Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-09, 22:57   #1711
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

xmila - za jutrzejszą wizytę
[QUOTE=youyou;15169412]
addicted to wizaz
- co do Twojego ciacha to są trzy rzeczy których nie jestem w stanie przełknąć: rodzynki (takie w cieście) , wiórki kokosowe i ananas bleeee
[QUOTE]
A ja te wszystkie
aldii - dzięki za patent z naparem z zielonej herbaty, najwyraźniej wcześniej go przegapiłam
celka - jeszcze raz i całuski dla małego chorowitka
filka klask i: za pierwszym razem

nadrabiam dalej
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-09, 23:01   #1712
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Miałam dzisiaj wizytę u gina no i nie jest tragicznie ale za dobrze też nie. Szyjka się trochę jeszcze skróciła (chyba za dużo sobie zaczęłam pozwalać...) i rozwarcie na palec. więc zalecenie nic nie robić, ale cały czas leżeć nie muszę na szczęście. Gin powiedział, że raczej na poród w terminie mam się nie nastawiać tylko wcześniej przy tej szyjce, ale im dłużej wytrzymam tym lepiej. Najlepiej żeby do 36 tygodnia, bo to już będzie luzik. Poza tym dostałam zastrzyki sterydy na rozwój płuc u malucha, jakby mu się zachciało jednak wcześniej wyjść. A poza tym wszystko dobrze, mały się rozwija proporcjonalnie, waży 1,7 kg i ma włosy (a nie mam zgagi w ogóle).
Mam też zrobić badania mocz, morfologia oraz WR, HBS i GBS i dalej łykać fenoterol i żelazo.
kocurozab - przydałoby się żebyś zaróżowiła, a o remontach to coś wiem, bo u mnie co rusz mąż coś majstruje i właśnie ten kurz najgorszy, umyjesz raz, a on cały czas opada i za chwilę nie ma różnicy
youyou i celka - dobrze że u was wszystko dobrze
Bardotka, ale położył cię gin w szpitalu ze względu na cukrzycę, czy tylko na kontrolę masz na oddział iść?
zaslona - ja się smaruję palmersem, najpierw dostałam od szwagierki ze stanów dwie butle, a jak się skończyły to kupiłam na allegro, ale czy działa to się okaże po porodzie, bo do końca mogą wyskoczyć
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-09, 23:05   #1713
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patrzcie co przypadkowo znalazłam...
Wypożyczalnia sprzętów dla dzieci...
Np. monitory oddechu...
http://www.czarodziej.pl/wypozyczaln...y_oddechu.html

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ----------

brzoskwinia82 no to trzymaj się jeszcze trochę...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-09, 23:06   #1714
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj wizytę u gina no i nie jest tragicznie ale za dobrze też nie. Szyjka się trochę jeszcze skróciła (chyba za dużo sobie zaczęłam pozwalać...) i rozwarcie na palec. więc zalecenie nic nie robić, ale cały czas leżeć nie muszę na szczęście. Gin powiedział, że raczej na poród w terminie mam się nie nastawiać tylko wcześniej przy tej szyjce, ale im dłużej wytrzymam tym lepiej. Najlepiej żeby do 36 tygodnia, bo to już będzie luzik. Poza tym dostałam zastrzyki sterydy na rozwój płuc u malucha, jakby mu się zachciało jednak wcześniej wyjść. A poza tym wszystko dobrze, mały się rozwija proporcjonalnie, waży 1,7 kg i ma włosy (a nie mam zgagi w ogóle).
Mam też zrobić badania mocz, morfologia oraz WR, HBS i GBS i dalej łykać fenoterol i żelazo.
kocurozab - przydałoby się żebyś zaróżowiła, a o remontach to coś wiem, bo u mnie co rusz mąż coś majstruje i właśnie ten kurz najgorszy, umyjesz raz, a on cały czas opada i za chwilę nie ma różnicy
youyou i celka - dobrze że u was wszystko dobrze
Bardotka, ale położył cię gin w szpitalu ze względu na cukrzycę, czy tylko na kontrolę masz na oddział iść?
zaslona - ja się smaruję palmersem, najpierw dostałam od szwagierki ze stanów dwie butle, a jak się skończyły to kupiłam na allegro, ale czy działa to się okaże po porodzie, bo do końca mogą wyskoczyć
ze względu na cukrzyce, mój gin jest lekarzem, który nie lubi panikować i nie robi " z igły widły" dlatego go wybrałam, tak więc jak on mówi żebym się położyła na oddział to musi mieć ku temu powody, tylko, że ja sie okropnie boje...
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-09, 23:10   #1715
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Idę spać, dobranoc
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-09, 23:18   #1716
xmila
Raczkowanie
 
