Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-07, 18:34   #1471
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sweet Delights Pokaż wiadomość
Filip ok, pisałam Wam po wizycie co i jak Ja tak sobie, hormony mi wariują totalnie, nie radzę sobie sama ze sobą chwilami. Poza tym ciężko mi już z brzucholem cokolwiek zrobić bo na prawdę już jest ogrooomny i chwilami czuję się jak skrzyżowanie słonia ze stadionem i dwoma tirami odliczam już dni do porodu i nie mogę się doczekać, żeby ten mały obcy co we mnie siedzi wylazł już na zewnątrz Jeszcze osiem dłuuugich tygodni przed nami A tak poza tym chciałąm Wam napisać, że super się trzymacie i radzicie sobie np z tymi Waszymi problemami np z cukrem. Ja mam problem z ciśnieniem i strasznie mnie to dołuje

jak dostałam wynik z 50g to się załamałam, płakałam i byłam przerażona.potem jakoś się pozbierałam w sobie i jak 75g wyszła mi troszkę zle (choć dopiero się dowiedziałam że jest nie tak u gina), nie byłam zadowolona ale stopniowo zaakceptowałam. i tak mi nic nie da jak będę marudzić i się złościć.choć powiem Ci, że strasznie brakuję mi słodyczy. bo ze mnie jest niezły łakomczuch.trzymaj się i nie daj humorkom.

---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

Dziewczyny siostra z chłopakiem zaraz będzie, TŻ po nich wyjechał, ja po kolacji-2 śledzie z kromeczką chleba razowego z masełkiem, pomidorem i szczypiorkiem.zobaczymy za 1h jaki cukier. Życzę Wam miłego wieczorku!!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 18:40   #1472
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Podaje Wam przepis na tego kurczaka KFC...
Warto to zrobić

Kurczak jak KFC
Składniki:
2 duże piersi z kurczaka
bardzo gęste ciasto naleśnikowe (mąka, mleko, jajko, sól)
1 łyżeczki pieprzu cayenne
1 łyżeczki słodkiej papryki
1 szklanka bułki tartej
2 szklanki rozdrobnionych płatków kukurydzianych
olej do smażenia



Piersi gotujemy do miękkości w osolonej wodzie i kroimy na mniejsze kawałki. Pozostawiamy w wodzie aż do chwili panierowania, dzięki czemu będą bardziej soczyste. Przygotowujemy gęste ciasto naleśnikowe i dodajemy do niego cayenne i paprykę. Każdy kawałek kurczaka obtaczamy w cieście a następnie obtaczamy w panierce przygotowanej z bułki i płatków. Lepiej posługiwać się szczypcami, bo panierka będzie obklejać palce. Smażymy w głębokim oleju do chwili zarumienienia. W środku miękkie i delikatne mięsko, na zewnątrz pikantna i chrupiąca panierka

PS Kurczak wyszedł taki jak na fotce, ale ja zrobiłam sałatkę ala Colesław tj...biała drobno posiakana kapusta starta marchewka...sól zioła i majonez
Przepis z fotką ze str (odrobinkę zmodyfikowałam) :
http://gotowaniecieszy.blox.pl/html/...5.html?10,2009
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-07 o 18:42
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 18:51   #1473
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Dziewczynki,czy któraś z was odczuwa jakieś bóle w dole brzucha jakby miesiączkowe??Bo ja dzisiaj tak mam i to czasami całkiem mocne.Mijają jednak.Czy to są te skurcze H-Braxtona??Ale czy wtedy nie za szybko na nie??
mi moja gin powiedziała ze te bóle to dlatego że wiązadła macicy się rozciągają i jeżeli są chwilowe to normalne
Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Pola książki to T.Hoog język niemowląt i Usnij wreszcie...to juz było b.dawno, ale dziewczyny siezagapiły
mam książkę "język niemowląt" od szwagierki dostałam , ale szczerze to nie miałam czasu do niej zajrzeć
Cytat:
Napisane przez Sweet Delights Pokaż wiadomość
Filip ok, pisałam Wam po wizycie co i jak Ja tak sobie, hormony mi wariują totalnie, nie radzę sobie sama ze sobą chwilami. Poza tym ciężko mi już z brzucholem cokolwiek zrobić bo na prawdę już jest ogrooomny i chwilami czuję się jak skrzyżowanie słonia ze stadionem i dwoma tirami odliczam już dni do porodu i nie mogę się doczekać, żeby ten mały obcy co we mnie siedzi wylazł już na zewnątrz Jeszcze osiem dłuuugich tygodni przed nami A tak poza tym chciałąm Wam napisać, że super się trzymacie i radzicie sobie np z tymi Waszymi problemami np z cukrem. Ja mam problem z ciśnieniem i strasznie mnie to dołuje
tylko 8 tygodni... jejciu i na mnie pora przyjdzie
pochwal sie brzucholkiem
na poprawę humorku buziaczek


galaretka miała być na jutro , ale chyba jeszcze dziś ją pochłonę

---------- Dopisano o 18:51 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ----------

