Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-14, 11:08   #2251
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Agape - mi czop odchodził w dniu porodu i był podbarwiony krwią
Sensuel - w takiej sytuacji lepiej, że sie nie urodziło. Trzymam kciuki, żeby następnym razem sie udało
malinka - pozazdrościć sąsiadów

A ja zmykam w końcu po zakupy
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 11:28   #2252
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Aldii wiem ale to wcale nie da się nie denerwować skoro ktoś naskakuje na Ciebie i anwet jakby się chciało nie wkurzać i nie myslec to o tmy przypominają... Tata też mówi żebym nie myślała o tym... W sumei od razu lepiej po rozmowie z nim mi
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 11:43   #2253
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Ula wspaniale, że już jest dobrze, ale teraz zapewne już do końca musisz być bardzo ostrożna...
Staram się olac to ale tak ciężko zwłaszcza jak sobie pomyślę, ze wogóle nie liczą się z tym, ze jednak jestemw ciąży i lepiej byłoby darować sobie na ten czas chociaż... Nie ciąża to nie choroba i widać kłócić też się mozna i dokładać nerwów i stresów... Przed chwilą wymiotowałam od zgagi z nerwów... Ale cuż by to miało moją siostrzyczkę obchodzić... Albo mame- pewnie wyolbrzymiam zresztą...
nie myśl o nich wogule , pomyśl o dziecku co porusza Twój brzuszek we wszystkie strony swiata ono jest teraz najważniejsze
Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość

Czy któraś z Was ma takie gęste, galaretkowate, przeźroczyste upławy? Wczoraj miałam coś takiego i dziś znowu. Kurde to chyba nie czop, co...? Nie ma tak ani kropelki krwi...
ja mam opławy większe niż miesiące temu , gęste są, ale galaretowate nie
ale myśle ze to jeszcze nie czop
Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość



Ulcia-widzę,że naprawde porządnie Cię bolało. ukłon w Twoją stronę za odpowiednią reakcję. Zazdroszczę Teściowej. Zawsze miałyście takie dobre stosunki?
teściowa była dla mnie bardzo miła od pczątku jak się poznałyśmy , gdy miałam ostre starcie z moją mamą to wstawiła się za mną .
ale po ślubie zaczeła się troszkę dziwnie zachowywać ( przynajmniej dla mnie sie wydawała dziwna) narzucała mi ze zle gotuje dla jej syna (a on wolał moje jedzenie niż swojej mamy) gdy zauważyła test ciążowy mówiła ze nie ma po co śpieszyć bo my tacy młodzi
jak sie dowiedziała ze w ciązy jestem to zaniemówiła ale pózniej zmieniła swoje zachowanie , no a teraz to anioł ( szczególnie że moja mama pracuje i n ie może codziennie przyjeżdzać a teściowa obok mnie mieszka )




......................... ......................... ........................
odwiedziły mnie dwie szwagierki , naprzynosiły smakołyków na poprawę humorku a jedna z nich jest krawcową i uszyła dla Małej bodziki
pózniej wam wkleję zdjęcia
idę włoski umyć
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 11:44   #2254
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Hej dziewczynki
Oliwia -bardzo ładny wózek kuruj się, ale te choróbska się czepiają. A propos widziałam wczoraj w aptece kartkę że dysponują lekiem na świńska grypę wiecie coś o tym?
Ula - dobrze że masz pomoc, moja mama mi też coś tam pomaga, a teściowa na razie głowy nie ma do tego. Bardziej myślę co będzie jak się po porodzie obydwie zejdą na pomaganie
Zebra - ja się z mamą też nie bardzo mogę dogadać...mieszkamy pod jednym dachem, ale jak mnie zdenerwuje to po prostu dlatego tak jak radzą dziewczyny olej to - ja tak robię i jak najbardziej ograniczam kontakty, żeby spięć nie było. Znowu na siostry nie mogę narzekać, ale one dużo starsze ode mnie
Zamówiłam wieniec dla babci od nas... a jutro pojadę mamie tż pomóc chociaż sałatki jakieś kroić, bo wiadomo ludzi się pewnie zejdzie na stypę.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 11:49   #2255
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Brzoskwinia, Ula Już tak nie myslę o tym, wkurzam się bo mnie stanik pod biustem gnieciemega w niczym już mi wygodnie nie jest... Dobrze, że ten jeden miękki sobie kupiłam- tylko fiszbiny ma... w nim jednym wytrzymuję jak coś... po domu często chodzę już bez- trudno.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 12:06   #2256
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

