Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-24, 20:42   #3631
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witajcie mamuśki, dopiero wróciłam..

Ja już po wizycie i musiałyście mocno trzymać kciuki bo jest tak:
1. Szyjka - ma dalej 34mm lekarz powiedział że widzi że spokojnie powinnam donosić ciążę, bo ten najszybszy wzrost macicy mam za sobą i w tym czasie się nie skróciła . Mam się oszczędzac ale leżeć nie muszę non stop D

2. Filip - nasze szczęście waży już 1260g i jest zdrowiutkie!! Wszystko jest w porząsiu, a ułożony podłużnie główką w dół.

Jesteśmy strasznie zadowoleni z wizyty, potem poszliśmy na zakupy i kupiliśmy parę fajnych rzeczy dla małego z tej radości


-------------
Tak na szybko nadrobiłam co naskrobałyście..


Zaslona - gratulacje ciociu

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
boshe, dziewczyny ale smuty piszecie z tym, że faceci "gorzej" na Was patrzą...jak mogą gorzej patrzeć??tylko dlatego, że Wam brzuch urósł?bez jaj, żadna ciężarna nie jest modelką a coś czuję, że to Wasze chore wyobrażenia-dziopki, głowa do góry, jestem w 100% pewna, że to Wasza wyobraźnia..a że mniej się kochacie - no cóż - wiadomo, że żaden facet nie będzie się zachowywał niczym dziki samiec w 3 trymestrze ciąży - to całkiem normalne. Mało tego-czytałam, że jak faceci zostają tatusiami to spada im poziom testosteronu - jest to biologicznie tak wymyślone, żeby facet w tym czasie zajął się dzieckiem i bardziej mu była w głowie RODZINA niż sex, miłosne podboje itd. Możliwe,że ten spadek hormonu występuje już w czasie ciąży i stąd ten "inny" wzrok-nie na zasadzie ZJEM CIĘ ZARAZ - tylko jak na przyszłą mamusię. I chyba nie jest w tym nic złego...
Zgadzam się w 100%


pysia - super wyglądasz
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 20:45   #3632
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ja dzisiaj na wkładce też coś galaretkowato - ciągnącego się zauważyłam, ale co to??? nie mam pojęcia czy to może być czop, na pewno nie było żadnej krwi, tylko przezroczyste. W każdym razie nic się nie dzieje typu skurcze czy coś...
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 20:47   #3633
pantee
Raczkowanie
 
Avatar pantee
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 410
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam wszystkie mamy..

Dawno sie nie odzywałam, ale czytam cały czas. Dużo piszecie i codziennie nadrabiam mnóstwo postów, ale nie umiem sie do nich odnosić bezposrednio, wiec napisze tak ogólnie...do poruszanych tematów.

W kwestii porodów, sama nie chciałbym aby moj Tż byl przy porodzie, tzn w tej koncowej fazie, a tym bardziej mi zagladał, tak mowię, ale nie wiadomo jak to bedzie, moze zmienic sie wszystko z dnia na dzień. On widze, tez sie tego boi, wiec nie chce na niego naciskac...oczywiscie chce mi towarzyszyc az do momentu całkowitego rozwarcia.Poza tym czuję, ze tak jua tu pisałyscie, mialabym moze jakas blokade...i moze trwało by to dluzej. Choc , jak pisała pewna pisarka "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono".

Z ta sprawą wydalaniA przeraza mnie to , bo ogolnie mam taka psychologiczna blokade jak musze sie załatwic gdzies poza domem, a co dopiero wsrod obcych, nie chce nawet o tym myslec

Współczuje tym mamuskom, ktore musza wstawac w nocy, ja chyba jestem jakas dziwna w takim razie, bo wgole nie wstaje i przesypiam cala noc.Fakt malo pije, wrecz musze sie zmuszac...

Jutro koncze 32 tydzien i szyjka 2 tyg temu dalej na 3,5cm. Nadal chodze do pracy i cos czuje ze do swiat to na bank pochodze. .Zreszta, dziewczyny by sie zarobiły w szkole, a ja sie dobrze czuje (tfu tfu tfu) wiec w sumie i krecic u lekarza nie ma co.

Ostatnio popatrzyłam na swoja czesc wyprawkowa...i jakos konca nie widac, ale zewszad czytam zeby sie nie zapedzac, bo duzo rzeczy z tej naszej tu listy jest podobno zbedne. A ja sama nie wiem.

Kupuje falami jakies ubranka, ale glowy nie mam do rozmiarów..i nie wiadomo, czy za miesiac nie okaze sie, ze polowa juz nie potrzebana, a ja zostałam z niczym. Ostatnio po raz pierwszy dostałam od znajomej reklamówkę ciuszków, ale powiem Wam szczerze, ze po przejrzeniu ok 40 roznych, zostawiłam sobie tylko 10 sztuk. Glupio mi,wiem ze chcialadobrze, ale reszte jej oddam, bo moim zdaniem poporostu sie nie nadaja

Z tych wazniejszych rzeczy nie mam jeszcze fotelika i strasznie sie głowię, czy Maxi Cosi Cabrio czy Citi, roznica w cenie 200zl , ale za Chiny nie moge sie zdecydowac, niby pierwszy lepiej w testach wypada,lepsza ma tapicerkew i jest nieco glebszy, ale za to cięzszy od Cosi. W dodatku te foteliki przeciez sa na max 7 mies. bo jakos tak trudno wyobrazic mi sobie roczny dzieciczek bedzie siedział w takim małym. I tak zaraz kupic trzeba nowy. Co myslicie? Pamietam ze Pysia bralas Cabrio ze spiworkiem...

Pisałyscie tez o wynikach hemoglobiny, u mnie spadło ponizej 10,4 a czerwone ponizej 3,4tys i wcinam zelazo i przez to w kibelku czarno

A te dziewczyny ktore maja tam gdzies Carrfoura, kupiłam sobie na hali dwie koszule, ładne bawełniane za 30 zl kazda. Takie odciete pod biustem..z dekoltem, mozna cycek wyciagnac do karmienia

Mam ten sam problem co Kamyk, staniki w Auchanie male, choc kupiłam D (takie tam sa najwieksze) to cienkie sa i wisza bimbaly wiec nie wiem jak to bedzie z obwisem...juz pomalu grawitascja ostro dziala, to co bedzie potem, nie wiecie czy jakies sztywniejsze do karmienia gdzies mozna kupic?

