Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII - Strona 105 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-19, 08:13   #3121
benia1169
Zadomowienie
 
Avatar benia1169
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 162
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Sonia23 - WIELKIE GRATULACJE!!! Widzisz, wartało się nie poddawać!!!
Czekoladkaa - gratuluję odważnej decyzji po 7 latach!!!
gda - Ty piracie drogowy , ładnie narozrabiałaś! że się też nie bałaś bez prawa jazdy i Twój TŻ też!
Mary Alice - przykro mi! ale bądź wytrwała. Następny raz będzie szczęśliwszy !

Edytowane przez benia1169
Czas edycji: 2009-11-19 o 08:15
benia1169 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 08:42   #3122
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Czekoladkaa Pokaż wiadomość
martusienka nie poddawaj się i głowa do góry, w końcu się uda, kasę też jakoś odłożysz- będzie ok

ona kurcze szkoda, miałaś dobry dzień i najgorsze że to przez coś takiego, mam nadzieję że chociaż z finansowaniem egzaminu ci pokryją.
Ja też pierwsze słyszę o takim przepisie, napewno instruktor nie chciał wprowadzić cię w błąd, może poprostu źle coś usłyszał - nikt nie jest nieomylny...no ale że akurat musiałaś trafić na taką sytuację z tą strzałką i poprzedzającym autem

a ja bardzo prosiłabym o dopisanie mnie na 1.XII, o 8.30 mój pierwszy egzamin po 7 latach a trzeci w ogóle
teoria zaliczona już w poniedziałek więc sam praktyczny.
mam w planach zdać i udowodnić sobie że nie jestem taka najgorsza.
I chciałam podziękować wam bo dzięki temu że tu trafiłam w ogóle znów zaczęłam chodzić na jazdy
To super, że stajesz do walki.

Cytat:
Napisane przez sonia23 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.Zdałam.n areszcie.8 raz okazał się szczęśliwy.Warto było czekać.Dzięki wam się nie poddałam i wywalczyłam moje prawko.Dziękuję za trzymanie kciukówPamiętajcie nie poddawajcie się i walczcie do końca bo naprawdę warto
Gratulacje.

Cytat:
Napisane przez Mary Alice Pokaż wiadomość
Witam, nie zdałam
na pomaranczowym- stworzenie zagrozenia bezpieczenstwa ruchu, czy jakos tak, ehh...
nie wiem jeszcze kiedy kolejny bo nie zdazyłam sie zapisac, jak wrociliśmy pod osrodek, ten był juz zamknięty.
trzymam kciuki za Was!!
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 11:56   #3123
ashlix
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 924
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dziewczyny!
Właśnie miałam jazdę przed egzaminem z innym instruktorem i powiedział mi coś przeciwnego do wcześniejszego, więc właściwie jak to jest :
jeżeli idą piesi i jeżeli już przejdą z Twojego pasa ruchu na chodnik to jedziesz, jeżeli są po lewej stronie i dopiero wejdą na Twoj pas ruchu to czekasz aż przejdą, ale jeżeli wchodzą od prawej (czyli od Twojej) strony i już przejdą Twoj pas to :
jeden instruktor mówi, że jak już są na innym i jak już przeli Twój to możesz jechać, a inny instruktor mówi, że mają całkowicie zniknąć z zebry, więc jak to w końcu jest ? ;/
__________________
[*]
ashlix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 12:00   #3124
benia1169
Zadomowienie
 
Avatar benia1169
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 162
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez ashlix Pokaż wiadomość
Dziewczyny!
Właśnie miałam jazdę przed egzaminem z innym instruktorem i powiedział mi coś przeciwnego do wcześniejszego, więc właściwie jak to jest :
jeżeli idą piesi i jeżeli już przejdą z Twojego pasa ruchu na chodnik to jedziesz, jeżeli są po lewej stronie i dopiero wejdą na Twoj pas ruchu to czekasz aż przejdą, ale jeżeli wchodzą od prawej (czyli od Twojej) strony i już przejdą Twoj pas to :
jeden instruktor mówi, że jak już są na innym i jak już przeli Twój to możesz jechać, a inny instruktor mówi, że mają całkowicie zniknąć z zebry, więc jak to w końcu jest ? ;/
Na egzaminie to bym raczej poczekała, aż zejdzie całkiem, a w życiu - to będziesz widzieć jak sytuacja na przejściu się klaruje
benia1169 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 12:04   #3125
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
No nareszcie u mnie to samo, tylko że z dzisiejszą datą

Dziewczyny, a ile się czeka po tym komunikacie najczęściej na dokument do odbioru?

