Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-27, 18:48   #4051
Zaslona
Raczkowanie
 
Avatar Zaslona
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Sensuel super, że wszystko ok


pysiamn ale mi smaka narobiłaś. Wygląda przepysznie

A ja upiekłam ciasto poduszeczki, właśnie je wyciągnęłam i stygnie. Ciekawa jestem co mi to wyszło

Wstawiam obiecane fotki brzuszka, bo dawno nie wklejałam
__________________

Amelia

Zaslona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 18:54   #4052
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zaslona o bosh Ty w ogole prawie brzucha nie masz Ja w porownaniu z Toba, to chyba 5-raczki dzwigam
Pola a Ty czasami nie masz zakazenia ukladu moczowego ? kiedy ostatnio robilas badanie moczu ?
Sensuel
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 19:07   #4053
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
Wstawiam obiecane fotki brzuszka, bo dawno nie wklejałam
jaki malutki ten Twój brzuszek , śliczny i zgrabny
jak patrze na ten brzuszek to ja obok Ciebie wyglądam na wieloryba ( i tak się też czuję ... byle czynność doprowadza mnie do zadyszki)

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:55 ----------

Zaslona ale ty nie musisz kombinować nad strojem dla siebie ... tego Ci zazdroszcze

---------- Dopisano o 19:07 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------

kobieta urodziła dziecko , które uderzyło główką o ziemie ,
chyba nie mogę słuchać takich historii bo płakać mi się chce
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 19:09   #4054
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę - jestem od srody w szpitalu - zagrażający poród przedwczesny. Dostałam mega skurczów, od razu skierowanie do szpitala, tutaj uspokajająFenoterolem zwiększona dawką, Relanium, papaweryną, trochę jest spokojniej, ale stres niesamowity. Ale musimy jeszcze poczekać - chociaż bardzo to trudne..
Pozdrawiam Was ciepło
Trzymam kciuki żebys spokojnie doczekała ile tylko jeszcze będzie trzeba
Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Ja to chyba jakas dziwna jestem, bo w ogole sie nie przejmuje jak mnie cos zakluje, zaboli, stwardnieje - jakos nie zwracam na to wiekszej uwagi, bo w ciazy to przeciez normalne. I czasami mi glupio, bo Wy sie tak wszystkim przejmujecie i to tak mocno przezywacie, a mnie to nie rusza, bo wydaje mi sie normalne....Jedyne co moze mnie zaniepokoic to brak ruchow i nasilajace skurcze Nie biore no-spy, tylko magnez x 2
A ja Ci zazdroszcze, bo ostatnio zaczynam wariować... to twardnienie brzuszka, spinanie, się, ta wydzielina od wczoraj ...ciągle miałam śluz jakiś ale nie taki i tyle... Zwariuje do końca ciąży naprawdę...
Cytat:
Napisane przez elcia0787 Pokaż wiadomość
witam ja mialam dzisiaj wizyte w szpitalu i mierzyli mi cukier bo 3 tyg temu byl wysoki noi jest ok bo dzisiaj wyniki od razu dali wiec sie ciesze serduszko malego bije jak dzwon lubie sluchac jak lekarz sprawdza jak mu serduszko bije no i ciesnienie mam w normie takze wizyta udana
Elcia wspaniale, że wszytsko jest jak być powinno

Zaslona o jacie ale Ty laska szczupła jesteś... też poczułam się jak mała orka teraz
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 19:16   #4055
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Jestem...

Znowu się nasiedziałam w poczekalni...
Zawsze w piątki było pusto...

Gin kazał się nie martwić, przepisał Furagin...
Powiedział, że to nie jest gestoza... Tylko infekcja...
Ciśnienie miałam prawidłowe oczywiście jak mi badał...

Zrobiliśmy usg i Paulinka waży już 2955 g...