Moja Hania sie wierci codziennie, a raczej przeciaga i wypycha i czasem z nienacvka przywali, ale to widze jak u wiekszosci z Was. W tym tygodniu umawiam sie na ostatnie Usg te dlugie, z podgladem wazeniem itp, to zobzcymy co tam u niej.

W kwestii prania, patrze ze ostro sie zabrałyscie, a ja jeszcze nic, wczoraj rozlozylam na łozku kolorami , ale wszystko schowałam spowrotem , bo nie wiem co z jakimi i przede wszystkim czy wirowac czy nie. Probki loveli nie dostałam mimo zgłoszenia, wiec kupiłam sobie do bialego i w tym zamierzam prac.

A własnie jedyne co mam dostac od kolezanki to sterylizator Aventa, moze sie przydac, ale zaplanowałam juz butelki TT, i teraz nie wiem czy beda pasowac, i czy je kupic czy nie ma juz wyjscia i tylko Avent, jak myslicie?

Mi tez rano puchna palce u rąk, zwłaszca lewej, mam klopot z zacisnieciem dłoni...i nie nosze obraczki bo ostatnio nie moglam jej zdjac, wiem juz pozniej nie zakladalam, bo wpadalam w panike..

Hm.. to byl chyba raczej mega post
trzymajcie sie ciepło ide cos zjesc...
pantee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 20:52   #3634
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez kesita Pokaż wiadomość
Też tak mam, to normalne, w pierwszej ciąży też tak było, bez wkładek ani rusz.

Tak się zastanawiam, jak myślicie, pierwszy poród zakończył się cesarką, teraz drugi będzie po roku i 9-10 miesiącach, czy mam szansę na naturalny poród, czy jednak bez pytania zrobią drugą cesarkę? Wolałabym chyba naturalnie urodzić, bo chciałabym dość szybko postarać się o trzecie dziecko (marzy mi się córeczka). A jak zrobią drugą cesarkę, to trzeba będzie poczekać, ciekawe ile.
Cc jest wskazaniem do kolejnego cc jesli nastepuje szybciej niz 2 lata. Mysle, ze zrobia Ci cc i nie pozwola Ci rodzic naturalnie

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
niektore bączki maja taki "leniwy" temperament
Adriano tez się słabo ruszał i teraz jest raczej grzecznym dzieckiem w sensie nie takim bardzo zywiołowym

a podobno drugie dziecko jest całkiem inne ale mi się sytuacja powtrza
Zuzia sie chyba wiecej rusza niz Adas. A Adas jest bardzo zywiolowym dzieckiem. Mam nadzieje, ze Zuzia bedzie grzeczniejsza
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 21:25   #3635
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cześć dziewczyny!

Ja tak na szybko tylko zdam relację z dzisiejszego dnia:

Na SR nie dotarliśmy bo trochę przestrachałam się tym, że Mała tak kiepsko się rusza, zadzwoniłam do mojego gina i on powiedział, żeby pojechać na IP zrobić Ktg.

No to pojechaliśmy. I podczas ktg Mała oczywiście zaczęła się ruszać, aż mi było głupio trochę przed lekarzem i położną bo ja tu w strachu że się nie rusza (nic nie działało ani słodkie ani nic) a tu psikus...

A więc ktg wyszło ok, potem badanie na samolocie - macica i szyjka strasznie wysoko że lekarz ledwo dosięgał i tu też wszystko ok.

Potem zrobił usg, wymierzył wszystkie wymiary no i niezła jest różnica w tygodniach między każdą częścią ciała ale nie martwię się bo ma się wyrównać no i nasza Kluska waży 2 kg

No i dalej pozostaje Natalką nic nie wyrosło


A więc ze SR nie wiem nic a w sumie najbardziej chciałam dziś być bo było o pielęgnacji noworodka, a tu wyszło jak wyszło, ale przynajmniej się uspokoiłam że wsio ok.


Jutro już napiszę resztę co chciałam napisać o porodzie i pociągu facetów
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 21:34   #3636
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
A my dzisiaj zrobiliśmy szybkie zakupy:
łóżeczko turystyczne, dokładnie takie jak na zdjęciu
http://www.arti.pl/gallery.php?src=l...pg&w=800&h=650
i jeszcze fotelik samochodowy coneco baby point podobny do tego na zdjęciu (facet dał nam zniżkę, bo to z ubiegłorocznej kolekcji - z tegorocznej kolekcji kosztowały 170 zł, a my zapłaciliśmy 130)
http://www.allegro.pl/item828116987_...o_0_13_kg.html
ładne zakupy

Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
póki co to jestem padnięta.. byłam z mamą na zakupach bo 2 tyg temu otworzyli u nas wreszcie jakieś duże centrum handlowe no i spędziłyśmy tam 2h to i tak niedużo.. ale przynajmniej mam już dla małej prawie wszystkie pierdółki bo dokupiłam dziś smoczki, szczotkę do butelek, prześcieradło, termoopakowanie na butelki, Fridę no i oczywiście ciuszki sweterek, pajaca, śpiochy z kaftanikiem, body, czapeczkę i 3 półśpiochy żeby do body zakładać bo w końcu zima
jak tylko zdołam się ruszyć to porobię fotki ciuszków i wstawię bo póki co to obżarłam się pizzą i nie mam siły to może też tych co wcześniej kupowałam i nie pokazywałam
również gratuluję zakupów

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
hej. u diabetologa ok,mam sie kluc co 3 dni.a u gina-dzidzia miedzy 1.6-1.9. i szyjka mi sie skraca i mam odpoczywac.
No to koniecznie odpoczywaj, dobrze chociaż że się tak często kłóć nie musisz...

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Mój wujaszek to nawet zawsze zjada sój z imieniem....mówie mu że on jest dla ozdoby... i że pieczony 2 tyg temu....ale on zawsze zjada
No ale pierniczki, to się piecze min. 2 tyg. przed świętami, a najlepiej miesiąc... Trzeba potem schować do metalowego pojemnika, żeby zmiękły...

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
dziś dotarł do mnie wózek. zdecydowaliśmy się na quinny speedi sx. kupiłam oliwkowy choć chciałam niebieski.. za to naprawdę bardzo okazyjnie, więc nie mam co marudzić. mam nadzieję, że sprawdzi się w codziennych wojażach.


Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie i musiałyście mocno trzymać kciuki bo jest tak:
1. Szyjka - ma dalej 34mm lekarz powiedział że widzi że spokojnie powinnam donosić ciążę, bo ten najszybszy wzrost macicy mam za sobą i w tym czasie się nie skróciła . Mam się oszczędzac ale leżeć nie muszę non stop D

2. Filip - nasze szczęście waży już 1260g i jest zdrowiutkie!! Wszystko jest w porząsiu, a ułożony podłużnie główką w dół.

