Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-25, 14:43   #3721
xmila
Raczkowanie
 
Avatar xmila
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
KOchana dobra kobieto
O tych Staphylococcus to mam napisane dokładnie tak
"Staphylococcus sp. koagulazo-ujemne (CNS). pojedyncze kolonie" więc myślałam, że tego nie mam
Jakie to wszystko pokręcone ja już tam wole swoje finanse
Jeszcze raz
Drobiazg
Sprawdziłam - zakażenia S. epidermidis zdarzają się u narkomanów, osób chorych na nowotwory, biorących leki immunosupresyjne - to Cię nie dotyczy . Jest też ryzyko infekcji u wcześniaków, jak dla mnie raczej nie ma obaw, tym bardziej, że masz ich niewiele, ale dopytaj dla świętego spokoju gina. W każdym razie bardzo, bardzo dobry wynik
Też taki chcę
__________________
Cierpliwości - trawa z czasem zamienia się w mleko

Frane
k
Franiowe ząbki
Kota
xmila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 14:47   #3722
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez xmila Pokaż wiadomość
Drobiazg
Sprawdziłam - zakażenia S. epidermidis zdarzają się u narkomanów, osób chorych na nowotwory, biorących leki immunosupresyjne - to Cię nie dotyczy . Jest też ryzyko infekcji u wcześniaków, jak dla mnie raczej nie ma obaw, tym bardziej, że masz ich niewiele, ale dopytaj dla świętego spokoju gina. W każdym razie bardzo, bardzo dobry wynik
Też taki chcę
Jeszcze raz dziękuję

Wizyta dopiero w poniedziałek a tu specjalistka na forum mi z nieba spadła
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 14:47   #3723
azzis
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Jeszcze mam takie pytanie do Was: czy robiłeście badanie na cytomegalię?

Bo mi gin nie zalecił, ale chyba sobie niezależnie zrobię.
__________________

azzis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 14:48   #3724
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

azzis i na kogo się zdcydowałas?

ed: mi gin obowiązkowo kazał zrobic ALE, ze w poprzedniej ciązy mi wyszło, ze przechorowałam chorobę to teraz juz nie musiałam robic

ja bym zrobiła na Twoim miejscu zawsze to spokojniejsza będziesz no i będziesz wiedziec czy chorowałaś czy nie
__________________

Edytowane przez Kancia
Czas edycji: 2009-11-25 o 14:50
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 14:49   #3725
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ide polezeć bo nie najlepiej się czuję.... i do tego brzuch mam twardy jak skała ...może cos pomoże... +nospa forte

potem Was poczytam
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 14:51   #3726
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
Jeszcze mam takie pytanie do Was: czy robiłeście badanie na cytomegalię?

Bo mi gin nie zalecił, ale chyba sobie niezależnie zrobię.
Ja miałam, ale gin mi zleciła
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 14:57   #3727
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Azzis dopiero teraz chcesz po raz 1 robic badanie na cyto ?? Ona jest najgrozniejsza przez pierwsze 3 m-ce ciazy.Teraz juz nie ma tak powaznych nastepstw nawet jesli jestes chora. Ja sie badam kontrolnie co 2-3 m-ce, tak samo na toxo
Pysiamn moze wez sobie tez magnez - odpoczywaj
Kancia jak sie przeszlo juz cyto, to nie oznacza, ze sie nie zachoruje drugo raz - tylko wtedy nie jest juz prawie grozna.Ja tez chorowalam, a mimo to gin mowil, ze lepiej sie badac
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 14:59   #3728
Kacha79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
Wiecie co, ja to Wam czasem zazdroszcze jak widze, z jaka radoscia przygotowujecie sie na przyjscie malenstwa (sama tak robilam jeszcze 2 lata temu). Te zakupy, oczekiwanie, fascynacja jak to bedzie itd...

