|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3751 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
mąż mnie nie widział od niedzieli i jak mnie zobaczył to powiedział że urośliśmy![]() porównałam fotki i rzeczywiście super że Piotruś zdrowy
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
|
#3752 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dziewczyny przepraszam...że tak o sobie
![]() Ale muszę siez Wami tym podzielić....mialam chwilę GROZY Jak Wam pisałam poszłam się polożyć... W tym czasie Kubuś bawił się świetnie z psem...w pewnej chwili...Kuba rzucił psu zabawkę...obok brzuszka...nie zdąrzyłam zareagować...Pies z całej siły skoczył mi na brzuszek....poczułam silny ból brzuch jak kamień ...nie panikowałam ....odczekałam chwilkę i czekałam aż się poruszy...i NICBrzuch twardy jak skała.......zadzwoniłam do męża...kazał mi dzwonić do Mariotu i umawiać się do jakiego kolwiek lekarza....a on już jedzie...jak nie to ew. pojedziemy na IP. Miałam mega farta bo moja lekarka zazwyczaj pracu je rano a dziś była do 19 ![]() Bałam się na IP będę musiała...długo czekać....i mnie zleją... Brzuch był nadal twardy...ruchów ZERO! Płacząca rozmazana pojechałam do Mariottu...gdzie wzbudziłam nie małą sensację.... Na recepji nawet nie umiałam powiedzieć co się stało...wszystko mówił mąż... Dziewczyny nigdy chyba siętak nie balam o dziecko ![]() W myślach sie modliłam.... Moja lekarka miała komlet pacjentów...ale przyjeła mnie od ręki...drzwi gabinetu otworzyły się jak tylko postawiałm przy nim nogę.... Zapytała co się stało...prosiła bym się nie denerwowała oddychała głęboko...kazła się polozyć...sprawdziła czy dziecku bije serce i czy jest tentno....naszczęście OK cisnienie : 150/85 W trybie pilnym zaleciła USG...poszłam z marszu do innego gabinetu... Lekarz wiedząc co się stało...już na mnie czekał....poprosił inne zapisane pacjentki o chwilkę cierpliwości... Chciał rozładowac napięcie...i pyta co za pies na mnie smaił skoczyć... -Ja : Mówię że mój -On: No ale jaki? -Ja: No sznaucer miniatura.. -On: Eeee ja myślałem że jakiś bernardyn ![]() Co taki 5kg sznaucerek mógł zrobić maluszkowi.... Widzi Pani jak bije serduszko, wiszi Pani jak się ruszają nóżki, rączki, główka... -Ja : widzę Uffffff przy okazji zrobił wszystkie inne pomiary.... Maluszek waży 1600g Ja jeszcze nie skończyłam 30 tyg. a z USG wynika że dziecko szacunkowo ma 30 tyg i 5 dni .... Łożysko, wody, pozycja na nietoperka itp... Ogólnie jest OK..... Aaaaaa i oczywiście jak mi troszke nerwy odeszły to zapytałam podstępnie: -Jak z siurkiem.. -A lekarz mówi..."siurka nie ma to dziewczynka"... -Ja udałam że nie wiem i mówię TAK ??? - Powiedział że jest fajnie ulozona to może mi pokazać.... Pysiolinka była w mega rozkroku razem z mężem widzieliśmy w zblizeniu wargi sromowe...przypominające hamburgera Tak więc to już pewne Kuba...będzie miał siostrzyczkę ![]() wrocilam jeszcze na 2 min do mojek Pani Dr. sprawdziła wynik z USG...zapisała...kazała się usmiechnać i na siebie uważać...i juz o tym nie myśleć.... wszystko trwało jakieś 10-15 min,,,,ale było to chyba najdłuższe 15 min. w mym życiu ![]() z góry ....Dzięki za wysłuchanie ....musiałammmmmmmmmmm ************************* * Obiecuję że nadrobię.... Kątem oka ...widziałam piękny brzuszek Ulci Ulcia a jaki fajny kształt ma Wasz brzusiooooo
__________________
*** -12,5kg*** Edytowane przez pysiamn Czas edycji: 2009-11-25 o 18:49 |
|
|
|
#3753 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Kamyczku ja posiewy robię w laboratorium mikrobiologicznym a nie na wizycie - moja gina jakoś nigdy mi nie zaproponowała sama, tylko mówi, że mam zrobić i już. Kacha Cytat:
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę. Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię. ------------------------------------------------ --> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010 |
||
|
|
|
#3754 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pysiu dobrze, że wszytsko dobrze z Pysiolinką