Jesteśmy strasznie zadowoleni z wizyty, potem poszliśmy na zakupy i kupiliśmy parę fajnych rzeczy dla małego z tej radości
Dobrze, że po wizycie pozytywnie

Cytat:
Napisane przez pantee Pokaż wiadomość
Mam ten sam problem co Kamyk, staniki w Auchanie male, choc kupiłam D (takie tam sa najwieksze) to cienkie sa i wisza bimbaly wiec nie wiem jak to bedzie z obwisem...juz pomalu grawitascja ostro dziala, to co bedzie potem, nie wiecie czy jakies sztywniejsze do karmienia gdzies mozna kupic?
Ja chciałam ten stanik do spania, ale odpada zupełnie...

Są takie sztywne do karmienia, np. tutaj:
http://intimo4you.com/Do_zadan_specjalnych,k53.html
Ja się wybieram do tego sklepu:
http://www.6zmysl.pl/
ale najpierw do ich outletu w Fashion House.

Ja bardzo lubię te angielskie biustonosze.
Polecam też Lobby Biuściastych http://forum.gazeta.pl/forum/f,32203...CIASTYCH_.html, tam powinnaś znaleźć jakiś sklep stacjonarny w swojej okolicy. Ewentualnie zostaje net.
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 21:35   #3637
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pysiu ślicznie wyglądasz a brzusio rewelacja


Addictet wydaje mi się ze to nie alergia , ja nigdy nie miałam alergii na co kolwiek
chyba na urodzinach w sobote mnie przewiało a najlepsze jest to że katar mam w jednej dziurce nosa , leci mi czysta woda i oko łzawi


Patka dobrze ze Mała zavczeła sie ruszać moja też zakonczyła strajk


ide do wyra ... dobranoc
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 21:41   #3638
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

PatkaM84 przynajmniej się uspokoiłaś...

Co do staników, w M jak Mama był taki adres, ale nie wiem co to za firma: http://www.anita.com/pl-pl/Kolekcja,...da40ef13497b49
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 21:50   #3639
Malga19
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Miasto Królów-K.....
Wiadomości: 591
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
gosbaj gratulacje duzego M ,my póki co 40 m2 ale za ok 3lata już do domku więc nie ma tragedi.

malga super że madzia ma sie dobrze,ale czy w tym okresie ciąży nie powinnaś ju zmieć częsciej wizyt?20grudnia to za miesiąc?ja teraz mam miesiąc ale chyba po nast wizycie już co 2tyg,lub 3.

ja też jem mniej,własciwie to czasami zapominam o jedzeniu ale zjadam duzo owoców,no i słodycze codziennie
wiesz ja ten termin mam taki...wyznaczony ale w kazdej chwili moge sie na wiztywe ustawic..


witam wieczorem

wczoraj przez super wizyte pogadlam z TZ i sie wyjasnilo...i wszytsko jest oki. Miejmy nadzieje.,....Bedny chlopczyk boi sie ze go przestane kochac jak mala sie urodzi.... az sie wczoraj smialam jak on tak mowil... Sorki ale niezle wygladalo duzy chlopczyk a boi sie..co bedzie hehe
__________________
Malga19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:05   #3640
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

pantee te zdjecie w avatarze jest twojego brzuszka?
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:16   #3641
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patka ale miałaś przejścia ale dobrze że mała się odezwała

Brzoskwinko - ja tez czasami znajduję takie cuś na wkładce ale to chyba nic groźnego

Sweet to za dwa tygodnie będziemy tu pilnie oczekiwać na Twojego synka

---------- Dopisano o 22:16 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ----------

Malga a widzisz? po co się było stresować?
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:17   #3642
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj na wkładce też coś galaretkowato - ciągnącego się zauważyłam, ale co to??? nie mam pojęcia czy to może być czop, na pewno nie było żadnej krwi, tylko przezroczyste. W każdym razie nic się nie dzieje typu skurcze czy coś...

Nie stresuj się,ja to mam od samego początku ciąży.Też pomyślałam o czopie,ale jakby faktycznie tak było to już bym go w ogóle nie miała
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:19   #3643
pantee
Raczkowanie
 
Avatar pantee
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 410
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Elcia..nie, niestety nie, to zdjecie z netu ale fajne nóżki
pantee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:21   #3644
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

co do wydzieliny to ja też czasami (nie codziennie) zauważam na wkładce jakiś glutek ale to chyba nie jest czop

spać mi się już chce, ale zrzuciłam fotki ciuszków także mogę pokazać robione wieczorem, część bez lampy to jakość taka sobie.. tam gdzie jest bez lampy to widać szczególnie jeśli chodzi o jedne śpiochy z kaftanikiem i pajacyka pod nimi to owe ciuszki są jasno różowe w każdym razie
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:22   #3645
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pantee Pokaż wiadomość

W kwestii prania, patrze ze ostro sie zabrałyscie, a ja jeszcze nic, wczoraj rozlozylam na łozku kolorami , ale wszystko schowałam spowrotem , bo nie wiem co z jakimi i przede wszystkim czy wirowac czy nie. Probki loveli nie dostałam mimo zgłoszenia, wiec kupiłam sobie do bialego i w tym zamierzam prac.

Ja też zaczęłam już prać,ale w Jelp'ie do kolorów i białego w jednym.
Pranie podzieliłam na kolory (białe osobno i kolorowe osobno) i rozdzieliłam na temperatury 40 i 60st.
Jeden sort pranka już poprasowany i w komodzie zalega,a kolejny się suszy.Komodę wczoraj kupiliśmy i TŻ już złożył ją o dziwo


Co do butelek TT i podgrzewacza Aventa.Ja mam jedną dużą butelkę TT i małą Aventa i jakoś się tym nie przejmuje,bo widziałam że koleżanka podgrzewała butelkę TT w avencie

Co do ubranek to na początek to chyba 56,ale wszystko zależy od wielkości dziecka.Ja dla swojego synka kupowałam tylko 62 i w 2 tyg już było OK .

Acha....wczoraj kupiłam białą,wełnianą czapeczkę na zimę w H&M dla malucha w rozmiarze 0-2 miesiąca.Ale większość czapeczek jakie mam w domu to jest rozmiar 60 i to są chyba te najmniejsze dla noworodków.
__________________
......Myśli stają się rzeczami....

