|
|
#1321 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja zmykam! Bede pewnie dopiero wieczorem po wizycie, albo jutro!!! Trzymajcie kciuki! Miłego dzionka!
__________________
|
|
|
|
#1322 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1323 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() ******************** Dziewczyny dzięki za odpowiedzi odnośnie czyszczenia noska ******************** Ja zaraz wypuszczam się w miasto na długi spacer, ale najpierw posłucham sobie z małym Vivaldiego i Mozarta
|
|
|
|
|
#1324 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzień dobry
![]() W imieniu Adasia, dziękujemy dziewczynki Przystojniak po mamusi, nie ma co Każdy lekarz mówi co innego. Zapytaj się swojego jeżeli boisz się stosować. Z tego co wiem to maść z wit A jest dobra na problemy ze skórą Cytat:
Też myślałam o tym sprayu, ale on jest od 3miesiąca ![]() Cytat:
pysiamn ![]() Cytat:
Cytat:
żebyście w końcu znaleźli wymarzone autko.Madziulka83 za wizytę i żebyście długo nie czekali![]() -------------------- Ja dzisiaj zbijam bąki, ewentualnie może zacznę sprzątać, żeby jutro było mniej roboty ![]() Ciężka noc była, brzuszek wieczorami się stawia, tak że nie mam siły wstać z łóżka na siusiu. A dzisiaj wstawałam co 2h .Dopiero po 5 udało mi się usnąć tak na amen.Dzisiaj zaczynamy 8 miesiąc ![]() :m dleje: ale ten czas szybko leci Może nawet okaże się, że będzie jeszcze szybciej
|
||||
|
|
|
#1326 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Ale poki co na brzuszku nie dojrzalam zadnego wiec mam wieksza motywacje zeby smarowac Choc wydaje mi sie ze do porodu i tak ich nie unikne ale zawsze jest nadzieja......Cytat:
O to nawet nie wiedzialam ze ten Nivea jest od 3 miesiaca. A zwykla wode morska mozna od 1 dnia uzywac?? |
||
|
|
|
#1327 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Ja się własnie wykąpałam wysmarowałam porządnie oliwką, nałożyłam maseczkę na włosy, zawinełam je w woreczek i ręcznik i teraz odpoczywam. Ale normalnie robia mi sie rozstępy na cyckach!!!!!!!!! ![]() A jeszcze wczoraj ich nie widziałam...
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
|
#1328 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Patka to od tych Rozmów w toku
|
|
|
|
#1329 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
dziewczyny tak sobie myśle o tej 11-latce która niedawno urodziła
http://w966.wrzuta.pl/film/1tyWd9OEV...tka_na_swiecie i jak dziecko pójdzie w jej ślady to ona w wieku 22 lat może babcią zostać |
|
|
|
#1330 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzieki dziewczyny za słowa otuchy
Nasal mam nos na kwinte ![]() Madziulek moja czarodziejko mam nadzieję że masz rację Trzymam kciuki za wizytę
__________________
*** -12,5kg*** |
|
|
|
#1331 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ale ja się wczoraj przeglądałam i nie widziałam... Kurcze... Aż zła jestem... Na razie są takie malutkie, ale ja już widzę ich potencjał... Patrzą się na mnie i się śmieją... bezczelne...
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
#1332 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dziewczyny podajcie jeszcze raz przepis na to miesko w zupce cebulowej, bo mi gdzies wsiakl
|
|
|
|
#1333 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Aż wstyd się przyznać
Pewnie tak Zapytam się pani w aptece![]() Cytat:
![]() ------------------- Aaa naszło mnie też na jakąś sałatkę z tuńczykiem lub z ananasem. Chyba zrobię to i to. Jak sobie pomyślę to aż mi ślina po ryjku cieknie ![]() Tą z tuńczykiem to przez Ulcię Łobuzica |
|
|
|
|
#1334 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
....A może ten 09-11-03 to jest data rozliczenia - czyli od 3 listopada miesiąc w stecz to akurat miesiąc od kiedy powinien Ci płacić Zus a nie pracodawca??? Cytat:
![]() bezcenne...
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
||
|
|
|
#1335 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
A ja mam pytanie do doświadczonych w porodach dziewczyn. Co mam zabrać do szpitala, majtki poporodowe jednorazowe, czy takie z siateczki i wkłady, czy może lepiej zwykłe bawełniane i podpaski typu always night albo jakieś grube??? Co jest najwygodniejsze, o ile można o wygodzie mówić????