Poza tym, dziś miałam pierwszą podróż CAŁKIEM SAMA do szkoły i z powrotem.
Moje wpadki:
- otarłam samochód zawracając na trzy, bo ciężarówka stała i blokowała drogę. Myślałam, że zmieści mi się przód (mój biedny chłopak to widział z okna, to jego samochód)
- jechałam na długich i ktoś mi mignął, a ja spanikowana nie zauważyłam, że mam te długie i nie wiedziałam jak wyłączyć w panice
- wjechałam w straszną dziurę z całkiem dużą prędkością
- po zaparkowaniu pod restauracją jak ruszyłam do domu, pojechałam bez świateł (wieczór) i dopiero ktoś mi mignął, żebym włączyła...
kolega czekał po tym komunikacie 6 dni ale w to wchodziła sobota i niedziela a więc na moje oko powinno się czekać koło 4 dni chyba że to jakoś inaczej jest liczone

ja to się boję teraz gdzieś wyruszyć bo to dopiero był by pech jak by mnie złapali i mandat pewnie 500zł tuż przed odebraniem plastiku, już te parę dni mnie nie zbawi może jakoś wytrzymam

sonia23 gratuluję
__________________


It is the first step that is troublesome
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 12:05   #3126
ashlix
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 924
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez benia1169 Pokaż wiadomość
Na egzaminie to bym raczej poczekała, aż zejdzie całkiem, a w życiu - to będziesz widzieć jak sytuacja na przejściu się klaruje
w życiu to wiem
chodzi mi o egzamin właśnie, nie chcę oblać na jakiejś głupocie... ;/ ten instruktor, który mówił o tym, że jak pieszy zejdzie już z naszego pasa ruchu to jechać jest bardzo szanowanym instruktorem, takim znającym się na rzeczy (że też ja z nim nie jeździłam kursu, tylko teraz 2 godz przed egzaminem;/) ... I dlatego nie wiem jak mam się teraz zachować... Jak myślicie? Jak Was uczono?
__________________
[*]
ashlix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 12:07   #3127
Czekoladkaa
Raczkowanie
 
Avatar Czekoladkaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 169
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

ashlix ja bym poczekała aż zejdą całkowicie
tak mi też mówił mój instruktor. Zawsze ktoś może wbiegnąć na jezdnie widząc że inny pieszy jeszcze przechodzi a wtedy stwarzasz zagrożenie ruchu...
a szczerze jak to przepisowo wygląda to nie wiem
__________________
12.05.2012 godz. 15
Czekoladkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 12:59   #3128
anioleczek25
Rozeznanie
 