|
|
|
|
#3755 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
pysiamn to naprawde historia grozy!! czytalam z drżeniem serca przeskakując następne wersy!! nie strasz nas tu proszę!! cieszę się że skończyło się dobrze
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę. Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię. ------------------------------------------------ --> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010 |
|
|
|
#3756 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Patka - ja akurat mam Jelp (był w promocji) i nie używam płynu do płukania. A czy nie uczula, to się okaże dopiero na maluchu
![]() ula - całkiem spory i fajnie wygląda z przodu ![]() zebra - dla nietoperka Cytat:
..... pysia - dopiero przeczytałam Najważniejsze, że wszystko się dobrze skończyło. No i nie musiałaś czekać jeszcze 1,5tygodnia, żeby sie przekonać, że w brzuszku siedzi Pysiolinka. Ale następnym razem życzę mniej stresującej okazji
Edytowane przez addicted to wizaz Czas edycji: 2009-11-25 o 18:53 |
|
|
|
|
#3757 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Addicted dziękujemy... No to teraz wiem, że będzie trzeba go wycisnąć z siebie SN
|
|
|
|
#3758 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja 3 grudnia idę na usg i mam nadzieję, że synuś ruszył pupcię i też sie odwrócił
|
|
|
|
#3759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pewnie się obróci- mój ostatnio jeszcze nie był odwrócony a teraz niespodzianka
|
|
|
|
#3760 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
pysia ale miałaś przejścia!! najpierw skurcze potem ten pies..
Ja staram się pilnowac przed psem u rodziców w domu bo mamy takiego dużego labradora który jest tłusty i ciężki a skacze jak szalony jak się cieszy i nie rozumie...zawsze mam lęki czy nie skoczy znienacka ![]() Kamyku zakupki ![]() Kacha79- czy Ty dziś świętujesz imieniny Katarzyny? Jeśli tak to wszystkiego najlepszego ![]() A co do sytuacji w domu to masakra....chyba pozostaje zacisnąć zęby i olać...:/ Cytat:
Ja do smaku dodaję jeszcze kapary. ula - duży i piękny brzuchalek ![]() zebra ciesze się że z Piotrusiem i Tobą wszystko dobrze ![]() Cytat:
A ja odebrałam wyniki moczu i krwi i ma moje oko wszystko jest dobrze, czerwone krwinki nieznacznie w górę poszły.. Tylko zmienił mi się odczyn moczu, do tej pory miałam zawsze obojętny a teraz jest "silnie zasadowy (pH 8,5)" ![]() Co to oznacza? Piłam ostatnio dużo cytrysów aby zakwasić mocz wiec chyba powinien zmienić się na kwaśny a nie na zasadowy? DZiewczyny wiecie jak to jest?
__________________
Edytowane przez youyou Czas edycji: 2009-11-25 o 19:46 |
||
|
|
|
#3761 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
youyou - no raczej odczyn zasadowy nie powinien byc. A nie masz bakterii dodatkowo? Przy takim chyba latwiej o zakazenia. Oby bylo dobrze.Moze to kwestia tego, co pilas dzien wczesniej???
Ja jutro ide do laboratorium. Robie zalegle badania: krzywa cukrowa (fuuuj), mocz, przeciwciala. Pysiu - dobrze, ze wszystko sie dobrze skonczylo
|
|
|
|
#3762 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Youyou nie ma co sie schizować lepiej skonsultować z lekarzem i nie stresowac się na zapas
|
|
|
|
#3763 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
dziewczynki dziękuję zza pochwały brzuszka
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
||
|
|
|
#3764 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Wróciłam od lekarza. Szyjka skróciła się z 3 na 2,5cm, ale jest zamknięta. Malutka strasznie na nią naciska główką. Zosia jest zdrowa, ale nie powinna być za duża. Teraz 1564g. Lekarz szacuje ją na 3 - 3,5kg. Znowu miała rączkę na buźce więc portret mam tylko częściowy. Na 99% będę mieć swojego gina przy porodzie i to bez dodatkowych opłat
Fenoterol dalej muszę jeść i ładnie leżeć, ale raz w tygodniu mam pozwolenie na rodzinny spacer![]() Youyou ja przy ph 9 moczu i limfcytach w moczu 12 dostałam furaginum i przeszło.
