Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-18, 06:54   #3061
nellady
Zakorzenienie
 
Avatar nellady
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 9 084
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

[1=df3cc6c2e997633e57b9145 321fcef026d2b0250_5ebf1ef 22d206;15345371]MaryAlice
sonia23
Ona.

Powodzenia!!!
[/QUOTE]
__________________


Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku,
bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze, niż spokój!
Na kolanach, po kamieniach, póki tylko jest sens.
nellady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 10:09   #3062
martusienka
Wtajemniczenie
 
Avatar martusienka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 2 122
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Nie chciałam nikomu mówić o egzaminie, żeby nie czuć z ich strony presji, ale to na nic... Oblałam, zgasł mi 2 razy na mieście.
Jestem załamana, wściekła, zaraz mi puszczą całkiem nerwy i będę ryczeć....
Nie zapisuję się na następny egzamin teraz, o ile w ogóle się jeszcze zapiszę. Jestem maksymalnie zniechęcona.
__________________
martusienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 10:21   #3063
nellady
Zakorzenienie
 
Avatar nellady
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 9 084
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez martusienka Pokaż wiadomość
Nie chciałam nikomu mówić o egzaminie, żeby nie czuć z ich strony presji, ale to na nic... Oblałam, zgasł mi 2 razy na mieście.
Jestem załamana, wściekła, zaraz mi puszczą całkiem nerwy i będę ryczeć....
Nie zapisuję się na następny egzamin teraz, o ile w ogóle się jeszcze zapiszę. Jestem maksymalnie zniechęcona.
A ktory to był? Oblałas za to,że ci dwa razy zgasł?;/ Nie możesz się poddawać musisz w siebie uwierzyć!!! Chociaż wiem, że to nie łatwe... leć zapisuj się na kolejny
__________________


Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku,
bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze, niż spokój!
Na kolanach, po kamieniach, póki tylko jest sens.
nellady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 10:24   #3064
sonia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 36
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez martusienka Pokaż wiadomość
Nie chciałam nikomu mówić o egzaminie, żeby nie czuć z ich strony presji, ale to na nic... Oblałam, zgasł mi 2 razy na mieście.
Jestem załamana, wściekła, zaraz mi puszczą całkiem nerwy i będę ryczeć....
Nie zapisuję się na następny egzamin teraz, o ile w ogóle się jeszcze zapiszę. Jestem maksymalnie zniechęcona.
Nie zniechęcaj się i walcz do końca.Popatrz na mnie ja dziś mam 8 egzamin już i jadę z myślą że w końcu się uda.Zapisz się jak najszybciej i zobaczysz że następnym razem się napewno udanie poddawaj się, to tylko egzamin na prawo jazdy który zdasz...
sonia23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 10:26   #3065
martusienka
Wtajemniczenie
 
Avatar martusienka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 2 122
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez nellady Pokaż wiadomość
A ktory to był? Oblałas za to,że ci dwa razy zgasł?;/ Nie możesz się poddawać musisz w siebie uwierzyć!!! Chociaż wiem, że to nie łatwe... leć zapisuj się na kolejny
3 podejście to było. 2 razy pod rząd zgasł. Nie wiem dlaczego, tak delikatnie puszczałam to sprzęgło. Muszę dokupić 5 godzin, a po prostu teraz mnie nie stać, więc to kolejny powód, żeby się nie zapisać. Mam dość.

---------- Dopisano o 10:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ----------

Cytat:
Napisane przez sonia23 Pokaż wiadomość
Nie zniechęcaj się i walcz do końca.Popatrz na mnie ja dziś mam 8 egzamin już i jadę z myślą że w końcu się uda.Zapisz się jak najszybciej i zobaczysz że następnym razem się napewno udanie poddawaj się, to tylko egzamin na prawo jazdy który zdasz...
Podziwiam Cię Soniu. Ja tak nie umiem. Teraz muszę się tylko wypłakać, to mi przyniesie ulgę.
__________________
martusienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 10:27   #3066
sonia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 36
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

A zapomniałam dziewczynki trzymajcie kciuki dziś o 14 egzamin...
sonia23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 10:40   #3067
nellady
Zakorzenienie
 
Avatar nellady
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 9 084
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez martusienka Pokaż wiadomość
3 podejście to było. 2 razy pod rząd zgasł. Nie wiem dlaczego, tak delikatnie puszczałam to sprzęgło. Muszę dokupić 5 godzin, a po prostu teraz mnie nie stać, więc to kolejny powód, żeby się nie zapisać. Mam dość.