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Podaje Wam przepis na tego kurczaka KFC...
Warto to zrobić

Kurczak jak KFC
Składniki:
2 duże piersi z kurczaka
bardzo gęste ciasto naleśnikowe (mąka, mleko, jajko, sól)
1 łyżeczki pieprzu cayenne
1 łyżeczki słodkiej papryki
1 szklanka bułki tartej
2 szklanki rozdrobnionych płatków kukurydzianych
olej do smażenia



Piersi gotujemy do miękkości w osolonej wodzie i kroimy na mniejsze kawałki. Pozostawiamy w wodzie aż do chwili panierowania, dzięki czemu będą bardziej soczyste. Przygotowujemy gęste ciasto naleśnikowe i dodajemy do niego cayenne i paprykę. Każdy kawałek kurczaka obtaczamy w cieście a następnie obtaczamy w panierce przygotowanej z bułki i płatków. Lepiej posługiwać się szczypcami, bo panierka będzie obklejać palce. Smażymy w głębokim oleju do chwili zarumienienia. W środku miękkie i delikatne mięsko, na zewnątrz pikantna i chrupiąca panierka

PS Kurczak wyszedł taki jak na fotce, ale ja zrobiłam sałatkę ala Colesław tj...biała drobno posiakana kapusta starta marchewka...sól zioła i majonez
Przepis z fotką ze str (odrobinkę zmodyfikowałam) :
http://gotowaniecieszy.blox.pl/html/...5.html?10,2009
dla mnie bomba ... czyli pycha
zapisałam przepis dziękuję
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 18:56   #1474
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
mam książkę "język niemowląt" od szwagierki dostałam , ale szczerze to nie miałam czasu do niej zajrzeć
Polecam,,, w sumie też mozna ją przeczytac zaraz po porodzie...
Ja przeczytałam ją 2 razy raz przed...drugi po porodzie...bo właściwie część książki odnosi się do niemowlaka, jego zachowan jak już jest w domu

Teraz zostały mi jeszcze 3 mies....ale chyba jeszcze sobie ją przypomnę


Cytat:
dla mnie bomba ... czyli pycha
zapisałam przepis dziękuję
Nie ma za co...wasto zrobić jesli ktoś lubi polędwiczki KFC
Naprawdę pychaaaa....odbiega od zwykłych panierek sklepowych czy kotletów
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 19:39   #1475
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

pola sałatka z zupek chińskich,ja miałam przepis z netu.

składniki:
- dwie zupki chińskie: ostra i łagodna
- dwie podwójne piersi z kurczaka
- kapusta pekińska
- papryka konserwowa
- groszek
- kukurydza
- 3 jajka
- majonez
- sól, pieprz

Zupki przyrządzić wg przepisu na opakowaniu, tylko można zalać mniejszą ilością wody, aby makaron ładnie zwiększył objętość. Filety z kurczaka pokroić w kosteczkę, usmażyć na oleju, pod koniec smażenia dodać Vegetę lub inną przyprawę, by kurczak miał smaczek. Pekinkę posiekać drobno, jajka w kostkę, a paprykę również w kostkę. Wystudzić kluseczki i kurczaczka. W dużej misce wymieszać składniki, dodać majonez, przyprawy, bowiem tej sałatki naprawdę wychodzi duuużo! SMACZNEGO

ja ją bardzo lubie i mój tż też.

ale nuuda,zaraz mam talent a potem prosto w serce

sensuel ja mam czesto takie bóle jak na okres,czasami kilka razy dziennie,raz krótsze raz dłuzsze
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 19:46   #1476
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziękuję dziewczynki za informacje odnośnie tych bóli.Czytałam o tych skurczach braxtona ale to nie było to.Te skurcze jak opisują to takie jakby twardnienie brzucha,a mnie bolał a nie twardniał.Może faktycznie macica się rozciąga,albo dzidziol trampolinę sobie z niej zrobił
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 19:55   #1477
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
pola sałatka z zupek chińskich,ja miałam przepis z netu.

składniki:
- dwie zupki chińskie: ostra i łagodna
- dwie podwójne piersi z kurczaka
- kapusta pekińska
- papryka konserwowa
- groszek
- kukurydza
- 3 jajka
- majonez
- sól, pieprz

Zupki przyrządzić wg przepisu na opakowaniu, tylko można zalać mniejszą ilością wody, aby makaron ładnie zwiększył objętość. Filety z kurczaka pokroić w kosteczkę, usmażyć na oleju, pod koniec smażenia dodać Vegetę lub inną przyprawę, by kurczak miał smaczek. Pekinkę posiekać drobno, jajka w kostkę, a paprykę również w kostkę. Wystudzić kluseczki i kurczaczka. W dużej misce wymieszać składniki, dodać majonez, przyprawy, bowiem tej sałatki naprawdę wychodzi duuużo! SMACZNEGO

ja ją bardzo lubie i mój tż też.

ale nuuda,zaraz mam talent a potem prosto w serce
Fiaka fajny przepis nigdy nie jadlam....
Mąż lubi takie wydziwianki....zrobię na pewno może w tygodniu
Dzieki zapisałam

ps My też zaraz idziemy na mam talent

A coś tu dziś spokojnie

Sensuel ja też mam podobne bole...i to juz kilka dni....musze zpytać lekarza ;/
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 20:17   #1478
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam mamusie!

