|
|
#721 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
, trzymam kciukiJak stara to nie , ale rzeczywiście najgorzej wstać z łóżka - mi często tż podaje łapki i podciąga![]() U mnie ostatnio nic a nic, zrobiły się dużo bardziej miękkie, prawie jak przed ciążą, a na początku były zdecydowanie bolące i obrzmiałe niż na początku |
|
|
|
|
#722 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
|
#723 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#724 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Gosbaj właśnie ten masz np. bardzo podobny zestaw tylko, ze nie ma pojemników do przechowywania pokarmu(wogóle myślę dokupić takich pojemnczków ale to po porodzie zobacze, bo w zestawie są tylko 2)- ale ogólnie reszta to identyczna. Jak tak an neigo patrze i czytam instrukcje, opinie ana necie to widzę, że warto go mieć- i to już w szpitalu ze sobą
![]() Wogóle ojciec mi suszył głowę, że ciagle coś zamawiam, nie pojmuje, ze duzo taniej mnie to wychodzi niż w sklepach no cuż, będzie mi znowu szuszył głowę jak zaczne zamawiać całą reszte tego czego będzie brakowało Gosbaj ja bym nie zwlekała i nie tarciła czasu an lekarza a do szpitala pojechała, bo właśnie pamiętam jak Malinka pisała o takich skurczach bolesnych. Edytowane przez zebra666 Czas edycji: 2009-11-03 o 11:36 |
|
|
|
#725 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
W sumie u mnie nie jest tak źle, ale jak przyjdzie mi np pokonać do nas na piętro 13 wysokich schodów to naprawde wychodze jak stara baba. Zawsze puszczam Tż-ta przodem, a ja powolutku stopień po stopniu jakoś się dowlokę .Jeśli chodzi o skurcze, to lekarz nie kazał zwiekszać dawki magnezu. Zażywam tylko 1 dziennie, ale za to mam smarować nogi wieczorem żelem venoruton
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
|
|
|
|
#726 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 147
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Wow już trzecia część. Nie było mnie 2 tygodnie i jak widzę ile mam do nadrobienia to szok.
Najbardziej przeraziła mnie opowieść mamaidy. Cieszę się, że już dobrze. U mnie wszystko dobrze, synuś ruchliwy, nie daje o sobie zapomnieć mamie. Tak samo starszy synuś, chyba idą mu teraz następne zęby, bo mam pobudkę kilka razy w nocy z płaczem, czasami ciężko go uspokoić. Najbardziej dokucza mi kręgosłup, gdy muszę go w nocy bujać na rękach, ostatnio tak przez dwie godziny. Tak w ogóle to brzuch mam ogromny, moja szwagierka ma termin na 19 listopada i ma mniejszy brzuch niż ja w tej chwili. A przytyłam dopiero 10 kg. |
|
|
|
#727 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Też puszczam męża przodem a sama idę sobie powolutku jak babuleńka ale to mi nie przeszkadza - taka kolej rzeczy A i tak wchodzę zmachana, ale to nic ![]() Ja jak będę w piątek na wizycie to powiem o tych skurczach, bo ja piję taki zwykły magnez, może przepisze mi jakis mocniejszy czy cuś?
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
|
#728 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
no wiecie co może ja naprawde tak już mam ,bo ja już takie ataki bólu miałam kilka razy,raz bylam w szpitalu a kilka razy u gina i na ktg prywatnie. w szpitalu dobrze mnie przebadali i stwierdzili ucisk z prawej strony.