Jeszcze przylazła jakaś dziewczyna z rodzicami, co ją z IP przysłali ze skierowaniem na usg... Jakby jej od razu nie mogli zrobić... W każdym razie miała 38 stopni gorączki... I jeszcze siadła obok mnie... To ja wstałam i powiedziałam, że jak ma gorączkę, to ja nie chcę, żeby obok siedziała... Druga babka w ciąży mnie poparła i dziewczyna poszła siedzieć do kąta... Przepuściłyśmy ją też w kolejce... Może to tylko jakaś infekcja w jamie brzusznej, ale ja nie mam zamiaru ryzykować...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 19:31   #4056
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dobrze Kamyku że to nie gestoza
Uff prawie spakowałam torbę do szpitala , nie zmieściłam oczywiście wszystkiego bo to chyba nierealne...przynajmniej u mnie. Szlafrok i pampersy będę musiała wziąć w oddzielną reklamówkę.
Bierzecie do szpitala rożek czy kocyk? czy jedno i drugie?
I tak się zastanawiam spakowałam dla małego ubranka w oddzielną reklamówkę bo chyba trzeba je będzie dać położnej po porodzie i przyniosą już ubranego? Ale wszystkie ciuszki tam dać czy tylko jeden komplet? Ale dylematy...
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 19:38   #4057
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zaslona matko! Ty wogóle coś tyjesz??? Niesamowite. Zgrabniutka jesteś
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 19:53   #4058
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę - jestem od srody w szpitalu - zagrażający poród przedwczesny. Dostałam mega skurczów, od razu skierowanie do szpitala, tutaj uspokajająFenoterolem zwiększona dawką, Relanium, papaweryną, trochę jest spokojniej, ale stres niesamowity. Ale musimy jeszcze poczekać - chociaż bardzo to trudne..
Trzymaj się

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Dobrze Kamyku że to nie gestoza
Uff prawie spakowałam torbę do szpitala , nie zmieściłam oczywiście wszystkiego bo to chyba nierealne...przynajmniej u mnie. Szlafrok i pampersy będę musiała wziąć w oddzielną reklamówkę.
Bierzecie do szpitala rożek czy kocyk? czy jedno i drugie?
I tak się zastanawiam spakowałam dla małego ubranka w oddzielną reklamówkę bo chyba trzeba je będzie dać położnej po porodzie i przyniosą już ubranego? Ale wszystkie ciuszki tam dać czy tylko jeden komplet? Ale dylematy...
U mnie tylko ubranka na wyjście się przynosi... Bo jak położne przebierają maluszki przez te kilka dni, to wszystko wyrzucają do wspólnego prania... Żeby Twoich ubranek do wspólnego prania nie wyrzucili, bo ich nigdy nie znajdziesz...

---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ----------

Wydawało mi się, że jeszcze coś zaznaczałam do cytowania...

Zasłona faktycznie szczuplutka jesteś...

Ja też bym coś upiekła, ale piekarnik nadal mam zepsuty...
TŻ z teściem stwierdzili, że nie będą wzywać fachowca tylko teściu naprawi...
Jak to potrwa jeszcze jakiś czas to mnie coś trafi, bo jak chcą naprawiać to już, a nie za pół roku...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 19:58   #4059
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kamyku dobrze, że to jednak nic powarzniejszego... a co do zachowania w poczekalni tak samo bym zrobiła
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:06   #4060
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Czy któraś z Was kupowała termometr do czoła i ucha?
Bo ja właśnie oglądam na allegro i nie wiem co wybrać...

http://www.allegro.pl/item817655701_..._2sek_9w1.html
http://www.allegro.pl/item821664201_...00_nowosc.html
http://www.allegro.pl/item821632142_...on_nowosc.html
http://www.allegro.pl/item817911958_..._irt_3020.html
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:12   #4061
xmila
Raczkowanie
 
Avatar xmila
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Głowa mnie coś rozbolała, kawa nie pomogła i chyba apapem się skończy, bo czuję ją coraz mocniej

Więc czytałam po łebkach, więc mogę coś pominąć.

Lila trzymaj się dzielnie, wierzę, że wszystko skończy się dobrze

Kamyk ale się sama nakręciłaś |Ale ja też tak czasem mam, nie doczytam, nie dosłyszę i zmyślam ... Przydałby się trochę stoickiego spokoju, a im bliżej końca tym ze mną gorzej ...

Tam gdzie (chyba) będę rodzić też przynosi się tylko ciuszki na wyjście. Niby można mieć swoje, ale właśnie trafiają ze wszystkim do pralni szpitalnej i trzeba potem szukać. Więc ja sobie odpuszczam i odstawię małego dopiero przy wypisie

Zasłona - chudzino, zacznij jeść

Zeberka nie ma ja nowa fryzura, sama się chyba wybiorę w przyszłym tygodniu, bo zarosłam.
Czy wam też w ciąży szybciej rosną włosy??
Jak patrzę na odrost, to mi wychodzi 1,5-2cm na miesiąc

A w ramach dobrych wyników cukru upiekłam dziś ciasto marchewkowe I zaraz zjem kawałek

Brzuch mi dziś jakby mniej twardnieje, za to urósł, TŻ zauważył więc zmierzyła - wczoraj było 93, dziś już 96 Może dlatego wczoraj był napięty
__________________
Cierpliwości - trawa z czasem zamienia się w mleko

Frane
k
Franiowe ząbki
Kota
xmila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:15   #4062
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zebra bo my tu jedna druga niepotrzebnie nakrecamy.U jednej sie cos dzieje i same sie u siebie tego doszukujemy.Ja poki co na szczescie mam do tego zdrowy dystans
Kamyku tak myslalam, ze wlasnie to Ci powie - u mnie w tamtym tyg.byla identyczna sytuacja, tylko ja dostalam antybiotyk, bo mocna infekcja A Paulinka jak duuuza
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:19   #4063
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość

Ja to chyba jakas dziwna jestem, bo w ogole sie nie przejmuje jak mnie cos zakluje, zaboli, stwardnieje - jakos nie zwracam na to wiekszej uwagi, bo w ciazy to przeciez normalne. I czasami mi glupio, bo Wy sie tak wszystkim przejmujecie i to tak mocno przezywacie, a mnie to nie rusza, bo wydaje mi sie normalne....Jedyne co moze mnie zaniepokoic to brak ruchow i nasilajace skurcze Nie biore no-spy, tylko magnez x 2
nie jestes dziwna masz rację, z tym nakręcaniem to własnie tak działa
zreszta baby w ciazy więcej rzeczy przyjmuja do siebie

Kamyku ale duza Twoja dzidzia

lila

Zasłona toz Ty po porodzie od razu bedziesz wyglądac jak lacha
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:23   #4064
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Zebra bo my tu jedna druga niepotrzebnie nakrecamy.U jednej sie cos dzieje i same sie u siebie tego doszukujemy.Ja poki co na szczescie mam do tego zdrowy dystans
Kamyku tak myslalam, ze wlasnie to Ci powie - u mnie w tamtym tyg.byla identyczna sytuacja, tylko ja dostalam antybiotyk, bo mocna infekcja A Paulinka jak duuuza
No właśnie Paulinka już taka duża, co by się zgadzało, bo 4 tyg., temu miała 2148 g... Czyli 200 g tygodniowo, czyli w normie... A termin mu usg wyliczyło na 10 stycznia Jakoś się męczył z tym usg dzisiaj... I terminy mu się z różnych części ciała rozjeżdżały... Pewnie przez to, że dzisiaj było prenatalne i zajmowali tamten gabinet... Jakoś bardziej tamten lekarz od prenatalnego się wydawał wiarygodny... No cóż, ważne że serduszko biło i poprzednie kilka razy było ok... A i tak w przyszłą sobotę będę w szpitalu na zwiedzaniu i ta położna obiecała mnie dokładnie pobadać... Bo to się okazała jakaś znajoma znajomej znajomej itd...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:24   #4065
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kamyku ja kupiłam tylko do ucha elektroniczny Braun...
Tylko u mnie w szpitalu jednak trzeba mieć swoje ubranka na okres pobytu w szpitalu, mam nadzieję że nigdzie nie zaginą...
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:31   #4066
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kanciu uffff czuje sie rozgrzeszona
Kamyku niezle zamieszanie u Ciebie z tymi terminami...Dobrze, ze jeszcze Cie polozna zbada - ale znajac zycie poda jeszcze inny termin, a Paulinka i tak wyjdzie sobie, jak jej bedzie pasowalo i bedzie miala w nosie wszystkie terminy
__________________
Lukrecja

Edytowane przez aldii
Czas edycji: 2009-11-27 o 20:34
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:31   #4067
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

brzoskwinia to wez takie których Ci bedzie najmniej szkoda w razie czego

mi się wydaje, ze zbytnie przejmowanie się tylko pogarsza sprawe i samopoczucie. Tym bardziej, ze lekarze nam mówią, ze to czy tamto jest normalne i jesli juz cos sie dzieje to i tak jesteśmy pod kontrolą i lekarska interwencja zawsze jest

nie ma co wyszukiwac sobie dolegliwosci
u mnie zaraz się zacznie cowieczorne spinanie bebzolka
__________________

Edytowane przez Kancia
Czas edycji: 2009-11-27 o 20:34
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:34   #4068
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

A zapomniałam, że dzisiaj dostałam prezenty u gina...

- szampon clear 50 ml;
- książeczkę happy baby od począcia do narodzin;
- Będzie... My razem (to też książeczka);
- gazetę Rodzice małego dziecka listopad 2009.
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:37   #4069
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

małż wlaczył mecz a Wy nic nie piszecie i nie mam co robic
ide w takim razie dać się posmyrac po plecach

dobranoc
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:41   #4070
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Xmila mam wrażenie, ze szybciej rosną Jak nigdy w życiu co chwileczkę bywałam u fryzjera
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 20:49   #4071
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Jeeeeju Kamyku, ale masz dużą córę-to ona już waży jakby miała wyjść jutro-coś czuję, że 4 kg będzie miała jak nic <wow>
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 21:07   #4072
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Ja to chyba jakas dziwna jestem, bo w ogole sie nie przejmuje jak mnie cos zakluje, zaboli, stwardnieje - jakos nie zwracam na to wiekszej uwagi, bo w ciazy to przeciez normalne. I czasami mi glupio, bo Wy sie tak wszystkim przejmujecie i to tak mocno przezywacie, a mnie to nie rusza, bo wydaje mi sie normalne....Jedyne co moze mnie zaniepokoic to brak ruchow i nasilajace skurcze Nie biore no-spy, tylko magnez x 2
No wlasnie ja mam tak samo jak ty tez mnie czasem cos zaboli i zakluje ale sie tym nie przejmuje bo przeciez w ciazy jestesmy i czasem cos tam musi zabolec. Oczywiscie wsluchuje sie w swoj organizm i w dzidziusia. Nospy jeszcze ani razu nie wzielam przez cala ciaze. Ale biore witaminki i magnez. No ale wiadomo ze jesli cos sie faktycznie dzieje to nie ma co bagatelizowac.

Zasłona jejku ale ty jestes chudzinka, a brzuszka to prawie wcale nie masz. Taki brzuch to ja ok wakacji mialam chyba.....

Kamyku super ze wszystko ok i Paulinka rzeczywiscie duza, ale jak juz chyba kiedys pisalas, spodziewacie sie ze bedzie duza. Moj synek w 30tc mial 2kg i lekarz mowil ze tez bedzie duzy, 7.12 ide na usg to okaze sie ile urosl.

A ja niedawno wrocilam ze SR. Pierwszy raz bylismy. Bylo fajnie, polozna ze szpitala w ktorym bede rodzic. Dzis byl temat o porodzie. no i omawiala jak to jest u nas w szpitalu, podala co trzeba wziasc ze soba. Mowila ze lewatywe z reguly robia ale jest to w osobnej sali i jest bardzo intymnie. A co do nacinania krocza, robia jak musza. Dostalismy probki kosmetykow i herbatek z Johnsona i Hipp i pelno broszurek. W przyszlym tyg idziemy z mezem ogladac porodowke.

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Aha i polozna mowila o tym smarowaniu krocza olejkami zeby nie byc nacinana. Powiedziala ze to jest bez sensu, ze to jest tylko wpuszczanie sobie bakterii do pochwy, ze po co ja rozciagac teraz a potem co sie nia zrobi jak bedzie rozciagnieta. Ze krocze samo w sobie jest rozciagliwe. Ale ze kazda kobieta zrobi jak uwaza.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 21:18   #4073
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

nie moge was nadrobić bo tż ciagle cos ode mnie chce,a to żebym zobaczyła jak z tymi karniszami a to że pralke podłaczył....,mamy już net w mieszkaniu ale dzi s tu nie spimy jeszcze bo nie popakowałam jednej komody z kosmetykami itp.
moja teściowa by dziś dom spaliłaza duzo do pieca naładowałaa ja bym sie zadławiła wlasna slina!!!no szok,w zyciu sie tak nie dusiłam a tż jeszcze w domu nie było.jak przyjechał to sie przeraził jak mnie zobaczył bo cala we łzach....to było z godz temu a jeszcze do teraz mam chrypke i brak głosu i brzuch mnie rozbolał,nie miał mnie kto walnąc w plecy.
potem was poczytam lub jutro.
jutro chyba za wózkiem jedziemy
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 21:47   #4074
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ja się melduję po SR i coś mi mówi, że chyba Was nie nadrobię
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 22:10   #4075
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

No tak weekend sie zaczal i puuusto.To i ja ide spac.Milej nocki mamuski
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 22:12   #4076
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam
Coś ostatnio was tylko podczytuję bo za bardzo nie mam czasu na pisanie

Mam pytanko gdzie w Tesco leżą Paklanki nie moge ich znaleźć. Na dziecięcym czy na chemii?

I jeszcze jedno potrzebuję pomysłu na prezent dla dziewczynki prawie 2 latki

Dziękuję za pomoc z góry
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 22:15   #4077
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Witam


Mam pytanko gdzie w Tesco leżą Paklanki nie moge ich znaleźć. Na dziecięcym czy na chemii?
Paklanki sa na dzieciecym, u mie w tesco leza obok kosmetykow dla dzieci, w dziale gdzie sa pieluchy i ciuszki dla maluchow.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 22:20   #4078
Zaslona
Raczkowanie
 
Avatar Zaslona
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

aldii dziękujemy ;*
ula87Ciężej mi jest się już schylać, ale fakt faktem, że nie czuję ciężaru brzuszka. Dzisiaj nawet biegłam od garażu do domu Nawet sąsiadka ostatnio stwierdziła, że jakaś taka żywsza jestem odkąd jestem w ciąży A co do ciuchów to zaczął mi się problem ze spodniami, bo jak chodzę w spodniach sprzed ciąży to bez paska mi z tyłka lecą, ale za to jak usiądę to mi niewygodnie
zebra666 dziękuję ;*
kalka tyję tyję tydzień temu było 6,5kg na plusie więc teraz będzie już z 7kg
KarmazynowyKamyk dziękuję
xmila jem jem
Kancia chciałabym żeby tak było

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
No wlasnie ja mam tak samo jak ty tez mnie czasem cos zaboli i zakluje ale sie tym nie przejmuje bo przeciez w ciazy jestesmy i czasem cos tam musi zabolec. Oczywiscie wsluchuje sie w swoj organizm i w dzidziusia. Nospy jeszcze ani razu nie wzielam przez cala ciaze. Ale biore witaminki i magnez. No ale wiadomo ze jesli cos sie faktycznie dzieje to nie ma co bagatelizowac.

Zasłona jejku ale ty jestes chudzinka, a brzuszka to prawie wcale nie masz. Taki brzuch to ja ok wakacji mialam chyba.....

A ja niedawno wrocilam ze SR. Pierwszy raz bylismy. Bylo fajnie, polozna ze szpitala w ktorym bede rodzic. Dzis byl temat o porodzie. no i omawiala jak to jest u nas w szpitalu, podala co trzeba wziasc ze soba. Mowila ze lewatywe z reguly robia ale jest to w osobnej sali i jest bardzo intymnie. A co do nacinania krocza, robia jak musza. Dostalismy probki kosmetykow i herbatek z Johnsona i Hipp i pelno broszurek. W przyszlym tyg idziemy z mezem ogladac porodowke.

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Aha i polozna mowila o tym smarowaniu krocza olejkami zeby nie byc nacinana. Powiedziala ze to jest bez sensu, ze to jest tylko wpuszczanie sobie bakterii do pochwy, ze po co ja rozciagac teraz a potem co sie nia zrobi jak bedzie rozciagnieta. Ze krocze samo w sobie jest rozciagliwe. Ale ze kazda kobieta zrobi jak uwaza.
Dziękuję różnie już słyszałam o nacinaniu krocza ale zazwyczaj robią nawet jakby można było tego uniknąć. Też się zastanawiałam nad smarowaniem krocza, ale ja często łapie jakieś grzybki, więc po smarowaniu olejkami byłoby tylko gorzej :/

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
nie moge was nadrobić bo tż ciagle cos ode mnie chce,a to żebym zobaczyła jak z tymi karniszami a to że pralke podłaczył....,mamy już net w mieszkaniu ale dzi s tu nie spimy jeszcze bo nie popakowałam jednej komody z kosmetykami itp.
moja teściowa by dziś dom spaliłaza duzo do pieca naładowałaa ja bym sie zadławiła wlasna slina!!!no szok,w zyciu sie tak nie dusiłam a tż jeszcze w domu nie było.jak przyjechał to sie przeraził jak mnie zobaczył bo cala we łzach....to było z godz temu a jeszcze do teraz mam chrypke i brak głosu i brzuch mnie rozbolał,nie miał mnie kto walnąc w plecy.
potem was poczytam lub jutro.
jutro chyba za wózkiem jedziemy
Dzisiaj to chyba jakiś taki zły dzien te teściowe mają najpierw pysia narzekała na swoją, teraz Twoja chciała dom spalić

-------------------
To ciasto poduszeczki wyszło przepyszne Zjadłam ile dałam rady, brat też się na nie rzucił zaraz. Mojego chłopa nadal nie ma Nie chce nawet wiedzieć w jakim stanie wróci A jutro będzie "Kochanie, umieraaaaam".
Idę się myć i do spania, dobranoc!
__________________

Amelia

Zaslona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-27, 23:07   #4079
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Z tego co pamiętam:
- widziałam fajne brzuszki: zebra (i jeszcze nowa fryzura), madziulka (ładna bluzeczka) i zasłona (ale straszna chudzinka)
- pojawiły sie też nowe przepisiki do wypróbowania
- pysia i kamyk chwaliły się ciuszkami - jak tak popatrzyłam na te sukienusie, to aż mi się córeczka zamarzyła, ale 3 dziecka nie planuję

lila - szkoda, że w szpitalu, ale z drugiej strony będziesz miała opiekę w razie nagłej potrzeby. I ciekawe jak z terminem porodu, bo miałaś zaplanowaną cc na 21.12 - ale to pewnie wyjdzie w praniu

Sensuel - gratulacje dla małego nietoperka

KarmazynowyKamyk - aby infekcja szybko przeszła
dla Paulinki - duża z niej kobitka

brzoskwinia - naszykuj jeden komplet ubranka i to przekaż położnej do ubrania malucha, a resztę trzymaj w torbie
ja rożka nie mam i do szpitala biorę tylko kocyk

aldii - ja też staram nie nakręcać, na wszelki wypadek noszę w torebce nospę i apap, ale jak do tej pory jeszcze ani razu nie wzięłam.
Wczoraj trochę spanikowałam z tym śluzem, a jeszcze tż przejmuje sie bardziej ode mnie i prawie chciał jechać na IP, nie wspominając o tym, że myśleliśmy nad spakowaniem torby do szpitala przed położeniem sie spać (na wszelki wypadek jakby pojawiły się w nocy skurcze)

No to jeszcze jestem ciekawa, co się udało załatwić azzis?
I kocurazab coś się nie pojawia, a jak sie nie mylę, to wczoraj miała mieć wizytę i dać znać czy coś się wyklarowało w sprawie płci.

......................... ........................
Dziś mieliśmy zajęcia z fijoterapeutką i naszą "standardową" panią (obecnie pracuje na patologii ciąży) i pytałam obie o ćwiczenia kegla przy problemach z szyjką - powiedziały, że raczej by sobie odpuściły. Ale po porodzie to jak najbardziej ćwiczyć.
Ale to było takie zastanawianie się i raczej nie wynikało z solidnej wiedzy medycznej.

A jeszcze pisałyście, że w szpitalach dają dzieciom ciuszki i potrzebne są tylko na wyjście. Na mojej SR (zarówno położna jak i prowadząca są ze szpitala św. Zofii) mówiły, że dziecko po porodzie jest wycierane (bądź otulane) pieluszkami domowymi a potem ubierane w domowe ciuszki po to, aby jak najszybciej miało kontakt z domowymi bakteriami, a nie tymi szpitalnymi. Oczywiście co szpital, to inne zwyczaje.

I jeszcze co mnie "uderzyło", to teraz jest inne podejście do ćwiczeń i oddychania niż te prawie 6 lat temu. Ponoć nasz organizm będzie sam wiedział jak sobie najlepiej poradzić z oddychaniem (a te wyuczone mogą nieraz zaszkodzić, bo będziemy się zastanawiały jak to miało być, zamiast zaufać naturze).

*************************
I jeszcze coś mi się skojarzyło
- w pierwszej ciąży na samym początku też prasowałam ciuszki z dwóch stron, a teraz to mi nawet nie przyszło do głowy,
- ziółka (herbatki) na laktację też używałam, ale tak naprawdę wystarczy dużo pić różnych płynów i można się obyć bez

A teraz miłej nocki

Edytowane przez addicted to wizaz
Czas edycji: 2009-11-27 o 23:52
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-28, 08:08   #4080
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zaslona ale chudzinka z Ciebie

Aldii miałam robione w zeszłym tyg, i jak to gin okreslił "wyniki książkowe"

Kamyku Córcia bardzo dużo. Cieszę się ,że zdrowa, no a Ty nie masz gestozy!

Filka fajna teściowa!podusiłąby Was.

Addicted dzięki za info o keglu. też mi się jakoś wydawało, że nie bardzo to ćwieczenia.

Wczoraj wieczorem zjadłam fryty i to był błąd, kłuło mnie w brzuchu nad ranem.

Pisałyście coś o nakręcaniu-ja chyba jestem w tym mistrzynią , plus ogromną panikarą.uciekam robić herbatkę, TŻposzedł do sklepu. buziaki
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.