Ale naskrobałyście!!! Zręsztą, jak zawsze

A więc do lekarza weszliśmy pół godzinki później, więc nie było tak źle. Z Szymonem wszystko w porządku, rośnie jak na drożdzach Jest już obrócony główką w dół, co już zresztą od jakiegoś czasu odczuwam, zwłaszcza na moim pęcherzu Tylko ze mną nie do końca. Mówiłam lekarce o tej rwie kulszowej. Niestety nic nie może mi dac, oprócz takich jednych tabletek. Brałam już wcześniej te tabletki i kiedyś po nich bolały mnie nerki. No i od razu zrobiła mi usg nerek i wyszło, że mam prawą trochę powiększoną Dostałam tabletki o nazwie duscopan, działają tak rozkurczowo i jak to gin powiedziała, żeby mocz lepiej przechodzil przez nerki. Dostałam też do smarowania krem przeciwbakteryjny do aplikowania w wiadomym miejscu. Więc się musiało mnie coś uczepić Wczoraj taka zmartwiona wróciłam do domu. Z jednej strony jest wszystko w porządku z maluszkiem, ale martwię się, żeby u mnie sie poprawiło..... Mąż mnie pociesza, że przecież jakby to było cos powazniejszego, to lekarka by nam powiedziała. I na pewno ma rację. A ja taka przewrażliwiona coś jestem...

Ale za to widzieliśmy i słyszelismy naszego synka
I załączam dwie fotki, zwykłą i 3d
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 20:27   #1479
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
A ja wstałam z bólem głowy przez ta pogode... wczoraj słońce dzisiaj ciemno, zimno i deszcz...
A mnie głowa boli od wczoraj Wczoraj było jeszcze w miarę, ale dzisiaj jest strasznie. Nic nie brałam przeciwbólowego, ale nic mi nie przechodzi.

Jak ja byłam na glukozie, to pobierali mi krew przed piciem glukozy i po wypiciu. Nie wiem, czy dlatego, że miałam zleconą jeszcze morfologię, y po prostu u nas tak robią...
Wkurzyłam się trochę tym, że lekarz kazał kupić mi glukozę - kupiłam, a okazało się, że oni dali mi od siebie... Dobrze, że nie jest ona tak bardzo droga, ale mimo wszystko niepotrzebnie ją kupowałam...

A ja już dzisiaj wróciłam od koleżanki. Pojechałam w czwartek, miałam wrócić jutro, ale mąż wydzwaniał, żebym przyjechała wcześniej, bo on nie wie, co i jak z remontem w łazience... No, to przyjechałam. W sumie to nawet się cieszę, że jestem już w domu. Mieszkamy sami, jest cisza, spokuj, a u znajomej jest 2,5 letni synek, który jest BARDZO ruchliwy i krzykliwy, a ona znowu podnosi głos, jak coś broi, albo zbyt mocno krzyczy... Mówię Wam, że się trochę umęczyłam tą wizytą. Najgorsze było to, że przez cały czas musiałam mieć oczy dookoła głowy, bo ten mały szatan co i rusz sprawdzał moją cierpliwość i bałam się, abym nie dostała w brzuch i tak wczoraj tego nie uniknęłam, na szczęście lekko. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że on to robił celowo. Jak ja, że n ie wolno, bo tak jest dzidziuś, to ten tym bardziej... Mówię Wam, niedość, że decybele wysokie, to jeszcze adrenalinę cały czas podwyższoną miałam, bo bałam się o Glutka. A ten mały to nic nie ropumiał, ja do niego, że nie wolno mnie bić i brzuszka, albo żeby tak nie machał, nie krzyczał przy mnie, bo dzidziuś się boi, to on jeszcze bardziej... Momentami, to aż mnie ręka swędziała, aby mu klapsa dać Wiem, że dzieci są hałaśliwe, wkońcu pracuję w szkole, ale ten pobił swoimi krzykami całą moją grupę dzieci... W sumie fajny chłopczyk, ale bardzo się umordowałam od tego czwartku... Glutek chyba też miał mega stresa, bo prawie wcale się nie ruszał, całe szczęście teraz nadrabia te dni
Także jak to się mówi, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej

Edytowane przez kocurazab
Czas edycji: 2009-11-07 o 20:29
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 20:53   #1480
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

madziulka kurcze ale super widać szymonano poprostu zdjęcie do portretu,a nerką sie nie martw,pewnie bedzie dobrze,może jak bedziesz w pl to zrób sobie też badania.
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 21:04   #1481
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Hmm, co do pasów, to ja zapinam i powiem szczerze że na razie nie odczuwam żeby mi uciskały brzuch. Jak zapnę to zawsze obniżam go poniżej brzucha i tam zostaje, nie podwyższa się, więc nie poprawiam. I też jakoś zawsze o tym pamiętam.
Ale wiadomo, każdy decyduje za siebie.

