylko zapiekanka bez sera może mieć uboższy smak Ale nic to, mam nadziejęże może za miesiąc będę mogła jednak jeść nabiał.
minka26, fajny wypoczynek sie Wam szykuje, pozazdrośćić słońca i cieełka o tej porze roku,,,

lawenda, ja też często czuję brzuch, dziś akurat jakos mniej. TO chyba nic dziwnego skoro rośnie i napełnia się

asiulek, a TY się nie martw, 17 tydzień to ponoć za wcześńie żeby czuć ruchy dziecka, zwykle pisze się o ok 20 ale i to nie reguła. JA się zastanawiam czy może coś czuję ale nie uważam tego za ruchy dzieciaczka Zawsze to bezpieczniej się człowiek czuje jak już można to sprawdzić że jest. Co do wizyty to ja chodz eprywatnie a i tak lekarz nie popiera częstego USG. Może jutro go naciagnę w sumie ogląda mi na USG szyjkę to i tak robi. Serduszko spokojnie usłyszysz jeśli lekarz ma przyrząd do sluchania, u mnie zawsze słucha, 4 tyg temu sprawdzał UsG bo nie mógl jeszcze dosłuchać się obu,ale na ostatniej wizycie już mi wyjaśnił,że są dwa różne trochę Zawsze mozesz poprosić żeby sprawdził, jak sam nie wpadnie na to.


izumi, kochana, nie dołuj się tak. A może znajdzie sie mieszkanko do wynajęcia tańsze niż tamto? Ja sie dziwię jak piszesz że to rodzice CIę tak dobijają wydaje się z Twoich wypowiedziże macie dobry kontakt, powiedziałąś im kiedyś jak to odbierasz> Może trzeba wprost, może nie zdają sobie sprawy że Cię tak ranią i że to jeszcze bardziej Cię ogranicza zamiast mobilizować... A co do dorabiania na all lub jakoś inaczej popieram jak najbardziej.
martuko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 14:06   #3069
izaizula
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 504
GG do izaizula
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Z tymi ruchami myślałam ze tylko ja mam schizy. Przy pierwszym dziecku poczułam ok 20 tyg. A teraz jestem w 19 i sama nie wiem. Czasem mam wrazenie że sa, a czasami że to mi sie tylko wydawało i ze cisza wszedzie głucho wszedzie . Nic takiego konkretnego. Myślałam ze u bliźniaków to troche szybciej będą.
izaizula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 14:09   #3070
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 410
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

la_wenda - na podwyzszenie hemoglobiny proponuje sok z burakow ja pije taki codziennie rano po kilka lyzeczek robie go o taak :
buraka < duzego buraka czerwonego > odkrawamy w nim gore i drazymy mala dziurke tak by sie zmiescila lyzeczka od herbaty zasypujemy go cukrem i odstawiamy do szafki na talerzyku na drugi dzien lyzeczka wybieramy sok jest slodziuchny i znow zasypujemy cukrem taki burak wymienia sie u mknie co 3 dni albo taki sok wyciskany
polecam tez morelki suszone a i jeszcze sa tabletki z buraka w aptece koszt ok. 27 zl. kobiety w ciazy tez moga je uzywac

[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;15040521]Jako skrobaki swietnie sprawdzaja się karty plastikowe.[/QUOTE]
te karty sa bardzo bardzo przydatne nie tylko jako skrobaki

ASIULEK_23 - ja mam usg co kazda wizyte co do sluchania serduszka dzidziusia to zalezy od lekarza jeden moze zlecic to w 16 tygodniu inny zas dopiero pod koniec ciazy wiem ze u nas w przychodni usg tez jest robione co wizyte jest nawet taki lekarz co nie badas kobiety przez 9 miesiecy tylko robi jej usg dla mnie dziwne
a wysluchiwaniem serduszka zajmuje sie polozna tak prywatnie jak i panstwowo

a mi dzisiaj peka glowa nic nie pomaga
wczoraj bylismy u meza kuzyna i dostalam od jego zony kolejna ksiazke o ciazy " w oczekiwaniu na dziecko " ksiazka polecana przez lekarzy podoba mi sie bo jest tam napisane kiedy jakie badania powinnam miec przeprowadzone na co powinnam zwracac uwage co jest wlasciwe a co nie niepotrzebnie tylko maz sie do niej dorwal bo zabronil mi remontu a ja gtak uwielbiam remonty

