Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-27, 15:36   #2281
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

witam ja mialam dzisiaj wizyte w szpitalu i mierzyli mi cukier bo 3 tyg temu byl wysoki noi jest ok bo dzisiaj wyniki od razu dali wiec sie ciesze serduszko malego bije jak dzwon lubie sluchac jak lekarz sprawdza jak mu serduszko bije no i ciesnienie mam w normie takze wizyta udana
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 15:55   #2282
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
Bardzo się rozczulałam na krzywdę zwierząt, zdecydowanie bardziej niz nad krzywdą ludzką...
ja tak samo Zgadnij.
Ale widzę jedną zasadniczą różnicę między Nami Pisałaś, że do tej pory nie poruszyłaś tematu wywiezienia psinki... Znając siebie to ja rodzicom zrobiłabym taki sajgon, że nie mieli by wyjścia - musieli by oddać mi spowrotem zwierzaka zawsze głośno walczyłam o swoje i nie miałam oporów toczyć wojnę z rodzicami jak mi na czymś zależało.
Do tej pory pamiętam jak parę dobrych lat temu weterynarz zasugerował, że nasza psinka ma jakieś torbiele na jajnikach i może by zoperować Ją... Mój tata się oburzył, że kasę będziemy dawać na operację psa... Tak się wkurzyłam, że wygarnęłam Mu, że jakoś na Jego operację ani chwili nikt się nie zastanawiał że trzeba dać a na psinkę która jest takim samym członkiem rodziny jak On mamy odżałować???
No więc taka nieludzka, za to psia jestem

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
kasiek dobrze, że wrzasnęłaś na szwagierkę...niektórzy w ogóle nie myślą co robią. Było ją też kopnąć
ja bym oddała tej szwagierce


Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
Kakusiu, a ja nawet znalazlam checi i posprzatalam na jutro zostanie mniej
eh to tylko ja taka beznadziejna jestem jestem zła sama na siebie już 16 a ja NIC nie zrobiłam NIIIICC !!!! na zakupy już mi się nie chce iść - poczekam na TŻta.
Obiad znów będę robiła jak już będę musiała (czyli TŻ będzie już wracał)
Koszule to nie wiem kiedy wyprasuję?
Jeszcze muszę zadanie z metod ilościowych zrobić na jutrzejsze ćwiczenia...
Mój brak organizacji przechodzi ludzkie pojęcie!!!

Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
Ide coś przekąsić, bo już leci 2,5 h od ostatniego jedzonka
widzę, że jesz jak ja

Cytat:
Napisane przez elcia0787 Pokaż wiadomość
lubie sluchac jak lekarz sprawdza jak mu serduszko bije no i ciesnienie mam w normie takze wizyta udana
Elcia a przypomnij mi (bo ciąża to mi rozum odbiera) wktórym Ty jesteś tc ? Ja w 14 i jeszcze nie słuchałam bicia serduszka mojego maleństwa... to jeszcze za wczas?
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:06   #2283
zgadnij_MS
Zakorzenienie
 
Avatar zgadnij_MS
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Kakusiu, jesteś niczym siostra bliźniaczka
Na myśl o którymś ze zwierzaków, mam łzy w oczach... Tak samo z wywieziona Perełką... Przy rodzicach nigdy nie płakalam, tylko raz z powodu byłej dyr, ale to tylko mama widziała... Był to jeden jedyny raz.... Dlatego nigdy nie poruszyłam tego tematu, nie lubie płakać przy kimkolwiek...