A ja tak, jak nie mam zamiaru wozić dziecka bez fotelika, wypić nawet łyka alkoholu do końca ciąży, tak samo nie mam zamiaru jeździć bez zapiętych pasów.
Mi również te pasy jakoś zbytnio nie przeszkadzają.
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 21:06   #1482
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cześć Mamusie. Na szczęście od wczoraj nie szalałyście z pisaniem i szybko mi poszło nadgonienie.

Bardotka i Xmila trzymajcie się chorowitki i szybciutko zdrowiejcie:przy tul:

YouYou śliczny brzuszek

Patka super, że wszyściutko ok po wizycie. Miłej kolacji. Z tego co napisałaś to wypas kolacja

Madziulka no to fajnie, że dzidzi rośnie i już gotuje się do wyjścia główką

Ja chciałam napisać co do tego porodu i czekania. Ja dostałam pierwszego skurczu o 20:30 i od razu potem był za 7 minut i potem za 4 i byliśmy w szpitalu o 22:30- rozwarcie na 3 palce. Lewatywa z masakrycznymi skurczami. O 23:50 urodziła się Ida, a był to mój pierwszy poród. Jakbyśmy jeszcze chwilkę czekali to bym chyba w domu urodziła
Także uwaga żeby jednak się nie spóźnić, zwłaszcza jak wcześniej jest szyjka skrócona.

Pysia Twój mąż Cię chyba musi uwielbiać za to gotowanie. Też bym tak chciała. Super
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 21:56   #1483
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Sensuel jak sa takie bole, to polozna kazala mi odpoczywac, nie podrozowac i lyknac no-spe.Jesli sie utrzymuja to do lekarza
Pysiamn,Filka kolejne przepisy do kolekcji
Madziulka piekne fotki i najwazniejsze, ze synus zdrowy.Nerki czsami bywaja powiekszone, ale wracaja do swoich wymiarow, wiec nie ma sie co martwic Gdyby to bylo cos powaznego, to by Cie skierowala na dodatkowe badania, badz do szpitala


Ja mam ksiazke "Placzace niemowle" - tez musze sie za nia zabrac

Poprasowalam juz te rzeczy, ktore zdazyly wyschnac.Jutro czeka mnie powtorka z rozrywki Przy okazji poparzylam 2 palce, para z zelazka
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 22:22   #1484
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzięki za życzenia odnośnie podróży
W sumie było dość znośnie, chociaż pod koniec bolał mnie już kręgosłup i generalnie dopadło zmęczenie - nawet przysnęłam na kilka minut przed powrotem na miejsce. Cieszę się, że to ostatnia moja taka długa podróż z brzuszkiem.

xmila -kuruj się na sprzątanie i składanie mebli będziesz jeszcze miała czas
Patka - miłej imprezki
filka - my dziś jechaliśmy 4 godz. w jedną stronę i to jest dość męczące, w drodze powrotnej zaczął mnie juz pobolewać kręgosłup i trochę nogi, więc co raz zmieniałam pozycję. W sumie będziesz miała o 2godz. krótszą drogę, ale może lepiej poczekać te 2 tygodnie
Sweet Delights - to już tylko 8 tygodni- dasz radę, najważniejsze że z Filipkiem wszystko OK
pysia - oj znowu kusisz przepisami
Madziulka -ale dobrze, że z Szymkiem wszystko OK, a zdjątko 3d

Pisałyście dziś m.in. o wodach płodowych, więc u mnie odeszły dopiero na sali porodowej - były zielone i po reakcji położnej wydaje mi się, ze to niezbyt dobrze. Na szczęście szybko po tym urodziłam a Michaś dostał 10 pkt

Edytowane przez addicted to wizaz
Czas edycji: 2009-11-07 o 22:23
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 23:54   #1485
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witajcie mamuśki
Nie wiem czy nadrobię, bo zmęczona jestem...
Moje nogi wyglądają dużo lepiej, stopy to chyba najlepiej od kilku tygodni, tylko łydki są jeszcze takie brzydkie, skóra taka zaczerwieniona, no bo stale lekko podpuchnięte... Ale mam iść normalnie na wizytę w przyszły piątek...
Kupiłam ciśnieniomierz i wszystko jest w normie... Kazałam mężowi ściągnąć z pawlacza moje urządzenie do masażu stóp i bardzo wam polecam, rewelacja...
Jak nowo narodzona...