Avatar anioleczek25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 895
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Witam wszystkie wizażanki w tym wątku. Piszę tu pierwszy raz, ale czasem was podczytywałam i dodawało mi to otuchy, że nie tylko ja nie mam szczęścia do tego aby zdać egzamin. Trochę późno do Was dołączam, bo akurat 16 listopada udało mi się zdać ten egzamin za 6 podejściem. Bardzo byłam szczęśliwa z tego powodu. Czekając przed salą egzaminacyjną stres był ogromny i obawa o to na jakiego egzaminatora trafię, a jak już mnie wyczytali to byłam prawie pewna, że nie zdam, bo trafił mi się egzaminator, który dużo osób oblewa. Jednak pomyślałam sobie, że trudno się mówi i że postaram się zrobić wszystko aby zdać. W aucie było mi tak gorąco z tych emocji i zaschło mi w gardle. Zwrócił mi 2 razy uwagę ale to nie były aż tak wielkie błędy, ale jednak jeszcze bardziej stresowało to, że coś mi powiedział. Sytuację na drodze miałam nawet nie taką złą, ale jednak jakieś sytuacje takie różne się zdarzyły, ale udało mi się z nich wybrnąć. Byłam skupiona do końca egzaminu do momentu jak już zatrzymałam auto w WORDZie. Potem po wyłączeniu auta egzaminator dał mi kartkę nic nie mówiąc jakąś chwilę i nadal nie byłam pewna co usłyszę. W końcu odezwał się mówiąc, że egzamin pozytywny. Ja z niedowierzaniem zapytałam: "Naprawdę? Nie wierzę?" W tym momencie popłynęły mi łzy. Ze szczęścia. On do mnie: "Dlaczego pani nie wierzy? Przecież zasłużyła pani na zdanie tego egzaminu. Mi to jak pani jeździ bardzo się podoba." Ja mu zaczynam dziękować, a on mi mówi, że nie mam za co mu dziękować tylko sobie muszę podziękować bo to tylko i wyłącznie moja zasługa. Ten egzaminator, o którym tyle słyszałam niemiłych komentarzy okazał się spoko człowiekiem. A tak nie chciałam aby mi się kiedykolwiek trafił na egzaminie, a jednak było inaczej i u niego zdałam. Na końcu powiedział do mnie, że teraz mogę się pochwalić u kogo zdałam egzamin i że to o czymś świadczy.
Napisałam tego posta tutaj, aby dać otuchę tym z Was, które nadal borykają się z egzaminami. Ja sama miałam już dość WORDu gdy za każdym razem wychodziłam stamtąd z opuszczonym nosem po kolejnym oblanym egzaminie. Dochodzi jeszcze do tego fakt, że dokupowałam dodatkowe godziny jazd doszkalających i oczywiście kasa za kolejny egzamin i czekanie na niego po 1,5 miesiąca. Mój instruktor uważał, że dobrze sobie radzę, ale ja mu mówiłam, że nie mam szczęścia i przyznał mi rację mówiąc, że Ci co kiepsko jeżdżą mają szczęście i zdają, a Ci co dobrze sobie radzą za kółkiem mają z tym problemy. Ja już nawet myślałam o tym, aby dać sobie spokój z prawkiem, ale mój kochany instruktor odwiódł mnie od tego pomysłu. Dlatego walczyłam aż udało się w końcu. Dzwoniąc do mojego instruktora byłam bardzo zadowolona, że mogę powiedzieć mu w końcu, że zdałam. Pogratulował mi i powiedział, że życzy mi teraz szerokich dróg i gumowych drzew. Szkoda mi tylko, że już nie będę mogła pośmigać moją ukochaną e-leczką z moim super panem instruktorem. Rozmawiając przez telefon z nim powiedziałam mu, że już pewnie się nie spotkamy, a on na to: "Dlaczego nie? przecież możemy się czasem spotkać jak tylko będę miał więcej czasu. ". Jednak nie wiem czy go znajdzie, bo jest bardzo zapracowany, ale fajnie byłoby się z nim spotkać i pogadać, bo strasznie go polubiłam, gdyż to super facet jest.
Sorki za tak długiego posta. Za bardzo się rozpisałam. Życzę powodzenia na egzaminach i trzymam kciuki. Na pewno wszystkie pozdajecie. Trzeba tylko nie poddawać się i walczyć do upadłego.

Edytowane przez anioleczek25
Czas edycji: 2009-11-19 o 13:02
anioleczek25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 13:48   #3129
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez ashlix Pokaż wiadomość
Dziewczyny!
Właśnie miałam jazdę przed egzaminem z innym instruktorem i powiedział mi coś przeciwnego do wcześniejszego, więc właściwie jak to jest :
jeżeli idą piesi i jeżeli już przejdą z Twojego pasa ruchu na chodnik to jedziesz, jeżeli są po lewej stronie i dopiero wejdą na Twoj pas ruchu to czekasz aż przejdą, ale jeżeli wchodzą od prawej (czyli od Twojej) strony i już przejdą Twoj pas to :
jeden instruktor mówi, że jak już są na innym i jak już przeli Twój to możesz jechać, a inny instruktor mówi, że mają całkowicie zniknąć z zebry, więc jak to w końcu jest ? ;/
Ja byłam uczona, że jeśli piesi wchodzący z prawej strony, przejdą już Twój pas ruchu, to można ruszyć pod warunkiem, że z lewej strony nie idą inni piesi, bo wtedy już wymuszenie. Ale jeśli nikt nie idzie to można jechać, tylko nie 'po piętach', oczywiście.

