|
|
#1951 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Eudaimonia
gdzies Ty sie podziewala tyle czasu ???Addicted ten Primodiale jest na 1 oznaki starzenia i 1 zmarszczki - dla mnie rewelka ---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ---------- http://leenks.com/video2903.html no niezle takiego spotkac na czerwonym swietle |
|
|
|
#1952 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Eudaimonia - no trochę Cię nie było
to teraz zdawaj relację
|
|
|
|
#1953 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
addicted to wizaz już sobie zapisałam przepisik
![]() youyou udanej imprezki i nie przesadź z jedzeniem tak jak ja wczoraj ![]() Ale nudy Byliśmy z tz na półgodzinnym spacerze po samochód, bo tz wczoraj zostawił na parkingu przy barze, a tak same nudy. Co chwila zaglądamy do lodówki zupa, ciacho, sałatka, paluszki a wieczorem znowu będzie I w tv nic nie ma |
|
|
|
#1954 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Co do Lancome - to serum jest fajne, ale znam lepsze (np. nowy produkt Clarinsa Multi Activ serum; serum Tournaround Clinique'a; ostatnia nowość Biothermu SinSkin);
Vichy - nie lubię tej marki, uważam, że jest wiele kremów z ciekawszymi składnikami, np. Galenic - lubię serię Biophycee (bazuje na niebieskich algach: jest fajne serum i kremiki dzień - noc), Clarins - lubię wszystko, co mają w ofercie, Decleor, gabinetowy Comfort Zone. Teraz w ciąży mam raczej delikatne nawilżacze Avene, ale już myślę o konkretnych produktach jak tylko będę mogła używać aktywnych składników ![]() pozdroofka dla wszystkich mamuś ja staram się grzecznie leżeć
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
#1955 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
hey
![]() Od rana bylismy poza domem....dziś rocznica śmierci dziadka mojego męża...bylismy na uroczystej mszy....potem pojechaliśmy do Milanówka na cmentarz...padalo ...zmarzłam brrrrr...Kyba zaliczył zająca i była cały mokry ![]() A potem mieliśmy niespodziewanych, ale bardzo miłych gości.... Dopiero mam chwilkę....zobacze co napisałyście ![]() ps. Dziś w drodze na cmentarz Pysiolinka tak kopała że aż mnie bolało siłe to maaaaa ![]() ----------------------------------- Ale pyszności piekłyście ![]() A ja muszę się ograniczyć bo czuję że tyję Co do prania pluszaków to ja prałam...nawet te z melodyjkami wprawdzie jeden ślimak pluszowy grający (ale był po córeczce kolezanki więc może ze starosci ????)....po wypraniu się zepsol bo grał naonstop ;/ ale reszta dziłała bez zarzutu....A karuzela ???? Nie zastanawiałam sięmamy gdzieś po Kubusiu....ale przyznam się że Kuba miał do niej ambiwalenty stosunek....i interesowałago jak miał ok 5-6 miesięcy i tylko dlatego że umiał do niej sięgać i cieszył się jak ją szarpał.... to było chwilowe bo szybko trzeba było ją zdjąc by sobie tym krzywdy nie zrobił....więc teraz nie wiem nawet czy jej szukać w pudłach ????
__________________
*** -12,5kg*** Edytowane przez pysiamn Czas edycji: 2009-11-11 o 19:00 |
|
|
|
#1956 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
madzik - ja sumiennie się filtrowałam całe wakacje i jeszcze niedawno na początku jesieni - na półce w łazience do tej pory stoi Avene i LRP. Ale to było jak mi się chciało ukręcić domowe serum z witaminą C lub z zielonej herbaty albo z pine bark (ale to raczej na dzień, więc i tak potrzebuję coś na noc). A ostatnio mam takiego lenia, że już od miesiąca się zabieram za kręcenie tych serum i ...