__________________
- 7,7 kg |
|
|
|
#3765 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Malinka dobrze, że jest dobrze...
|
|
|
|
#3766 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Już wróciłam z korasów i jestem bogata
![]() Ale tż nie chce ze mną jechać![]() ---------- pysiamn dobrze, że juz wszystko ok i super że Pysiolinka została PysiolinkąKacha79 współczuję PatkaM84 ja piorę w "dzidziusiu" kolor i nie używam żadnego płynu do płukania. ula 87 fiu fiu piękny brzusio w sam raz ![]() zebra666 youyou musisz lekarza zapytać, ale ja zawsze mam pH 8 i lekarz mówił, że ok celka2000 kciuki za badania------------ Tak się cieszyłam, że do małego nie będziemy kupować nowego światła do pokoju i co i Może to i dobrze, bo odpocznę- nogi to już mam z kamienia![]() ---------- Dopisano o 19:47 ---------- Poprzedni post napisano o 19:45 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#3767 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
pysiu dobrze ze wszytsko wporzadku ja to jak pol dnia malego nie czuje to zaraz tam lekko pukam do niego zeby zobaczyc czy mi odpuka
no i jak odpuka to jestem juz spokojna
|
|
|
|
#3768 | |||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Aleście naskrobały...
Byłam na poczcie i znowu zrobiłam kolejkę za sobą Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Śliczny brzusio ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Jak przywieźliśmy mu naszą Majeczkę pierwszy raz, a była małym szczeniaczkiem jeszcze, to się z nią obchodził jak z jajkiem... Taki był delikatny... No bo teraz to szaleją i się tłuką straszliwie... ---------- Dopisano o 19:51 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ---------- Cytat:
__________________
|
|||||||||
|
|
|
#3769 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dziewczyny n0 właśnie nie ma żadnych bakterii, ani białka tak jak wcześniej..
Na poprzednim badaniu był odczyn obojętny i flora bakteryjna a teraz zasadowy i bez bakterii hihi..Właśnie jestem po kuracji Furaginum więc może wytępił bakterie a ja muszę jakoś się zakwasić , będę rano zamiast połówki cytryny wyciskać całą.. ![]() malinka - dobrze że wszystko w porządku pysia - zapomniałam napisać że składam 100% różowe gratulacje
__________________
|
|
|
|
#3770 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
malinka, zebra
dobrze, ze wszystko ok na wizytachpysia nie zazdroszczę przezyc youyou no mogło tak byc z tym furaginem, jedz cytrynkę lub vit c ![]() u nas kawałek pod oknami ktoś zapruszył ogień na działkach, przyjechały dwa wozy strazackie a mój syn miał mega radośc z tego powodu najpierw oglądał "duzy pożar" a pozniej akcje pożarników ![]() smigam na chwilę na all a pozniej do łozia na serial odezwe się jutro pewnie koło 14 po wizycie buziaki
|
|
|
|
#3771 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Malinka super, że jest ok. Szkoda, że szyjka troszkę krótsza, ale 2,5 cm to podobno jeszcze ok
Pysia bidulko, ale przejścia. Buziaki, no i super, że macie córeczkę |
|
|
|
#3772 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
KOchane jesteście....
Dziękuje Wam za wszystkie cieple słowa i wsparcie Byż może spanikowałam,...i może Celka masz rację że 5 kg to pikuś... W sumie wiem że dziecko nie bez powodu jest w łonie matki bezpieczne po to te wody itp. Jednak było to więcej niż 5kg...bo pies skoczył z podłogi na łóżko takim susem....jak do pokonania przeszkody więc jak spadała centralnie na brzuch to było więcej niż 5kg ...w dodatku mnie bardzo zabolało... Ten twardy brzuch i ZERO ruchów.... ![]() No nic najawżniejsze że skończyło się na strachu ![]() No i przy okazji zobaczyłam naszego małego skarbka No i mam teraz otwarty szlaban na kupno sukienek ![]() ************************* **** Co do imienia to jeszcze nie na 100% Ale będzie u nas chyba Jakub i Julia Wprawdzie mi cały czas chodzi po głowie Lena, ale mąż mówi że marzy o małej Julce....więc jak tu nie spełniac marzeń.... Moje już się spełniło
__________________
*** -12,5kg*** |
|
|
|
#3773 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Malinka, Zebra
![]() Cytat:
W ramach pocieszenia powinnaś kupić duuużo sukieneczek ![]() Kurcze, ale mi dziś brzuch twardnieje, chyba za dużo biegam przy remoncie TŻ zaraz zagonie do roboty
|
|
|
|
|
#3774 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pysiu nie zazdroszcze przezyc ale najwazniejsze ze dobrze sie skonczylo
no i masz pewnosc ze Pysiolinka siedzi w srodku Wiec jak to mowia nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo![]() Super dziewczyny ze dzisiejsze badania wyszly ok
|
|
|
|
#3775 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Xmila lepiej nie ryzykować- ja dzisiaj też psozalałam rano i teraz pitole nie robie:P Lepiej po troszku jednak niz na raz się zmachać...