---------- Dopisano o 10:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ----------


Podziwiam Cię Soniu. Ja tak nie umiem. Teraz muszę się tylko wypłakać, to mi przyniesie ulgę.
Mi na egzaminie kilka razy zgasł taki tam szajs mają, że trzeba na maksa gazować inaczej gaśnie ale egzaminator za to mnie nie oblał...ale i tak nie zdałam I znowu kasa u mojego instruktora trzeba wziąść 5 godz, a np moja koleżanka chodziła do innego i powiedział, że może wziąść ile chce, a może wcale nie brać, a zaświadczenie jej wypisze...
Cytat:
Napisane przez sonia23 Pokaż wiadomość
A zapomniałam dziewczynki trzymajcie kciuki dziś o 14 egzamin...
__________________


Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku,
bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze, niż spokój!
Na kolanach, po kamieniach, póki tylko jest sens.
nellady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 11:25   #3068
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 455
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez sonia23 Pokaż wiadomość
A zapomniałam dziewczynki trzymajcie kciuki dziś o 14 egzamin...
będzie dobrze!
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 11:35   #3069
onlythebest
Raczkowanie
 
Avatar onlythebest
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 477
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Mary Alice
sonia23
Ona


Powodzenia!
__________________


Zaręczona i przeszczęśliwa od 3.01.2011 r.
onlythebest jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 12:04   #3070
ashlix
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 924
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

w piątek moje trzecie podejście i mam wielkie nadzieje, że tym razem się uda, głęboko w to wierzę ! bardzo chciałabym mieć to już za sobą, bo dopóki nie zaliczę tego egzaminu to nie mogę normalnie żyć! ciągle o nim myślę, stresuję się, chciałabym już mieć te prawo jazdy w końcu i przestać o tym myśleć... trzymajcie za mnie mocno kciuki i ja trzymam za zdające !
__________________
[*]
ashlix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 12:06   #3071
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

czesc dziewczynki ja ide3 sobie ustalic termin egz w nastpenym tyg, zobaczymy ile bede czeac


gratuluje wszystkim ktore zdaly i maja to juz za soba
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 12:25   #3072
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez onlythebest Pokaż wiadomość
Mary Alice
sonia23
Ona


Powodzenia!


przyłączam się do trzymania kciuków
__________________


It is the first step that is troublesome
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 14:14   #3073
Ona.
Raczkowanie
 
Avatar Ona.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 317
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Niestety...
Teoria banalna, 0 błędów, skończona w 3 minuty, a teorii najbardziej się bałam. W sumie to teorii i łuku...
Obsługa ok, łuk świetnie, chociaż w ogóle nie widziałam linii bo świeciło słońce bardzo, górka idealnie... Instruktor nawet miły, starszy.
Za bramą kazał mi skręcić w lewo, jednak zmienił zdanie i pojechaliśmy w prawo (z czego się ucieszyłam bo łatwiej, a przez co później nie zdałam ) nic prawie nie widziałam bo tak świeciło słońce, później w lewo, zatrzymałam się, żeby przepuścić samochody, jedziemy, na sygnalizacji w prawo, przede mną jeden samochód, zapala się warunkowa strzałka, tamten ruszył i ja za nim, nie zatrzymując się (chociaż zawsze się zatrzymywałam, ale instruktor ostatnio mi powiedział, że wszedł nowy przepis, ze jak przede mną samochód się zatrzymał to ja już nie muszę) mijam skrzyżowanie,
on: proszę skręcić w prawo, egzamin zostaje przerwany, nie zatrzymała się pani przed sygnalizacją mając warunkowy skręt
ja: ale przecież tamten samochód się zatrzymał i ja już nie musiałam
on: nie interesuje panią inny samochód tylko sygnalizacja świetlna
ja: ale mój instruktor mi ostatnio powiedział że jak samochód przede mną się zatrzyma to ja już nie muszę się zatrzymywać i mogę jechać za nim
on: to niech pani instruktor się nauczy przepisów ruchu drogowego.
Dalej nic więcej już nie pamiętam, nawet nie pamiętam jak dojechałam na parking na którym się zatrzymaliśmy.