Avatar xmila
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
ze względu na cukrzyce, mój gin jest lekarzem, który nie lubi panikować i nie robi " z igły widły" dlatego go wybrałam, tak więc jak on mówi żebym się położyła na oddział to musi mieć ku temu powody, tylko, że ja sie okropnie boje...
Bardotka będzie dobrze !!!!
W szpitalu pewnie zrobią Ci dobowy profil cukrowy, żeby dokładnie wiedzieć jak się zmienia cukier. Będą Cię po prostu kłuć parę razy. Czasem jest tak, że trzymają 2 dni - w jeden dzień robią profil przy normalnym jedzeniu, a w drugim przy diecie. Potem dobiorą dietę i wypuszczą do domu.
Też się strasznie boję szpitali, ale ja mam niemiłe skojarzenia. I doskonale Cię rozumiem, bo mój gin też się zastanawiał nad położeniem na oddział, ale skierował mnie w końcu do poradni patologii, żeby oni zdecydowali. I na szczęście obyło się bez.
Nie będzie tak źle
__________________
Cierpliwości - trawa z czasem zamienia się w mleko

Frane
k
Franiowe ząbki
Kota
xmila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-09, 23:26   #1717
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Wiadomo, nikt nie lubi szpitali, ale jak mus to mus. Na pewno szybciutko cię wypuszczą
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-09, 23:35   #1718
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zaslona - współczuję "przygód" w przychodni
A na rozstępy póki co stosuję oliwkę z Babydream dla kobiet w ciąży - smaruję na wilgotne ciało, potem wycieram ręcznikiem i nic nie jest tłuste
madzik - pokoik śliczny
na szczęście mój tż ma zmysł techniczny i bez problemu sam skręcił większość mebli w naszym mieszkanku, tylko przy niektórych mu trochę pomogłam

youyou za szyjkę
aldii - oby ten fachowiec jak najmniej policzył
majkela na poprawę humorku
Kamyku - może tylko Ci się wydaje, że brzuszek się obniżył, bo zazwyczaj obniża się na jakieś 2 tyg przed porodem;15184040]Witam mamuśki
bardotka i nie załamuj się, będzie dobrze
kocurazab - no to przesyłam różowe fluidy i oby 26 się okazało w całej krasie
Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Jeszcze mi się przypomniało, że w nocy mi się śniło, że karmiłam Paulinkę piersią i nie mogłam sobie dać rady... Ale w końcu zaczęła jeść...
W SR mówili, że mogą się nam śnić różne najdziwniejsze rzeczy i żeby się tym nie przejmować.
A ta wypożyczalnia to trochę drogo
.......................
brzoskwinia - buziak na pocieszenie, ale dobrze że z synusiem wszystko OK

Edytowane przez addicted to wizaz
Czas edycji: 2009-11-09 o 23:36
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-09, 23:37   #1719
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez xmila Pokaż wiadomość

Twój TŻ przynajmniej wykazuje jakąś inicjatywę Ja słyszę tylko "Kotek, do czego ta śrubka?" Zero wyobraźni przestrzennej... No ale widziały gały co brały Trzeba było inżyniera szukać, a nie prawnika: cojest:
heheh dobre. Ale wszystko ma swoje plusy i minusyJa co prawda wzielam sobie wlasnie inzyniera i co prawda jest z niego zlota raczka i wszystko mi zrobi i naprawi ale za to ciagle po domu walaja sie jego srubokrety, miarki i mierniki.......oszalec mozna Ostatnio nawet w mojej torebce znalazlam srubokret........mezus sprzatal a torebka byla pod reka