DLA DZIEWCZYN CO CZUJA DUSZNOSCI
jest tam napisane ze niewielkie dusznosci sa czyms normalnym i wiele kobiet cierpi z ich powodu na poczatku drugiego trymestru za ten stan odpowiedzialne sa znowu hormony ciazowe stymuluja one bowiem osrodek oddechowy w celu zwiekszenia czestotliwosci i glebokosci oddechow przez co ma sie uczucie ciezkiego oddychania za ich sprawa dochodzi tez do rozszezania naczyn wlosowatych drog oddechowych i innych naczyn wlosowatych, rozluznienia miesni pluc, oskrzeli oraz innych. im ciaza jest bardziej zaawansowana tym ciezej sie oddycha gdyz powiekszajaca sie macica uciskajac na przepone sciska pluca i uniemozliwia im pelne rozszezanie sie... < zrudlo : w oczekiwaniu na dziecko H. Murkoff, A. Einsenberg, S. Hathaway, B.S.N >

a ja dzisiaj poszalalam na zakupkach dla dzidzi w dodatku przyszly ciuszki z allegro ale listonosz mi uciekl jutro o 12 mam byc na poczcie to odbiore a dzisiaj odwiedzilam TEXTIL MARKET byly tam welurkowe spioszki za jedyne 9,99 zakupilam tylko rozowe z foczka bo to byly jedyne na 62 wszystkie pozostale to na 80 wiec zawielkie polspiochy za chyba 5,99 spiochy i kaftanik w misie za 11,99 kilka czapeczek za 1,49 rekawiczki niedrapki za 1,99 i bodziaki jestem ksiezniczka mamusi i mamo tato ja chce siostre obydwie pary po 7,99 a i na allegro kupilam otulaczek teraz tylko musze poczekac az go przysla zdjecia wstawie pozniej

do dziewczyn ktorym mialam wyslac mp3 prosze uzbrujcie sie w cierpliwosc bo musi zrobic to moj maz z komputera bo na laptopie siec mi sie ciagle rwie i nie chce sie wyslac wieczorem jak wroci z ryb to to zrobi jest u nas zasada ja nie ruszam jego kompa on mojego laptopa dlatego przepraszam was ze to tak dlugo trwa
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 14:09   #3071
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 588
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

catro, na pewno będzie wszystko ok. To się często zdarza i jak pisza dziewczyny wszystko się wchłania. Główka do góry i nie czytaj głupot w necie.
Minka , zazdraszczamy zbiorowo wyjazdu, mam nadzieję, że po powrocie zapodasz jakieś foteczki....
I dzidzia na filiku super

la_wenda, ja w sumie mało brzuch czuję w sensie cięzkości, nbardziej cała się czuję kwadratowo w sensie ruchówi ogólnej mobilności. A nie przytyłam (jeszcze?) zbyt dużo....

ty piszesz, że w kościele spiewać nie możesz- ja sie tak samo męczę jak z dziećmi w pracy śpiewam albo nawet jak dłuższa chwilę im coś tłumaczę.....

z ta hemoglobiną to nie mam sposobu-też mam niską, a już od lat się męczę właśnie z niskim poziomem i częśto gęsto anemią....
przedtem brałam biofer, teraz biofer folic, czyli niby to dobrze przyswajalne żelazo (choć wyniki dalej dupowate....może bez tego byłyby jeszcze gorsze?)
Kiedys sie lekrki pytałam jak to jest z przyswajaniem żelaza np. z buraka, czy innych tam (bo mama wmuszała we mnie nielubiany sok...) i ona powiedziała, że to wszystko guzik warte, że się nie wchłania i... dalej nic nie wiem.....