Jak wracaliśmy to pytał gdzie się uczyłam jeździć, i że było tak dobrze to czemu zrobiłam taki głupi błąd. Dobrze mi się jeździło tym samochodem, a bardzo bałam się sprzęgła.

Miałam 100% pewności, że zdam, a tu coś takiego... Dzwoniłam do instruktora i powiedział że jutro się wszystkiego dowie, w razie czego będę się odwoływać. Jeśli egzaminator miał rację i okaże się, że instruktor źle mnie nauczył, przez co nie zdałam, to mogę w ośrodku ubiegać się o opłacenie następnego egzaminu lub jakieś darmowe jazdy?

Mam nadzieję, że dziewczynom się udało
__________________
"Kochać kogoś - znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne." Mauriac Francois.

KOCHAM książki Harlana Cobena...

"Kiedy się kogoś naprawdę kocha, to wierność nie jest żadną zasługą."


Edytowane przez Ona.
Czas edycji: 2009-11-18 o 14:23
Ona. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 14:16   #3074
julka610
Raczkowanie
 
Avatar julka610
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 314
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez sonia23 Pokaż wiadomość
A zapomniałam dziewczynki trzymajcie kciuki dziś o 14 egzamin...
powodzenia 3mam kciuki
julka610 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 14:27   #3075
Mary Alice
Raczkowanie
 
Avatar Mary Alice
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 35
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dzięki dziewczyny za trzymanie kciuków
Tyle Was trzyma, więc myślę, że zdam
Egzamin dopiero wieczorem.
Powodzenia wszystkim!!!
__________________
"Jeśli przebywasz ciągle z tymi samymi ludźmi, to stają się oni w końcu częścią twojego życia. A skoro są już częścią twojego życia to chcą je zmieniać, bo ludziom wydaje się, że wiedzą jak powinno wyglądać twoje życie, nikt jednak nie wie jak powinien przeżyć własne.."
Paulo Coelho
Mary Alice jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 14:29   #3076
nellady
Zakorzenienie
 
Avatar nellady
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 9 084
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Mary Alice Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za trzymanie kciuków
Tyle Was trzyma, więc myślę, że zdam
Egzamin dopiero wieczorem.
Powodzenia wszystkim!!!
__________________


Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku,
bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze, niż spokój!
Na kolanach, po kamieniach, póki tylko jest sens.
nellady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 14:37   #3077
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 455
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Ona. Pokaż wiadomość
Niestety...
Teoria banalna, 0 błędów, skończona w 3 minuty, a teorii najbardziej się bałam. W sumie to teorii i łuku...
Obsługa ok, łuk świetnie, chociaż w ogóle nie widziałam linii bo świeciło słońce bardzo, górka idealnie... Instruktor nawet miły, starszy.
Za bramą kazał mi skręcić w lewo, jednak zmienił zdanie i pojechaliśmy w prawo (z czego się ucieszyłam bo łatwiej, a przez co później nie zdałam ) nic prawie nie widziałam bo tak świeciło słońce, później w lewo, zatrzymałam się, żeby przepuścić samochody, jedziemy, na sygnalizacji w prawo, przede mną jeden samochód, zapala się warunkowa strzałka, tamten ruszył i ja za nim, nie zatrzymując się (chociaż zawsze się zatrzymywałam, ale instruktor ostatnio mi powiedział, że wszedł nowy przepis, ze jak przede mną samochód się zatrzymał to ja już nie muszę) mijam skrzyżowanie,
on: proszę skręcić w prawo, egzamin zostaje przerwany, nie zatrzymała się pani przed sygnalizacją mając warunkowy skręt
ja: ale przecież tamten samochód się zatrzymał i ja już nie musiałam
on: nie interesuje panią inny samochód tylko sygnalizacja świetlna
ja: ale mój instruktor mi ostatnio powiedział że jak samochód przede mną się zatrzyma to ja już nie muszę się zatrzymywać i mogę jechać za nim
on: to niech pani instruktor się nauczy przepisów ruchu drogowego.
Dalej nic więcej już nie pamiętam, nawet nie pamiętam jak dojechałam na parking na którym się zatrzymaliśmy.

Jak wracaliśmy to pytał gdzie się uczyłam jeździć, i że było tak dobrze to czemu zrobiłam taki głupi błąd. Dobrze mi się jeździło tym samochodem, a bardzo bałam się sprzęgła.

