Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-26, 19:11   #3451
shanta
Wtajemniczenie
 
Avatar shanta
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 419
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!


dokładna relacja jutro (cala trasę pamiętam jak nic innego ) , dziś nie mam sił , dziękuje za kciuki

powodzenia jutro dziewczyny
shanta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-26, 19:14   #3452
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez shanta Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez shanta Pokaż wiadomość
ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!


dokładna relacja jutro (cala trasę pamiętam jak nic innego ) , dziś nie mam sił , dziękuje za kciuki

powodzenia jutro dziewczyny
gratuluję


Anusiak24



Lue

good luck !!!!



__________________


It is the first step that is troublesome

Edytowane przez Agnes140489
Czas edycji: 2009-11-26 o 19:23
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-26, 19:17   #3453
Lue
Raczkowanie
 
Avatar Lue
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 402
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez shanta Pokaż wiadomość
zdałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!



gratuluje!!!! )))))
__________________

Lue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-26, 19:18   #3454
olaaaa199111
Zakorzenienie
 
Avatar olaaaa199111
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 150
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

shanta GRATULACJE!!!!!!! i czekamy na relacje
__________________
olaaaa199111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-26, 19:22   #3455
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 455
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Dzięki dziewczyny za kciuki, jesteście kochane!
mam nadzieję że stres mnie nie zeżre, już się zaczyna...
pachołki - wara ode mnie jutro

Lue
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-26, 19:53   #3456
Czekoladkaa
Raczkowanie
 
Avatar Czekoladkaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 169
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agnes140489 Pokaż wiadomość

gratuluję


Anusiak24



Lue

good luck !!!!



Podpisuję się!!

shanta tak miałam przeczucie że zdasz czekamy na relację kochana!!
__________________
12.05.2012 godz. 15
Czekoladkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-26, 21:18   #3457
yula88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 97
GG do yula88
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

shanta
!!! Gratuluję !!!

Edytowane przez yula88
Czas edycji: 2009-11-26 o 21:19
yula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-26, 23:49   #3458
asik666
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 114
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Madziallena:) Pokaż wiadomość
Witam. Dziś miałam egzamin. Niestety zakończony niepowodzeniem ;( Strasznie się denerwowałam, obawiałam... Testy poszły ok, miałam jeden błąd ale uspokoiłam się po tym i na prawde byłam dość pozytywnie nastawiona. Czekałam ok 30 minut aż mnie wyczytają. Zaprosili mnie do samochodu numer 1... poszłam, dzień dobry do pana egzaminatora, którym okazał się pan G... Pierwsze wrażenie nie było zbyt optymistyczne... Ale cudów sie nie spodziewałam. Warto dodać, że od początku pan egzaminator był niemiły i "darł się" o wszystko, wszystkiego się czepiał. Łuk, czego obawiałam się najbardziej, poszedł ok. Na górce zrobiłam błąd, poniewaz zatrzymałam się za wyznaczoną linią. Musiałam powtórzyć. Zaliczone. Wyjazd z WORD. I tutaj pierwszy ochrzan, że za długo czekam aby włączyć się do ruchu. Ale nie moja wina, że auta jeździły z obydwu stron, a nie chciałam, żeby mnie oblano za wymuszenie pierwszeństwa. Później z WORDu w lewo, i zaraz później skręt w prawo aby zawrócić z wykorzystaniem wjazdu. tutaj auto zgasło dwa razy (!) Byłam pewna że już po mnie. Ale kazał jechać dalej. Później rozpędzić się do 50 km/h i zatrzymać w wyznaczonym miejscu. I ok... Wyjazd, później w prawo i na skrzyżowaniu dalej w prawo ( ta droga do carrefoura) i tutaj następny ochrzan, że jade za wolno a jest ograniczenie do 70 km/h. Fakt, jechałam niecałe 50, ale żeby zaraz się rzucać? I głupie teksty, że nie po to ktoś wymyślił skrzynie biegów, żeby z niej nie korzystać itp. I wtedy zaczął się stres. Na carrefour na parking, parkowanie... I tutaj znów zgasł samochód. Ja już łzy w oczach, ale ok, wyjazd, na skrzyżowaniu w prawo. Ustawiłam się na prawym pasie, tuż przed światłami ( do linii miałam może ze 20 cm...) Światło czerwone. Tuż przede mną na pasach stało auto, a przed tym autem jeszcze jedno, przepuszczali tych jadących z lewej strony. Mi wówczas włączyła się zielona strzałka warunkowa, tamci zaczęli jechać, więc ja też. I słysze " w tym momencie egzamin przerwany, gdyż nie zastosowała się pani do sygnalizacji". Okazało się, że "niby" się nie zatrzymałam. Ale ja przecież stałam przed linią ;/ to miałam cofnąć, podjechać i się zatrzymać?? I później zjazd do renault zaparkować, i zmiana miejsc... Jestem troche zła. Ale nie załamana. Wiedziałam, że i tak by mnie oblał, bo ewidentnie od początku miał taki zamiar. No cóż. 18 grudnia powtórka... Może tym razem się uda?? Jedyne co mnie denerwuje to to, że jeszcze raz trzeba zdawać placyk. To dodatkowe, niepotrzebne nerwy. I tak łatwo na tym oblać...
W jakim mieście zdawalas? Szkoda, że się nie udało.
asik666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 08:04   #3459
Madziallena:)
Raczkowanie
 
