|
|
#2311 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Zebra moja Lu tez tak ma
Gooha Bardzo ladne mebelkiAddicted nie szalej tak z tym sprzataniem ! Filka ja robie tylko 1 dziennie, bo nie mam gdzie suszyc, a nie chce zeby mi sie kisilo |
|
|
|
#2313 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
kurcze, i mnie dopadła w końcu zgaga...a cieszyłam się, że nawet nie wiem jakie to uczucie...teraz już wiem
|
|
|
|
#2314 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ja tez mam zgagę dziś
idę sie kąpać i chyba spać,już mam dość dzis walczymy z kolorami,musimy zdecydować jakie i nie myslałam ze to takie trudne |
|
|
|
#2315 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
gooha - ładne te mebelki
no i oczywiście 100 lat ![]() a dzidkiem się nie martw, jak pisała zebra, tak bywa aldii - brzoskwinia - współczuję zgagi, a ja ciągle mam nadzieję, że się nie dowiem co to znaczy
|
|
|
|
#2316 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
witam
![]() po całym dniu leżenia wstałam na kilka minut z łóżka, żeby jutro nie mieć tyle zaległości tutaj obudziłam się dziś koło 11 bez gorączki (na noc wzięłam apap), później znowu usnęłam i wstałam przed 15 to już miałam nie wiem skąd 37,5.. podniosłam się tylko i po raz drugi w życiu poszła mi krew z nosa.. ale na szczęście nie tak znowu dużo.. jednak zdążyła mi zachlapać piżamkę. zjadłam obiad i położyłam się dalej, koło 16 moja mam gdzieś wyszła bo TŻ miał lada chwila przyjść z pracy.. no i mama ledwo wyszła a tu mi ta krew z nosa po raz drugi.. trochę mniej niż za pierwszym razem jednak po tym razie zrobiło mi się słabo i głowa mnie zaczęła boleć, zadzwoniłam do TŻ czy już idzie bo się jakoś dziwnie wystraszyłam, że mogę zemdleć albo co, na szczęście tak się nie stało później gorączka mi spadła do normalnej temp, bo też koło 15 wzięłam apap i póki co gorączki i kaszlu się pozbyłam.. został mi tylko taki wodnisty katar.. no i jak TŻ przyszedł to jeszcze 2 razy mi troszkę krwi z nosa poszło (już dużo mniej niż pierwsze dwa razy) czyli łącznie 4 razy dziś, masakra.. mam nadzieję, że jutro już jakoś w miarę normalnie będę się czuła, bo niby katar mi tylko został ale strasznie mnie męczy z tego względu, że mi oczy łzawią i nos taki zatkany, że smaku nie czuję co mnie potwornie denerwuje jedyne co dzisiaj pozytywne to po całym dniu leżenia nie mam spuchniętych łydek i tak fajnie chudziutko wyglądają czasem zastanawiam się czy moja Niunia przekręciła się już i sama nie wiem bo np dzisiaj czułam jak miała czkawkę to czułam podskoki na samym dole.. za to później na dole czułam kopniaki i już nie wiem co ona tam wyrabia i w jakiej pozycji |
|
|
|
#2317 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Mi nigdy nie leciała krew z nosa, ale może to osłabienie organizmu. Może wybierz się do jakiegoś lekarza
|
|
|
|
#2318 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Brzoskwinia ja ja mam tak często, że mam dość
Dzisiaj wymiotowałam przez nią- to juz dwa razy mi się zdarzyło... Najgorszy rodzaj wymiotowania jaki przeżyłam- palące i bardzo traumatyczne.A to mój brzuch 31 tydzień
|
|
|
|
#2319 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Kamyku jak wystawa?