Boze nadrobilam was ale z trudem i prawie nic juz nie pamietam

Filka gratuluje zdania egzaminu

Madzik UK sliczny pokoik

My dzisiaj caly dzien bylismy we Wroclawiu. Ja bylam w bibliotece poszukac materialow do mgr, poodwiedzalismy znajomych i bylismy na bielanach. Kupilam w Auchan te staniki co Pysiamn mowila. Bardzo fajne sa, kupilam czarny i bialy.No i bylismy w Ikei. Kupilismy synkowi lampke na sciane w ksztalcie ksiezyca, pudelka zgapione od Pysi i pare drobiazgow do domu. Zmykam do lozeczka do jutra
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 00:01   #1720
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam dziewczynki i z góry dobrej nocki życzę.

Nie miałam za bardzo czasu aby nadrobić zaległości,ale ostatnie posty poczytałam.Dzisiaj mojemu maluchowi coś brzuszek dokuczał i wymiotował,poza tym wczoraj miał jakby biegunkę,a oprócz tego kaszel już od 2 tygodni.Póki gorączki nie ma to nie mam co z nim iść do lekarza,bo w piątek byłam na bilansie (wielkie słowo) 3latka i lekarz nawet nie zwrócił uwagi na to,że synek płuca wypluwa.No ale podobno wszystko czyste

Kamyku.....mnie się brzuch obniżył na miesiąc przed porodem
Filka.....gratuluję zdanego egzaminu
Kocurazab....a mnie się coś wydaje,że będzie dziewczynka jednak na zakończenie miesiąca ,tak dla odmiany



Dobranoc
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 06:39   #1721
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

filka gratuluję zdania za pierwszym razem
mi się udało dopiero za czwartym, 8 maja - czyli trzy dni po tym jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży, czyli w tym naszym pięknym stanie musi być coś magicznego

dzisiaj mimo, że wstałam tak wcześnie to czuję się o wiele lepiej niż wczoraj chociaż pogoda za oknem jest mało zachęcająca do czegokolwiek ale to pewnie tak na obszarze 3/4 Polski jak nie więcej.. a ja akurat dziś z TŻ mam małą rundkę po mieście, primo zamówić wózek TŻ sobie zobaczy na żywo o jaki mi chodzi bo póki co widział tylko w necie i ja też dopóki nie znalazłam w mieście tego sklepu
dobrze, że dzisiaj mam zajęcia tylko do 13 to jakoś wytrzymam no i muszę w kasie zapytać czy mi jeszcze przyjmą opłatę za ubezpieczenie, bo termin chyba był do końca października jak nie to nie pójdę się ubezpieczyć w pzu
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 08:07   #1722
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Jestem już w domku

Niestety te moje wyniki są dużo powyżej normy (jak się dowiedziałam laboratoria stosują różne widełki normy) dostałam skierowanie do szpitala, mój gin zleci mi wszystkie niezbędne badania, idę do niego na oddzdział i jestem załamana, nigdy nie byłam w szpitala nawet w odwiedziny nie chodziłam... jestem tym wszytskim załamana dodatkowo moje cisnienie też pozostawia wiele do życzenia
Bardotka to moze mialas w mmol?nie przejmuj sie. moze lepiej, ze zrobisz badania w szpitalu, wyjda bardziej wiarygodne!a z ta dieta i kluciem da sie zyc! głowa do góry.

---------- Dopisano o 08:02 ---------- Poprzedni post napisano o 07:58 ----------