Co do płaczu moja bratowa rozczulac się nad sobą przy mojej mamie na co moja mama reaguje placzem! Mama wtedy tak sie nad nią rozczula, ż ona jest taka pokrzywdzona przez los... Ja "głupia" zamiast też płakać, to ja mówie coś twardo!, wychodzę i zaczyna się ryk, ale już nikt tego nie widzi! Ehhhh jak to dużo może zdziałać płacz

kakusiu, ja na wizycie prawie 4 tyg temu slyszałam serduszko a że mam detektor tętna płodu to już wcześniej słyszałam jak na USG
Sprzątanie nie zając nie ucieknie a koszule do prasowania zostaw mężowi
__________________
Bez zbędnych ceregieli

zgadnij_MS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:07   #2284
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

kakusia u mnie jest 32 tydzien a bicie serduszka mi co wizyte sprawdza lekarz czyli co dwa tyg bo wizyty mam rowno co 2 tyg
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:11   #2285
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Lenko, jaki będziesz brać lek na wywołanie owulacji? Bo nie pamiętam. Co do @... Nie jestem dobrym doradcą, bo ja nie brałam na wywołanie miesiączki, tylko na wyregulowanie cyklu. Zawsze od określonego do określonego dnia cyklu. W zasadzie w momencie pojawienia się krwawienia przed zakończeniem lutki, powinno się ją w takiej sytuacji wybrać do końca. Ale skoro już przerwałaś to trudno. Czekaj spokojnie na krwawienie. Zdania co do tego, jak liczyć cykl są podzielone, ja raczej liczę od pierwszego dnia pojawienia się krwi, plamienia jeszcze nie.

A mnie w ogóle jest bardzo smutno. Pokłóciliśmy się strasznie z mężem, poszedł teraz do pracy, a po pracy ma iść na jakiś koncert i w złości powiedział, że zamierza się upić... I mi teraz smutno i źle. Nie dość, że pewnie będę sama do późnej nocy i oczywiście oka nie zmrużę, to jeszcze będę się martwić o niego...
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010

Edytowane przez kretencja
Czas edycji: 2009-11-27 o 16:13
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:28   #2286
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
A mnie w ogóle jest bardzo smutno. Pokłóciliśmy się strasznie z mężem, poszedł teraz do pracy, a po pracy ma iść na jakiś koncert i w złości powiedział, że zamierza się upić... I mi teraz smutno i źle. Nie dość, że pewnie będę sama do późnej nocy i oczywiście oka nie zmrużę, to jeszcze będę się martwić o niego...
ojejjjj że Ty Go puściłaś na ten koncert Biedaku to siedź z Nami na wizażu, będzie Ci raźniej Ja tak nie lubię samotnych wieczorów jak TŻ na szkolenie jedzie...

Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
Kakusiu, jesteś niczym siostra bliźniaczka
Na myśl o którymś ze zwierzaków, mam łzy w oczach... Tak samo z wywieziona Perełką... Przy rodzicach nigdy nie płakalam, tylko raz z powodu byłej dyr, ale to tylko mama widziała... Był to jeden jedyny raz.... Dlatego nigdy nie poruszyłam tego tematu, nie lubie płakać przy kimkolwiek...

Co do płaczu (...) wychodzę i zaczyna się ryk, ale już nikt tego nie widzi! Ehhhh jak to dużo może zdziałać płacz

kakusiu, ja na wizycie prawie 4 tyg temu slyszałam serduszko a że mam detektor tętna płodu to już wcześniej słyszałam jak na USG
Sprzątanie nie zając nie ucieknie a koszule do prasowania zostaw mężowi
siostra bliźniaczka raptem 2tyg młodsza

Co do płaczu... Ja to płaczek od dziecka jestem - to raczej moja wada - jako dziecko często wymuszałam płaczem. A teraz? A teraz byle czym można mi sprawić przykrość i odrazu łzy w oczach i łamiący się głos. Ale ma to też swoje zalety - jestem strasznie uwrażliwiona jak ktoś przy mnie płacze...