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Patka....stanowisko pracownika jestem w stanie zrozumieć na każdym etapie ciąży.Każda ma tam jakiś powód dla którego idzie na L4.
A mnie chodziło oto,aby poznać wasze zdanie jako teoretycznie potencjalnego pracodawcy
Ja powiedziałam kierownikowi na samym początku ciąży, że nie będę siedziała nie wiadomo jak długo, bo mam gabinet bez okna, a lipiec, sierpień nie da się wytrzymać nie będąc w ciąży... W końcu na L4 poszłam dopiero od września, ale do tego czasu oni sobie znaleźli dziewczynę na zastępstwo, ja miałam czas ją przeszkolić, na dodatek urząd pracy za nią płaci, bo to stażystka... Więc nawet taniej wychodzi, bo za mnie przecież teraz płaci zus... Szefowa nie miała nic przeciwko, jak wyszłam za mąż to już się spodziewała, że będziemy dzidzię majstrować... Więc dużo też zależy od podejścia pracownika, na pewno gdybym nagle wyskoczyła z L4, a oni nie mięliby nikogo na moje miejsce, to byłby większy problem... Zresztą po tym jak w drugim oddziale jednocześnie 5 dziewczyn było w ciąży, to szefowa się uodporniła psychicznie W naszym oddziale tylko ja w końcu
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 23:55   #1486
Malga19
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Miasto Królów-K.....
Wiadomości: 591
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
Witam mamusie!

Ale naskrobałyście!!! Zręsztą, jak zawsze

A więc do lekarza weszliśmy pół godzinki później, więc nie było tak źle. Z Szymonem wszystko w porządku, rośnie jak na drożdzach Jest już obrócony główką w dół, co już zresztą od jakiegoś czasu odczuwam, zwłaszcza na moim pęcherzu Tylko ze mną nie do końca. Mówiłam lekarce o tej rwie kulszowej. Niestety nic nie może mi dac, oprócz takich jednych tabletek. Brałam już wcześniej te tabletki i kiedyś po nich bolały mnie nerki. No i od razu zrobiła mi usg nerek i wyszło, że mam prawą trochę powiększoną Dostałam tabletki o nazwie duscopan, działają tak rozkurczowo i jak to gin powiedziała, żeby mocz lepiej przechodzil przez nerki. Dostałam też do smarowania krem przeciwbakteryjny do aplikowania w wiadomym miejscu. Więc się musiało mnie coś uczepić Wczoraj taka zmartwiona wróciłam do domu. Z jednej strony jest wszystko w porządku z maluszkiem, ale martwię się, żeby u mnie sie poprawiło..... Mąż mnie pociesza, że przecież jakby to było cos powazniejszego, to lekarka by nam powiedziała. I na pewno ma rację. A ja taka przewrażliwiona coś jestem...

Ale za to widzieliśmy i słyszelismy naszego synka
I załączam dwie fotki, zwykłą i 3d

Ale Szymonka ladnie widac

sorki ze nie pisze...ale mam malo czasu....

U nas dobrze..mala kopie jaks zalona...

kregoslop mnie boli.....

a to foto


buzka branocka
Malga19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 00:12   #1487
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Madziulka83 śliczny chłopaczek

Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że on to robił celowo. Jak ja, że n ie wolno, bo tak jest dzidziuś, to ten tym bardziej...
Nawet pies rodziców, który jest duży i nieporadny zrozumiał, że do mnie na rączki nie można się ładować tak jak zawsze... Z tym dzieckiem, to chyba kwestia wychowania przez rodziców, po prostu nie nauczyli go, że niektórych rzeczy nie wolno robić, pewnie w ogóle nie wie co to znaczy nie wolno...

Za to nasza psiuta jest słodka, czuje chyba, że coś się święci, bo ostatnio często kładzie mordkę na brzuchu i tak śpi...

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
cholerka własnie wyczytałam ze herpexu nie można w ciąży,tylko kiedy jest zagrożenie dla płodu...hmmm i nie wiem czy smarować
Mój gin jest zdania, że w zaawansowanej ciąży już nie ma znaczenia co zastosujesz na wargę... Ja brałam, po konsultacji z nim, hasco vir... Czy jakoś tak podobnie...

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Moj synek jeszcze sie nie ulozyl glowa w dol, a jestem w 29tc. Wyraznie czuje ze jest poziomo ulozony no i lekarz na ostatniej wizycie to potwierdzil.
Moja Paulinka przez dwa dni była poziomo, potem się obróciła główką w dół... Generalnie poziomo jak była, to było strasznie nieprzyjemne uczucie, czułam się okropnie, ani się schylić, ani nóg umyć pod prysznicem... Masakra...