Baobabek, moim zdaniem powinnaś iść biegusiem do rodzinnego po L4!!!!
jak ty sobie wyobrażasz prowadzić lekcję z bolącym gardłem? i takim złym sampoczuciem? chcesz się załatwić na cacy?
przecież wiesz że MUSISZ O SOBIE DBAC. Nikt ci medalu w praacy nie da....
a i mi się przypomniało że pisałas kiedyś o staniu na dyżurach-
czy ty stoisz na dyżurach dalej? pamiętaj o tym że CI NIE WOLNO! TO JEST WBREW PRZEPISOM BHP i nikt cie nie może tego nakazać!!!

a z tym sklepowym interesem to super pomysl jest


Asiulek, ale ty jestes w 16 tygodniu dopiero!
Masz jeszcze dużo czasu- w poradnikach piszą, że statystycznie zaczyna sie ruchy czuć między 18-22 tyg, moja koleżanka to dopiero w 24 poczuła pierwsze ruchy,
a ja w 18... nie ma reuły, ale to chyba nie jest zbyt częste żeby juz w 16 czuć.
Napewno cię jeszcze skopie, że będziesz miała dość
I na pewno z bobaskiem wszystko ok, bo niby czemu miało by nie być?
Dobrze sie przeceiz czujesz, nie masz dolegliwości żadnych....główka do góry i nie wyszukuj problemó tam gdzie ich nie ma


mrowak, ja tez mam trociny zamiast mózgu oststnimi czasy....., ale co zrobić....

ania p, śliczniaste ubranka. Ja dzis w drodze z pracy byłam w "swoim" lumpku, upolowałam 2 pary ślicznych welurowych spiochów, w tym jedne z kaftanikiem i podczas grzebania zagadała mnie babka, że na takie małe dziecko szukam i że ona ma cały worek ładnych niemowlęcych rzeczy i nie ma komu dać i czy bym nie chciała- i się z babka umówiłam na piątek pod sklepem- zobaczymy czy przyjdzie i co przyniesie....

megi, koniecznie daj znać po zajęciach z szkole rodzenia

izumi, kochana , nie możesz w ten sposób myśleć! przeceiż to nie twoja wina, że macie taką sytuacje, przeceiż nie siedzisz w domu, bo masz taki kaprys.
My też mieszkamy z rodzicami i bedziemy mieć dla siebie i dzidzi 1 mały pokoik.
My pracujemy oboje i co z tego? Nie zarabiamy dużo, we wrocku są takie ceny że nas na wynajem nie stać- od 1500zł sie zaczynają ceny, a mamy do tego mnóstwo opłat, alimenty męza, kredyt studencki, rachunki itp itd. O kredycie na mieszkanie nie wspominam nawet....
I też nie mamy szansy na "bycie na swoim".
Mnie z kolei denerwuje jak się spotykam z kimś dawno nie widzianym, kto mi doradza wlaśnie kredyt lub wynajem i stwierdza, że on/ona to by nie mógł z rodzicami mieszkać....ja mogę i mieszkam i staram się nie narzeakć (za często....).

No bo co mamy my albo wy zrobić? Jest jak jest i trzeba się dostosować i nie zamartwiać, bo co to da?
I jak zwykle pocieszające jest, że "inni maja gorzej"-naprawdę jak się zastanowić, to jesteśmy szczęściarami- mamy mężów, kochającą rodzinę, nie kapie nam na głowę, mamy co jeść........aż że ciasno.... trudno, damy radę
nie jest tak, bo jesteśmy leniami i nie chce nam sie pracować- takie mamy czasy . Po prostu. Przesyłam pozytywne fluidki.