Edytowane przez Sensuel
Czas edycji: 2009-11-24 o 22:31
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:25   #3646
pantee
Raczkowanie
 
Avatar pantee
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 410
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzieki Kamyku za namiary, juz po tym szperam, ale ceny troche takie kosmiczne Trzeba bedzie jednak cos wybrac po narodzinach, bo jak nie to bede sie potykac o wlasne bimbaly

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ----------

Sensuel, no tak, ale nie boisz sie ze jak granatowe albo niebeieskie z czerwonymi albo z rozowymi wrzucisz to ci to farbnie?...mam jakas schize z tym widze, no i to wirowanie, wirowac?
pantee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:46   #3647
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

elcia to beda dwa Szymonki Wlasnie cos mi switalo, ze ktoras mamusia pisala o Szymonie My z mezem wzielismy z netu liste imion, pozniej ja zrobilam znaczki przy tych, ktore mi sie najbardziej podobaly, pozniej maz to samo i zrobilismy porownanie, a ze podobal nam sie tez Lukasz to tak bedzie miec ma1luszek na drugie

olivia suuuuuper zdobycze

youyou ciesze sie, ze wszystko jest w jak najlepszym porzadku

addicted to wizaz ale mysle, ze jednak nad schabowym zagoruja pierogi wszelkiego rodzaju mniamka A zakupy

Ale sie opisalam przed chwila, musialam napisac o naszym slubie po niemiecku Mezus przeczytal, poprawil i jeszcze zostaje mi na czysto skrobnac
Jestem padnieta i zaraz zmykam do lozeczka Cos mnie kosc lonowa boli....

Ale sie objadlam mandarynek Kupilismy z mezem dokladnie 2,3 kg w takim pudeleczku I mam do nich konkurenta To forum powinno miec tytul "Mandarynkowe styczniowo-lutowe mamusie"
__________________
Szymuś 10.01.2010

Edytowane przez Madziulka83
Czas edycji: 2009-11-24 o 22:50
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 22:47   #3648
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pantee Pokaż wiadomość
Dzieki Kamyku za namiary, juz po tym szperam, ale ceny troche takie kosmiczne Trzeba bedzie jednak cos wybrac po narodzinach, bo jak nie to bede sie potykac o wlasne bimbaly

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ----------

Sensuel, no tak, ale nie boisz sie ze jak granatowe albo niebeieskie z czerwonymi albo z rozowymi wrzucisz to ci to farbnie?...mam jakas schize z tym widze, no i to wirowanie, wirowac?

Te angielskie biustonosze w większości są prawie niezniszczalne... No i te co do tej pory miałam świetnie trzymają...

Pranie ja wirowałam spokojnie... Na 1200 obrotów... Generalnie podziel sobie pranie na jasne i ciemne, to Ci nie zafarbuje... Też kwesta jest tego w jakiej temperaturze pierzesz...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 23:03   #3649
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pantee Pokaż wiadomość
Dzieki Kamyku za namiary, juz po tym szperam, ale ceny troche takie kosmiczne Trzeba bedzie jednak cos wybrac po narodzinach, bo jak nie to bede sie potykac o wlasne bimbaly

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ----------

Sensuel, no tak, ale nie boisz sie ze jak granatowe albo niebeieskie z czerwonymi albo z rozowymi wrzucisz to ci to farbnie?...mam jakas schize z tym widze, no i to wirowanie, wirowac?

Ja ubranka w większości mam po kimś już i się nie obawiam,bo były już zapewne nie jeden raz prane.Ale jak jak np.piorę swoje to dzielę je na ciemne (granatowe,niebieskie,cze rwone,czarne,brązowe) i na jaśniejsze kolory i piorę w 40C.Natomiast wszystkie biała piorę na 60C no chyba,że metka wymaga inaczej.
To samo stosuję co do ubranek maleństwa.Podzieliłam je w ten sam sposób .Wg mnie wszystko zależy jeszcze od temperatury,bo jak źle ją dobierzesz to ci kolor puści.Już nie raz miałam takie niespodzianki i efekty było widoczne ,a tylko źle temperaturę dobrałam,bo na metkę nie spojrzałam.Już nie popełniam tego typu błędów i od wieków nic mi nie zafarbowało,ale radzę patrzeć na metki.Pieluchy w 90C prałam..A wiruję normalnie na 1000 obrotów,bo więcej mi nie potrzeba.
Acha,kocyki to na 30C i pluszaki też aczkolwiek ja małemu nie piorę pluszaków bo po 1 mam ich niewiele,a po 2 to przyda mu się trochę "bakterii",po 3 to tak małe dziecko jeszcze nic z tych rzeczy do buzi nie bierze.A jego najlepszą maskotką w tym okresie jest cycuś mamy
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 23:12   #3650
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Wiecie co, ja to Wam czasem zazdroszcze jak widze, z jaka radoscia przygotowujecie sie na przyjscie malenstwa (sama tak robilam jeszcze 2 lata temu). Te zakupy, oczekiwanie, fascynacja jak to bedzie itd...

A mi ta ciaza jakos z boku uplywa. Niewiele mam czasu na odpoczynek z moim dwulatkiem. A co sie z nim namecze to juz inna sprawa.W ogole juz mi brzuch zaczal ciazyc, przeszkadza przy schylaniu, szybko sie mecze, mam zadyszke, itd.. Ostatnio bardzo czesto brzuch mi twardnieje. Martwie sie tym. Nie wiem, czy powinnam przyspieszyc wizyte u gina... Ostatnio twierdzil, ze nic sie nie dzieje a mowilam mu o tych skurczach (tyle ze mialam je duzo rzadziej).
Wystarczy ze sie troche nagimnastykuje z synkiem w ciagu dnia - to wieczorem potrafi mi sie brzuch stawiac kilka razy na godzine.
Mam nadzieje, ze jakos dotrwam do terminu.
I jeszcze sie dzis z mezem poklocilam - bo sie zapytalam, kiedy posprzata podlogi (nie byly myte juz prawie 2 tyg tylko tyle co bylam w stanie je omiesc). Wiem, ze on tez zmeczony i duzo robi. Ale nie jestem w stanie juz myc podlog (a z checia bym to zrobila dla swietego spokoju) - pozniej mnie brzuch boli a nie chce ryzykowac. I jestem postawiona w glupiej sytuacji. Siedze w domu w tym balaganie, szlag mnie juz trafia. A maz zamiast jakos mnie wesprzec to jeszcze robi pretensje, ze to moja mama powinna nam stale pomagac (skoro sobie nie radzimy)...
Ach wszystko mnie to juz denerwuje. W pierwszej ciazy to kazdy na mnie chuchal i dmuchal (choc nie mialam takich problemow jak teraz, nie mialam za soba poronienia, nie krwawilam na poczatku, nie twardnial mi brzuch). A teraz nie dosc, ze zajmuje sie synkiem to jeszcze powinnam caly czas zyc na pelnych obrotach.
Pewnie gdybym chodzila do pracy (a nie siedziala na L4) to bym duzo lagodniej znosila te ciaze...
Musialam sie wygadac, wybaczcie.
dobranoc
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 23:15   #3651
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Youyou
PatkaM lepiej dmuchac na zimne - dobrze, ze pojechaliscie na IP
Pantee ja pralam kazdy kolor osobno. bo akurat mialam tak, ze spokojnie mialam na cala pralke.U mnie byly prania: rozowe,czerwone, zielone, niebieskie i zolto-bezowe, bo balam sie, zeniektore rzeczy beda farbowac ( i patrzac na wode w pralce mialam racje).Wszystko wirowalam na 400obr.
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 23:35   #3652
Zaslona
Raczkowanie
 