Cytat:
Napisane przez anioleczek25 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie wizażanki w tym wątku. Piszę tu pierwszy raz, ale czasem was podczytywałam i dodawało mi to otuchy, że nie tylko ja nie mam szczęścia do tego aby zdać egzamin. Trochę późno do Was dołączam, bo akurat 16 listopada udało mi się zdać ten egzamin za 6 podejściem. Bardzo byłam szczęśliwa z tego powodu. Czekając przed salą egzaminacyjną stres był ogromny i obawa o to na jakiego egzaminatora trafię, a jak już mnie wyczytali to byłam prawie pewna, że nie zdam, bo trafił mi się egzaminator, który dużo osób oblewa. Jednak pomyślałam sobie, że trudno się mówi i że postaram się zrobić wszystko aby zdać. W aucie było mi tak gorąco z tych emocji i zaschło mi w gardle. Zwrócił mi 2 razy uwagę ale to nie były aż tak wielkie błędy, ale jednak jeszcze bardziej stresowało to, że coś mi powiedział. Sytuację na drodze miałam nawet nie taką złą, ale jednak jakieś sytuacje takie różne się zdarzyły, ale udało mi się z nich wybrnąć. Byłam skupiona do końca egzaminu do momentu jak już zatrzymałam auto w WORDZie. Potem po wyłączeniu auta egzaminator dał mi kartkę nic nie mówiąc jakąś chwilę i nadal nie byłam pewna co usłyszę. W końcu odezwał się mówiąc, że egzamin pozytywny. Ja z niedowierzaniem zapytałam: "Naprawdę? Nie wierzę?" W tym momencie popłynęły mi łzy. Ze szczęścia. On do mnie: "Dlaczego pani nie wierzy? Przecież zasłużyła pani na zdanie tego egzaminu. Mi to jak pani jeździ bardzo się podoba." Ja mu zaczynam dziękować, a on mi mówi, że nie mam za co mu dziękować tylko sobie muszę podziękować bo to tylko i wyłącznie moja zasługa. Ten egzaminator, o którym tyle słyszałam niemiłych komentarzy okazał się spoko człowiekiem. A tak nie chciałam aby mi się kiedykolwiek trafił na egzaminie, a jednak było inaczej i u niego zdałam. Na końcu powiedział do mnie, że teraz mogę się pochwalić u kogo zdałam egzamin i że to o czymś świadczy.
Napisałam tego posta tutaj, aby dać otuchę tym z Was, które nadal borykają się z egzaminami. Ja sama miałam już dość WORDu gdy za każdym razem wychodziłam stamtąd z opuszczonym nosem po kolejnym oblanym egzaminie. Dochodzi jeszcze do tego fakt, że dokupowałam dodatkowe godziny jazd doszkalających i oczywiście kasa za kolejny egzamin i czekanie na niego po 1,5 miesiąca. Mój instruktor uważał, że dobrze sobie radzę, ale ja mu mówiłam, że nie mam szczęścia i przyznał mi rację mówiąc, że Ci co kiepsko jeżdżą mają szczęście i zdają, a Ci co dobrze sobie radzą za kółkiem mają z tym problemy. Ja już nawet myślałam o tym, aby dać sobie spokój z prawkiem, ale mój kochany instruktor odwiódł mnie od tego pomysłu. Dlatego walczyłam aż udało się w końcu. Dzwoniąc do mojego instruktora byłam bardzo zadowolona, że mogę powiedzieć mu w końcu, że zdałam. Pogratulował mi i powiedział, że życzy mi teraz szerokich dróg i gumowych drzew. Szkoda mi tylko, że już nie będę mogła pośmigać moją ukochaną e-leczką z moim super panem instruktorem. Rozmawiając przez telefon z nim powiedziałam mu, że już pewnie się nie spotkamy, a on na to: "Dlaczego nie? przecież możemy się czasem spotkać jak tylko będę miał więcej czasu. ". Jednak nie wiem czy go znajdzie, bo jest bardzo zapracowany, ale fajnie byłoby się z nim spotkać i pogadać, bo strasznie go polubiłam, gdyż to super facet jest.
Sorki za tak długiego posta. Za bardzo się rozpisałam. Życzę powodzenia na egzaminach i trzymam kciuki. Na pewno wszystkie pozdajecie. Trzeba tylko nie poddawać się i walczyć do upadłego.
Ależ optymizm bije z Twojego posta. Gratulacje zdanego egzaminu.
Ma facet dystans do siebie.
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 14:02   #3130
ashlix
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 924
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez BeaS Pokaż wiadomość
Ja byłam uczona, że jeśli piesi wchodzący z prawej strony, przejdą już Twój pas ruchu, to można ruszyć pod warunkiem, że z lewej strony nie idą inni piesi, bo wtedy już wymuszenie. Ale jeśli nikt nie idzie to można jechać, tylko nie 'po piętach', oczywiście.
Też tak myślę