Co do serduszka maleństwa to ja nie wiem czemu ja jeszcze nie słyszałam? lekarz zawsze zaczyna usg od słów, że tętno jest więc dziecko żyje. Hmmm następne usg pewnie za 6tyg więc upomnę się o posłuchanie serducha

Cytat:
Napisane przez elcia0787 Pokaż wiadomość
kakusia u mnie jest 32 tydzien a bicie serduszka mi co wizyte sprawdza lekarz czyli co dwa tyg bo wizyty mam rowno co 2 tyg
aaa to Ty styczniowa jesteś


Mężulek dziś dłużej posiedzi w pracy więc mam jeszcze kuuupe czasu
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka

Edytowane przez Kakusia
Czas edycji: 2009-11-27 o 16:30
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:32   #2287
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Kakusia, no jak miałam go nie puścić? Najbardziej na świecie mój mąż nienawidzi (oprócz mojej nerwicy, o którą poszło tak naprawdę ) kontrolowania go...
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:46   #2288
kasieek23
Rozeznanie
 
Avatar kasieek23
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kobyla Góra/Wrocław
Wiadomości: 869
GG do kasieek23
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Co do zwierzat: ja rowniez jestem bezgraniczna milosniczka kazdego stworzenia.Nie pozwalam na robienie im krzywdy i mowie to glosno i wyraznie.Pracowalam w domu pomocy spolecznej gdzie byla stajniaz zawodu jestem hodowca koni) pewnego dnia ide do koni a tam stoi kon z rozwalaona glowa,ropa ciekla z obu stron poprostu masakra,upal muchy!!!!! Nie bede tego opisywac,pierwsze kroki to opiekun koni,on nie wezwal weta bo nie trzeba,lece do kierowniczki(stajnia 3 km od dpsu) kierowniczka w szoku nic o tym nie slyszala,no to pedze do kierownika ktory mial pod soba stajnie!!!!A ON na to ze przesadzam ze kon nie cierpi,wtedy powiedzialam Mu co mysle i ze ma ze mna jechac tam i zobaczyc w jakim stanie jest kon i ze jak wet nie przyjedzie do godz. to powiadomie odpowiedznie instytucje!!!!! wet byl konia opatrzyl,zastrzyki itp.Ja chcac nie chcac zawiadomilam odpowiedni organ i stajnie zamkneli. (starosta powiatowy zamknol bo "KONIE MIALY ZLA OPIEKE" PYTANIE GDZIE BYL WCZESNIEJ)


CO DO PLACZU to tez jestem wrazliwa i placze jak dziecko,lamie sie glos.

TZ dzis wraca za pare godzinek wiec trzymajcie kciuki moze moze bedzie tiririri

Jej ale sie rozpisalam
__________________
Aleksander 21.09.2014 skończy 6 lat
@ 23.05 1 cs

Edytowane przez kasieek23
Czas edycji: 2009-11-27 o 16:52
kasieek23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:48   #2289
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Kakusia, no jak miałam go nie puścić? Najbardziej na świecie mój mąż nienawidzi (oprócz mojej nerwicy, o którą poszło tak naprawdę ) kontrolowania go...
mój mąż też nie lubi kontroli, ale na taką swobodę jak pójscie na imprezę sam- to wie, że u mnie jest nie do przeżycia...
No ale wiem, że w każdym małżeństwie jest inaczej - osobiście wolę jak się razem trzymamy i wypracowałam sobie to już na początku znajomości.
A czemu poszło o Twoją nerwicę - przecież wie, że to nie jakieś Twoje widzimisie?

Kasieek a pomyśl ile jeszcze takich stajni czy "hodowców" zwierząt jest w Polsce

Dziewczyny z brzuszkami powyżej 16tc - mówicie do swoich brzuszków? Wyczytałam właśnie, że od 16tc dziecko już słyszy. Rozmawiacie ze swoimi pociechami??

Mnie właśnie tak przeszło przez myśl (czytając art. co dziecko potrafi w brzuchu mamy) że może by tak następne usg sfilmować? Byłaby taka piękna pamiątka
Wczoraj jak chwile po usg opowiadałam mamie o tym co tam dzidzia wyprawiała to mama nie mogła uwierzyć bo 20 parę lat temu nie było takich dokładnych sprzętów! A tak - mogłabym mamie pokazać no i sami z TŻtem moglibyśmy się codziennie w domu zachwycać oglądając takie nagranie z usg
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka

Edytowane przez Kakusia
Czas edycji: 2009-11-27 o 16:51
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:54   #2290
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Lenko, jaki będziesz brać lek na wywołanie owulacji? Bo nie pamiętam. Co do @... Nie jestem dobrym doradcą, bo ja nie brałam na wywołanie miesiączki, tylko na wyregulowanie cyklu. Zawsze od określonego do określonego dnia cyklu. W zasadzie w momencie pojawienia się krwawienia przed zakończeniem lutki, powinno się ją w takiej sytuacji wybrać do końca. Ale skoro już przerwałaś to trudno. Czekaj spokojnie na krwawienie. Zdania co do tego, jak liczyć cykl są podzielone, ja raczej liczę od pierwszego dnia pojawienia się krwi, plamienia jeszcze nie.

A mnie w ogóle jest bardzo smutno. Pokłóciliśmy się strasznie z mężem, poszedł teraz do pracy, a po pracy ma iść na jakiś koncert i w złości powiedział, że zamierza się upić... I mi teraz smutno i źle. Nie dość, że pewnie będę sama do późnej nocy i oczywiście oka nie zmrużę, to jeszcze będę się martwić o niego...
Dziękuję za odp Będę brać clostilbegyt. Zadzwoniłam w końcu do mojej ginekolog i powiedziała, że jak już się plamienie pojawiło to mogę odstawić luteinkę (i tak długo brałam, 9 dni), bo organizm daje znać, że już jest ok, mam czekać na @. Także czekam... Nie wiem co zrobić jeszcze, żeby szybciej przyszła... Bo jednak nie liczę tego plamienia jako 1dc.

Mąż przyniósł dzisiaj butelkę czerwonego winka... Od początku września go nie piłam ze względu na staranka, ale teraz już przestaję przesadzać, napiję się z przyjemnością, może wreszcie się trochę wyluzuję W końcu mam wolne w pracy całe 3 dni Mpik82, Twoje zdrówko
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 16:58   #2291
kasieek23
Rozeznanie
 
Avatar kasieek23
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kobyla Góra/Wrocław
Wiadomości: 869
GG do kasieek23
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kakusia Pokaż wiadomość
mój mąż też nie lubi kontroli, ale na taką swobodę jak pójscie na imprezę sam- to wie, że u mnie jest nie do przeżycia...
No ale wiem, że w każdym małżeństwie jest inaczej - osobiście wolę jak się razem trzymamy i wypracowałam sobie to już na początku znajomości.
A czemu poszło o Twoją nerwicę - przecież wie, że to nie jakieś Twoje widzimisie?

Kasieek a pomyśl ile jeszcze takich stajni czy "hodowców" zwierząt jest w Polsce

Dziewczyny z brzuszkami powyżej 16tc - mówicie do swoich brzuszków? Wyczytałam właśnie, że od 16tc dziecko już słyszy. Rozmawiacie ze swoimi pociechami??

Mnie właśnie tak przeszło przez myśl (czytając art. co dziecko potrafi w brzuchu mamy) że może by tak następne usg sfilmować? Byłaby taka piękna pamiątka
Wczoraj jak chwile po usg opowiadałam mamie o tym co tam dzidzia wyprawiała to mama nie mogła uwierzyć bo 20 parę lat temu nie było takich dokładnych sprzętów! A tak - mogłabym mamie pokazać no i sami z TŻtem moglibyśmy się codziennie w domu zachwycać oglądając takie nagranie z usg
Oj wiem wiem ile takich "hodowcow" jest i nie tylko koni ale psow kotow i innych futer.
Mozna sfilmowac dziecko jest USG 4D goraco polecam mozna ogladac dzidzie w realnym czasie i normalnie widac buzie,raczki brzuszek,nozki poprostu wszystko ja na takim usg dowiedzialam sie ze to chlopiec.Znaszego forum dziewczyny wszystkie co mialy usg 4d(lub3d) to plec byla okreslona w 100%.Mam zdjecia z usg .Kolerzanka ma filmik prawie 30min
__________________
Aleksander 21.09.2014 skończy 6 lat
@ 23.05 1 cs
kasieek23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:06   #2292
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez kasieek23 Pokaż wiadomość
Oj wiem wiem ile takich "hodowcow" jest i nie tylko koni ale psow kotow i innych futer.
Mozna sfilmowac dziecko jest USG 4D goraco polecam mozna ogladac dzidzie w realnym czasie i normalnie widac buzie,raczki brzuszek,nozki poprostu wszystko ja na takim usg dowiedzialam sie ze to chlopiec.Znaszego forum dziewczyny wszystkie co mialy usg 4d(lub3d) to plec byla okreslona w 100%.Mam zdjecia z usg .Kolerzanka ma filmik prawie 30min
ale sami filmowali czy to było nagranie wliczone w cenie usg 3d?
to dość droga przyjemność... mnie by wystarczyło sfilmować na zwykłej wizycie usg