Avatar Madziallena:)
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 315
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Zdawałam w Krośnie... Niestety pech... Powiedzcie mi, od kiedy liczy się czas egzaminu? Od placyku, czy dopiero od momentu wyjazdu na miasto??
__________________

Madziallena:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 08:15   #3460
benia1169
Zadomowienie
 
Avatar benia1169
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 162
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Madziallena:) Pokaż wiadomość
Zdawałam w Krośnie... Niestety pech... Powiedzcie mi, od kiedy liczy się czas egzaminu? Od placyku, czy dopiero od momentu wyjazdu na miasto??
U mnie wpisywali 3 godziny: rozpoczęcia na placu - wyjazdu na miasto - powrotu.

Madziallena - może i był nieprzychylnie nastawiony, ale błąd polegał na tym, że nie zatrzymałaś się przed strzałką ponownie, trzeba tak jak przed stopem, nie ważne, że stałaś za autami - Ty masz podjechać do linii, zatrzymać się i dopiero jazda - o ile strzałka warunkowa nie zdąży zgasnąć.

shanta - GRATULACJE!!!!

Anusiak24
Lue
benia1169 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 09:45   #3461
Madziallena:)
Raczkowanie
 
Avatar Madziallena:)
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 315
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Tylko że ja stałam przed linią To te auta przede mną stały już za linią I tego nie rozumiem, jak miałam się przed linią zatrzymać, skoro ja już przed nią stałam;p A wiadomo że przy strzałce warunkowej trzeba się zatzymać przed sygnalizatorem a nie za... A pytam od kiedy nalicza się czas egzaminu, ponieważ ja też miałam napisane trzy godziny. Godzina rozpoczęcia to 13:29, godzina zakończenia 14:01. Ale z boku miałam napisane 13:39... Ale jeżeli liczy się to razem z placykiem, to trochę szkoda, bo cały egzamin trwa w Krośnie ok 40- 55 minut, nie dłużej, więc jak by nie było, pół godziny miałam za sobą...
__________________

Madziallena:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 09:49   #3462
julka610
Raczkowanie
 
Avatar julka610
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 314
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Gratuluje wszystkim które zdały
mój instruktor jeździł z takim lekarzem który jak zdawał za pierwszym razem to strasznie się denerwował i dlatego nie zdał. Za drugim razem zażył jakieś leki dla ludzi po zawale i podziałało- nic a nic się nie denerwował i zdał ciekawe co to był za lek....

---------- Dopisano o 09:49 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Madziallena:) Pokaż wiadomość
Tylko że ja stałam przed linią To te auta przede mną stały już za linią I tego nie rozumiem, jak miałam się przed linią zatrzymać, skoro ja już przed nią stałam;p A wiadomo że przy strzałce warunkowej trzeba się zatzymać przed sygnalizatorem a nie za... A pytam od kiedy nalicza się czas egzaminu, ponieważ ja też miałam napisane trzy godziny. Godzina rozpoczęcia to 13:29, godzina zakończenia 14:01. Ale z boku miałam napisane 13:39... Ale jeżeli liczy się to razem z placykiem, to trochę szkoda, bo cały egzamin trwa w Krośnie ok 40- 55 minut, nie dłużej, więc jak by nie było, pół godziny miałam za sobą...
będziesz się odwoływać?? myślę że powinnaś, tylko taśmy są przechowywane przez 2 tygodnie
julka610 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 10:39   #3463
Madziallena:)
Raczkowanie
 
Avatar Madziallena:)
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 315
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Rozmawiałam na ten temat z instruktorem... Sam zaproponował odwołanie, bo powiedział, że to idiotyzm, oblać mnie w taki sposób, więc odwołać się można, chyba że popełniłam jakieś inne błędy. Powiedziałam, że ze trzy razy auto mi zgasło, egzaminator stwierdził, że nie potrafię się włączyć do ruchu, i że za wolno jadę. Więc instruktor stwierdził, ze lepiej to zostawić, bo czepi się czegoś innego, a nóż następnym razem znów na niego trafię, i będzie kiepsko... Stwierdziłam, że racja... Lepiej zostawić. Bo nie twierdze że jechałam super ekstra. Ale uważam, że zostałam oblana za coś czego nie zrobiłam... Choć na dobrą sprawę mógł mnie oblać kiedy tylko samochód mi zgasł (jak to ktoś już tutaj powiedział). Mój instruktor stwierdził, że egzaminator szukał powodu. Kiedy byłam na WORDzie przez te trzy godziny zdało zaledwie 3 kursantów. Przeważnie każdy oblewał na łuku. Byli tacy, co nie potrafili nawet ruszyć z miejsca... Kiedy czwarta osoba pod rząd oblała na łuku, strach mnie sparaliżował... A kiedy widziałam, jak ludzie wyjeżdzają z WORDu a po kilku minutach wracają już na miejscu pasażera, bladłam ze strachu... Kiepski dzień mi się trafił. Dowiedziałam się, że wczorajsza statystyka była bardzo bardzo kiepska...
__________________

Madziallena:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 11:43   #3464
Lue
Raczkowanie
 
Avatar Lue
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 402
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Niestety oblałam ... ( Chyba głownie przez stres, bo bardzo sie denerwowałam tuż przed. Najpierw miałam teorie, napisałam bezbłędnie, wiec poczułam juz pewnego rodzaju ulgę. Jakieś kilka minut jak zeszłam na dół do poczekalni zostałam wywołana. Na placu wszystko poszło mi dobrze, zaliczyłam łuk i górke. Miałam problem jedynie przy wyjezdzie z osrodka i zjechalam na zły pas no ale jakos potem wybroniłam. Wyjechałam juz normalnie, juz mi lepiej szło przez miasto. Oblałam po jakiejs poł godzinki.... Powod, wymuszenie pierwszeństwa? nawet sama juz nie wiem ;/ najgorsze jest to ze wiedziałam ze za bardzo zjadły mnie nerwy... czułam nawet jak ta noga sie na tym sprzegle trzesie....
Egzaminator nawet sympatyczny. Powiedział, że widzi, że lubie jezdzic samochodem , ale powinnam podejsc pod innym podejsciem i mniej sie stresowac...
No coż.... mówi się trudno (
__________________

Lue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 12:10   #3465
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 124
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

mam pytanko ;P czy któraś z Was zdawała testy jeszcze raz,bo jej minął termin 6msc? jakie to uczucie? bo ja miałam mieć wczoraj egzamin ale z powodów zdrowotnych nie pojawiłam się na nim a 6.12 mija mi termin ważności testów i wątpię, że zdążę się zapisać..
gratuluję tym co się udało a tym co nie- uda się następnym razem, zawsze niezdany egzamin uczy nas czegoś nowego
__________________

bziii ♡.
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 12:14   #3466
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Lue Pokaż wiadomość
Niestety oblałam ... ( Chyba głownie przez stres, bo bardzo sie denerwowałam tuż przed. Najpierw miałam teorie, napisałam bezbłędnie, wiec poczułam juz pewnego rodzaju ulgę. Jakieś kilka minut jak zeszłam na dół do poczekalni zostałam wywołana. Na placu wszystko poszło mi dobrze, zaliczyłam łuk i górke. Miałam problem jedynie przy wyjezdzie z osrodka i zjechalam na zły pas no ale jakos potem wybroniłam. Wyjechałam juz normalnie, juz mi lepiej szło przez miasto. Oblałam po jakiejs poł godzinki.... Powod, wymuszenie pierwszeństwa? nawet sama juz nie wiem ;/ najgorsze jest to ze wiedziałam ze za bardzo zjadły mnie nerwy... czułam nawet jak ta noga sie na tym sprzegle trzesie....
Egzaminator nawet sympatyczny. Powiedział, że widzi, że lubie jezdzic samochodem , ale powinnam podejsc pod innym podejsciem i mniej sie stresowac...
No coż.... mówi się trudno (
szkoda że się nie udało.... zapisałaś się na następny egzamin?



rehab
mi minęły testy bo upłynął termin, uczucie było takie że mniej się denerwowałam niż przed pierwszymi bo zdawałam je drugi raz i dwa razy zero błędów przypomnisz sobie wszystko i będzie super
__________________


It is the first step that is troublesome

Edytowane przez Agnes140489
Czas edycji: 2009-11-27 o 12:17
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 12:36   #3467
kociaczeq17
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 186
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

mi tez bardzo przykro..
co do odwolywania sie- nie robilabym tego... Wszyscy egzaminatorzy to jedna wielka zgrana paczka i ręka rękę myje... trudno- nastepnym razem pokazesz na co cie stac
__________________
Serdecznie zapraszam do przeczytania moich rad i doświadczeń i proszę o ocenę mojego wątku o domowym farbowaniu włosów:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=469524
kociaczeq17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 12:56   #3468
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 455
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

dziewczyny, ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !



relacja za chwilę, bo muszę nieco ochłonąc, dopiero do domu weszłam niedawno

Lue, szkoda ... przykro mi, tak mocno kciuki trzymałam za Ciebie! następnym razem na pewno Ci się uda!
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 12:56   #3469
czorno01
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 42
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

dziwczyny wiecie moze jak to jest w katowicach z tym prawem jazdy...płaci sie przed odbiorem czy w dniu odbioru?? jak zdawałam w dąbrowie to wiadomo papiery muszą dojść do wydzialu komunikacji w katowicach,ale co dalej?:confused :
czorno01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 13:08   #3470
Madziallena:)
Raczkowanie
 
Avatar Madziallena:)
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 315
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Racja, tego też się obawiam, że później mogę dopiero mieć problemy... Raz się żyje nie koniec świata, że nie zdałam za tym pierwszym
__________________

Madziallena:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 13:46   #3471
57c4259f21315203964a8ed20878b337431f4de9_625f3ef28e370
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 17 352
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

gratuluję wszystkim dziewczynom które ostatnio zdały egzamin!!!!
57c4259f21315203964a8ed20878b337431f4de9_625f3ef28e370 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 13:57   #3472
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 455
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

a więc, opowiadam:
W ogóle to strasznie długo się naczekałam...egz na 8:10, a do auta wsiadłam dopiero o 10:00... w międzyczasie zdały jakieś 3 osoby z ok. 20, stres wzrastał, dodatkowo okazało się że dzisiaj jeżdżą też kandydaci na egzaminatorów - czyli zero przymknięcia oczu na cokolwiek...
Po dwóch godzinach czekania już mi było wszystko jedno, byle miec to za sobą... A tu wychodzi egzaminator (sam! ), wyczytuje mnie, idziemy na plac. Po drodze mnie pyta o samopoczucie, ja że taki miły mówię że nie jest źle, tylko stres duży... a on: po co się stresowac, taki ładny dzień mamy
podjechał mi na łuk, pokazałam co i gdzie jest (spryskiwacze "i po co się Pani tak męczy z otwieraniem? pokazac tylko trzeba" i awaryjne --> włączyłam, wyłążę z auta żeby pokazac, a on: ile mamy awaryjnych świateł?" "6?" "no, proszę się przygotowac do jazdy" )
Łuk raz zmaszczony, przód mi wystawał z koperty, drugi raz idealnie, i już byłam happy górka ok, i na miasto. Ania w stresie, sprzęgło jakoś dziwnie brało, no i na pierwszym przejściu zgasł przy ruszaniu... odpaliłam, i dalej. Parkowanie skośne, 3 razy zawracanie na rondzie, jedno skrzyż ze światłami, zawracanie z infrastrukturą, hamowanie awaryjne i parę lewoskrętów. Miałam parę zawiasów w postaci jazdy lewym pasem ;/, zastanawiania się czy jestem na jedno-czy dwukierunkowej drodze, 35km/h na osiedlu ;/. 30 min i powrót do WORD-u. "Egzamin zakańczam z wynikiem pozytywnym" niepowtarzalne uczucie potem mówił że zrobiłam parę brzydkich błędów, ale podobała mu się moja jazda i myśli że będę dobrym kierowcą już na placu jak pisał, rozgadał się, pytał co robię na codzień, który raz zdaję, na czym oblałam ostatnio itp
Gęba mi się cieszy do teraz, wyglądam nieco idiotycznie pewnie, ale co tam w ogóle na mieście chyba ze 3 razy moją instruktorkę spotkałam w eLce potem wracałyśmy razem do Raciborza, obie uchachane, mówiła że jak mnie ostatni raz widziała jadącą to już wiedziała że mam zdane, hehe
Kurczę, życzę wam dziewczyny takiego egzaminatora, naprawdę!!
Dziękuję Wam jeszcze raz za trzymanie kciuków, bez nich na pewno bym nie zdała! jesteście kochane!

Edytowane przez 0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1
Czas edycji: 2009-11-27 o 14:04
0c567865bc5bc81ad7100e57ad69b5206a79ca99_61998c2f33ab1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 14:05   #3473
olaaaa199111
Zakorzenienie
 
Avatar olaaaa199111
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 150
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

oj GRATULACJE.... Anusiak24 zazdroszcze egzaminatora...
__________________
olaaaa199111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 14:33   #3474
Czekoladkaa
Raczkowanie
 
Avatar Czekoladkaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 169
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Lue szkoda mnie też przeraża to wymuszenie pierwszeństwa i boję się że na tym polegnę

Anusiak:ro za: GRATULACJE!!
__________________
12.05.2012 godz. 15
Czekoladkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 14:45   #3475
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez shanta Pokaż wiadomość
ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!


dokładna relacja jutro (cala trasę pamiętam jak nic innego ) , dziś nie mam sił , dziękuje za kciuki

powodzenia jutro dziewczyny
gratuluję

kurcze tak bardzo chciałabym mieć to z głowy.
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.

effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 14:51   #3476
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cytat:
Napisane przez shanta Pokaż wiadomość
ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!
Gratki, strachaczu.

Cytat:
Napisane przez Lue Pokaż wiadomość
Niestety oblałam ... ( Chyba głownie przez stres, bo bardzo sie denerwowałam tuż przed. Najpierw miałam teorie, napisałam bezbłędnie, wiec poczułam juz pewnego rodzaju ulgę. Jakieś kilka minut jak zeszłam na dół do poczekalni zostałam wywołana. Na placu wszystko poszło mi dobrze, zaliczyłam łuk i górke. Miałam problem jedynie przy wyjezdzie z osrodka i zjechalam na zły pas no ale jakos potem wybroniłam. Wyjechałam juz normalnie, juz mi lepiej szło przez miasto. Oblałam po jakiejs poł godzinki.... Powod, wymuszenie pierwszeństwa? nawet sama juz nie wiem ;/ najgorsze jest to ze wiedziałam ze za bardzo zjadły mnie nerwy... czułam nawet jak ta noga sie na tym sprzegle trzesie....
Egzaminator nawet sympatyczny. Powiedział, że widzi, że lubie jezdzic samochodem , ale powinnam podejsc pod innym podejsciem i mniej sie stresowac...
No coż.... mówi się trudno (
Przykro mi, że się nie udało.
Zapisałaś się na kolejny?

[1=0c567865bc5bc81ad7100e5 7ad69b5206a79ca99_61998c2 f33ab1;15532964]dziewczyny, ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ![/QUOTE]

Super!

[1=0c567865bc5bc81ad7100e5 7ad69b5206a79ca99_61998c2 f33ab1;15534175]a więc, opowiadam:
W ogóle to strasznie długo się naczekałam...egz na 8:10, a do auta wsiadłam dopiero o 10:00... w międzyczasie zdały jakieś 3 osoby z ok. 20, stres wzrastał, dodatkowo okazało się że dzisiaj jeżdżą też kandydaci na egzaminatorów - czyli zero przymknięcia oczu na cokolwiek...
Po dwóch godzinach czekania już mi było wszystko jedno, byle miec to za sobą... A tu wychodzi egzaminator (sam! ), wyczytuje mnie, idziemy na plac. Po drodze mnie pyta o samopoczucie, ja że taki miły mówię że nie jest źle, tylko stres duży... a on: po co się stresowac, taki ładny dzień mamy
podjechał mi na łuk, pokazałam co i gdzie jest (spryskiwacze "i po co się Pani tak męczy z otwieraniem? pokazac tylko trzeba" i awaryjne --> włączyłam, wyłążę z auta żeby pokazac, a on: ile mamy awaryjnych świateł?" "6?" "no, proszę się przygotowac do jazdy" )
Łuk raz zmaszczony, przód mi wystawał z koperty, drugi raz idealnie, i już byłam happy górka ok, i na miasto. Ania w stresie, sprzęgło jakoś dziwnie brało, no i na pierwszym przejściu zgasł przy ruszaniu... odpaliłam, i dalej. Parkowanie skośne, 3 razy zawracanie na rondzie, jedno skrzyż ze światłami, zawracanie z infrastrukturą, hamowanie awaryjne i parę lewoskrętów. Miałam parę zawiasów w postaci jazdy lewym pasem ;/, zastanawiania się czy jestem na jedno-czy dwukierunkowej drodze, 35km/h na osiedlu ;/. 30 min i powrót do WORD-u. "Egzamin zakańczam z wynikiem pozytywnym" niepowtarzalne uczucie potem mówił że zrobiłam parę brzydkich błędów, ale podobała mu się moja jazda i myśli że będę dobrym kierowcą już na placu jak pisał, rozgadał się, pytał co robię na codzień, który raz zdaję, na czym oblałam ostatnio itp
Gęba mi się cieszy do teraz, wyglądam nieco idiotycznie pewnie, ale co tam w ogóle na mieście chyba ze 3 razy moją instruktorkę spotkałam w eLce potem wracałyśmy razem do Raciborza, obie uchachane, mówiła że jak mnie ostatni raz widziała jadącą to już wiedziała że mam zdane, hehe
Kurczę, życzę wam dziewczyny takiego egzaminatora, naprawdę!!
Dziękuję Wam jeszcze raz za trzymanie kciuków, bez nich na pewno bym nie zdała! jesteście kochane! [/QUOTE]

Fajny egzaminator.
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 15:45   #3477
Art_18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 40
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Cześć Dziewczyny ! Ja dzisiaj miałam ostatnie dwie godzinki przed poniedziałkowym egzaminem. Taka jazda przypominająca po ponad 2 tyg. nie siedzenia za kierownicą. W sumie nie było źle(jednak są rzeczy, których się nie zapomina )tylko podobno mniej pewnie jeździłam niż podczas kursu. Powtórzyłam łuk razy kilkanaście ( za pierwszym wjechałam w tylny pachołek-eh mam nadzieję, że w pon. tak nie zaszaleje) potem już było fajnie. Powtórka z ruszania z ręcznego, parkowania, skrzyżowania itd. Szczerze powiedziawszy obawiam się parkowania równoległego, niby mi wychodzi ale nie czuję się podczas niego pewnie. Chociaż słyszałam, że na egzaminach częściej jest jednak prostopadłe i skośne, oby się trafiło. Ogólnie do poniedziałku coraz bliżej a stres idzie w górę .
Aniu gratuluję zdania egzaminu, każdy powinien trafić na takiego egzaminatora.
Pozdrawiam
Art_18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 15:51   #3478
DontSaySorry
Zakorzenienie
 
Avatar DontSaySorry
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 673
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