Cytat:
Napisane przez Sweet Delights Pokaż wiadomość
Poza tym ciężko mi już z brzucholem cokolwiek zrobić bo na prawdę już jest ogrooomny i chwilami czuję się jak skrzyżowanie słonia ze stadionem i dwoma tirami odliczam już dni do porodu i nie mogę się doczekać, żeby ten mały obcy co we mnie siedzi wylazł już na zewnątrz
Doskonale Cię rozumiem... Strasznie mi ciężko i nie mogę się doczekać rozwiązania...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 00:22   #1488
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ja dzisiaj dałam się skusić na frytki a teraz mi tak ciężko i odbija mi się, za dużo tłuszczu, ale dawno już nie jadłam z frytkownicy no i jeszcze TŻ sam obierał i kroił ziemniaczki to jak miałam nie zjeść - pyszne były tylko teraz cierpię
dzisiaj po tym jak rano wyszłam z wizażu miałam ugotować obiad, ale położyłam się na chwilkę i spałam do 14:30 tak jak wcześniej pisałam to chyba ta wczorajsza jazda samochodem mnie tak wymęczyła..
dołączam do tych, które już by chciały aby ten czas do porodu zleciał szybko i żeby już dzidzię mieć przy sobie
ja też już zaczynam się męczyć, mała czasem się tak wypchnie z jednej strony cała (polubiła głównie prawą stronę) i wtedy z lewej mam miękki brzuch a z prawej taki cały twardziel póki nie zechce jej się zmienić pozycji
jeszcze 8 tygodni.. a może 6
dzisiaj miałam taki okropny sen, że przeglądałam się w lusterku i miałam takie wałki tłuszczu pod tyłkiem na nogach i w ogóle masakra przez ten sen nie zjadłam dzisiaj nic słodkiego
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 08:29   #1489
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pysia extra przepis, zapiszę ale chyba przy mojej cukrzycy danie niewskazane

Filka dzięki za przepis!

---------- Dopisano o 08:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Madziulka fajnie ze z dzidzia ok i ze juz prawidlowo ulozona!nerkami sie nie przejmuj!aha, extra zdjecie.

Kocurab-wspolczuje Ci przezyc, stresu sie najadlas. Takie zachowanie jest niedopuszczalne.wszystko wynika z wychowania, rodzice mu za duzo pozwalaja, jest w centrum zainteresowania wiec takie sa rezulataty. Choc wiem, ze ciezko jest dobrze wychowawac.jak zrobić, aby nie popelnic bledow. A mama zwracala mu uwage?

---------- Dopisano o 08:22 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ----------

Kocurab-Ty już jestes na zwolnieniu?bo nie pamietam.w jakiej szkole pracujesz?

---------- Dopisano o 08:24 ---------- Poprzedni post napisano o 08:22 ----------

Mamaidy szybki poród!!do pozazdroszczenia. masz dla nas jakies recepty na takie rozwiazanie? bylas moze aktywna przed porodem?napisz szczerze-czy naprawde bardzo sie cierpi?

---------- Dopisano o 08:26 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------

Kamyku cieszę się, że masz dobre ciśnienie!!!

Olivia zjadłabym fryteczki, no ale moja dieta cukrzycowa...

---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:26 ----------

Widzę, że wciąż nikogo nie ma. Aż dziwnie!!!

ja wstalam o 7-zmierzylam cukier, zjadlam ascofer i niedawno śniadanko. A i w mieczy czasie wyszykowałam TŻ na studia!

3 dni temu mialam silny skurcz łydki i powiem Wam, że ból czuję do tej pory!macie też tak??
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 09:07   #1490
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

hej kochane
wstałam o 8.00 ,poszłam do łazienki i zaczełam codzienny rytuał :mycie ,smarowanie , makijaż tylko ze dzis nikt mnie nie poganiał i zeszło mi 4o min
mąż na giełdzie a ja zaraz biorę sie za obiadek , uwielbiam jak mięcho i zupa gotuje się na malutkim ogniu 3-3.5godz. wtedy obiadek ma właściwy smak i aromat a dziś rosołek , karkówka , kluseczki i czerwona kapusta

Madziulka śliczny synuś a dolegliwościami nie zamartwiaj się tak , szybko miną a dzidziuś zdrowy jest


Malga brzusio śliczny
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 09:44   #1491
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

cześć kochane

Ja dopiero się obudziłam, wczoraj byłam trochę poza domem, bo mieliśmy parę spraw do załatwienia, a potem jakoś nie miałam weny do pisania, ale na szczęście jakoś pusto tu było.
Chyba większość mamusiek spędzała czas z TŻ-ami


Malga19, Madziulka super foteczki

Dzisiaj mam zamiar nie ruszać się z domu, leżeć plackiem i odpoczywać
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 09:50   #1492
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam z rana Dla mnie to znowu nie takie rano, bo córcia od dawna nie śpi. Fajne jest to, że potrafi w swoim łóżeczku, w swoim pokoju tak leżeć i gadać z zabawkami i można dospać, a potrafi tak z godzinę.