Miałam 100% pewności, że zdam, a tu coś takiego... Dzwoniłam do instruktora i powiedział że jutro się wszystkiego dowie, w razie czego będę się odwoływać. Jeśli egzaminator miał rację i okaże się, że instruktor źle mnie nauczył, przez co nie zdałam, to mogę w ośrodku ubiegać się o opłacenie następnego egzaminu lub jakieś darmowe jazdy?

Mam nadzieję, że dziewczynom się udało
przykro, Ona.
szkoda zwłaszcza że tak fajnie Ci się jeździło (ja też się boję sprzęgła, różne bywają... :/)
zasiałaś mi nutkę niepokoju, muszę się dopytać instruktorki jak z tą strzałką
następnym razem na pewno będzie lepiej!
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 15:04   #3078
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

[1=0c567865bc5bc81ad7100e5 7ad69b5206a79ca99_61998c2 f33ab1;15344215]BeaS - dzięki za wpisanie na listę i miłe powitanie, poczułam się przyjęta do szanownego grona [/QUOTE]

Ależ nie ma za co.

Cytat:
Napisane przez martaalka Pokaż wiadomość
Ja także chciałam dołączyc do waszego grona wierzę w magiczną moc trzymania kciuków przez was dziewczyny.
Proszę o dopisanie 25.11. drugie podejście. Pierwsze zakończone po górce. Ze stresu zupełnie o wszystkim zapominałam, nie mogłam nawet wjechac na górkę, bo zapomniałam wrzucic bieg . A potem dwa razy zgasł niestety. Ale teraz nie będzie takich głupich błędów, wierzę w siebie i jestem dobrej myśli.
Witamy.

Cytat:
Napisane przez martusienka Pokaż wiadomość
Nie chciałam nikomu mówić o egzaminie, żeby nie czuć z ich strony presji, ale to na nic... Oblałam, zgasł mi 2 razy na mieście.
Jestem załamana, wściekła, zaraz mi puszczą całkiem nerwy i będę ryczeć....
Nie zapisuję się na następny egzamin teraz, o ile w ogóle się jeszcze zapiszę. Jestem maksymalnie zniechęcona.


Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość
czesc dziewczynki ja ide3 sobie ustalic termin egz w nastpenym tyg, zobaczymy ile bede czeac
Cześć.

Cytat:
Napisane przez Ona. Pokaż wiadomość
Niestety...
Teoria banalna, 0 błędów, skończona w 3 minuty, a teorii najbardziej się bałam. W sumie to teorii i łuku...
Obsługa ok, łuk świetnie, chociaż w ogóle nie widziałam linii bo świeciło słońce bardzo, górka idealnie... Instruktor nawet miły, starszy.
Za bramą kazał mi skręcić w lewo, jednak zmienił zdanie i pojechaliśmy w prawo (z czego się ucieszyłam bo łatwiej, a przez co później nie zdałam ) nic prawie nie widziałam bo tak świeciło słońce, później w lewo, zatrzymałam się, żeby przepuścić samochody, jedziemy, na sygnalizacji w prawo, przede mną jeden samochód, zapala się warunkowa strzałka, tamten ruszył i ja za nim, nie zatrzymując się (chociaż zawsze się zatrzymywałam, ale instruktor ostatnio mi powiedział, że wszedł nowy przepis, ze jak przede mną samochód się zatrzymał to ja już nie muszę) mijam skrzyżowanie,
on: proszę skręcić w prawo, egzamin zostaje przerwany, nie zatrzymała się pani przed sygnalizacją mając warunkowy skręt
ja: ale przecież tamten samochód się zatrzymał i ja już nie musiałam
on: nie interesuje panią inny samochód tylko sygnalizacja świetlna
ja: ale mój instruktor mi ostatnio powiedział że jak samochód przede mną się zatrzyma to ja już nie muszę się zatrzymywać i mogę jechać za nim
on: to niech pani instruktor się nauczy przepisów ruchu drogowego.
Dalej nic więcej już nie pamiętam, nawet nie pamiętam jak dojechałam na parking na którym się zatrzymaliśmy.

Jak wracaliśmy to pytał gdzie się uczyłam jeździć, i że było tak dobrze to czemu zrobiłam taki głupi błąd. Dobrze mi się jeździło tym samochodem, a bardzo bałam się sprzęgła.