Avatar Zaslona
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Kochana wrócisz do swojej figury po porodzie
A z tż możesz przecież zawsze pogadać, zapytać czy dla niego jesteś wciąż atrakcyjna, bo piszesz że to TY masz wrażenie. Dobrze żebyś poznała jego zdanie.
Niby mi powiedział dzisiaj [bo gadaliśmy o innych dziewczynach :P], że najważniejsze, że ja się mu podobam.
Mam takie wrażenie, bo dawniej to potrafił mi powiedzieć, że ładnie wyglądam, a teraz mimo, że np na niedzielę się ładnie ubiorę, troszkę podmaluję, no ogólnie wyglądam jak ludź to on nic mi nie mówi

Agape007
dziękuję

Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
zaslona doskonale Cie rozumiem , nieduzo przytylam , piersi sie zaokraglimy a widze ze Tz inaczej na mie patrzy(gorzej),Tż sexu wogole nie chce , i to sie zaostrzylo w 8msc na maxa wczesniej bylo nawet ok raz na czas sie kochalismy.
Z tym seksem u nas jest to samo. Mi ochota spadła, ale on zawsze i wszędzie miał ochote, potrafiliśmy sie kochać po trzy razy w ciągu 5-6 godzin. A teraz tłumaczy to tym, że ja nie mam ochoty i jemu też ochota spadła. Wstyd sie przyznać ale kochaliśmy się ostatnio chyba z dwa tygodnie temu

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
boshe, dziewczyny ale smuty piszecie z tym, że faceci "gorzej" na Was patrzą...jak mogą gorzej patrzeć??tylko dlatego, że Wam brzuch urósł?bez jaj, żadna ciężarna nie jest modelką a coś czuję, że to Wasze chore wyobrażenia-dziopki, głowa do góry, jestem w 100% pewna, że to Wasza wyobraźnia..a że mniej się kochacie - no cóż - wiadomo, że żaden facet nie będzie się zachowywał niczym dziki samiec w 3 trymestrze ciąży - to całkiem normalne. Mało tego-czytałam, że jak faceci zostają tatusiami to spada im poziom testosteronu - jest to biologicznie tak wymyślone, żeby facet w tym czasie zajął się dzieckiem i bardziej mu była w głowie RODZINA niż sex, miłosne podboje itd. Możliwe,że ten spadek hormonu występuje już w czasie ciąży i stąd ten "inny" wzrok-nie na zasadzie ZJEM CIĘ ZARAZ - tylko jak na przyszłą mamusię. I chyba nie jest w tym nic złego...
No nie jest ale nasze kochane osiołki mogłyby czasami rzucić jakimś komplementem, zapewnić o tym, że nadal się im podobamy itp, bo ja sama widzę jakie mam schizy podczas ciąży i cały czas coś wymyślam

dziękuję

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Gratulacje Moim zdaniem to Twoja psychika... Może on po prostu się boi tak jak mój...

Liczę na to, że Paulinka będzie spokojnym dzieckiem Zresztą oboje z TŻem byliśmy spokojni...
Możliwe...
To się ciesz jak się na Was poda, bo będziesz miała łatwiej. Mój Synek jak się na mnie poda to będzie spokojny, bo ja jak byłam mała to mama mówiła, że tak jakby dziecka w domu nie było wogóle Taka grzeczna byłam Ale za to jak Synek poda się na TŻta to będzie mały diabełek z niego. Bo TŻ jak był mały to był niegrzeczny i rozrabiał okropnie


Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Zaslona gratulacje ciociu
dziękuję

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
dziewczyny przywołuję do porządku!! przestańcie wmawiać sobie takie rzeczy!! pewnie to co nazywasz "gorszym patrzeniem" jest po prostu czymś innym, niż to co znałaś do tej pory. mój tż też patrzy na mnie inaczej, ale to normalne, że ludzie się zmieniają: dziś jesteśmy w ciąży, a za kilka lat przyjdą zmarszczki, kurze łapki itp i co wtedy?? może po prostu trzeba porozmawiać razem? może on nie wie, co teraz myślisz i jak jego spojrzenia odbierasz?? np. mój tż ma zupełnie inaczej - co chwila powtarza mi jak to wspaniale i pięknie wyglądam. czasem naprawdę mam już dość zwłaszcza, że w lustrze widzę co innego ale na studiach miał psychologie kobiet w ciąży i chyba bardzo wziął sobie to do siebie
Zazdroszczę TŻta

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Witajcie mamuśki, dopiero wróciłam..

Ja już po wizycie i musiałyście mocno trzymać kciuki bo jest tak:
1. Szyjka - ma dalej 34mm lekarz powiedział że widzi że spokojnie powinnam donosić ciążę, bo ten najszybszy wzrost macicy mam za sobą i w tym czasie się nie skróciła . Mam się oszczędzac ale leżeć nie muszę non stop D

2. Filip - nasze szczęście waży już 1260g i jest zdrowiutkie!! Wszystko jest w porząsiu, a ułożony podłużnie główką w dół.

Jesteśmy strasznie zadowoleni z wizyty, potem poszliśmy na zakupy i kupiliśmy parę fajnych rzeczy dla małego z tej radości


-------------
Tak na szybko nadrobiłam co naskrobałyście..