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj wizytę u gina no i nie jest tragicznie ale za dobrze też nie. Szyjka się trochę jeszcze skróciła (chyba za dużo sobie zaczęłam pozwalać...) i rozwarcie na palec. więc zalecenie nic nie robić, ale cały czas leżeć nie muszę na szczęście. Gin powiedział, że raczej na poród w terminie mam się nie nastawiać tylko wcześniej przy tej szyjce, ale im dłużej wytrzymam tym lepiej. Najlepiej żeby do 36 tygodnia, bo to już będzie luzik. Poza tym dostałam zastrzyki sterydy na rozwój płuc u malucha, jakby mu się zachciało jednak wcześniej wyjść. A poza tym wszystko dobrze, mały się rozwija proporcjonalnie, waży 1,7 kg i ma włosy (a nie mam zgagi w ogóle).
Mam też zrobić badania mocz, morfologia oraz WR, HBS i GBS i dalej łykać fenoterol i żelazo.
kocurozab - przydałoby się żebyś zaróżowiła, a o remontach to coś wiem, bo u mnie co rusz mąż coś majstruje i właśnie ten kurz najgorszy, umyjesz raz, a on cały czas opada i za chwilę nie ma różnicy
youyou i celka - dobrze że u was wszystko dobrze
Bardotka, ale położył cię gin w szpitalu ze względu na cukrzycę, czy tylko na kontrolę masz na oddział iść?
zaslona - ja się smaruję palmersem, najpierw dostałam od szwagierki ze stanów dwie butle, a jak się skończyły to kupiłam na allegro, ale czy działa to się okaże po porodzie, bo do końca mogą wyskoczyć
Brzoskwinka odpoczywaj!trzymam kciukiaby Dzidzia pojawila sie po 36 tyg!jak to mozliwe ze lekarz widzial włosy ?

---------- Dopisano o 08:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:02 ----------

w ogole witam Was serdecznie.u mnie ciemno, buro, szaro...nic zachecajacego. musze TŻ-ta obudzić,abyśmy poszli do sklepu-taki z niego leniuszeka dziś jeszcze jade do szkoly zamwiezc zwolnienie i podbic ksiazeczke ubezpieczeniowa.Zycze Wam milego dnia.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 08:36   #1723
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam z ran

Jestem mocno pozatematem....wprawdzie podczytuje....ale jakoś

eeeee wstyd sięprzyznac....może mi się polepszy
************************* ******************

Czekam na fotelik i jeszcze nie przyszedł a miał być kurierem wyslany
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:17   #1724
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
Chciałam sie Was zapytać jaki krem polecacie na rozstępy? Mi się jeszcze nie pojawiły ale ja mam tendencję do tych kresek Smaruję sie oliwką ale ona jest strasznie tłusta :/
Ja się smaruje albo oliwką Hippa albo Perfecta Mama intensywny krem na rozstępy.


Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Jestem już w domku

Niestety te moje wyniki są dużo powyżej normy (jak się dowiedziałam laboratoria stosują różne widełki normy) dostałam skierowanie do szpitala, mój gin zleci mi wszystkie niezbędne badania, idę do niego na oddzdział i jestem załamana, nigdy nie byłam w szpitala nawet w odwiedziny nie chodziłam... jestem tym wszytskim załamana dodatkowo moje cisnienie też pozostawia wiele do życzenia
No szkoda, że musisz iść do szpitala, ale będziesz miała przynajmniej wszystkie badanka dokładnie zrobione


A co u mnie?

Moje bioderko wczoraj dawało czadu, ale już pod wieczór znacznie lżej było i już się cieszyłam, że przechodzi, a dzisiaj rano znów zaczął się ból ale mogę normalnie chodzić. Dziś jest SR i właśnie jeszcze nie wiem czy pojedziemy... zależy czy będę chodzić czy nie.

A po drugie: KUPILIŚMY SAMOCHODZIK!!! Śliczny Nissan Primera kombi Wczoraj nie mogłam się nim przejechać ze względu na moje biodro, ale dziś mam nadzieję że się uda Ale mój mąż mówi że sunie elegancko, mega wielki i mega wygodny
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:21   #1725
Sweet Delights
Zadomowienie
 
Avatar Sweet Delights
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cześć mamusie sorki, że ja tak nie na temat, ale pomyślałam, że może będziecie chciały przeczytać, bo pamiętam, że parę mam pisało o tych wózkach...zawsze to lepiej dmuchać na zimne http://www.sfora.pl/Te-wozki-obcinaj...m-palce-a13617

Miłego dnia i zdrówka wszystkim brzuszkom życzę
Sweet Delights jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:22   #1726
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

gosbaj - śrubokręt w torebce
Sensuel - mój synek też płuca wypluwał, po 2 dniach jak nic nie dawały żadne syropki to babcia zabrała go do lekarza. Tak się złożyło, że to akurat była pulmonolog i choć w płuckach i oskrzelach nie było nic niepokojącego to i tak skończyło się na antybiotyku

Pogoda wykańczająca - dziś całą drogę do pracy marzyłam tylko o kawusi i choć już ją wypiłam to i tak z chęcią bym poszła spać.
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:25   #1727
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Ja się smaruje albo oliwką Hippa albo Perfecta Mama intensywny krem na rozstępy.
Ja juz pisalam ....smaruję się od poczatku kremem z Mother Care...i jak na razie tfu tfu ani jednego czerwonego dziada
Ten krem najbardziej mi odpowiadał z uwagi na cenę 30 zł za duże opakowanie i na walory zapachowe

Inne mi smierdzą...