No mnie też pod biustem uciskają troszkę, a jak leżę to często nie ubieram, ale boję się że to nie dobrze dla biustu, że obwiśnie...
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 12:12   #2257
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Brzoskwinia tez o tym myslałam ale no bardzo mi niewygodnie w staniku... dziś próbowałam od rana nosić i już ściagnęłam...
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 12:39   #2258
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

brzoskwinia, nie ma leku na świńską grypę sa NIBY szczepionki, nieprzepadane i niebezpieczne z zwaratościa rtęci i innych szkodliwych substancji.

ja nie noszę stanika w domu wcale nawet jak czasem wychodze na dwór to też nie zakładam chybaze jest bardzo zimno. Myslę, ze wszystko zalezy od piersi ich, kształtu i kondycji.

u mnie 20 stopni na dworze, piękne słonce. Dziś czuję sie swietnie, noc tez udana. Mam nadzieje, ze juz więcej nie będę musiała pic tej glukozy bo jak mam się tak czuć jak wczoraj to chyba wole miec cukrzyce
Zapomniałam dziś odebrac wyniki i będe wiedziec dopiero w tygodniu.

Pysia u nas tez będzie z tym problem. Jak coś się zacznie dziac w nocy to będziemy dzwonic do tesciowej zeby ktoś do Adriana przyjechał. Mamy w planie sciągnąc tydzien przed terminem moją mame do nas. Dlatego w takich momentach wolałabym miec planowaną cesarkę zeby się nie martwić terminami i czekać jak na szpilkach.

Z Adrianem jechałam na porodówkę o 4 rano tydzien przed terminem i obawiam się, ze teraz może sie sytuacja powtórzyc
__________________

Edytowane przez Kancia
Czas edycji: 2009-11-14 o 12:49
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 12:46   #2259
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

zebra - dobrze, że chociaż z tatą możesz pogadać,
brzoskwinia - tylko się jutro nie przemęczaj
ula - koniecznie pochwal się tymi ciuszkami
Kancia - oj głupoty gadasz z tą cukrzycą życzę dobrych wyników, żebyś nie musiała powtarzać glukozy

Ja już po zakupach - miały być nieduże, ale oczywiście wróciłam obładowana jak wielbłąd. Za to na pocieszenie zrobiła się ładna pogoda - w końcu świeci słońce, a nie pamiętam kiedy ostatni raz go widziałam.
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 12:54   #2260
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

addi mi raczej chodziło o to, ze wolę byc na diecie cukrzycowej niz powtarzac badanie w razie gdyby wyszło zle

kurcze mam jechac do Pepco ale jakoś mi się srednio chce zjadłam sniadanie i czuje sie pełna
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 13:11   #2261
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

zrobiłam porządek z włosami i wietrzę domek , na podwórku tak ślicznie i słoneczko świeci
teraz oglądam zaległe odcinki "na wspólnej"
ciuszki od szwagierki śliczne ( jak na szycie w domku to bajeczne) szkoda ze ja nie mam takiego talentu
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 13:31   #2262
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ula zazdoszcze tesciowej. i szwagierek tezja z moja jakos jezyka znalezc nie moge.

co do staniczka, to też nie nosze,bo mi nie wygodnie.w sumie nie wiem, czy nie mam obwislych troche juz, no a moj rozmiar to 75g, i jeszcze urosną.hm

gotuje obiadeka Wy co porabiacie?
TŻ powinien być za ok0,5h

---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

kancia ja bym wolala pic jeszcze raz i zeby dobrze wyszlo, niz miec cukrzyce...a mam ja i to nie takie fajne
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 13:33   #2263
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
jutro rano ma teściowa przyjść i zacząć sprzątać co w poniedziałek rozwaliłam , a sądzę ze ze 4 dni jej to zajmie
może robić to tylko w weekend bo w tygodniu zajmuje się wnuczką .
najpierw zrobi porządki z ciuchami a potem bierzę się z moim mężem za malowanie ( ale wcześniej musi z łuku drzwi wykuć)
a ja sobię leże , wstaję tylko do łazienki i po coś do kuchni , bo mąż w garażu pracuje i powiem wam że zaczyna mnie ta bezsilność powoli dobijać
Ula nie narzekaj, bo to dopiero początek leżenia


Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Ja miałam dziś kolejny kiepski dzień pzrez siostre i mamę... z ich strony to mogę liczyć tylko na zarzuty i stwierdzenie, że ciąża to nie choroba i, że jestem nieużyta skoro nie chciałam siostrze lecieć po awizo. Niby gadam z matka ale co do ojca na mnie nagadała to już nie cofnie... a co siostra namieszała- masakra... klapy na oczach... Nie będę o tym już truła wiem, że nic to mi nie da i nie zmieni:\
oj niedobrze... Ale Ty nic na to nie zaradzisz, skoro one takie są, pozostaje jedynie to olać. Jednym uchem wpuścić a drugim wypuścić. Ja też mam czasami nienajlepsze stosunki z mamą czy z siostrą i to olewam, raz jest lepiej a raz gorzej, a jak coś jest nie tak to po prostu staram się nie brać tego do siebie i olać wszystko.


Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
U gina dzisiaj była masakra...
Normalnie w piątki jest pusto, więc sobie na luzie przyszłam na 16...Jak weszłam, to już było 9 kobiet przede mną
Pytam się czy one na prenatalne? Nie...
Okazało się, że wczoraj było zamknięte...
Weszłam dopiero o 18...
Co więcej potem się zrobił mały zator na prenatalnym, trzy babki były z mężami i jeszcze jedna sama, do tego tłum pacjentek do gina... Nie miały gdzie siedzieć...
Weszłam i mu mówię, że dzisiaj u niego dzikie tłumy, a on na to, że właśnie nie wie co się dzieje... I się mnie pyta ile jeszcze do niego, to mu powiedziałam, że tam jest taki tłum, że nie wiadomo kto do kogo, ale szybko nie wyjdzie do domu...

Poza tym wszystko dobrze, mam badać ciśnienie, jakby było większe niż 130/90 to natychmiast dzwonić... Powiedział, że jak mi puchnie tylko jedna stopa, to możliwe, że to po jakimś urazie... Faktycznie, lata temu miałam zwichniętą tą nogę...

Zamknięta też jestem na 4 spusty... Śmiał się, że zamiast karpia, to będzie wycieczka na porodówkę... No cóż,, muszę jeszcze min. 3 tygodnie wytrzymać...
Masakra... Jak ja się cieszę że u mojego gina przyjmuje na godziny...
Jak jesteś zamknięta to spokojnie w domu na święta się najesz


Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
dziewczyny poradzcie! chciałam zaplanować jakoś milutko niedzielę.. tak tylko ja i mężuś, a tu pomysłów brak.. przejrzałam juz wszystkie teatry i operę krakowska ale miejsc już dawno nie ma.. myślałam o jakimś wypadzie za miasto, tyle, że dolinę prądnika i popliskie górki znamy już na pamięć.. no i sama nie wiem.. może zakopane? tylko, że wysokie góry odpadają ze względu na niepewną pogodę, a krupówki chyba nie są najwspanialszą atrakcją.. może macie jakieś pomysły na ciekawe spędzenie niedzieli? a może znacie jakieś atrakcje w promieniu tak do 150km od krakowa?? będę wdzięczna za podpowiedz
No ja Ci niestety nie podpowiem, bo jestem z drugiego końca Polski


Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
wracałam z praktyk to było mi strasznie zimno, później jeszcze poszliśmy po ten wózek i jak już przyszliśmy to zaczęła mnie boleć głowa itd.. słabo się czułam, TŻ mi tylko herbatki z cytrynką robił..
później mnie jakiś smutas dopadł, zaczęłam płakać, bo Niunia była mało aktywna i pomyślałam, że może jej tam coś złego się dzieje przez ten mój kaszel i w ogóle.. i czułam się strasznie z tym, że pozwoliłam sobie na kontakty z osobami chorymi a teraz sama coś złapałam.. zmierzyłam gorączke i mam prawie 38 stopni, może samo jakoś zejdzie bo nie mam pomysłu żadnego na zbicie.. odkąd wróciliśmy to cały czas leżę pod kocykiem. do tego jeszcze katar mi doszedł jednak jakoś wstałam na chwilkę, cyknęłam fotki wózka a oto i on: (na zdjęciach nie ma tylko folii przeciwdeszczowych, moskitiery, ocieplacza na fotelik (taki jak jest w spacerówce) i tej torby takiej co się wiesza na rączce aczkolwiek posiadam wyżej wymienione rzeczy
Kuruj się
Wózeczek śliczny, tylko z zielonym bym sie nie odważyła bo robaki mogą ciągnąć do niego.


Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was ma takie gęste, galaretkowate, przeźroczyste upławy? Wczoraj miałam coś takiego i dziś znowu. Kurde to chyba nie czop, co...? Nie ma tak ani kropelki krwi...
Powiedz o tym lekarzowi, ja mam czasami taką gęstą mleczną wydzielinę ale nie galaretka i lekarz powiedział, że jest ok.


Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
zrobiłam porządek z włosami i wietrzę domek , na podwórku tak ślicznie i słoneczko świeci
teraz oglądam zaległe odcinki "na wspólnej"
ciuszki od szwagierki śliczne ( jak na szycie w domku to bajeczne) szkoda ze ja nie mam takiego talentu
Wow, super jej to wyszło


A ja właśnie wróciłam z miasta. Mąż pojechał na pogrzeb babci a po drodze podrzucił mnie do centrum Szczecina - weszłam do lumpka i normalnie tylu ludzi to ja dawno nie widziałam - jak mrówków! Ja zawsze chodzę sobie spokojnie, jest kupę wolnego miejsca a tu nagle wszyscy szybko szykają, że i ja nabrałam tempa I wydałam w 2 lumpkach oszałamiającą kwotę aż 13 zł a mam 2 reklamówki hahaha, normalnie chyba zacznę chodzić sobie w soboty Co prawda ten tłum mnie przeraża trochę, ale za tyle pieniążków mogę się poświęcić
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 13:51   #2264
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Sensuel wazne, ze trafila wreszcie na porzadnego specjaliste i odkryja przyczyne.Oby udalo jej sie w przyszlosci donoscic ciaze i urodzic zrowa dzidzie [*] dla Aniolka....
Zeberko dobrze, ze chociaz w tacie masz oparcie
Mnie tez juz gniotly wszystkie staniki i kupilam dzis 4 wieksze....mam nadzieje, ze wystarcza i nie bede musiala kupowac kolejnych
Ula ciuszki


Cholera swinska grypa w 3city od dzis unikam wszelkich skupisk ludzi.Spacer dookola domu i to wszystko - lepiej sie nie narazac....
Bylam tylko na szybko w lumpie, kupilam pare rzeczy tylko, a wydalam ponad 50zl.Cos drogo dzisiaj
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 13:57   #2265
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Agape nie wiem, a może zadzwoń do gina albo poszukaj na necie jak dokładnie wygląda ten czop
Szukałam, pytałam przyjaciółki co już rodziła i wszędzie było napisane, że ich czop był podbarwiony krwią. Więc chyba faktycznie u mnie to nie to.

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Agape jesli jest to taki sluz jak przy dniach plodnych i nie towarzysza mu zadne bole,to raczej jest to normalne.Ja balam sie, ze mi wypadl czop sluzowy, po locie.Mialam bole jak na miesiaczke i wypadlo mi takie duze cos (jak zlepek sluzu, taki glut bardziej).No ale na szczescie okazalo sie, ze to nie to.Czop moze wypasc nawet na 3 tyg. przed porodem.Mysle, ze na wszelki wypadek powinnas zadzwonic do gina
No własnie chodzi o to, że od kilku dni pobolewa mnie podbrzusze jak na okres. Jeden dzień boli, drugi nie.. I może to własnie jest skutek tego bólu.

Cytat:
Napisane przez malinka118 Pokaż wiadomość

Agape ja mam takie upławy i jak są przezroczyste to oki.
Tak są przeźroczyste...