I juz wiesz co to DEN?

drcron, ja też bym poprosiła o mp3- e-o@o2.pl

izumi- fotki przeboskie

i dzieki dziewczyny za wczorajsze przepisy- bede wszystkie trzy po kolei wypróbowywać
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić




Edytowane przez evitka21
Czas edycji: 2009-11-02 o 14:15
evitka21 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-11-02, 14:28   #3072
ita83
Wtajemniczenie
 
Avatar ita83
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

a propo przepisow....moze ma ktoras pomysl na gorace danie dla gosci bo ja wymyslilam tylko zeberka w miodzie- niezbyt to eleganckie ale chyba kazdy lubi i czekam na wene az pomyslalam ze sie was zapytam
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010
Leon kochany klusek - 22.08.2013
ita83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 14:28   #3073
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 410
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Izumi - nie martw sie kochana moze sprobujcie poszukac u was czegos takiego jak TBS - jest to spoldzielnia dzieki ktorej mozesz stac sie wlascicielem mieszkania wplacajac tylko 30% jego wartosci albo moze gmina by wam cos wynalazla warto by bylo zlozyc papiery w urzedzie moze by sie jakos udalo

Izumi - przepraszam ale jak przeczytalam o tym ciescie dyndajacym to az sie poplakalam ze smiechu

a co do traktowania przez rodzicow to wspolczuje Ci ale i tez dobrze rozumiem ja przechodzilam to samo a moze i nawet mialam gorzej hmmmmmm
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013


Edytowane przez drcron
Czas edycji: 2009-11-02 o 14:44
drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 14:55   #3074
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Ale przyspieszenia dostałyście laski
Ja to głównie do Izumi teraz: jaka kurna TWOJA wina, no bez jaj! I w ogóle JAKA WINA?? Co to ma być? No i jak, przepraszam, masz teraz szukać pracy będąc w ciąży?? To nie jest żadna Twoja wina, sytuację materialną macie taką, a nie inną-przynajmniej na razie, a jeśli rodzice mówią Ci tego rodzaju rzeczy to może trzeba ich wprost zapytać czy rzucając takie teksty chcą się Was pozbyć z mieszkania, czy o co chodzi? Czasem chyba dobrze jest tak z grubej rury wystrzelić i nagle się okaże, że problemu to w ogóle nie ma i że oni wcale nie mieli tego na myśli itd itp.

Natomiast jeśli chodzi o pomysł na zajęcie dla Ciebie, to moje zdanie już znasz.

No, chyba, że opatentujesz sposób na odklejanie dyndającego ciasta z sufitu
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 14:59   #3075
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Dziewczyny tylko sie nie smiac.. ciążowa sukienka trioszke poszerza

a po drugie przyszedł ten płaszczyk co wylicytowałam rozm. 44/46 wiecie co z przodu bomba!!! eleganco zgrabnie ale bokiem v. Villas i big cyc i big brzuch ale bedzie idealny jak jeszcze bunio urośnie!!! bo w ramionach to jak dla mnie rozm. 42 a wogóle ten materiał to super taki jak na płaszczyki ale jest rozciągliwy i mega lekkie wogóle super gatunkowo i jakosciowo..Bedzie nam ciepło....
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 15:02   #3076
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Ej, Madziwnia, super ta sukienka!!!! Bardzo fajnie wyglądasz-powaga. A pokaż aukcję, z której masz płaszczyk, bo ja też się rozglądam za czymś cieplejszym.
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 15:10   #3077
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Mrowak prosze bardzo... ale ten płąszczyk babeczka szyła na zamówienie dla siebie w zeszłym roku jak w ciazy była tez przez zimę...
http://www.allegro.pl/item778896546_...a_r_44_46.html
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 15:26   #3078
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Faktycznie, przecież pisałaś o tym już
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 15:56   #3079
martuko
Wtajemniczenie
 