Zaslona - gratulacje ciociu
Super, że wszystko w porządku
i dziękuję

pysiamn włosy to masz świetne Mój TŻ tez się złości jak prostuję moje loki

--------------------
Posmaruję jeszcze brzuszek balsamem, przewietrzę pokój i idę spać, chociaż dzisiaj w nocy to mi się strasznie źle spało, często się budziłam i ja z tych, które w nocy nie muszą wstawać do wc

A właśnie się mi przypomniało jaką miałam przygode w niedzielę. Mieszkam na wsi w domu jednorodzinnym. W niedzielę idę sobie do łazienki o 23:30 się umyć, zamykam drzwi, podnoszę bluzkę żeby ściągnąć spodnie i rozpocząć sikanie a tu nagle sruu coś mi ciemnego przemknęło koło kosza. Przestraszyłam się i odrazu do pokoju rodziców "Tato, bo w łazience jest chyba mysz ". Tata wstał, bo on jest najodważniejszy i o północy było polowanie na myszkę Niestety, gdyby się nie pchała do domu to by żyła a tak to musiała zakończyć swój żywot, biedna. Okazało się, że weszła z pola przez piwnicę i po schodach do domu. Jak ja się cieszyłam, że weszła do łazienki a nie do mnie do pokoju [wejście do piwnicy jest zaraz obok moich drzwi] I dobrze, że jak się przestraszylam to nie złapałam się nigdzie, bo miałam sweter w rękach :P

Dobranoc!
__________________

Amelia

Zaslona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 07:33   #3653
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
hej. u diabetologa ok,mam sie kluc co 3 dni.a u gina-dzidzia miedzy 1.6-1.9. i szyjka mi sie skraca i mam odpoczywac.

Lila a gdzie Cię kłuję i jak?
Mnie kłuło w dolnym prawym "rogu" brzucha, tak jakby mnie wyrostek bolał - i to okazało się skurczem.....

---------- Dopisano o 06:33 ---------- Poprzedni post napisano o 06:32 ----------

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Witajcie mamuśki, dopiero wróciłam..

Ja już po wizycie i musiałyście mocno trzymać kciuki bo jest tak:
1. Szyjka - ma dalej 34mm lekarz powiedział że widzi że spokojnie powinnam donosić ciążę, bo ten najszybszy wzrost macicy mam za sobą i w tym czasie się nie skróciła . Mam się oszczędzac ale leżeć nie muszę non stop D

2. Filip - nasze szczęście waży już 1260g i jest zdrowiutkie!! Wszystko jest w porząsiu, a ułożony podłużnie główką w dół.

Jesteśmy strasznie zadowoleni z wizyty, potem poszliśmy na zakupy i kupiliśmy parę fajnych rzeczy dla małego z tej radości


-------------
Tak na szybko nadrobiłam co naskrobałyście..


Zaslona - gratulacje ciociu



Zgadzam się w 100%


pysia - super wyglądasz
Cudownie, że wszystko jest dobrze
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 07:33   #3654
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny umieram

Nie spięod 4tej a od 5tej wzięłam się za totalne porządki- wyrzuciłam fure ciuchów niepotrzebnych, które kisiły się w szafkach, bo "a może się przyda", zrobiłam prawie już porządek na półkach i teraz jest burdel Nie wiem co gdzie dać normalnie siły nie mam...
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 07:38   #3655
azzis
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
wiem, ze chyba jest dwóch Bloków ale jeśli mówisz o tym co przyjmuje na Racławickiej to ja do niego chodziłam na samym początku w pierwszej ciazy jako lekarz to raczej jest ok, plusem jest to, ze o ile się nie myle to ma tez swój własny gabinet. Bo w przychodni ma/ miał sprzet sprzed epoki , wiem, ze skierowania na badania daje do labu na powstańców sląskich nr 160 bodajże. Ja tam chodze prywatnie i dobrze kłują Zwolnienie tez mi dał bez problemu na początku

ps. to dośc młody lekarz
Było dwóch, ale ojciec umarł i został syn. Wiem, że przyjmuje w jakiejś przychodni i prywatnie na K. Miarki. Chciałam pójść od razu prywatnie i zapytać o te bóle brzucha i spęcia, bo niepokoi mnie to.
Akurat nie przeszkadza mi to, że jest młody, bo ten do którego chodzę też jest młody.
Myślisz, że bez obaw mogę do niego pójść?
A jeśli mogę zapytać - powiedziałaś mu wprost, że chcesz zwolnienie? czy miałaś do tego jakieś wskazania?
__________________

azzis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 07:41   #3656
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
PatkaM84 przynajmniej się uspokoiłaś...

Co do staników, w M jak Mama był taki adres, ale nie wiem co to za firma: http://www.anita.com/pl-pl/Kolekcja,...da40ef13497b49
Kamyczku, Anita to niemiecka firma specjalizująca się w biustonoszach m.in. dla kobiet w ciąży. Ja mam ten biustonosz i powiem tak: jakoś nie dopasowuje się dobrze i nie trzyma biustu, a nie mam zbyt dużego (80C obecnie) - dużo lepszy jest Triumph Mamabel, który kupiłam ostatnio i obecnie testuję - jest z bardzo miękkiego materiału i wycięcia w środku nie podrażniają brodawek.
http://www.e-bielizna.pl/216_Mamabel_Micro_N.html

Ja bardzo lubię markę Lejaby - ma doskonałą bieliznę i przez wiele miesięcy ciąży ją nosiłam, pomimo, iż nie były to modele typowo ciążowe.

pozdroofka

---------- Dopisano o 06:41 ---------- Poprzedni post napisano o 06:40 ----------

Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
co do wydzieliny to ja też czasami (nie codziennie) zauważam na wkładce jakiś glutek ale to chyba nie jest czop

spać mi się już chce, ale zrzuciłam fotki ciuszków także mogę pokazać robione wieczorem, część bez lampy to jakość taka sobie.. tam gdzie jest bez lampy to widać szczególnie jeśli chodzi o jedne śpiochy z kaftanikiem i pajacyka pod nimi to owe ciuszki są jasno różowe w każdym razie
Śliczne ubranka
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 08:14   #3657
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
dziś dotarł do mnie wózek. zdecydowaliśmy się na quinny speedi sx. kupiłam oliwkowy choć chciałam niebieski.. za to naprawdę bardzo okazyjnie, więc nie mam co marudzić. mam nadzieję, że sprawdzi się w codziennych wojażach.
Gratulacje...na pewno będzie się dobrze sprawował
Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Witajcie mamuśki, dopiero wróciłam..