po nospie ciut przeszło ale po godz znów wracało,teraz jest jakby ok.zobaczę jak bedzie znow zle to pojade na ktg.a wczoraj dr sprawdzal szyjke i mówił ze jest ok.już bym chciała mieć to wszytsko za sobą....a mój tz chyba już by chciał rodzeństwo dla ady robić w niedługim czasie bo sie pytal czy po cc to napewno rok trezba czekac |
|
|
|
#729 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() oj ..... można tak bujać na rękach w ciąży??? Ile synek ma lat/ miesięcy?? bo na pewno troche już waży. Mi nawet 6 miesięcznego bsiostrzeńca nie pozwalają brać na ręce że za ciężki jest. Domyślam się że jak się ma już dziecko to jest trudniej w ciąży, ale trzeba się oszczędzać. Moja siostra będąc w drugiej ciąży bardzo tego przestrzegałą, aby nie brać pierwszego dziecka na ręce. Z brzuszkiem mam podobnie. Ostatnio odwiedziłam znajome, jak mnie zobaczyły po dłuższej przerwie to też komentowały że mam brzuch większy niż niejedna w 8 miesiącu ![]() tez mam 10 kg na + Może się pochwalisz swoim brzuszkiem
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
|
|
|
|
#730 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Agape...to zapytaj lekarza czy możesz mieć taka piłkę i czy możesz na niej troszkę fikać.Ja nie wiem czy to może mieć teraz wpływ na rozwarcie,bo gdyby tak było to nie polecaliby ćwiczeń dla kobiet w ciąży na takiej piłce
Patak....z tej piłki można spuścić powietrze bez problemu ![]() Lecę robić zupkę jarzynkową
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
#731 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#732 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
ja też tak się czuję, nie dość że siedzę całymi dniami w domu i powoli dziczeję, to jeszcze przez to leżenie mięśnie mi zastygły i czuję się taka obolała i ociężała jak się ruszam. Zazdroszczę mamuśkom które mogą sobie latać po mieście, sklepach itd...
__________________
|
|
|
|
|
#733 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
No to ja się znowu pochwale moim brzusiem
![]() Początek 25 tyg
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
|
|
|
#734 | |||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() masaskra jakasa ja dzis kwitne w szkole, chociaz nie wiem jak dlugo wytrzymam,bo dzis wyjatkowo mega bolacy kregoslup mam. opieram sie naparasolce i prawie sie nie poryczalam nakorytarzu, no ale chwilowo jest lepiej. oby tak zostalo. chyba tez musze zaczac cwiczyc, moze to cos pomoze, nawet mam cwiczenia dla ciezarnych, ale jakos tak wszystko inne jest wazniejsze... zmykam mamuski, milego dnia. u mnie pogoda slaba, deszcz pada, zimno ponuro.ehhh, szkoda gadac Gooha, sliczny brzusio. taki okraglutki
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# Edytowane przez madzikUK Czas edycji: 2009-11-03 o 12:04 |
|||
|
|
|
#735 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
wow ale duży!
__________________
|
|
|
|
|
#736 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Gooha ładny i okrąglutki brzusio
|
|
|
|
#737 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
A jezeli chodzi o te skurcze to nie ja je mam, inna z dziewczyn o nich pisala, Filka chyba......U mnie jest jak najbardziej wszystko w porzadku
|
|
|
|
|
#738 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Gosbaj no wiadomo najlepiej już u tego samego, bo koszt pzresyłki jeden... Ale teraz planuje zrobic napad na sklepy w mieście kupić co zunam, że opłaca się normalnie kupic a reszte na allegro. Napewno butelki TT kupię na allegro ze 3, bo mozna znaleźć za 40 zł czyli jedna w gratisie. A laktator znajoma miała swój przy porodzie i mówiła, że babki bez starsznie się męczyły.
Miało być Filka a z rozpędu napisałam Gosbaj:F:F:F Edytowane przez zebra666 Czas edycji: 2009-11-03 o 12:15 |
|
|
|
#739 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
![]() I tak tez myślałam.... |
|
|
|
#740 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 147