![]() eudaimonia- no kochana pisz szybko co u ciebie nowego majkela - zgadzam się, im więcej programów tym mniej do oglądania lila - dzięki ![]() Z takich zwykłych nawilżaczy to mam Humektan i krem Physiogel, ale przyda mi się trochę aktywnych składników, właśnie najlepiej jakieś serum |
|
|
|
#1957 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ech.. dziewczyny, tak się cieszę, że pamiętacie
a ja najpierw bylam na wakacjach, potem troche u rodzicow, do tego jescze uczelniane zawirowania i jakos tak odstawilam na troche komputer na cieplejsze dni.. z wazniejszych wydarzen mojej nieobecnosci: -zrobilam prawo jazdy -wzielam slub -brzuszek urosł juz duzy i rusza sie bardzo bardzo ![]() -przytylam na razie 10kg (ale jeszcze 2 miesiace przede mna) -zakupilam lozeczko, ciuszki, becik i takie tam -nie zakupilam wozka, ale pilnie sie rozgladam -nie znam jeszce imienia, ale dyskusje trwaja.. -pozdawalam wszystko co pozdawac mialam -przyzwyczailam sie okropnie do zycia bez pracy ![]() -tak poza tym to czuje sie fantastycznie a dzidzia rozwija sie ksiazkowo to w skrocie tyle.. ale mam zamiar zameczac Was tu na bieżąco |
|
|
|
#1958 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
|
|
|
|
#1959 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
A ja nie mam czasu/sily/checi na pisanie.... Najpier chorobsko dopadlo synka. Naszczescie juz prawie z tego wyszedl. Jeszcze troche katarek i kaszel pozostal (obylo sie bez antybiotykow wiec sie ciesze). Ale dopoadlo mnie. Wydawalo mi sie, ze juz po wszystkim. Troche pobolalo mnie gardlo i tyle. Ale wczoraj dopadl mnie tak straszny kaszel (normalnie jakbym zapalenie oskrzeli miala) i dzis jeszcze dolaczyl sie katar (nienawidze kataru- boli mnie glowa, lzy mi leca, itd..).
Ale mam wrazenie ze jak sie pojawil katar to kaszel troche zelzal (nie jest juz taki "gleboki", tylko bardziej gardlowy). Zrobilam sobie syrop z cebuli. Stosuje Drosetux (homeopatyczny), Euphorbium do nosa (homeopatyczny) i wzielam Oscillococinnum. Nie wierze za bardzo w te homeopatyki, ale dziecku zawsze podaje wiec i sama wzielam. Na pewno nie zaszkodza. Co jeszcze na katar radzicie??? Jak mi do piatku nie przejdzie, to mam wizyte u lekarza juz zaklepana. |
|
|
|
#1960 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Lila Galenica uzywam teraz - krem na rozstepy (a wlasciwie zapobiegajacy).Z Clarinsa lubie Total Lift-Minceur.Fajne kosmetyki ma tez Orlane
Pysiamn to teraz goraca herbatka, obys sie tylko nie przeziebila ---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ---------- Eudaimonia no to same dobre wiesci masz dla nas ![]() Celka nie wiem co na katar.A Oscillococinnum mi zawsze pomaga.Zdrowiej szybciutko |
|
|
|
#1961 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() ![]() teraz prosze sie brac do roboty i fotki brzuchola wklejac, ![]() ![]() no wlasnie dziewczyny cos ostatnio malo Naszych brzuszkow sie pojawia? co jest??!! pogubilyscie czy jak? ![]() ![]() Celka kuruj sie kuruj, nie daj sie!! wykurz chorobsko niestety nie wiem co na katar, ![]() Pysiamn, my wszystkie tyjemy jesli to Cie pocieszy
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
|
#1962 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja właśnie "Na Wspólnej" jestem,ale nie mogłam się oprzeć i sobie poczytałam co pisałyście.Zaraz "po" posegreguję sobie ubranka malucha na kolory i białe,a jak tylko kupimy komodę to zacznę prać w proszku dla dzieci