Ja już po wizycie i musiałyście mocno trzymać kciuki bo jest tak:
1. Szyjka - ma dalej 34mm lekarz powiedział że widzi że spokojnie powinnam donosić ciążę, bo ten najszybszy wzrost macicy mam za sobą i w tym czasie się nie skróciła . Mam się oszczędzac ale leżeć nie muszę non stop D

2. Filip - nasze szczęście waży już 1260g i jest zdrowiutkie!! Wszystko jest w porząsiu, a ułożony podłużnie główką w dół.

Jesteśmy strasznie zadowoleni z wizyty, potem poszliśmy na zakupy i kupiliśmy parę fajnych rzeczy dla małego z tej radości
Super wiedziałam po cichu że będzie dobrze
Cytat:
pysia - super wyglądasz

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj na wkładce też coś galaretkowato - ciągnącego się zauważyłam, ale co to??? nie mam pojęcia czy to może być czop, na pewno nie było żadnej krwi, tylko przezroczyste. W każdym razie nic się nie dzieje typu skurcze czy coś...
to może ocenić tylko lekarz

Cytat:
Napisane przez pantee Pokaż wiadomość

Z tych wazniejszych rzeczy nie mam jeszcze fotelika i strasznie sie głowię, czy Maxi Cosi Cabrio czy Citi, roznica w cenie 200zl , ale za Chiny nie moge sie zdecydowac, niby pierwszy lepiej w testach wypada,lepsza ma tapicerkew i jest nieco glebszy, ale za to cięzszy od Cosi. W dodatku te foteliki przeciez sa na max 7 mies. bo jakos tak trudno wyobrazic mi sobie roczny dzieciczek bedzie siedział w takim małym. I tak zaraz kupic trzeba nowy. Co myslicie? Pamietam ze Pysia bralas Cabrio ze spiworkiem...
Ja kupowałam Cabrio
Włąsnie dlatego że ma lepsze testy bezpieczeństa...w sumie po to fotelik...by było mozliwie najbezpieczniej....

No i nie ukrywał ze brałam pod uwagę ekonomikę niby między nowymi modelami jest jakieś 200zł różnicy...
Ale przyglądałam się na allegro od dłuższego czasu...i 100% Cabrio jest bardziej poszukiwany i rozchwytywany na aukcjach jako używany...

więc dlatego ostatecznie tak zdecydowałam....mam pewność że nasz się sprzeda i to w dobrej cenie ....to tyle z mych obserwacji


Cytat:
Mam ten sam problem co Kamyk, staniki w Auchanie male, choc kupiłam D (takie tam sa najwieksze) to cienkie sa i wisza bimbaly wiec nie wiem jak to bedzie z obwisem...juz pomalu grawitascja ostro dziala, to co bedzie potem, nie wiecie czy jakies sztywniejsze do karmienia gdzies mozna kupic?
Ja mam taki z Auchon jeden i jest OK
Ale jak będę karmiła (bo tego jeszcze nie wiem, chociaż bym bardzo chciała )to kupię też lepszy...widziałam że duży wybor jest na allegro w sklepach z bielizną teżżżz


Cytat:
A własnie jedyne co mam dostac od kolezanki to sterylizator Aventa, moze sie przydac, ale zaplanowałam juz butelki TT, i teraz nie wiem czy beda pasowac, i czy je kupic czy nie ma juz wyjscia i tylko Avent, jak myslicie?
Ja miałam pierwszą TT już pisalam, niestety Kuba nie chciał z niej pić...no i nie pasowała mi do podgrzewacza...więc zanim zdecydujesz się na butlę pomyśl o podgrzewaczu....po co komplikować sobie życie


Cytat:
Hm.. to byl chyba raczej mega post
trzymajcie sie ciepło ide cos zjesc...
Troszkę więcej optymizmu...głowa do góry
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 08:19   #3658
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!

Ja tak na szybko tylko zdam relację z dzisiejszego dnia:

Na SR nie dotarliśmy bo trochę przestrachałam się tym, że Mała tak kiepsko się rusza, zadzwoniłam do mojego gina i on powiedział, żeby pojechać na IP zrobić Ktg.

No to pojechaliśmy. I podczas ktg Mała oczywiście zaczęła się ruszać, aż mi było głupio trochę przed lekarzem i położną bo ja tu w strachu że się nie rusza (nic nie działało ani słodkie ani nic) a tu psikus...

A więc ktg wyszło ok, potem badanie na samolocie - macica i szyjka strasznie wysoko że lekarz ledwo dosięgał i tu też wszystko ok.

Potem zrobił usg, wymierzył wszystkie wymiary no i niezła jest różnica w tygodniach między każdą częścią ciała ale nie martwię się bo ma się wyrównać no i nasza Kluska waży 2 kg

No i dalej pozostaje Natalką nic nie wyrosło


A więc ze SR nie wiem nic a w sumie najbardziej chciałam dziś być bo było o pielęgnacji noworodka, a tu wyszło jak wyszło, ale przynajmniej się uspokoiłam że wsio ok.


Jutro już napiszę resztę co chciałam napisać o porodzie i pociągu facetów
Patka...a to niespodzianka...najważnie jsze że wszystko OK
Brawa dla Natalki


Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
:
No ale pierniczki, to się piecze min. 2 tyg. przed świętami, a najlepiej miesiąc... Trzeba potem schować do metalowego pojemnika, żeby zmiękły...
Takie do jedzenia takkkkkkk

Ale ja celowo ich nie chowam by dobrze ztwardniały....bo taki jest zamysl by napis z imieniem i piernik był twardy dzieki temu ....prezenty w bagazniku auta czy lezac jeden na drugim nie mają prawa się zepsuć
Jak by pierniki były miękkie to nici z karnecików imiennych

Będę musiała się zabrać na pocz grudnia za pieczenie


Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
c
spać mi się już chce, ale zrzuciłam fotki ciuszków także mogę pokazać robione wieczorem, część bez lampy to jakość taka sobie.. tam gdzie jest bez lampy to widać szczególnie jeśli chodzi o jedne śpiochy z kaftanikiem i pajacyka pod nimi to owe ciuszki są jasno różowe w każdym razie
fajne ciuszki
Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
Wiecie co, ja to Wam czasem zazdroszcze jak widze, z jaka radoscia przygotowujecie sie na przyjscie malenstwa (sama tak robilam jeszcze 2 lata temu). Te zakupy, oczekiwanie, fascynacja jak to bedzie itd...