Lenka no to zdrówko ja Ci soczkiem mogę potowarzyszyć
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:07   #2293
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

kakusia ja np mowie do brzuszka moj TZ tez wczoraj np mowi do niego jak slyszysz tate to kopnij dwa razy sie usmialam z niego
a usg nam ginka nagrala i ciesze sie bo moglam sie pochwalic rodzince jak maly szaleje
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:10   #2294
mlmFM
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 811
GG do mlmFM Send a message via Skype™ to mlmFM
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

alkohol...wiem że w ciąży pić nie wolno... no ale dopiero zaczynaliśmy starania... wiem że piliśmy 1.11.2009 [w zasadzie w nocy z 31.10 na 1.11]...
mogliśmy coś jeszcze pić w połowie miesiąca [tutaj dnia już nie pamiętam... ja na to nie zwróciłam uwagi... za to mój men doskonale to pamiętał... i chce mieć pewność ze to nie mogło zaszkodzić w razie ciąży [jest takie podejrzenie potwierdzone badaniem krwi - na gin jeszcze muszę czekać]

jak na mój gust zaszkodzić nie mogło bo jeszcze wtedy albo nie doszło do zapłodnienia... na początku mies albo nie doszło jeszcze do zagnieżdżenia - jeżeli mniej więcej w połowie miesiąca [dobrze myślę?]

ps waszych facetów też tak wzięło jak się dowiedzieli że chociaż jest cień takiej szansy, że jestem w ciąży? [tym bardziej że do badania krwi twierdził że mogę sobie wkręcać :P]

analiza przeszłości, już się martwi świętami i sylwestrem [wiadomo impreza rodzinna a ja nawet toastu nie wzniosę - stwierdził że on też nie na znak solidarności ze mną :P ]
mlmFM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:11   #2295
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Kakusia, dla mnie też to jest bardzo trudne, bardzo się męczę, jak on gdzieś wychodzi czy wyjeżdża sam. Ale co tak naprawdę mogę zrobić? Zamknąć drzwi i połknąć klucz?...
Co do nerwicy... Wie, że to nie moje widzimisię. I w ogóle zwykle mnie wspiera, ale... Nie bez powodu uważa, że dałam się jej kompletnie opanować, że się całkowicie poddałam, że każdą decyzję uzależniam od niej. A moje życie to przecież nasze wspólne życie. Więc jak mówię, że nie chcę świetnego mieszkania (znalazł dziś takie), bo będę mieć dalej do pracy (czyli zamiast 800 metrów będę mieć 1300), to pewnie ma prawo się wkurzyć. Sama siebie za to nienawidzę. I nic nie umiem z tym zrobić. Bo on ma rację - całkowicie uzależniłam się od niej - nerwicy lękowej...
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:20   #2296
mlmFM
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 811
GG do mlmFM Send a message via Skype™ to mlmFM
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
nerwicy lękowej...
Hmm to jest to samo co nerwica natręctw? [czy jakoś tak?]
mój facet ma coś takiego i 150 razy musi wszystko posprawdzać lub widzieć jak ja sprawdzam... wychodzenie gdziekolwiek to trzeba wygospodarować minimum 0.5h na sprawdzenie czy wszystko jest powyłączane.