|
|
|
|
#3776 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pysia dobrze że wszystko dobrze się skończyło i jesteś już spokojna
![]() malinka ja też mam ok. 2,5 cm ale do tego jeszcze rozwarcie na palca...Teściowa dzisiaj do mnie dzwoniła i w ogóle nie kazała mi chodzić do szpitala do mojego gin (bo on oprócz comiesięcznych wizyt każe przychodzić do szpitala jak ma dyżur i wtedy kasy nie bierze) bo świńska grypa. I w ogóle kazała mi nie wychodzić z łóżka najlepiej tylko do WC. Strasznie jest przewrażliwiona. Ula - fajny okrąglaczek Patka ja prałam wszystko w Lovelli do białego i płyn do płukania Lovella azzis ja w ogóle na cytomegalię nie robiłam. zebra dobrze że wizyta pomyślna ![]() Byłam na zakupach żywieniowo-chemicznych, teraz to dla mnie wielkie wyjście bo oprócz tego i czasem do teściów to praktycznie nigdzie nie wychodzę.
|
|
|
|
#3777 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Tylko, że ja czasami jak się zapędzę to robię dopóki nie padnę ....Ale koniec z tym - od dziś kanapa i pilot do tv. No i wizaż |
|
|
|
|
#3778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Brzoskwinia ja też nie robiłam na cytomegalię... Moim wielkim wyjściem za to będzie jutro do galerii
Xmila mam podobne zdanie na ten temat....aczkolwiek jak czuję ten przypływ energii to aż w szoku jestem
|
|
|
|
#3779 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
... a ja jeszcze tak apropos pH moczu ponudzę...
![]() Właśnie się nieźle zdziwiłam bo zaczęłam szukać co powinnam jeść żeby się zakwasić i znalazłam listę produktów zasado i kwaso-twórczych. To co mnie najbardziej zdziwiło to to że cytryna wcale nie zakwasza a jest wysoko zasadotwórcza Wciskam codziennie pół cytryny do soku i byłam przekonana że to zakwasi a jak widać właśnie przez to jest odczyn zasadowy.. ![]() Oto lista produktów: Produkty wysoko zasadotwórcze: cytryny arbuzy pieprz cayenne suszone daktyle suszone figi limonki mango morele suszone melony papaja pietruszka winogrona bezpestkowe rzeżucha boćwina wodorosty morskie szparagi endywia kiwi winogrona pestkowe słodkie marakuja gruszki słodkie ananas rodzynki soki warzywne świeże niesłodzone Produkty wysoko kwasotwórcze: sztuczne słodziki sery żółte gazowane słodkie napoje biała mąka wątróbka ciastka z białej mąki cukier piwo cukier brązowy czekolada kawa budyń dżemy herbata czarna galaretki likier alkoholowy makaron mączny sól makaron z semoliny chleb pszenny ryż biały i z innego źródła: Kwasowość produktów spożywczych Produkty wysoko-kwasowe. PH 5.0 do 6.0 - cukier rafinowany (biały) i nierafinowany (brązowy), ser edamski, jajka, majonez, ryby, skorupiaki, wołowina, wieprzowina, mięso z królika, kurczak, wątroba, mięso jagnięce, cielęcina, sztuczne słodziki, napoje gazowane bezalkoholowe, napoje musujące, papierosy, leki chemiczne, mąka pszenna biała, chleb pszenny, makaron biały, kasza manna, biały ryż, biały ocet spirytusowy, ciasta i wyroby cukiernicze, czekolada, piwo, kawa, dżemy, galaretki, alkohol, sól oczyszczana warzona i jodowana, czarne herbaty. Produkty średnio-kwasowe.Ph 6.0 do 7.0 - orzechy wloskie, ser cheddar, ser z plesnią, śledzie, makrele, żyto, owies, pszenica, ryż, śliwki, borówki, oliwki, ryby, soki owocówe z cukrem, syrop klonowy, melasa, pikle, chleb z rafinowanych zbóż (owsa, ryżu, żyta), płatki zbożowe, skorupiaki, kiełki pszenicy, pełne ziarna pszenicy, wino, jogurt dosładzany, gryka, sery ( ostre), chleb ryżowy, jajka gotowane na twardo, ketchup, majonez, makaron pełnoziarnisty, ciasto