|
|
#1801 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 491
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Mamy maluszków z prawidłową waga,urodzone o czasie nie powinny się martwić,wiadomo,nie wolno narażać dzieci na dym papierosowy,nie przegrzewać....Ja obu chłopców od urodzenia układałam własnie na boku Nikt wtedy nie mówił że to pozycja groźna dla dziecka, wręcz zalecana właśnie kiedy się dziecku uleje i żeby główka nie była spłaszczona ... Przestrzegano przed kładzeniem dziecka na brzuszku do snu-nie układałam-zaczął układać się sam jak tylko nauczył się przewracać na boczek czyli ok.4 m-ca życia miałam wstawać w nocy i uporem maniaka przekładać na plecki??Jest tyle sprzecznych informacji na ten temat że mogliby się ci (pożal się Boże) specjaliści zdecydować bo tylko niepotrzebnie sieją wątpliwości wśród matek ![]() Acha,moje dzieci przez pierwsze pół roku życia spały z nami ale to dlatego że byłam już tak zmęczona wstawaniem w nocy do tych moich ssaków,czekaniem aż pojedzą,zasną i odkładaniem do łóżeczka że ze zwykłej wygody wolałam "mieć pod ręką" efekt? -wyspane dzieciątko (obsługiwało się w nocy prawie samo ) i wyspani rodzice ![]() A możesz mi wierzyć że matka jest tak czujna w nocy że nie ma szans aby przygniotła czy przydusiła dziecko a jesli boisz się że mąż może-położ dziecko od swojej strony Dodam jeszcze że nie było żadnych problemów z późniejszą przeprowadzką dziecka do własnego łóżka (jak już przestałam karmić) Wszystko wychodzi dopiero w tzw "praniu" ja też zanim urodziłam synka zapowiadałam że będę coś robić "tak" i "tak" a w żadnym wypadku nie "tak" czy "tak" a teraz jak mi ktoś przypomni-usmiecham się pod nosem ![]() Ale mi wyszedł elaborat ![]() My siedzimy całą trójeczką w domciu,zmuszeni nieco ![]() Pisałam wcześniej że choróbsko się koło nas kręci (nie wiem czy kokolwiek zwrócił uwagę na tego posta ) w każdym razie u mnie szpital-tym razem...zapalenie oskrzeli ![]() Trzymajcie się ciepło i dbajcie o siebie!
__________________
Sens mojego życia....Dawidek-13.08.2002 Oliwerek-13.03.2006 Laurunia-30.08.2011
|
|
|
|
|
#1802 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Lenka ja staram się obserwować kiedy będzie owu, ale u mnie temp. i objawy brzuszne nie pokrywają się z objawami "śluzowymi" to znaczy niby jest owu, a mokro jest dopiero parę dni później
. Więc ja staram się od 9 dnia cyklu tak co dwa dni w koncu muszę kiedyś trafić, a stresu trochę mniej jak nie wiesz dokładnie kiedy owu i nie myślisz cały czas czy sie udało, albo co gorsza w trakcie przytulanek nie myslisz tylko o tymAgness szybkiego powrotu do zdrówka życzę! cała trójeczka chora? Edytowane przez gabisun Czas edycji: 2009-11-19 o 13:58 |
|
|
|
#1803 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#1804 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 491
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Dziekuję
Na razie chłopcy chociaż ja z chęcią wzięłabym to na siebie...