i prasować.Pieluchy już wyprałam w proszku dla nas w 90C także jakby jakieś zmiany skórne były to będę wiedziała od czego .Co do karuzelki nad łóżeczkiem to muszę się jeszcze zastanowić.Jak coś to w styczniu kupię.Jeszcze dzisiaj byłam pewna że na 100% i to taką już wypasioną,ale sobie przypomniałam,że ona mi strasznie przeszkadzała gdy kładłam małego do łóżeczka .I teraz nie wiem....ale fajnie,ze napisałyście co o tym myślicie.Jesteście kochane Teraz mam kolejny problem (temat dość długi),więc napiszę wprost.Czy któraś z was wie ile czasu (tak średnio oczywiście) może upłynąć od skurczów co 10-8 min do narodzin dziecka??W necie muszę zerknąć,ale nie wiem czy coś. znajdę.A wizytę u położnej mam dopiero 27.11
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
#1963 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
A najlepiej to niech da kaskę i sama kupię ![]() Ja też jeszcze nie... Cytat:
![]() Cytat:
Podróż dzisiejsza była, choć w sumie miałam nie jechać, bo biodro mnie bolało, ale stwierdziłam, że rozruszam się to będzie lepiej. No i bardzo dobrze, że pojechaliśmy... Z babcią jest bardzo źle, generalnie żadnych leków już nie dostaje bo ma tak wszystko w środku zainfekowane przez raka, że jedynie dostaje przeciwbólowo morfinę a przy tym jest tak jakby nieobecna... Czasami coś kontaktuje, ale generalnie większość czasu śpi i trudno z nią się porozumieć...Ja się ogólnie cały czas trzymałam dobrze, aż do momentu kiedy poszliśmy do babci i jak ona mnie zobaczyła, złapała mnie za rękę i powiedziała "Patruniu" i się uśmiechneła do mnie to wtedy nie wytrzymałam i łezka poleciała, babcia powiedziała żeby nie płakać bo taka jest kolej rzeczy i po chwili już odpłynęła... Strasznie wyglądają ostatnie chwile człowieka, ale babcia nie jest sama. Jest z nią rodzina... ![]() Poza tym jednak nie było takiej smętnej atmosfery jak myślałam, że będzie. Zmieniając temat to potem przyjechał kuzyn R. z żoną - ona w 20 tygodniu ciąży a co mnie przeraziło - normalnie pali papierosy... Masakra...
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 Edytowane przez PatkaM84 Czas edycji: 2009-11-12 o 09:28 |
|||
|
|
|
#1964 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Sensuel wlasnie we wtorek na SR rozmawialysmy na ten temat i polozna powiedziala, ze to sprawa indywidualna
i tyle sie dowiedzialam...PatkaM czyli jednak dobrze, ze pojechalas Mam nadzieje, ze tej kretynce dalas porzadnie do wiwatu za te papierochy !!!!! ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
#1965 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
wow ale Wy jesteś obeznane w tych kremach
nie mam pojęcia o składach, minerałach itp nie mam żadnych zmarszczek ale podejrzewam, ze u nas to genetyczne bo moja mama miała jakies pierwsze zmarszczki w wieku 45 lat i w zasadzie teraz ma 56 i nie widac ich za bardzo Moja babcia jak na swoje 80 lat tez wygląda całkiem niezle ![]() w razie czego będę wiedzieć do kogo mam przyjśc po poradę ps. zawsze lubiałyśmy się opalać ![]() Celka kuruj się bidulo. eudaimonia łelkom bak ![]() moj Tomuś dziś się bardziej postarał i ładnie mnie pokopywał cały dzien ![]() oprócz tego upiekłam dziś ciacho toffi, chłodzi się w lodówce
|
|
|
|
#1966 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Patka
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
|
#1967 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
patka fajnie ze sie wybrałas,ja tez bym pojechała.babcia mojego tż juz prawie cały czas leży i też nie wiadomo ile jeszcze...