i o wszystko sie martwi - jak gdzies jade na spotkanie [on pracuje srednio do 20] czy jak wczesniej chcialam zaczac prace... generalnie kazde moje wyjscie z domu to 100 telefonow gdzie z kim jestem i kiedy wroce [oczywiscie wszedzie mam sie meldowac]
mlmFM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:22   #2297
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Nie, to zupełnie co innego. Choruję na napady paniki związane z agorafobią - prościej mówiąc - boję się sama wychodzić z domu. Obecnie do pracy mam ok.800 metrów, chodzę tam dwa razy w tygodniu i każde pokonanie tej trasy to koszmar, ale jakoś próbuję sobie radzić. Jak pomyślę, że miałabym mieć prawie 2 razy dalej, to ogarnia mnie przerażenie
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:27   #2298
mlmFM
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 811
GG do mlmFM Send a message via Skype™ to mlmFM
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

aha... to współczuję...
hmmm możesz pomyśleć że to tylko 500m dalej to o całe 300 bliżej [nie wiem czy to może pomóc].

ale rzeczywiście rezygnowanie z fajnego mieszkanka tylko [dla ciebie to aż] dlatego to troszkę szkoda
mlmFM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:28   #2299
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Cool Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kakusia Pokaż wiadomość
Lenka no to zdrówko ja Ci soczkiem mogę potowarzyszyć
zazdroszczę....

kretencja, no ale to nie twoja wina, że tak jest
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:30   #2300
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Moja niestety.
Bo jestem słaba. Bo łatwo się poddaję. Bo w jakimś sensie, choć nie chcę się do tego przyznać, jest mi z tym wygodnie (oczywiście podświadomie)...
I nie wiem już, jak z tym walczyć, bo próbowałam wielu metod i już w żadną nie wierzę...
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:52   #2301
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Kakusia z pewnoscia nie przeoczysz.Co do pajacykow, to wszystko zalezy od pogody, bo jak bedzie upalne lato, to cieple Ci nie potrzebne.A brzuszek ma prawo bolec na kazdym etapie, bo zawsze cos tam sie dzieje
Gratuluje umowy
Lindsley ciezko opisac jak czuc kopniaki hmmmm z pewnoscia jest to przyjemne i pewnie jak poczujesz pierwszy raz to sie poplaczesz, albo bedziesz siedziala z rozdziwiona ze szczescia buzka
Lenka bardzo mi milo i nie mam nic przeciwko, abyscie tez mieli malutka Lukrecje
Kasieek witaj
Gabisun za podejscie
Zgadnij hormony szaleja
Lenka ja bym wziela do konca
Malga cos dziewczyny nie chca typowac
Kakusia,Zgadnij to zapraszam na styczniowki (oj moze na dniach zaczna sie pierwsze rozpakowywania) u listopadowo-grudniowych sprawdzam tylko jak im idzie rozpakowywanie - nie czytam o porodach
Tity kup
Lindsley w Netto sa po 2.99
Kretencja cale szczescie, ze to nie oskrzela.Jestem ciekawa jak przebiegnie spotkanie z homeopatia, bo bylas jej przeciwna....oby ppomoglo !! Co do wynikow Taty, to poczekajcie spokojnie do wtorku, co powie lekarz
A dleczego boisz sie parteru :conf used:
To co pisala Zgadnij to drogo ? hmmmm to nie chcialabys znac cen u mnie
Kakusia za usg



Terminy porodu sa na naszej liscie wpisane
Kakusia mysle, ze to stworzenie watku o zafasolkowanych planujacych to swietny pomysl Sama sie ostatnio nad tym zastanawialam.Bo troche mi dziwnie tak ciagle tu pisac o dzidzi jak nasze kochane dziewczyny sie staraja.Moze jest im smutno przez nas Martwi mnie to, ze niektore sie juz nie udzielaja i mam wrazenie, ze to nasza wina....To co zalozysz odrebny watek, zeby nie maltretowac staraczek i dasz nam linka ??
Ufff ja tu wymazalam swoje, a widze, ze i Wy uznalyscie, ze innym moze byc z nami trudno
Oczywiscie bedziemy wciaz z nimi, ale o ciazy itd. to bedziemy juz sobie plotkowac na osobnym watku - co Wy na to ??