__________________
Sens mojego życia....Dawidek-13.08.2002 Oliwerek-13.03.2006 Laurunia-30.08.2011
|
|
|
|
#1805 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
i nie mysleć podczas przytulanek czy to już ![]() A ja właśnie jestem na etapie doszukiwania się objawów ciągle czuję brzuch jak na @ i chyba mam zgagę, tak przynajmniej myslę że to zgaga bo nigdy nie miałam . Juz się nie moge doczekać 24, wtedy wszystko będzie jasne |
|
|
|
|
#1806 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#1807 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
gabisun
Juz się nie moge doczekać 24, wtedy wszystko będzie jasne Ja też czekam na 24 dziś cały dzień chce mi się spać. I od czasu do czasu pobolewa mnie podbrzusze. Ale nie nastawiam się na 2 kreski.Tak ostatnio stwierdziłam |
|
|
|
#1808 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
![]() Wiem, że czasem mówi się jedno a w praktyce wychodzi co innego, ale u Nas wspólne spanie z dzieckiem nie jest w ogóle brane pod uwagę poza tym mamy na tyle małą sypialnię, że kiedy łóżeczko będzie przy Naszym łóżku, to nie wiem czy będzie miejsce na przejście także dzidziuś w zasięgu ręki ![]() No i mnie się jakoś taki sposób wygody osobiście nie podoba ale to zaś moje skromne zdanie ![]() Co do śmierci łóżeczkowej, to na szczęście mam jeszcze 6 miesięcy na poczytanie, przemyślanie itp, także jeszcze nie panikuję ale dziękuję za rady, wiele mam układa dzieciątka właśnie na boku i nic się nie dzieje. ciężko tu podjąć jednoznaczną decyzję, bo tak jak piszesz, sami specjaliści mają różne zdania na ten temat.Dużo zdrówka życzę dla Was, bo teraz ten okres chorobowy coś się nasila, kurujcie się Ja sobie dziś umyśliłam na obiad pizze i teraz muszę wyruszyć na zakupy, a taki leń we mnie wstąpił
Edytowane przez Kakusia Czas edycji: 2009-11-19 o 15:08 |
|
|
|
|
#1809 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Lenka
Joa a więc będziemy testować razem A tak poza trym to postanowiłam zacząć ćwiczyć mam ćwiczenia od pierwszych tygodni ciąży na mieśnie dna miednicy, kegla itp. z teorii wiem że ułatwiają poród i mogą ochronic krocze przed cięciem, ale jak to jest w praktyce? czy znacie kogoś kto ćwiczył i faktycznie ułatwiło to w jakimś stopniu poród? moja koleżanka pisze prace o szkole rodzenia jaki wpływ mają ćwiczenia na przebieg porodu i gdy będzie juz miała wypelnione ankiety to napiszę jak to wygląda. W przyszłym tygodniu mam też zajęcia na położniczym postaram się podpytać kobitki
|
|
|
|
#1810 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Jak sobie przypomnę to ćwiczę mięśnie Kegla (zresztą nawet jak nie byłam w ciąży miałam jakąś taką manię na spinanie mięśni "tam" brzucha, pośladków itd ), ale z resztą ćwiczeń czekam aż mi energia wróci bo coś te pierwsze 3 m-ce ciąży były dla mnie bardzo senne i męczące ![]() Wiele właśnie czytałam na temat ćwiczeń a ochrony krocza oraz szybszego powrotu do kondycji po porodzie, ale na żywo nie spotkałam żadnej mamusi, która by mi to potwierdziła. No ale, myślę, że takie ćwiczenia nigdy nie zaszkodzą, a jak jest cień szansy, że pomogą, to warto
|
|
|
|
|
#1811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Rany, dziewczyny, ale się rozpisałyście! A ja w pracy byłam...
Starlett, bardzo mocno Cię przytulam i posyłam dobrą energię. Mam nadzieję, że jakoś sobie radzisz i że straszny ból powoli będzie mijał. Na pewno w sercu gdzieś tam pozostanie zadra, ale nie zawsze będzie tak boleć jak teraz. Musisz to przetrwać. Dużo siły Ci życzę. Kakusia, obecnie wynajmujemy jednopokojowe mieszkanie, w tej samej okolicy chcemy kupić.
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Kakusia no właśnie chciałabym znaleźć żywy dowód tych teorii
ćw. mięsni kegla są też bardzo dobre po porodzie, żeby wszystko szybko do normy wrociło tam na dole a mozna je wykonywać nawet jadąc autobusem więc nie zaszkodzi poćwiczyć w swojej ksiązce znalazłam żeby ćwiczyc 3 razy po 20 powtórzeń w ciągu dnia . Teraz nie mam tej ksiązki przy sobie ale jakby ktoś był zainteresowany to mogę wieczorem wrzucić te ćwiczenia. Tam jest inny podział, nie ma trymestrów tylko 5 okresów jest. |
|
|
|
#1814 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Ale mnie jakiś dołek łapie, siedzę i beczę ![]() ![]()
__________________
Martynka Edytowane przez Lenka* Czas edycji: 2009-11-19 o 16:10 |
|
|
|
|
#1815 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Lenka
dobrze ,że lekarz zaproponował tka szybko leczenie, na pewno pomoże |
|
|
|
#1816 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#1817 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Lenka ja taki dzień miałam wczoraj ,nic mi się nie udawało, nawet automat na bilety mi kasę wciągnął...