,bardzo ją lubie bo ma takie wielkie serce wszystkich kocha i ma tyle dzieci,wnuków i prawnuków (10dzieci i prawie kazdy ma już sporo wnuków) a wszystkich pamięta imiona i jak miałam zagrozenie ciąży to ona dała na msze do lichenia za nas![]() eudomia ladnie to tak? coś tak dlugo do nas nie zaglądała,za karę zdjecia brzuszka a i gratulacje prawka,też zrobiłam dopiero co....przyda nam sie z dzidziolkami.sensuel ja sie tam doświadczenia nie mam,ale z tymi skurczami a porodem to chyba róznie,moja bratowa urodziła w poniedziałek w ciągu godziny.skurcze co 10min miała jakis tydz temu i minęło i po tyg w ciagu godzinki. najadłam sie śledzi boli mnie żołądek .oglądaci e kabarety w 2?na żywo sa
|
|
|
|
#1968 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Eudemonia witaj !
Patka to dobrze, że pojechałaś. Dla Babci to napewno dużo znaczy! w 20 tyg PALI!!!!!!a co jej TŻ na to???dla mnie niedpouszcalna.ja nawet unikam ludzi, którzy palą. jak tak można. co do kosmetyków-używałam biodermy ale zmieniłam na zieloną ziaję, a puder używam lancome-perfect ideal(jestem zniego zadowolona) Miłego Wieczorku. Lecę wziąć kąpiel, a pózniej łóżeczko z kśiążeczką. Dzisiaj zaczęłąm i chyba ją skończę. Wciągnęła mnie. Buziaki Mamusie |
|
|
|
#1969 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
I my juz po pierwszych zajeciach w szkole rodzenia. Mam mieszane uczucia, bo czegos wiecej sie spodziewalam. No i niestety nie wszystko rozumialam, tzn. jak polozna mowila to prawie wszystko, ale jak rozdzielilismy sie na grupy i odpowiadalismy na rozne pytania, to ciezko bylo nadazyc co inne dziewczyny gadaja, ehhhh. Bo wszyscy tylko dialekt i dialekt
![]() ![]() ![]() Jak komoda zostanie zlozona to oczywiscie zrobie zdjecka ![]() A ja wlasnie sie zastanawialam nad ta karuzelka z FP, hmmmm ![]() Ale ta druga tez jest super ![]() eudaimonia witaj!!!!! Celka wracaj do zdrowka ![]() ---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ---------- Hmmm, piszecie o praniu pluszakow. Ja nie widzialam, zeby ktoras z moich siostr praly miski itp.
__________________
|
|
|
|
#1970 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
eudaimonia - no to jest co opowiadać, ale po takiej nieobecności to nic dziwnego
celka - Sensuel - w moim przypadku minęło bardzo szybko - o 12.30. poczułam pierwszy pojedynczy skurcz, potem po jakimś czasie zaczęły się pojawiać regularniejsze, o 16 byłam na izbie przyjęć a o 16.45 Michaś był na świecie. A mówili, że pierwszy poród trwa ok. 8-12 godzin Pewnie znajdziesz jakąś przybliżoną średnią, ale na to nie ma reguły.Patka - dobrze, że cało wróciliście, a nie mogło być bardzo smutno bo w końcu babcia jeszcze żyje. Babcia tż zmarła na raka i strasznie się męczyła przed śmiercią - ja jej wtedy nie widziałam. Ale co się teściowa umęczyła psychicznie i fizycznie to A z tymi papierosami to jakaś nieodpowiedzialna siksa (i nie chodzi mi tu o wiek, tylko o zachowanie) Kancia - to się ciesz dziewczyno, że masz taką dobrą skórę, jeszcze tylko zadbaj o ochronę przeciwsłoneczną i będziesz forever young ![]() Dziś się już na ciacho nie skuszę, ale jakby został kawałeczek na jutro do kawki ![]() pola a co czytasz, że cię tak wciągnęło? Madziulka - dobrze, że położną rozumiałaś, bo myślę że ona mówiła jedne z ważniejszych rzeczy |
|
|
|
#1971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Eudaimonia wspaniale, że u Was wszystko dobrze!!! I byle tak już do końca