Avatar martuko
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 140
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

izumi, fajne zdjęcia, wyobrażam sobie jak wygląda Wasz album
madziwnia, super wyglądasz w tej sukience. A nad podobnym plaszczykiem tez się zastanawiałąm, chociaż nie wiem czy nie wolę do kolan, bo ostatnio tak mi nogi zmarzły w kurteczce... JA juz dopinam się na styk w moich zimówkach :/ TRzeba naprawdę konkretnie o czymś pomyśłeć. W sobotę byląm w reserved i widziałąm tam płaszczykrozszerzany, nawet trochę ocieplany, tylko kolorek taki smętny// Szukalam go gdziec na zdjęciach ale nie mogę trafić, miał taki wieeeelki kaptur.
A, wstąpiłąm jeszcze do 5.10.15 i nabyłam pierwsze ciuszki dla maluszkow, nie mogłam się powstrzymać Choć to takie nardziej dla rodzicó ciuszki A ja szukam na razie rozmiaru 50, bo na większe będę miałą sporo od siostry i wtedy zobaczę co dokupić.
to moje bodziaczki:
martuko jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-11-02, 17:02   #3080
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

madziwnia super wyglądasz! Taka kwitnąca.I kiecka elegancka.

Izumi, tak mi się smutno zrobiło, jak przeczytałam co Ci rodzice powiedzieli. Zero wyczucia! Ale trochę Cię rozumiem... Ja teraz też nie pracuję i często czuję się jak darmozjad. Mój kochany się pręży, ale czuć w budżecie , że ja nie dokładam. Mąż cały czas mnie zapewnia, że nie jestem darmozjadem, że dużo robię itp. Ale to wszystko w mojej głowie. Sama się ścigam. I powód podobny. Nie jestem jedynaczką, ale zawsze robiłam za mało. Mimo czerwonych pasków na świadectwie, olimpiad itp... Zawsze było źle. A jak zaczęłam malować freski i coś tam osiągać, to mama tylko dzwoniła :"pożycz pieniądze" , a od ojca usłyszałam " no, może będą z Ciebie ludzie"... Wyobrażacie sobie?! I niestety muszę ciągle w głowie przerabiać sobie, że nie jestem do niczego itp. Izumi, świetnie sobie dajecie radę z mężem, jesteście wspaniałymi, ciepłymi, kochającymi się ludźmi!!!!!!!!!!! , a Wasze dziecko będzie miało super rodziców! Przecież to widać jak na dłoni!!!
Chyba dawniej była taka metoda wychowawcza, żeby nie chwalić, bo się popsuje dziecko, tylko motywować go poczuciem winy, albo wytykaniem co może zrobić lepiej. I jak mój przykład pokazuje nie tylko tak wychowywano jedynaków. Trudno, rodziców nie zmienimy. Ale możemy wyciągnąć wnioski i swoje dzieci duuużo chwalić.
Myślę, że wszystko się ułoży i znajdziecie lepsze i tańsze lokum i jeszcze się będziecie cieszyć, że tamto nie wypaliło. Pieniądze zawsze się jakoś znajdują, a miłość nie zawsze. A dziecko będzie bardziej pamiętać waszą miłość, niż powierzchnię mieszkania. Jestem pewna, że tej pierwszej mu nie zabraknie. 3 maj się niesamowita dziewczyno!!!!!



A tak zmienię temat. Ostatnio rozmawiałam z moją znajomą i ona opowiadała, że jej syn urodził się z olbrzymim krwiakiem na główce. Taki krwawy guz. I lekarze powiedzieli , że do 6 tyg. samo się wchłonie. I czekali, czekali, tydzień, dwa a tu nic. I wyobraźcie sobie, że równo upływa 6-ty tydzień, a tu z dnia na dzień zniknął!!! Szok!. Tak, że głowa do góry!