|
|
|
|
#1336 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
wybrałam się na zakupy , bo w sobote nigdy nie jeżdże bo wszędzie są kolejki
niestety dzisiaj też mnie nie omineły w aptece stałam chyba z 20 minut , gorąco to zaczełam się rozbierać (nie do naga oczywiście)każdy patrzy na mój brzuchol , ale na patrzeniu się skończyło , myślałam że ktoś sie zlituje i mnie przepuści , ależ skąd wystałam jakoś apotem poszłam miecho kupić na niedzielę , ale tam już chłodniej wiec postałam znowu 20 minut wkurzyłam sie i przyjechałam do domu , reszte zakupów zrobię wieczorem idę sprzatać
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
#1337 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
A ja większośc posprzatałam... w sumie zjadłam snickersa ale spale go sprzatając resztę
Za jakiś obiad się wezmę jak się wykapie |
|
|
|
#1339 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1340 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja tez musze sie wziasc za siebie, wlasnie ide sie kapac bo moje wlosy wygladaja strasznie
obiadek cale szczescie mam z wczoraj wiec dzis wolne od siedzenia w kuchni mezus spi po nocce wiec ja zmykam do lazienki robic sie na bostwo
|
|
|
|
#1341 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
hej. ja też wzięłam kąpiel, wysmarowałam się kremami. co do rezstępów to jakieś mam, choć niedużo. słyszałam, że rozstępy wychodzą po porodzie.niestety. ja dzisiaj się relaksuje z ksiazka.potem mam korki.
---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ---------- [QUOTE=zebra666;15118534]A ja większośc posprzatałam... w sumie zjadłam snickersa ale spale go sprzatając resztę Za jakiś obiad się wezmę jak się wykapiepiszesz o snikersie-ja zjadlabym ptasie mleczko, ale niemoge... |
|
|
|
#1342 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dziewczynki dziś byłam w Pepco i jakby która była zainteresowana to są fajne welurowe pajace za 12,99 zł ( u mnie były tylko małe rozmiary
Edytowane przez Agape007 Czas edycji: 2009-11-06 o 12:31 |
|
|
|
#1343 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
bluzy dla maluszków
malinka - buziaczki dla Olafka i oby się za mocno nie męczył kasya - ja kupiłam fridę, pewnie też kupię jakąś wodę morską pola - no to w sumie miałaś sporo szczęścia, a z dietą dasz radę Kamyku - mi nogi nie puchną, ale jak u ciebie tylko jedna puchnie to chyba coś nie jest w porządku pysia - oby już niedługo udało się wam znaleźć fajnie mieszkanko, a te Ząbki to rzeczywiście trochę kłopotliwe z dojazdem Madziulka - trzymam kciuki za wizytę majkela - czy zdecydowałaś się już na któryś szpital? kalka - ja za pierwszym razem miałam zwykłe bawełniane i większe podpaski. Teraz kupiłam majtki jednorazowe i wkłady poporodowe, ale wezmę też co najmniej jedną parę zwykłych majtasów jakby mnie te jednorazowe wkurzyły aldii - dokładnego przepisu nie pamiętam, alepiersi lekko rozbijasz, obtaczasz w zupie cebulowej, układasz w naczyniu żaroodpornym, zalewasz śmietanką 30% (ja zalałam śmietaną) i pieczesz w piekarniku ok. 1h |
|
|
|
#1344 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
hej mamuśki, dopiero muszę Was nadrobić...
Rano pojechałam na glukozę, ledwo się z łóżka zwlekłam po 8 a zdążyłam w ostatniej chwili i mnie przyjęli.. To badanie było OKROPNE! Myslałam że 75g to taki większy kieliszek wódki na dwa łyki a to wyszło do wypicia takie dwa pełne plastikowe kubki Było obrzydliwie mdłe, jakby ktoś wziął ciepłą wodę i wsypywał do niej cukier aż nie da rady więcej się rozpuścić.. blleeJakoś to wypiłam i przez pierwsze kilkanaście minut skupiałam się żeby tego nie Po godzinie pobrali mi drugi raz i jakieś kilkanaście minut później było mi cały czas niedobrze, ta glukoza mi się odbijała i czułam jak mi siedzi w przełyku ![]() Pielęgniarka która mi pobierała krew powiedziała że jak chce to mogę skorzystać z kozetki i poszłam do nich żeby się położyć. Było mi duszno, gorąco, serce kołatało myślałam że fikne, a potem zrobiłam się okropnie senna Zmierzyły mi ciśnienie i kazały leżeć, potem jeszcze przyszłajedna i powiedziała że mi pobierze krew z palca i na szybko sprawdzi cukier. Wyszło ze po jakiejś 1,5 godz miałam 100, powiedziała że to bardzo dobry wynik bo 100 jest maksymalne bez obciążenia, a po obciążeniu jakies 1,5h to jest bardzo dobrze, ufff to najprawdopodobniej wyniki będą dobre. ![]() Po drugim pobraniu musiałam wsiąść w samochód i dojechać do domu ale już mi było lepiej, tylko żałuję że nie wzięłam żadnej kanapki, bo ściskało mnie w żołądku okrutnie... w sumie kłuli mnie 4 razy, 3 razy w rękę i 1 raz w palucha :/ Ech na szczęście mam to już za sobą i mam nadzieję nie tzreba będzie powtarzać.... A teraz idę was nadrobię..