na taki dzień to proponuje lampkę czerwonego winka, kocyk, fajną komedię i męża przy boku a jeszcze lepiej grzane wino, najlepsze na jesienne smutki. zobaczysz juitro będzie dużo lepiej! Ja też zawsze denerwowałam się jazdą, ale trzeba to jakos przerzyć. Trzeba mysleć pozytywnie |
|
|
|
#1818 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#1819 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Olliwko prz takich cyklach moze jej nie byc wcale, albo moze byc nawet 2 razy....roznie to bywa
![]() Agness mowilam, ze bedziesz nam tu skarbnica wiedzy i doswiadczenia - thx Kretencja jak humorek dzisiaj ? Mpik weszlam na ta stronke co podalas i u mnie sie to potwierdza
Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-19 o 16:55 |
|
|
|
#1820 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
kakusia nom bede miala chlopca bedzie Szymon
|
|
|
|
#1821 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 47
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Witajcie koleżanki
![]() Spodziewam się dziecka w maju 2010r.Podcztytuję Was i widzę, Gabisun poruszyła ciekawy temat dot. ćwiczeń mięśni dna miednicy.. Cytat:
|
|
|
|
|
#1822 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Aldii, dziękuję, że pytasz
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Ja mam na razie ciuszki z lumpka i z allegro Miałam dziś ciężki dzień. W pracy jak tylko weszłam to się dowiedziałam, że podczas mojej nieobecności wczoraj sprawdzono moją dotychczasową pracę i wyszło trochę błędów. Kilka takich że podobno szef w nocy nie spał bo się zastanawiał czy więcej takich nie zrobiłam... Moja koncentracja sięga zera Na szczęście szef jest tak miły, że słowa mi nie powiedział tylko były zapiski w zeszycie - takim naszym firmowym dzienniku... Tak się tym przejęłam i zdenerwowałam że cały dzień mnie brzuch boli. Do tego kołatanie serca i w jednym momencie myślałam że zemdleję. No i męża mam chorego, dziś byliśmy w przychodni - 2h wśród chorych ludzi, cud będzie jak się czymś nie zaraziłam. Ten ból brzucha mnie tak niepokoi że zadzwoniłam do położnej i prawie wymusiłam na niej żeby mnie jutro lekarz przyjął. Szefowi powiedziałam, że mogę jutro nie przyjść jeśli mi nie minie... Szczerze to chciałabym już iść na zwolnienie. Chociaż na jakiś czas...
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
|
#1824 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Kretencja nie sama, tylko z nami
Zielonooka zaczynam masaze w przyszlym tyg. o ile lekarz zgodzi sie na sn.Czy cos daly napisze jak sie Lu wykluje ![]() Lindsley bylam tak ciekawa tego sklepu, ze az musialam pojechac - rewelacja !! Jakie piekne kozuszki byly ![]() A praca sie nie przejmuj - nikt nie jest nieomylny, tym bardziej, ze pracujesz tam krotko Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-19 o 19:56 |
|
|
|
#1825 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Aldii
Zjadłam sobie właśnie kolację i chyba zaraz pójdę obejrzeć jeden z dodatków dołączonych do filmu "Frida" (UWIELBIAM!), dokument o Fridzie Kahlo. A może też inne dodatki o robieniu filmu Nie pamiętam, czy już pytałam, a nawet jeśli, to mogą się wypowiedzieć nowe koleżanki Moje to: "Zakazany owoc", "Big Fish", "Frida", "Diabeł ubiera się u Prady", "Benny & Joon", "Lepiej być nie może", "Nic do stracenia", "Nigdy w życiu", "Lejdis", "Amelia", "Zielona mila", "Rainman", "Juno", "Edward Nożycoręki", "Skazany na bluesa", "Dzień świra"... Trochę tego jest
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1826 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 491