Dziewczynki nadrobilam tylko wczorajszy dzien i musze sobie zrobic przerwe - lecicie jak szalone z tymi postami
Bylamwczoraj w tym szpitalu, zrobili jeszzcze raz ktg i wypisali do domku
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 17:56   #2302
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Aldii, sama nie wiem do końca. Boję się złodziei, boję się, że będzie zimno od piwnicy i że latem, jak drzewo dostanie liści, że będzie ciemno...
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:03   #2303
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Dziewczyny, jak każda która zajdzie w ciążę będzie uciekać, bo innej jest przykro to niedługo nie będzie z kim rozmawiać :P Zostanę tu sama i będę trwać na posterunku Jest mi smutno(chociaż ciężko to tak nazwać), że nie mam dziecka, ale na pewno nie wywołuje u mnie tego uczucia to, że ktoś ma,a ja nie, tylko dlaczego ja ciągle nie. No ale teraz to już i tak chwilowo nieaktualne. Jakieś mam takie głupie odczucie, że nie będę mieć dzieci...
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:06   #2304
zgadnij_MS
Zakorzenienie
 
Avatar zgadnij_MS
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Aldii super wieści oby już nic się nei przytrafiło do samego porodu Niech Lukrecja sobie spokojnie u mamusi mieszka

Jestem ZA wątekiem

Elcia to masz z głowy juz glukoze?
Kretencjo a u psychologa byłaś?
Kakusiu, u mnie na chwilke ginka uruchomila głosnik i bylo pulsik słychać
Kasieek ja nie wiem, czy ludzie sa aż tak hmmmm nie wiem, brakuje mi slowa!! Dobrze, że zareagowałaś

W ogóle była Sloneczko i zniakła, Gusii, Pomi dawno nie było...

Tity, ja tu będę zaglądać i pisać
__________________
Bez zbędnych ceregieli


Edytowane przez zgadnij_MS
Czas edycji: 2009-11-27 o 18:08
zgadnij_MS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:13   #2305
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Zgadnij, w sumie chodziłam na psychoterapię pewnie ze dwa lata. Próbowałam długotrwałej i krótkoterminowej. Brałam psychotropy. Przeczytałam mnóstwo książek. No i sama jestem psychologiem...
Wszystko to w dupę można sobie wsadzić
Fakt, kiedy brałam leki, było lepiej. Ale teraz nie mogę, skoro planuję ciążę.
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:19   #2306
zgadnij_MS
Zakorzenienie
 
Avatar zgadnij_MS
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Kretencjo, ciężko cos doradzić, ale najważniejsze, że masz męża, który bardzo nie narzeka a Ty proszę główka do góry i myśleć pozytywnie a mieszkanie hmmm nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
__________________
Bez zbędnych ceregieli

zgadnij_MS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:27   #2307
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Dzięki za dobre słowo... Ale to w sumie nie chodzi o mieszkanie... I tak uważam, że jest w kiepskim miejscu, niezależnie od odległości od pracy... Chodzi o moje życie. Nasze życie, które nerwica rujnuje...
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:42   #2308
lindsley
Zakorzenienie
 