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Powiedz o tym lekarzowi, ja mam czasami taką gęstą mleczną wydzielinę ale nie galaretka i lekarz powiedział, że jest ok.
Tak na pewno powiem...
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:01   #2266
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Agape mi kazal wtedy lekarz zazyc no-spe i duzo odpoczywac, a najlepiej przyjsc na wizyte, aby wlasnie wykluczyc mozliwosc, ze to czop.Przy nasilajacych bolach mialam jechac od razu do szpitala
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:07   #2267
kasya82
Raczkowanie
 
Avatar kasya82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
zrobiłam porządek z włosami i wietrzę domek , na podwórku tak ślicznie i słoneczko świeci
teraz oglądam zaległe odcinki "na wspólnej"
ciuszki od szwagierki śliczne ( jak na szycie w domku to bajeczne) szkoda ze ja nie mam takiego talentu
Ula śliczne te ciuszki wyglądają jak kupne a nie jak szyte



PatkaM84 a ja właśnie nie cierpie chodzić jak jest dużo ludzi, bo nie ma jak się przecisnąć a z brzuchem tym bardziej
zresztą mój ulubiony lumpek na wage przekształcili na rzeczy wycenione, a to już nie jest to samo i dużo drożej wychodzi będę musiała poszukać jakiegoś nowego
kasya82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:13   #2268
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Miałam cytować....ale zbzikowałam i odpuszczam
Zwłaszcza że ledwo żyję ....

Zrobilam obiad na dziś....na jutro bo raniutko wychodzimy ze znajomymi, a potem razem wracamy do nasna obiadek więc musi być gotowe wszystko dziś


Zupka, drugie danie...upieklam też ciacho i kokosanki...mam nadzieję, ze będzie smakowało wszystkim


Ulcia ale masz dobrze

Co do dzieciaczków....to fakt przed terminem chyba zciagne moją mamę do nas...będę spokojna że jak w nocy coś by się zaczeło to nie będzie problemu i nietrzeba będzie budzić i ciagnąć ze sobą Puchatka


Jeszcze zostało odkurznie i ścieranie kurzy....by na jutro rano był błysk ale to już dla męża prace na deserek
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-14 o 14:15
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:18   #2269
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
addi mi raczej chodziło o to, ze wolę byc na diecie cukrzycowej niz powtarzac badanie w razie gdyby wyszło zle
a to zmienia postać rzeczy
ula - ciuszki śliczne
pola - ja przed chwilą wciągnęłam 2 pierożki z kapustą i grzybami, co mi zostały z wczoraj i dalej zabieram się za sprzątanko - muszę powycierać kurze i umyć podłogi zanim wrócą faceci mojego życia
Patka, aldii - ja też się dziś wybrałam do lumpka, jedynego w moim miasteczku. Na drzwiach karteczka, że w dniach 12-13 nieczynne, a że dziś 14 więc ciągnę za klamkę i Mogli chociaż napisać, że dziś też nieczynne

Ja po domu też śmigam bez stanika, bo tak mi najwygodniej
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:20   #2270
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez kasya82 Pokaż wiadomość
PatkaM84 a ja właśnie nie cierpie chodzić jak jest dużo ludzi, bo nie ma jak się przecisnąć a z brzuchem tym bardziej
zresztą mój ulubiony lumpek na wage przekształcili na rzeczy wycenione, a to już nie jest to samo i dużo drożej wychodzi będę musiała poszukać jakiegoś nowego
ja też nie cierpię tłumów... Zawsze sobie na spokojnie wszystko oglądsam a dziś to co zauważyłam to od razu pakowałam do koszyka i dopiero na końcu wszystko przejrzałam hehehe
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:28   #2271
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Miałam cytować....ale zbzikowałam i odpuszczam
Zwłaszcza że ledwo żyję ....

Zrobilam obiad na dziś....na jutro bo raniutko wychodzimy ze znajomymi, a potem razem wracamy do nasna obiadek więc musi być gotowe wszystko dziś
Pysia a Ty nie miałaś leżeć i odpoczywac?