W dodatku całą I ciąże smarowałam się 2 razy dziennie Mustellą i nadaremno w dodatku tyle tubek zurzyłam (jak policze ile to było kasy to )....a rozstepów na brzuchu miałam calą masę



Cytat:
A po drugie: KUPILIŚMY SAMOCHODZIK!!! Śliczny Nissan Primera kombi Wczoraj nie mogłam się nim przejechać ze względu na moje biodro, ale dziś mam nadzieję że się uda Ale mój mąż mówi że sunie elegancko, mega wielki i mega wygodny

Gratulacje....
Fajny duży rodzinny i przestronne autko

ja od kiedy przesiedliśmy się z Seata ibizę na Mondeo kombi...uwazam że to świetne rodzinne samochody przestronne w środku i z super bagaznikami

Mam nadzieję że będzie sięsprawdzaił i smigał jak strzała

addicted ja tez bym poszła spać...
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-10 o 09:26
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:25   #1728
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patka - zakupu samochodu, tak sobie myślę, że teraz to bioderko szybko będzie musiało przestać cię boleć, żebyś mogła go osobiście przetestować
Sweet Delights - toż to jakaś makabra, ale dobrze że się firma przyznała
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:27   #1729
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam mamuski z rana, obudzilam sie o 6.30, mialam isc do szkoloy ale przemyslalam sprawe i poszlam dalej spac

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
madzik - pokoik śliczny
na szczęście mój tż ma zmysł techniczny i bez problemu sam skręcił większość mebli w naszym mieszkanku, tylko przy niektórych mu trochę pomogłam
mojemu to sie tylko wydaje, ze wszystko potrafi. zostawilam mu zaluzje do przykrecenia, i co? powiesil na srodku, zamiast przy oknie a chcial powiesic na samym brzegu, no mowie Wam szkoda gadac. troche pokrecilam nosem jak to zobaczylam, postawilam kwiata na parapecie, o malo nie spadl no i Tz przyznal jednak racje, ze trzeba bylo powiesic przy samym oknie. takze ja wole byc przy wszelkich pracach domowych, bo potem bede plakac moj mezus meble skrecalby po swojemu bez patrzenia na instrukcje, i bez zadnej wyobrazni.

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
heheh dobre. Ale wszystko ma swoje plusy i minusyJa co prawda wzielam sobie wlasnie inzyniera i co prawda jest z niego zlota raczka i wszystko mi zrobi i naprawi ale za to ciagle po domu walaja sie jego srubokrety, miarki i mierniki.......oszalec mozna Ostatnio nawet w mojej torebce znalazlam srubokret........mezus sprzatal a torebka byla pod reka
z mojego Tzeta sie smiejemy, bo on ma odwrotnie, srubokrety i inne takie ma poukladane zawsze w komorce na ogrodzie. jak moi rodzice byli i pomagali nam przy remoncie to moj maz tylko biegal i zbieral narzedzia i odnosil na miejsce, nawet jesli rodzice nie skonczyli jeszcze robic. nie zdarzyli sie obejrzec a ten juz im zawijal srubokrety

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość

Czekam na fotelik i jeszcze nie przyszedł a miał być kurierem wyslany
no masz ci los, moze dzis przyjdzie
ja do mojego sie dostac nie moge, ktos mi go zamknal w schowku i zamkna nie moge otworzyc


edit: Sweet mnie wyprzedzila o wozkach
Patka, gratuluje zakupu!!!!! niech bioderko przestanie bolec, zebys mogla sobie posmigac nowym nabytkiem
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#

Edytowane przez madzikUK
Czas edycji: 2009-11-10 o 09:30
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:30   #1730
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sweet Delights Pokaż wiadomość
Cześć mamusie sorki, że ja tak nie na temat, ale pomyślałam, że może będziecie chciały przeczytać, bo pamiętam, że parę mam pisało o tych wózkach...zawsze to lepiej dmuchać na zimne http://www.sfora.pl/Te-wozki-obcinaj...m-palce-a13617

Miłego dnia i zdrówka wszystkim brzuszkom życzę

Masakra ,ciekawe czy nakładki coś zmienią??