Pochwal się jakąs focią z brzusiem i ze ślubu czekamy![]() Patka moja kuzynka w obu ciążąch paliła jak smok, cuż tu komentować wogóle... wiem, ze nie powinny nałogowe palaczki nagle i na arz rzucać palenia, bo mogą bardziej jeszcze zaszkodzić ale chyba ograniczyć chociaż... Sama nie wiem... Napewno dobrze to nie wygląda |
|
|
|
#1972 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
addicted to wizaz.....wiem,że nie ma reguły,ale chciałabym znać chociaż przybliżony czas.No nie wiem 4-6h czy jakoś tak.Aczkolwiek faktycznie może to być nie do określenia,bo ja rodziłam 6h i 10 min
.Tylko cholerka nie pamiętam jak często skurcze miałam na samym początku.Dzięki kobitki za pomoc ![]() Patka....co do palenia to mnie już to nie dziwi,ale jeszcze odrobinkę razi.W Danii bardzo dużo kobiet w ciąży pali i nikt na to nie zwraca uwagi.A sporo moich koleżanek w ciąży paliło i żadna z nich nie ma problemu z dzieckiem pod kątem zdrowia oczywiście.Zobaczymy jakie skutki będą w przyszłości.Co nie znaczy,że jestem zwolenniczką palenia w ciąży,bo sama nie palę a dym teraz to mnie tak wkurza,że normalnie aż nienormalne jak na mnie,bo przed ciążą paliłam jak lokomotywa .Brakuje mi tego,ale jak tylko czuję smród fajek to ![]() ---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ---------- Cytat:
W domu,w ciemnym kącie i to jeszcze R1.Ale to już bardzo indywidualna sprawa każdej kobiety.Bardziej obawiałabym się alkoholu niż nikotyny.Nikotyna u dziecka powoduje niską masę urodzeniową i wielkość,generalnie coś podobnego do .....zapomniałam jak się nazywa ta choroba u ciężarnych co swędzi całe ciało .Jak leżałam na patologii ciąży 2 tyg to właśnie koleżanka co tam leżała to miała i lekarz ciągle ją pytał czy ona w ciąży paliła,a ona nigdy w życiu papierosa nie miała w ustach
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
|
#1973 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
jak widze palącą kobietę w ciąży to mnie odrzuca
,wiadomo to kazdego sprawa ale co to dziecko winne,czemu ma sie tam dusić!!!!!a podejrzewam że jak dr spytał czy palą(bo pada takie pytanie na początku ciąży) to oczywiście sie nie przyznaja!!!w anglii dużo kobiet w ciąży pali i one nie widzą w tym nic zlego. ja unikam nawet osób palacych na powietrzu a w pomieszczeniu to już w ogóle,ale przy mnie nikt nie pali.moja mama na szczeście rzuciła,zawsze mi sie to nie podobało ale teściowa pali nadal,mam nadzieje ze po fajeczce nie bedzie z buziakiem lecieć do małej.a mama chyba rzuciła bo ma motywacje,tyle wnuków każdemu chce jakiś prezent więc chce zaoszczedziche he własnie reklamowali maseczki ochronne na grypę w lidlu od czwartku,hmmm chyba nie przyjdzie do nas to grypsko?w naszym stanie to najgorsze!!!! a teraz pytanie z innej beczki....wybieracie sie na bal sylwestrowy w tym roku???? Edytowane przez filka2 Czas edycji: 2009-11-11 o 21:47 |
|
|
|
#1974 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam mamuśki
![]() Cały dzień nas nie było, byliśmy u moich rodziców na obiedzie i na kolacji... Co do karuzelki, to niech rodzina się postara i jakiś prezent kupi, a co... Szczególnie rodzina TŻa, bo moi rodzice sponsorowali wózek, a to niemały wydatek... Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Druga babcia TŻa też jest teraz w ciężkim stanie, ale tam nie jedziemy, bo ona od wielu, wielu lat ma Alzhaimera, więc i tak nikogo nie poznaje... Smutne to bardzo... ---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ---------- Cytat:
Podobno jesteśmy jedynym krajem w europie, gdzie nie ma epidemii tej grypy... Co więcej wszystkie osoby pow. 50 roku życia mają przeciwciała, bo podobna grypa już szalała w naszym kraju na początku lat 70-tych...