Ula a umie dziś gołąbki, mniam. Mój mąż robi i jest w tym mistrzem.

Madziulka zapomniałam Ci napisać o tych nerkach, że ja miałam powiększoną w pierwszej ciąży i teraz mam i miałam nawet mały zastój w szpitalu. Podobno to jest ok. więc głowa do góry. Przeszło po porodzie.

Pola no więc szczerze to boli i to bardzo, ale prawdą jest, że bardzo szybko się zapomina. Ja byłam tą szczęściarą, że poszło szybko, ale też bardzo bolało, bo bóle były i krzyżowe i takie bolące uda i cały brzuch. Jakoś to pamiętam, ale nie bałabym się drugi raz rodzić. Teraz żałuję, że mnie pewnie ominie. No, ale trudno.Pewnie szybko było też, bo miałam przed porodem bardzo skróconą szyjkę i już rozwarcie na palec w 9 miesiącu. A aktywna nie byłam, bo najpierw leżałam ze względu na szyjkę, a potem leżałam ze względu na to, że wstawanie i chodzenie to było ciężkie przeżycie. Przytyłam jakieś 14 kilo. czyli tak przeciętnie.W każdym razie życzę Ci żeby było tak sprawnie i szybciutko. Zobaczysz będzie dobrze i szybciutko zapomnisz o bólu.

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

Ula za Twoim przykładem też dziś zrobię makijaż. Przedtem malowałam się codziennie do pracy, całym zestawem. Teraz w domu to mi się nie chce.
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 09:57   #1493
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Ula za Twoim przykładem też dziś zrobię makijaż. Przedtem malowałam się codziennie do pracy, całym zestawem. Teraz w domu to mi się nie chce.
polecam , to naprawdę poprawia nastrój
obiadek sie powoli gotuje a ja nie wiem co mam ze sobą zrobić ... poszperam po allegro
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 10:04   #1494
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kamyk - u mnie urządzenie do masażu stóp nazywa się '"tż"
Malga - fajniusie zdjątko
pola - niestety też miałam kilka dni temu silny skurcz w lewej łydce i noga mnie jeszcze wczoraj pobolewała, na szczęście nie zawsze tak sie dzieje
mamaidy - nasz synuś też zazwyczaj wstaje dość rano, ale dziś wyjątkowo wstał o 8.40 - inna sprawa, że spałam z nim w łóżku od 6.30
A czy przypadkiem nie miałaś specjalnie dla zrobić sesje zdjęciową?
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 10:19   #1495
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam , cos faktycznie mniej aktywniejsze jestescie w ten weekend. Ale to dobrze bo nie mialam wczoraj za duzo do nadrabiania My wczoraj jakis pracowity dzien mielismy. Bylismy wczoraj w kinie na tym filmie o Michaelu Jacksonie This is it. Calkiem fajny, jest to nagranie z jego ostatnich prob. Nie jestem jego wielka fanka ale wiecie, ten koncert bylby mega.....A potem bylismy u znajomych, zanioslam ciasteczka Pysiowe i wszystkim smakowaly

Pysiu a co do kurczaczkow to ja tez takie robie czasem, super sa Ja jeszcze oprocz piersi robilam jeszcze pałeczki z nozek kurczaka. Tez wyszly super

Ok zmykam sie kapac i robic na bostwo, mezus jeszcze spi bo wczoraj troszke % wypil (ale bylo kontrolnie||) a potem wstawie rosolek.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 10:24   #1496
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

co to tylko jedna stronka od wczoraj...słabiutko dziewczynki coś ja dopiero po śniadaniu, mąż o 7 pojechał do Krakowa na uczelnię i ma być dopiero koło 20 a jutro jedzie z pracy do Warszawy o 5 i też nie będzie go nie wiadomo ile, bo do Warszawy daleko eh.. nie lubię takich dni, w tygodniu normalnie to jakoś czas zleci do 16 jak wraca z pracy, a teraz 3 dni takie marnedobrze, że środa wolna-fajnie by było gdyby była jakaś możliwa pogoda, pojechalibyśmy gdzieś na wycieczkę-zapewne ostatnią przed porodem, bo później to już zima, więc nie wiadomo czy będzie nam się gdzieś chciało i czy będę mieć siłę..
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 10:27   #1497
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Addicted to teraz caly dzien odpoczywaj po tej podrozy
OliviaoO moja Lu wypycha sie taka samo, z prawej strony.Wtedy jej mowie, ze tedy sie nie wychodzi i zmienia pozycje
Kamyku ciekawa jestem co Ci gin powie na wizycie o tym puchnieciu nog.Cale szczescie, ze jest juz lepiej
Pola mnie zlapal tylko jeden, ale taki, ze az wbilam paznokcie w lozko.Od tamtej pory zaczelam lykac magnez, najpierw 2x2, a teraz 1x2 i pomoglo (odpukac)