Miłego dnia wszystkim
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:31   #1731
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sweet Delights Pokaż wiadomość
Cześć mamusie sorki, że ja tak nie na temat, ale pomyślałam, że może będziecie chciały przeczytać, bo pamiętam, że parę mam pisało o tych wózkach...zawsze to lepiej dmuchać na zimne http://www.sfora.pl/Te-wozki-obcinaj...m-palce-a13617
Soryyyy ....ale to jakiś absurd (nie wiadomo z jakich lat są te modele !?)

Ja jestem szczęsliwą posiadaczką Maclarena XLR.... z roku 2007 i mamy go od 4 miesiaca życia Kuby...jak wiecie Kuba nadal ma 10 paluszków

A pewnie to dlatego że cyt. art. "dziecko może stracić opuszki palców, jeśli włoży je w zawiasy w trakcie rozkładania wózka "...

Litości przecież nigdy bym nie pozwoliła (i chyba kazda rozsądna mama) by skłądając jaki kolwiek wózek dziecko było obok składanego czy rozkładanego wózka i w dodatku trzymało rączkę przy zawiasach !!!!!

W dodatku cyt. art ..." Nie wiadomo, czy wadliwe wózki sprowadzono równiez do nas."... ????
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-10 o 09:36
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:32   #1732
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Bardotka będzie dobrze Niejedna mamusia tu ma diete i jest dobrze- wiadomo nie jest to przyjemne ale jeśli konieczne...

Kamyk w sumie Ty masz termin w grudniu więc może się już obniżył? Znajoma miała połowe ciąży nisko ze względu na problemy z donoszeniem tak, że mnie już nic nie zdziwi.

Patka gratuluję zakupu samochoduW końcu będziecie mieli spokój
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:37   #1733
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość

W dodatku cyt. art ..." Nie wiadomo, czy wadliwe wózki sprowadzono równiez do nas."... ????
u mnie mowili, ze to chodzi tylko o wozki w USA.
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:43   #1734
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
u mnie mowili, ze to chodzi tylko o wozki w USA.
A więc własnie ...nie wiadomo czy to nas dotyczy

W dodatku jak pisałam wyzej....na zdrowy rozum...kazda z nas...składając jaki kolwiek wózek nie pozwoli na to by dziecko trzymało rączkę przy zawiasach........na logikę to niebezpieczne i nie chodzi o Maclarena czy Questa, Teutonie, Emmaliunge itpppppppppp

Dotyczy to wszystkich wózków...to tak jak by pozwolić dziecku bawić się zapałkami
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 09:45   #1735
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

No samochodzik jest pełen wypas i śliczny
Ale chyba na początku będe bała się usiąść za kierownicą bo nasz Punciak miał silnik 1.1 a ten ma 1.9 więc kopa będzie miał niezłego Czasami wkurzało mnie w Punciaku że zanim się rozkręciła prędkość to można było się zdrzemnąć a teraz będziemy jak ten Struś Pędziwiatr "mig, mig" i już nas nie ma hehehe.
Może w weekend pojedziemy na taki parking za miastem i sobie pojeżdżę
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:00   #1736
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

cześć brzuszki
ja wczoraj po emocjonującym dniu padłam jak mucha..

bardotka - nikt nie lubi chodzić do szpitala, myślę że nie będziesz tam długo leżeć zrobią ci dokładne pomiary i wypuszcza nie zamartiaj się, nawet jesli to cukrzyca to da się z nią żyć, tu dziewczyny na forum są już specjalistkami od diety będzie dobrze-zobaczysz

brzoskwinko gratuluję dużego bobaska
trochę niedobrze z tym rozwarciem, więc oszczędzaj się

Patka - gratuluję zakupu bryki fajne i duże auto my też będziemy musieli kupić większy wózek ale odkładamy to na "potem"
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:05   #1737
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