Miałam 100% pewności, że zdam, a tu coś takiego... Dzwoniłam do instruktora i powiedział że jutro się wszystkiego dowie, w razie czego będę się odwoływać. Jeśli egzaminator miał rację i okaże się, że instruktor źle mnie nauczył, przez co nie zdałam, to mogę w ośrodku ubiegać się o opłacenie następnego egzaminu lub jakieś darmowe jazdy?

Mam nadzieję, że dziewczynom się udało
Instruktor wpuścił Cię w maliny. Przed strzałką warunkową trzeba się zatrzymać. Nieważne, że ktoś przed Tobą zatrzymał się. TY musisz się zatrzymać. Odwoływanie się nic tu nie da, bo błąd ewidentny. Ja bym sobie z instruktorem porozmawiała i przekazała kwitek na następny egzamin.

Przykro mi, że przez błąd instruktora nie zdałaś.
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 15:14   #3079
benia1169
Zadomowienie
 
Avatar benia1169
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 162
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Ona. Pokaż wiadomość

ja: ale mój instruktor mi ostatnio powiedział że jak samochód przede mną się zatrzyma to ja już nie muszę się zatrzymywać i mogę jechać za nim
on: to niech pani instruktor się nauczy przepisów ruchu drogowego.
Dalej nic więcej już nie pamiętam, nawet nie pamiętam jak dojechałam na parking na którym się zatrzymaliśmy.
No, co ten instruktor Ci nagadał? Jeśli miał rację, to wygrasz odwołanie, ale ja pierwszy raz słyszę o czymś takim. Strzałka warunkowa jest jak znak stop i każdy dojeżdżając powinien się zatrzymać. Szkoda, że nie zdałaś przez takie nieporozumienie, ale nie przejmuj się, zdasz następnym razem, bo dobrze Ci idzie

---------- Dopisano o 15:14 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ----------

Cytat:
Napisane przez martusienka Pokaż wiadomość
Nie chciałam nikomu mówić o egzaminie, żeby nie czuć z ich strony presji, ale to na nic... Oblałam, zgasł mi 2 razy na mieście.
Jestem załamana, wściekła, zaraz mi puszczą całkiem nerwy i będę ryczeć....
Nie zapisuję się na następny egzamin teraz, o ile w ogóle się jeszcze zapiszę. Jestem maksymalnie zniechęcona.
Nie zniechęcaj się , to dopiero trzeci egzamin, świat się nie wali. Zbieraj kaskę i biegnij się zapisać na kolejny egzamin , będzie dobrze
benia1169 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 15:23   #3080
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 851
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Ona. ja mam nadzieję, ze instruktor jest na tyle fair i odpowiedzialny za to co robi, że opłaci Ci następny egzamin albo da darmowe jazdy, no bo kurczę jak tak można. Przez kurs instruktor jest dla przyszłego kierowcy trochę jak guru i dlaczego miałby nie wierzyć swoim nauczycielowi?? Wkurzyłabym się niemiłosiernie
Martusienka niestety tak bywa, trafiłaś na takiego który trzyma się zasad i gaśnięcie uznał jako podwojny błąd , co moim zdaniem jest strasznie niesprawiedliwe że nie każdy tego przestrzega i niektórym gaśnie po kilka razy (6?) i zdają. No ale teraz głowa do góry i do przodu
souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 15:33   #3081
Ona.
Raczkowanie
 
Avatar Ona.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 317
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Ja tak samo bardzo się zdenerwowałam i dalej już nie wiedziałam co robię, podobno jak jechałam na parking żeby się przesiąść to nie zatrzymałam się na znaku stop, nie pamiętam w ogóle co robiłam, ale było już po egzaminie to co mnie to wszystko obchodzi...
Dziękuję bardzo za słowa otuchy dziewczyny Będę się upominać w ośrodku o darmowe jazdy albo o opłacenie egzaminu jeśli okaże się, że przez błąd mojego instruktora nie zdałam)



Właśnie moim zdaniem to gaśnięcie jest trochę niesprawiedliwie, bo naprawdę ciężko jest początkującym kierowcom wyczuć sprzęgło i gaz w nowym samochodzie, a to tego dochodzi jeszcze stres... No ale co my możemy zrobić...
__________________
"Kochać kogoś - znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne." Mauriac Francois.