na miodzie, orzeszki ziemne, prażona kukurydza, ryż basmati, ryż brązowy, sos soiowy, chleb pszenny z kiełkujących ziaren. Produkty nieznacznie kwaśne - Ph 7.0 syrop ze słodu, syrop z jęczmienia, jęczmień, otręby, orzechy nerkowca, ziarna zbóż z miódem, owocami i syropem klonowym, żurawiny błotne, fruktoza, miód pasteryzowany, soczewica, mleko homogenizowane i pasteryzowane, melasa surowa, gałka muszkatołowa, musztarda, pistacje, ryż lub krakersy pszenne, ziarno żytnie, chleb żytni z kiełek, nasiona słonecznika, pestki dyni, orzechy włoskie, jagody, orzechy brazylijskie, masło solone, sery łagodny i kruche, krakersy z nierafinowanego żyta, cieciorka, suchy orzech kokosowy, mleko kozie homogenizowane, oliwki marynowane, orkisz. Produkty obojętne - masło, śmietana, naturalny jogurt, serwatka naturalna, oleje. Produkty średnio-zasadowe. Ph 7.0 do 8.5 - migdały, orzech kokosowy, mleko, fasola, kapusta, seler, soczewica, sałata, grzyby, cebula, warzywa korzeniowe, pomidory, morele, jabłka, banany, jagody, wisnie, figi, grapefruit, winogrona, cytryny, melon, pomarańcze, brzoskwinie, gruszki, maliny, mandarynki, śliwki, awokado, banany ( dojrzałe), marchew, seler naciowy, rodzynki, figi świeże, czosnek, agrest, Winogrona mało słodkie, grejpfrut,zioła zielone, sałata, nektarynki, brzoskwinie ( słodkie), gruszki, groszek słodki, daktyle, dynia, szpinak, jabłka kwaśne, fasola zielona, buraki,brokuły, hleb świętojański, imbir świeży, Winogrona kwaśne, kalarepa, sałata, pomarańcze, pietruszka, dynia, maliny, truskawki, słodkie zboże świeże, rzepa, ocet jabłkowy. Produkty wysoko-zasadowe. PH 8.5 do 9.0 - awokado, buraki czerwone, marchew, ziemniaki, szpinak, suszone morele, rabarbar, cytryny, arbuz, melon, pieprz cayenne, suszone figi, wodorosty morskie, wapno palone, owoc mango, papaja, nać pietruszki, winogrona, rzeżucha, wodorosty, szparagi, cykoria, owoc kiwi, gruszki, ananas, rodzynki, soki roślinne z jarzyn. Wynika z tego że trzeba więcej batoników, słodkich bułeczek i mało zdrowych rzeczy
__________________
Edytowane przez youyou Czas edycji: 2009-11-25 o 21:50 |
|
|
|
#3780 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
celka - no to trzymam kciuki, zwłaszcza za tą krzywą malinka - no to nie jest tak źle majkela - ale za to możesz wybrać jakieś fajne światełko Kamyku to skoro chcesz rodzić przed świętami, to jak najbardziej właśnie tego ci życzę i oczywiście koniecznie fotka w świątecznym body ![]() Kancia - czekamy na info po wizycie ![]() pysia - już miałam pytać o imię, ale widzę, że mamaidy mnie wyprzedziłaJulka bardzo mi się podoba xmila - tylko nie przesadzaj z tym remontem, lepiej nie narobić sobie problemów brzoskwinia - no to dobra teściowa, widać że sie troszczy Co do zakupów, to u mnie ostatnio najczęściej je robi sam tż, tylko czasami jeździmy razem, a i tak wtedy biorę tylko jakieś lekkie rzeczy. A pamiętam, że jeszcze przed ciążą mieliśmy taki okres, że w zasadzie było dom-praca-dom i śmiałam się do tż, żeby mnie chociaż do supermarketu na zakupy zabrał
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:16.




mąż mnie nie widział od niedzieli i jak mnie zobaczył to powiedział że urośliśmy


...nie panikowałam ....odczekałam chwilkę i czekałam aż się poruszy...i NIC
dla nietoperka 



Pewnie się obróci- mój ostatnio jeszcze nie był odwrócony a teraz niespodzianka



dobrze, że juz wszystko ok
i super że Pysiolinka została Pysiolinką
za badania
musiałam przystawać i odczekać 
TŻ zaraz zagonie do roboty