My jedyna furę jaką mamy to wózek dla Piotrusia
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:15   #1738
soraya1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 118
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny, dolaczam do tych bidulek, ktore maja cukrzyce ciazowa ... ja odebralam wyniki w zeszlym tygodniu (( dostalam skierowanie do szpitala - tam dali mi diete i glukometr ... do dzis sie jakos trzymam - ale jest ciezko... zwlaszcza jak ktos lubil slodycze ... bardzo... shit...
Bardzo balam sie tez nakluwania, ale okazalo sie to praktycznie bezbolesne przy uzyciu nakluwacza - mozna taki kupic w kazdej aptece lub w zestawie z glukometrem - na razie nie mam zadnych sladow - no i oczwiscie klucie w bok palca...
Dzis po sniadaniu mialam pierwszy wysoki wynik - az 180 po 2 kromkach chleba razowego, chudego sera bialego i papryki!!! zalamac sie mozna (((
soraya1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:20   #1739
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez soraya1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dolaczam do tych bidulek, ktore maja cukrzyce ciazowa ... ja odebralam wyniki w zeszlym tygodniu (( dostalam skierowanie do szpitala - tam dali mi diete i glukometr ... do dzis sie jakos trzymam - ale jest ciezko... zwlaszcza jak ktos lubil slodycze ... bardzo... shit...
Bardzo balam sie tez nakluwania, ale okazalo sie to praktycznie bezbolesne przy uzyciu nakluwacza - mozna taki kupic w kazdej aptece lub w zestawie z glukometrem - na razie nie mam zadnych sladow - no i oczwiscie klucie w bok palca...
Dzis po sniadaniu mialam pierwszy wysoki wynik - az 180 po 2 kromkach chleba razowego, chudego sera bialego i papryki!!! zalamac sie mozna (((
Dacie radę dziewczyny!!! Najważniejsze, zę o tym wiecie i się kontrolujecie... Na szczęście to już niedługo i skarby będą poza brzuszkami
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:25   #1740
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
madzikUK póki dziecko będzie małe będzie ze mną w pokoju. Pokój już pomalowałam razem z mamą w lipcu na zielono-beżowy, bo wcześniej miałam fioletowy z liliowym dziecko by się przestraszyło takich kolorów :P A potem to nie wiem czy będą warunki żeby dziecko miało osobny pokój
A jak by były warunki na przeniesienie dzieciaczka do innego pokoju, to po jakim czasie byście się na to zdecydowali??
Słyszałam że dobrze jest dziecko przyzwyczaić odrazu do swojego pokoju, ale ja nie wiem czybym spać mogła, choć myślę o tym.

Mam pytanie do doświadczonych mamusiek. Czy wasze dzieci śpią u Was w pokojach czy już osobno??


Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
hej mamuśki! właśnie wróciłam od gina i taki jest mój stan:

1. Krew - wyniki są OK, żelazo po raz pierwszy nie spadło a nawet wzrosło z 3,78 na 3,79 nie jest to jakiś super wynik ale najważniejsze że nie spada

2. Mocz - tu do tej pory było spoko ale jak krew się poprawiła to w moczu pojawiły się jakieś bakterie . Mam brać Furaginum 3x2 i wtedy zrobimy posiew czy bakterie i paciorkowiec wybity..

3. Glukoza- powiedziął że wyniki mam super , na czczo=80, po 1h=143, po 2h=102

4. Szyjka - czyli to co dla mnie było najważniejsze... Najpierw mnie zbadał palpacyjnie i powiedział że "oo tu nawet ok" a na usg zbadał szyjkę i mówi że UWAGA: " szyjka 37mm!!" ja zrobiłam wielkie gały że jak to.. sprawdził jeszcze raz, inaczej ułożył głowicę i dokładnie wyszło mu 34mm
Powiedział że musiałam być bardzo grzeczna i sporo leżeć i nie dźwigać oczywiście tak było hihi

Na ostatniej wizycie szyjka miała 28mm a teraz 34mm powiedziałam mu że czytałam mu że szyjka nie może się wydłużyć a on powiedział że nieznacznie tak, że moja szyjka jest taka "niestabilna" i ma tendencje do zmian a to są jakieś tam włókna, które są elastyczne i jeśli ich się nie nadwyręża i rozluźnia to mogą się odbudować/wydłużyć.