Addicted dla mezaZebciu ale juz masz brzucholka OliviaoO to chyba z oslabienia, ale lepiej zadzwon do lekarza i zapytaj, bo to jednak 4 razy.... |
|
|
|
#2320 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Aldii i piękne gatki od piżamy
|
|
|
|
#2321 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Zebra666 fajny brzucholek
![]() Zgaga jest okropna i na dodatek cały czas mi się jakoś dziwnie odbija...porażka TŻ usnął a mieliśmy gotowe na wszystko oglądać. A niech śpi. |
|
|
|
#2322 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Brzoskwinia dzięki
a co do zgagi ja przed snem jesli mnie tak pali aplikuję sobie Rennie... nie ma co zwlekać jeśli bardzo pali, bo np. u mnie skończyło się to 2 razy wymiotami palącymi jak ogień
|
|
|
|
#2323 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
oliviao kuruj sie bidulko
a krew z nosa przed ciąża nigdy mi nie leciała a w ciąży juz wiele razy,czasami nawet codziennie ale w maleńkich ilościach,mojej bratowej tez czasami leciała.zebra jaki fajny juz brzusio |
|
|
|
#2324 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Wystawa tak sobie...
Mięliśmy super handlerkę, Maja zaprezentowała się najlepiej jak do tej pory, ale i tak d... Wprawdzie ocena doskonała, ale 4 miejsce... I znowu bez CACIBa, a potrzebujemy jednego do Championa... Cytat:
ula 87 śliczne te ubranka ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
gooha3 śliczne mebelki ![]() oliviao zebra666 śliczny brzuszek
__________________
|
|||||
|
|
|
#2325 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Kamyk dziękuję
Ja za niedługo wybiore się po karmniki i najwyżej w nich już będę chodzić, bo przestane nawet na miasto ubierać- tak mi już źle w normalnym staniku
|
|
|
|
#2326 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
kamyku- jutro chyba je włożę, bo dzisiaj już dałam spokój. Jak upiorę to dam znać, a myślisz że coś się może z nimi stać? Ja nie mam nowych tylko już używane, więc na pewno już były prane i nic im nie jest.
|
|
|
|
#2327 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#2328 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Zebciu na gatki zwrocilam uwage dopiero jak o nich napisalas
ja to tylko brzuchy teraz widzeKamyku to kiedy nastepna wystawa? Ja swoje ochraniacze tez pralam i nic im sie nie stalo Eudaimonia jutro sprobuje Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-14 o 23:23 |
|
|
|
#2329 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
---------- Dopisano o 23:25 ---------- Poprzedni post napisano o 23:23 ---------- Oj dopiero w lutym, pod warunkiem, że znajomi nam psiutę zabiorą sami do Rzeszowa...
__________________
|
|
|
|
|
#2330 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
No właśnie, cycory nam jeszcze urosną jak zaczniemy karmić...więc za wcześnie też lepiej nie kupować tych staników - jeden czy dwa, a potem zawsze można dokupić jak się laktacja unormuje
|
|
|
|
#2331 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
zebra - brzusio fajny, a na gatki jak gatki - lepiej w niż bez
eudaimonia - ja na razie śmigam bez, przy moim B chyba nie zrobię sobie za dużej krzywdy, zresztą i tak sa już "nadwyrężone" po pierwszej ciąży ![]() Kamyku - będą jeszcze inne wystawy Obejrzeliśmy z tż ten polski film "jeszcze raz", po waszych recenzjach myślałam że będzie gorszy. Oczywiście przesadzili z tą słodyczą, ale w sumie nie był taki zły. Dobrej nocki życzę |
|
|
|
#2332 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
wiatam Dziewczyny o poranku!!!