KOCHAM książki Harlana Cobena...

"Kiedy się kogoś naprawdę kocha, to wierność nie jest żadną zasługą."

Ona. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 16:27   #3082
df3cc6c2e997633e57b9145321fcef026d2b0250_5ebf1ef22d206
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 501
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Ona., szkoda,że nie zdałaś,ale pomyśl,że następnym razem takiego błędu nie popełnisz,bo będziesz już na tym punkcie strasznie przeczulona ;p ja pierwszy raz oblałam na parkowaniu prostopadłym,więc później tak ćwiczyłam to parkowanie,że na następnym już nie miałam z nim problemu chociaż wiadomo,że nerwy robią swoje i Ty nie będziesz ćwiczyć tego zatrzymywania,ale będziesz bardziej uważna nie ma tego złego,co na dobre by nie wyszło.. tak sobie wmawiam.. z każdym oblanym egzaminem uczę się coraz więcej i myślę,że w przyszłości(jeśli zdam)będę dobrym kierowcą,bo w końcu dużo ćwiczę po każdej porażce gdybym zdała za pierwszym razem,to do dziś nie umiałabym parkować.. i cieszę się,że na tym oblałam,bo przynajmniej się tego nauczyłam
df3cc6c2e997633e57b9145321fcef026d2b0250_5ebf1ef22d206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 17:25   #3083
Ona.
Raczkowanie
 
Avatar Ona.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 317
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

[1=df3cc6c2e997633e57b9145 321fcef026d2b0250_5ebf1ef 22d206;15356706]Ona., szkoda,że nie zdałaś,ale pomyśl,że następnym razem takiego błędu nie popełnisz,bo będziesz już na tym punkcie strasznie przeczulona ;p ja pierwszy raz oblałam na parkowaniu prostopadłym,więc później tak ćwiczyłam to parkowanie,że na następnym już nie miałam z nim problemu chociaż wiadomo,że nerwy robią swoje i Ty nie będziesz ćwiczyć tego zatrzymywania,ale będziesz bardziej uważna nie ma tego złego,co na dobre by nie wyszło.. tak sobie wmawiam.. z każdym oblanym egzaminem uczę się coraz więcej i myślę,że w przyszłości(jeśli zdam)będę dobrym kierowcą,bo w końcu dużo ćwiczę po każdej porażce gdybym zdała za pierwszym razem,to do dziś nie umiałabym parkować.. i cieszę się,że na tym oblałam,bo przynajmniej się tego nauczyłam [/QUOTE]

Dziękuję bardzo za miłe słowa) a co miałaś źle na prostopadłym? Na pewno się uda, teraz będę przynajmniej już wiedziała co i jak na tym egzaminie, bo to był dopiero pierwszy raz więc nie wiedziałam czego mam się spodziewać Na pewno Ci się uda zdać jeśli tylko maksymalnie skupisz się na jeździe
I pamiętajcie, nawet jak Wam instruktor mówi, że nie trzeba się zatrzymywać na warunkowym, to się zatrzymujcie (i przepuśćcie jeszcze inne samochody)! Nie popełnijcie mojego błędu, proszę!
Ciekawe jak Mary Alice i Sonia, mam nadzieję, że im się uda/udało
__________________
"Kochać kogoś - znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne." Mauriac Francois.

KOCHAM książki Harlana Cobena...

"Kiedy się kogoś naprawdę kocha, to wierność nie jest żadną zasługą."

Ona. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 17:44   #3084
martusienka
Wtajemniczenie
 
Avatar martusienka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 2 122
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dziękuję dziewczynki za miłe słowa, to bardzo podbudowujące, naprawdę. A że mój chłopak jest teraz za granicą i zawsze sama jeździłam na każdy egzamin to jednak brakuje tego wsparcia...
Tak już się cieszyłam, że wyjechałam za miasto (bo za dwoma poprzednimi razami oblałam na łuku), a pojeździłam z 5 minut. Nigdy nie miałam problemu z gaśnięciem samochodu, aż do egzaminu. Nie rozumiem...
A co do nerwów-podczas egzaminu przeżywam największy stres w życiu, jeszcze nigdy przy niczym tak się nie denerwuję. Brałam tabletki uspokajające, a secre i tak wali jak młot i noga się trzęsie. To dlatego nie mam już ochoty zdawać, nawet o tym myśleć. Na razie robię sobie przerwę, bo jak już pisałam finansów brak, ale podchodzić jeszczę będę, nie wiem tylko kiedy. Może jak nabiorę dystansu do tego wszystkiego, bo teraz za bardzo przeżywam.
Ona.-przykro mi, naprawdę wiem co czujesz, wszystkie wiemy.