Kamień z serca mi spadł i mimo tych bakterii w moczu jestem zadowolona że wszystko w porządku. To nieznaczne wydłużenie szyjki nie oznacza oczywiście że mogę od razu latać i normalne funkcjonować, mam prowadzić tryb taki jak do tej pory, bo jak widać moja szyjka jest podatna na zmiany.

Umówiliśmy się na usg Filipa za dwa tygodnie żeby zobaczyć jak sobie rośnie. już się nie mogę doczekać



.... a teraz idę Was nadrobię, musiałam się od razu z Wami podzielić moją wizytą
super że dobre wyniki
Dobre wieści od gina bardzo poprawiają humor

Cytat:
Napisane przez malinka118 Pokaż wiadomość
YouYou Gratuluje wyników.Szczególnie tej szyjki Dla mnie to teraz zawsze jest numer jeden. Niestety musze poczekac do 25 listopada na wizyte, chyba ze cos sie bedzie dzialo. A leżysz cały czas? Bez wyjść do sklepow, fryzjera?
też mam wizytę 25 listopada

Majkela mam nadzieje że dzisiejszy dzień będzie lepszy

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Ja kupowałam u MAMO-TATO na allegro:
http://www.allegro.pl/show_user_auct...hp?uid=3975175
Też oglądałam te kompleciki- ładniutkie, tylko troszkę drogie
Szwagierka kupiła ten komplecik- kremowy. Na żywo piękny.

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj wizytę u gina no i nie jest tragicznie ale za dobrze też nie. Szyjka się trochę jeszcze skróciła (chyba za dużo sobie zaczęłam pozwalać...) i rozwarcie na palec. więc zalecenie nic nie robić, ale cały czas leżeć nie muszę na szczęście. Gin powiedział, że raczej na poród w terminie mam się nie nastawiać tylko wcześniej przy tej szyjce, ale im dłużej wytrzymam tym lepiej. Najlepiej żeby do 36 tygodnia, bo to już będzie luzik. Poza tym dostałam zastrzyki sterydy na rozwój płuc u malucha, jakby mu się zachciało jednak wcześniej wyjść. A poza tym wszystko dobrze, mały się rozwija proporcjonalnie, waży 1,7 kg i ma włosy (a nie mam zgagi w ogóle).
Mam też zrobić badania mocz, morfologia oraz WR, HBS i GBS i dalej łykać fenoterol i żelazo.
Dobrze że z synkiem wszystko dobrze.
Więc już niedługo zobaczysz synka
Nie żebym Cie straszyła, bo najlepiej żeby jak najdłużej był w brzuszku, tylko ja sama nie mogę się już doczekać, a to jeszcze tyle czasu dla mnie...


Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Patrzcie co przypadkowo znalazłam...
Wypożyczalnia sprzętów dla dzieci...
Np. monitory oddechu...
http://www.czarodziej.pl/wypozyczaln...y_oddechu.html
Chyba bym się nie zdecydowała wypożyczać tych sprzętów za taką cenę. Już chyba lepiej kupić nowe i potem sprzedać, lub kupić używane.

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
A co u mnie?

Moje bioderko wczoraj dawało czadu, ale już pod wieczór znacznie lżej było i już się cieszyłam, że przechodzi, a dzisiaj rano znów zaczął się ból ale mogę normalnie chodzić. Dziś jest SR i właśnie jeszcze nie wiem czy pojedziemy... zależy czy będę chodzić czy nie.

A po drugie: KUPILIŚMY SAMOCHODZIK!!! Śliczny Nissan Primera kombi Wczoraj nie mogłam się nim przejechać ze względu na moje biodro, ale dziś mam nadzieję że się uda Ale mój mąż mówi że sunie elegancko, mega wielki i mega wygodny
oj niedobrze z tym bioderkiem. Musisz się oszczędzać.

Gratuluje samochodzika. Nie ma jak to kombik- super sprawa.
Ja na początku nie mogłam się przyzwyczaić do wielkości samochodu, a teraz śmigam
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.