Ten właśnie instruktor, z którym dziś jeździłam sprawił, że mam zupełnie inne nastawienie bardziej luźne... do egzaminatorów, do egzaminu... Fajne ma podejście facet hehehe naśmiałam się, a przy okazji dowiedziałam się, że nie powinnam oblać swojego drugiego egzaminu ;/ Bo nawet jeśli rzeczywiście najechałam tym kołem na linię ciągłą (mnie wydawało się, żeby było ok) to to było koło TYLNE! A mój instruktor mi dziś powiedział, że tu chodzi tylko o przednie i nie miał prawa za to oblać i pytał się jak na kartce jest napisane, a u mnie na kartce tylko "linia ciągła", a gdyby było, ze tylne koło to : "wal do mnie i będzie ch** czerstwy płacił ci za kolejny egzamin, ja wywalczę na 100%, pajac jeden" (jego słowa strasznie swoją drogą momentami przeklinał hehehe, ale w porządku facet). Hm...
Jutro moja 3 próba! Oby się udało!
__________________
[*]
ashlix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 15:03   #3131
anioleczek25
Rozeznanie
 
Avatar anioleczek25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 895
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Ależ optymizm bije z Twojego posta. Gratulacje zdanego egzaminu.
Ma facet dystans do siebie.


Dziękuję. Optymizm bije, bo bardzo się cieszę, że po tylu trudach i bojach się udało zdać w końcu ten egzamin.
A co do egzaminatora to mi tak powiedział na to, że mu powiedziałam, ze nie wierzę w to, że u niego zdałam bo słyszałam, że wiele osób u niego oblewa.
anioleczek25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 15:42   #3132
benia1169
Zadomowienie
 
Avatar benia1169
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 162
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

aniołeczek25 - gratuluję zdania egzaminu i przede wszystkim umiejętności a także pozytywnego myślenia! Tak trzymaj!!!
benia1169 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 15:44   #3133
DJ Guciek
Zadomowienie
 
Avatar DJ Guciek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 371
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

gda - po wczorajszej wizycie w WK złapałam niezły wnerw na tych urzędasów i zaczęłam w necie szukać ile trwa postępowanie administracyjne - zazwyczaj było to 6, czasem 3 czasem 7,8. Ja potwierdzam regułę 6 dni

(11/13/09) Prawo Jazdy:: Przyjęto wniosek - trwa postępowanie administracyjne.
(11/19/09) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie.
(11/19/09) Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany


Siedzę więc uhahana z plastikiem w łapkach i czekam, aż tata wróci i odda mi dokumenty od mojego samochodu!
__________________
Baba za kierownicą - 09.11.2009 zdałam prawko za 1 razem!
kat. B - 09.11.2009
kat. C - 08.10.2011
kat. C+E - 19.01.2012

DJ Guciek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 17:35   #3134
kate_lol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 120
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

mi dziś się pokazalo ze postępowanie trwa, ciekawe ile będę czekać ;p
dj guciek, fajnie ze masz czym jeździć ; p ja nie mam i pewnie dopiero jak za kilka lat kupię to bede jeździć codziennie a tak to mzoe czasami rodziców autem, jak z łaski dadzą ble. ;p
__________________
12.07.2014
kate_lol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 18:07   #3135
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 455
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez DJ Guciek Pokaż wiadomość
Siedzę więc uhahana z plastikiem w łapkach i czekam, aż tata wróci i odda mi dokumenty od mojego samochodu!
ajc, marzenie moje wielkie... jak ja czekam na ten moment, hehe

anioleczek25 - gratulacje

ciekawe jak poszło onlythebest??