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Mój synek skończył 1,5 roku i waży 11 kg. Niestety to moja wina, bo tak go przyzwyczaiłam gdy był mały. Karmiłam piersią do czasu gdy skończył rok i dwa miesiące, a potem kołysałam do snu. No i teraz mam za swoje, bardzo rzadko się zdarzy, że sam zaśnie. Do tej pory budzi mi się w nocy 2-3 razy, napije się, muszę pokołysać i dalej śpi. Najgorsze dla mnie to odkładanie go z powrotem do łóżeczka, bo brzuch przeszkadza, a łóżeczko już maksymalnie opuszczone i trzeba nisko się schylać. Odkąd się urodził, nie przespał mi całej nocy. Z noszeniem nie jest tak źle. Jak trzeba dłużej gdzieś go wziąć na ręce to robi to mąż. Jak byłam w pierwszej ciąży to też mi nie pozwalano brać dzieci na ręce. Ale teraz od początku ciąży biorę go na ręce, więc nie ma problemu. Tylko bardzo męczą mnie te nocne pobudki. Ładny brzuszek. Może i przytyłam niewiele teraz, ale po poprzedniej ciąży mi zostało i już ważę 80 kg. Gdy szłam do porodu w pierwszej ciąży to ważyłam 90 kg, ogółem przytyłam 23 kg, ale sobie niczego nie odmawiałam, teraz staram się trochę kontrolować. |
|
|
|
|
#741 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
A czym to potem napompować?? Pompką do roweru? I tak nie mam heheheŁady i dużutki
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
|
#742 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 617
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
dziekuje dziewczyny za rady i opinie
nie mam sily wracac do cytowania wiec podsumuje ogolnie 1. mnie sie wydaje ze jak juz kupie fotelik to jednak nowy, bo te z drugiej reki bywaja powypadkowe, czyli bezuzyteczne 2. myslalam o gondoli zamiast fotelika ale one starczaja na ok 6m podczas gry fotelik na 12. wole sie martwic co dalej po roku a nie po pol 3. mimo ze niektore z was nie sprawdzaly czy pasow starczy nie ma sie co martwic, bo do wlasnego samochodu mozna dokupic baze z isofixem lub bez 4. chyba Madzikuk pytala o gondolki do przewozenia w aucie. ja ogladalam dwie na wyspach. britax, ciezka, brzydka, waska, ale solidna. oraz quinny dreamy, lzejsza i ladniejsza. no i wozki quinny tez ladniejsze niz britaxu. 5. najgorsze jest to, ze teraz jak sie zepniemy finansowo to mozemy kupic ten fotelik, ale za rok jak dzidzia wyrosnie, to nie wiem co zrobimy. bo tych duzych fotelikow juz sie nie da wpiac do wozka. wiec nie bede jedna reka pchala wozka a druga niosla fotelik. 6. nie pamietam kto pisal o lamaniu prawa, ale: przewozenie w samochodach prywatnych bez fotelika jest bezprawne. przewozenie w taksowkach oraz samochodach do wynajecia i autobusach, busach oraz autokarach na terenie uk jest jak najbardziej zgodne z prawem
__________________
www.liwia_nie_chce_spac.r epublika.pl |
|
|
|
#743 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam mamuśki
![]() Zapomniałam Wam napisać, że ostatnio się okazało, że ja miałam mieć na imię Paulinka, tylko tata się nie zgodził... I zupełnie nieświadomie z mężem wybraliśmy to imię dla naszej córeczki... Mój mężuś wczoraj odkurzał łóżko o 12 w nocy... Mamy psa, więc zawsze jest full piachu... Oczywiście reszty mieszkania nie odkurzył, ale jakoś musieliśmy iść spać, a nie miałam zamiaru ubierać nowej pościeli na zapiaszczonym łóżku... pysiamn biedna jesteś z tą głową... My mięliśmy dla chłopca wybrane imiona Paweł Rafał, tak mają na imię nasi bracia, nikt się nie burzył, że tak samo... PatkaM84 zawsze możesz poprosić o pobranie krwi z palca, niezależnie do czego jest potrzebna... Tylko bardziej boli... zebra666 pliwa będzie dobrze, leż tam sobie grzecznie... gooha3 jak masz skurcze, to weź więcej magnezu, tego nie da sie przedawkować... Nie ma ograniczeń, ja biorę ponad 400 jednostek... Śliczny brzusio... Madziulka83 ale jajeczko sadzone, to chyba takie mocno ścięte, bo lejącego nie wolno... Ja od dawna mam chęć, ale ściętego nie lubię...
__________________
|
|
|
|
#744 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
2. Z tego co wiem, to fotelik ten pierwszy nie starcza na 12 miesięcy tylko na ok 7-8 miesięcy, potem trzeba kupić większy. 3. Ale chyba nie do każdego samochodu własnie można kupić ten Isofix i nie każdy fotelik do niego pasuje. o to nawet nie wiedziałam... Pamiętam, że jako dziecko miałam pobieraną krew z palca a potem zaprzestali tego i przenieśli się na żyły.
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
|
#745 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Mnie koleżanka uświadomiła kiedyś, zawsze tak jej pobierają...