A mi ta ciaza jakos z boku uplywa. Niewiele mam czasu na odpoczynek z moim dwulatkiem. A co sie z nim namecze to juz inna sprawa.W ogole juz mi brzuch zaczal ciazyc, przeszkadza przy schylaniu, szybko sie mecze, mam zadyszke, itd.. Ostatnio bardzo czesto brzuch mi twardnieje. Martwie sie tym. Nie wiem, czy powinnam przyspieszyc wizyte u gina... Ostatnio twierdzil, ze nic sie nie dzieje a mowilam mu o tych skurczach (tyle ze mialam je duzo rzadziej).
Wystarczy ze sie troche nagimnastykuje z synkiem w ciagu dnia - to wieczorem potrafi mi sie brzuch stawiac kilka razy na godzine.
Mam nadzieje, ze jakos dotrwam do terminu.
I jeszcze sie dzis z mezem poklocilam - bo sie zapytalam, kiedy posprzata podlogi (nie byly myte juz prawie 2 tyg tylko tyle co bylam w stanie je omiesc). Wiem, ze on tez zmeczony i duzo robi. Ale nie jestem w stanie juz myc podlog (a z checia bym to zrobila dla swietego spokoju) - pozniej mnie brzuch boli a nie chce ryzykowac. I jestem postawiona w glupiej sytuacji. Siedze w domu w tym balaganie, szlag mnie juz trafia. A maz zamiast jakos mnie wesprzec to jeszcze robi pretensje, ze to moja mama powinna nam stale pomagac (skoro sobie nie radzimy)...
Ach wszystko mnie to juz denerwuje. W pierwszej ciazy to kazdy na mnie chuchal i dmuchal (choc nie mialam takich problemow jak teraz, nie mialam za soba poronienia, nie krwawilam na poczatku, nie twardnial mi brzuch). A teraz nie dosc, ze zajmuje sie synkiem to jeszcze powinnam caly czas zyc na pelnych obrotach.
Pewnie gdybym chodzila do pracy (a nie siedziala na L4) to bym duzo lagodniej znosila te ciaze...
Musialam sie wygadac, wybaczcie.
dobranoc
Kurczę...
Nawet nie wiesz JAK DOBRZE Cię rozumiem...
Też mam 2latka,jestem w 7mym mieś ciąży...

W rodzinie "po stronie"mojego Męża też przybędzie dziecko-jego siostra jest miesiąc krócej w ciąży.
Dziewczyna jest zdrowa jak ryba(23lata)ale już od 4tego mieś ciąży jest na L4(oczywiście lewym bo NIC jej nie dolega-wyniki książkowe,dziecko rośnie,ona wolny czas spędza na szwędaniu sie po koleżankach)
Kiedy jej powiedziałam(jestem położna z zawodu,ale pracuje jako pielegniarka)że ciąża to nie choroba i że sama z Małym do 8mieś ciąży pracowałam w szpitalu to sie na mnie jak na ufo popatrzyła.
Proponowałam żeby chodziła do Poradni dla Kobiet-a zaoszczędzona kasę np na wózek przeznaczyła-ale w Poradni usłyszała od mojego gina to co ja jej powiedziałam(tzn żeby nie wywoływała wilka z lasu jeśli się dobrze czuje i ze ciąża to nie choroba...)więc szybciutko"za dobrą radą"koleżanek zapisała się do prywatnego gina i teraz buli kasę co miesiąc...
Zreszta NIE MÓJ CYRK NIE MOJE MAŁPY,prawda?
Ale wqrza mnie niesamowicie kiedy ktoś z Rodziny Męża(zwłaszcza ona sama lub Teściowa)narzekają jak to Młodej ciężko,jaka ona zabiegana,jaka pracowita...
Bo kiedy ja całymi dniami jestem z 2latkiem,majac na głowie calutki dom(Mama i Siostra sa"z doskoku"bo nie ma ich w kraju,w domu mam 70letniego Tatę<z podejściem do życia iż to kobiety zostały stworzone do garów i miotły> i 17letniego Brata-Leniucha<na weekendy ,bo mieszka w internacie>i do tego 2psy W DOMU...)to jakoś nikt nie zauważa że padam z nóg...Ba!Nawet nie spytaja czy może by cos pomóc-ważne że Młoda pada z nóg(po kawce u koleżanki?ciekawe)
Mąż próbuje mi czasem"wciskać"to co opowiadaja Teściowa i Młoda,ale juz kilka razy go wyśmiałam...
Rozumiem jeśli ktos się źle w ciąży czuje,ma nudności,obrzęki,hemoroid y,słabe wyniki...
Ale jeśli ona nie ma nikogo do opieki,do posprzatania ma swój pokój a cały dzień spędza na plotkach to sorry ale NIJAK nie pozwole porównać jej sytuacji do mojej(wiadomo jak się 2latek z minuty na minutę potrafi"zdiablić"i zrobić małe piekło,że 2piętrowego domu do utrzymania nie wspomnę)
Ale Mąż tylko ponarzeka że NIKT CI NIE POMAGA,BRAT MÓGLBY CIĘ WYRĘCZYĆ,CHOĆ ODKURZYĆ ale sam też rekawów nie zakasa i nie pomoże...
Twierdzi że jeśli pracuje i robi małe remonty koło i w domu to aż za dość...
Ale o wychowaniu czy przypilnowaniu Synka jakoś zapomina napomknąć.
Momentami jestem zła jak osa,bo do dziecka w nocy nie wstawał do niedawna(bo mu wprost powiedziałam że ojcostwo to coś wiecej niż pępkowe i kapiel wieczorem).
Mnie coraz ciężej,Dzieciątko mnie ugniata po pęcherzu tak że wędruję do sikania 8-10razy na noc ,czasem jak mnie uciśnie w nerwa to kuleję bo nijak nie mogę na nodze stanąć...Do tego ostatnimi czasy doszły potworne skurcze łydek-takie że aż mnie budza w nocy