A jeszcze o burakach na krew. To musi jednak coś działać, bo jak mój brat miał raka, operację i chemię to potem pił kwas z buraków i mu hemoglobina ładnie skoczyła. Ja teraz też piję taki. Robię jak na barszcz i czasami sam piję, czasami ze śmietaną, jogurtem, kefirem, takie coś a'la chłodnik w smaku. A smakuje mi to, bo ja lubieć kwaśne!!!!!!!!!! I to jak!!!! (właśnie zrobiłam kapusniak, że po brodzie szczypie )
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 17:10   #3081
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 451
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość


a mi dzisiaj peka glowa nic nie pomaga
wczoraj bylismy u meza kuzyna i dostalam od jego zony kolejna ksiazke o ciazy " w oczekiwaniu na dziecko " ksiazka polecana przez lekarzy podoba mi sie bo jest tam napisane kiedy jakie badania powinnam miec przeprowadzone na co powinnam zwracac uwage co jest wlasciwe a co nie niepotrzebnie tylko maz sie do niej dorwal bo zabronil mi remontu a ja gtak uwielbiam remonty
Bardzo dobra książka , potem jest dalsza częśc " pierwszy rok życia dziecka " oraz 2i3 w tych ksiązkach jest wszystko moim zdaniem to najlepsze pozycje na rynku

evitka - super jakby przyszła nawet jak to nie sa jakies nowe wypasione rzeczy to zawsze w domku czy do spanie się przydadzą . Tego nigdy nie za wiele Odkurzyłam .. kurde odkurzenie mojego domu dla babki w ciązy to nie lada wyczyn eehhh zmachałam się strasznie he he.
a teraz oglądam jesyny serial jaki ogladam czyli brzydule . Ogladacie ?

Izumi super foteczki , to jak pomyślisz nad własnym malunkowym interesem .. Ja Cię tu będę o to męczyła bo uważam że powinnaś spróbowac . I jak widać nie tylko ja tak myślę
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 17:14   #3082
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
Baobabek, moim zdaniem powinnaś iść biegusiem do rodzinnego po L4!!!!
jak ty sobie wyobrażasz prowadzić lekcję z bolącym gardłem? i takim złym sampoczuciem? chcesz się załatwić na cacy?
przecież wiesz że MUSISZ O SOBIE DBAC. Nikt ci medalu w praacy nie da....
a i mi się przypomniało że pisałas kiedyś o staniu na dyżurach-
czy ty stoisz na dyżurach dalej? pamiętaj o tym że CI NIE WOLNO! TO JEST WBREW PRZEPISOM BHP i nikt cie nie może tego nakazać!!!

a z tym sklepowym interesem to super pomysl jest
ano stoję, stoję dalej na tych przeklętych dyżurach właśnie wróciłam od mojej położnej poszłam po zwolnienie, ale mówi, że nie da się bez rozmowy z lekarzem i kazała mi zadzwonić dzisiaj po 20ej bo jest bardzo dużo pacjentek i ona mi wtedy powie czy da rade dzisiaj na wizytę czy nie, badał mnie nie będzie, bo byłam tydzień temu, ale muszę mu powiedzieć o co chodzi. No właśnie bo chodzi o to, że u mnie w szkole panuje GRYPA klasy są opustoszałe, a dzieci, które zostały są przyziębione...sama dzwoniłam dzisiaj do 3 rodziców moich wychowanków, żeby po nich przyjechały bo dzieci mają gorączkę...masakra i się wystraszyłam bardzo i mam nadzieję, że zdobędę dzisiaj to zwolnienie...do rodzinnego nie pójdę, bo tam trzeba stać pół dnia, żeby się dostać....i czemu ja głupia du...a wołowa nie poszłam tydzień temu jak miałam wizytę na to zwolnienie idiotka ze mnie.
IZUMI jak możesz tak pisać o sobie????normalnie masz kreche u mnie jak stąd do madziwni (tzn z gór świętokrzyskich do morza). Jak aTwoja wina do cholery??!! A jak już masz się dalej obwiniać to DO ROBOTY!!!!Mrowak Ci już powiedziała co powinnaś zrobić!!!Taki talent i tak marnować
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 18:29   #3083
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 993
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Jejku - ile Wy tworzycie, nie daje rady za Wami.