A mi ta ciaza jakos z boku uplywa. Niewiele mam czasu na odpoczynek z moim dwulatkiem. A co sie z nim namecze to juz inna sprawa.W ogole juz mi brzuch zaczal ciazyc, przeszkadza przy schylaniu, szybko sie mecze, mam zadyszke, itd.. Ostatnio bardzo czesto brzuch mi twardnieje. Martwie sie tym. Nie wiem, czy powinnam przyspieszyc wizyte u gina... Ostatnio twierdzil, ze nic sie nie dzieje a mowilam mu o tych skurczach (tyle ze mialam je duzo rzadziej).
Wystarczy ze sie troche nagimnastykuje z synkiem w ciagu dnia - to wieczorem potrafi mi sie brzuch stawiac kilka razy na godzine.
Mam nadzieje, ze jakos dotrwam do terminu.
I jeszcze sie dzis z mezem poklocilam - bo sie zapytalam, kiedy posprzata podlogi (nie byly myte juz prawie 2 tyg tylko tyle co bylam w stanie je omiesc). Wiem, ze on tez zmeczony i duzo robi. Ale nie jestem w stanie juz myc podlog (a z checia bym to zrobila dla swietego spokoju) - pozniej mnie brzuch boli a nie chce ryzykowac. I jestem postawiona w glupiej sytuacji. Siedze w domu w tym balaganie, szlag mnie juz trafia. A maz zamiast jakos mnie wesprzec to jeszcze robi pretensje, ze to moja mama powinna nam stale pomagac (skoro sobie nie radzimy)...
Ach wszystko mnie to juz denerwuje. W pierwszej ciazy to kazdy na mnie chuchal i dmuchal (choc nie mialam takich problemow jak teraz, nie mialam za soba poronienia, nie krwawilam na poczatku, nie twardnial mi brzuch). A teraz nie dosc, ze zajmuje sie synkiem to jeszcze powinnam caly czas zyc na pelnych obrotach.
Pewnie gdybym chodzila do pracy (a nie siedziala na L4) to bym duzo lagodniej znosila te ciaze...
Musialam sie wygadac, wybaczcie.
dobranoc
Celka...no wiadomo że II ciąży jest inaczej...
Jak to się mowi...to se ne wraci
Pierwsza ciąża jest zawsze wyjątkowa pod wieloma wzgledami....

Mimo też też jest fajne....no i niedługo nasi chlopcy będą bawić sięz rodzenstwem czy może być coś pieknijszego

Wkładam Ci na nosek różowe okulary
od razu lepiej co hihi


Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
pysiamn włosy to masz świetne Mój TŻ tez się złości jak prostuję moje loki



Cytat:
A właśnie się mi przypomniało jaką miałam przygode w niedzielę. Mieszkam na wsi w domu jednorodzinnym. W niedzielę idę sobie do łazienki o 23:30 się umyć, zamykam drzwi, podnoszę bluzkę żeby ściągnąć spodnie i rozpocząć sikanie a tu nagle sruu coś mi ciemnego przemknęło koło kosza. Przestraszyłam się i odrazu do pokoju rodziców "Tato, bo w łazience jest chyba mysz ". Tata wstał, bo on jest najodważniejszy i o północy było polowanie na myszkę Niestety, gdyby się nie pchała do domu to by żyła a tak to musiała zakończyć swój żywot, biedna. Okazało się, że weszła z pola przez piwnicę i po schodach do domu. Jak ja się cieszyłam, że weszła do łazienki a nie do mnie do pokoju [wejście do piwnicy jest zaraz obok moich drzwi] I dobrze, że jak się przestraszylam to nie złapałam się nigdzie, bo miałam sweter w rękach :P
hihi to ci przygoda


Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Dziewczyny umieram

Nie spięod 4tej a od 5tej wzięłam się za totalne porządki- wyrzuciłam fure ciuchów niepotrzebnych, które kisiły się w szafkach, bo "a może się przyda", zrobiłam prawie już porządek na półkach i teraz jest burdel Nie wiem co gdzie dać normalnie siły nie mam...
Zebciu szalona kobietooooooo

Nie umieraj ...musisz jeszcze urodzić


odpocznij zjedz śniadanie...napij się herbatki

---------- Dopisano o 08:19 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------

[/COLOR]
Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Kamyczku, Anita to niemiecka firma specjalizująca się w biustonoszach m.in. dla kobiet w ciąży. Ja mam ten biustonosz i powiem tak: jakoś nie dopasowuje się dobrze i nie trzyma biustu, a nie mam zbyt dużego (80C obecnie) - dużo lepszy jest Triumph Mamabel, który kupiłam ostatnio i obecnie testuję - jest z bardzo miękkiego materiału i wycięcia w środku nie podrażniają brodawek.
http://www.e-bielizna.pl/216_Mamabel_Micro_N.html

Ja bardzo lubię markę Lejaby - ma doskonałą bieliznę i przez wiele miesięcy ciąży ją nosiłam, pomimo, iż nie były to modele typowo ciążowe.
Ja jeszcze uwielbiam bieliznę Samanta
Nosi się niebiansko....babeczki pod Warszawą szyją ją ręcznie...nawet detale...
http://sklep.samanta.pl/sklep.php?id_kat=68

Po ciąży kupię sobie kilka nowych ...już nie mogę siędoczekać

************************* ***************

A mnie dziś obudził telefon stacjonarny....dzwoniło 7 rano

Zresztą nie tylko mnie...mimo że jest wyciszony...to przydreptał Puchatek

Kurier dzwonil że ma przesyłkę to on dziad nie myty nie wie że kultura nakazuje dzwonić nie wcześniej jak o 8 rano ....ja mu dam niech się tylko zjawiiiii
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-25 o 08:22
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 08:29   #3659
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pysiam nie jest tragicznie - troszke ogarnęłam i zaczyna to wygladać... najgorsze pierwsze chwile były jak zaczęłam wyrzucać niepotrzebne ubrania moje własne żeby na dzidziusiowe mieć miejsce

Youyou ciesze się, że wizyta taka udana Ja mam dzisiaj ale chyba zasne na poczekalni
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 08:30   #3660
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam z rana. Niewyspana dzisiaj jestem. Mój kochany synuś miał niedosyt przytulanek i przydreptał do mnie o 3 i mocno wtulił, co chciałam się przewrócić to mocniej łapał Do tego 2 pobudki budzikiem na fenoterol i 2 na wędrówki siku.
Dzisiaj o 16.30 mam wizytę. Strasznie się boję. Coś ostatnio częściej mnie kuje w pochwie, częściej brzuszek robi się twardy. Oby tylko nie trzeba było iść do szpitala, bo jest zakaz odwiedzin, a nie wiem jak ja i synuś byśmy wytrzymali bez siebie
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.