__________________
|
|
|
|
#746 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Wczoraj teściowa dowiedziała się, że będzie wnuczka (nie mam z nią za dobrych kontaktów, więc za wiele i za często z nią nie rozmawiam), to chciała "wymusic" na nas, żeby córka miała na imię Michalinka (mój mąż ma na imię Michał, a że jej córka i ja mamy tak samo na imię, to na mnie mówiła dla odróżnienia własnie Michalinka). Niestety akurat w kwestii imienia teściowa nie ma nic do powiedzenia. |
|
|
|
|
#747 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Może ona ma wielorakie przeznaczenie,a może podczas porodu pomaga rozluźnić mięśnie kręgosłupa,podczas bóli krzyżowych.Albo pomaga rozluźnić miednicy czy jakoś tak i wstawienie się główki w kanał rodny. Bo ostatnio czytałam gdzieś,że dlaczego parcie boli??Bo np.nie ma jeszcze pełnego rozwarcia,a przeć się chce.Że np.główka jeszcze nie jest odpowiednio wstawiona w kanał itp.Bo z tego co mi się wydaje to waga dziecka a wielkość mamy nie ma chyba nic do rzeczy.Bo ja mam 173cm a moje dziecko ważyło 2940g,a koleżanka 165cm i urodziła dzidzię 3500g i ją nie bolały parte. Ale zjechałam z tematu .Ja od 2 tyg na piłce się zabawiam nie zauważyłam czegoś niepokojącego.---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ---------- Cytat:
.U nas ma być Dennis,ale czy Dennis zostanie Dennisem tego nie wiem na 100%.Póki co nikt jeszcze nie wie o naszym wyborze i tak zostanie tak długo,jak się da.A teściowa też pewnie będzie coś gadała znając życie.Jednak ja mam to gdzieś
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
||
|
|
|
#748 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 617
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
ale w takim razie skoro na gondolach pisza 6m to moze sie okazac np 4
__________________
www.liwia_nie_chce_spac.r epublika.pl |
|
|
|
|
#749 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Równiż Chicco ją ma. Z drugiej strony jak bedziemy mieć fotelik (teraz do wiekszości wózków dodają) to specjalnej gondolki do przewożenia nie bedzie potrzeby mieć. a z tym przewożeniem, to jak byłam w angli rok temu to bardzo zaskoczyło mnie to że w autobusach właśnie pilnują czy dzieci są na fotelikach. Zanim kierowca ruszył przeszedł cały autobus posprawdzał wszystkim pasy i dla młodszych dzieci dał foteliki to było na dłuższa trasę i z tego co słyszałam to bardzo tego przestrzegają. Cytat:
widocznie przeznaczenie z tym imieniem Paulinka ![]() gratuluje dokonania już wyboru, bo my z imionami to jesteśmy w lesie A z tym magnezem to ja jednak bede się trzymać wskazań lekarza i jak nie kazał zwiekszać dawki (a pytałam się o to ostatnio) to nie będę więcej brać. Może ten żel pomoże, dopiero niedawno zaczełam się nim smarować. ja ostatnio cały czas mam z palca. Krew pobiera mi moja ciocia i stwierdziła że nie bedzie mi żył męczyć, bo na pewno jeszcze wiele kłóć przedemną.
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 Edytowane przez gooha3 Czas edycji: 2009-11-03 o 12:52 |
||
|
|
|
#750 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Sądzę,że fotelik powypadkowy poznałabyś od razu o ile w ogóle nadawałby się do użytku ![]() Skoro fotelik jest cały i nie nosi śladów zniszczenia to dlaczego by go nie kupić od kogoś?Nawet jakby był po wypadku to i tak podejrzewam,że sprzedający by ci się nie przyznał.Ale skoro wszystko z nim jest OK,to ja nie widzę powodów aby nie kupić od kogoś skoro taniej.Nie dajmy się zwariować ![]() Poza tym mój synek jeździł w tym foteliku do 6 miesięcy tylko.Bo był już za duży!!!!Trzeba brać pod uwagę nie tylko wagę dziecka,ale jego wzrost również.Jak dziwnie już wygląda w foteliku-kołysce tzn wg mnie,że trzeba zmienić.
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:11.




, trzymam kciuki
, ale rzeczywiście najgorzej wstać z łóżka - mi często tż podaje łapki i podciąga
No, nie zartuje, oby nie. Takie jak sa, wystarcza 

jak tak sie bedzie utrzymywać to pojade do dr ktory ma ktg,bo u nas nie ma ostrego dyż.na szczeście sie malutka rusza,leniwie ale sie rusza




po nospie ciut przeszło ale po godz znów wracało,teraz jest jakby ok.zobaczę jak bedzie znow zle to pojade na ktg.a wczoraj dr sprawdzal szyjke i mówił ze jest ok.
bo sie pytal czy po cc to napewno rok trezba czekac