__________________
Edytowane przez youyou Czas edycji: 2009-11-06 o 13:03 |
|
|
|
#1345 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cześć dziewczyny, nadrabiać Was będę potem, bo to czyste szaleństwo co tu wyprawiacie z produkcją stron
![]() Dam znać co było na wizycie. Lekarka kazała mi przyjść chociaż już nie miała wolnej godziny w ten dzień od dwóch tygodni. Przyjmowała do 17. Byliśmy już o 16. No, ale musieliśmy czekać aż przyjmie pacjentki przed nami. Okazało się, że zostało jej dla nad 10 minut, a ja ostatnio byłam u niej 14 września. Przepraszała i pytała czy nie wolimy przyjechac do niej do szpitala. Sęk w tym, że mąż pracuje a już nie ma urlopu, a poza tym i tak ta wyprawa kosztowała mnie tyle wysiłku i męża też (zniesienie i wniesienie na 4 piętro). no to wzięliśmy te 10 minut. No i zbadała szyjkę na usg (ja nie dam rady wejść na fotel) i zmierzyła dzidzię. Na resztę umówiła się z nami żeby przyjść w niedzielę 15. jak ona będzie miała dyżur w szpitalu to o wszystkim pogadamy. Niestety spełniły się moje czarne wizje, że Maja mało przybiera na wadze Do czasu szpitala była zawsze większa o tydzień przynajmniej, a od tego czasu wolniej rośnie, a pisałam Wam, że schudłam tam i teraz nie bardzo mogę przybrać na wadze. Mała waży 1450g a ma 31 tyg i 3 dni, a to jest waga odpowiadająca 30 tygodniom i jeszcze się oczytałam jak głupia w internecie, że to mało naprawdę. Zwłaszcza, że może się urodzić przed czasem. Z tego co czytałam to Wasze dzidziusie młodsze od Mai ważą więcej i boję się, że coś jest nie tak. Pewnie pomyślicie, że jestem panikara, bo tak mnie traktuje mój mąż, ale boję się o Nią. No nic. Tyle moich wyżalań się. Kalka ja polecam absolutnie majtki poporodowe z siateczki elastycznej wielorazowe nie jednorazowe. Wielorazowe przylegają i trzymają podkład poporodowy, a te jednorazowe to lata wszystko między nogami. Zależy jak będziesz krwawić. Ja przez 3 tygodnie używałam wkładów a potem dużych podpasek. To było po naturalnym porodzie, ale nie wiem jak jest po ewentualnej cesarce. Pozdrawiam. miłego dnia. Teraz zabieram się do nadrabiania wizażowych zaległości |
|
|
|
#1347 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|||
|
|
|
#1348 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
youyou - współczuję bidulko, ja na szczęście po glukozie czułam sie całkiem dobrze, ale wiadomo każdy organizm reaguje inaczejNo i na pocieszenie pamiętaj, że dziś mamy szkołę rodzenia
mamaidy - tylko spokojnie, przecież na tym etapie nie wszystkie maluszki rosną tak samo. Masz jeszcze wizytę 15, może do tego czasu będzie lepiej ---------- Dopisano o 13:05 ---------- Poprzedni post napisano o 13:04 ---------- w 200 i za bardzo mi się przyrumienił sosik po bokach. Ale poza tym palce lizać |
|
|
|
#1349 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
pola25 - nie martw się, to tylko 12 tygodni na diecie, zobaczysz szybko zleci a zaowocuje zdrowiem Twoim i maleństwa
Cytat:
a co do książki to jakoś przeoczyłam Twoją propozycję dot pdf-a ale i tak bym nie skorzystała, nie za bardzo lubię czytać z monitora, co książka to książka Madziulka83 - za wizytę ![]() patinka_ - mój dzidziolek cały czas jest leniwy i nie harcuje non stop tak jak Wasze ale staram się tym nie stresować, najwidoczniej tak ma ![]() majkela12 - 8 miesiąc to już nie przelewki ![]() mamaidy -
__________________
|
|
|
|
|
#1350 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
mamaidy wiem, ze łatwo się mówi "nie martw sie". Mó smyk tez był mniejszy niż powinien o jakiś tydzien. Teraz nadrobił ale tez nie spodziewam się kolosa
Adrian wazył 3300 przy urodzeniu i mial 53 cm przy wyjsciu wazył 2990 moim zdaniem był malenki Od początku jego waga zostawia wiele do rzeczenia. Teraz ma 27 mcy i wazy 11 kg jest drobniutki ale wesoły, mądry i bardzo rzadko choruje. Także na razie się nie martw bo może się wiele zmienić a na pocieszenie powiem, ze rodzą się dzieci z wagą 500g i radzą sobie świetnie ![]() takze głowa do góry będzie OK ile wazyła Twoja córcia??Adi u babci a ja w ramach relaksu poszłam na szmaty
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:01.









.Dopiero po 5 udało mi się usnąć tak na amen.
same zera w sumie...ja miałam L4 od września któregoś do 7.10 - ale za wrzesień i 3 dni października płacił mi pracodawca, później od 8.10-26.10 i następne zwolnienie to od 27.10.-18.11 ...





Pewnie tak
Zapytam się pani w aptece

Łobuzica

Po godzinie pobrali mi drugi raz i jakieś kilkanaście minut później było mi cały czas niedobrze, ta glukoza mi się odbijała i czułam jak mi siedzi w przełyku 
jest drobniutki ale wesoły, mądry i bardzo rzadko choruje.
ile wazyła Twoja córcia??