Za resztę trzymam również mocne kciuki!
__________________
martusienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 18:48   #3085
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Ona. Pokaż wiadomość
Niestety...

....na sygnalizacji w prawo, przede mną jeden samochód, zapala się warunkowa strzałka, tamten ruszył i ja za nim, nie zatrzymując się (chociaż zawsze się zatrzymywałam, ale instruktor ostatnio mi powiedział, że wszedł nowy przepis, ze jak przede mną samochód się zatrzymał to ja już nie muszę) mijam skrzyżowanie,
on: proszę skręcić w prawo, egzamin zostaje przerwany, nie zatrzymała się pani przed sygnalizacją mając warunkowy skręt
ja: ale przecież tamten samochód się zatrzymał i ja już nie musiałam
on: nie interesuje panią inny samochód tylko sygnalizacja świetlna
ja: ale mój instruktor mi ostatnio powiedział że jak samochód przede mną się zatrzyma to ja już nie muszę się zatrzymywać i mogę jechać za nim
on: to niech pani instruktor się nauczy przepisów ruchu drogowego.
Dalej nic więcej już nie pamiętam, nawet nie pamiętam jak dojechałam na parking na którym się zatrzymaliśmy.
moim zdaniem instruktor tu namieszał, ja też nie słyszałam o tym przepisie co on Ci nagadał....czyli odwoływanie nic tu nie pomoże, możesz obwinić o to instruktora i powinni Ci to jakoś zwrócić kasę, tak jak było już wcześniej mówione w postaci darmowych godzin albo opłacenia egzaminu. mam nadzieję że uda Ci się udowodnić że to nie Twoja wina


martusienka
przykro mi
__________________


It is the first step that is troublesome
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 18:53   #3086
parodia
Zakorzenienie
 
Avatar parodia
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: /
Wiadomości: 6 452
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez martusienka Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczynki za miłe słowa, to bardzo podbudowujące, naprawdę. A że mój chłopak jest teraz za granicą i zawsze sama jeździłam na każdy egzamin to jednak brakuje tego wsparcia...
Tak już się cieszyłam, że wyjechałam za miasto (bo za dwoma poprzednimi razami oblałam na łuku), a pojeździłam z 5 minut. Nigdy nie miałam problemu z gaśnięciem samochodu, aż do egzaminu. Nie rozumiem...
A co do nerwów-podczas egzaminu przeżywam największy stres w życiu, jeszcze nigdy przy niczym tak się nie denerwuję. Brałam tabletki uspokajające, a secre i tak wali jak młot i noga się trzęsie. To dlatego nie mam już ochoty zdawać, nawet o tym myśleć. Na razie robię sobie przerwę, bo jak już pisałam finansów brak, ale podchodzić jeszczę będę, nie wiem tylko kiedy. Może jak nabiorę dystansu do tego wszystkiego, bo teraz za bardzo przeżywam.
Ona.-przykro mi, naprawdę wiem co czujesz, wszystkie wiemy.

Za resztę trzymam również mocne kciuki!
To mamy to samo... Na pierwszym egzaminie pojeździłam 5 minut, na drugim 12 i robiłam jakieś kuriozalne błędy. Wczoraj tabletki uspokajające nic nie dały, kolejny termin mam za dwa tygodnie i już zaczęłam pić melisę, może chociaż to coś da
__________________

parodia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 19:08   #3087
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII


onlythebest

trzymam kciuki za jutro


__________________


It is the first step that is troublesome
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 19:25   #3088
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agnes140489 Pokaż wiadomość

onlythebest

trzymam kciuki za jutro


__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 19:53   #3089
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 124
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agnes140489 Pokaż wiadomość

onlythebest

trzymam kciuki za jutro


również trzymam


martusienka, ona przykro mi następnym razem się uda

ona, oby tylko instruktor pamiętał, że tak Ci mówił..
__________________

bziii ♡.
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-18, 19:55   #3090
benia1169
Zadomowienie
 
Avatar benia1169
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 162
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

onlythebest

benia1169 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.