__________________
|
|||||
|
|
|
#1975 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
widziałam tą reklamę, śmieszne to troche jak szcześliwa para spaceruje w maskach, ale mam nadzieję że do nas grypa nie dojdzie ![]() a co do balu to jasne!! ja już myśle jaką kreację ubiorę i jak włosy upnę byłam dzisiaj u teściowej i już chyba do porodu jej nie odwiedze ani nie będę odbierać od niej telefonu, bo gadałam z nią o ciąży i o porodzie i ta mi mówi żebym się nie bała porodu, a ja się wcale nie bałam a przez takie gadanie to chyba zaczne a co do palenia w ciąży to Tż-ta kuzynka paliła dużo w ciąży i urodziła o czasie i mała ważyła 3200 więc wcale nie tak mało jak na palącą. Mnie to wkurza jak można tak małe dziecko truć, noramlnie
|
|
|
|
|
#1976 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
kamyku a który krem jest na naczynka z thalgo?i czy możesz go polecic?bo ja stosuje od dawna róznych i tak naprawde nigdy nie byłam zadowolona z żadnego
,ponoć dobre sa z iwonicz zdrój ale dla mnie taki sobie.z avene miałam raz tylko i już nie pamietam a też maja dobra opinie.
|
|
|
|
#1977 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Kancia moja mama tez bardzo pozno miala 1 zmarszczki.Ja za to mam okropne wokol oczu
![]() Jejku mamuski, moja kolezanka urodzila 2 tyg. temu...wlasnie z nia rozmawialam....porod - 6 parc, bez znieczulenia i po wszystkim mowi, ze wszystko juz sie ladnie zagoilo,brzucha juz nie ma, zero rozstepow.... oooo jak ja jej zazdroszcze i o taki porod !!
|
|
|
|
#1978 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1979 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
No i sobie poczytałam o tym co chciałam i informacji żadnej konkretnej nie otrzymałam
.Ale wyczytałam,że herbata z liści malin + olejek z wiesiołka podobno powodują,że:1. poród jest mniej bolesny 2. poród jest przed czasem,albo o czasie Oczywiście tyle ile kobiet tyle opinii.Ja piłam herbatę z liści malin i nie wiem czy poród mnie mniej bolał,bo nie mam porównania i czy byłby o czasie tego tez nie wiem,bo był wywoływany. Specjalnie bym w to nie wierzyła ,bo każdy organizm jest inny.Poza tym czytałam coś o olejku rycynowych chyba,który przyspiesza poród,ale to chyba nie jest też tak na 100%,bo koleżanka piła i ![]() ---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:29 ---------- Znalazłam coś jeszcze ciekawego.Być może teraz Was to nie będzie interesowało,ale za jakieś 2 miesiące być może ![]() Naturalne metody wywolania porodu: Przed odwolaniem sie do tego typu metod nalezy pamietac o kilku rzeczach. Przede wszystkim nalezy je zastosowac idealnie w okolicy terminu porodu, gdy to istnieje duze prawdopodobienstwo, ze wydarzenia potocza sie zgodnie z planem i dziecko nie urodzi sie przedwczesnie. W sytuacji gdy istnieje zagrozenie zastosowania sztucznych metod indukcji (z pewnoscia nie bez negatywnego wplywu na zdrowie matki i dziecka jak tez na przebieg porodu) tego typu metody moga sie okazac zbawienne i zadzialac zanim zostanie podana oksytocyna. Warto z pewnoscia rozpatrzec wszystkie za i przeciw naturalnego i sztucznego wywolywania porodu i zapoznac sie ze szczegolami. szalwia- jest to olejek, ktory moze spowodowac bardzo silne skurcze. Mozna go stosowac do masazu : Olejek do masazu - 10-15 kropel olejku szalwii - 1 