Ale KOMU(prócz Wam?)to opowiadać?
Mężowi który ze swoja Rodzinką przeżywa bardziej ciążę młodszej siostry?
Zaciskam zęby i działam-bo co pozostaje?

Ściskam jeszcze raz wszystkie Mamusie!
Kacha79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:01   #3729
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

aldii aż tak się nie zagłebiałam, mój gin mówił, ze mam sporo przeciwciał i badanie nie jest konieczne, na toxo się kłuję co 3 m bo nie przechodziłam.

ale mam zgagę (brakuje mi tu emoty POŻAR ) idę po mleko rennie najwyzej na noc wezmę

kacha no to masz faktycznie przerabane
ja w sumie w chacie robie wszystko sama ale nie dlatego, ze małz nie chce itp tylko dlatego, ze lubie a synek mi w tym pomaga i mamy zajęcie
gotujemy, sprzatamy razem
tylkoże ja się czuje w miare dobrze, czasem tylko cos dokuczy.
__________________

Edytowane przez Kancia
Czas edycji: 2009-11-25 o 15:04
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:04   #3730
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny dla tych z was, które nie mają pomysłu na obiadek polecam ten przepis

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=166170

ja dzisiaj szukałam na wizażu natchnienia i znalazłam, pyszne

oczywiscie ja zmodyfikowałam pod cukrzycową diete ale i tak polecam
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:05   #3731
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kamyku mam takie same body te białe z pieskiem

a mi się dalej nic nie chce.. jakoś nie mogę się zmobilizować a w poniedziałek mam kolokwium a we wtorek zaliczenie.. no nic, idę się brać do roboty
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:07   #3732
azzis
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
azzis i na kogo się zdcydowałas?

ed: mi gin obowiązkowo kazał zrobic ALE, ze w poprzedniej ciązy mi wyszło, ze przechorowałam chorobę to teraz juz nie musiałam robic

ja bym zrobiła na Twoim miejscu zawsze to spokojniejsza będziesz no i będziesz wiedziec czy chorowałaś czy nie
Do Bloka idę prywatnie

Tak, dopiero teraz pójdę pierwszy raz na cytomegalię robić badanie...Oba USG genetyczne wyszły OK, więc mam nadzieję, że chora nie jestem/nie byłam.
__________________

azzis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:08   #3733
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kancia tez nie mialam toxo.ale ciesze sie, ze cyto mam za soba, bo jest o wiele grozniejsza
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:09   #3734
Kacha79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Dziewczyny dla tych z was, które nie mają pomysłu na obiadek polecam ten przepis

