Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-11, 22:55   #1351
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Wow... Właśnie doczytałam o Sweet Czyli następna mamuśka się rozpakowuje...

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
Aaa właśnie chyba Wam nie pisałam, w środę były wyniki z końcowego testu i 97/104 pkt


Cytat:
Napisane przez syla2311 Pokaż wiadomość
Wczoraj umylam okienka wyporalam firanki w dwoch sypialniach - gora skonczona jeszcze tylko salon, kuchnia i schody ale to juz w przyszlym tygodniu a na niedziele bedziemy ubierac choinke i salon - kominek oj jak ja uwielbiam ten czas przedswiateczny i swiateczny.
Wiec zabieram sie teraz za obiadek a pozniej prasowanko
Ja po wzięciu prysznica czuję się padnięta...

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Podobno u kobiety w ciązy włancza się właśnie taki instynkt i te zachcianki które miewa to właśnie poto żeby zaspokoić brak jakiś witamin.
Natura sobie radzi ile może. Jeśli mamy taką obecnie okazje troche jej pomóc zażywając witaminy to wiadomo że z tego się korzysta, byle nie przesadzić bo to czasami może mieć gorszy skutek niż czegos brak.
Eeeee... Ja od początku ciąży mam chęć na pizzę, lody, colę, kebaby i inne fast foody...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:12   #1352
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Oby nas jutro czekały same dobre wiadomości od Sweet
Ja miałam dzisiaj okropne przeżycia - stłuczka samochodowa. Zagapiłam się i wrąbałam do samochodu przede mną Na szczęście miałam zapięte pasy, bo uderzyłabym głową w kierownice Na szczęscie nikomu nic się nie stało a Lenka buszuje jak zwykle. Autko oczywiście u blacharza - ciekawe ile kaski pójdzie na naprawe
Na początek wielkie kciukole za Sweet, a teraz odnoszę się do Ingrid..

Widzę, że nie tylko ja dziś przygody samochodowe.. u mnie nie było tak groźnie ale i tak smutno mi bardzo..
Wyjeżdżałam spod bloku. Rzecz jasna samochody zaparkowane obok siebie na minimetry, bo miejsc mało. Mój mąż zaparkował w samym rogu i z lewej strony było auto, z prawej blok a z tyłu też auto.. trzeba było manewrować by wyjechać na skos.. no i zahaczyłam.. oczywiście nawet tego nie zauważyłam ale pan od auta z tyłu akurat wychodził () no i mnie oświecił.. ma ogromną rysę na całej długości tylnych drzwi i jeszcze troszkę na błotniku. Pan był bardzo miły. Dałam mu swój nr tel. Powiedział, że zorientuje się ile coś takiego może kosztować i jeśli będzie niedużo to sami się dogadamy a jeśli jakoś więcej to pójdzie z OC (czego bardzo bym nie chciała, bo jako współwłaściciel auta wpisany jest teść aby tżet mógł też korzystać z jego zniżek za lata i takie tam.. a teść ma 2 samochody jeszcze, więc straciłby zniżki na wszystkie 3 auta)
I niestety z samochodem męża jest znacznie gorzej. Błotnik nad przednim kołem jest doszczętnie zjechany łącznie z wgnieceniem.. ale już najgorzej to jest z TŻetem. Jest wściekły bardzo. Nigdy, naprawdę nigdy go takiego nie widziałam. Właśnie wyszedł gdzieś (nie mam pojęcia gdzie, bo zdradzić nie chciał ale pewnie nie mógł już na mnie patrzeć i musiał ochłonąć). Oczywiście zaznaczyłam, że pokryje wszystkie koszty zarówno samochodu sąsiada jak i jego ale i tak usłyszałam już, że jak nie potrafię jeździć to nie powinnam, że wszystko muszę popsuć, że mamy teraz tyle wydatków a tu jeszcze to! że wyjdzie bardzo drogo, bo facet ma zjechane 2 elementy i w dodatku lakier metalik, a jego - tżta samochód to już w ogóle (a dodam, że jednego rysu na drzwiach nie zauważył, ale nie chciałam mu już pokazywać).. jest mi okropnie przykro. przeprosiłam już kilka razy, powiedziałam, że zapłacę i wszystko załatwię.. no i co niby mam jeszcze zrobić?? wyskoczyć przez balkon??
generalnie jedna wielka dupa

---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 23:05 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiorekzeta Pokaż wiadomość
Pracę mgr napisałam strasznie szybko i sama jestem pełna podziwu. Siedziałam codziennie całe dnie i po nocach i niesamowicie się zawzięłam by mieć to już z głowy i udało się
2 tygodnie?? ło matko!! a co studiujesz? a nie robiłaś np badań itp??
jesteś moim idolem

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Zaraz będzie w domu mój ukochany mężulek ale ja sie za nim
steskniłam
no to bawcie się dobrze!! i pozdrów go od nas
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:12   #1353
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Eudaimonia no zdarza się przecież nie zrobiłas tego celowo:\ mógłby jednak zaoszczędzić Ci takich scen i zachowania chociażby ze względu na dzidzię!!!Postaraj się nie denerwować tym, bo to się już nie odstanie
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:20   #1354
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Eudaimonia no zdarza się przecież nie zrobiłas tego celowo:\ mógłby jednak zaoszczędzić Ci takich scen i zachowania chociażby ze względu na dzidzię!!!Postaraj się nie denerwować tym, bo to się już nie odstanie
tak też mu właśnie powiedziałam. tragedii przecież nie ma.. ok, troszkę będzie trzeba wydać ale nie zrobiłam przecież tego specjalnie!! i właśnie dlatego, że nie może to dotrzeć do niego to jest mi przykro..
z drugiej strony rozumiem, że musi odreagować.. zobaczymy jak wróci.. może już mu przejdzie..? oby!
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:28   #1355
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Hej wiesci od Sweet

Narazie lezy na patologii, dali jej jakies leki po ktorych skurcze sie uspokoily. jest starsznie zmeczona i wykonczona. z Filipem wszytsko ok zrobili usg i ktg.

To chyba wszytsko

A usciskalam ja od was
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:36   #1356
kasiorekzeta
Rozeznanie
 
Avatar kasiorekzeta
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 708
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Studiuję psychologię. Robiłam badania w wakacje (i do niedawna miałam do pracy mgr tylko surowe wyniki, nic więcej i dalszy ciąg pracy mgr stanął w miejscu). Dopiero niedawno zawzięłam się i powiedziałam sobie, że muszę napisać pracę bo później jak będzie dziecko to już zupełnie nie będę miała kiedy tego zrobić, nie będę miała do tego głowy i się nie obronię, więc mocno się zawzięłam Najbardziej się cieszę, że już mam to za sobą, bo strasznie byłam zmęczona samym patrzeniem i siedzeniem przed komputerem i kręgosłup coraz bardziej dokuczał. Teraz błogie lenistwo i czekanie na obronę (każdy mi mówi, że nie mam co się stresować to tylko formalność, dlatego zero nerwów, nie będę stresować Majeczki )
kasiorekzeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:39   #1357
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Hello

Oj mamuski zaszalalyscie od ranca. Wlaczylam kompa, wchodze na wizaz a tu tyle stron do nadrobienia ok 10
NO, ale mowie sobie tak, ze najpierw Was nadrobie bo pozniej nie bede wiedziala o co biega i tak tez sie stalo. Nadrobilam Was, ale co skonczylam pare stron to znow sie rozpisalyscie i tak w kolko. Ale teraz juz jestem w temacie.
Ja dzis jestem z siebie mega zadowolona - udalo mi sie zrobic wszystko co zaplanowalam a mianowicie - ugotowalam obiadek, napalilam sobie w kominku wlaczylam swiateczne przeboje i w takim otoczeniu wzielam sie za prasowanie jasnych ciuszkow, reczniczkow i kocyczkow dla malego w miedzy czasie porozmawialam na skypie z moja mamcia - i wstawilam ciemne ciuszki malego do prania i je rozwiesilam i pieknie sobie teraz schna.
Efekt jest zadawalajacy - ale pleckow to nie czuje. Siedze teraz sobie wygodnie w fotelu i tak pisze do Was i czekam az mi spac zachce, bo jak narazie to nawet nie mam co marzyc o snie - ciazowa bezsennosc no coz takie zycie

A teraz odniose sie do paru osob, przepraszam jesli pomine kogos( a napewno pomine nie sposob zapamietac tego wszystkiego, nastepnym razem wezme kartke i dlugopis bede zapisywac co komu odpisac mam)

SWEET - SZCZESLIWEGO ROZWIAZANIA CZYT. ROZPAKOWANIA

INGRID - WAZNE ZE Z WAMI WSZYSTKO W PORZADECZKU

KASIOREKZETA - WITAJ SLONECZKO, A WIESZ ZE MAMY TEN SAM TERMIN??? CIEKAWE, KTORA BEDZIE SZYBSZA. TY BEDZIESZ MIALA CORCIE A JA SYNUSIA

EUDAIMONIA -WIERZE, ZE TWOJ MAZ ZALAMANY, BO JAK WIDZE JAK MOJ TZ DBA O AUTO TO TAK JAKBY TO BYLO JEGO DRUGIE DZIECKO, NO ALE ZEBY ODRAZU NA CIEBIE KRZYCZEC:pala : A TY MASZ ODEMNIE I NIE ZALAMUJ SIE PRZEJDZIE MU A JAK NIE TO

Piszcie kobitki, bo mi sie spac nie chce, to sobie Was poczytam
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:41   #1358
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez kasiorekzeta Pokaż wiadomość
Studiuję psychologię. Robiłam badania w wakacje (i do niedawna miałam do pracy mgr tylko surowe wyniki, nic więcej i dalszy ciąg pracy mgr stanął w miejscu). Dopiero niedawno zawzięłam się i powiedziałam sobie, że muszę napisać pracę bo później jak będzie dziecko to już zupełnie nie będę miała kiedy tego zrobić, nie będę miała do tego głowy i się nie obronię, więc mocno się zawzięłam Najbardziej się cieszę, że już mam to za sobą, bo strasznie byłam zmęczona samym patrzeniem i siedzeniem przed komputerem i kręgosłup coraz bardziej dokuczał. Teraz błogie lenistwo i czekanie na obronę (każdy mi mówi, że nie mam co się stresować to tylko formalność, dlatego zero nerwów, nie będę stresować Majeczki )
aaa to zmienia postać rzeczy. myślałam, że z wszystkim się wyrobiłaś w 2 tygodnie ale i tak wielkie
a psychologia fajnie.. ja jestem socjolożką, więc pewnie gdzieś się stykamy

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wiesci od Sweet

Narazie lezy na patologii, dali jej jakies leki po ktorych skurcze sie uspokoily. jest starsznie zmeczona i wykonczona. z Filipem wszytsko ok zrobili usg i ktg.

To chyba wszytsko

A usciskalam ja od was
czyli dalej trzymamy kciukole i czekamy na dalsze wieści.. oby jak najlepsze
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:55   #1359
kasya82
Raczkowanie
 
Avatar kasya82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
Na początek wielkie kciukole za Sweet, a teraz odnoszę się do Ingrid..

Widzę, że nie tylko ja dziś przygody samochodowe.. u mnie nie było tak groźnie ale i tak smutno mi bardzo..
Wyjeżdżałam spod bloku. Rzecz jasna samochody zaparkowane obok siebie na minimetry, bo miejsc mało. Mój mąż zaparkował w samym rogu i z lewej strony było auto, z prawej blok a z tyłu też auto.. trzeba było manewrować by wyjechać na skos.. no i zahaczyłam.. oczywiście nawet tego nie zauważyłam ale pan od auta z tyłu akurat wychodził () no i mnie oświecił.. ma ogromną rysę na całej długości tylnych drzwi i jeszcze troszkę na błotniku. Pan był bardzo miły. Dałam mu swój nr tel. Powiedział, że zorientuje się ile coś takiego może kosztować i jeśli będzie niedużo to sami się dogadamy a jeśli jakoś więcej to pójdzie z OC (czego bardzo bym nie chciała, bo jako współwłaściciel auta wpisany jest teść aby tżet mógł też korzystać z jego zniżek za lata i takie tam.. a teść ma 2 samochody jeszcze, więc straciłby zniżki na wszystkie 3 auta)
I niestety z samochodem męża jest znacznie gorzej. Błotnik nad przednim kołem jest doszczętnie zjechany łącznie z wgnieceniem.. ale już najgorzej to jest z TŻetem. Jest wściekły bardzo. Nigdy, naprawdę nigdy go takiego nie widziałam. Właśnie wyszedł gdzieś (nie mam pojęcia gdzie, bo zdradzić nie chciał ale pewnie nie mógł już na mnie patrzeć i musiał ochłonąć). Oczywiście zaznaczyłam, że pokryje wszystkie koszty zarówno samochodu sąsiada jak i jego ale i tak usłyszałam już, że jak nie potrafię jeździć to nie powinnam, że wszystko muszę popsuć, że mamy teraz tyle wydatków a tu jeszcze to! że wyjdzie bardzo drogo, bo facet ma zjechane 2 elementy i w dodatku lakier metalik, a jego - tżta samochód to już w ogóle (a dodam, że jednego rysu na drzwiach nie zauważył, ale nie chciałam mu już pokazywać).. jest mi okropnie przykro. przeprosiłam już kilka razy, powiedziałam, że zapłacę i wszystko załatwię.. no i co niby mam jeszcze zrobić?? wyskoczyć przez balkon??
generalnie jedna wielka dupa

---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 23:05 ----------


2 tygodnie?? ło matko!! a co studiujesz? a nie robiłaś np badań itp??
jesteś moim idolem


no to bawcie się dobrze!! i pozdrów go od nas
oj niedobry ten Twój Tż że sie na Cibiebie tak gniewa przeciez wiadomo ze jakbys wiedziala ze Ci sie cos takiego zdarzy to bys wogole wtedy do auta nie wsiadala.
ja tez mam problemy z wyjazdem z parkingu i juz dwa razy mialam stluczke, za pierwszym razem tak wjechalam gosciowi w drzwi ze cale mu rozwalilam i w szoku odjechalam za drugim razem tż mi pokazywal jak mam jechac stojac na zewnatrz auta zeby wyrobic w bramie, ja mu mowilam ze sie nie zmieszcze i zeby otworzyl druga brame a ze ten sie uparl wiec mu zaufalam i tak niefortunnie mu wygielam auto ze szkoda gadac, ale to nie moja wina byla tylko jego a co najsmieszniejsze to to sie stalo na podworku u mechanika ktory mial naprawic zderzak naprawa miala kosztowac 100 zl a to moje wgiecie 400 i nie byl zly ani za pierwszym razem ani za drugim i dalej mi daje auto
kasya82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-11, 23:58   #1360
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez kasiorekzeta Pokaż wiadomość
Witam serdecznie
Dopiero dziś znalazłam forum i z wielką radością i przyjemnością dołączę do przyszłych szczęśliwych Mam z lutego
Nasza Majeczka termin pojawienia się na świecie ma na 28 lutego
Szał zakupów Nas ogarnia, przyszły Tatuś z wielką radością kładzie rękę na brzuchu i czeka na mocnego kopniaka od córki
Nie możemy doczekać się kiedy Nasz mały Skarb będzie już z Nami. Coraz bardziej czuję się wielką ciężarówką z bólem kręgosłupa, zgagą i szybkim męczeniem się, ale już niedługo
Witamy nową mamusię

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Ja miałam dzisiaj okropne przeżycia - stłuczka samochodowa. Zagapiłam się i wrąbałam do samochodu przede mną Na szczęście miałam zapięte pasy, bo uderzyłabym głową w kierownice Na szczęscie nikomu nic się nie stało a Lenka buszuje jak zwykle. Autko oczywiście u blacharza - ciekawe ile kaski pójdzie na naprawe
Ja już ze dwa tygodnie temu powiedziałam mężowi, że nie prowadzę, a teraz to i tak nie wolno przy moich lekach... Dobrze, że Wam się nic nie stało...

Cytat:
Napisane przez kasya82 Pokaż wiadomość
ja też dzisiaj jem jakbym nie miała dna coś za mną chodziło i nie wiedziałam co, więc jadłam to co znalazłam na drodze wkońcu wysłałam tż po liona do sklepu i w końcu korek zatkałam
A ja właśnie cały dzień nie byłam głodna, aż mnie mężuś opieprzył... Ale jak mam być głodna jak w perspektywie mam wszystko bez soli... Blech...

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
ale już najgorzej to jest z TŻetem. Jest wściekły bardzo. Nigdy, naprawdę nigdy go takiego nie widziałam. Właśnie wyszedł gdzieś (nie mam pojęcia gdzie, bo zdradzić nie chciał ale pewnie nie mógł już na mnie patrzeć i musiał ochłonąć). Oczywiście zaznaczyłam, że pokryje wszystkie koszty zarówno samochodu sąsiada jak i jego ale i tak usłyszałam już, że jak nie potrafię jeździć to nie powinnam, że wszystko muszę popsuć, że mamy teraz tyle wydatków a tu jeszcze to! że wyjdzie bardzo drogo, bo facet ma zjechane 2 elementy i w dodatku lakier metalik, a jego - tżta samochód to już w ogóle (a dodam, że jednego rysu na drzwiach nie zauważył, ale nie chciałam mu już pokazywać).. jest mi okropnie przykro. przeprosiłam już kilka razy, powiedziałam, że zapłacę i wszystko załatwię.. no i co niby mam jeszcze zrobić?? wyskoczyć przez balkon??
Mógłby sobie darować i żony w ciąży nie denerwować... Sam mógł prowadzić jak taki mądrala... A co do zniżek teścia, to chyba teraz jakoś przepisy się zmieniły i nie straci zniżek na pozostałe auta...

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Narazie lezy na patologii, dali jej jakies leki po ktorych skurcze sie uspokoily. jest starsznie zmeczona i wykonczona. z Filipem wszytsko ok zrobili usg i ktg.
Oj, niefajnie jak na patologii... W moim szpitalu na patologii jest strasznie przygnębiająco, dlatego ja się cieszę, że leżałam na położnictwie... Ale czemu dali jej leki, przecież ona już może spokojnie rodzić... No chyba, że postanowili ją jeszcze przetrzymać...

---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:57 ----------

Cytat:
Napisane przez kasya82 Pokaż wiadomość
oj niedobry ten Twój Tż że sie na Cibiebie tak gniewa przeciez wiadomo ze jakbys wiedziala ze Ci sie cos takiego zdarzy to bys wogole wtedy do auta nie wsiadala.
ja tez mam problemy z wyjazdem z parkingu i juz dwa razy mialam stluczke, za pierwszym razem tak wjechalam gosciowi w drzwi ze cale mu rozwalilam i w szoku odjechalam za drugim razem tż mi pokazywal jak mam jechac stojac na zewnatrz auta zeby wyrobic w bramie, ja mu mowilam ze sie nie zmieszcze i zeby otworzyl druga brame a ze ten sie uparl wiec mu zaufalam i tak niefortunnie mu wygielam auto ze szkoda gadac, ale to nie moja wina byla tylko jego a co najsmieszniejsze to to sie stalo na podworku u mechanika ktory mial naprawic zderzak naprawa miala kosztowac 100 zl a to moje wgiecie 400 i nie byl zly ani za pierwszym razem ani za drugim i dalej mi daje auto
Mnie się już było ciężko oglądać w aucie do tyłu, a nie jestem przyzwyczajona do jazdy na lusterka w aucie TŻa... Dlatego zrezygnowałam...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:01   #1361
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

A jesli chodzi o ta moja wizyte to stwierdzilam ze narazie zaczekam na tel od lekarza i na wizyte u ortopedy i zibaczymy co on powie odnosnie cc, a jak mi cos nie podpasuje to wybiore sie do Waterfordu do polskiej kliniki i lekarza prywatnie i wtedybedziemy myslec, wczoraj taka podlamana bylam troche, ale stwierdzam, ze nie ma co zamartwiac sie na zapas. Pozyjemy zobaczymy.

A co do wagi to na dzien dzisiejszy 29 t c a ja mam 8,5kg+
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:04   #1362
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
A co do zniżek teścia, to chyba teraz jakoś przepisy się zmieniły i nie straci zniżek na pozostałe auta...
o proszę! muszę poszukać czegoś na ten temat.. dzięki za info!!


syla2311, kasya, kamyczek dzięki
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:11   #1363
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

eudaimonia - współczuję
Z jednej strony rozumiem tż, ale żeby od razu aż tak zareagować to lekka przesada. Miejmy nadzieję, że szybko mu przejdzie i sie troche zastanowi nad swoim postępowaniem

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wiesci od Sweet
Narazie lezy na patologii, dali jej jakies leki po ktorych skurcze sie uspokoily. jest starsznie zmeczona i wykonczona. z Filipem wszytsko ok zrobili usg i ktg.
To chyba wszytsko
A usciskalam ja od was
dzięki za info

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Oj, niefajnie jak na patologii... W moim szpitalu na patologii jest strasznie przygnębiająco, dlatego ja się cieszę, że leżałam na położnictwie... Ale czemu dali jej leki, przecież ona już może spokojnie rodzić... No chyba, że postanowili ją jeszcze przetrzymać...
No właśnie też się nad tym zastanawiałam, skoro w poprzedniej wiadomości było, że ma 4 cm rozwarcia.
Ale lekarze chyba wiedzą lepiej co robią

Cytat:
Napisane przez syla2311 Pokaż wiadomość
A jesli chodzi o ta moja wizyte to stwierdzilam ze narazie zaczekam na tel od lekarza i na wizyte u ortopedy i zibaczymy co on powie odnosnie cc, a jak mi cos nie podpasuje to wybiore sie do Waterfordu do polskiej kliniki i lekarza prywatnie i wtedybedziemy myslec, wczoraj taka podlamana bylam troche, ale stwierdzam, ze nie ma co zamartwiac sie na zapas. Pozyjemy zobaczymy.

A co do wagi to na dzien dzisiejszy 29 t c a ja mam 8,5kg+
No właśnie -nie martwić się na zapas

Dobranocka mamuśki
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:15   #1364
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Wiecie co dziewczyny tak teraz siedze i rozmyslam i zastanawiam sie w jaka torbe ja sie spakuje do szpitala na porod - a Wy co macie???
Moj tz ostatnio sie smial ze wezme sobie reklamowki z lidla
On czasami jak cos powie to ja nie moge poprostu, dzis tez probowal mi do kompa zurawia zapuscic i sie wypytywal o czym my tutaj na forum tak gadulimy - ciekawski jeden
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:18   #1365
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ojej, jak czytam o waszych samochodowych przygodach to się w sumie cieszę , że tż mi nie pozwala prowadzić. Chociaż to uciążliwe jest bo o wszystko się muszę prosić.
Ja miałam dwie stłuczki jedną to walnęłam nauce jazy w tyłek (bo za gwałtownie zahamował ) - mojemu samochodowi nic się nie stało nawet ryski, a tamten cała dupa wgnieciona. I raz zostawiłam mazdę na parkingu bez ręcznego (to był taki chwilowy samochód, którym jeździłam dwa tygodnie) i poszłam po czereśnie Na samochodzie była kartka z numerem tż bo był na sprzedaż. No i babka zadzwoniła, że samochód sam po parkingu jeździ i wjechał w jej auto. Nic się nie stało, nawet jej nie zarysowałam, tylko dotknęłam.
No a TŻ za pierwszym razem spoko, nic się nie rzucał, luzik, a za drugim mnie ochrzanił i tak mi nagadał... a już byłam wtedy w ciąży - akurat na początku, potem przepraszał...
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:19   #1366
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Addicted no lepiej zeby moja kruszynka sie na swiat jeszcze nie wybierala.Niech poczeka chociaz do stycznia
Tez pamietam Pi i Sigme
Eudaimonia niestety faceci maja swira na punkcie swoich samochodow.No ale wazniejsze, ze Wam sie nic nie stalo, a auto da sie przeciez wyklepac...


Ogladalyscie walke ??? Niezla
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:19   #1367
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Youyou mnie bola bez lezenia.Pol nocy to jeszcze jakos przespie, apozniej to juz masakra....wiec nie wiem jak dam rade lezec
no to niedobrze... a śpisz cały czas na boku czy na plecach też? ja staram się na boku i może dlatego mnie tak biodra bolą, bo jak wstaje to chodzę jak połamana staruszka...

eudaimonia niezbyt fajnie ten twój TŻ zareagował wiadomo że to jego auto i dodatkowe problemy ma na głowie ale żeby się tak wkurzać? może ochłonie, przemyśli i będzie spokojniejszy, miejmy nadzieję....
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:20   #1368
kasya82
Raczkowanie
 
Avatar kasya82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez syla2311 Pokaż wiadomość
Wiecie co dziewczyny tak teraz siedze i rozmyslam i zastanawiam sie w jaka torbe ja sie spakuje do szpitala na porod - a Wy co macie???
Moj tz ostatnio sie smial ze wezme sobie reklamowki z lidla
On czasami jak cos powie to ja nie moge poprostu, dzis tez probowal mi do kompa zurawia zapuscic i sie wypytywal o czym my tutaj na forum tak gadulimy - ciekawski jeden

nie ma sie co smiac u mnie do szpitala nie wolno torby podroznej tylko reklmowki ja chyba sobie wezme te przeswitujace
kasya82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:22   #1369
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Youyou na boku, ale ostatnio czasami chwilke na plecach, bo juz nie wyrabiam
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:23   #1370
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez kasya82 Pokaż wiadomość
nie ma sie co smiac u mnie do szpitala nie wolno torby podroznej tylko reklmowki ja chyba sobie wezme te przeswitujace
to weź taki 120 litrowy worek na śmieci, przynajmniej będzie w jednej paczce
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:24   #1371
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
to weź taki 120 litrowy worek na śmieci, przynajmniej będzie w jednej paczce
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:26   #1372
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

oooo mamuśki listopadowo-grudniowe założyły V część z fajną nazwą
u nas też na pewno będzie V
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:28   #1373
kasya82
Raczkowanie
 
Avatar kasya82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
to weź taki 120 litrowy worek na śmieci, przynajmniej będzie w jednej paczce

i przynajmniej nie beda sie tak rzucac w oczy podpaski i majciory
spadam spac, kolorowych
kasya82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:29   #1374
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
to weź taki 120 litrowy worek na śmieci, przynajmniej będzie w jednej paczce


: hahaha::h ahaha::ha haha:
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:32   #1375
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez syla2311 Pokaż wiadomość
Wiecie co dziewczyny tak teraz siedze i rozmyslam i zastanawiam sie w jaka torbe ja sie spakuje do szpitala na porod - a Wy co macie???
Moj tz ostatnio sie smial ze wezme sobie reklamowki z lidla
Ja mam taką niewielka walizkę na kółkach (wygoda jakby zaostrzyli zakaz odwiedzin u mnie w szpitalu) i kuferek z rzeczami dla dzidzi...

Cytat:
Napisane przez kasya82 Pokaż wiadomość
nie ma sie co smiac u mnie do szpitala nie wolno torby podroznej tylko reklmowki ja chyba sobie wezme te przeswitujace
No co ty...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:36   #1376
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez syla2311 Pokaż wiadomość
Moj tz ostatnio sie smial ze wezme sobie reklamowki z lidla
o mało nie zaplułam komputera jak sobie wyobraziłam.. dobre!!:h ahaha:

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
to weź taki 120 litrowy worek na śmieci, przynajmniej będzie w jednej paczce
he he he jeszcze lepiej:ha haha:

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ojej, jak czytam o waszych samochodowych przygodach to się w sumie cieszę , że tż mi nie pozwala prowadzić. Chociaż to uciążliwe jest bo o wszystko się muszę prosić.
Ja miałam dwie stłuczki jedną to walnęłam nauce jazy w tyłek (bo za gwałtownie zahamował ) - mojemu samochodowi nic się nie stało nawet ryski, a tamten cała dupa wgnieciona. I raz zostawiłam mazdę na parkingu bez ręcznego (to był taki chwilowy samochód, którym jeździłam dwa tygodnie) i poszłam po czereśnie Na samochodzie była kartka z numerem tż bo był na sprzedaż. No i babka zadzwoniła, że samochód sam po parkingu jeździ i wjechał w jej auto. Nic się nie stało, nawet jej nie zarysowałam, tylko dotknęłam.
No a TŻ za pierwszym razem spoko, nic się nie rzucał, luzik, a za drugim mnie ochrzanił i tak mi nagadał... a już byłam wtedy w ciąży - akurat na początku, potem przepraszał...
he he brzoskwinko.. fajnie to brzmi tak już po fakcie. troszkę mnie rozbawiłaś tą elką i samojeżdzącym po parkingu autkiem- dzięki
ja też niedługo będę tak to opowiadać.. a na poprawienie humorku powiem wam, że Pan któremu obdarłam samochód powiedział do mnie na koniec czy pomóc mi w wyjechaniu bym czegoś jeszcze nie obdarła ale na pewno chciał dobrze

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
eudaimonia niezbyt fajnie ten twój TŻ zareagował wiadomo że to jego auto i dodatkowe problemy ma na głowie ale żeby się tak wkurzać? może ochłonie, przemyśli i będzie spokojniejszy, miejmy nadzieję....
aha, zaznaczam, że tżet nie krzyczy on wszystkie wkurzone słowa wypowiada bez podniesionego głosu ale i tak to krzywdzące.
z drugiej strony pewnie też mu smutno.. już wrócił i milczy. powiedział, że nie ma ochoty rozmawiać.. nie to nie!! ale widać musi przetrawić
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:38   #1377
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

czy widzicie która godzina?? cierpimy na bezsenność? marsz do łóżek
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:46   #1378
Malga19
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Miasto Królów-K.....
Wiadomości: 591
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
kurcze to jestem teraz w kropce.... bo ja jeszcze nie zaczęłam odciągać i co? pewnie mały będzie głodował bo mamusia zapasów nie zrobiła
No niezy teskt......

Cytat:
Napisane przez kasiorekzeta Pokaż wiadomość
Witam serdecznie
Dopiero dziś znalazłam forum i z wielką radością i przyjemnością dołączę do przyszłych szczęśliwych Mam z lutego
Nasza Majeczka termin pojawienia się na świecie ma na 28 lutego
Szał zakupów Nas ogarnia, przyszły Tatuś z wielką radością kładzie rękę na brzuchu i czeka na mocnego kopniaka od córki
Nie możemy doczekać się kiedy Nasz mały Skarb będzie już z Nami. Coraz bardziej czuję się wielką ciężarówką z bólem kręgosłupa, zgagą i szybkim męczeniem się, ale już niedługo

witamy witamy

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość

MuszęWam to opisać :

Puchatek już wstał....podszedł do mnie jak leżałam pogłaskał mnie małą rączką po buzi i powiedział : MAMA KOCHAM!
po czym dostałam soczystego trochę obślinionego buziaka

Jeszcze od niego nigdy tego nie słyszałam....łzy płyneły mi po policzku...

Dla takich chwil warto żyć....
slodkooo:pros i:


Witajcie

spac nie mogeee

No z nami juz oki z Pawlem

dzis bylam caly dzien u rodzicow.... i sie dostresowalam....heehe

swett-trzyma kciuki
Malga19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:54   #1379
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

hey YOU porozmawiaj z nami troszeczke przeciez jutro tez jest dzien mozna bedzie dluzej pospac

EUDAIMONIA - faceci tak maja, daj mu czas, a zobaczysz, ze sam przyjdzie Cie przeprosic:ro za:

---------- Dopisano o 01:54 ---------- Poprzedni post napisano o 01:47 ----------

Malga19 witaj w kregu bezsennych
Udzielaj sie to moze nas przymuli i wkoncu usniemy. U mnie to jest tak z tym spaniem: teraz jak siedze to maly spi w brzucholku, nic a nic sie nie rusza, czasem moze sie przeciagnie, ale jak mamusia sie kladzie do lozeczka i juz lezy w lozeczku to synus czuje bluesa i daje czadu wtedy mu sie chce kopac, mamusia musi glaskac brzusio, albo sie bawi ze mna jak on puknie to mu odpukne i tak pare razy. Pozniej pojdzie spac a ja oczywiscie z boku na bok i tak do 2 albo dalej. A jak nad ranem moge sobie troszke pospac to znowu siku i wtedy to jest rozciaganie na calego. Nawet matce sie wyspac nie da a co bedzie jak juz na swiat przyjdzie??? taki maly a juz mamusia rzadzi
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 00:56   #1380
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

ja też już uciekam spać.
Wam życzę słodkich snów, mało wstawania do wc i aby nic, a nic nie zakłócało wypoczynku! dobranoc mamuśki!!
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010


Edytowane przez eudaimonia
Czas edycji: 2009-12-12 o 00:59
eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.