---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg

Edytowane przez malinka118
Czas edycji: 2009-11-14 o 14:30
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:32   #2272
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pyska wlasnie mialas lezec !!
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:36   #2273
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
brzoskwinia - tylko się jutro nie przemęczaj
Nie mam zamiaru, zresztą teściowa by mi na to nie pozwoliła, jakieś tam krojenie do sałatki najwyżej, a zawsze też jej będzie raźniej
Pysia - nie za dużo tych przygotowań?? miałaś się oszczędzać...
Ja już lumpków nie odwiedzam niestety... i nie wiem kiedy będę miała okazję, bo z małym bobaskiem to nie za bardzo znajdę czas
U mnie się rosołek gotuje, bo tak mnie naszło, a tż ma w zamrażalce pierogi od mamusi więc tylko mu ugotuję jak wróci
Ula -śliczne ciuszki, wcale nie powiedziałabym że to szyte
Ja mam upławy takie wodnisto - mleczne, wcześniej miałam drożdżaki i brałam jakieś globulki dopochwowe.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:41   #2274
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

piękne słoneczko
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 14:47   #2275
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ale mi się dostało....... ałaaaaaaałaaa

Ja tylko się krzatałam w kuchniiiiii

Teraz posiedzę...poleniuchuję.. .obiecuję
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 15:13   #2276
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

No ja mam nadzieje....\

U mnie pranko w toku,kolejne...jeszcze chyba ze 4 mi zostaly
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 15:19   #2277
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
No ja mam nadzieje....\

U mnie pranko w toku,kolejne...jeszcze chyba ze 4 mi zostaly
No to idziesz na cąłosć

Ja przyznam że uprane i poprasowane mam tylko te lumpkowe i po Kubusiu...

Nowe czekają...na akceptację....
Celowo je zostawiałam, nie odrywajac metek itp....bo są typowo dla dziewczynki...a na wszeli wypadek gdyby Pysiolinka jednak miała siurka to je sprzedam jako nowe....

Bo tak już uprane to jako nowe nie bardzo
Czekają na 7 grudnia.... wtedy kolejne nasze USG....

Już się nie mogę doczekać

A gdzie reszta mamusiek
Pewnie korzystacie z cudnej pogody....i na spacerkach
Ja też się zastanawiam czy nie wybrać się na krótki spacerek z Kubusiem w oczekiwaniu na tatusia....bo jeszcze słonko nie zaszło.....
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-14 o 15:21
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 15:21   #2278
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ja już poprałam i poukładałam

byłam w Pepco i nic dla mnie ciekawego nie było ale chociaż spacerek zaliczyłam.

pola ja całe zycie na dietach i się musze ograniczac więc ta dieta nie zrobiłaby dla mnie roznicy a po badaniu na prawde czułam się fatalnie jak nigdy.

coś bym porobiła ale nie mam co chyba poszukam na allegro jakiegoś podkładu do ryjka
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 15:27   #2279
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
pola ja całe zycie na dietach i się musze ograniczac więc ta dieta nie zrobiłaby dla mnie roznicy a po badaniu na prawde czułam się fatalnie jak nigdy.
Ja też całe życie na dietach....

I przyznam się że nawet bardzo lubię być na diecie zwłaszcza mądrej
i już nie mogę się doczekać by po porodzie iść na dietkę

Cytat:
coś bym porobiła ale nie mam co chyba poszukam na allegro jakiegoś podkładu do ryjka
Kancia Rozbawiłaś mnie....chwilę mi zajeło zanim wpadłam na to czego i do czego Ci "ten podkład do ryjka"
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-14, 15:36   #2280
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
U mnie się rosołek gotuje, bo tak mnie naszło, a tż ma w zamrażalce pierogi od mamusi więc tylko mu ugotuję jak wróci
.
mmm, rosołek też bym wciągneła, ale sama dla siebie robię grilowaną pierś z kurczaka, ziemniaczki i surówka - na szczęście wczoraj trochę więcej zrobiłam, więc mam na dzisiaj


Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Ale mi się dostało....... ałaaaaaaałaaa

Ja tylko się krzatałam w kuchniiiiii

Teraz posiedzę...poleniuchuję.. .obiecuję
Leniuchuj ile się da, jak masz sie oszczędzać to nie ma co fikać zbytnio.


Ja na razie mam tylko uprane wszystkie rzeczy w naszym proszku ale trzeba będzie jeszcze raz wyprać w dzieciowym bądź sensitive... A potem prasowanie...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.