kieliszek olejku migdalowego Dokladnie wymieszac. Masowac tak dlugo jak wygodnie. wiesiolek - najczesciej dostepny w kapsulkach. Pomaga w osiagnieciu rozwarcia szyjki macicy co sprawi, ze porod bedzie postepowal szybciej. Nalepiej brac max. 5 kapsulek dziennie od 38-go tygodnia ciazy. Czasem polozne zalecaja stosowanie wiesiolka dopochwowo. liscie malin -herbatka z lisci malin dziala stymulujaco i sprawia, ze sam porod postepuje szybciej olej rycynowy - moze nie najprzyjemniejszy ale skuteczny (przynajmniej w moim przypadku) sposob wywolania porodu . Oto kilka sposobow na `przelkniecie` tego specyfiku: 1) 3/4 szkl soku pomaranczowego lub napoju imbirowego 1/4 szkl oleju rycynowego Wymieszac dobrze i wypic natychmiast 2) 1/4 szklanki oleju rycynowego. mieta lub sok do popicia spacery -jak rowniez wchodzenie po schodach. Pomaga w osiagnieciu rozwarcia (jesli porod sie nie zaczal) Jesli juz przyszly skurcze, wowczas przyspiesza cala akcje akupresura- punkty znajduja sie w kilku miejscach. To jest informacja z innego forum
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
#1980 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
filka - bal sylwestrowy
Ostatnie sylwestry spędzamy z synkiem, robimy po prostu wcześniej imprezkę i nawet Michasiowi dostaje się pare łyczków szampanaKamyku - dzięki za info dot. kosmetyków, akurat tej firmy chyba nic nie używałam aldii - chyba każda z nas chce szybkiego i przede wszystkim łatwego porodu Sensuel - o herbatce z liści malin i oleju z wiesiołka też słyszałam, a nawet mam to w materiałach z SR. Ja sama w pierwszej ciąży nie próbowałam, zresztą jakoś niespecjalnie mnie to wtedy interesowało. Natomiast co do chodzenia po schodach na wywołanie porodu to podobno ściema - nie pomaga też żadne mycie podłóg itp. wysiłkowe prace. A co do papierochów, to jak byłam z synkiem na pierwszej wizycie u pediatry to po spojrzeniu na wagę synka po porodzie (2770 g) zapytała czy paliłam papierosy. Ja oczywiście nie paląca i sumie to trochę oburzyło mnie to pytanie. Poza tym niektórzy eks-palacze są bardziej przeczuleni na punkcie papierochów. Taki był m.in. mój poprzedni szef, rzucił po iluś tam latach nałogu i jak ktoś palił to prawie mógłby
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:25.



gdzies Ty sie podziewala tyle czasu ???
to teraz zdawaj relację
Byliśmy z tz na półgodzinnym spacerze po samochód, bo tz wczoraj zostawił na parkingu przy barze, a tak same nudy. Co chwila zaglądamy do lodówki zupa, ciacho, sałatka, paluszki a wieczorem znowu będzie
I w tv nic nie ma

siłe to maaaaa 





no!!!


Z babcią jest bardzo źle, generalnie żadnych leków już nie dostaje bo ma tak wszystko w środku zainfekowane przez raka, że jedynie dostaje przeciwbólowo morfinę a przy tym jest tak jakby nieobecna... Czasami coś kontaktuje, ale generalnie większość czasu śpi i trudno z nią się porozumieć...
nie mam pojęcia o składach, minerałach itp 

,bardzo ją lubie bo ma takie wielkie serce wszystkich kocha i ma tyle dzieci,wnuków i prawnuków (10dzieci i prawie kazdy ma już sporo wnuków) a wszystkich pamięta imiona i jak miałam zagrozenie ciąży to ona dała na msze do lichenia za nas

oooo jak ja jej zazdroszcze i
o taki porod !!
.Ale wyczytałam,że herbata z liści malin + olejek z wiesiołka podobno powodują,że:
