Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-16, 13:12   #2461
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Addicted masz je na niebisko i podkreslone 2 razy ? tez mi sie ostatnio robi cos takiego
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:16   #2462
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
wreszcie ogarnęłam Was!!!!!

ja mam trochę beznadziejny humor.pokłóciłam się z TŻ bo wydaję mi się, że mało z siebie daję.niby ma do pisania pracę,a więcej się obija i ogląda TV a ja latam z odkurzaczem i sprzątam...naprawdę mnie to wkurza, mam coraz mniej siły i wydaję mi się, że to on powinien mi przynieść śniadanie do łóżka wyręczyć w czymś, coś sam pomyśleć aby zrobić...

no i tesciowie-teraz sa mili a kiedys ...tesciowa chciala aby moj TŻ ze mna zerwal bo "nie bedzie ze mna szczesliwy". a pewnie chodzilo o to, ze mieszkalam 100km od niego a moi rodzice nie maja tyle kasy co oni.dala mi porzadnie w kosc. nie lubie do nich jezdzic,mecze sie...i jeszcze powiedziala do mnie"ale jestes gruba"

a i wkurza mnie to, ze mieszkamy w wynajetych mieszkaniu, gdzie standard jest okropny, niby mielismy przerabiac dom, ktory dostal TŻ ale wszystko sie przedluza, a to nie ma architekta a to umarl, a ja mam juz dosc mieszkania w tych warunkach, a pewnie jeszcze ze 2 lata minie az sie wprowadzimy.kiedys chcialam dom, a teraz juz wolalabym swoje mieszkanko


no wygadalam sie!
Oj widzę, że Ci się nazbierało i jak się człowiek wygada to mu lepiej. Nie zadręczaj się myślami tylko powiedz TŻ-owi wprost co Ci leży na sercu, najgorzej to tłamsić takie uczucia w sobie....

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ----------

Addicted, aldii te wyrazy podświetlone na niebiesko to reklamy, takie kontekstowe to podkreślonych słów, wkurzają mnie
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:22   #2463
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Youyou mozna to jakos wylaczyc ?
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:26   #2464
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Ale rano tez masz napuchnięte? Czy opuchlizna schodzi po odpoczynku?
Bo ja kurde zauważyłam, że mam już nogi napuchnięte od soboty wieczora - wczoraj leżałam praktycznie cały dzień i nie zeszło. Dziś znów to samo. Zwłaszcza lewa noga i lewa ręka...
A ginka dalej na urlopie...

a jakie masz cienienie ? jesli chodzi o nogi to staraj się siedziec z nogami w lini prostej, nie zwieszone z kanapy na podłogę. Nie używaj soli. Ja ostatnio miałam idealny przykład jak mi się woda zatrzymała. Zjadłam miseczkę przesolonego rosołu, drugiego dnia rano miałam o 1,5kg więcej niz dnia poprzedniego i opuchniete nogi i ręce. Następnego dnia waga spadła o te 1,5 kg i opuchlizna zeszła.
Organizm w ciązy jest czuły na sól. Także opuchnięcia są normalne o ile nie towarzyszą im inne objawy jak np. wysokie ciśnienie.

azzis dobrze, ze z szyjką ok. Gina bym poprosiła wsprost o zwolnienie a jak nie chcesz prosić to powiedz, ze w zaleceniach ze szpitala masz duzo odpoczywac i przejsc na l4


odebrałam dziś wyniki, mocz i morfo idealne
glukoza ofc opisana beznadziejnie
generalnie na czczo mam 77mg/dl
po 2 h mam 102 mg/dl
norme mam podaną tylko do badania na czczo 70 -100 mg/dl

ale wg tego co tu podawałyście to mam w normie a nawet nisko
musze powiedziec, ze to bardzo ciekawe
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:28   #2465
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Wlasnie, czy mozna to wylaczyc, mnie tez denerwuja

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

To moze jak sie wszystkie na te reklamy tak powkurzamy to same znikna hehe
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:32   #2466
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Agape to niedobrze jak opuchlizna nie schodzi po odpoczynku.A magnez bierzesz?
Tak, biorę 2x dziennie...

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość

no i tesciowie-teraz sa mili a kiedys ...tesciowa chciala aby moj TŻ ze mna zerwal bo "nie bedzie ze mna szczesliwy". a pewnie chodzilo o to, ze mieszkalam 100km od niego a moi rodzice nie maja tyle kasy co oni.dala mi porzadnie w kosc. nie lubie do nich jezdzic,mecze sie...i jeszcze powiedziala do mnie"ale jestes gruba"
Nie przejmuj się tą wredną babą. Najwazniejsze, że razem nie mieszkacie i nie musisz jej znosic na co dzień...
Głowa do góry...
Jutro będzie lepiej...

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
Agape jak sie budze rano to mam spuchniete palce u rak, a nogi to takie scierpniete. Ale nogi bardzo szybko mi puchna, tzn. posiedze dluzej i juz mam balony, pochodze wiecej i tez. Jak sie poloze na chwile to opuchlizna nie schodzi. Staram sie czesto klasc z nogami uniesionymi do gory. To mi troche pomaga. Moze tez sprobuj sie tak polozyc na chwile... Stosuje tez masc Venoruton.
No dziś postanowiłam leżec większosc dnia... Zobaczymy czy pomoże...

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
a jakie masz cienienie ? jesli chodzi o nogi to staraj się siedziec z nogami w lini prostej, nie zwieszone z kanapy na podłogę. Nie używaj soli. Ja ostatnio miałam idealny przykład jak mi się woda zatrzymała. Zjadłam miseczkę przesolonego rosołu, drugiego dnia rano miałam o 1,5kg więcej niz dnia poprzedniego i opuchniete nogi i ręce. Następnego dnia waga spadła o te 1,5 kg i opuchlizna zeszła.
Organizm w ciązy jest czuły na sól. Także opuchnięcia są normalne o ile nie towarzyszą im inne objawy jak np. wysokie ciśnienie.
We wtorek jak byłam na wizycie u ginki to miałam w normie.
Co do wagi... Dziś się wazyłam i prawie 2,5 kg niż w zeszły poniedziałek, więc może faktycznie chodzi tu o zatrzymanie wody w organiźmie...
Soli chyba za dużo nie jem... Ostatnio jadłam słone orzeszki, ale to chyba z tydzień temu, chipsów tez nie jem...
Musze się poobserwowac jeszcze troszkę.
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:34   #2467
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny, muszę się Wam pochwalić zakupami: odebraliśmy wózek - jest super! Zakupiliśmy materac do łóżeczka Alvi, przewijak, rożek Feretti - zebrałam trochę sił w sobotę i pojechałam na "małe" zakupy
załączam jeszcze fotkę łóżeczka, już z dodatkami
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009

Edytowane przez lila12
Czas edycji: 2009-11-16 o 13:35
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:42   #2468
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ja też już mam dość tych podkreśleń- w szczególności, że czytając posty jak "najadę" myszką na słowo to otwiera się jakieś okienko:/
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:43   #2469
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Youyou mozna to jakos wylaczyc ?
Jeszcze tego nie sprawdzałam ale zaraz to zrobię i dam znać

Kancia - gratuluję wyników glukozy , na moje oko masz świetne

lila12 - zakupy
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:44   #2470
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Youyou mozna to jakos wylaczyc ?
Nie można chyba nijak tego wyłączyć...


Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
odebrałam dziś wyniki, mocz i morfo idealne
glukoza ofc opisana beznadziejnie
generalnie na czczo mam 77mg/dl
po 2 h mam 102 mg/dl
norme mam podaną tylko do badania na czczo 70 -100 mg/dl

ale wg tego co tu podawałyście to mam w normie a nawet nisko
musze powiedziec, ze to bardzo ciekawe
super, że masz dobre wyniki Tylko się cieszyć


Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
We wtorek jak byłam na wizycie u ginki to miałam w normie.
Co do wagi... Dziś się wazyłam i prawie 2,5 kg niż w zeszły poniedziałek, więc może faktycznie chodzi tu o zatrzymanie wody w organiźmie...
Soli chyba za dużo nie jem... Ostatnio jadłam słone orzeszki, ale to chyba z tydzień temu, chipsów tez nie jem...
Musze się poobserwowac jeszcze troszkę.
Kup sobie świeżą natkę pietruszki i co rano pokrój trochę, zalej wrzątkiem i przykryj talerzykiem. Po kilku godzinach wypij to. Pietruszka pomaga pozbyc się wody z organizmu. W ogóle można pietruszkę dodawać do każdej potrawy - działa tak samo
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:44   #2471
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pola buziacek dla ciebie a co do teściowej to...w morde jej niech lepiej popatrzy na siebie

Lila śliczne zakupy


ja po obiadku , dziś miałam zupe warzywną , nawet teściowej wyszła bo ogólnie to nie za dobrze gotuje (np. do rosołu dodaje czosnku ) ale lepsze jej jedzonko niż nic , bo ja jak narazie leże plackiem
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:46   #2472
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

raczej nie da się wyłączyc. To własciciele portalu maja z tego zyski, jesli się nie myle. To sa reklamy

youyou no właśnie czytam sobie i zdaje się byc ok ale to dziwne bo ja generalnie mam stwierdzoną insulinoodpornośc co prawda niewielką ale jest
to może oznaczac tylko tyle, ze moj organizm jest całkowicie pokopany
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:46   #2473
azzis
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziękuję dziewczyny za miłe słowa Wy to zawsze potraficie dodać otuchy człowiekowi

Dzisiaj szef zapytał mnie jakie mam plany... kiedy poród i kiedy mam zamiar wrócić do pracy, bo musi sobie zorganizować kogoś na zastępstwo.
__________________

azzis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:47   #2474
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kancia za wyniki
Lila zakupy

Kuzyn z babcia u mnie nocowali i on rano jak wstal oswiadczyl, ze jest chory oczywiscie od razu wszystko powedrowalo do pralki na 90 stopni.Szkoda, ze nie ma mrozu, bo bym wymrozila jeszcze pokoj przez caly dzien.Mam nadzieje, ze mnie nie zarazil, bo jak tak to
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:50   #2475
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny reklamy w całym Forum można wyłączyć, dotyczy to nie tylko reklam bannerowych ale też tych podkreślonych tzw intertekstowych.
Tu więcej info:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=370297

Niestety to kosztuje, można zapłacić sms-em, np za 30 dni -4,88zł...
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 13:57   #2476
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

aldi, patka dzięki

najbardziej to się cieszę z wyników moczu bo znów mnie coś kłuło ostatnio i miałam stracha, ze znów infekcja ale ph mam idealne, 5 więc nawet jak coś bedzie chciało się przyczepic to mu łatwo nie bedzie ale wit C wcinam nadal

dziś na obiad chłopaki mają spagetti a ja nie mam ochoty pewnie zjem kromkę z ogórkiem bo ostatnio mam ochotę
no i syn od wczoraj domaga sie torta ne wiem skąd mu się to wzielo ale chyba musze coś upiec
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:17   #2477
kesita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 147
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ale mnie zgaga męczy, już się zaczęło chyba na dobre, jak i w pierwszej ciąży. Biorę reni po pół tabletki, ale jak znowu coś zjem to się zaczyna od początku.

Jeszcze godzina i nareszcie do domku, zajechac po synka i odpoczynek, jako taki bo wiadomo, że w domu zawsze jest coś do zrobienia a i synek domaga się uwagi. Chociaż teraz mam dobrze, bo Mały coraz więcej chce od taty. Ostatnio na zakupach siedział w wózku sklepowym i ja pchałam ten wózek, a ten odsuwał moje ręce i pokazywał, że tata ma pchać wózek.

Dziewczyny, czy dużo z Was jeszcze pracuje, czy już prawie wszystkie siedzicie sobie w domku i czekacie na maleństwa?
kesita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:23   #2478
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Kup sobie świeżą natkę pietruszki i co rano pokrój trochę, zalej wrzątkiem i przykryj talerzykiem. Po kilku godzinach wypij to. Pietruszka pomaga pozbyc się wody z organizmu. W ogóle można pietruszkę dodawać do każdej potrawy - działa tak samo
Uwierz, że na pewno tak zrobię...

Cytat:
Napisane przez kesita Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy dużo z Was jeszcze pracuje, czy już prawie wszystkie siedzicie sobie w domku i czekacie na maleństwa?
Ja od 10 tyg. jestem w domu... Nie powiem zleciało, że ho ho...
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:23   #2479
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Addicted masz je na niebisko i podkreslone 2 razy ? tez mi sie ostatnio robi cos takiego
dokładnie tak, ale już youyou objaśniła co to za zwierze i jak się tego pozbyć Ale myślę, że szkoda kasy, trzeba się będzie przemęczyć. A najdziwniejsze, że raz jest a drugim razem nie

Kancia - po 2 godzinach norma wynosi do 140 więc bardzo dobrze wyszła ci ta glukoza, co oznacza że spokojnie możesz synkowi zrobić torta i sama też go zjeść
lila zakupów
Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
ja po obiadku , dziś miałam zupe warzywną , nawet teściowej wyszła bo ogólnie to nie za dobrze gotuje (np. do rosołu dodaje czosnku ) ale lepsze jej jedzonko niż nic , bo ja jak narazie leże plackiem
Ja z kolei lubię zupy teściowej, a zwłaszcza pomidorową
Oczywiście wszystko jest kwestią smaku - pamiętam jak dawno temu jeszcze w czasach narzeczeństwa byłam u tż na obiadku i na surówkę przyszła teściowa zrobiła sałatę ze śmietaną. Zjeść tego nie mogłam, bo było na słodko (śmietana z cytryną i cukrem) a u mnie w domu zawsze było na kwaśno. Na szczęście przyszłej teściowej nie było wtedy w domu i nie widziała, że tego nie zjadłam. A teraz sama tak robię i smakuje mi

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Kuzyn z babcia u mnie nocowali i on rano jak wstal oswiadczyl, ze jest chory oczywiscie od razu wszystko powedrowalo do pralki na 90 stopni.Szkoda, ze nie ma mrozu, bo bym wymrozila jeszcze pokoj przez caly dzien.Mam nadzieje, ze mnie nie zarazil, bo jak tak to
A w ogóle miał jakieś objawy? A zarazki
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:26   #2480
xmila
Raczkowanie
 
Avatar xmila
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam mamuśki po łykendzie
Moi goście się zasiedzieli do wczorajszego popołudnia, więc nie miałam nawet jak zajrzeć na wizaż, a wieczorem nie miałam już siły

Ale za to przejrzałam z kumpelą ciuchy i gadżety dla małego, a ona jako doświadczona doradziła co jeszcze powinnam kupić. Z ubranek to już prawie nic mi nie zostało oprócz małych bodziaków A kumpela obiecała poszperać po lumpkach i znaleźć jakieś małe dżinsy, bluzy itp.

Z takich niefajnych rzeczy, to szwagierka innej kumpeli urodziła parę dni temu dzidzię - to początek 8 miesiąca, maleństwo ma 1400g, płuca oczywiście nierozwinięte i nie wiadomo jak się sprawy ułożą... Dziewczyna gorzej się poczuła, ale nie wiem co jej dokładnie było, wylądowała w szpitalu, przez 2 dni ją oglądali, nic nie wymyślili w końcu wysłali do innego szpitala i tam zrobili jej natychmiast cc. Wody płodowe już zielone były... masakra... Oby wszystko się dobrze skończyło i żadnej z nas taka sytuacja nie spotkała
W każdym razie trzeba baaaaardzo na siebie uważać.

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
powtórzę się i napiszę raz jeszcze: dziewczyny spróbujcie już teraz nosić staniki do karmienia! i tak każda będzie musiała się zaopatrzyć, więc czemu nie nosić ich już teraz? a one naprawdę spełniają swoją funkcję. są miękkie, przewygodne, utrzymują cycorki wysoko i zapobiegają obwisaniu! ja naprawdę gorąco polecam!
Popieram przerzuciłam się na staniki do karmienia ze 2 tygodnie temu, bo w innych nie mogłam długo wytrzymać. Noszę je w domu i jest nieporównywalnie wygodniej. Bez czuję się źle, no i boję się, że bardziej obwisną Co do rozmiaru, to te do karmienia są elastyczne i bez problemu się rozciągną na większym biuście, u mnie tak na oko z G może dojść jeszcze ze 3 rozmiary

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Olivia - mi też leciała krew z nosa jak byłam przeziębiona, to nei jest kwestia żelaza tylko tego że w czasie ciąży krew jest bardziej rozrzedzona a hormony powodują rozluźnienie śluzuwki nosa i przy intensywnym wydmuchiwaniu albo osłabieniu organizmu podrażnia się śluzuwki i leci krew. To nic niebezpiecznego.
Krew mi leci prawie od początku ciąży, już 3 razy męczyłam gina pytaniami, czy to jest normalne i stwierdził, że tak. Od wyników krwi nie zależy, bo mam wszystkie świetne - spadły mi tylko płytki, ale że z reguły wcześniej wychodziła mi nadpłytkowość, to teraz mam idealne
Ale w szoku byłam jak pierwszy raz mi zaczęło z nosa kapać, bo NIGDY wcześniej tak nie miałam

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość

Ja też się cieszę, że zaczął sie już sezon na mandarynki i pomarańcze. Co prawda niedawno wciągnęłam winogrona, ale mandarynki wezmę jutro do pracy No i obowiązkowo moje ukochane jabłuszka - dzień bez jabłka, dniem straconym

dokładnie, tym bardziej, że to ostatnia chwila, żeby się najeść cytrusów. No i jabłek też. Załamałam się jak mi położna powiedziała, że karmiąc nie powinno się jeść surowych jabłek, tylko pieczone

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam, nie odzywałam się ostatnio, bo kompletnie nie mam nastroju. Czytam Was i chociaż mam zajęcie. Nie za bardzo chce mi się czytać, czy telewizję oglądać. Nie chcę tak Wam marudzić, więc wolę nic nie pisać.

Śliczne macie brzuszki W ogóle wszystkie takie radosne i kwitnące jesteście. Ja już zapomniałam jak to jest mieć taki nastrój. Mąż mąż twierdzi, że źle ze mną.

Wczoraj byłam na wizycie i niestety szyjka się skróciła znowu. Skurcze są często i z parciem na pęcherz (mała ma nisko główkę i tam uciska). Urosła przez 9 dni jakieś 350 gramów, także sporo i wczoraj miała 1800gr. Raczej mała jest, ale w normie. Oby dotrzymać do 36 tygodnia, żeby było ponad 2 kilo. Lekarka pociesza mnie, że jest ok, bo ja jestem drobnej budowy.

Powodzenia na badaniach. Miło Was czytać.
Pozdrawiam
Głowa do góry Ważne, ze córa rośnie, a doły najlepiej zwalić na hormony. U mnie im bliżej do końca tym są dłuższe i częstsze, tłumaczę sobie, że muszę jakoś wytrzymać...

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość

odebrałam dziś wyniki, mocz i morfo idealne
glukoza ofc opisana beznadziejnie
generalnie na czczo mam 77mg/dl
po 2 h mam 102 mg/dl
norme mam podaną tylko do badania na czczo 70 -100 mg/dl

ale wg tego co tu podawałyście to mam w normie a nawet nisko
musze powiedziec, ze to bardzo ciekawe
Wyniki rewelacyjne
Możesz bez przeszkód wcinać słodkości . Zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, muszę się Wam pochwalić zakupami: odebraliśmy wózek - jest super! Zakupiliśmy materac do łóżeczka Alvi, przewijak, rożek Feretti - zebrałam trochę sił w sobotę i pojechałam na "małe" zakupy
załączam jeszcze fotkę łóżeczka, już z dodatkami
Piękne

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość

Kuzyn z babcia u mnie nocowali i on rano jak wstal oswiadczyl, ze jest chory oczywiscie od razu wszystko powedrowalo do pralki na 90 stopni.Szkoda, ze nie ma mrozu, bo bym wymrozila jeszcze pokoj przez caly dzien.Mam nadzieje, ze mnie nie zarazil, bo jak tak to
Nie daj się choróbsku Może profilaktycznie jakiś czosnek? Herbatka z miodem i cytryną?

***************
Wreszcie skończyłam zamawiać rzeczy do remontu Zaczyna się w przyszłym tygodniu i mam nadzieję, że wszystko sprawnie pójdzie. Musimy tylko kupić farbę do pokoju Franka
A potem już tylko składanie mebli, pranie, prasowanie
__________________
Cierpliwości - trawa z czasem zamienia się w mleko

Frane
k
Franiowe ząbki
Kota
xmila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:26   #2481
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

kesita - na zgagę
Ja jeszcze pracuję, ale 3 grudnia mam wizytę i planuję iść na zwolnienie
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:27   #2482
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

A ja jakos dotarlam do sklepu i z powrotem, glowa mnie boliiiiiii i zoladek i w ogole tak slabo sie czuje Musze sobie zmierzyc cisnienie...

lila nonono piekne zdobycze Ja juz sie nie moge doczekac jak przywieziemy z Krakowa nasze lozeczko i zlozymy
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:29   #2483
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Ja z kolei lubię zupy teściowej, a zwłaszcza pomidorową
Oczywiście wszystko jest kwestią smaku - pamiętam jak dawno temu jeszcze w czasach narzeczeństwa byłam u tż na obiadku i na surówkę przyszła teściowa zrobiła sałatę ze śmietaną. Zjeść tego nie mogłam, bo było na słodko (śmietana z cytryną i cukrem) a u mnie w domu zawsze było na kwaśno. Na szczęście przyszłej teściowej nie było wtedy w domu i nie widziała, że tego nie zjadłam. A teraz sama tak robię i smakuje mi
Skoro o gotowaniu teściowych...
Ostatnio śmiac mi się chciało, bo zaprosiła nas na obiad... Ziemniaki bez soli: "ojej zapomniałam osolic"... Ogórki kiszone bez soli... Ogólne bleeee...
Dodam, że teściowa była zawodową kucharką
Stwierdziłam, że celowo nie osoliła tych ziemniaków, bo jak to ona kiedyś powiedziała, ona gotuje "pod siebie". Pewnie przechodzi na zdrowy tryb życia i stąd te jałowe ziemniaki... E tam... Dobrze, że raz na kilka miesięcy jeździmy do niej na obiad...
Teraz pewnie na święta nas zaprosi... Ciekawe co tym razem zapomni osolic...?
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:30   #2484
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez xmila Pokaż wiadomość
Z takich niefajnych rzeczy, to szwagierka innej kumpeli urodziła parę dni temu dzidzię - to początek 8 miesiąca, maleństwo ma 1400g, płuca oczywiście nierozwinięte i nie wiadomo jak się sprawy ułożą... Dziewczyna gorzej się poczuła, ale nie wiem co jej dokładnie było, wylądowała w szpitalu, przez 2 dni ją oglądali, nic nie wymyślili w końcu wysłali do innego szpitala i tam zrobili jej natychmiast cc. Wody płodowe już zielone były... masakra... Oby wszystko się dobrze skończyło i żadnej z nas taka sytuacja nie spotkała
W każdym razie trzeba baaaaardzo na siebie uważać.


Cytat:
Napisane przez xmila Pokaż wiadomość
dokładnie, tym bardziej, że to ostatnia chwila, żeby się najeść cytrusów. No i jabłek też. Załamałam się jak mi położna powiedziała, że karmiąc nie powinno się jeść surowych jabłek, tylko pieczone
pierwszo słyszę o tych jabłkach, ja tam wcinałam normalnie
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:34   #2485
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez xmila Pokaż wiadomość
Z takich niefajnych rzeczy, to szwagierka innej kumpeli urodziła parę dni temu dzidzię - to początek 8 miesiąca, maleństwo ma 1400g, płuca oczywiście nierozwinięte i nie wiadomo jak się sprawy ułożą... Dziewczyna gorzej się poczuła, ale nie wiem co jej dokładnie było, wylądowała w szpitalu, przez 2 dni ją oglądali, nic nie wymyślili w końcu wysłali do innego szpitala i tam zrobili jej natychmiast cc. Wody płodowe już zielone były... masakra... Oby wszystko się dobrze skończyło i żadnej z nas taka sytuacja nie spotkała
W każdym razie trzeba baaaaardzo na siebie uważać.
Oj faktycznie... Biedna dzidzia. Życzę jej zdróweńka i niech wszystko ułoży się szczęśliwie.
Ja uważam, że cała ciąża to jeden wielki strach i trzeba uważac na każdym kroku...

Dziś zaczęłam 32 tc i modlę się, żeby szczęsliwie ten 8 miesiąc "przechodzic", bo jakoś tego miesiąca obawiam się najbardziej... Nie wiem dlaczego...
********
Coś mi mała się mało rusza ostatnio... Tylko jak dostarczę jej nowa porcję glukozy...
Chyba ciasnawo się robi w brzuszku... Oby...
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:35   #2486
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

kesita ja pracę zawodową odpuściłam. to była firma informatyczna i po siedzeniu tylu h przed kompem mialam ogromne migreny (dziwne, w domu tego nie mam) ale tak naprawdę pewnie dlatego, że wychodziłam przed 8 a wracałam do domu po 21szej.. (mam jeszcze końcówkę uczelni, zresztą w tej firmie nie da się pracować na zmniejszonych obrotach) i z takim tempem chyba rady nie dawałam.. a poza tym skoro jest okazja to czemu nie skorzystać? drugi raz taka laba może się nie powtórzyć
Ja teraz mam jeszcze uczelnie, a że robię cały rok w jeden semestr to trochę biegania mimo wszystko jest więc tak zupełnie nie odpoczywam..

Kancia ja robię spaghetti zawsze wtedy gdy jestem zmuszona coś ugotować.. jak mieszkałam sama, to było to jedyne danie wychodzące spod moich rąk za to teraz odkryłam równie banalne naleśniki ze szpinakiem.. na szczęście tż lubi gotować, więc jakoś idzie
a dziś mój mężuś zażyczył sobie pierogi. ja zaraz zabieram się za farsz (będzie trochę ze szpinakiem, a trochę z serem) a on jak wróci, to zrobi ciasto i ulepi.. ja wolę nie próbować

Dziewczyny a o ktore reklamy Wam chodzi? ja nie mam zadnych przeszkadzających... a skoro mowa o sprawach technicznych to mam pytanie o zdjecia: widzę je jak wrzucacie, ale powiększyć się nie da (a kiedyś się dało) i nie mogę dokładnie oglądać.. może któraś ma pomysł co jest nie tak??
eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:36   #2487
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
pierwszo słyszę o tych jabłkach, ja tam wcinałam normalnie
Ja słyszałam, że jak sie karmi nie można jeśc owoców, które mają pestki - typu gruszki, jabłka, wiśnie itp.... Ile w tym prawdy nie wiem...
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:43   #2488
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zmierzylam cisnienie i jest 100/70 i puls 84 to raczej ok. Ale na zewnatrz zrobilo sie nagle tak nieladnie i ciemno, moze to ta pogoda, no i ten zoladek....

Ja cos slyszalam, ze cytrusow jesc nie mozna jak sie karmi. Ale teraz juz sama nie wiem. Kiedys ktoras z Was pisala, ze jadla wszystko i nic dzidzi nie bylo, wiec to bywa roznie. Wiec wydaje mi sie, ze nie nalezy od razu wszystkiego wykluczac
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:49   #2489
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

no ja tez słyszałam że owocow raczej nie jak sie karmi ale mysle ze trzeba bedzie próbować co mozna co nie,bratowa mówila ostatnio zebym sie porządnie najadła niezdrowych rzeczy,bo ona żałuje ze mało jadła a teraz nie moze.
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 14:52   #2490
azzis
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez kesita Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy dużo z Was jeszcze pracuje, czy już prawie wszystkie siedzicie sobie w domku i czekacie na maleństwa?
Ja jeszcze pracuję... ale może już niedługo.
__________________

azzis jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.