Więc skrótowo : Izumi - ja z miłą chęcią bym zapłaciła za jakiś art poczyniony na korzyść mojej rodziny - idą Święta - jak myślę, nie tylko ja chciałabym obdarować kogoś fajnym obrazkiem. Dziewczyny mają rację - wystaw się swoje usługi na allegro czy jakoś tak, a możesz wspomóc znacznie budżet domowy. No a dołka rozumiem - czasem to bardzo naturalne. Aaaaa i.... nie wiesz, jakie macie szczęście, że macie siebie, że się tak kochacie - reszta to pikuś, pieniądze nie znaczą naprawdę za wiele przy miłości. Jeśli się kochacie - macie już prawie, prawie wszystko.


A... przyszły moje ciuszki z alle Boskie są. Od 0 do 12 m-cy. No to kilka muszę po prostu Wam pokazać, bo padochnę. Cała masa bluzeczek, bluz i spodni - jejku - mój syn będzie nosił na pieluchę bojówki Za 40szt. zpłaciłam 150zł - w świetnym stanie. Ale się cieszę
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 18:35   #3084
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 993
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Madziwnia - świetnie wyglądasz w tej kreacji W ogóle jak będziesz w Koszalinie i będziesz miała trochę czasu, to daj znać; może na jakie ciacho się umówimy czy co... tęsknie za spotkaniami przy piwku... jeszcze tylko z rok
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 18:36   #3085
izaizula
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 504
GG do izaizula
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
ano stoję, stoję dalej na tych przeklętych dyżurach właśnie wróciłam od mojej położnej poszłam po zwolnienie, ale mówi, że nie da się bez rozmowy z lekarzem i kazała mi zadzwonić dzisiaj po 20ej bo jest bardzo dużo pacjentek i ona mi wtedy powie czy da rade dzisiaj na wizytę czy nie, badał mnie nie będzie, bo byłam tydzień temu, ale muszę mu powiedzieć o co chodzi. No właśnie bo chodzi o to, że u mnie w szkole panuje GRYPA klasy są opustoszałe, a dzieci, które zostały są przyziębione...sama dzwoniłam dzisiaj do 3 rodziców moich wychowanków, żeby po nich przyjechały bo dzieci mają gorączkę...masakra i się wystraszyłam bardzo i mam nadzieję, że zdobędę dzisiaj to zwolnienie...do rodzinnego nie pójdę, bo tam trzeba stać pół dnia, żeby się dostać....i czemu ja głupia du...a wołowa nie poszłam tydzień temu jak miałam wizytę na to zwolnienie idiotka ze mnie.
IZUMI jak możesz tak pisać o sobie????normalnie masz kreche u mnie jak stąd do madziwni (tzn z gór świętokrzyskich do morza). Jak aTwoja wina do cholery??!! A jak już masz się dalej obwiniać to DO ROBOTY!!!!Mrowak Ci już powiedziała co powinnaś zrobić!!!Taki talent i tak marnować
Ty uciekaj szybko na to zwolnienie. Ja tez uciekłam z przerażeniem w oczach, bo u mnie w przedszkolu zaczęła pojawiać sie ospa wietrzna , i tak sie nie uchroniłam i zapalenie oskrzeli mnie dopadło.. Wszyscy kaszlą kichają to jak my mamy nie załapać. Tez tak zwlekałam, bo chciałam być w poządku wobec dyrekcji, ale teraz już wiem że najwazniejsze są nasze dzieciaczki, a nie tam praca czy inne mało wazne rzeczy
izaizula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 18:37   #3086
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Fasolka, zazdroszczę umiejętności robienia kapuśniaku-uwielbiam tą zupę, ale nie ośmieliłam się nigdy go robić, bo... kapuśniak dla mnie MUSI smakować tak, jak ten mojej śp.Babci. No i.... nigdy nie ugotowałam kapuśniaku-uwierzycie?