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=166170

ja dzisiaj szukałam na wizażu natchnienia i znalazłam, pyszne

oczywiscie ja zmodyfikowałam pod cukrzycową diete ale i tak polecam
O rany...
Zaraz jadę po tuńczyka

W tej ciąży jestem bardzo rybno i serowo"żerna"

Dzięki za namiar na takie pyszności!
Kacha79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:10   #3735
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

azzis no to zdaj relacje jak wrocisz

aldii

bardotka ja niestety tunczyka nie lubie

wiecie co strasznie mi się ta ciąża dłuzyyyyy, juz bym chciala luty
__________________

Edytowane przez Kancia
Czas edycji: 2009-11-25 o 15:11
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:15   #3736
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Bardotka
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:28   #3737
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
mam ochote na kapuste pekinska w bułką tartą może jutro zrobie cycka z ziemniakami i kapucha
poprosze przepis na kapuchę z bułką tartą
ja robię zwykłą : kapusta , pomidor , ogórek , kukurydza , papryka i sos do sałatek z knora
Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Ide polezeć bo nie najlepiej się czuję.... i do tego brzuch mam twardy jak skała ...może cos pomoże... +nospa forte

potem Was poczytam
oby przeszło
Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Dziewczyny dla tych z was, które nie mają pomysłu na obiadek polecam ten przepis

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=166170

ja dzisiaj szukałam na wizażu natchnienia i znalazłam, pyszne

oczywiscie ja zmodyfikowałam pod cukrzycową diete ale i tak polecam
nie lubię tuńczyka


idę leżeć , tak sie objadłam obiedem że zaraz brzuch mi pęknie
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 15:51   #3738
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Dziewczyny dla tych z was, które nie mają pomysłu na obiadek polecam ten przepis

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=166170

ja dzisiaj szukałam na wizażu natchnienia i znalazłam, pyszne

oczywiscie ja zmodyfikowałam pod cukrzycową diete ale i tak polecam
Szybko się robi to zrobię ale dopiero w przyszłym tygodniu bo już miałam spagetti z makaronem w poniedziałek


Dziewczyny a mam pytanie odnośnie proszku do prania dla bobasków. Miałam co prawda kupić jakiś sensitive, ale generalnie stwierdziłam, że kupię dzieciowy bo i tak naszego dorosłego proszku jest jeszcze pełno, więc niech będzie dzieciowy.
A więc który proszek wy wybrałyście, który się najbardziej opłaca, ładnie pachnie no i nie uczula i co lepsze: proszek czy mleczko?
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 16:23   #3739
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

PatkaM uzywam Loveli do bialego i koloru i tego samego plynu do plukania.Osobiscie wole plyny do prania, ale akurat proszeki byly w promocji
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 16:59   #3740
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

dziewczynki zapomniałam wkelić dzisiejszy brzusio
od zeszłego tygodnia sporo podrósł ... chyba
pierwsze zdjęcie 30tc a następne 31tc 3 d
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 17:04   #3741
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ula super brzuszek ech nie moge sie naparzec u mnie jest 30 tydzien i mam wiele mniejszy brzuszek a chciala bym miec taki jak ty
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 17:09   #3742
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patka ja używam "Dzidziusia" do kolorów, bo mi tak zaleciła pediatra- nie ma enzymów uczulających podobnie jak Lovela. Do kolorów jest delikatniejszy. Lovela jest też dobra, ale droższa, a dzidzuś ślicznie pachnie. No i Natalka to już duża dziewczynka, fajnie, że tak dobrze z Twoją ciążą.

Zeberko, Malinka trzymam kciuki za wizytę

YouYou cieszę się, że wszystko ok z dzidzi

Agape przykro mi, ale zobaczysz, że dotrwasz. Ja mam rozwarcie na palec od 6 miesiąca a teraz 35 tydzień, z tym, że leżę plackiem i lekarka powiedziała, że pewnie dzięki temu jeszcze nie urodziłam. Trzymam mocno kciuki.