Edytowane przez 0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Czas edycji: 2009-11-19 o 18:09
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 18:33   #3136
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez DJ Guciek Pokaż wiadomość

(11/13/09) Prawo Jazdy:: Przyjęto wniosek - trwa postępowanie administracyjne.
(11/19/09) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie.
(11/19/09) Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany


Siedzę więc uhahana z plastikiem w łapkach i czekam, aż tata wróci i odda mi dokumenty od mojego samochodu!

to musi być fajne przeżycie trzymać w łapkach ten upragniony plastik ja jak odbiorę też liczę na tatuśka samochód
__________________


It is the first step that is troublesome
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 19:00   #3137
pomarancza89
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 841
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Only gdzie jesteś ?


ania z wzgórza marzeń
DeadlySilence
ashlix
Yvette Rouge

pomarancza89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 19:27   #3138
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 455
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez pomarancza89 Pokaż wiadomość


ania z wzgórza marzeń
DeadlySilence
ashlix
Yvette Rouge
przyłączam się powodzenia, dziewczyny!

Edytowane przez 0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Czas edycji: 2009-11-19 o 19:32
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 19:27   #3139
anioleczek25
Rozeznanie
 
Avatar anioleczek25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 895
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dzięki dziewczyny. Ja jeszcze nie mam tego plastiku w ręku, bo to jeszcze krótki czas minął od egzaminu, więc poczekam. Tyle się natrudziłam aby zdać ten egzamin, więc poczekanie kilku dni mnie nie przeraża,a jak już będę miała prawko w ręku to będzie to napewno cudowne uczucie. Już nie mogę się doczekać.
anioleczek25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 19:29   #3140
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

ONLY
może opija pamięta ktoraś godzinę jej egz?
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 19:59   #3141
Art_18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 40
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

ania z wzgórza marzeń
DeadlySilence
ashlix
Yvette Rouge

: kciuki:
Trzymam mocno, mocno
Art_18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:08   #3142
onlythebest
Raczkowanie
 
Avatar onlythebest
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 477
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dziewczyny jesteście przekochane...
Dziękuję za kciuki...


ZDAŁAM !!!

a za chwilę relacja....
__________________


Zaręczona i przeszczęśliwa od 3.01.2011 r.
onlythebest jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:20   #3143
89malenstwo89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Bardzo prosze dopiszcie mnie i trzymajcie kciuki zdaje 2.grudnia 2009 roku;-) po raz 8;( na ostatnim egzaminie przejechałam całą trase i usłyszałam o małej dynamice jazdy. jestem załamana, wiec prosze drogie forumowiczki trzymajcie kciuki bo ja sie chyba poddaje. pozdrawiam i gratuluje tym ambitnym które zdały;-)
89malenstwo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:20   #3144
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 455
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez onlythebest Pokaż wiadomość

ZDAŁAM !!!

czekamy na relację!
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:23   #3145
anioleczek25
Rozeznanie
 
Avatar anioleczek25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 895
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

onlythebest gratuluję

anioleczek25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:29   #3146
Basiek19
Zakorzenienie
 
Avatar Basiek19
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 828
GG do Basiek19 Send a message via Skype™ to Basiek19
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Onlythebest gratulacje opowiadaj
__________________
Basiek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:32   #3147
pomarancza89
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 841
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez onlythebest Pokaż wiadomość
Dziewczyny jesteście przekochane...
Dziękuję za kciuki...


ZDAŁAM !!!

a za chwilę relacja....
dawaj relację, wszystko inne jest nieważne podziel się
gratki
pomarancza89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:33   #3148
Ewusiek18
Zadomowienie
 
Avatar Ewusiek18
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 366
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Wczoraj byłam ustalić egzamin,więc teraz mogę sie oficjalnie do Was przyłączyć..proszę o dopisanie mnie do listy na 01.12 Pierwszy raz
__________________
Ja tylko...ja tylko chce być szczęśliwa
Ewusiek18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:36   #3149
ashlix
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 924
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dziewczyny, blagam, trzymajcie jutro kciuki MOCNO !
oby nam zdajacym jutro byl szczesliwy dzien!
__________________
[*]
ashlix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-19, 20:36   #3150
onlythebest
Raczkowanie
 
Avatar onlythebest
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 477
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