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
Pieniądze zawsze się jakoś znajdują, a miłość nie zawsze.
A to, moja droga, jest bardzo, ale to bardzo mądre zdanie. Izumi, z tego co widzę to Ty i TZ na pewno macie to drugie, a to pierwsze pojawia się i znika. Lepiej oczywiście jak się pojawia, ale wymieniłabyś miłość za kasę? (pytanie retoryczne)
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 18:43   #3087
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Madziwnia - świetnie wyglądasz w tej kreacji W ogóle jak będziesz w Koszalinie i będziesz miała trochę czasu, to daj znać; może na jakie ciacho się umówimy czy co... tęsknie za spotkaniami przy piwku... jeszcze tylko z rok
O jaaaaaaaaaaaa piwko to może na jakies małe z sokiem
przesrane mamy
Ciacho i coś do ciacha nie ma sprawy;p;p

---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ----------

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Fasolka, zazdroszczę umiejętności robienia kapuśniaku-uwielbiam tą zupę, ale nie ośmieliłam się nigdy go robić, bo... kapuśniak dla mnie MUSI smakować tak, jak ten mojej śp.Babci. No i.... nigdy nie ugotowałam kapuśniaku-uwierzycie?
)
Noi pewnie że uwierzę... i będe od ciebie lepsza
Uwierzcie lub nie ale dla mnie zupy to czarna magia albo leń w dupsku
Ja robie tylko zupy na warzywach albo kostkCH ROSOŁOWYCH NIGDY NA KOŚCI fujj
I jedyne zupy jakie robiłam wzyciu to:
pomidorowa i tu sie pochwale robie najlepsza w domu..
krupnik, jarzynowa, kalafiorowa i grzybowa ale czysta rosołu nie umiem i sie brzydze zjeść zjem ale jak widze w zupie kości to fuj fuj
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2009-11-02, 18:50   #3088
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Ja nie widzę kości w zupie, bo mój mąż błyskawicznie się nimi zajmuje i zanim zupa wystygnie to już je całe obgryzie z mieska, hi,hi......

Ale najlepsza kwaśnica (kapuśniak góralski) jest na baranince, ale nigdzie jej nie mogłam dostać...
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 19:04   #3089
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

A ja właśnie do pomidorowej nie mogę sie zabrać, bo się boję, że nie wyjdzie
Robię niezły żurek, wszelkie brokułowe, kalafiorowe (to zwykle kremy), ogórkową,ale z przecieru, szczawiową, jarzynową no i rosołek, który koniecznie musi być na mięsku, reszta może być na kostce rosołowej.

Jak się robi dobrą pomidorówkę i kapuśniak
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-02, 19:21   #3090
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Mamusie marcowo-kwietniowe 2010

Garnek wody
tyle kostek ile litrów wody chyba 1 kostka na 1/2 l
marchewki daje duzo w talarki lub kostke pokrojona bo inaczej sie dłuzej gotuje + 1-2 liście laurowe
.
Gotujesz marchewke na kostkach juz az bedzie miękka...
potem zestawiasz juz z ognia zupę i doprawiasz juz na boku
I tak :
W osobnym naczyniu (ja mam palstikowy dzbanek szeroki.. ) wlewasz ze 3-4 wazówki tego wywaru dajesz koncentrat pomodorowy i gęsta kwaśna smietanę 18% ewent. łyżke mąki i wszystko mieszasz żeby grudek nie było i na jednolita konststencję...
Potem wlewasz do gara z wywarem mieszasz dodajesz pieprz ( sól juz nie bo kostki sa słone.. ) ewent. ja doprawiam magi w płynie ta... i szczypta ziół suszonych jak lubisz.. ja daję zioła prowasalskie ale tak po troszku i np. oregano albo bazylie
I NAJWAŻNIEJSZE CZOSNEK.... bez tego nie ma pomidorowej..
ja dodaję albo granulowany albo ten w mini kostkach... a czasami jak nie mam granulowanego to jak sie marchew gotuje to z marchwia świeże 3-4 zabki dodaję...
Makaron nitki i ja lubie śiewżą pietruszkę!!!!

Z tym przepisem masz w 20-30 minut zupę... serio...bo marchew sie szybko gotuje jak jest pokrojona.... mniam jutro pomodorowa u mnieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeee
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:06.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.