[1=0c567865bc5bc81ad7100e5 7ad69b5206a79ca99_61998c2 f33ab1;15534175]a więc, opowiadam:
W ogóle to strasznie długo się naczekałam...egz na 8:10, a do auta wsiadłam dopiero o 10:00... w międzyczasie zdały jakieś 3 osoby z ok. 20, stres wzrastał, dodatkowo okazało się że dzisiaj jeżdżą też kandydaci na egzaminatorów - czyli zero przymknięcia oczu na cokolwiek...
Po dwóch godzinach czekania już mi było wszystko jedno, byle miec to za sobą... A tu wychodzi egzaminator (sam! ), wyczytuje mnie, idziemy na plac. Po drodze mnie pyta o samopoczucie, ja że taki miły mówię że nie jest źle, tylko stres duży... a on: po co się stresowac, taki ładny dzień mamy
podjechał mi na łuk, pokazałam co i gdzie jest (spryskiwacze "i po co się Pani tak męczy z otwieraniem? pokazac tylko trzeba" i awaryjne --> włączyłam, wyłążę z auta żeby pokazac, a on: ile mamy awaryjnych świateł?" "6?" "no, proszę się przygotowac do jazdy" )
Łuk raz zmaszczony, przód mi wystawał z koperty, drugi raz idealnie, i już byłam happy górka ok, i na miasto. Ania w stresie, sprzęgło jakoś dziwnie brało, no i na pierwszym przejściu zgasł przy ruszaniu... odpaliłam, i dalej. Parkowanie skośne, 3 razy zawracanie na rondzie, jedno skrzyż ze światłami, zawracanie z infrastrukturą, hamowanie awaryjne i parę lewoskrętów. Miałam parę zawiasów w postaci jazdy lewym pasem ;/, zastanawiania się czy jestem na jedno-czy dwukierunkowej drodze, 35km/h na osiedlu ;/. 30 min i powrót do WORD-u. "Egzamin zakańczam z wynikiem pozytywnym" niepowtarzalne uczucie potem mówił że zrobiłam parę brzydkich błędów, ale podobała mu się moja jazda i myśli że będę dobrym kierowcą już na placu jak pisał, rozgadał się, pytał co robię na codzień, który raz zdaję, na czym oblałam ostatnio itp
Gęba mi się cieszy do teraz, wyglądam nieco idiotycznie pewnie, ale co tam w ogóle na mieście chyba ze 3 razy moją instruktorkę spotkałam w eLce potem wracałyśmy razem do Raciborza, obie uchachane, mówiła że jak mnie ostatni raz widziała jadącą to już wiedziała że mam zdane, hehe
Kurczę, życzę wam dziewczyny takiego egzaminatora, naprawdę!!
Dziękuję Wam jeszcze raz za trzymanie kciuków, bez nich na pewno bym nie zdała! jesteście kochane! [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez Art_18 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny ! Ja dzisiaj miałam ostatnie dwie godzinki przed poniedziałkowym egzaminem. Taka jazda przypominająca po ponad 2 tyg. nie siedzenia za kierownicą. W sumie nie było źle(jednak są rzeczy, których się nie zapomina )tylko podobno mniej pewnie jeździłam niż podczas kursu. Powtórzyłam łuk razy kilkanaście ( za pierwszym wjechałam w tylny pachołek-eh mam nadzieję, że w pon. tak nie zaszaleje) potem już było fajnie. Powtórka z ruszania z ręcznego, parkowania, skrzyżowania itd. Szczerze powiedziawszy obawiam się parkowania równoległego, niby mi wychodzi ale nie czuję się podczas niego pewnie. Chociaż słyszałam, że na egzaminach częściej jest jednak prostopadłe i skośne, oby się trafiło. Ogólnie do poniedziałku coraz bliżej a stres idzie w górę .
Aniu gratuluję zdania egzaminu, każdy powinien trafić na takiego egzaminatora.
Pozdrawiam
zdolniacha



i zazdroszcze trafienia na milego egzaminatora... moze gdyby moj ostatni taki byl to bym przynajmniej oddychala w miare spokojnie w czasie jazdy;P
__________________
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
DontSaySorry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:01   #3479
Czekoladkaa
Raczkowanie
 
Avatar Czekoladkaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 169
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

yula88 a ty przesuwałaś egzamin?
bo zdawało mi się że miałaś wcześniej na 2.XII??
__________________
12.05.2012 godz. 15
Czekoladkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:45   #3480
Agnes140489
Zadomowienie
 
Avatar Agnes140489
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 433
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VII

Anusiak24 gratuluję
miałaś bardzo fajnego egzaminatora i oby tylko tacy trafili się tym dziewczynom które egzamin mają przed sobą
__________________


It is the first step that is troublesome
Agnes140489 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.