Eudaimonia ja mam już biustonosze do karmienia, z czego z jednego już wyrosłam, zakupiłam 2 nastepne ale nie wygodnie mi się nosi więć rzadko noszę Olivia krew z nosa w ciąży się zdaża, jest to związane z małą ilością żelaza w organizme Zebra dużu brzusio i jaka szczpulutka się wydajesz ![]() Gooha ładne meble i gratuluję 100-niówki! ja wczoraj byłam bardzo padnięta, przeczytałam Małemy bajkę i poszłam spać. W sumie dzisiaj czeka mnie sprzątanie i jedziemy do Teściów. Obowiązkowo też spacer. Zaraz idę do sklepu p oświeże bułeczki a wcześniej mierzenie cukru. aha Tż kupił mi wafelka i czeka aż się skuszę, chyba niedługo to nastąpi. Miłego dnia |
|
|
|
#2333 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Addicted
Pola no właśnie na tym zdjęciu też się sobie taka wydaje a na żywo to tak średnio
|
|
|
|
#2334 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
ja w poprzedniej ciązy nie miałam staników do karmienia i teraz tez nie kupie. Mozna spokojnie kupić stanik bez usztywniaczy i tylko odsłaniać piers jest tak samo wygodnie a o ile taniej ![]() chybaze ktoś kupił jak Pysia za bezcen ![]() ja wczoraj kupiłam w Carrefourze za całe 3.40 czarny na samej fiszbinie "na teraz" miseczka mocno rozciągliwa. Do karmienia mam jeszcze po Adrianie cały miekki i do tego ładny za 5 zł.
|
|
|
|
|
#2335 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja też witam się z rana i chociaż leje to życzę samych pogodnych myśli i nastrojów
Chyba w najbliższym czasie też muszę zrobić przegląd staników do karmienia - czy się jeszcze nadają , a jak nie to rozejrzeć za nowymi.
|
|
|
|
#2336 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
do nas wczoraj wpadł kolega męża z żoną , no i najpierw kawka a pózniej zrobiliśmy małą imprezkę. ja leżałam , ta żona kolegi też w ciąży (14tc) wiec też sobie siedziała a chłopy rządzili w kuchni przed zakończeniem spotkania wynieśli wszystko do kuchni i mam teraz mycie naczyń ... mąż na giełdzie a ja czekam aż mama przyjedzie (ktoś musi to posprzątać a mąż na giełdzie troche sie wkurzyłąm bo wpadli bez zapowiedzi ![]() idę zjeść śniadanko
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
#2337 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
To nie u mnie było, chyba że kiedyś bardzo dawno Teraz raczej nie mam chwili spokoju ![]() Witam niedzielnio ![]() U mnie dziś w planie wyjazd na zakupki dla męża - ma tylko jedne dzinsy, więc trzeba mu kupić drugą parę co by miał na zmianę na tą du*pe nakładać, koszulę wyjściową no i jakiś sweter... Może skapnie coś dla mnie hehehehNo i jeszcze w końcu musimy zajechać na cmentarz bo na 1 listopada nie byliśmy a że dziś wolne i ładna pogoda to pojedziemy. Ja już wykąpana i wypachniona, maseczka na włosach się wchłania a mąż dalej śpi Czeka aż zrobię śniadanko i wtedy on się podniesie cwaniaczek
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
|
#2338 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ula dziekuję
![]() A ja muszę coś dzisiaj odkurzyć chociaz i umyć podłogi, bo wczoraj olałam sprzątanie całkowicie:P |
|
|
|
#2340 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja planuję kupić z 1 teraz, a jeszcze 1 albo 2 może pod koniec ciąży żeby mieć pewność co do rozmiaru - u mnie nie są też driogie choć nie aż tak tanie jak tu niektóre z was piszą
ale za 15 zł kupię
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:40.



Bardzo ladne mebelki



później gorączka mi spadła do normalnej temp, bo też koło 15 wzięłam apap i póki co gorączki i kaszlu się pozbyłam.. został mi tylko taki wodnisty katar.. no i jak TŻ przyszedł to jeszcze 2 razy mi troszkę krwi z nosa poszło (już dużo mniej niż pierwsze dwa razy) czyli łącznie 4 razy dziś, masakra.. 



Dzisiaj wymiotowałam przez nią- to juz dwa razy mi się zdarzyło... Najgorszy rodzaj wymiotowania jaki przeżyłam- palące i bardzo traumatyczne.
dla meza


mega w niczym już mi wygodnie nie jest... Dobrze, że ten jeden miękki sobie kupiłam- tylko fiszbiny ma... w nim jednym wytrzymuję jak coś... po domu często chodzę już bez- trudno.
ja to tylko brzuchy teraz widze![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