No więc tak do ośrodka zabrałam się z moim instruktorem i kursantką
Dojechaliśmy w godzinkę i jeszcze godzinka została mi do egzaminu, więc poszłam sobie popatrzeć na placyk a zaraz doszedł do mnie instr i jeszcze kilkanaście minut ze mną postali. Po czym weszłam do ośrodka. Siedzę sobie i wchodzi nowa zmiana egzaminatorów. Kilku ich szło ale jeden wydał mi się straszny, szedł taki wyprostowany jakby kijka połknął
Nie zdążyłam nawet Snickersa zjeść jak mnie wywołali (20 minut przed czasem) i kto do mnie wyszedł - ten gość, którego nie chciałam.
Poszliśmy na plac bez słowa. Miałam do pokazania: pozycyjne i poziom oleju silnikowego - prościzna. Potem on mówi: "Jedziemy na łuk, ten z tyłu, stop, prosze się zatrzymać zajęli nam, prosze na ten do przodu, stop, ten też nam zajęli. Prosze stanac. Tak się Pani zbierała, że oba nam zajęli". - Już wiedziałam że będzie z nim cięzko. No i sie troche zdenerwowałam. Ale łuk za 1 razem zaliczony. Potem górka. Trochę noga mi drżeć zaczęła , ale powiedziałam jej żeby się uspokoiła
Ale za 1 razem nie usłuchała i zjechałam do tyłu. Za drugim razem przejechałam ale wsiada egz i mówi " Zaliczam Pani, ale proszę zamknąć okno, nie czuje Pani jak sprzęgło śmierdzi" 1 raz przypaliłam sprzęło. no ale ważne że się udało.
Z ośrodka pojechaliśmy w lewo (dziewczyny zdające na Bemowie wiedzą jak cięzko czasem wjechać na ten najbardziej skrajny pas) i prosto w Piastów Śląskich i w prawo w to osiedle bodajże Osmańczyka. W sumie bardzo chciałam tamtędy jechać bo mam sentyment, z uwagi na to że tam mój placyk jest. No ale wyjeżdżajac z tego osiedla wjeżdżam na droge z pierszeństwem więc chcąc skręcic w lewo musiałam wszystkich przepuściś. Samochodów duuuużo a już na mnie trąbią z tyłu No ale jakaś babka mnie puścila. Dalej ok.
Powiem tak - było trudno. Egzaminator cały czas wzdychał , cmokał i raz mi powiedział, że nie jest pewien czy panuję na samochodem. Zgasł mi kilka razy samochodzik. Na rondzie dużym jechałam w prawo , no i zaliczyłam wszystkie te malutkie rondka bemowskie. Miałam 3 zawracania - na skrzyzowaniu, no i z wykorzystaniem wstecznego i infrastruktury. Wszystkie ok. Parkowanie skośne. Zabrał mnie na trase Toruńską , gdzie ograniczenie 80, a ja przez cały kurs byłam tylko raz na takiej trasie i miałam niefajne przeżycie gdy zamiast 5 usilnie wsteczny wbić chciałam. - nie wiem co mi sie umyśliło. Po tym zdarzeniu instruktor chyba bał się mnie zabrac na trasę któr wymagałaby wrzucenia 5. Tak więc ja na egzaminie tak sie stresowałam że znów coś z tą 5 wywinę, ze prułam prawie 80 na 4
Ogolnie stwarzał taka atmosferę że kilka razy miałam ochote się zatrzymac i powiedziec że dziękuję ale dalej nie jadę i chce negatywny i do domu, i wogóle że to nie dla mnie, że już na następny się nie zapiszę i z takimi myślami dojechałam do samego ośrodka gdzie on z grobową miną wyliczył mi co mu się nie podobało i wpisał pozytywny. Nie mogłam uwierzyc, bo naprawde po tym co on się na mnie nanarzekał to byłam pewna że oblałam.
Trochę mi smutno, ze to juz koniec mojej przygody z L-kami i moimi instruktorami.

Blue_Apple zapisz sie koniecznie do M na te doszkalanie - parkowanie i zawracanie poszło mi gladko dzieki niemu

W każdym razie dziekuję raz jeszcze za kciuki
__________________


Zaręczona i przeszczęśliwa od 3.01.2011 r.

Edytowane przez onlythebest
Czas edycji: 2009-11-19 o 20:38
onlythebest jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.