Pysia leż i odpoczywaj. Ty chyba z tego co pamiętam to masz miękką szyjkę. Uważaj na siebie i tak nie szalej kobito
Celka rozumiem Cię dobrze i zwłaszcza z tym sprzątaniem. Dla mojego męża to chyba kupa musiałaby być na środku pokoju żeby stwierdził sam, że trzeba posprzątać Uważaj na siebie

Co do zmian relacji małżeńskiej po dziecku to myślę, że nie da się tego uniknąć. Nie znaczy to wg mnie, że musi być na gorzej a wręcz przeciwnie. My odkrywamy nowe strony nas jako mamy i taty i uwielbiam mojego męża w tej roli, nawet powiem, że to nas zbliżyło a poza tym seks jest jeszcze fajniejszy, bo to takie inne intymne chwile. A jak go widzę jak się zajmuje naszą córcią to serce się rwie do niego(ale górnolotne teksty, z tym, że tak czuję). Na początku jest na pewno trudno, ale warto.

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

Ula jaki cudny
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 17:13   #3743
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

oj Kacha - naprawde nie masz latwo Widzisz, moj maz sie angazuje w opieke nad synkiem i to bardzo.
Mnie chyba najbardziej wkurza nawet nie fakt, ze maz mi nie pomaga (bo pomaga) ale to, ze potrafi cos zlac i mi wytknac, ze skoro nie wymagam tego od mojej mamy to czemu od niego (mama mieszka 70km od nas i czesto zajmuje sie naszym synkiem). I co mam ja prosic, zeby przyjezdzala myc nam podlogi??? bez sensu. ach.
Wspolczuje Ci - moze faktycznie popros brata o pomoc skoro z Toba mieszka...Wiem, ze to nie rozwiaze problemu, ale moze chociaz troche Ciebie odciazy...Trzymaj sie
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 17:19   #3744
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ula masz racje, ze sporo urosl
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 17:37   #3745
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kacha podziwiam za wytrwałość i sprostanie obowiązkom.

Ula ale brzusio Ci urósł

Piotruś zdrowy, odwrócił się główką w dół... nic się nie otwiera nie skraca... a zgagi prawdopodobnie od hormonów takie mam... Mam 10kg na plusie w sumie...

Kupiłam sobie pierwszy karmnik za 15 zł
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 17:44   #3746
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny czy są przeciwskazania do ćwieczenia mięsni kegla skoro mi trochę sie ta szyjka skróciła?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 17:45   #3747
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zebciu a ile Piotrus juz wazy ?
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 17:53   #3748
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny ma któraś doświadczenia z wózkiem Mutsy transporter?? Chyba jednak zdecyduję się na zakup i jak do tej pory w ogóle się tym nie interesowałam to dzisiaj zaczęłam oglądać i mam mały zamęt ale ten mi się spodobał i chyba ma dobre opinie.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 18:07   #3749
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ula sliczny brzusio
Zeberka super ze z Piotrusiem wszystko dobrze i ze u ciebie pozamykane na 4 spusty

A co do przejecia obowiazkow przez meza to ja na mojego nie narzekam w miare odkurzanie jest na jego glowie, ale to zawsze bylo bo ja tego po prostu nie znosze i jak go o cos poprosze to to zrobi. Ale ja sie dobrze czuje wiec wiekszosc robie sama, tzn obiadki, wycieram kurze i ogolnei ogarniam chatke. Co prawda czasem musze sie kilka razy nagadac i naprosic ale najczesciej dziala to jak sie sama wezme za cos co mial on zrobic to wtedy przybiega i mi wyrywa i mowi ze on wlasnie mial to zrobic....
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-25, 18:18   #3750
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Gosbaj, Aldii dziękuję

A Piotruś nie wiem ile warzy nie zapytałam... wiem, że głowki rozmiar wskazuje na to, że jest troche starszy niż wynikałoby to z terminu porodu... może urodzę cosik wcześniej.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.