U mnie tez juz obiadek wstawiony - jarzynowa z ryzem.
1 pranie juz sie konczy, zaraz wstawiam 2 i biore sie za prasowanie wczorajszego W sumie to ciesze sie, ze zdecydowalam sie wziac za to teraz, bo obawiam sie, ze za pare tyg. nie mialabym na to sily....
Z gorszych wiadomosci, to chyba psuje mi sie pralka W czasie grzania wody, taki smrodek z niej zalatuje jakby sie cos palilo....
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 10:30   #1498
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Dziewczynki,czy któraś z was odczuwa jakieś bóle w dole brzucha jakby miesiączkowe??Bo ja dzisiaj tak mam i to czasami całkiem mocne.Mijają jednak.Czy to są te skurcze H-Braxtona??Ale czy wtedy nie za szybko na nie??
Tak, mnie też tak boli... I to czasem nawet całkiem długo... We wtorek idę na wizytę do ginki to jej o tym powiem. Kurcze boję się, że znów dostanę skierowanie do szpitala (ale nie na te bóle "miesiączkowe"). Ostatnie 3 wizyty skończyły się skierowaniem, więc i teraz mam schize że tak będzie. Chociaż wg mnie to jest lepiej, już mi ta macica tak często nie twardnieje, chociaz nie wiem jak tak szyjka i czy znó czasem nie mam takiegoś rozwarcia....
Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
ps.Książki wysłane...
A ja nie dostałam... (hehehe pewnie dlatego, że nie podałam maila). Więc będe upierdliwa i wyślę na Pw adres mailowy

Cytat:
Napisane przez Sweet Delights Pokaż wiadomość
odliczam już dni do porodu i nie mogę się doczekać, żeby ten mały obcy co we mnie siedzi wylazł już na zewnątrz Jeszcze osiem dłuuugich tygodni przed nami
Ja odliczam od samego początku jak tylko się dowiedziałam o ciąży, a tu raptem zostało 63 dni

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczynki za informacje odnośnie tych bóli.Czytałam o tych skurczach braxtona ale to nie było to.Te skurcze jak opisują to takie jakby twardnienie brzucha,a mnie bolał a nie twardniał.Może faktycznie macica się rozciąga,albo dzidziol trampolinę sobie z niej zrobił
Jak mnie bolał tak w szpitalu i wskazałam miejsce lekarzom, to oni od razu... "a to na pewno więzadła..."

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość

Ale za to widzieliśmy i słyszelismy naszego synka
I załączam dwie fotki, zwykłą i 3d
Jakie wyraźne to drugie zdjęcie - super!!!!

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
uwielbiam jak mięcho i zupa gotuje się na malutkim ogniu 3-3.5godz. wtedy obiadek ma właściwy smak i aromat a dziś rosołek , karkówka , kluseczki i czerwona kapusta
No, no, no druga Pysia... Mistrzyni kuchni...
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 10:37   #1499
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość

Ale za to widzieliśmy i słyszelismy naszego synka
I załączam dwie fotki, zwykłą i 3d
O rany piękna ta fotka 3d
Madziu fajnie że synek ma się dobrze

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Pysia Twój mąż Cię chyba musi uwielbiać za to gotowanie. Też bym tak chciała. Super
Mój mąż uwielbia mnie nie tylko za samo gotowanie

Cytat:
Napisane przez Malga19 Pokaż wiadomość

a to foto
Fajny brzusio

**********************
A my po śniadanku....
Chłopaki na malym spacerku....a ja mam się szykować...bo będziemy jechać do teściowej

Upiekłam ciasteczka....zabiore je ze sobą....
Mąż dopiero wczoraj załapał że te kokosanki co jadł w piątek wieczorem to sama upiekłam

Powiedział były pyszne jak ze sklepu, w dodatku takie równnie... i wlasnie się zastanawiałam co ich tak mało kupiłaś
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-08 o 10:39
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-08, 10:42   #1500
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

witam
też muszę niedługo wziąć się za obiadek, a dzisiaj pogoda taka ładna, wyszło by się gdzieś ale niestety - wczoraj cały dzień nic nie robiłam a w tym i przyszłym tygodniu mam jakieś kolokwia i zaliczenia także trzeba coś podziałać naukowo
uświadomiłam sobie właśnie, że to już tydzień listopada minął a ja miałam się w listopadzie wziąć za pranie ciuszków bo kiedy ja to zrobię po następnej wizycie u gina (17.11) idę już na ostateczne polowanie ciuszkowe i zakupowe hihi bo 13.11 otwierają u nas centrum handlowe to może coś tam się znajdzie ciekawego
pojutrze mam krócej zajęcia to pójdę zamówić wózek - tak jak pisałam - mój typ się nie zmienił i będzie to Tako Jumper X
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.