Avatar lindsley
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny! ja dzisiaj mam straszny dzień, mój njukochańszy piesek zdechł był chory, ale mielismy nadzieje, że leki przedłużą mu jeszcze troszkę życie teraz tak pusto, w ogólę nie mogę się teraz odnaleźć, pewnie bym szła z nim teraz na spacerek...
Nie smutaj się
Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Dziś są moje urodzinki 27
Sto lat
Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
Czasem przesadzam silując się z odkurzaczem, który nieźle wsysa dywany, ale wole to zrobić ja, bo ja J się porywa do odkurzacza, to odkurza i końca nie widać...
Kiedyś też wolałam sama odkurzać bo Tz to robi szybko i niedokładnie. Ale już się z tego wyleczyłam... Czasem tylko odkurzę nasz pokój jak mi zależy bo np gości mamy mieć a tak to się staram nie przemęczać. Tym bardziej że już Tz się nauczył, że w kuchni i łazience też się odkurza
Cytat:
Napisane przez elcia0787 Pokaż wiadomość
witam ja mialam dzisiaj wizyte w szpitalu i mierzyli mi cukier bo 3 tyg temu byl wysoki noi jest ok bo dzisiaj wyniki od razu dali wiec sie ciesze serduszko malego bije jak dzwon lubie sluchac jak lekarz sprawdza jak mu serduszko bije no i ciesnienie mam w normie takze wizyta udana
I super że wszystko ok. Oj też bym chciała posłuchać serduszka... Ostatnio słabo było słychać Chyba nie wytrzymam do nowego roku i pójdę na usg przed świętami
Cytat:
Napisane przez kasieek23 Pokaż wiadomość
TZ dzis wraca za pare godzinek wiec trzymajcie kciuki moze moze bedzie tiririri
No to trzymamy
Cytat:
Napisane przez Kakusia Pokaż wiadomość
Dziewczyny z brzuszkami powyżej 16tc - mówicie do swoich brzuszków? Wyczytałam właśnie, że od 16tc dziecko już słyszy. Rozmawiacie ze swoimi pociechami??
Ja w sumie gadałam sobie tak w myślach ale np wczoraj namówiłam męża żeby sobie pogadał z brzuszkiem Na razie nieśmiało się zapoznają ale myślę, że z czasem całą trójką się rozgadamy
Cytat:
Napisane przez mlmFM Pokaż wiadomość
alkohol...wiem że w ciąży pić nie wolno... no ale dopiero zaczynaliśmy starania
Podobno w pierwszych tyg ciąży alkohol nie szkodzi.. Przynajmniej taki w małych ilościach. Teraz nie ma co o tym myśleć bo się czasu nie cofnie. Ja 2 tyg po zapłodnieniu byłam na weselu i się dobrze bawiłam. Nic już teraz nie zrobię. Nie czuję się winna bo nie mogłam wiedzieć. Pozostaje mi wierzyć, że natura wiedziała co robi...

Kretencja życzę aby się wszystko z Tz poukładało. On chyba też musi czasem odreagować...

Któraś pytała o spodnie... Kupiłam używane na allegro od dziewczyny z mojego miasta. Fajne są tylko w jednym miejscu rozprute.
Odwiedziłam koleżankę, która pracuje w ciucholandzie. Dziś same różowe ubranka dla odmiany mi się podobało. No boskie po prostu. Ale obiecałam sobie, ze nie kupie nic dziewczęcego dopóki nie będę wiedziała. Nie wytrzymałam i poprosiłam ją o odłożenie jednego różowego rampersika Oczywiście dokarmiła mnie pączkiem- drugi już dziś, dostałam 2 gazetki mamusiowe i 6 mandarynek
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami

Michaś
lindsley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:43   #2309
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Gabisun przykro mi
Tity wow juz zabieg ?? A jak twoje jajka ?
Mpik sto lat !!
Kakusia a nie mozesz poprosic gina zeby ci nagral plytke z usg ? mi zawsze nagrywa
Kretencja moze jakas terapia by pomogla ? szukalas jakiejs grupy wsparcia ? teraz doczytalam, ze chodzilas na terapie....
__________________
Lukrecja

Edytowane przez aldii
Czas edycji: 2009-11-27 o 18:45
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:45   #2310
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III

Dzięki, lindsley. Na pewno się poukłada. Choć trochę mi przykro, że tak wybuchnął. Ale też nie dziwię mu się, że czasem traci cierpliwość...

---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:44 ----------

Grupy nie szukałam. Jednak jakiś czas temu chodziłam na psychoterapię indywidualną, i to bardzo długo.
Z każą terapię teraz byłby zresztą ten sam problem - jakoś się trzeba dostać w dane miejsce. I to praktycznie sprawia, że nie mam szansy w czymś takim uczestniczyć
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.