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Zresztą ja mam taaaką straszną słabość do moich dzieci a one tak szybko rosną że wręcz mogę powiedzieć że brakuje mi tych ciepłych,mięciutkich rączek obejmujących mnie w nocy ![]() Dziękuję za zyczenia zdrówka przydadzą się moim chorowitkom...Aldii,za skarbnicę się nie uważam ale dziekuję,to bardzo miłe,w razie wątpliwości mogę ewentualnie podpowiedzieć jak to u mnie było ![]() elcia0787,mój młodszy synek miał mieć na imię Szymon albo Fabian ![]() Dzieci umyte,grzecznie leżą w łóżeczkach i czekają na bajeczkę Uciekam im czytać bajeczkę,potem herbatka z cytrynką,jakiś filmik i spać Miłego wieczoru i dobrej nocy
__________________
Sens mojego życia....Dawidek-13.08.2002 Oliwerek-13.03.2006 Laurunia-30.08.2011
Edytowane przez agness813 Czas edycji: 2009-11-19 o 20:10 |
|
|
|
|
#1827 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
W pracy wiesz... szef miał wizję wielkich strat. Jak zaczął wytykać (w tym zeszycie) błędy to się też pierdół czepiał. I dziś też już mówił o takich pierdołach że słabo, jakby nie było ważniejszych spraw. W ogóle czepialski bardzo... A ja przeważnie tak nie przeżywam wszystkiego. W ciąży mi się pozmieniało. Chce iść na L4 odpocząć trochę... A od jutra będę miała na weekend pieska. Moja mama jedzie na pogrzeb i nie ma co z psinką zrobić. Wyprowadziła się sąsiadka która się nią zawsze zajmowała podczas mamy nieobecności. W sumie fajnie. Lubie mojego psiaka
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
|
#1828 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Lindsley kochana, to tzreba bylo isc chociaz gdzies na kawke - zawsze to lepiej niz siedziec w przychodni.
Kretencja Juno tez mi sie podobal - malo znany film, ale bardzo madry Agness dobrze, ze mamy kogo zapytac Tity jak twoje jajka ?:P Anessko, Jasiulku,Pomidorko hop hop gdzie jestescie ??????? |
|
|
|
#1829 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
O widzę, że niektóre osoby zaciekawił temat ćwiczeń, fajnie
już takie mam skrzywienie zawodowe jak tylko bede miała informacje od koleżanki od kobiet, które urodziły i stosowały ćwiczenia, to wyniki zamieszczę tutaj |
|
|
|
#1830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Cytat:
Juno też oglądałam i nieliczny film który zapamiętałam dość dobrze... Fridy nie obejrzałam w końcu ... Na Amelii zasnęłam bo oglądałam w środku nocy i nigdy więcej się nie zabrałam... Swego czasu oglądałam dużo filmów, nawet horrory i thrillery. Teraz jakoś mniejszy dostęp do nich i mniej czasu... I większe wymagania co do filmów mam chyba
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:45.




a wiem, że wiele mam tak właśnie układa swoje dzieciątka w razie zwrócenia i zachłyśnięcia się pokarmem. No i zgłupiałam! Mówiła także niezbyt pozytywnie o monitorze oddechu bo to tylko urządzenie, poza tym może "uśpić" czujność rodziców.
miałam wstawać w nocy i uporem maniaka przekładać na plecki??
ale to dlatego że byłam już tak zmęczona wstawaniem w nocy do tych moich ssaków,czekaniem aż pojedzą,zasną i odkładaniem do łóżeczka że ze zwykłej wygody wolałam "mieć pod ręką" efekt? -wyspane dzieciątko (obsługiwało się w nocy prawie samo
) i wyspani rodzice 



w koncu muszę kiedyś trafić, a stresu trochę mniej jak nie wiesz dokładnie kiedy owu i nie myślisz cały czas czy sie udało, albo co gorsza w trakcie przytulanek nie myslisz tylko o tym







na taki dzień to proponuje lampkę czerwonego winka, kocyk, fajną komedię i męża przy boku
przydadzą się moim chorowitkom...
